Gość: Adrianna
IP: 87.204.111.*
27.04.10, 21:39
Ja tu jestem.
Ja tu świeczki za Nich palę.
Gołębie papierowe, jak pochodnie...
wysyłam do nieba,
bo może Oni jeszcze w drodze,
może drogowskazów Im trzeba (?)
Więc stoję tu sama,
ze smutkiem w obu dłoniach.
Czasem Boga wołam przez sen,
gdy się budzę przerażona.
Bo jak nie bać się po prostu,
kiedy wokół tyle śmierci...?
ja... bosa... bezimienna.
[*]