Dodaj do ulubionych

Kraty za tytuł

IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 00:14
ciekawe, kiedy ostatni raz sedzia Jedrzejewski był u psychiatry?
a jeszcze ciekawsze, czy takim pytaniem ja się z kolei na zamknięcie w pierdlu naraziłem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtas piekny jest ten nasz kraj! IP: 205.149.71.* 04.02.04, 00:16
      oczywiscie temu ktory kombinowal, czyli kolesiowi z zchn nic sie nie stalo,
      ale za to posadza dziennikarza ktory o tym napisal. niech zyje zdrowy
      rozsadek sedziow! tylko tak dalej...
      • Gość: Lukas Nie za kraty - ale czapki z głów panowie z mediów IP: 158.75.48.* 04.02.04, 12:28
        Zgadzam się w pełni z Gościem DeeJay. W ostatnim czasie mnożą się przypadki
        dziennikarskiej „beztroski” i braku obiektywizmu. Ponadto część mediów jest
        bardzo upolityczniona. W moim odczuciu odnosi się to również do „GW”. Świadczy
        o tym chociażby tzw. „Afera bydgoska”. Do dzisiaj nikt z poprzednich władz nie
        został oficjalnie oskarżony. Dziennikarz zajmujący się tą sprawą od dawna
        feruje wyroki, przy tym artykuły są jątrzące i ukierunkowane politycznie.
        Ponadto pisze się „za plecami”. Dlaczego nie zamieszczono wywiadu z tymi ludźmi
        ale szeroko opisywano „ustalenia” i „wizje" wyrzuconego ,jak się okazuje
        słusznie, policjanta. To jest jakaś moda opluć a jak się okaże to nieprawdą
        zachować ciszę. Dzisiaj chłopcem do bezkarnego bicia jest SLD. Robi się to
        notorycznie. Wręcz codziennie i w wielu przypadkach tendencyjnie . Radzę na
        spokojnie przeczytać wszystkie artykuły dotyczące sprawy Polonii Bydgoszcz a
        wnioski i oceny nasuną się same. Kto z nas chciałby być na miejscu skazanych
        przez prasę. Dobrze, że jeszcze sądy nie skazują na podstawie donosów i
        pomówień. Dzisiaj o 14.00 jest sesja Rady Miasta Bydgoszczy. Zobaczymy jak ona
        przebiegnie i co napiszą dziennikarze. Jeżeli będzie nie po ich myśli czy
        nadal będą obstawać przy swoim.?
        Szczególna bezkarność panuje w internecie. Oto jedna z tzw. opinii cyt.

        Jesteś głuchy i ślepy jak nie widzisz w jakim bagnie tkwi lewica... Harcownik
        (2003.10.12 22:17)
        z twoim idolem, z przerostem ambicji - małym człowieczkiem Millerem: arogantem,
        chamem, kłamcą, korupcjonistą, mataczem, opiekunem złodziei, oszustem,
        prostakiem... itd.

        Temu człowiekowi za tą opinię nic nie grozi mimo, że opluł publicznie osobę
        jako taką - człowieka, premiera rządu pozostawiam na drugim miejscu. Nic mu nie
        grozi bo Miller jest z SLD. W związku z czym jest na to przyzwolenie. Za 2 lata
        będzie opluwany kolejny premier z innej opcji bo wiadomo cudów nie zrobi a
        zatrudnienie znajdą tylko nowi kolesie. Polska jest państwem prawa tylko nikt
        go tak do końca nie przestrzega z dziennikarzami włącznie. Wszystko można
        zrobić taktownie i na określonym poziomie ale nic tak nie napędza sprzedaży i
        bawi gawiedź jak artykuł na pierwszej stronie np: „ Prezydent Kiciniowa
        (SLD) przejechał babcię z wnuczką na przejściu dla pieszych” Najważniejszym
        jest tu wzmianka SLD a nie babcia z wnuczką. Pod artykułem zaraz ukarzą się
        opinie o SLD jako organizacji morderców itd ale zero współczucia dla
        poszkodowanych bo tak się ukierunkowuje czytających.
        Pozostaje się tylko nie denerwować. Na poprawę w najbliższym czasie nie ma co
        liczyć. Pozdrawiam
        • Gość: MaDeR Co my tu mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:30
          Jesteś za cenzurą niepochlebnych wypowiedzi w mediach o SLD?
        • lubawa1 tere fere 04.02.04, 17:44
          No jasne. Mamy takiego poltyka - sługę narodu. Dostaje taki od tegoż narodu
          pensję, może sobie spokojnie dłubać swoje i cieszyś się specjalnymi
          przywilejami. Ma tylko jeden kłopot - ten cholerny, niewdzięczny naród coś od
          niego chce. Aaaa tam czort z ludźmi. Kumpel sędzia wsadzi takiego wścibskiego
          za kraty i dalej, brać ile się da (w końcu kadencja krótka, a żyć z czegoś
          trzeba)

          > Pozostaje się tylko nie denerwować.

          Proponuję wyjazd np. na Białoruś. To powinno podziałać jak najlepszy środek
          uspokajający.
          • Gość: makjuz Re: tere fere IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 04.02.04, 20:00
            Czego się czepiasz tej biednej,dokopywanej Białorusi? To się dzieje tu i
            teraz.Tak się dzieje od 3. stuleci w tym popieprzonym przez wszystkich, a
            przede wszystkim samych Polaków, państewku k. Białorusi. Jak długo będą rządzić
            synowie pachołów,tak długo bylejakość będzie rozlewać się coraz szerszą falą po
            tym papalandzie. Wracam do tematu: "W Polsce sprawiedliwość jest jak
            pajęczyna:bąk się przebije,wpadnie muszyna". Nie znam autora, ale liczy sobie
            ta maksyma wiele lat. A więc zejdź z B. Bo ci biedacy chwalą sobie swojego
            prezydenta,państwo, przyszłość...
            • lubawa1 Re: tere fere 04.02.04, 21:45
              Noż kurde felek! Chyba nie czytałeś uważnie i mnie nie zrozumiałeś.

              Chodzi mi o to, że jak ktoś tam uważa, że w Polsce prasa ma za dobrze, że jest
              rozbestwiona prasa, bimbają sobie równo na prawo i wylewa kubły pomyj na
              dzielnych rządzących. Otóż jak kogoś taka sytuacja denerwuje, to niech jedzie
              na Białoruś, gdzie władza (o wiele sprawniej niż Misiło) zdołała założyć wolnej
              prasie kaganiec.

              Białorusinów bardzo mi szkoda i przepraszam jeśli ktoś poczuł się z tego tytułu
              dotknięty moim postem. A jeśli już się mam kogoś czepiać to misiła, łukaszenki
              i im podobnych kolesiów.

              > Czego się czepiasz tej biednej,dokopywanej Białorusi? To się dzieje tu i
              > teraz.Tak się dzieje od 3. stuleci w tym popieprzonym przez wszystkich, a
              > przede wszystkim samych Polaków, państewku k. Białorusi. Jak długo będą
              rządzić
              >
              > synowie pachołów,tak długo bylejakość będzie rozlewać się coraz szerszą falą
              po
              >
              > tym papalandzie. Wracam do tematu: "W Polsce sprawiedliwość jest jak
              > pajęczyna:bąk się przebije,wpadnie muszyna". Nie znam autora, ale liczy sobie
              > ta maksyma wiele lat. A więc zejdź z B. Bo ci biedacy chwalą sobie swojego
              > prezydenta,państwo, przyszłość...
          • Gość: up Re: tere fere IP: *.pl / *.utp.pl 06.02.04, 05:50
            może dogonimy Białoruś..
        • Gość: onimy Re: Nie za kraty - ale czapki z głów panowie z me IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 18:54
          Lukasku.
          Czy Ty aby, nie jesteś "działaczem klubu" NIBY sportowego w Bydgoszcy ???
          A może tylko rozdawaczem zegarków ??
          Abo rzecznikiem kolekcjonera zegarków ?
          Że też te wścibskie pismaki tak Ci weszły za sadło, aż Ci rozsądku zbrakło.
      • Gość: MaDeR Cenzura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:34
        Nic ująć, nic dodać.
    • Gość: hmmm absurd..za dazenie do poprawy..takie postepowanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 00:16
      to kim jestesmy..???? chyba smieciami..
      komentarz zbędny...
      • Gość: DeeJay wina jest po stronie dziennikarza IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 04.02.04, 00:33
        Pomijam kwestie surowosci wyroku, ale - na podstawie tego co pisze WYborcza -
        oceniam, ze oskarzony dziennikarz posunal sie za daleko w interpretacji. Moze
        tak myslec-ale nie ma prawa pisac, tym bardziej, ze chodzi o PODEJRZENIA: "Nie
        stawiałem żadnych mocnych oskarżeń, prosiłem o wyjaśnienie wątpliwości " -
        jezeli zarzut kombinatorstwa, zilustrowany w dodatku wizytowka z nazwiskiem
        opisywanej osoby, nie jest oskarzeniem - to co nim jest?

        SLyszalem niedawno bardzo madra wypowiedz: "nie chcialbym zyc w kraju, w ktorym
        bedac oplutym przez dziennikarza nie moge dochodzic swoich praw".

        Wiecej pokory - dziennikarz nie jest swieta krowa, musi starannie wazyc slowa.
        Przy piwie niech mowi co chce, ale niech nie pisze o swoich nieudowodnionych
        podejrzeniach na lamach prasy.

        Podsumowujac: sad ma racje, pytanie czy wyrok nie jest zbyt surowy. A GW
        powinna miec wiecej wyczucia w kwestii co wolno prasie, a co nie. No ale nie
        wracajmy do sprawy Rywina...
        • lubawa1 nieprawda 04.02.04, 00:46
          Nieprawda. Dziennikarz jest niewinny. Jeśli ktoś peni funkcję publiczną
          (obojętnie Misiło czy Miller), to powinien być gotowy na niewygodne pytania i
          uwagi. W końcu nie gospodaruje na swoim a jest osobą, której dana spolecznośc
          zaufala i obdarzyla specjalnymi uprawnieniami w oczekiwaniu, ze sumiennie
          będzie przestrzegal jej interesów. Zrozumiale że każdy polityk jest wobec tego
          z definicji "na świeczniku".
          Smutne, że zamiast odpowiedzieć na pytania dziennikarza, Misilo tchórzliwie
          podaje sprawę do sądu. Smutne, że sąd w tym wypadku daje pozwolenie do dalszego
          zaciemniania obrazu sytuacji (cóż, ręka rękę myje). Smutne, że niektórym to się
          podoba.

          PS. Ciekawe ile mi wlepią za nazwanie tego politykiera tchórzem? he he he
          • Gość: DeeJay Re: nieprawda - wlasnie ze prawda IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 04.02.04, 00:53
            mylisz sie - stwierdzenie "kominatorstwo" + wizytowka z nazwiskiem to jest
            oskarzenie, na ktore dziennikarz nie ma dowodow. To ze ktos piastuje funkcje
            publiczna nie oznacza ze mozna walic w niego jak w beben niepotwierdzonymi
            domyslami
            • lubawa1 guzik prawda 04.02.04, 01:08
              To niech najpierw taki polityk da sprostowanie do gazety. Gazeta ma obowiązek
              to zamieścić.

              To że taki "krysztalowy" polityk, zamiast polubownie rozwiewać wątpliwości od
              razu daje sprawę do sądu, sugeruje, że mamy tam do czynienia z nieprejrzystymi,
              kolesiowskimi ukladami. Surowość wyroku potwierdza tylko te obawy.

              Poza tym o jakim "waleniu w bęben" tu mowa? Obrzucono go mięchem? Sugerowano
              romans z sekretarką/koleżanką/piosenkarką (niepotrzebne skreślić)? Nie! Ten
              dziennikarz zasugerowal nierzetelne wykonywanie obowiązków przez urzędnika
              publicznego. I co mamy w odpowiedzi? Ów krysztalowy urzędas zamiast wyjaśnić
              wszystko ufającym mu wyborcom daje sprawę do sądu!

              Albo za nerwowy na swoja funkcję, albo kawal świni.
              • Gość: DeeJay Re: guzik prawda IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 04.02.04, 01:13
                ech - jest prawda, cala prawda i gowno prawda. to co piszesz to gowno prawda.
                czemu?:

                > To że taki "krysztalowy" polityk, zamiast polubownie rozwiewać wątpliwości od
                > razu daje sprawę do sądu, sugeruje, że mamy tam do czynienia z
                nieprejrzystymi,

                znasz powiedzenie, ze politycy sa jak muchy? ze mozna ich zabic gazeta? Kto
                przeczyta sprostowani, ktore ukaze sie po tygodniu (zakladam ze redakcja
                wypelni ustawowy obowiazek a sprostowanie faktycznie nim bedzie)? Fakt jest
                faktem - jest tytul, jest pomowienie o kombinatorstwo, nie ma DOWODOW, to i
                jest wyrok.


                > Poza tym o jakim "waleniu w bęben" tu mowa? Obrzucono go mięchem? Sugerowano
                > romans z sekretarką/koleżanką/piosenkarką (niepotrzebne skreślić)? Nie! Ten
                > dziennikarz zasugerowal nierzetelne wykonywanie obowiązków przez urzędnika
                > publicznego


                fakt, on TYLKO zarzucil mu ze jest oszustem (tak mozna - i wiekszosc ludzi tak
                robi - interpretowac slowo kombinator) .... no wlasnie, co mu zarzucil? tego
                juz GW nie pisze.
                • lubawa1 Re: guzik prawda 04.02.04, 01:31
                  > to co piszesz to gowno prawda

                  Czyżbyś tracil nerwy, że mnie obrażasz? No tak, ja nie jestem politykiem i nie
                  wsadzę cię za to do paki :-)

                  > znasz powiedzenie, ze politycy sa jak muchy? ze mozna ich zabic gazeta?

                  To u nas są to pancerne muchy, w dodatku nieźle uzbrojone (i dysponujące
                  posluszną telewizją publiczną).

                  > Kto
                  > przeczyta sprostowani, ktore ukaze sie po tygodniu (zakladam ze redakcja
                  > wypelni ustawowy obowiazek a sprostowanie faktycznie nim bedzie)?

                  Ci sami, którzy przeczytali artykul.
                  Powtórzę jeszcze raz. Temu poliykowi zarzucono mu nierzetelność w wykonywaniu
                  FUNKCJI PUBLICZNEJ. Zauważ, że chodzi o OSOBĘ PUBLCZNĄ. Osobę, która dostaje od
                  reszty spoeczności specjalne przywileje, którą reszta spoeczności utrzymuje
                  licząc na rzetelne wypenianie obowiązków. Jak 'lange' zauważyl, od takiej osoby
                  oczekuje się udowodnienia niewinności jeśli idzie o sprawy związane z
                  wykonywaniem powierzonej funkcji.

                  Nerowowa reakcja tego typka tylko o tym świadczy, że mial coś do ukrycia.
                • Gość: al Re: glupoty piszesz, IP: *.broker.com.pl 04.02.04, 15:15
                  moge ci przeslac wyrok slawetnych polskich sadow w ktorym
                  pomowienia i wrecz oskarzenia na podstawie falszywych zeznan
                  sa chronione przez sady
                  gdy chodzi o zwyklyxch
                  obywateli z uzasadnieniem ze pomawiajacy i skladajac
                  falszywe zeznania mial na celu dobro spoleczne

                  w tym kraju doszlo do makiawelizacji organow panstwa
                  a kodeksy staly sie jak za prl narzedziem sprawowania wladzy
                  i co wazniejsze maja zapewnic utrzymania sie przy wladzy kazdej
                  najgorszej hienie i kanali

                  dzienikarze niestety w wiekszosci wspoldzialaja w tym procederze
                  sluzenia kazdemu kto jest na swieczniku lub z rodzimego gangu
                  przykladem moga byc: afery mostowe
                  moskiewskie pozyczki itd itp
                  spadamy do trzeciego swiata
                  a reszta swiata tez sie obsuwa w rejony panstw despotycznych

                  osoba publiczna i znana ma tyle mozliwosci obrony swojej osoby w ramach
                  mediow publicznych ze wlasciwie nie powinna byc chroniona przed krytyka swojeje
                  dzialalnosci publicznej i to niezaleznie od sposobu i formy wyrazania tej krytyki
                  • Gość: lolo ty piszesz głupoty IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.02.04, 17:21
                    Gość portalu: al napisał(a):

                    > moge ci przeslac wyrok slawetnych polskich sadow w ktorym
                    > pomowienia i wrecz oskarzenia na podstawie falszywych zeznan
                    > sa chronione przez sady
                    > gdy chodzi o zwyklyxch
                    > obywateli z uzasadnieniem ze pomawiajacy i skladajac
                    > falszywe zeznania mial na celu dobro spoleczne

                    Niestety, pomyliło ci się znieważenie ze zniesławieniem. Przy zniesławieniu
                    cele działania w postaci ochrony interesu społecznego rzeczywiście wyłącza
                    odpowiedzialność, co chyba nie powinno dziwić.


                    > osoba publiczna i znana ma tyle mozliwosci obrony swojej osoby w ramach
                    > mediow publicznych ze wlasciwie nie powinna byc chroniona przed krytyka
                    swojeje
                    >
                    > dzialalnosci publicznej i to niezaleznie od sposobu i formy wyrazania tej
                    kryty
                    > ki

                    Dla ciebie krytyka i ubliżanie to jedno i to samo?

                • Gość: MaDeR Re: guzik prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:33
                  To, co uczynił ten gośc oraz wyrok jest najlepszym dowodem. NA oszustwo bohatera
                  oraz łapówkarstwo sędziego.

                  To co, ile dostanę lat, cenzorze?
              • Gość: maruda Re: guzik prawda IP: *.gdynia.mm.pl 04.02.04, 01:26
                Spróbujmy ugryźć sprawę z drugiej strony. Zostawmy na razie dziennikarza.
                Pracujący za publiczne pieniądze rzecznik w tym samym czasie realizuje swe
                powołanie przedsiębiorcy branży reklamowej. Występując jako urzędnik magistratu,
                wymusza niejako na przedsiębiorcach konieczność korzystania z jego usług.
                Jest to ukryte łapownictwo.

                Cała reszta, która się działa po artykule jest kpiną.

                Zgadzam sie z przedpiscą: urzędnik znalazł się w sytuacji dwuznacznej.
                Obowiązkiem dziennikarza było sytuację napiętnować. Taki jest standard
                dziennikarstwa w cywilizowanym świecie.

                Urzędnik magistratu jest winny. I to jest tylko ważne.



                • Gość: lolo Re: guzik prawda IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.02.04, 17:16
                  Gość portalu: maruda napisał(a):


                  > Zgadzam sie z przedpiscą: urzędnik znalazł się w sytuacji dwuznacznej.
                  > Obowiązkiem dziennikarza było sytuację napiętnować. Taki jest standard
                  > dziennikarstwa w cywilizowanym świecie.

                  Owszem, tyle że dziennikarz nie został skazany za "napietnowanie" lecz za to,
                  że "przy okazji" obraził tego Misiłę. To chyba nie to samo?


                  > Urzędnik magistratu jest winny. I to jest tylko ważne.

                  Nie, to nie jest wazne, ponieważ proces nie był przeciwko Misile, lecz
                  przeciwko temu, kto go obraził.
              • Gość: k37 Re: guzik prawda IP: *.icpnet.pl 04.02.04, 04:17
                Lubawa1,odpowiedź brzmi:jedno i drugie:)))
            • Gość: Critto Re: nieprawda - wlasnie ze prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 02:52
              kompletnie nie masz racji.
              Osoby publiczne podlegają znacznie niższej ochronie czci i dobrego imienia niż
              osoby prywatne. Zajrzyj na strony Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
              (www.echr.coe.int) oraz Centrum Monitoringu Wolności Prasy (www.freepress.org.pl).
              Zgodnie z przyjętymi w Europie zasadami wolności słowa, dziennikarz nie ma
              obowiązku w nieskończoność badać prawdziwości swoich dociekań, może 'na bieżąco'
              publikować swoje odkrycia, nie może jedynie celowo rozpowszechniać kłamstw. Ma
              prawo się mylić, ma prawo być 'ostry'. Inaczej nie będzie dziennikarstwa
              interwencyjnego, a wszelkiego rodzaju afery, łajdactwo i tyrania będą kwitnąć,
              bo nie będzie miał kto im postawić tamy (poprzez nagłośnienie w mediach).
              Polityk czy urzędnik jest odpowiedzialny za swój urząd, jest SŁUGĄ
              SPOŁECZEŃSTWA, NIE JEGO PANEM, dlatego MUSI przyjmować na swoją głowę najgorsze
              ataki, obelgi, zarzuty i cięgi Z POKORĄ, skoro zgodził się pełnić taką funkcję
              jaką pełni(nikt go do tego nie zmuszał). Dobra osobiste polityka czy urzędnika
              są znacznie niższą wartością.

              Pozdrawiam,
              Krzysztof "Critto" Sobolewski
              liberter.webpark.pl
              critto.webpark.pl
              critto(at)wp(dot)pl
              ~głoś wolność poprzez cały kraj, wszystkim jego mieszkańcom~ (ks. Leviticus)
              • Gość: nowa Re: nieprawda - wlasnie ze prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 12:02
                Masz racje Critto, przede wszystkim niech sie tym politykierom, pożal sie ,
                boże, nie zdaje że sa ponad prawem. I rzecywiście nikt go nie zmuszał do bycia
                urzednikiem. To skandal, co zrobiono temu dziennikarzowi
                • Gość: Jaskier Oj wlasnie, ze tym razem nie macie racji IP: 80.72.38.* 04.02.04, 15:03
                  Dzienikarz powinien sie trzymac etyki dziennikarskiej, nie ma prawa oskarzac
                  jesli nie ma dowodow, za to moze wyladowac w sadzie. Nie prawda jest zreszta,
                  ze polityk ma mniejsze prawa do godnosci, to jest czlowiek, a w dodatku
                  reprezentuje obywateli. Godnosc osobista to rzecz niezbywalna i nie mozesz jej
                  nikogo pozbawic. Bawicie sie w obrone praw czlowieka, to zacznijcie od siebie.
                  NIe macie prawa nikogo oskarzac tylko dlatego, ze jest politykiem, jesli jest
                  winny powinien za to odpowiedziec, ale jesli nie to nie powienien byc oskarzany
                  zwlaszcza, ze sprostowan nikt nie czyta, albo nie poswieca im uwagi.
                  Oskarzenie latwo rzucic, zeby zniszczyc kogos, a przy okazji podniesc naklad
                  gazetki podworkowej.

                  Nikogo nie mozna oskarzac bez podstawnie, obojetne czy jest z ZCHN, LPR, PiS,
                  PO czy SLD, to tez sa ludzie i jako takim naleza im sie jakies prawa, a w
                  dodatku reprezentuja ludzi, wiec troszke godnosci tez.

                  • lubawa1 Oj wlasnie, ze mamy 04.02.04, 17:04
                    Jasne, że godność osobista to rzecz niezbywalna. Tylko, że nikt tego polityka
                    nie wyzywał od najgorszych, nikto nie posądzał go o romanse z niewiadomikimtam,
                    o jazdę po pijaku, o znęcanie się nad dziećmi itp. Wątpliwości dotyczyły jego
                    pracy, finansowanej przez współobywateli dla ich dobra! Trzeba nie mieć wstydu
                    by w tym momencie dawać sprawę do sądu (posłusznie wlepiającego surowy wyrok)

                    > Bawicie sie w obrone praw czlowieka, to zacznijcie od siebie.
                    > NIe macie prawa nikogo oskarzac tylko dlatego, ze jest politykiem

                    Po pierwsze - to trochę za poważna sprawa aby mówić o zabawie. Jak to dla
                    Ciebie zabawa to jedź się pobaw na Białorusi (napewno będziesz się tam dobrze
                    bawić!)

                    Po drugie - ja robię na swoim. Nikomu nic nie obiecywałem i mnie nikt nie
                    delegowal, nie dał mi specjalnych pełnomocnictw. Sam muszę się pracować na
                    siebie. A jak ktoś chce służyć społeczności (tak tak, służyć), bierze (a raczej
                    ściąga) od niej za to kasę w imię działań dla jej dobra, to niech będzie
                    przygotowany, że ta społeczność będzie mu uważnie patrzeć na ręce.

                    Szafując argumentami o godności ludzkiej nie można pozwalać na samowolę
                    politykiersko - urzędniczą. Poza tym, że oni nas reprezentują to jeszcze nam
                    służą i to za nasze pieniądze.
          • Gość: lange Re: nieprawda. Co to jest prawda? IP: *.internode.on.net.au 04.02.04, 01:18

            wielokroc juz to pisalem: w polityce nie wystarcza zasada "udowodnij, ze jestem
            winny". W polityce musi byc "udowodnij ze jestes niewinny". Tak jest w
            rozwinietych demokracjach. Czym wiecej matactwa i korupcji, tym bardziej taka
            zasada jest potrzebna. Sam fakt ze tak niewielu w Polsce przyjmuje te zasade
            jest prosta konsekwencja tego, ze gangrena korupcji jest tak gleboka i szeroka
            ze juz nie boli.
            • Gość: DeeJay koniecznie przeczytajcie te strone www IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 04.02.04, 01:21
              dzieki za link www.pomorzezachodnie.pl/index.php?News=254&Klient=73 -
              trzeba koniecznie przeczytac zeby poznac wszystkie aspekty sprawy, o ktorych GW
              nie wspomniala.

              mimo to ciagle uwazam ze slowo kombinatorstwo+wizytowka jest naduzyciem
              • lubawa1 Re: koniecznie przeczytajcie te strone www 04.02.04, 01:51
                czytalem... ale bagno...

                > mimo to ciagle uwazam ze slowo kombinatorstwo+wizytowka jest naduzyciem

                Ja tam uważam te slowa za zbyt lagodne. Nistety wlasciwe określenie misilowej
                dzialalności spowodowaoby niechybną interwencję admina tego forum i zdjęcie
                tego postu za zlamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: jj Re: koniecznie przeczytajcie te strone www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 03:45
                Wstyd sie przyznać do błędu, co?
                Kombinatorstwo + wizytówka było całkiem na miejscu.
              • Gość: gorf Nadużycie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 14:08
                DeeJay... nie wiem czy zwróciłeś uwage na jeden fragment pochodzący ze strony
                podanej przez Ciebie... nizależnie od reszty szczegółów działalności pana
                naczelnika, jest tam coś dotyczące polskiego sądownictwa... a mianowicie
                poruszona została kwestia swobody wypowiedzi, w której nasze sądy są
                zobligowane podporządkować się orzeczeniom Trybunału w Strassburgu. Dziennikarz
                zachował wszelkie standardy łącznie z opublikowaniem listu od pana naczelnika.
                orzeczenie sądu niechybanie skazuje nas na kolejną przegrana w strassburgu i
                wypłacenie dziennikarzowi odszkodowania, gdyż została prza nasz sąd naruszona
                Europejska Konwencja Praw Człowieka. A wszystko dzięki głupiemu naczelnikowi i
                niedouczonym, sędziom. Zwróć uwagę że obojętne czy wyrok zostanie uchylony czy
                też nie (i czy dojdzie do rozprawy w strassburgu) za kolejne rozprawy tak czy
                inaczej zapłaci podatnik. a nie głupi naczelnik czy też niedouczony sędzia.

                PS... nie takie rzeczy już przez strassburg przechodziły... Heidera nie raz
                nazywano w nagłówku idiotą, sąd austriacki dziennikarza skazywał, a trybunał
                orzekał złąmanie konwencji:)
                pozdrawiam
                • Gość: al Re:standard polskich sedziow,w panstwie despotycz IP: *.broker.com.pl 04.02.04, 15:35
                  i policyjnym
                  >>>>rozprawa przed Sądem Rejonowym w Szczecinie. ? Od początku miałem wrażenie, że sąd uznał mnie za przestępcę. Postanowiłem więc bronić się sam ? mówi dziś Andrzej Marek. ? W związku z tym do wielu praw przysługujących mi jako oskarżonemu nie posiadającemu adwokata dochodziłem sam w trakcie kolejnych rozpraw: nie byłem m.in. informowany o możliwości składania wyjaśnień. Sędzia często odbierał mi głos; po zadaniu jednego pytania przeze mnie świadkom, zadawał wiele pytań z własnej inicjatywy utrudniając lub uniemożliwiając obronę. Świadków obrony traktował jak kłamców sugerując ?dogadanie się z oskarżonym?.
                  Czynami przestępczymi, które ? w oczach sądu ? pogrążyły dziennikarza, było użycie słów ?szantaż? oraz ?kombinatorstwo?. Powołany na biegłego językoznawca uznał, że słowa te miały jednoznacznie negatywny wydźwięk. Sąd stwierdził na tej podstawie, że naczelnik Misiło mógł się poczuć obrażony i że w ten sposób narażono go na utratę zaufania, niezbędnego do wykonywania funkcji publicznej. Oskarżony bronił się twierdzeniem, że wszystkie zawarte w artykułach słowa i fakty są prawdziwe, a co prawdziwe ? nie może być pomówieniem <<<<<<<<

                  pan redaktor zostal skazany przez sitwe wladzy pod przewodnictwem nie zweryfikowanego sedziego o mentalnosci ze stanu wojennego
                  co robi nadzor sadowy ano wspiera swoich towarzyszy sedziow
                  likwidujac jedyne narzedzie jakie istnieje od wiekow w postaci wylaczenia
                  z procesu stronniczego sedziego
                  • Gość: gorf Re:standard polskich sedziow,w panstwie despotycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:41
                    immunitet sędziowski i władza korporacji jest rzeczywiście trochę za daleko
                    posunięta. ja bym tam każdego sędziego, który wydał wyrok niezgodny z prawem
                    (jak w tym przypadku) odsyłał spowrotem na aplikację;) może gdyby się musiał
                    pomęczyć trochę za psie pieniądze, to następnym razem by się dwa razy
                    zastanowił :)
              • Gość: MaDeR Re: koniecznie przeczytajcie te strone www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:41
                > kombinatorstwo+wizytowka jest naduzyciem

                Jak dla mnie te słowa są bardzo łagodne.

                Nie czytaj "NIE", wykwitnisiu, bo zemdlejesz z wrażenia.

                PS: Niech żyje cenzura! Nieprawdaż DeeJay?
            • Gość: Critto Re: nieprawda. Co to jest prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 03:01
              dokładnie. Polityk czy urzędnik ma przywileje, z których ma być bezwzględnie
              rozliczany. Politycy MUSZĄ być jak muchy, inaczej reszta społeczeństwa będzie
              przez nich traktowana jak muchy. ta sprawa, choć dotyczy malej miejscowości,
              jest BARDZO poważna; pokazuje bowiem, JAK POWAŻNYM PROBLEMEM szkodzącym
              dochodzeniy do prawdy są przepisy karne za zniesławienie (art. 212 KK); jak
              wielkim straszakiem mogą być na 'zbyt dociekliwych' dziennikarzy. WOLNOŚCI SŁOWA
              trzeba bronić za wszelką cenę, bo jest ona niezbędnym elementem każdego
              nietotalitarnego społeczeństwa i państwa; to ona umożliwia walkę z nadużyciami.
              To dziennikarze mają być specjalnie chronieni, bo wykonują misję informowania
              opinii publicznej, nie politycy, którzy mają od społeczeństwa przywileje.

              Pozdrawiam,
              Krzysztof "Critto" Sobolewski
              liberter.webpark.pl
              critto(at)wp(dot)pl
        • porfirion.osielek Re: wina jest po stronie dziennikarza 04.02.04, 00:59
          Gość portalu: DeeJay napisał(a):

          > A GW powinna miec wiecej wyczucia w kwestii co wolno prasie, a co nie. No ale
          > nie wracajmy do sprawy Rywina...

          Masz świętą rację. Żałujesz pewnie, że na Mysiej zlikwidowano jedną instytucję,
          wyrzucając zasłużonych pracowników na bruk. Ja też żałuję. Bo wtedy nie trzeba
          byłoby wzywać pismaków o "wiecej wyczucia w kwestii co wolno prasie, a co nie".
          Szybko nauczyliby się, co wolno, a czego nie.
          A wracając do sprawy Rywina: wtedy z pewnością by jej nie było, bo po pierwsze
          pan M. siedziałby na Rakowieckiej, a nie zajmował się nagrywaniem, co przecież
          było prerogatywą panów także z Rakowieckiej, tylko z drugiej strony ulicy. A po
          drugie, gdyby nawet panu M. jakimś trafem udało się nagrać, to panowie z Mysiej
          wraz z kolegami z Rakowieckiej postaraliby się, żeby zniesławiające teksty nie
          pokazały się w gazecie.
          Och, stare, dobre czasy...

          Mam tylko nadzieję, że to se ne vrati.
          • Gość: DeeJay Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 04.02.04, 01:08
            nadinterpretujesz moje slowa - sam jestem dziennikarzem wiec mam pelna
            swiadomosc, ze ten zawod wymaga niebywalej odpowiedzialnosci za
            kazde_uzyte_slowo. Dziennikarzowi nie_wolno oskarzac ludzi jezeli nie ma na to
            dowodow, ktore jest w stanie przedstawic w sadzie - a w tym przypadku mamy do
            czynienia z prostym laczeniem faktow, z ktorego tak naprawde nic nie wynika.
            Jezeli by bylo wiadomo ze ten urzednik grozi np. cofnieciem koncesji czy
            jakiegos zezwolenia jezeli firma nie wykupi reklamy w jego (a moze nie jego? z
            tekstu w GW to nie wynika) informatorze, wtedy mozna stwierdzic fakt
            naduzywania kompetencji. Ale trzeba miec DOWODY (np. zeznania wiarygodnych
            swiadkow, ktorzy sa w stanie zlozyc je na pismie)

            w tym przypadku pismo o nakladzie tysiaca ezg. chcialo miec swoja aferke, swoj
            sensacyjny tytul - i za to zaplacilo. A GW broni - bo GW zawsze broni
            dziennikarzy, a jej naczelny zaslania sie tajemnica dziennikarska w sytuacji,
            kiedy nie ma do tego prawa (bo z odmowy odpowiedzi na pytanie o kontakty z
            prezydentem wynika ze Kwasniewski byl jego informatorem, ktorego dobro przez
            ujawnienie informacji byloby zagrozone - zapraszam do lektury odpowiednich
            paragrafow w ustawie Prawo Prasowe).

            prawo prasowe to nie jest guma do zucia, ktora mozna dowolnie naciagac i robic
            z niej balony - i nie ma to absolutnie nic wspolnego z cenzura
            • Gość: al Re:brak jest winy . a wiec nie ma i kary IP: *.broker.com.pl 04.02.04, 15:48
              przykre ze do zawodu trafiaja ludzie ktorzy
              nie potrafia myslec w sposób antydespotyczny
              zastepujac to ideologia porzadku i pseudoliberalizmu
              smutne,
              przyczyna wychowanie w domu ? w szkole? na internecie?
              przytocze tylko slowa pilsudskiego
              kto za mlodu nie byl socjalista na starosc bedzie sk..... .
              i chyba w tym przypadku mial swieta racje
              patrzac na mullerow i krzaklewskich czy buzkow i michnikow
            • Gość: MaDeR Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:46
              > prawo prasowe to nie jest guma do zucia, ktora mozna dowolnie naciagac i robic
              > z niej balony - i nie ma to absolutnie nic wspolnego z cenzura

              Goering: "ja tam nic do żydów nie ma, ale..."

              Tego typu zdania zapalaja u mnie czerwoną lampkę. Co ty tak kochasz te
              szczecińską bandę skorumpowanych łapowników?
            • porfirion.osielek Re: wina jest po stronie dziennikarza 04.02.04, 17:50
              Przykro mi, ale nadal nie zgadzam sie z Twoja postawa:

              Gość portalu: DeeJay napisał(a):
              [...]
              > Dziennikarzowi nie_wolno oskarzac ludzi jezeli nie ma na to
              > dowodow, ktore jest w stanie przedstawic w sadzie

              Gdyby scisle trzymac sie tej zasady, to prawie nigdy nie mozna byloby napisac
              niczego zlego o kimkolwiek, bo rzadko sie zdarza, zeby dziennikarz mial
              dowody, "ktore jest w stanie przedstawic w sadzie". A to dlatego, ze nawet
              jesli ma niezbite dowody, to sad moze tych dowodow nie uznac, a wtedy nie sa
              one dowodami, a dziennikarz idzie za kratki.
              Gdyby scisle trzymac sie tej zasady, to nie mozna byloby zlego slowa napisac
              nie tylko o Husajnie czy innym Kim Ir Senie, ale nawet o Hitlerze: być moze sie
              myle, ale nie zostal on skazany prawomocnym wyrokiem sadowym za jakiekolwiek
              przestepstwo.

              Wiem ze przesadzam, ale niestety praktyka stosowana przez postkomunistycznych
              sedziow (a sa nimi nie tylko ci, ktorzy wowczas dzialali, bo chodzi o
              mentalnosc), ktorzy dawniej skazywali kierujac sie okolnikami czy telefonami, a
              teraz probuja byc "obiektywni" i "niezalezni" sprawia, ze sedzia jako zawod
              spadl niemal gdzies w poblize kanalarzy i tirowek. W takiej sytuacji nie ma co
              sie dziwic, ze ludzie zaczynaja myslec o zastepowaniu sadow i wymierzaniu
              sprawiedliwosci na wlasna reke.

              Wracajac zas do tego przypadku:
              "Napisał, że urzędnik jest jednocześnie dyrektorem agencji reklamowej i rozdaje
              prywatnym firmom wizytówkę tej spółki, namawiając je do zamieszczania reklam
              w "Informatorze gminnym". Co więcej, w "Informatorze" Misiło zamieszcza numer
              telefonu kontaktowego dla reklamodawców".
              Z informacji w GW wynika, ze sad nie stwierdzil ze klamstwem jest, iz urzednik
              gminny wykorzystuje swoje stanowisko do reklamy wlasnego biznesu. Przeszedl nad
              tym do porzadku dziennego. Co wiecej: pochwalil partyjniactwo takze na szczeblu
              gminnym uznajac, ze "obsadzenie stanowisk z klucza partyjnego nie jest niczym
              nagannym" i wymienil podrzedne w gruncie rzeczy stanowisko gminnej "gadaczki".
              Ciekawi mnie, czy ow wyrok ma znaczenie dla innych sedziow (mam nadzieje ze
              nie) i kiedy sedzia ... (nie mam ochoty isc za kratki) oglosi, ze stanowisko
              babci klozetowej tez moze byc obsadzane z klucza partyjnego, a nawet ze jest to
              zalecane.
              Wybacz, ale rzygac sie chce.
        • Gość: jangcy zgoda IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.02.04, 01:09
          nalezy ostro pietnowac sytuacje pseudodziennikarstwa i pogoni za falszywa
          sensacja moga czasem doprowadzic do prawdziwych ludzkich tragedii.
          Natomiast akurat tutaj wszystko wydaje sie byc w miare nieskomplikowane i
          klarowne (przynajmniej z punktu widznia osoby ktora przeczytale te 3 zdania
          opsiu sytuacji). Maly koles ze swoim marnym biznesem probuje wycisnac cos z
          faktu ze zostal pucybutem bonza. Moje przeprosiny beda wielkie jezeli okaze sie
          ze gdzies tam wyzej wymieniona firma marketingowa robi promocje gminy po
          kosztach wlasnych, ale nie spodziewam sie tego. Sprawdzic to powinien ten
          sedzia, choc rowniez nie przypuszczam by to zrobil.
          Zwykly polski malomiasteczkowy syf.
        • Gość: piotr Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.client.comcast.net 04.02.04, 01:35
          Przepraszam zapomnialem sie podpisac

          Piotrze Misile
        • Gość: babariba gdyby iść tym tokiem myślenia... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 07:38
          ...to zarówno Urban, jak i redaktorzy Faktu i Super Expresu nie wychodziliby z więzienia.
          Różnica polega na tym, że ich stać na adwokatów, którzy do takich absurdów nie dopuszczą, a dziennikarza z małej mamatorskiej w sumie gazetki nie.
          Pokazano mu po prostu gdzie jego miejsce.
          Dokładnie to widać w tej części uzasadnienia Jedrzejewskiego, w której sędzia (tfu!) polityki kadrowej się wyraża.
        • Gość: juras Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 04.02.04, 10:10
          "...SLyszalem niedawno bardzo madra wypowiedz: "nie chcialbym zyc w kraju, w
          ktorym
          bedac oplutym przez dziennikarza nie moge dochodzic swoich praw"...."
          Dziennikarza to na Sybir wyslac,mozna popytac Lukaszenke ,on tez ma praktyke w
          wiezieniu i trzymaniu za morde prasy

        • Gość: nowa Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 11:59
          Od zdobycia dowodów - w postępowaniu karnym - są stosowne organy, w
          postepowaniu cywilnym rzecznik kombinator mógłby sie bronić, wykazując, że nie
          prowadzi działaności gospodarczej, czyli nie jest szefem agencji reklamowej. a
          tego, o ile umiem czytać, nie dowiódł.
        • Gość: lawyer Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: 213.199.204.* 04.02.04, 12:25
          Za takie przestępstwo można skazać, jeśli to nie jest prawdą, i wtedy
          dziennikarz jest winny. Ale sąd w ogole się chyba nie zajmował tą kwestią.
        • Gość: eva07 Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 13:59
          Bez jaj. Przeciez przynajmniej w tej czesci sprawa jest jasna jak słońce,
          jezeli urzednik gminny zajmujacy sie promocją rozdaje wizytówki z nazwa
          swoijej firmy (promocyjnej) i jezeli przy stopce wydawanego przez Urzad
          Informatora jest logo tej firmy (tego "GW" nie napisala, ale tak było) to tytuł
          promocja kombinatorstwa jest na miejscu. Bo jak to nazwać? I naprawde obojetne
          czy krytykowany misiek byl z ZChN czy z SLD. Takich układów w naszej POlsce sa
          tysiące i tysiace....
        • Gość: pawl Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:02
          Przede wszystkim to kto to jest dziennikarz. Gdyby ten facet wydrukował i
          ponaklejał 1000 plakatów że pan X to krętacz to GW nigdy nie wiżełaby go w
          obronę. Tyle że on wydrukował 1000 egz. tzw. gazety osiedlowej stając się przez
          to członkiem wpływowego lobby dziennikarskiego i uzyskując immunitet na
          wszelkie zniesławienia.
          Wniosek: chcesz obsmarować nielubianego sąsiada - wydaj o nim gazetkę osiedlową.
          • porfirion.osielek Re: wina jest po stronie dziennikarza 04.02.04, 18:14
            Gość portalu: pawl napisał(a):

            > Wniosek: chcesz obsmarować nielubianego sąsiada - wydaj o nim gazetkę
            > osiedlową.

            A wtedy z pewnością pójdziesz siedzieć - jako dziennikarz. Bo sędziowie
            dziennikarzy nie lubią. Ot i cała Twoja logika.
        • Gość: MaDeR Tak, tak, cenzorze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 17:34
          Oby tak dalej.
        • Gość: ewa Re: wina jest po stronie dziennikarza IP: *.kasztanowe.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 20:54
          Mieszkałam w Policach przez 20 lat i zdążyłam poznać układy panujące w
          tamtejszym Urzędzie Miasta i Gminy.Mogę zapewnić że jeśli nie ma się tam
          układów to napewno człowiek nic nie jest w stanie załatwić.Dokumenty składane w
          niektórych wydziałach giną w niewyjaśnionych okolicznościach a pracują tam
          ludzie którzy powinni być już dawno na emeryturze.Z tego co wiem biorą wszyscy
          więc czemu Pan Misiło ma być lepszy?
    • Gość: Jagnieszka A może to nieprawda? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.02.04, 00:45
      Może uzasadnienie sądu jest inne? Gdzie można to sprawdzić?
      • Gość: Hel Jest troche wiecej na stronie: IP: *.tulane.edu 04.02.04, 01:15
        www.pomorzezachodnie.pl/index.php?News=254&Klient=73
      • Gość: samsob Re: A może to nieprawda? IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 07:04
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Może uzasadnienie sądu jest inne? Gdzie można to sprawdzić?<
        >
        Podobne wątpliwości budzi we mnie brak w informacji o sprawie roztrzygnięcia w
        sprawie faktycznych strat jakie poniósł powód z powodu artykułu. Moim zdaniem
        wysokość strat rzeczywistych winna być wspolmierna do kary. A to nie jest jasne
        i brak w tym zakresie jakiejkolwiek informacji.
        pzdr.
    • Gość: jaszand@interia.pl Re: Kraty za tytuł IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.02.04, 01:14
      Andrzeju Marku, jestem wrocławskim dziennikarzem z 28-letnim stażem zawodowym,
      jesli Twoje domniemywania poskutkują wyrokierm, to gwarantuję Ci, że na Dolnym
      Śląsku rozpętam "piekło", by udowodnić iluzoryczną wolność słowa i myśli na
      Twoim Pomorzu. Jędrek, mam nadzieję, że się nie poddasz i z honorem, jako
      prawdziwy dziennikarz, poddasz się wyrokowi współczesnej, enerdowskiej vide
      białosuskiej Inkwizycji. Proszę Cię, daj znać o dalszych Twoich losach.
      Z poważaniem
      Jan Szczerkowski
      • Gość: Boom Re: Kraty za klamstwo... IP: 202.129.78.* 04.02.04, 01:24
        Fakt jest taki, ze dwa sady utrzymaly wyrok, wiec sprawa zostala zbadana
        dokladnie.
        Zeby dobrze w sytuacji sie rozeznac, trzeba by zapoznac sie z uzasadnieniem
        wyroku, a nie zaraz wyzywac od inkwizycji. Faktem jest, ze dziennikarze nikiedy
        na zlecenie politykow, niekiedy mafii wykonczyli sporo ludzi, faktem jest tez
        ze i sporo skorumpowanych sedziow wykonczylo sporo uczciwych ludzi.
        Z artykulu raczej wynika, ze dziennikarz nie przedstawil dowodow na swoje
        twierdzenia, natomiast poszkodowany musial jakies dowody przedstawic skoro dwa
        sady wydaly taki wyrok.
        GW powinna wiecej faktow przytoczyc szczegolnie z uzasadnienia wyrokow.
        • Gość: Critto Re: Kraty za klamstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 02:54
          Mimo wszystko, WIĘZIENIE NIE JEST METODĄ zapewniania rzetelności
          dziennikarskiej; procesy cywilne (gdzie przyznane może być tylko odszkodowanie
          ew. przeprosiny, żadnych kar więzienia tam nie ma) w zupełności wystarczą. Poza
          tym, jakie masz podstawy aby ją negować ??
          • Gość: Boom Re: Kraty za klamstwo... IP: 202.129.78.* 04.02.04, 05:26
            Gość portalu: Critto napisał(a):

            > Mimo wszystko, WIĘZIENIE NIE JEST METODĄ zapewniania rzetelności
            > dziennikarskiej; procesy cywilne (gdzie przyznane może być tylko odszkodowanie
            > ew. przeprosiny, żadnych kar więzienia tam nie ma) w zupełności wystarczą.
            Poza
            > tym, jakie masz podstawy aby ją negować ??
            --------------------------------------------------------------
            Chodzi ci o negowanie rzetelnosci dziennikarskiej?
            Jezeli tak, to neguje ta rzetelnosc na podstawie dwoch wyrokow sadowych, bo o
            ile sad w Kole mozna posadzac o stronniczosc i uklady to sad w Szczecinie
            raczej nie. Musialy byc mocne dowody na nierzetelnosc dziennikarza, skoro go
            skazano i dwa sady to uzasadnialy.

          • Gość: Karlo Re: Kraty za klamstwo... IP: *.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 08:57
            Zauwaz, ze sad zasadzil przeprosiny a nie wiezienie. Wiezienie jest tylko
            dlatego, ze dziennikarz nie chce przeprosic.
            • Gość: Boom Re: Kraty za klamstwo... IP: 5.3.1R* / *.ihug.com.au 04.02.04, 11:12
              Gość portalu: Karlo napisał(a):

              > Zauwaz, ze sad zasadzil przeprosiny a nie wiezienie. Wiezienie jest tylko
              > dlatego, ze dziennikarz nie chce przeprosic.


              Sluszna uwaga.
              Dla mnie wskazuje to na osobisty konflikt miedzy dwiema osobami tak gleboki,
              ze dziennikarz woli pojsc do wiezienia, niz przyznac sie do winy.
            • Gość: Critto Re: Kraty za klamstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 20:15
              a właśnie że przeprosiny I więzienie (w zawieszeniu). Gdyby były tylko
              przeprosiny, to wtedy co najwyżej sąd mógłby ukarać za "obrazę sądu"
              (niepodporządkowanie się prawomocnemu orzeczeniu). Te 3 miesiące więzienia w
              zawieszeniu jest za uznane przez sąd ZNIESŁAWIENIE, a nie za niepodporządkowanie
              się. To, że wyrok zostanie odwieszony w przypadku odmowy przeprosin - to jest
              inna sprawa, związana z trybem postępowania karnego. Otóż, wyrok jest odwieszany
              zawsze przy popełnieniu JAKIEGOKOLWIEK przestępstwa czy wykroczenia, w tym
              również tzw. 'obrazy sądu' (nie ma ze znieważaniem sędziego nic wspólnego).
              Gdyby ktoś został za kradzież skazany na 2 lata w zawieszeniu na 3, a w czasie
              obowiązywania 'zawieszenia' (tych 3 lat) np. celowo wybije szybę, to wyrok za
              kradzież zostanie odwieszony, a deliwkent - zamknięty w więzieniu (dojdzie też
              wyrok za zbicie szyby). Tak to funkcjonuje.

              Pozdrawiam,
              Critto
      • Gość: Henryk Re: Kraty za tytuł IP: 82.160.16.* 04.02.04, 23:50
        no i mamy odzew jeszcze jednego przedstawiciela kartelu, tym razem dziennikarskiego (są już w RP:adwokatów, notariuszy , sędziów, prokuratorów, lekarzy itp)- ich wspólną cechą jest głównie obrona swoich przedstawicieli przed jakąkolwiek krytyką wąsko pojmowanych ineteresów swojej grupy.
        Wyroki sądów tej czy innej instancji? - betka. My święte krowy "czwartej władzy" mamy "swoje" prawa.(sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie).
    • Gość: adam m. NAGRODY IMIENIA MICHNIKA... IP: *.162.88.213.host.tele1europe.se 04.02.04, 01:22
      tajnedokumenty.com/michniki/
      tajnedokumenty.com/lobez.html
      • Gość: mgd Re: NAGRODY IMIENIA MICHNIKA... IP: *.chello.pl 04.02.04, 01:31
        taak. bardzo fajne dokumenty.
        przegladam sobie czasem, jak mnie za bardzo reczywistość doskwiera - to dobra
        rozrywka, bo nie trzeba dużo myśleć
    • Gość: r. Re: Kraty za tytuł IP: *.rezist.com 04.02.04, 01:23
      Piotr M. to kombinator i cwel.
      I co, tez pojde siedziec?

    • Gość: Artur Re: Kraty za tytuł IP: *.dialup.rjo.infolink.com.br 04.02.04, 01:34
      a sie zastanawiam jak to jest ze za takie glupstwo zostaje sie skazanym i mozna
      siedziec, a dlaczego Jerzy Urban za wiele roznych przewinien, oskarzen, obel
      siedzi sobie wygodnie u siebie i sie ze wszytskich smieje. To chyba nie chodzi
      o dizennikarstwo tylko o to jak si ekto nazywa i co moze.
    • lubawa1 Re: Kraty za tytuł 04.02.04, 01:35
      > ciekawe, kiedy ostatni raz sedzia Jedrzejewski był u psychiatry?
      > a jeszcze ciekawsze, czy takim pytaniem ja się z kolei na zamknięcie w
      pierdlu
      > naraziłem?

      Uuuuuuuóóóuuu chlopie! Masz przerąbane. Dadzą cię do izolatki o chlebie i
      wodzie a do czytania będziesz dostawać tylko informator gminny.
    • Gość: norbert Re: Kraty za tytuł IP: *.client.comcast.net 04.02.04, 01:38
      w tym kraju nigdy dobrze nie bedzie. czasami chce mi sie plakac. (brawo
      gazeta)
    • Gość: Critto ROZDMUCHAJMY SPRAWĘ NA ŚWIECIE !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 01:45
      Witam !!!
      Jak zawsze w takim przypadku - ROZDMUCHAJMY SPRAWĘ NA ŚWIECIE !!!
      Niech ten sąd, oraz ten samorząd zaczną dostawać TYSIĄCE LISTÓW Z PROTESTEM
      przysyłanych przez polską ambasadę ...

      Oto adresy niektórych organizacji, do których warto napisać:
      Amnesty International www.amnesty.org
      Human Rights Watch www.hrw.org
      Committee To Protect Journalists www.cpj.org (organizacja broniąca dziennikarzy)
      Reporteurs Sans Frontiers www.rsf.fr (Reporterzy Bez Granic)

      ... oraz wszystkich znajomych i krewnych, jakich macie za granicą ...
      Można też napisać np. do instytucji Unii Europejskiej - ona wielokrotnie
      krytykowała stan wolności słowa w Polsce, m.in. istnienie przepisów KARNYCH za
      zniesławienie (to powinna być sprawa WYŁĄCZNIE cywilna, czyli odszkodowawcza, a
      NIE karna). Instytucje znajdziecie tutaj: www.europa.eu.int

      można też napisać do ONZu, który też krytykował sytuację dziennikarzy i mediów w
      Polsce: www.un.org/

      A dziennikarzowi proponuję się NIE PODDAWAĆ - jeśli Pan to czyta, to proponuję
      wyczerpać drogę prawną w Polsce, a jeśli to nic nie da - DO STRASBURGA !!! DO
      Europejskiego TRYBUNAŁU Praw Człowieka W STRASBURGU !! Tenże wielokrotnie
      orzekł, że dziennikarz MA PRAWO do takiego, i większego stopnia krytyki wobec
      osób PUBLICZNYCH (nawet nazywanie polityka 'idiotą' jest wg Trybunału
      dopuszczalne. Adres www Trybunału : www.echr.coe.int (European Court Of
      human Rights)

      ROZPĘTAJMY PIEKŁO WOKÓŁ TEJ SPRAWY !!! TO NIE MOŻE TAK ZOSTAĆ !!!
      TRZEBA WALCZYĆ O WOLNOŚĆ SŁOWA W POLSCE !!!
      W Imię Wolności !!!
      Krzysztof "Critto" Sobolewski z Gdańska
      e-mail crittoNOSPAM (at) wp (dot) pl (usuń NOSPAM jeśli chcesz napisać)
      libertarianin, obrońca wolności słowa, "sprawca" wielu interwencji
      międzynarodowych w obronie wolności słowa w różnych miejscach
      www: www.libertaryzm.prv.pl lub liberter.webpark.pl

      • Gość: Critto Re: ROZDMUCHAJMY SPRAWĘ NA ŚWIECIE !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 01:55
        pamiętajmy też o POLSKIEJ organizacji broniącej wolności słowa:
        CMWP - Centrum Monitoringu Wolności Prasy
        www.freepress.org.pl

        z organizacji międzynarodowych polecam jeszcze:
        Index On Censorship www.indexonline.org
        PenCLUB, www.pen.org

        Piszmy listy, najlepiej po angielsku, do niektórych organizacji można też po
        francusku, Amnesty powinna przyjąć również polską wersję (PenCLUB chyba też).
        Piszmy, piszmy, piszmy! ALARMUJMY ICH, że W POLSCE NIE MA JUŻ WOLNOŚCI SŁOWA;
        że winne są przede wszystkim TYRAŃSKIE PRZEPISY, które SĄ EGZEKWOWANE. Opiszmy
        sprawę na podstawie tych informacji, to wystarczy. Organizacje te same zajmą się
        dalszym śledztwem.

        NIE ODPUSZCZAJMY, DOMAGAJMY SIĘ ZNIESIENIA TYRAŃSKICH, KOMUNISTYCZNYCH
        PRZEPISÓW, ZGODNIE Z KTÓRYMI JUTRO TO NASZA WOLNOŚĆ MOŻE BYĆ POGWAŁCONA!!!

        W Imię Wolności!!!
        Krzysztof "Critto" Sobolewski
        crittoNOSPAM (at) wp (dot) pl
        liberter.webpark.pl lub libertaryzm.prv.pl
        critto.prv.pl / critto.webpark.pl
        ~głoś wolność poprzez cały kraj, wszystkim jego mieszkańcom~ (ks. Leviticus,
        oraz napis na Dzwonie Wolności)
        PS. Rozpowszechniajmy "Zero Tolerancji Dla Cenzury FAQ/CZP"
        critto.webpark.pl/antycenz.zero-cenz-faq.htm
        • Gość: Fan Re: ROZDMUCHAJMY SPRAWĘ NA ŚWIECIE !! IP: *.dyn.optonline.net 04.02.04, 02:12
          Z takim nazwiskiem "MISILO" won na Bialorus.
          • Gość: HEL Re: FAN IP: *.tulane.edu 04.02.04, 02:18
            Ale jestes dupek.
          • Gość: Critto Re: ROZDMUCHAJMY SPRAWĘ NA ŚWIECIE !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 02:47
            daj spokój nabijaniu się z nazwisk, tu nie o to chodzi. Tu chodzi o to, aby
            pomóc wolności słowa w Polsce, a nie 'poużywać sobie'. Zachęcam do wysyłania
            listów pod podane przeze mnie adresy. Pozdrawiam,
            Krzysztof "Critto" Sobolewski
            crittoNOSPAM (at) wp(dot)pl
            liberter.webpark.pl
            critto.webpark.pl
            ~głoś wolność poprzez cały kraj, wszystkim jego mieszkańcom~(ks. Leviticus)
    • Gość: Amek Niemozna Tow. Sedziego wsadzic? IP: 151.198.150.* 04.02.04, 02:32
      Nie dalo by sie tow. sedziego posadzic za kratki?

    • Gość: Critto PRZYKŁADOWY LIST DO OBROŃCÓW WOLNOŚCI SŁOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 02:40
      Witam,
      jeśli ktoś chce (mam nadzieję, że WSZYSCY CHCĄ!:) poinformować organizacje
      obrony praw człowieka i wolności prasy o tej sprawie , a nie chce mu/jej się
      specjalnie wysilać, to polecam poniższy WZORZEC LISTU - można go dowolnie
      modyfikować, kopiować, powielać, rozsyłać - zachęcam nawet do tego.

      Najpierw, adresy:
      "Committee To Protect Journalists" <info@cpj.org>
      "Reporters Sans Frontieres" <rsf@rsf.org>
      "Human Rights Watch" <hrwnyc@hrw.org>
      Amnesty (mają swój link, trzeba wkleić tekst do formularza na stronie)
      web.amnesty.org/contacts/engindex
      "Index On Censorship" <rohan@indexoncensorship.org>

      A OTO TREŚĆ:
      ===============
      ALERT: JOURNALIST IN POLAND SENTENCED TO PRISON FOR THE "DEFAMATORY" TITLE OF
      THE ARTICLE.
      FREEDOM OF SPEECH IN POLAND THREATENED ONCE AGAIN.

      ATTENTION: As I only transmit the information to you, that was PRESENTED
      IN THE NEWSPAPER "Gazeta Wyborcza", online, at the address
      of serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1897892.html
      (The article titled "Kraty za tytuł" what means "Prison bars for the title"),
      I AM IN NO WAY RESPONSIBLE FOR ITS ACCURACY or TRUENESS. All I do is to alert
      you about the potential threat to freedom of speech.

      BRIEF: Andrzej Marek, the journalist of the weekly called
      "Wieści Polickie" ("Police news", when "Police" is the name of a town)
      In his article from February 2001, he criticised the work of the town's spokesman,
      Piotr Misiło (Misilo). The article was titled "Promocja kombinatorstwa" (can be
      translated
      as "Promotion of Combinateering", when the meaning of the last word is
      associated with
      beguilement and other dishonest ways of doing business and/or politics). He wrote
      that Piotr Misiło is both the municipality's spokesman, and the director
      of the marketing company, and that he advertises his company to the private
      businesses, which he induces to advertise in the municipality-owned
      bulletin called "Informator"

      Instead of making open accusations, the journalist asked the official publicly to
      eludicate the facts. In answer, he got a criminal lawsuit from the latter. The
      article
      212 of Polish Penal Code provides the maximum penalty of up to 1 year prison time
      for defamation, or 2 years if done by the 'means of public communication'.
      Existence
      of this article alone contradicts the practice of making defamation the civil
      question
      rather than penal one. The legal proceedings in the courst of two instances lead to
      the sentence of 3 months prison time suspended for 2 years, and to apologise
      Piotr Misiło. The sentence was ruled by the judge Marcin Jędrzejewski
      (Jedrzejewski).
      Since the journalist declines to apologise the plaintiff, he can land in prison.

      ---------
      Yours Sincerely,
      (tu się podpisz - imię, nazwisko, e-mail, dokładny adres domowy, ew. telefon,
      ważne że takie informacje uwiarygadniają autora listu)
      • Gość: wb Jeśli chcecie poznać szczegóły-zapraszam IP: *.pl / *.utp.pl 04.02.04, 03:21
        W piątek, 6 lutego 2004 roku o godz. 9.15 w sali 103A Sądu Rejonowego w
        Szczecinie odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie zarządzenia wykonania kary
        wobec skazanego red. Andrzeja Marka, dziennikarza i redaktora
        naczelnego "Wieści Polickich". Oskarżony przez ponad dwa lata, bronił się sam,
        a lokalne media - szczecińskie gazety i rtv - nie zainteresowały się jego
        przypadkiem lub przyglądały się procesowi w milczeniu. Dopiero realna groźba
        uwięzienia i larum, podniesione przez Centrum Monitoringi Wolności Prasy i
        Biuro Senatora Z.Romaszewskiego sprawiło, że ukazał się ten oto artykuł
        w "Wyborczej" (wcześniej lokalna redakcja GW w Szczecinie nie drążyła tematu,
        ograniczając się do suchej depeszy o skazaniu).
        Podczas procesu red. Markowi przydzielono co prawda obrońców z urzędu, lecz ci
        zapoznawali się ze sprawą...na sprawie. Dramat polega na tym, że dotychczas
        żaden prawnik nie wsłuchał się dokładnie ani w argumenty oskarżonego, ani nie
        przeczytał uzasadnień obu wyroków (I i II instancji). Być może dziennikarze w
        Warszawie i większych ośrodkach korzystają z lepszej obsługi prawnej, jednak na
        tzw. prowincji jest z tym fatalnie. Oskarżony (i pewnie dotyczy to nie tylko
        dziennikarzy) jest też z reguły w gorszym połozeniu procesowym, jeśli decyduje
        się bronić sam. Tak było i w tym przypadku. Zeznania świadków obrony, mimo iż
        potwierdzały zarówno zakulisowe działania urzędnika Misiły, jak i jego
        biznesową aktywność "po godzinach" zostały przez sąd (obu instancji) pominięte
        jako nieistotne i nie wnoszące nic do sprawy. Podobnych kwiatków było więcej.
        Jeśli ktoś z Was (a widzę, że są na tym forum także i dziennikarze) chciałby
        bliżej zapoznać się ze sprawą, nie poprzestając na - siłą rzeczy - zdawkowej
        notatce "Wyborczej" - służę dokumentami: sentencją wyroku wraz uzasadnieniami I
        i II instancji. Zainteresowanych proszę o kontakt: redakcja@bezcenzury.net
        w.bachorz
      • Gość: bolek Re: PRZYKŁADOWY LIST DO OBROŃCÓW WOLNOŚCI SŁOWA IP: *.ne.client2.attbi.com 04.02.04, 04:34
        Swietne!!
      • Gość: wb Re: PRZYKŁADOWY LIST DO OBROŃCÓW WOLNOŚCI SŁOWA IP: *.pl / *.utp.pl 04.02.04, 06:19
        Critto, dzięki za list! Zamieszczę go na witrynie www.bezcenzury.net, OK? Zrób
        coś ze swoją pocztą, bo maile odrzuca.
        Pozdrawiam
        w.bachorz
        • Gość: Critto Re: PRZYKŁADOWY LIST DO OBROŃCÓW WOLNOŚCI SŁOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 11:17
          jasne! byłem, widziałem, DZIĘKI za dodanie!!
          podoba mi się ten portal, pierwszorzędny!
          COŚ TAKIEGO WŁAŚNIE JEST POTRZEBNE!!!
          dodam linka do swoich stron (libertaryzm.prv.pl oraz critto.prv.pl), OK?

          Pozdrawiam,
          Krzysztof "Critto" Sobolewski
          critto(at)wp(dot)pl

          PS. co do konta, mialem za duzo listow i wysylanie nowych bylo zablokowane ...
          juz teraz powinno byc OK. jakby co ,to mozna tez pisac na
          liberterNOSPAM(at)poczta(dot)wp(dot)pl

      • Gość: Lukas Do Critto - Napisałeś się stary tylko po co. IP: 158.75.48.* 04.02.04, 12:36
        Usiądź i pomyśl.
        • Gość: wb Lukas, siedzenie nic nie da. IP: *.pl / *.utp.pl 04.02.04, 14:38
          Gość portalu: Lukas napisał(a):

          > Usiądź i pomyśl.

          Za dużo ludzi w Polsce usiadło.
        • Gość: al Re: a ty juz wyszedles z WC, bo chyba za dlugo IP: *.broker.com.pl 04.02.04, 15:57
          myslisz
        • lubawa1 Brawo Critto !!! 04.02.04, 17:20
          Przecież my tu właśnie myślimy co robić żeby nie siedział.

          > Usiądź i pomyśl.
          • Gość: Critto Re: Brawo Critto !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 20:23
            lubawa1,
            > Przecież my tu właśnie myślimy co robić żeby nie siedział.

            No właśnie - CZAS DZIAŁAĆ na rzecz wolności słowa w Polsce!!! Mam nadzieję że
            wszyscy na tym forum wysłali już listy??? Namawiajcie do tego swoich znajomych,
            krewnych i inne osoby!! Im więcej tym lepiej!!!

            Pozdrawiam!!
            Krzysiek "Critto" Sobolewski
            critto(at)wp(dot)pl
            liberter.webpark.pl
    • Gość: Critto Re: Kraty za tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 02:44
      co do zamknięcia w pierdlu, nie wiem, ale nie ma po co obrażać sędziego ...
      Zamiast tego, lepiej ROZDMUCHAĆ SPRAWĘ NA ŚWIECIE - cały świat przygląda się
      teraz Polsce i temu, co tu się dzieje. POINFORMUJMY rozmaite organizacje i
      instytucje o tej sprawie. Na tym forum zaprezentowałem adresy tych organizacji,
      a nawet wzorzec listu, który można wykorzystać. NIE DAJMY ZAMYKAĆ SOBIE UST !!!
      BROŃMY WOLNOŚCI SŁOWA !!! A w Polsce - ŻĄDAJMY ZNIESIENIA PRZEPISÓW KARNYCH ZA
      ZNIESŁAWIENIE !!! To powinna być sprawa CYWILNA, i pozew powinien być CYWILNY, A
      NIE KARNY !!! Wolność słowa w Polsce jest w opłakanym stanie, ta sprawa jest
      tego idealnym przykładem. Nie zarzucam nic sędziemu - chodzi o istnienie
      tyrańskich przepisów, które, jak widać, wcale nie są martwe.

      W Imię Wolności !!!
      Krzysztof "Critto" Sobolewski
      crittoNOSPAM (at) wp (dot) pl
      liberter.webpark.pl, critto.webpark.pl
      "Zero tolerancji dla cenzury" critto.webpark.pl/antycenz.zero-cenz-faq.htm

      PS. "Błąd jeno wsparcia rządu wymaga; prawda potrafi obronić się sama" - Th.
      Jefferson
      • Gość: Victory DZIEKI CRITTO ZA WZOR PROTESTU _ PRZESLE IP: *.proxy.aol.com 04.02.04, 06:03
        gdzie sie da, po calym swiecie.
        Panie Andrzeju jestesmy z Panem i nie damy Pana skrzywdzic - dosc
        komunistycznych wyrokow przez sady w WOLNEJ POLSCE.
      • Gość: Critto KOLEJNE ADRESY, DODATKI DO LISTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 11:53
        Witam,
        oto kolejne adresy na które warto przesłać wzorzec listu, który zamieściłem
        (jest on dostępny na tym forum oraz na portalu bezcenzury.net)

        Tym razem, warto wysłać listy do instytucji Unii Europejskiej - niech 'dadzą
        popalić' polskim władzom za istnienie i wykonywanie takich niedemokratycznych,
        tyrańskich przepisów w kraju, który od 1. maja 2004 przystępuje do Unii

        "Council of the EU" <public.info@consilium.eu.int>
        "European Parliament" <civis@europarl.eu.int>
        "European Commission" <enlargement@cec.eu.int>

        Pamiętajmy jeszcze o jednym:
        aby zacząć list od:
        -------------------------
        "The Most Honorable (tu wstaw nazwę instytucji), since Poland joins EU in 2004,
        I'm providing you with this information regarding the very serious matter, which
        the freedom of speech and of journalist investigation is for any lawful,
        democratic country. I want to turn your attention to this pitiful case of the
        infringment of the essential democratic rights in Poland.
        -------------------------
        na samym końcu listu natomiast warto dodać postscriptum:

        ---------------
        PS. The penal proceedings have been criticised by the Polish watchdog group
        defending the freedom of speech and of the press, Centrum Monitoringu Wolnosci
        Prasy (CMWP - Center To Monitor The Freedom of The Press),
        www.freepress.org.pl
        PS.1. More info has been placed at "Bez Cenzury" bezcenzury.net, Polish
        online newspaper and activism group against censorship (its name translates as
        "Without Censorship"), but only in Polish
        ----------------

        Pozdrawiam,
        W Imię Wolności!!!
        Krzysztof "Critto" Sobolewski
        ~głoś wolność poprzez cały kraj, wszystkim jego mieszkańcom~ (ks. Leviticus,
        oraz napis na Dzwonie Wolności w Philadelphii)
        • Gość: Victory CRITTO - DZIEKI _ KOMUNA MUSI ODEJSC !!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 04.02.04, 13:25
      • Gość: al Re:glupcze sedzia , sedzia IP: *.broker.com.pl 04.02.04, 16:00
        niestety brak sadow i oto rezultaty
    • Gość: Rob Re: Kraty za tytuł IP: *.prodigy.net.mx 04.02.04, 03:06
      Taki sedzia - kretyn natychmiast powinien sobie strzelic w swoj pusty leb.
    • Gość: MaciekS Sedzi Jedrzejewski to kombinator IP: *.mad.east.verizon.net 04.02.04, 03:15
      A teraz moze mnie pocalowac w du..pe jako ze nie jestem osiagalny dla niego w kraju.

      To ze powinien sie leczyc u psychiatry to niewatpliwe. Nie bardzo rozumiem jak
      mozna zostac "niezwislym" sedzia w Polsce.

      Pozdrawiam zza oceanu,
      M.
      • Gość: AQndy Re: Sedzi Jedrzejewski to kombinator IP: *.client.comcast.net 04.02.04, 04:19
        Odpowiedz-Crrito
        List "Alert"przeslalem do dwoch gazet amerykanskich Chicago Sun Times oraz New
        York Times.Dziekuje za tresc tego listu wiem ze zacznie dzialac gdyz
        zaadresowalem dla czlowieka bardzo ostrego,ktory walczy z takimi zjawiskami
        jest nim Pan Robert Novak z Chicago Sun Times.Wracajac do meritrium sprawy,
        w/w sedzia powinien w trybie natychmiastowym poddac sie leczeniu
        psychiatrycznemu w zakladzie zamknietym,majac czas na leczenie oraz refleksje
        odnosnie zasadzonego wyroku,wiedzac ze tym haniebnym wyrokiem skazujacym
        obnaza falsz,korupcjogenne zapedy wymiaru sprawiedliwosci,dyspozycyjnosc wobec
        druzyny rzadzacej.Dziwi mnie i zastanawia fakt iz Zwiazek Zawodowy
        Dziennikarzy w Ameryce Polnocnej posiada stalych prawnikow i wysyla ich za
        darmo do obrony takich spraw co zdarza sie bardzo rzadko,a w Polsce nie ma
        czegos takiego.
        Dwa slowa dla DEE-Jesli jestes dziennikarzem i potrafisz wypisywac takie
        kalumnie na swojego kolege po fachu wiedzac o tym ze walczy z potworna choroba
        jaka jest korupcja to ty nie jestes dziennikarzem tylko pismakiem gowno wartym
        zmien zawod np GONIEC byc morze w tym sie bedziesz lepiej czul,morze wreszcie
        sie sprawdzisz?Ja mieszkam w USA i tez w dniu dzisiejszym glosno jest omawiana
        sprawa kontraktu dla Iraku gzie komentowany jest przetarg na uzbrojenie ze
        wygrala Firma Ostrowski-Ska a udzialowcem strategicznym jest nikt inny jak syn
        L.Millera bardzo glosno sie o tym mowi ico to tez nie podlega weryfikacji
        prawdziwej prasy synku-odpowiedz.Nastepnym razem wez sobie do serca ze tobie
        wpadnie temat,ktory trzeba bedzie opisac i co bedzie jak trafisz na drugiego
        ZCHNowca.
        Pozdrawiwm
        AQNDY-Chicago ILLINOIS,USA
    • Gość: max Obrazic sie i zamknac! IP: *.sympatico.ca 04.02.04, 03:55
      Ten sedzia to sam dobry kombinator. No, niechze sie obrazi na mnie i mnie
      wsadzi. Zdjecia nie dolacze, lecz przeciez wiadomo o kim pisze, w artykule
      tylko jeden sedzia jest wymieniony z nazwiska. Jedrzejewski, czy jak mu tam.
      Powinien dostac przydomek "obrazalski".
      • Gość: AQndy Re: Obrazic sie i zamknac! IP: *.client.comcast.net 04.02.04, 04:25
        DEE Jay ty naprawde jestes dziennikarzem-bez jaj
      • Gość: bolek 1st amendment IP: *.ne.client2.attbi.com 04.02.04, 04:28
        I znowu brawo Ameryka!!! Wolnosc slowa i wypowiedzi. Biedna Europka tego
        chyba nigdy nie skapuje. I niech gnije miedzy Putinem i Czyrakiem. Przyjedzie
        Jaskiernia i wyrowna jeszcze bardziej. F...g groovy. A ja moge napisac ze
        Prezydent jest chujem, skurwysynem, idiota i zlodziejem (chociaz wcale tak nie
        mysle)i nikt mnie nie moze dotknac. Europe!!!! Fuck you very, very much. I
        wsadz mnie do wiezienia (W ZAWIESZENIU?). Rzygac sie chce jak sie to czyta.
        • Gość: Critto Re: 1st amendment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 20:20
          mi również. Polska potrzebuje Pierwszej Poprawki na wzór amerykański, a nie
          szmatławych zapewnień w konstytucji o tym, że wolność słowa nie jest
          nieograniczona. Co to za demokratyczna konstytucja, która nie broni wolności
          słowa, która jest podstawą wszelkiej demokracji? Za tą samą wolność słowa twórcy
          demokracji (kilkaset lat temu) również szli do więzienia; czasem na tortury lub
          na śmierć. Dlatego Ojcowie Założyciele USA umieścili ją jako prawo NIENARUSZALNE
          w konstytucji ("kongres nie może stanowić praw, które narzucałyby religię lub
          zakazywały jej praktykowania; lub ograniczały wolność słowa lub prasy; lub prawo
          ludzi do pokojowego gromadzenia się lub składania petycji do rządu o
          zadośćuczynienie krzywd"). A Europa ciągle męczy się z tym CO jest dopuszczalne
          w wypowiedzi, W JAKIEJ formie, w JAKIM zakresie ... Wypowiedzi o których tu
          mowa, czyli śledztwo dziennikarskie, NA SZCZĘŚCIE SĄ OBJĘTE OCHRONĄ. Niemniej, w
          Europie jest to 'specjalna' ochrona, a w Ameryce - standard.

          Pozdrawiam Zza Oceanu!!!
          Krzysiek "Critto" Sobolewski
    • Gość: jotka Re: Kraty za tytuł IP: 205.214.60.* 04.02.04, 04:39
      po diabla jakis klucz partyjny, czy mafijny. ma byc konkurs i koniec
    • nowytor Ty babariba nie masz roboty? 04.02.04, 05:45
      Z sokółki pochodzi największa ilość zawirusowanych maili. A zdaje się, że ty za
      serwer odpowiadasz.
      Nowy
      • Gość: babariba niektóre nowotwory bywaja uleczalne... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 08:54
        ...niektóre nowotwory mózgu też.
        Pozdrawiam, b
    • Gość: anty nareszcie ktoś wam sie dobrał do ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 06:23
      skończy sie sobiepaństwo i kłamstwa za które nieźle żyje byle pismak
      • lubawa1 racja! 04.02.04, 17:53
        > skończy sie sobiepaństwo i kłamstwa za które nieźle żyje byle pismak

        ... i nareszcie sobie spokojnie porządzimy razem z teściem

        Piotr M.
    • Gość: polonus Re: Kraty za tytuł IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 04.02.04, 07:13
      Prezydent RP akceptuje nominacje "podejrzanego" Oleksego i co??? NIc!!!!
      W normalnym demokratycznym kraju media by go rozszarpaly i juz nie bylby
      prezydentem.
      Wolnosc prasy to demokracja a w pzrypadku tego dziennikarza to "polska
      demokracja" w ktorej ten co ma obowiazek jej strzec jest karany. Jezeli prawo
      mowi ze urzednik nie moze tego robic to w "normalnej demokracji", po
      opublikowaniu takiego artykulu przelozony wyrzucilby osobnika z pracy w tym
      samym dniu a policja wszczela sledzwto natychmiast. Demokracja jest wspaniala
      rzecza jezeli sie wie jak z niej korzystac. Przeczytalem i przesledzilem
      wszystko co moglem znalezc w tej sprawie i moge tylko powiedziec jedno. "Ryba
      psuje sie od glowy" i jezeli chcecie miec prawdziwa demokracje to nie bojcie
      sie jej uzywac. Takich sedziow jak ten w Szczecinie jest w Polsce
      najprawdopodobniej wielu i jezeli pozwolicie im robic "polska demokracje" to
      wielu z niewinnych bedzie siedziec.
      Zasadniczym bledem "polskiej wolnosci slowa i prasy" jest fakt ze pozwalacie
      umrzec spawie w dzien po jej opublikowaniu. Gdyby w tym przypadku ( lub w
      kazdym innym) media nie pozwolaly spawie "umrzec" i wykorzystaly swoja moc
      jaka daje im prawo i demokracja to korupcja w Polsce szybko by zniknela. Wolna
      prasa prasy jest straznikiem demokracji. Tylko w Polsce posel moze jezdzic po
      pijanemu i nie mozna go wsadzic. W Ameryce jak zlapali by czlonka Parlamemtu
      na tym zwyklym przesteptwie kryminalnym, to jego kariera polityczna jest
      skonczona a sad dowali mu tak jak kazdemu innemu obywatelowi. W koncu mamy byc
      rowni i takie cuda jak u Was nie moga sie zdazyc , bo tutejsze media tak to
      rozdmuchaja ze zaden biurokrat sie nie podlozy.
      • Gość: Critto Re: Kraty za tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 20:41
        >Zasadniczym bledem "polskiej wolnosci slowa i prasy" jest fakt ze pozwalacie
        >umrzec spawie w dzien po jej opublikowaniu. Gdyby w tym przypadku ( lub w
        >kazdym innym) media nie pozwolaly spawie "umrzec" i wykorzystaly swoja moc
        >jaka daje im prawo i demokracja to korupcja w Polsce szybko by zniknela.

        No właśnie: nawet w dzisiejszym wydaniu internetowym "Wyborczej" NIE MA już tego
        artykułu ("Kraty za tytuł") na pierwszej stronie. A tu trzeba TRĄBIĆ !!! Nie
        tylko organizacjom, ale również ogółowi, społeczeństwu; trzeba informować je,
        JAK BARDZO jest tyranizowane przez despotyczne, komunistyczne przepisy karne
        (wtedy one powstały, i są typowo komunistyczną metodą odpowiadania na krytykę -
        więzieniem i/lub grzywnami). To jest niekompatybilne (niezgodne) nie tylko z
        zasadami wolności słowa obowiązującymi np. w Ameryce, ale też ze standardami
        obowiązującymi w Europie; niezgodne z przepisami panującymi w większości krajów
        europejskich; niezgodne z wyrokami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w
        Strasburgu. Polski system prawny zbliża się w ten sposób do białoruskiego,
        irańskiego czy chińskiego, gdzie prawo do wypowiadania się jest WYJĄTKIEM
        przyznawanym niektórym, a surowe represje (3 miesiące więzienia, max. 2 lata, to
        BARDZO SUROWA represja dla kogoś, kto nie jest ani bandytą, ani złodziejem, ani
        nawet aferzystą
        • Gość: Henryk Re: Kraty za tytuł IP: 82.160.16.* 05.02.04, 00:38
          Dziennikarz -*nawet gdyby nie miał racji czy nawet działał w złej wierze* - nie jest godzien miana przedstawiciela "czwartej władzy".
          Jeśli już ma być z Elity "Władzy" to obowiązują go szeczególnie wysokie kryteria co do rzetelności, obiektywizmu i bezstronności.
          Obrona "każdego" dziennikarzyny w imię solidarności grupowej jest co najmniej niegodna i obraża inteligencję szarego obywatela (czytelnika).
    • Gość: kmg Dobrze by się stało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 07:25
      Dziennikarzy też obejmuje prawo, powinni odpowiadać za rzetelność swojej pracy -
      przynajmniej przed sądami. Tutaj gość pozwala sobie dodatkowo na lekceważenie
      wyroku sądu. Jeśli dziennikarz może zupełnie nie odpowiadać za to co napisał to
      stawia czytelników w pozycji bezkarnie ogłupianego motłochu.
      • lubawa1 Są na szczęście na tym świecie... 04.02.04, 17:56
        ... tacy, którzy nie dadzą się nabijać z prawa. Np. taki łukaszenka. On to
        dopiero potrafi 'uprawnić' dziennikarzy!

        > Dziennikarzy też obejmuje prawo, powinni odpowiadać za rzetelność swojej
        pracy
        > -
        > przynajmniej przed sądami. Tutaj gość pozwala sobie dodatkowo na
        lekceważenie
        > wyroku sądu. Jeśli dziennikarz może zupełnie nie odpowiadać za to co napisał
        to
        >
        > stawia czytelników w pozycji bezkarnie ogłupianego motłochu.
    • Gość: lex Re: Kraty za tytuł IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 04.02.04, 07:36
      I to jest własnie polski odpowiednik wolności słowa!
    • Gość: XYZ Wybiórcza: "Biją naszych!" IP: 212.14.0.* 04.02.04, 07:50
      Pismak pójdzie do pudła nie z powodu cenzury czy kagańca na prasę, ale za
      własną głupotę. Za miast "Promocja kombinatorstwa" wystarczyło dać
      tytuł "Promocja kombinatorstwa?". I jeszcze jedno, kiedy Sąd Rejonowy, bodaj w
      Łobzie, skazał studneta za nazwanie policjanta "psem" i "krawężnikiem", jakoś
      nikt na tym forum się nie oburzał. Tak samo Wybiórczej nie raził wyrok dla p.
      Zająco za "palantów z Solidarności". Ale cóż, kiedy biją naszych....?
    • Gość: gazeciarz Re: Kraty za tytuł IP: *.24-151.libero.it 04.02.04, 07:50
      no i bardzo dobrze, bo pisamki uwazaja ze im wszystko wolno wydaja wyroki przed
      orzeczeniami sadow. nareszcie madry sedzia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka