augenthaler
14.02.04, 11:46
Co o nich sądzicie? Czy uważacie, że są oddzielnym narodem, czy może grupą
etniczną? Jak sie zapatrujecie na ewentualne plany utworzenia na terenie
Śląska autonomii? Jakie macie zdanie o Gorzeliku - szefie Ruchu Autonomii
Śląska - który jest piewcą śląskości (narodowej), choć jego przodkowie ze
Śląska nie pochodzą. Jakie macie zdanie o przemianie Kutza, który w każdej
dekadzie głosi inne poglądy? Co byście powiedzieli, gdyby Ślązacy chcieli się
odłączyć od Polski? Co czujecie, gdy czytacie wypowiedzi Ślązaków
(Schlesierów) piszących z Niemiec o Polsce z najwyższą pogardą i niechęcią?
Co czujecie, gdy okazuje się, że wielu Ślązaków niw chce mieć z Polską nic
wspólnego? Jak to się ma do wyników spisu powszechnego, w którym zaledwie 3%
mieszkańców Śląska podało narodowość śląską (w niektórych regionach, jak na
przykład w Beskidzie Śląskim, czy na Śląsku Cieszyńskim, jeszcze mniej)? Co
zrobić z większością, która niepodległości na pewno nie chce, autonomia też
nie jest jej specjalnie bliska? Wysiedlić ją? Zaproponować wyjazd do
Małopolski, albo Mazowsza? W trudnej, ekonomicznej sytuacji na Śląsku
obywatele sami już nie wiedzą czego chcą, poza tym, że chcą mieć pracę,
pieniądze, chcą mieć co do garnka włożyć. A to, w jaki sposób się to
odbędzie, ma dla nich drugorzędne znaczenie. Co sądziecie o działaczach
antypolskich, którzy kwestionują wszystko co polskie na Śląsku? Co sądziecie
o antypolskich Ślązakach, których rodzice czuli się (czują) Polakami, a ich
dziadkowie nawet o tę Polskę walczyli (Powstania, Armia Andersa)? Jak to
wszystko podsmuować, zebrać do kupy, ogarnąć, zrozumieć?
Proszę o wypowiedzi osób spoza Śląska. Chce wiedzieć co o tym sądzą Polacy
patrzący na te problemy z pewnej perspektywy.
Pozdrawiam