Dodaj do ulubionych

Czy stracimy samodzielność polityczną?

03.05.10, 19:33
Tragedia smoleńska pozwala Rosji na zwiększenie wpływów
politycznych na rozwój sytuacji w Polsce.

Premier Tusk doskonale to rozumie i ma się czego obawiać!

Jarosław Kaczyński także to swietnie rozumie.

Dlatego obaj politycy oczekują na "głos czarnych skrzynek" z
wielkim niepokojem.
Obserwuj wątek
    • pisubek A wiec lubisz siebie, homoso! Dobrze! 03.05.10, 19:34

    • witoldzbazin Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 03.05.10, 19:35
      (rotfl) już straciliśmy z chwilą wejścia do UE,który uważam za przekręt,bo co to
      za referendum co trwa dwa dni hehehehehe
      • karbat Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 03.05.10, 20:00
        kraj ma stracic samodzielnosc polityczna bo spadl jeden samolot
        z politykami .... Jedni siedzieli na opozycyjnych lawkach ,
        drudzy miernoty , ktorzy i tak mieli byc za pare miesiecy wykopani
        w doope .

        do takiego rozumowania trzeba miec pisuarowa wyobraznie ,
        spuszczam wode by nie smierdzialo .
        • witoldzbazin [...] 03.05.10, 20:04
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • bodo.2 Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 03.05.10, 20:28
            w rzepie wspomniano,że same ruskie nieoficjalnie mówią,że tym razem to nie ich
            służby za tym stoją,lepszy hak w garści niż sensacja,możemy stracić
            • pisubek Pisowcy! I tak przegrywacie w I turze, wiec 03.05.10, 20:39
              niech was o nic glowka nie boli. I tak musicie wracac do swojego backi Lukaszenki!
    • wariant_b Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 03.05.10, 21:44
      A na czym polega ta samodzielność polityczna?
      • taziuta Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 04.05.10, 00:22
        wariant_b napisał:

        > A na czym polega ta samodzielność polityczna?

        Noo, na tym, że noo, na tym, że noo, jak to szłooo? ;)
    • vargtimmen Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 04.05.10, 00:17
      homoso-vieticus napisała:

      > Tragedia smoleńska pozwala Rosji na zwiększenie wpływów
      > politycznych na rozwój sytuacji w Polsce.
      >
      > Premier Tusk doskonale to rozumie i ma się czego obawiać!
      >
      > Jarosław Kaczyński także to swietnie rozumie.
      >
      > Dlatego obaj politycy oczekują na "głos czarnych skrzynek" z
      > wielkim niepokojem.
      >


      Oczywiście HomoSiu. Bardzo bystry post.

      Tusk oddając kontrolę nad śledztwem Rosjanom, za jeden uścisk przed kamerami,
      pozwolił im na kilka spraw:

      -kierowanie śledztwem w stronę przez nich pożądaną (nie wątpię, że taka
      istnieje, w obiektywizm, rzetelność i dobrą wolę KGB tam, gdzie można coś ugrać
      lub stracić politycznie - zupełnie nie wierzę)

      -dobieranie przekazywanych i ujawnianych informacji w sposób umożliwiający
      urabianie opinii publicznej w sposób bardzo groźny dla polskich polityków: z
      jednej strony, stawką jest rzucanie podejrzeń o zamach na polskie służby, z
      drugiej - o rażące niedbalstwo i brawurę pasażerów)

      -wypełnianie informacyjnej próżni kontrolowanymi wrzutkami rosyjskich specsłużb

      Inaczej mówiąc, Tusk oddając śledztwo walkoverem, dał Rosji narzędzia
      manipulacji polską polityką: teraz i później.
      • hawranekslonko Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 04.05.10, 00:30
        Spadł jeden samolot,zastanów się.Rosja zagrozi ujawnieniem dlaczego
        spadł?Niestety spadł i już .Koniec kropka.
      • boblebowsky Bzdury! 04.05.10, 01:37
        Jeden lepszy od drugiego. Czy wy nie widzicie, że jesteście śmieszni z tymi
        swoimi analizami?

        > -kierowanie śledztwem w stronę przez nich pożądaną (nie wątpię, że taka
        > istnieje, w obiektywizm, rzetelność i dobrą wolę KGB tam, gdzie można coś ugrać
        > lub stracić politycznie - zupełnie nie wierzę)

        Bajduły i przypuszczenia bardzo podobne do tych które serwuje JR Nowak. Za dużo
        Suworowa:))


        > -dobieranie przekazywanych i ujawnianych informacji w sposób umożliwiający
        > urabianie opinii publicznej w sposób bardzo groźny dla polskich polityków: z
        > jednej strony, stawką jest rzucanie podejrzeń o zamach na polskie służby, z
        > drugiej - o rażące niedbalstwo i brawurę pasażerów)

        To polska strona decyduje o tym co ujawnić i kiedy mając dostęp do wszystkich
        informacji z śledztwa, a nie Rosjanie.
        Pisanie o rzucaniu podejrzeń o zamach na polskie służby to już jakiś kompletny
        bełkot bez nawet cienia podstaw i źdźbła przesłanek.
        W szoku jestem, że ktoś myślący może takie bzdury wypisywać.



        > -wypełnianie informacyjnej próżni kontrolowanymi wrzutkami rosyjskich specsłużb

        I znowu wietrzenie spisku. Cztery podejścia do lądowania, wkręcanie żarówek i
        oskarżenia o nieznajomość języka. Nie pomyślałeś, że w najgorszym przypadku
        ruskie ze strachu próbowały ukryć swoją nieudolność i popełnione błędy?? Co
        sugeruje celowe działanie,
        Pakt Ribbentrop Mołotow???

        Dorabianie do całej sprawy politycznej gęby na tym etapie sprawy uważam za
        bezzasadne.
        • dystans4 Re: Bzdury! 04.05.10, 01:49
          A ja nie widzę w tym bzdury, niezależnie od nikłości przedstawianych argumentów
          rzeczowych.
          To kontynuacja obrony nowego paktu Ribbentrop-Mołotow, paktu zawartego pomiędzy
          J. Kaczyńskim i A. Lepperem.
          To tylko starania wybielenia za wszelką cenę wyczynów wyniesionego na Wawel
          Prezydenta-pijaka, który swoją niedojrzałością doprowadził do krwawej jatki
          blisko setkę osób. Trzeba krzyczeć: to nie jego ręka.
          • dystans4 Re: Bzdury! 04.05.10, 01:54
            A swoją drogą, trzeba mocno nie wierzyć w swój kraj, jeśli się uważa, że możemy
            się uzależnić wskutek katastrofy prezydenckiego samolotu. Tragedia ludzka, ale
            bez wpływu na działanie państwa.
            Pod niektórymi względami możliwa szybsza zmiana na lepsze. Trudno dziś o gorszą
            prezydenturę, każda lepsza. Nawet Wałęsa nie wyrządził takich strat poprzez
            podział społeczeństwa, bo nikt nie traktował go poważnie.
            • boblebowsky Co więcej. 04.05.10, 02:18
              Jaki ma się stosunek do tego kraju jeśli na każdym kroku przy okazji tej sprawy
              zarzuca się premierowi w najlepszym przypadku uległość wobec obcego mocarstwa, a
              tak naprawdę sugeruje mu się zdradę.
              I nikt się nawet nie zająknie rzucając tymi oskarżeniami.



              dystans4 napisał:

              > A swoją drogą, trzeba mocno nie wierzyć w swój kraj, jeśli się uważa, że możemy
              > się uzależnić wskutek katastrofy prezydenckiego samolotu. Tragedia ludzka, ale
              > bez wpływu na działanie państwa.
              > Pod niektórymi względami możliwa szybsza zmiana na lepsze. Trudno dziś o gorszą
              > prezydenturę, każda lepsza. Nawet Wałęsa nie wyrządził takich strat poprzez
              > podział społeczeństwa, bo nikt nie traktował go poważnie.
          • boblebowsky Re: Bzdury! 04.05.10, 01:57
            dystans4 napisał:

            > A ja nie widzę w tym bzdury, niezależnie od nikłości przedstawianych argumentów
            > rzeczowych.
            > To kontynuacja obrony nowego paktu Ribbentrop-Mołotow, paktu zawartego pomiędzy
            > J. Kaczyńskim i A. Lepperem.
            > To tylko starania wybielenia za wszelką cenę wyczynów wyniesionego na Wawel
            > Prezydenta-pijaka, który swoją niedojrzałością doprowadził do krwawej jatki
            > blisko setkę osób. Trzeba krzyczeć: to nie jego ręka.

            Z tym, że tę tragedię wykorzystuje się do bieżączki politycznej i próbuje się na
            jaj gruncie stworzyć fundament pod "nowy PIS"
            zgadzam się w 100%. Jednak z przesądzaniem o winie i odpowiedzialności za samą
            katastrofę jestem zdecydowanie ostrożniejszy i cierpliwie czekam na wyniki prac
            badających ją organów.
          • vargtimmen Re: Bzdury! 04.05.10, 02:03
            dystans4 napisał:

            > A ja nie widzę w tym bzdury, niezależnie od nikłości przedstawianych argumentów
            > rzeczowych.
            > To kontynuacja obrony nowego paktu Ribbentrop-Mołotow, paktu zawartego pomiędzy
            > J. Kaczyńskim i A. Lepperem.
            > To tylko starania wybielenia za wszelką cenę wyczynów wyniesionego na Wawel
            > Prezydenta-pijaka, który swoją niedojrzałością doprowadził do krwawej jatki
            > blisko setkę osób. Trzeba krzyczeć: to nie jego ręka.


            Bzdura na bzdurze, ta katastrofa przypadła we wprost idealnym momencie dla
            wrogów PiS (wybory, kontrakt gazowy, polski generał dowodzący NATO), jest
            bezprecedensowa, jeśli idzie o ilość ofiar wysokiej rangi i powinna być
            wyjaśniana z zastosowaniem najwyższych miar rzetelności, najlepiej pod
            międzynarodowym nadzorem. A Tusk poszedł po najmniejszej linii oporu i uczynił
            rząd i śledztwo zakładnikami dobrej woli Putina. Tego Putina, który doszedł do
            władzy po tajemniczych zamachach w Moskwie w 1999:

            wyborcza.pl/1,86762,4902045.html

            - Są dowody na to, że Władimir Putin stoi za zamachami bombowymi w Moskwie w
            1999 r. - uważa rządowy brytyjski ekspert w sprawie śmierci Aleksandra Litwinienki.

            Cytat z rozmowy z prof. sir Davidem Kingiem opublikował w niedzielę dziennik
            "Daily Telegraph" w rubryce Mandrake, czyli kolumnie plotek z życia brytyjskich
            elit. Profesor King to były doradca rządu ds. nauki, a jednocześnie rządowy
            ekspert, który nadzorował od strony naukowej dochodzenie w sprawie śmierci
            Aleksandra Litwinienki.

            - Widziałem dowody na to, że Putin stał za zamachami. Gdyby zamachów nie było,
            nigdy nie wygrałby wyborów. Przed nimi miał 10-proc. poparcie, po eksplozjach
            skoczyło do 80 proc. - miał powiedzieć profesor "Daily Telegraph".


            od wyniszczającej wojny w Czeczenii, od Anny Politkowskiej, od Aleksandra
            Litwinienki, od Putina, który popierał rozwiązanie siłowe po sfałszowanych
            wyborach na Ukrainie, przed którymi truto Wiktora Juszczenkę.


            Czy Władimir Putin to godny zaufania, rzetelny partner, czy bezwzględny oficer
            KGB, dla którego wszystkim jest władza, pieniądze i potęga Rosji?
        • vargtimmen Re: Bzdury! 04.05.10, 01:52
          boblebowsky napisał:

          > Jeden lepszy od drugiego. Czy wy nie widzicie, że jesteście śmieszni z tymi
          > swoimi analizami?
          >
          > > -kierowanie śledztwem w stronę przez nich pożądaną (nie wątpię, że taka
          > > istnieje, w obiektywizm, rzetelność i dobrą wolę KGB tam, gdzie można coś
          > ugrać
          > > lub stracić politycznie - zupełnie nie wierzę)
          >
          > Bajduły i przypuszczenia bardzo podobne do tych które serwuje JR Nowak. Za dużo
          > Suworowa:))
          >

          Odpowiedz mi prosto i szczerze: wierzysz, że w ważnej sprawie, Rosja przedłoży
          obiektywizm i rzetelność nad swoją korzyść?

          Tak bez ściemniania.

          >
          > > -dobieranie przekazywanych i ujawnianych informacji w sposób umożliwiając
          > y
          > > urabianie opinii publicznej w sposób bardzo groźny dla polskich polityków
          > : z
          > > jednej strony, stawką jest rzucanie podejrzeń o zamach na polskie służby,
          > z
          > > drugiej - o rażące niedbalstwo i brawurę pasażerów)
          >
          > To polska strona decyduje o tym co ujawnić i kiedy mając dostęp do wszystkich
          > informacji z śledztwa, a nie Rosjanie.

          Co masz na potwierdzenie swoich słów?

          Zwykle jest tak, że prowadzący śledztwo decyduje, co odtajnić. Obieg tajny - tu
          też decydentem jest prowadzący.


          > Pisanie o rzucaniu podejrzeń o zamach na polskie służby to już jakiś kompletny
          > bełkot bez nawet cienia podstaw i źdźbła przesłanek.


          Piszę o możliwości. Nie ma jej?



          > W szoku jestem, że ktoś myślący może takie bzdury wypisywać.
          >

          Niby czemu? Spada samolot z wieloma ważnymi osobami, które stanowiły przeszkodę
          polityczną w Polsce i dla Rosji (vide Gruzja) miały licznych i silnych wrogów w
          Polsce i w Rosji. Hipoteza zamachu jest całkiem naturalna.



          >
          > > -wypełnianie informacyjnej próżni kontrolowanymi wrzutkami rosyjskich specsłużb
          >
          > I znowu wietrzenie spisku. Cztery podejścia do lądowania, wkręcanie żarówek i
          > oskarżenia o nieznajomość języka. Nie pomyślałeś, że w najgorszym przypadku
          > ruskie ze strachu próbowały ukryć swoją nieudolność i popełnione błędy??


          W najlepszym przypadku :)

          Lepszego być nie może, bo się nie kłamie bez powodów.

          > Co sugeruje celowe działanie,
          > Pakt Ribbentrop Mołotow???
          >
          > Dorabianie do całej sprawy politycznej gęby na tym etapie sprawy uważam za
          > bezzasadne.


          Ja piszę o mechanizmie: kontrola nad ważnymi informacjami daje instrumenty, by
          wpływać na opinię publiczną i polityków. To przecież elementarne, jedyne, co
          jest dyskusyjne, to zakres.

          Bo popatrz, co teraz mogą Rosjanie. Mogą wstrzymywać informacje miesiącami. Co
          to będzie oznaczało dla rządu Tuska, jak nie irytację opinii publicznej i
          (słuszne) wrażenie, że rząd jest słaby?

          Ale, Rosjanie mogą być też uprzejmi i sprawni i szybko opublikować korzystne dla
          rządu dane. Ale, np. po dograniu spraw, związanych z kontraktem gazowym...
          • boblebowsky Re: Bzdury! 04.05.10, 02:13
            vargtimmen napisał:
            Odpowiedz mi prosto i szczerze: wierzysz, że w ważnej sprawie, Rosja przedłoży
            obiektywizm i rzetelność nad swoją korzyść?

            Tak bez ściemniania.

            To nie kwestia wiary i niezrozumiałych dla mnie emocji, ale rozsądku,
            chłodnej oceny sytuacji i cierpliwości. Dopuszczam nawet opcje zamachu, ale w
            minimalnym stopniu, ale jeśli mówimy już o działaniach służby to co najwyżej o
            próbie tuszowania ruskiego burdelu, ale i z takimi wnioskami bym, się jeszcze
            wstrzymał.
            Wielu już rozsądnych ludzi powiedziało, że nie najprawdopodobniej nie było
            jednej przyczyny tylko splot okoliczności i tu się zgadzam, bo w większości
            wypadków lotniczych najczęściej tak to wygląda.


            > > To polska strona decyduje o tym co ujawnić i kiedy mając dostęp do wszyst
            > kich
            > > informacji z śledztwa, a nie Rosjanie.
            >
            > Co masz na potwierdzenie swoich słów?
            >
            > Zwykle jest tak, że prowadzący śledztwo decyduje, co odtajnić. Obieg tajny - tu
            > też decydentem jest prowadzący.


            Polska teoretycznie dysponuje tymi samymi informacjami co strona rosyjska, bo
            jest obecna przy wszystkich czynnościach i tak samo jak rosyjska ma prawo o
            wszystkim informować lub nie. Prawdopodobnie konsultuje to ze stroną rosyjską co
            jest w pełni zrozumiałe i naturalne.


            > > Pisanie o rzucaniu podejrzeń o zamach na polskie służby to już jakiś komp
            > letny
            > > bełkot bez nawet cienia podstaw i źdźbła przesłanek.
            >
            >
            > Piszę o możliwości. Nie ma jej?


            Oczywiście, że jest tylko niedorzeczna i równie prawdopodobna jak udział w akcji
            służb specjalnych Gabonu ( w zemście za kacze kpiny), albo marsjan.


            W najlepszym przypadku :)
            >
            > Lepszego być nie może, bo się nie kłamie bez powodów.

            Już ci raz napisałem i więcej powtarzać się nie mam zamiaru. Nie masz żadnych
            dowodów co intencji przedstawianych błędnych informacji, żeby nazywać je kłamstwami.



            > Ja piszę o mechanizmie: kontrola nad ważnymi informacjami daje instrumenty, by
            > wpływać na opinię publiczną i polityków. To przecież elementarne, jedyne, co
            > jest dyskusyjne, to zakres.
            >
            > Bo popatrz, co teraz mogą Rosjanie. Mogą wstrzymywać informacje miesiącami. Co
            > to będzie oznaczało dla rządu Tuska, jak nie irytację opinii publicznej i
            > (słuszne) wrażenie, że rząd jest słaby?
            >
            > Ale, Rosjanie mogą być też uprzejmi i sprawni i szybko opublikować korzystne dl
            > a
            > rządu dane. Ale, np. po dograniu spraw, związanych z kontraktem gazowym...

            I jeszcze kontrakt gazowy w tle... Litości:)))))
            • dystans4 Re: Bzdury! 04.05.10, 09:44
              Jakąś techniczną możliwość zamachu dopuszczam i ja, ale nie te bzdury o broni
              elektromagnetycznej, czy samolocie transportowym, który bez wspólnego z pilotami
              Tu treningu w warunkach braku widoczności wykonuje niesłychanie trudną operację
              zbliżenia i przyduszenia polskiego samolotu (są jakieś nagrania tych manewrów
              przez satelity? Jeśli był, muszą być.). Ale żeby się tego podjąć, muszę założyć
              wystąpienie mgły w czasie lądowania, skrajny egoizm, pychę i głupotę polskiego
              Prezydenta, który zdecydował o lądowaniu. To na początek.
              Jeśli chodzi o ładunki wybuchowe, zakładane były w Moskwie w końcu lat 90-ych.
              Były jeszcze ćwiczenia w Riazani (u), II wojna czeczeńska - co to ma wspólnego z
              dniem dzisiejszym?
              Po katastrofie polskie państwo w niczym nie stało się słabsze. Straciło życie
              blisko sto osób - to jest strata ludzka. Można mówić o stracie wyremontowanego
              samolotu - to wszystko. O większych stratach można mówić na okoliczność pogrzebu
              - kiedy ostatecznie podzielono społeczeństwo.
              • dystans4 Re: Bzdury! 04.05.10, 10:01
                Jeszcze jedno, co czyni wymyślenie zamachu prawie niemożliwym. Po jakimś
                zakłóceniu działania przyrządów pokładowych (zdalnie na tyle delikatnie, by po
                reszta urządzeń, w tym nagrywające, działały poprawnie) piloci widzą, że ktoś
                ich atakuje i co robią. Nie odlatują, tylko kontynuują lądowanie mając
                świadomość obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa pasażerom i zagrożenia, jakie na
                nich czycha.
                Jedyne, co przychodzi do głowy, to użycie broni psychotronicznej i opanowanie
                mózgów Prezydenta, pilotów, ich przełożonych, konsultantów w Polsce...

                Dobry scenariusz s-f.
                • dystans4 Re: Bzdury! 04.05.10, 10:19
                  Czytałem gdzieś, że notoryczny alkoholizm osłabia umysł i zwiększa szanse na
                  dokonanie "włamania" i opanowania mózgu, przy współpracy "zombie" i za
                  częściowym jego przyzwoleniem.
                • boblebowsky Re: Bzdury! 04.05.10, 10:59
                  Zgadzam się z twoją argumentacją, zwłaszcza tą dotycząca prawdopodobieństwa
                  wystąpienia mgły, choć i na to te oszołomy znalazły by zapewne wyjaśnienie.
                  A tak generalnie to jestem już zmęczony tym biciem piany, szukaniem szóstego dna
                  i zbijaniem kapitału wyborczego na całej sprawie.
                  Jakby nie było innych ważnych tematów do załatwienia w tym kraju.
                  :((
                  • dystans4 Re: Bzdury! 04.05.10, 12:28
                    Dokładnie tak. Ale kiedy mamy do czynienia z biciem piany, ono nie jest bez
                    powodu. Służy tworzeniu skłamanej legendy fałszywego bohaterstwa tam, gdzie nie
                    było żadnego bohaterstwa, a tylko pycha, bufonada i pogarda dla życia innych. I
                    nie chodzi tu o politykę i wygraną tego czy innego ugrupowania, ale o fundamenty
                    na których wszystko będzie budowane w tym kraju. Cała ta śmierć, nagrodzona
                    Wawelem, jest zaprzeczeniem wszystkich chrześcijańskich (nie tylko
                    chrześcijańskich) wyobrażeń na temat dobrej śmierci. Jeśli to będzie kłamstwo,
                    niczego dobrego nie można się spodziewać. Trzeba walczyć z tym i z tą skłamaną
                    tożsamością, którą chcą na kłamstwie zbudować.
                    A z opinią na temat rzetelności Rosjan zgadzam się. Poza wszystkim innym ma to
                    racjonalne objaśnienie w stratach i zyskach jednego i drugiego postępowania -
                    nie widać żadnych zysków.
                    Są i inne powody, natury bardziej ogólnej. Zmienia się postrzeganie i uznawanie
                    podmiotowości Polski przez Rosjan, w dużym tempie. Jeszcze pięć lat temu było
                    inaczej.

                    Z tym biciem piany i fałszywą legendą wielkości Prezydenta-alkoholika trzeba
                    walczyć, nie można dać sobie jej narzucić.

                    A ważnych spraw i dywersantów w tym kraju mnóstwo. Na pierwszym miejscu siły
                    postępowe z "Solidarności" Śniadka i Partia, która im przewodzi. A to oni budują
                    tę skłamaną legendę, bo służy postępowemu złodziejstwu.
                • vargtimmen Re: Bzdury! 04.05.10, 13:25
                  dystans4 napisał:

                  > Jeszcze jedno, co czyni wymyślenie zamachu prawie niemożliwym. Po jakimś
                  > zakłóceniu działania przyrządów pokładowych (zdalnie na tyle delikatnie, by po
                  > reszta urządzeń, w tym nagrywające, działały poprawnie) piloci widzą, że ktoś
                  > ich atakuje i co robią. Nie odlatują, tylko kontynuują lądowanie mając
                  > świadomość obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa pasażerom i zagrożenia, jakie n
                  > a
                  > nich czycha.
                  > Jedyne, co przychodzi do głowy, to użycie broni psychotronicznej i opanowanie
                  > mózgów Prezydenta, pilotów, ich przełożonych, konsultantów w Polsce...
                  >
                  > Dobry scenariusz s-f.


                  Są inne scenariusz:

                  -celowo złe naprowadzanie

                  -niemal kolizja z drugim samolotem

                  -awaria silnika

                  -awaria sterów

                  -odurzenie pilotów za pomocą psychotropów

                  Ot, tak spod dużego palca, garść hipotez śledczych.
            • vargtimmen Re: Bzdury! 04.05.10, 13:37
              boblebowsky napisał:

              > vargtimmen napisał:

              > To nie kwestia wiary i niezrozumiałych dla mnie emocji, ale rozsądku,
              > chłodnej oceny sytuacji i cierpliwości. Dopuszczam nawet opcje zamachu, ale w
              > minimalnym stopniu, ale jeśli mówimy już o działaniach służby to co najwyżej o
              > próbie tuszowania ruskiego burdelu, ale i z takimi wnioskami bym, się jeszcze
              > wstrzymał.


              No i dobrze.

              Tyle, że konsekwencją dopuszczenia opcji zamachu jest konieczność pełnego
              polskiego udziału w śledztwie, a nie uzależnienia się od dobrej woli Rosjan.


              > Wielu już rozsądnych ludzi powiedziało, że nie najprawdopodobniej nie było
              > jednej przyczyny tylko splot okoliczności i tu się zgadzam, bo w większości
              > wypadków lotniczych najczęściej tak to wygląda.
              >
              >

              To możliwe, ale aby wynik prac komisji był wiarygodny, ona sama musi być
              wiarygodna. Dla mnie nie jest wystarczająco wiarygodna w stosunku do rangi
              zdarzenia.


              > > > To polska strona decyduje o tym co ujawnić i kiedy mając dostęp do
              > wszyst
              > > kich
              > > > informacji z śledztwa, a nie Rosjanie.
              > >
              > > Co masz na potwierdzenie swoich słów?
              > >
              > > Zwykle jest tak, że prowadzący śledztwo decyduje,
              > > co odtajnić. Obieg tajny - tu
              > > też decydentem jest prowadzący.
              >
              >
              > Polska teoretycznie dysponuje tymi samymi informacjami co strona rosyjska,

              Nie sądzę, może tymi z początku śledztwa, a i to wątpliwe.

              > bo
              > jest obecna przy wszystkich czynnościach i tak samo jak rosyjska ma prawo o
              > wszystkim informować lub nie.

              A ja pytam - skąd to wiesz. Zwykle jest tak, że tylko prowadzący śledztwo, a nie
              obserwator, może odtajniać informacje.





              >
              > > > Pisanie o rzucaniu podejrzeń o zamach na polskie służby to już jaki
              > ś komp
              > > letny
              > > > bełkot bez nawet cienia podstaw i źdźbła przesłanek.
              > >
              > >
              > > Piszę o możliwości. Nie ma jej?
              >
              >
              > Oczywiście, że jest tylko niedorzeczna i równie prawdopodobna jak udział w akcji
              > służb specjalnych Gabonu ( w zemście za kacze kpiny), albo marsjan.
              >

              Nie, wszak Kaczyńscy byli dosyć aktywni w demontowaniu struktur WSI, mogli mieć
              tam zaciekłych wrogów. Jak również prezes Kurtyka, czy generał Gągor.

              >
              > W najlepszym przypadku :)
              > >
              > > Lepszego być nie może, bo się nie kłamie bez powodów.
              >
              > Już ci raz napisałem i więcej powtarzać się nie mam zamiaru. Nie masz żadnych
              > dowodów co intencji przedstawianych błędnych informacji, żeby nazywać je
              kłamstwami.
              >


              Nie wierzę, że premier Rosji nie zna momentu, w którym samolot z głową państwa
              znika z ekranu radarów. Przecież cała przestrzeń powietrzna jest radarowo
              monitorowana, a wyniki są zapisywane. Więc podanie fałszywej informacji o czasie
              katastrofy musiało być celowe, zatem to kłamstwo.

              >
              > I jeszcze kontrakt gazowy w tle... Litości:)))))
              >

              A niby czemu? Na niczym bardziej Gazpromowi i Putinowi nie zależy, niż na
              monopolu na dostawy i opanowaniu rur przesyłowych. A ten kontrakt, na 30 lat i
              ponad 100 mld euro i rurę jest właśnie sygnowany.
              • boblebowsky Re: Bzdury! 04.05.10, 14:24
                vargtimmen napisał:

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > vargtimmen napisał:

                Wybacz, ale ręce kostek sięgają i nie widzę sensu bicia tej piany dalej, bo
                nawet najmniejszej nadziei ani perspektywy na racjonalną dyskusję nie widzę, no
                bo jak tu dyskutować z czyjąś wiarą i bujną wyobraźnią. I nawet po zakończeniu
                śledztwa nic się nie zmieni, ponieważ już na wstępie stwierdzasz, że komisja nie
                jest wiarygodna. Bez urazy, ale szkoda gadać.
                pzdr.
                • vargtimmen Re: Bzdury! 04.05.10, 16:28

                  Uważam, że jest mniej wiarygodna, niż by być mogła i powinna, ale to moja
                  prywatna ocena, na dzień dziesiejsz i nie musimy się tu zgodzić.

                  Prosiłbym natomiast, byś odniósł się do mojego pytania o to, skąd wiesz, że
                  Polacy mogą sami decydować o publilkowaniu materiałów przekazanych przez Rosjan.
                  Kilkakrotnie to stwierdzałeś, ale nie podałeś cienia podparcia tej tezy.
                  • boblebowsky Re: Bzdury! 04.05.10, 17:13
                    > Prosiłbym natomiast, byś odniósł się do mojego pytania o to, skąd wiesz, że
                    > Polacy mogą sami decydować o publilkowaniu materiałów przekazanych przez Rosjan
                    > z.
                    > Kilkakrotnie to stwierdzałeś, ale nie podałeś cienia podparcia tej tezy.

                    Hmm.... i tak właśnie wygląda wyciąganie przez ciebie wniosków:))
                    Proponuję jeszcze raz przeczytać. Napisałem o tym zdaje się tylko raz i to bez
                    przekonania jak to niektórzy na tym forum mają w zwyczaju. Proponuję wyluzować:)

                    "Polska teoretycznie dysponuje tymi samymi informacjami co strona rosyjska, bo
                    jest obecna przy wszystkich czynnościach i tak samo jak rosyjska ma prawo o
                    wszystkim informować lub nie. Prawdopodobnie konsultuje to ze stroną rosyjską co
                    jest w pełni zrozumiałe i naturalne"
                    • vargtimmen Re: Bzdury! 04.05.10, 17:37
                      boblebowsky napisał:

                      > > Prosiłbym natomiast, byś odniósł się do mojego pytania o to, skąd wiesz,
                      > że
                      > > Polacy mogą sami decydować o publilkowaniu materiałów przekazanych przez
                      > Rosjan
                      > > z.
                      > > Kilkakrotnie to stwierdzałeś, ale nie podałeś cienia podparcia tej tezy.
                      >
                      > Hmm.... i tak właśnie wygląda wyciąganie przez ciebie wniosków:))
                      > Proponuję jeszcze raz przeczytać. Napisałem o tym zdaje się tylko raz i to bez
                      > przekonania jak to niektórzy na tym forum mają w zwyczaju.


                      Chyba nie jeden raz, wszak to nie jest pierwsza nasza rozmowa na ten temat.


                      > Proponuję wyluzować:
                      >
                      >
                      > "Polska teoretycznie dysponuje tymi samymi informacjami co strona rosyjska, bo
                      > jest obecna przy wszystkich czynnościach i tak
                      > samo jak rosyjska ma prawo o wszystkim informować
                      > lub nie
                      .[Prawdopodobnie konsultuje to ze stroną
                      > rosyjską co jest w pełni zrozumiałe i naturalne".

                      Ja bym raczej wytłuścił tak.

                      Konkluzja, jednak, jest taka, że nie wiesz. Też nie wiem na pewno, ale zdaje mi
                      się, że tylko strona prowadząca śledztwo jest dysponentem informacji i może
                      zdejmować status tajności i zezwalać na publikację. Takie są zwykłe zasady.
      • bogda35 Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 04.05.10, 11:53
        ręce opadają na te idiotyzmy.Napróżno tłumaczyc że jest prawo międzynarodowe
        odnośnie właściwości dochodzenia przyczyn wypadku,że praktycznie nie ma narzędzi
        prawnych na zmuszenie Rosjan do czegokolwiek - tu nie chodzi o prawdę - tylko o
        dokopywanie rządowi.Szkoda tej kretyńskiej dyskusji - Co to jest samodzielnośc
        polityczna ? Jak Jaro zostanie prezydentem - to wypowie Rosji wojnę ,zerwie z
        NATO i Unią i da nam szanse bohatersko polec w obronie Ojczyzny ? Czy tylko
        zwyzywa Putina i Rosjan od najgorszych a oni ze wstydu zapadna sie pod ziemię ?
        • vargtimmen Re: Czy stracimy samodzielność polityczną? 04.05.10, 13:42

          Wbrew pierwotnym tezom Tuska, prawo międzynarodowe daje różne możliwości, a
          polski rząd nawet nie próbował z nich korzystać.

          W tej sytuacji, rząd stracił możliwość wywierania jakichkolwiek nacisków, czy
          międzynarodowej presji na Rosjan, oddał wszystko walkoverem, za jeden uścisk. Z
          pułkownikiem KGB.
    • marouder.eu Nie:) Trudno stracic, czego sie nie mialo:) 04.05.10, 00:47
      Jesli aspiruje sie do samodzielnoisci, trzeba miec silna gospodarke, armie i
      ludzi umiejacych to wykorzystac. Armia slaba, gospodarka na poziomie
      hiszpanii..kto liczy sie z Hiszpania?
      • vargtimmen Re: Nie:) Trudno stracic, czego sie nie mialo:) 04.05.10, 01:07
        marouder.eu napisał:

        > Jesli aspiruje sie do samodzielnoisci, trzeba miec silna gospodarke, armie i
        > ludzi umiejacych to wykorzystac. Armia slaba, gospodarka na poziomie
        > hiszpanii..kto liczy sie z Hiszpania?


        Hiszpania ma mocniejszą (bogatszą).

        Ale szczęśliwa Hiszpania nie ma Rosji za sąsiada, a do tego nawiązuje HomoS. Bo
        być zależnym od krajów Unii, to, jednak, co innego niż być zależnym od Rosji.
        • trzymilionowy.post Re: Nie:) Trudno stracic, czego sie nie mialo:) 04.05.10, 02:13
          vargtimmen napisał:

          Bo być zależnym od krajów Unii, to, jednak, co innego niż być
          zależnym od Rosji.

          Może gdyby Sobieski nie był watykańskim TW zaczekałby trochę na
          rozwój wypadków i byśmy wsiorbali Koronę powiem z błędem austryjacką
          rzecz biorąc delikatnie.
    • trzymilionowy.post Nie kpij sobie ze mnie patrioty. 04.05.10, 01:56
      Od lat kilkuset ponieważ byliśmy idiotami takiej nie posiadamy.
    • tornson Jacy my, jacy my? 04.05.10, 10:04
      Polską rządzi kler, wielki biznes i skorumpowani przez nich politycy. Czy Rosja
      czy UE przejmie władzę od tych sqrwieli to Polacy tylko na tym skorzystają.
    • goldennwomenn10 kiedyś Moskwa dziś Bruksela! jaka samodzielność? 04.05.10, 10:18

      • bogda35 Re: kiedyś Moskwa dziś Bruksela! jaka samodzielno 04.05.10, 12:02
        już widze jak Putin umiera ze strachu przed Kaczyńskim.Juz widziałam jak
        skutecznie pomógł Gruzji i idiocie Saakaszwilemu,który nieopatrznie nadepnął na
        nagniotek Rosji - dając jej pretekst do wojny.i patrzyłam jaki był skuteczny na
        arenie miedzynarodowej ,ile dla Polski zrobił - jak sie chwalił wynegocjowaniem
        Traktatu Lizbońskiego,który potem sam opluwał.Po diabła Putinowi zamachy kiedy
        ma w łapie gazociągi ? a my mu możemy podskoczyć.
        • dystans4 Re: kiedyś Moskwa dziś Bruksela! jaka samodzielno 04.05.10, 23:18
          Saakaszwili nie tyle dał pretekst do wojny, co ją rozpoczął (o ile ten konflikt
          można nazwać wojną, bo po stronie rosyjskiej nie był realizacją celów
          politycznych, tylko reakcją). I bombardował cywilne dzielnice miasta, które
          zamieszkiwali obywatele Gruzji. Tak mu wyszło.
    • homosovieticus Wybór Komorowskiego na Prezydenta Polski 08.05.10, 12:33
      nie leży, zdaniem moim, w interesie naszym, ani Rosji, ani UE, ani
      USA.
      Czy w takiej sytuacji Premier powinien nadal wspierać tą
      kandydaturę, czy raczej pozostawić to tylko Niesiołowskiemu i
      ewentualnie Walterowi?
      • boblebowsky Re: Wybór Komorowskiego na Prezydenta Polski 08.05.10, 14:24
        homosovieticus napisał:

        > nie leży, zdaniem moim, w interesie naszym, ani Rosji, ani UE, ani
        > USA.
        > Czy w takiej sytuacji Premier powinien nadal wspierać tą
        > kandydaturę, czy raczej pozostawić to tylko Niesiołowskiemu i
        > ewentualnie Walterowi?
        d

        Nie no, jak już "zdaniem twoim" Bronek nie służy ani Polsce, ani USA, UE a tym
        bardziej Rosji to rzeczywiście premier powinien przestać go wspierać i to
        natychmiast! Tylko musisz zadbać o wielki, żeby ta twoja opinia do niego
        dotarła, bo inaczej będzie w błogiej nieświadomości żył ten nasz biedny premier:)
    • gelimer W końcu pewnie ją stracimy 08.05.10, 14:28
      Przekonuje mnie o tym zastraszająca ilość zaczynających się od
      słów "Wy, Polacy..." postów na forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka