Dodaj do ulubionych

Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem

IP: *.chello.pl 28.02.04, 20:52
Jakie macie spostrzeżenia w aspekcie tych dwoch wywiadów na przełomie
tygodnia.Moje refleksje co M.Waltera potwierdzaja tylko te wczesniejsze ,
tzn. pejoratywne o tej grupie medialnej stworzonej przez rodzine Walterów.
Abstrahuje juz tu od od całej "kuchni" relacji Walterowie , T.Lis. To mnie
absolutnie nie interesuje. Wypowiedzi o niezależności redaktora "Faktów" są
według mnie nie końca wyjaśnione ( zasłanianie sie nieprzestrzeganiem przez
Tomasza Lisa punktów umowy ).Nie wiem , moze jestem w błędzie ale dosłownie
nic co było powiedziane w tym wywiadzie przez M.Waltera nie przekonuje mnie
abym nabrał do niego i ludzi prowadzących TVN , TVN24 zaufania, ba wręcz
przeciwnie po ostatnich pytaniach odnosnie kandydatury J.Kwaśniewskiej
utwierdzam sie tylko w moim dotychczasowym pejoratytwnym osądzie. I tu muszę
pokusić sie o wyimek z wiwisekcji " byłego prezesa ITI ( obecnie członka
zarządu ):

"Postrzegam ja jako osobe bardzo wartościową ipostrzegam ja jako osobę
bezkonfliktową, która na tle chamstwa politycznego jawi sie jako oaza taktu ,
spokoju i racjonalnego działaniana obszarze, który dzis uprawia". Dalej mówi
cos o egzaminie przed , którym ma stanąć ( chyba nie magisterskim , dyplom
wszakże ma), zdaje sie , że ma na mysli egzamin w postaci przyszłej kampanii
prezydenckiej.To bez komentarza.

I na koniec " NIe chciałbym aby Tomasz Lis był moim prezydentem.Nie może nim
być człowiek, który nie przestrzega tego ,co sam podpisał."
No nie wiem, ale nasuwa sie pytanie a co podpisała J.K w sprawie chociazby
swoich udziałów w Towarzystwie Ubezpieczeniowym "Polisa" ???
Jakoś po przeczytaniu książki Tomasza Lisa to raczej do niego mam pewną dozę
zaufania niz do naszej "First Lady" i grona osób wspierajacych ją w podjeciu
decyzji , aby jeszcze przez co najmniej 10 lat jej tymczasowe zameldowanie na
Krakowskim Przedmiesciu przedłużyć.


Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem 28.02.04, 21:01
      Na mnie Walter zrobił złe wrażenie, zwłaszcza ten fragment brzmiący jak groźba:

      Najsztub: Dlaczego wyleciał?
      Walter: To długa historia. Tu trzeba sięgać pamięcią do co najmniej dwóch
      ostatnich lat. Bo na sięganie w głębszą przeszłość przyjdzie czas przed
      wyborami, po to by jego sylwetkę w pełni pokazać wyborcom.


      Walter: Tu pan Tomasz Lis jako potencjalny kandydat na prezydenta dał może
      nie pierwszą, ale dał plamę. Bo zmusi kiedyś zarząd TVN do ujawnienia
      przynajmniej tego fragmentu umowy.


      i ten wskazujący czyja kandydatura jest Walterowi bliższa:


      Najsztub: Sympatyzuje pan z kandydaturą Jolanty Kwaśniewskiej, podoba się
      panu ta kandydatura?
      Walter: Trudno sobie wyobrazić lepszą Pierwszą Damę. Ta para nas reprezentuje
      bez zarzutu.

      Najsztub: Ale już dziś mogę powiedzieć, że jeżeli w drugiej turze będzie Lis
      i Kwasniewska, to pan zagłosuje na Kwaśniewską.
      Walter: Nie chciałbym, by Tomasz Lis był moim prezydentem. Nie może być nim
      człowiek, który nie przestrzega tego, co sam podpisał.


      Walter mnie nie przekonał tym gadaniem o wielokrotnie łamanej przez Lisa
      umowie, gdyby to był prawdziwy powód, wyrzuciłby Lisa wcześniej, gdy popełniał
      poważniejsze "grzechy" niż ten króciutki komentarz do sondażu. Potrzebował
      pretekstu i sobie go znalazł ale tłumaczy to mętnie, bo jeśli Lis łamał umowę
      od dawna, dlaczego akurat sondaż był kroplą, która przepełniła czarę?

      • Gość: Camille~Pissarro Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.chello.pl 28.02.04, 21:07
        Myślę podobnie, po co np. tak sie "certolił" z przedłuzaniem umowy z T.Lisem na
        przełomie października ubiegłego roku.Wszak mógł juz wóczas zrezyzgnowac z jego
        usług , podobnie jak ta propozycja dla M.Olejnik...
        No ale nie przeszkadzam w "kawiarnianych retrospekcjach' ...
        • kataryna.kataryna Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem 28.02.04, 21:28
          Gość portalu: Camille~Pissarro napisał(a):

          > Myślę podobnie, po co np. tak sie "certolił" z przedłuzaniem umowy z T.Lisem
          na
          >
          > przełomie października ubiegłego roku.Wszak mógł juz wóczas zrezyzgnowac z
          jego
          >
          > usług , podobnie jak ta propozycja dla M.Olejnik...


          No właśnie. Przedłużył umowę mimo wielokrotnego jej łamania przez Lisa a przez
          ten jeden sondaż taka afera. Dziwne.


          > No ale nie przeszkadzam w "kawiarnianych retrospekcjach' ...



          ???
          • heretykkk propozycja propozycji Waltera 28.02.04, 21:33
            Ludziom normalnym, tzn. tym, którzy dostrzegają perfidię planu, by prezydentem
            została ciotka Kwaśniewska, zadano kolejny cios. Jest to tym perfidniejsze, że
            przez jakiś czas utożsamialiśmy TVN za tv niezależną, przeciwwagę dla
            państwowej telewizji. Tymczasem prezesi okazują się wszędzie podobni.
            Dupa, jednym słowem.

            p.s. Czy Walter nie powinien zatrudnić Joli jako prezenterki w "Faktach"?
            • kataryna.kataryna Re: propozycja propozycji Waltera 28.02.04, 21:49
              heretykkk napisała:

              > p.s. Czy Walter nie powinien zatrudnić Joli jako prezenterki w "Faktach"?


              Może i powinien ale na co komu prezenterka, która na żaden temat nie potrafi
              się jednoznacznie wypowiedzieć, za to wiecznie pochlipuje?
              • heretykkk ideał Waltera 28.02.04, 21:53
                kataryna.kataryna napisała:

                > heretykkk napisała:
                >
                > > p.s. Czy Walter nie powinien zatrudnić Joli jako prezenterki w "Faktach"?
                >
                >
                > Może i powinien ale na co komu prezenterka, która na żaden temat nie potrafi
                > się jednoznacznie wypowiedzieć, za to wiecznie pochlipuje?

                Jak to na co komu? Taka własnie najlepsza, bo zawsze odczyta to, co prezes
                zapoda. Może i przy tym pochlipie, ale protestować nie będzie.
      • Gość: Kiszczak Tow.Walter jest naszym długoletnim wspóltracowniem IP: *.czajen.pl 28.02.04, 21:09
        Mówi Wam to coś?
    • Gość: plus-minus Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 21:33
      To jest zadna tam histeria "porzuconej kochanki".
      To jest czystej wody polityka. Oni poprostu

      ŚMIERTELNIE SIĘ BOJĄ T. LISA .
      • kataryna.kataryna Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem 28.02.04, 21:47
        Gość portalu: plus-minus napisał(a):

        > To jest zadna tam histeria "porzuconej kochanki".
        > To jest czystej wody polityka. Oni poprostu
        >
        > ŚMIERTELNIE SIĘ BOJĄ T. LISA .


        Plus-minus :)
        Dawno Cię nie było :)

        Pewnie, że się boją Lisa bo kogo innego obstawiają.
        • Gość: gaucho Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 22:00
          Zaraz, Walter czy to aby nie jakiś krewny "naszego" generała.Głosuję na Waltera.
          • katarsis Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem 28.02.04, 22:12
            Gość portalu: gaucho napisał(a):

            > Zaraz, Walter czy to aby nie jakiś krewny "naszego" generała.Głosuję na
            Waltera

            Eee. Taki niekulturalny co sie kulom nie chciał kłaniać, miałby zostać naszym
            prezydentem? Nidy!
    • Gość: urwis Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 23:05
      PPR walczy
      Jolka walczy
      Saba zeszła była 16 lutego
      "Życie na gorąco" walczy
      Walter walczy
      Mariusz-salonowiec oczernia
      Piotr jego synek - dupek bez twarzy
      Procom też walczy

      A ja i tak zagłosuję na Lisa
      Niech Fox będzie Foxem.
    • Gość: obserwator Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.visp.energis.pl 29.02.04, 01:24
      Czy są już jakieś miarodajne wyniki oglądalności faktów po odejściu Lisa?
      Ps. Wśód swoich znajomych obserwuje odwrót w kierunku serwisów polsatowskich.
    • Gość: HaHa Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 11:29
      M.Walter jest wspolwlascicielem wielkiej (jak na polskie warunki) firmy
      medialnej i jej (TVN) interesy sa JEGO "interesami".
      Dla biznesmena M.Waltera - podstawowym kryterium przy lobbowaniu
      ew.kandydata/tki na Prezydenta RP nie jest to czy ktos ma ladne nogi czy
      ukonczone pelne studia wyzsze oraz jego (ew.kandydata) malzonka kariera
      polityczna - tylko REALNE szanse na wybor i zwiazane z tym konsekwencje dla
      firmy za ktora wspol-odpowiada.
      Pan Lis jest "produktem medialnym" firmy ktora prowadzi p.Walter i bez tej
      kreacji - bylby "nikim" jako medialna postac.
      Naiwnoscia byloby sadzic iz TVN nie posiada odpowiedniego zabezpieczenia
      prawnego (odpowiednio zredagowanej umowy) w kontraktach zawartych z p.Lisem.

      Jest to sytuacja podobna jak w przypadku Agory.
      A.Michnik - niezalezny w pogladach i przeszloscia opozycyjna ktora nie ma sobie
      rownych w minionym 40-leciu tez w jakims stopniu jest skrepowany komercejnymi
      interesami Koncernu ktory wspol-firmuje.

      Obydwaj ci panowie tym sie roznia od poteznej rzeszy pyskaczy-forumowiczow iz
      niezaleznie od ich prywatnych interesow i sympatii, wspoltworzyli tysiace
      miejsc pracy ktore nie sa zalezne od oszolomskich pogladow
      czesci "swietojebliwych" forumowiczow - tylko od zelaznych zasad ekonomicznych
      wolnego rynku na ktorego ksztalt ma (posrednio) wplyw Prezydent i polaryzowane
      przez niego grupy interesow politycznych.

      Na szczescie dla tych tam zatrudnionych i ich rodzin - pp.Walter i Michnik
      (jako przyklad) maja mozliwosci do kreowania wlasnych pogladow (jednoczesnie
      interesu komercyjnego ich firm) nieporownanie wieksze niz wiekszosc "pyskaczy"
      w ubranku "nieskazitelnie moralnych".

      Najbardziej mnie ubawila informacja iz czesc tych "sprawiedliwych" odchodzi od
      informacji ze zrodel firmowanych przez Waltera (TVN) do..... Solarza - Polsat-u.
      No faktycznie : Solorz to jest tak nieskazitelna moralnie postac, ze tylko
      podziwiac :))))))).

      Zycze owocnego "bicia piany" :)

      HaHa
      • Gość: Wiedzący Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.inteko.com.pl 29.02.04, 12:47
        Za takie pieniądze jakie Lis pobierał mu Walterów powinien wykonywać pracę tak
        jak mu kazano.Ostatecznie to prywatna firma. Lis chciał pomimo bardzo wysokiej
        płacy być lepszym od właściciela. Dlatego spotkała go kara.
        • Gość: b widownia Waltera IP: *.biaman.pl 29.02.04, 12:52
          Za duże pieniądze wykonuje się dobrą robotę. Od wykonywania rozkazów są
          prostytutki i szeregowi w wojsku. Walter takich pracowników potrzebuje, bo,
          sądząc po twoim poście, ma też adekwatną widownię.
      • Gość: Camille~Pissarro Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.idea.pl 29.02.04, 14:01
        > M.Walter jest wspolwlascicielem wielkiej (jak na polskie warunki) firmy
        > medialnej i jej (TVN) interesy sa JEGO "interesami".
        > Dla biznesmena M.Waltera - podstawowym kryterium przy lobbowaniu
        > ew.kandydata/tki na Prezydenta RP nie jest to czy ktos ma ladne nogi czy
        > ukonczone pelne studia wyzsze oraz jego (ew.kandydata) malzonka kariera
        > polityczna - tylko REALNE szanse na wybor i zwiazane z tym konsekwencje dla
        > firmy za ktora wspolodpowiada.
        *****************************************************************************
        To świeta prawda , ze p.M.Walter jest włascicielem grupy medialnej ITI, i niech
        rzeczywiście jego interesy będą jego interesami - byleby nie korzystał z usług
        i poparcia w swoich przedsięwzięciach pewnych sfer politycznych związanych
        z "duzym pałacem". Niech interesy Gudzowatego,Kulczyka czy Krauzego bedą ich
        interesami ale niech nie otacza ich w pełni nimb tajemniczości.Niech będą
        przynajmniej w jakimś stopniu transparentne - u nas nie było jeszcze żadnej
        rozliczonej do końca "przewałki", afery o duzym zasięgu materialnym i medialnym.
        Dość duże i realne szanse na prezydenta ma wszak i A.Lepper jego też mógłby w
        oparciu o Twój sylogizm poprzeć M.Walter , no ale skoro miałoby to przynieść
        pejoratywne konsekwencje dla firmy ???? A zatem , jak wiedzę to z Twoich
        osądów jednak sieć powiazań ( w tym politycznych ) jest bardzo istotna dla
        przesięwzięć koncernu ITI - no i to mnie akurat nie dziwi czytajac dalsze
        fragmenty tego post'u.
        A propos T.Lisa to on juz był w swoim fachu dobry jeszcze podczas pracy w
        TVP.Gdyby tak nie było czy M.Walter dokoptowałby go swojego składu , który
        miał rozpropagować jego logo pod nazwą TVN. Następstwem tego, ze dał mu się
        rozwijać był wzrost popularności "Faktów" a także autora współtworzącego i
        prowadzącego ten program.Wydaje mi sie , że w tym wypadku nośnik informacji nie
        jest czynnikiem aż tak istotnym.
        Mnie akurat "Polsat , nie przyciąga , choć i tam zaczynają pojawiać się ciekawe
        osobowości vide Jarek Gugała.Jeszcze tylko dwa słowa o Twoim dość mało
        wyważonym i dosadnym tonie oceny opinii innych forumowiczów.
        A.Michnik i M.Walter może i mają możliwość kreowania własnych poglądów ale czym
        to się może skonczyć do końca nie wiadomo, bo jeśli np. śledzisz poczynania
        koncernu "Agory" to znałabyś również dobrze jego nieciekawą kondycje
        ekonomiczną A.D 2004 i widziała rzesze dystrybutorów na każdym większym
        skrzyżowaniu w stolicy ( nie wiem jak się sytuacja przedstawia w innych
        miastach w kraju).Podobnie i imperium M.Waltera gdy tylko zostaną ogłoszone
        wyniki oglądalności , moze spotkać podobny los bo z czego , żyją takie koncerny
        medialne nie musze osobie tak rozgarniętej tłumaczyć.....
        A co do bicia piany to z tego co widze , to chyba jednak Ty najlepiej
        fechtujesz "trzepaczką"
        ******************************************************************************
        • Gość: HaHa Re: komentatorow mojego wpisu IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:27
          Kazde z nas ma "swoje" racje i argumenty - subiektywnie sluszne!.
          Nie chcialam Panstwu(om) psuc humoru tylko dziwi mnie ta przedziwna
          obrona "moralnych idealow" i to oburzenie jakie tutaj widze.
          Gdyby sprawa dotyczyla nieszczesnej, chorej wdowy z kilkorgiem nieletnich
          dzieci na Jej utrzymaniu - OK!.

          Bierzecie w obrone czy popieracie lub ganicie (wyciagnietym w gore palcem -
          moralnego pietna) interesy czy stanowiska ludzi ktorym nie brakuje na chleb a
          oni sami zachowuja sie tak jak wymaga od Nich interes firmy lub grupy
          politycznego lobby ktore z dana osoba sa powiazane.

          Skad te dyskusje o Prezydencie "tylko" z absolutorium?, czy krytyka Jego
          Poprzednika bo... byl balwan?.
          Jola for President - zle bo NIEMORALNE! - a Ona jak grupa interesow Ja
          popierajaca bedzie w tym wzgledzie jednomyslna - WYGRA! bo wybiera Ja babcie i
          dziadkowie - sluchacze Radia Maryja - taki obraz MEDIALNY sworza FACHOWCY tej
          Damie.
          Jej "elektorat" wybierze Ja bo jako kontrkandydaci beda wystawione
          skompromitowane udzialem w politycznych i pol-kryminalnych aferach osoby
          ktorych "morale" bedzie conajmniej watpliwe.

          Ta metoda: "kazda Polka - glosowala na Olka" i teraz te zarzuty "moralistow"
        • Gość: HaHa Re: komentatorow mojego wpisu IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:27
          Kazde z nas ma "swoje" racje i argumenty - subiektywnie sluszne!.
          Nie chcialam Panstwu(om) psuc humoru tylko dziwi mnie ta przedziwna
          obrona "moralnych idealow" i to oburzenie jakie tutaj widze.
          Gdyby sprawa dotyczyla nieszczesnej, chorej wdowy z kilkorgiem nieletnich
          dzieci na Jej utrzymaniu - OK!.

          Bierzecie w obrone czy popieracie lub ganicie (wyciagnietym w gore palcem -
          moralnego pietna) interesy czy stanowiska ludzi ktorym nie brakuje na chleb a
          oni sami zachowuja sie tak jak wymaga od Nich interes firmy lub grupy
          politycznego lobby ktore z dana osoba sa powiazane.

          Skad te dyskusje o Prezydencie "tylko" z absolutorium?, czy krytyka Jego
          Poprzednika bo... byl balwan?.
          Jola for President - zle bo NIEMORALNE! - a Ona jak grupa interesow Ja
          popierajaca bedzie w tym wzgledzie jednomyslna - WYGRA! bo wybiera Ja babcie i
          dziadkowie - sluchacze Radia Maryja - taki obraz MEDIALNY sworza FACHOWCY tej
          Damie.
          Jej "elektorat" wybierze Ja bo jako kontrkandydaci beda wystawione
          skompromitowane udzialem w politycznych i pol-kryminalnych aferach osoby
          ktorych "morale" bedzie conajmniej watpliwe.

          Ta metoda: "kazda Polka - glosowala na Olka" i teraz te zarzuty "moralistow"

























































































































































        • Gość: HaHa Re: komentatorow mojego wpisu IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:27
          Kazde z nas ma "swoje" racje i argumenty - subiektywnie sluszne!.
          Nie chcialam Panstwu(om) psuc humoru tylko dziwi mnie ta przedziwna
          obrona "moralnych idealow" i to oburzenie jakie tutaj widze.
          Gdyby sprawa dotyczyla nieszczesnej, chorej wdowy z kilkorgiem nieletnich
          dzieci na Jej utrzymaniu - OK!.

          Bierzecie w obrone czy popieracie lub ganicie (wyciagnietym w gore palcem -
          moralnego pietna) interesy czy stanowiska ludzi ktorym nie brakuje na chleb a
          oni sami zachowuja sie tak jak wymaga od Nich interes firmy lub grupy
          politycznego lobby ktore z dana osoba sa powiazane.

          Skad te dyskusje o Prezydencie "tylko" z absolutorium?, czy krytyka Jego
          Poprzednika bo... byl balwan?.
          Jola for President - zle bo NIEMORALNE! - a Ona jak grupa interesow Ja
          popierajaca bedzie w tym wzgledzie jednomyslna - WYGRA! bo wybiera Ja babcie i
          dziadkowie - sluchacze Radia Maryja - taki obraz MEDIALNY sworza FACHOWCY tej
          Damie.
          Jej "elektorat" wybierze Ja bo jako kontrkandydaci beda wystawione
          skompromitowane udzialem w politycznych i pol-kryminalnych aferach osoby
          ktorych "morale" bedzie conajmniej watpliwe.

          Ta metoda: "kazda Polka - glosowala na Olka" i teraz te zarzuty "moralistow"










































































































































































































































































































































          • Gość: Camille~Pissarro Re: komentatorow mojego wpisu IP: *.chello.pl 29.02.04, 19:29
            O ile pierwsza połowa postu jest zrozumiała i pozwolę sie do niej ustosunkować
            to co do drugiej mam pewne watpliwości czy dobrze "zajarzyłem".
            "Kazde z nas ma "swoje" racje i argumenty - subiektywnie sluszne!.
            > Nie chcialam Panstwu(om) psuc humoru tylko dziwi mnie ta przedziwna
            > obrona "moralnych idealow" i to oburzenie jakie tutaj widze.
            > Gdyby sprawa dotyczyla nieszczesnej, chorej wdowy z kilkorgiem nieletnich
            > dzieci na Jej utrzymaniu - OK!.
            >
            > Bierzecie w obrone czy popieracie lub ganicie (wyciagnietym w gore palcem -
            > moralnego pietna) interesy czy stanowiska ludzi ktorym nie brakuje na chleb a
            > oni sami zachowuja sie tak jak wymaga od Nich interes firmy lub grupy
            > politycznego lobby ktore z dana osoba sa powiazane"

            Bo w istocie rzeczy nie chodzi tu wcale o "income" T.Lisa ,M.Olejnik i innych
            redaktorów stacji prywatnych ( juz prędzej K.Durczoka, J.Pieńkowskiej - bo to
            telewizja opłacana z naszych składek ale także i reklam , zatem tez do końca
            niekoniecznie istotna ).Są profesjonalistami w swej branży , wykonują rzetelnie
            swój zawód przysparzając popularności firmie a przy okazji i sobie.
            Idzie o zasady i zagrozenia jakie własnie niosą preferencje włascicieli tych
            medialnych "karteli". A jakie sa ano takie , że mogą kreować rzeczywistość
            podczas gdy wymaga się od nich obiektywnego przekazywania "wieści z kraju i ze
            świata" ( myślę wyłącznie o pionie telewizji informacyjnej czyli TVN24 +
            Fakty )- reszta komercji , programów , seriali mnie nie interesuje.Z tego co
            ppobieżnie widziałem robione sa dobrze , mają dużą oglądalność i niech tak
            będzie , mają swoją niszę "odbiorców" ( zbytnio nie wymagających ) zatem niech
            sobie prosperują.Zupełnie odmiennie przedstawia sie kwestia gdy sprawa dotyczy
            kreowania pewnej rzeczywistości,odpowiadającej preferencjom właścicieli takich
            grup medialnych.O tym społeczeństwo juz powinno zostać poinformowane - pisał o
            tym w jednym z ponizszych post'ów inernauta o nick'u "adan".

            W drugiej części domyślam się , że chodzi o fakt , że za dużo szermujemy
            słowem "moralność", "etyka" co do byłych , obecnych i przyszłych prezydentów
            R.P.Otóż ja uważam ,że powinno sie od kandydatów wymagać tak oczywistych
            deklaracji aby faktycznie byli mężami zaufania, ludzmi honoru, zajmujących
            jednoznaczne stanowisko nieraz w bardzo trudnych sprawch natury obyczajowych ,
            społecznych , ekonomicznych et.I tu uwaga ( T.Lis o tym pisze w "Co z tą
            Polską ") , należy zrobic samemu krótki rachunek sumienia, czy my sami
            stawiając pod "pręgierzem" tych byłych , obecnych i przyszłych jesteśmy w
            porządku .Nie wiem jak większość ale ja nie mam sobie nic do zarzucenia i
            uważam , że mam moralne prawo właśnie takie pytania stawiać...
            • Gość: HaHa Re: Camille~Pissarro IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 18:16
              przepraszam - mialam jakis problem z moim polaczeniem z serverem GW i w wyniku
              tego, niezauwazenie przeze mnie, zostala wyslana niedokonczona czesc
              rozpoczetej polemiki m.in z Toba :).
              Wyszlo - niezamierzenie "glupio" - sorry.

              Ja - chcialam wylacznie zauwazyc iz (moim zdaniem!) kryteriow moralnych czy
              narodowym charakterem motywowanych "obiektywnych racji" - nie mozna stosowac do
              posuniec i decyzji osob czy instytucji ktorych morale i wybory sa w duzej
              mierze podyktowane "nadrzedna racja" interesu firmy ktora reprezentuja.

              Panowie Walter, Solorz , Michnik a nawet Rydzyk (sic) i im podobni - poza ocena
              Rodakow stoja w konkurencji z calym rynkiem biznesowym w swoich branzach.

              Bezwzgledne metody stosowane przez europejskich czy swiatowych potentatow na
              rynku medialnym jak Springer czy Murdoch (prasa - jako przyklad) - to TO jest
              zagrozenie a nie "trala-lala" krajowych moralistow.
              Przypatrzcie sie "karierze" springerowskich FAKTow ktore w kilka miesiecy
              odebraly Gazecie Wyborczej ca 30% "jej czesci" rynku!.
              Za ZYSK - Springer SPRZEDA Wam KAZDA "moralnosc" - na zyczenie! - byle tylko
              kasa dzwieczala!.
              Dla tych Koncernow Polska i jej "wartosci moralne" przekladaja sie na 40
              milionowy RYNEK czytelniczy czy telewizyjnej reklamy i...tyle!
              pozdrawiam,-
              HaHa

      • Gość: adan Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 15:00
        Ciekawe wywody.
        ..Pan Lis jest "produktem medialnym" firmy..???
        Czy Lis, Olejnik to raczej nie szyldy, ktore doprowadzily do sukcesu stacje tv?
        ..Dla biznesmena M.Waltera - podstawowym kryterium przy lobbowaniu
        ew.kandydata/tki na Prezydenta RP... (sa) zwiazane z tym konsekwencje dla
        firmy za ktora wspol-odpowiada...
        Jakiez to konsekwencje?
        Czy to sie miesci w ramach prawa, czy Pan to, ot tak insynuuje?
        ...Najbardziej mnie ubawila informacja iz czesc tych "sprawiedliwych" odchodzi
        od informacji ze zrodel firmowanych przez Waltera...
        Normalnie dla prywatnej stacji jest to fatalny obrot sytuacji, majacy finansowe
        konsekwencje.
        Czyli co jest grane?
        • Gość: Camille ~Pissarro Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.idea.pl 29.02.04, 17:38
          Identyczne zastrzeżenia wypunktowałem linię powyżej. Ciekawy punkt widzenia w
          prowadzeniu biznesu widzi "HaHa".No cóż , widocznie tak to pojmuje jak
          przedstawiła ( z tego co czytałem w innym wątku , suponuję , że to piękna płeć
          ale czy ma prawidłowe spojrzenie na funkcjonowanie podmiotów prawnych w
          demokracji ??).Jeśli większość ludzi z Buissness Center Club tak to pojmuję to
          jestem "porażony".
          pozdrawiam
          • Gość: adan Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:00
            Ile hipokryzji czy obludy kryje sie w tej wypowiedzi Rapaczynskiej dla "puls
            biznesu"?:
            ...Ochrona polskiego rynku przed Berlusconim?
            Nie jest on raczej bohaterem pozytywnym czyjegokolwiek romansu. Nawet dla
            ludzi, którzy admirują sukcesy w biznesie, Berlusconi jest akurat przykładem
            tego, czym gardzimy — wykorzystywania wzajemnego styku polityki i biznesu. Żeby
            było jasne, ja nie uważam, że rząd powinien stać na straży i nie wpuszczać
            kapitału zagranicznego. Uważam jednak, że rząd ma obowiązek ochrony rodzimego
            rynku przed tego typu graczami, którzy mogą doprowadzić do zniszczenia dorobku
            rodzimych firm...

            Czy to przypadkiem nie pracownik Agory jest stalym gosciem Millera?
            I czy to Agora nie chce zdobyc uprzywilejowanej pozycji na polskim rynku?
            Czy to nie Agorze zalezy na maksymalnym oslabieniu mediow panstwowych?
            To tylko kilka pytan na marginesie, jesli juz tak ostro forumowicze tu na forum
            bronia mediow prywatnych...i nie widza zadnych od niej zagrozen.
            • Gość: Camille~Pissarro Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.chello.pl 29.02.04, 18:47
              Zagrozenia w przypadku mediów prywatnych także oczywiste.Nie chciałbym żyć w
              kraju gdzie włączając TV, radioodbiornik, kupujac periodyk, dziennik, ksiązkę a
              nawet produkty spożywcze widział jedne logo firmy, koncernu jegomościa, który
              oprócz tego , że jest właścicielem koncernów od wspomnianych wyzej produktów
              jest na dodatek premierem kraju.Takich czasów nie chciałbym dożyć.Bliższy mej
              naturze i wymaganiom w tym wzgledzie jest model brytyjski znany nota bene z
              autopsji i do tego wolałbym aby mój kraj zmierzał.Jasne, ze i tam są nie zawsze
              klarowne sytuacje - vide wspomniany Murdoch ale jest tez i BBC i per saldo jest
              tak jak byc w demokracjach powinno.Dywersyfikacja czyz ten termin ma wyłacznie
              odnosic sie do wyłacznie do dostaw gazu, ropy czy tez może dotyczyć
              zróznicowania w innych sferach np. rynku medialnego ???
    • Gość: luvski Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.icpnet.pl 29.02.04, 13:50
      taki mały kamyczek do ogródka tvn'u jeszcze wrzucę.
      ta bliskość walterów do kwaśnieskich wyraża się równiez we spółpracy fundacji
      tvn kierowanej przez bożenę walter z fundacją jolki.

    • Gość: sample direct AT Właściciel ma prawo zwolnić pracownika. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 14:31
      Pan Lis zapomniał, że świadczy obowiązek pracy. Reguluje to umowa. Warunki
      umowy i ducha umowy łamał. Podkreślam ducha umowy i ducha współpracy. Nie
      wszystko się da zapisać ale szacunku dla zespołu, szacunku dla pracy w ogóle
      trezba naprawdę bronić.
      Lekceważył zarząd i szefa. Czego więc Pan Lis oczekuje ? Że zarząd padnie na
      kolana, zrobi mu darmową kampanię prezydencką a potem nadstawi swoją d..ę aby
      Pan Redaktor mógł na pożegnanie dać kopa. No, na to wygląda, że Pan Tomek tego
      oczekiwał.
      Walter jest człowiekiem ugodowym i tak długo wytrzymał. Ale w końcu zachował
      się jak szef. I dobrze.
      • Gość: bratek o świadczeniu obowiązków przez dobrego pracownika IP: *.biaman.pl 29.02.04, 14:36
        Oto słuszny głos pracownika p. Waltera. Dobrzy pracownicy według definicji p.
        Waltera to tacy, którzy raz na tydzień poliżą mu dupę.
        • Gość: sample etc. jestem z innej branży ale obserwuję media IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 14:47
          i widzę, że jest to środkowisko, gdzie dostają się niedojrzali osobnicy, którzy
          myślą, że są niezastąpieni. JEst to cecha niedojrzałości. Jeżeli do tego dodamy
          aspiracje polityczne redaktora (Prezydent)to świadczy to o braku wyobraźni. Po
          prostu dzieci wśród wilków. Pan Tomek nawet nie dostanie 5% głosów w wyborach
          prezydenckich bo to społeczeństwo, chociaż głupie, to jednak bezbłędnie
          rozpozanje drobych cwaniaczków . A tak w ogóle polskie dziennikarstwo jest tak
          nędzne na tle Zachodu, że chyba w ogóle przestanę oglądać stacje polskojęzyczne
          i chyba na dobre mi to wyjdzie.
          • Gość: bratek jesteś z innej branży IP: *.biaman.pl 29.02.04, 16:10
            Czyli "pan Tomek" został wyrzucony za brak doświadczenia? No to czas zatrudnić
            tow. Barańskiego - ma nie tylko doświadczenia, ale jak dobvrze wytrenowany pies
            wykonuje polecenia przełożonych. Żadna litera ducha w umowie nie będzie
            potrzebna, bo tow. Barański sam odgaduje życzenia swoich właścicieli.

            p.s. Społeczeństwo istotnie jest głupie, skoro uważa, że rolą właścicieli
            mediów jest robienie "biznesu" z politykami i nie widzi nic groźnego w tym, że
            dyrektor telewizji otwarcie wspiera jakąś tam kandydatkę na prezydenta.



      • Gość: adan Re: Właściciel ma prawo zwolnić pracownika. IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 14:46
        Zdaje sie, ze jest Pan w temacie zorientowany, wielu nie, wiec prosze o
        wyjasnienie:
        jakie umowy, ducha umowy i wspolpracy lamal Lis?
        Jeszcze w pazdzierniku dla TVN byl Lis lojalny, bo przedluzono z nim kontrakt.
        Co z wczesniejsza eliminacja M. Olejnik?
        Chodza sluchy o wstrzymaniu "Ale plama".
        Jesli Walter, raptem w krotkim czasie pozbywa sie "swoich filarow" to sa tego
        inne przyczyny
      • kaska.kaska Re: Właściciel ma prawo zwolnić pracownika. 29.02.04, 14:47
        Gość portalu: sample direct AT napisał(a):

        > Pan Lis zapomniał, że świadczy obowiązek pracy. Reguluje to umowa. Warunki
        > umowy i ducha umowy łamał. Podkreślam ducha umowy i ducha współpracy.



        A Ty widziałeś tę umowę, czy sobie tego ducha tylko wyobrażasz?



        Nie
        > wszystko się da zapisać ale szacunku dla zespołu, szacunku dla pracy w ogóle
        > trezba naprawdę bronić.
        > Lekceważył zarząd i szefa. Czego więc Pan Lis oczekuje ? Że zarząd padnie na
        > kolana, zrobi mu darmową kampanię prezydencką a potem nadstawi swoją d..ę aby
        > Pan Redaktor mógł na pożegnanie dać kopa. No, na to wygląda, że Pan Tomek
        tego
        > oczekiwał.
        > Walter jest człowiekiem ugodowym i tak długo wytrzymał. Ale w końcu zachował
        > się jak szef. I dobrze.



        Dobry szef nie pozwalałby pracownikowi przez lata łamać umowy, umiałby to
        załatwić wcześniej, inaczej i dyskretnie, zamiast wdawać się w publiczne
        awantury ze swoją największą gwiazdą.
        • Gość: sample cd jak Prezydentem może być pieniacz ? Był już taki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 15:06
          z wąsami, rozwalił co się dało, położył lustrację, gospodarkę i zrobił
          pośmiewisko. Ten może być podobny. Jeżeli nie umie odejść po gentlemeńsku z
          redakcji to co dopiero gdyby miał władzę. Ludzie, po prostu wyobraźcie sobie
          aroganta na urzędzie. Mało takich mamy?
    • Gość: adan Re: Wywiad w "Przekroju" z M.Walterem IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 15:54
      Miejsce znaczacych, czolowych dziennikarzy jest w telewizji panstwowej.
      Tzn. tej finansowanej przez obywateli przez abonament.
      Tv panstwowa, wielotorowa, nie mylic z partyjna (jak ma to miejsce w Polsce),
      ale niezaleznej od partii i koterii. Taka pozycje ma np. w Niemczech.
      I Lis i Olejnik nadaja sie tam z powodu niezaleznej pozycji i profesjonalnosci.
      Dziwi niechec do takiej TV w Polsce.
      Jesli jej w takiej formie jeszcze nie ma to trzeba stworzyc.
      Ustawa o tv w wiekszosci zalozen jest ok.
      I jasne, ze prywatnym stacjom nie jest na lapke.
      Dotyczy to m. inn. wlasnosci do calosci archiwum.
      Tv prywatne zyja z reklam i nieobce jest im placenie za oferowany produkt.
      Bezplatne im udostepnienie do materialow archiwalnych byloby bledem na ktory
      abonamentow nie stac.
      Prywatyzowanie pieniedzy abonamentow jest przestepstwem, podobnym jak
      prywatyzacja majatku narodowego w formie praktykowanej w Polsce.
      I taka forma tv jest Polsce potrzebna.
      • Gość: bratek moim zdaniem IP: *.biaman.pl 29.02.04, 15:58
        ...Miejsce znaczacych, czolowych dziennikarzy jest w telewizji panstwowej.
        Tzn. tej finansowanej przez obywateli przez abonament.
        Tv panstwowa, wielotorowa, nie mylic z partyjna (jak ma to miejsce w Polsce),
        ale niezaleznej od partii i koterii. Taka pozycje ma np. w Niemczech.
        I Lis i Olejnik nadaja sie tam z powodu niezaleznej pozycji i
        profesjonalnosci....

        Moim zdaniem i Olejnik, i Lis powinni jednak zostać w Polsce. Skoro Niemcy mają
        mnóstwo dobrych dziennikarzy, po co im jeszcze ta dwójka?

        Państwowa telewizja nie jest aż taką rewelacją, ponieważ jest w łapach
        polityków - dlatego porządni dziennikarze próbowali w prywatnych stacjach.
        Okazuje się, że i tam niezależność dziennikarza nie jest w cenie.
        • Gość: adan Re: moim zdaniem IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 16:07
          Ale mowimy o tv NIEZALEZNEJ od politykow, oplacanej z ABONAMENTOW czego
          niestety Pan zdaje sie nie chce zrozumiec.
          Ta cala polityczna rada nadzorcza i struktura wladz tv - to wymysl Polski
          wylacznie, ktory powinno sie zmienic.
          Przykladow takich panstwowych tv w Europie pod dostatkiem.
          Wystarczy tylko siegnac i wprowadzic cos podobnego
          • Gość: bratek czyli się zgadzamy IP: *.biaman.pl 29.02.04, 16:15
            "Ale mowimy o tv NIEZALEZNEJ od politykow, oplacanej z ABONAMENTOW czego
            niestety Pan zdaje sie nie chce zrozumiec".

            Proszę mi wskazać, w którym miejscu niestety nie zrozumiałem.

            "Ta cala polityczna rada nadzorcza i struktura wladz tv - to wymysl Polski
            wylacznie, ktory powinno sie zmienic."

            Własnie o tej telewizji mówiłem (opłacanej z abonamentów, nawiasem mówiąc).
            Jest w łapach polityków i na szczęście Pan też to dostrzega.

            Jasne, że trzeba zmienić. W ogóle lepiej jest, gdy jest dobrze, znacznie lepiej
            niż gdyby miało być źle. Złą telewizję powinna zastąpic dobra telewizja.
            • Gość: adan Re: czyli się zgadzamy IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 16:20
              Zgadzam sie calkowicie.
              • Gość: Kajusz TVP zrobi w siebie trampolinę dla prezydentury TL? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 16:51
                Już to widzę. TL od początku będzie na cenzurowanym i moim zdaniem nie
                wytrzyma, po kilku audycjach go zdejmą. Jak on będzie mógł byc obiektywny będąc
                stroną walki wyborczej. NONSESNS. Poza tym dlaczego my wszyscy (no może oprócz
                tych co nie płacą abonamentu) mamy płacić (miliony) na kampanię polityczną
                Lisa ?
                Jeżeli go Dvorak zatrudni to znaczy idiota.
                • Gość: adan Re: TVP zrobi w siebie trampolinę dla prezydentur IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 17:02
                  O czym pan pisze?
                  Lis nie jest demagogiem, tylko rzetelnym dziennikarzem podkreslajacym, ze ten
                  zawod jest tym czego sobie zyczy.
                  Jesli bedzie mial ochote zostac politykiem to Panu powie jak podkresla.
                  O jego obiektywnosc raczej bym sie nie martwil, ale jasne , ze dziennikarz ma
                  prawo miec swoje poglady.
                  Tymi pogladami odpycha albo werbuje.
                  Kazdy ma swoja twarz i chodzi wlasnie dla odbiorcy o wielowarstwowosc
                  prezentowanych pogladow i samodzielny wybor.
                  Czy autentycznie najbardziej odpowiednia dla Pana jest LOPATOLOGIA?
              • Gość: Camile~Pissarro Re: czyli się zgadzamy IP: *.idea.pl 29.02.04, 17:59
                Pełna afirmacja i z mojej strony , dla funkcjonowania takiej publicznej
                TV.Zdaje sobie sprawę , że Dworzak nie moze poczynić od razu takich
                radykalnych zmian ( krzyk tych na "okopanych pozycjach" , ze dokonuje sie
                czystek ) ale po tych juz zadeklarowanych ( odwołanie czterech d/s
                programowych) , mozna sądzic , że będą kolejne ( mam nadzieję , ze też
                personalne ) programowe i strukturalne , które pozwolą przypuszczac , ze tak
                dyspozycyjna struktura medialna wspierajaca konkretne ugrupowanie nie będzie
                juz miała miejsca.Owszem skład rady nadzorczej i zarządu budzi jeszcze pewne
                niepokoje, ale myślę , że czas uczy pokory i zasad funkcjonowania w
                demokracji.Problem w tym , ze inne kraje miały na to wiek, dwa a my to musimy
                przerabiać w niesamowitej akceleracji.
                • Gość: adan Re: czyli się zgadzamy IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:14
                  Wychodzi na to, ze na pewno sie zgadzamy.
                  Osobiscie uwazam Waltere za specjaliste w mediach.
                  Ale z ostatnich wypowiedzi i pociagniec stacji widze w niej raczej reke Murdocha
                  a nie Waltera.
                  Spoleczenstwo MUSI byc swiadome, ze 80% mediow jest w obcych rekach i decyzje
                  czy profil programu stacji, czasopism decyduje sie nie w Polsce.
                  Konsekwencje pochopnych krokow sa z reguly nieodwracalne.
                  Pytanie czy tego chcemy?

                  A Dworzak jest krokiem chyba we wlasciwym kierunku.
                  • Gość: Kajusz Dworzak nie będzie hodował krytpopolityka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 20:35
                    bo to nie jest rolą telewizji publicznej. Lis jest już spalony jako dziennikarz
                    dlatego, że gołym okiem widać jak stara się powiedzieć tak mówiąc nie. Sam
                    fakt, że jasno się nie odciął : NIE BĘDĘ KANDYDOWAŁ, mówi jestem dziennikarzem,
                    nie myślałem o tym, zamierzam pozostać przy dziennikarstwie. ALE NIE POWIEDZIAŁ
                    NIE MA MOWY O POLITYCE. Gra na zwłokę, żeby potem mógł powiedzieć : NIE
                    WYKLUCZAŁEM KANDYDOWANIA. To jest socjotechnika, którą on zna. No ale
                    profesjnalista trafił na profesjonalistów. Żadna poważna redakcja TV go nie
                    zatrudni, bo się by musiała opowiedzieć po stronie politycznej (prawicowej)
                    Lisa. Brakuje nam tylko, żeby założył swoją partię. Wszystkiego Najlepszego
                    Dziecinki.
                    • Gość: Camille~Pissarro Re: Dworzak nie będzie hodował krytpopolityka IP: *.idea.pl 01.03.04, 20:59
                      Co ma mówić T.Lis dzisiaj o tym co może mieć miejsce za rok, półtora albo 2
                      lata?
                      Na jakich "profesjonalistów" trafił ? Trafił na goscia , który dzieki pomocy
                      pewnych "politycznych mocodawców" mógł rozwinąć skrzydła ( vide - przyznanie
                      koncesji ) i stworzyć ITI. Jesli nawet nie zatrudnia go w TVP , to moze i
                      lepiej bo wtedy sie będzie mógł zadeklarować jednoznacznie i głosy
                      takich "poprawnych politycznie" socjaldemokratów nie będa wiele znaczyły ,
                      poniewaz T.Lis będzie miał zdecydownie najwieksze szanse na ten urząd niz Wam
                      sympatykom M.Walterów i innych oligarchów sie wydaje....
                      A partii T.Lis idąc w szranki do wyborów prezydenta R.P nie potrzebuje,
                      wystarczy , że reprezentuje wyrazistą osobowość ( nawet uzywajac metod
                      socjotechnicznych, które zapewne zna od kuchni - a na jakim patencie wybory
                      dwukrotnie wygrał Kwach ??? jesli nie na socjotechnice)
                      A ten pobłazliwy ton zachowaj dla swoich latorosli...
                      • Gość: Kasjusz Polacy potrzebują Prezydenta na swoją miarę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 21:16
                        a jest to miara b. niska, miara socjalu, bezpłatnego leczenia, kolonii,
                        czynszu, mieszkania, pracy. Lis tu nie pasuje bo jest wykształcony, w miarę
                        zamożny (na nasz standard), zna języki. Czyli jest obcy dla mas i jako taki
                        marnie zginie w polskiej polityce. Nawet dziecko widzi, że Polacy to naród
                        mówiąc oględnie niezbyt logicznie myślący i mądrzejszego od siebie nie
                        wybierze. Chyba, że Lis uda głupa. wtedy będzie miał szanse ale cóż, przegra z
                        profesjonalistami w stylu Lepera, Wałęsy etc. U nas po prostu głupich nie sieją
                        a inteligenty dziennikarz na czele tego stada to to po prostu nie przejdzie. I
                        jeszcze jedno - on jest narodowości polskiej z dziada pradziada i jako taki nie
                        będzie miał wsparcia. Ale on tego nie chce zrozumieć bo myśli, że to tylko tak
                        się mówi. No cóż. Ciekawie będzie. Będę się przypatrywał pijąc gorącą herbatę
                        jak Ikar będzie szybował.
                        • Gość: Casmille~Pissarro Re: Polacy potrzebują Prezydenta na swoją miarę IP: *.idea.pl 01.03.04, 21:38
                          ~To jaka "gawiedź" w kraju jest kazdy kto ma troche zdrowego rozsądku widzi
                          i "czuje". Nie znaczy , ze w demokracji ta "szara ,nie znajaca niuansów
                          dzisiejszej sceny politycznej wiekszośc " ma decydować o tym , że na czele maja
                          stanąć ludzie pokroju "przewodniczącego" czy obecnej "first lady".
                          Po to są właśnie zabiegi socjotechniczne aby w sytuacjach niemozliwych dokonac
                          właściwych wyborów.Nie ma co liczyc na uswidomione pod względem politycznym
                          społeczeństwo jak chocby francuskie, które w sytuacji gdy "oszołom" uzyskuje
                          sporą ilość "kartek wyborczych " z jego poparciem a za dwa tygodnie stosowna
                          korekta przywraca własciwe jemu miejsce na scenie politycznej .Do tego trzeba
                          u nas czasu i ogromnej kasy aby wyedukować nasze społeczeństwo.Na razie
                          pozostaja tylko sztuczki "prestidigitatorów"

                          "Wiedza to władza , brak wiedzy nie oznacza jeszcze braku władzy"/Niels Bohr/
                          • Gość: Kajusz Nad Wisłą Leppery wykoszą Lisów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 21:50
                            Typowy słowianin to dokładnie taki maly Lepper a nie Lis. I dlatego na zasadzie
                            podobieństwa (similia similibus curantur) wybierą cóś takiego z grzywką do tyłu
                            i niskim czółkiem. Ale wiedzą, że to swojak. A Pan Lis to dla nich wielki Pan,
                            takich to " piłą rżnęli, myśmy wszystko zapomnieli. To nie Polski Pan im zniósł
                            pańszczyznę tylko Car. Polski yntelygent nie zostanie Prezydentem, jest
                            całkiwicie obcy. Pojedźcie sobie po wsiach zobaczcie jak ludzie żyją w małych
                            miasteczkach. Ten kraj potrzebuje FUHRERA a nie pana redaktorka. Sieg HEIL.
                            • Gość: wartburg Re: Nad Wisłą Leppery wykoszą Lisów IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.03.04, 23:59
                              Twój wywód, Kajuszu, jakby ździebko niespójny. Jakoś nie wynika z niego,
                              dlaczego ten ludek polski głupi, z grzywką do tyłu, yntelygenta Kwacha juz dwa
                              razy na prezydenta wybrał, a takiego jak on Wałęsę w berecie z antenką olewa?

                              Gość portalu: Kajusz napisał(a):

                              > Typowy słowianin to dokładnie taki maly Lepper a nie Lis. I dlatego na
                              zasadzie
                              >
                              > podobieństwa (similia similibus curantur) wybierą cóś takiego z grzywką do
                              tyłu
                              >
                              > i niskim czółkiem. Ale wiedzą, że to swojak. A Pan Lis to dla nich wielki
                              Pan,
                              > takich to " piłą rżnęli, myśmy wszystko zapomnieli. To nie Polski Pan im
                              zniósł
                              >
                              > pańszczyznę tylko Car. Polski yntelygent nie zostanie Prezydentem, jest
                              > całkiwicie obcy. Pojedźcie sobie po wsiach zobaczcie jak ludzie żyją w małych
                              > miasteczkach. Ten kraj potrzebuje FUHRERA a nie pana redaktorka. Sieg HEIL.
                            • Gość: adan Re: Nad Wisłą Leppery wykoszą Lisów IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 00:17
                              Przesadzasz z krytyka. 1/2 roku wstecz czytalem o ankiecie jakiegos
                              angielskiego instytutu na temat wyboru najbardziej sprytnego narodu Europy.
                              Polacy byli najlepsi.
                              I wiecie doskonale, ze w Polsce inteligentnych ludzi nie brakuje.
                              Ale bedac na ich miejscu wielu z Was myslaloby takze o opuszczeniu tego syfu w
                              ktorym wszystko leci pozaprawnie wg. partyjnego czy ukladowego ukladu.
                              • Gość: Kajusz Polacy potrzebują silnej władzy (zewnętrznej ?) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 21:59
                                a Kwaśniewski to żaden inteligent. W gruncie rzeczy to człowiek pokroju
                                Leppera. Dużo mówi, nic nie robi, popełnia błędy typu Iraku i nie zdaje sobie
                                sprawy jak go olewają amerykanie. Osłabił pozycję Polski w Europie, nic w
                                zasadzie nie zrobił dla społeczeństwa. Nie nazywajcie go yntelygentem. Niestety
                                Polacy nie są zbyt mądrzy i wybrali takiego gostka dwa razy. No cóż, jaki naród
                                taki prezydent. Nadzieja w Brukseli, że wskaże polskim politykom miejsce w
                                szeregu. Pokory polska klasa polityczno, twój koniec się zbliża - na szczęście
                                dla zwykłych ludzi. W pewnym sensie Lis ma rację:co z tą Polską ? - A g...o
                                • Gość: adan Re: Polacy potrzebują silnej władzy (zewnętrznej IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 22:08
                                  Polacy sa inteligentni, ale...latwowierni i wybaczajacy za szybko.
                                  Ufac swojemu rozumowi i analizowac skruche judaszow. Tego troche brakuje.
                                • Gość: adan Re: Polacy potrzebują silnej władzy (zewnętrznej IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 02:01
                                  Prosze Pana zyciorys prezydenta znany jest narodowi.
                                  W PRL nie zostawalo sie ministrem, jesli nie bylo calkowitej pewnosci co do
                                  lojalnosci ze strony tego typa. Kwasniewski BYL komunistycznym ministrem.

                                  Czesc forumowiczow z sympatia podchodzi do Oleksego. Oleksy BYL Isekretarzem.
                                  KAZDY z wladz sld MIAL komunistyczna przeszlosc na czele ich organizacji.
                                  I to nie sa przypadkowi ludzie.

                                  Kwasniewski oglosil sie prezydentem WSZYSTKICH POLAKOW (tylko za rada jego
                                  socjotechnicznych macherow).
                                  Przypomina Pan sobie sytuacje, gdy Walesa majacy wlasciwie wygrana w "cuglach"
                                  w 2-giej kadencji (abstrahuje od osobistej negatywnej oceny Walesy)
                                  zaproponowal mu w studio podanie nogi nie reki?
                                  Kwach to momentalnie wykorzystal. Tzn. jego macherzy od image.
                                  Pani po 80-ce sympatyczka dotad Walesy powiedziala mi w kilka dni potem: wie
                                  pan ten Walesa to cham. W tym momencie prostak przegral wybory.

                                  Kwach zostal mianowany z rozkazu partii na prezydenta, prezydenta,ktorego
                                  zadaniem jest NIC nie robic.
                                  Taki jest kwach, wlasciwe typ mniej niz zero.
                                  Czy Miller przed nazwaniem Ziobry juz tego zwrotu nie cwiczyl?

                                  Ale dlaczego kocha go 70% Polakow? Tego fenomenu nie pojme nigdy.
                                  Moze wyborcy sie w Jolce zakochali?

                                  Nie odnioslem wrazenia, ze Lis powiedzial w ksiazce wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka