Dodaj do ulubionych

Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz

27.05.10, 17:39
przeprosi Romana Gutka za insynuacje i dym robiony wokół niego.
film.gazeta.pl/film/1,22530,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html
Obserwuj wątek
    • woda_woda "Rzeczpospolita" to dno. 27.05.10, 17:43
      ploniekocica napisała:

      > przeprosi Romana Gutka za insynuacje i dym robiony wokół niego.
      > film.gazeta.pl/film/1,22530,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html
      • barnacle.bill.the.sailor To co powiedzieć o GW ? 27.05.10, 19:41
        Dno - 10-metrowa warstwa mułu - GW...

        ?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: To co powiedzieć o GW ? 27.05.10, 21:19
          Czyli jest tak: dno-10 metrów mułu-GW-20 metrów mułu-Rzepa. A jeszcze niżej
          cyngle Gmyz i Wybranowski z Cugier-Kotką.
          • barnacle.bill.the.sailor Nie przekręcaj wasser_wasser. 27.05.10, 22:22
            Zgodnie z tym co napisała, jest dno, na nim Rzepa, potem 10m mułu i tam GW. A
            niżej już tylko piekło.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie przekręcaj wasser_wasser. 27.05.10, 22:24
              Nie, to twoja interpretacja nie jest zgodna z tym co napisała wasser_wasser.
              • barnacle.bill.the.sailor W którym miejscu ? 27.05.10, 22:40

                • obraza.uczuc.religijnych Re: W którym miejscu ? 27.05.10, 22:49
                  Np. tam gdzie wasser nie pisze o GW tylko o Rzepie.
                  • barnacle.bill.the.sailor Wykaż sprzeczność między tym, co napisała 28.05.10, 11:49
                    wasser_wasser, a tym, co napisałem ja.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Wykaż sprzeczność między tym, co napisała 28.05.10, 13:12
                      Wasser nie uważa by bylo coś poniżej dna, na ktorym znajduje się
                      Rzepa. Dlatego twój przekaz dnia nie jest ani prawdziwy ani zabawny.
                      • barnacle.bill.the.sailor Wykaż, że ze zdania: 28.05.10, 18:50
                        "Rzeczpospolita" to dno wynika, że wasser_wasser nie uważa by bylo coś
                        poniżej dna.
        • olga_w_ogrodzie Re: To co powiedzieć o GW ? 27.05.10, 22:20
          to zastanawiające, że im bardziej ktoś krzyczy, że "Wyborcza" to
          dno, tym chętniej się udziela na jej portalu.

          czemu ja, np., nie łażę na strony mediów, które uważam za
          beznadziejne i się tam nie udzielam ?

          • barnacle.bill.the.sailor Portal gazeta.pl to nie GW, 27.05.10, 22:26
            a ja na korzystam z wolnosci słowa (na tyle, na ile giwi pozwala).
            • wujaszek_joe No i nigdzie nie pogadasz tak jak u Michnika 28.05.10, 11:41
              wszędzie wszystko moderowane
              • trzymilionowy.post Re: No i nigdzie nie pogadasz tak jak u Michnika 28.05.10, 13:28
                wujaszek_joe napisał:

                wszędzie wszystko moderowane

                Tylko żaden z tych pacanów tego nie przyzna, że właśnie tu z
                popularnych forów publicznych wolność słowa jest największa.
                • barnacle.bill.the.sailor Ale tylko wtedy, gdy giwi nie ma okresu. 28.05.10, 18:52
                  A te ciągną się u niej tygodniami.
        • zupelnie_nowy_nick Że nie jest dno. 28.05.10, 17:07
          barnacle.bill.the.sailor napisał:

          > Dno - 10-metrowa warstwa mułu - GW...
          >
          > ?
          >
          • barnacle.bill.the.sailor Re: Że nie jest dno. 28.05.10, 18:53
            Masz rację - 10m poniżej dna to nie jest dno.
            • zupelnie_nowy_nick Re: Że nie jest dno. 29.05.10, 17:23
              barnacle.bill.the.sailor napisał:

              > Masz rację - 10m poniżej dna to nie jest dno.

              Gazeta Wyborcza sprzedaje się 3 razy lepiej niż ŁRzepa.
              • barnacle.bill.the.sailor I o czym to świadczy ? 29.05.10, 17:26

      • mietowe_loczki Re: "Rzeczpospolita" to dno. 27.05.10, 20:40
        "Całą tą sytuacją jestem wstrząśnięty. Próbuje się nas wmanewrować w sprawy
        polityczne. Wyzywa się sekretarkę w moim biurze, dostaję obraźliwe e-maile
        porównujące mnie do Goebbelsa."

        Zwolennicy której partii politycznej używają takiej retoryki i takich
        argumentów? Hmm, niech zgadnę.
        • barnacle.bill.the.sailor Nie ma nic do zgadywania - PO 27.05.10, 22:42

          • mietowe_loczki Re: Nie ma nic do zgadywania - PO 27.05.10, 23:08
            Sugerujesz, że to elektorat PO obraża sekretarkę Gutka, a jego samego nazywa
            Goebelsem?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie ma nic do zgadywania - PO 27.05.10, 23:10
              Sam Tusk to robi.
            • barnacle.bill.the.sailor Sugeruję, że to elektorat PO używa 28.05.10, 11:54
              "takiej retoryki i takich argumentów", co było tematem zagadki.
              • mietowe_loczki Re: Sugeruję, że to elektorat PO używa 28.05.10, 12:45
                I to elektorat PO obrażał sekretarkę Gutka, a jego samego nazywał Goebelsem za
                to, że rzekomo zablokował film Stankiewicz?
                • barnacle.bill.the.sailor Płyta ci się zaciena ?... 28.05.10, 18:59
                  Przecież napisałem wyraźnie w poprzednim poście, że chodzi o retorykę i
                  argumenty, a nie o metody. Poza tym nie wiadomo, czy rzeczywiście ktokolwiek
                  obrażał sekretarkę pana Gutka, a jego samego nazywał Goebelsem bo to, że tak
                  napisali w GW nie oznacza, że tak było naprawdę.
                  • mietowe_loczki Re: Płyta ci się zaciena ?... 28.05.10, 19:46
                    Nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie?
                    • barnacle.bill.the.sailor Przecież odpowiedziałem dwa razy ! 28.05.10, 19:54
                      Nawet nie dopuszczam do siebie myśli, żeby młoda, wykształcona elektorka PO nie
                      zrozumiała prostego, gupiego pisdaka...
                      • mietowe_loczki Re: Przecież odpowiedziałem dwa razy ! 29.05.10, 14:12
                        Czyli kto, twoim zdaniem, obrażał sekretarkę Gutka, a jego samego wyzywał od
                        Goebelsa?
                        • barnacle.bill.the.sailor A jesteś pewna, że ktoś to rzeczywiście zrobił ? 29.05.10, 14:43

          • zupelnie_nowy_nick ŁZESZ! 29.05.10, 17:24
            barnacle.bill.the.sailor napisał:

            >
            • barnacle.bill.the.sailor Nie. 29.05.10, 17:29

        • grand_bleu wstrząśnięty, ale czy zmieszany? 28.05.10, 11:44
          mietowe_loczki napisała:

          > "Całą tą sytuacją jestem wstrząśnięty. Próbuje się nas wmanewrować
          w sprawy polityczne."

          Polityczne, jak polityczne, fakty są takie, że Gutek wstrzymał
          dystrybucję filmu X z powodu medialnej i politycznej burzy jaka
          nastąpiła po emisji filmu Y. I takie są wstrząsające fakty.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: wstrząśnięty, ale czy zmieszany? 28.05.10, 13:13
            To co powiedzieć o ekonomicznych sankcjach ze strony coca-coli wobec
            Wojewódzkiego i Figurskiego?
    • napohybelpo Napisz, jakie to sa insynuacje, ktore nie bylyby 27.05.10, 17:44
      prawda.
      • tw_wielgus Re: Napisz, jakie to sa insynuacje, ktore nie byl 27.05.10, 18:01
        Spróbuj takiego samodzielnego cwiczenia umysłu.
        Przeczytaj co napisała Rzepa i następnie przeczytaj odpowiedź jakiej
        udzielił Gutek Film. Porównaj i wybierz interesujące Cię fragmenty.
        Następnie zaznacz w tekscie z RP te fragmenty, które nie odpowiadają
        prawdzie.
        To trudne dla osoby za którą myśli spółka Ziemkiewicz Wildstein, ale
        trzymamy za Ciebie kciuki.
        • gejowy.kaczucha Re: Przeczytaj i porównaj 27.05.10, 19:37
          Dla ułatwienia - link do tekstu w Rzepie ;)


          www.rp.pl/artykul/485667_Film_zablokowany.html
        • grand_bleu ćwiczenie umysłu - sprawdzian. 28.05.10, 11:51
          Wskaż kłamstwa w tekście Rzepy, a ja pokażę Ci kłamstwa w tekście GW.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: ćwiczenie umysłu - sprawdzian. 28.05.10, 13:16
            Np. Gutek Film wysłał e-maila do Stankiewicz.
            • grand_bleu Re: ćwiczenie umysłu - sprawdzian. 28.05.10, 14:16
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Np. Gutek Film wysłał e-maila do Stankiewicz.

              Tak, ta informacja jest nieprawdziwa, ale podała ją GW.
              Rzepa napisała, że producenci otrzymali maila - i to jest
              prawda.
              • ponte_aronte dlaczego nie napisała 28.05.10, 14:22
                od kogo był mail?
                • grand_bleu ależ napisała! litości, ludzie... 28.05.10, 14:44

                  czytajcie teksty ze zrozumieniem :)
                  • ponte_aronte wczoraj, nie dziś 28.05.10, 14:55
                    zdaje się, że wczoraj nie napisali? mogę się mylić
                    • grand_bleu Re: wczoraj, nie dziś 28.05.10, 15:18
                      ponte_aronte napisał:

                      > zdaje się, że wczoraj nie napisali? mogę się mylić

                      Widocznie nieuważnie czytałeś, bo ta informacja wynikała z tekstu:

                      "Chciałabym przekazać Państwu jako koproducentom filmu
                      informację, że firma Gutek Film, w związku z emisją filmu »Solidarni
                      2010« i medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o
                      rezygnacji z dystrybucji kinowej filmu »Nie opuszczaj mnie« w reż.
                      E. Stankiewicz”. Mejla tej treści otrzymali producenci filmu
                      fabularnego wyreżyserowanego przez dokumentalistkę, (...)"

                      - informacja odnośnie nadawcy maila zawarta jest w słowie
                      koproducent. Firma Gutek Film nie jest ani koproducentem, ani
                      producentem filmu, którego dotyczy sprawa, więc nie mogła być
                      autorem maila
                      .

                      Redaktor GW prawdopodobnie dobrze odczytał tekst, po czym usunął
                      pierwszą część zdania, tę zawierającą słowo "koproducent" i
                      napisał tak:
                      (Rzeczpospolita) "cytuje e-mail, który wysłaliście do
                      producentów: "Firma Gutek Film, w związku z emisją filmu Solidarni
                      2010 i medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o
                      rezygnacji z dystrybucji kinowej filmu Nie opuszczaj mnie ".

                      Więcej... wyborcza.pl/1,75248,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html?
                      as=1&startsz=x#ixzz0pDMYlAWu

                      Gutek się oburza, to zrozumiałe, bo żadnego maila nie wysłał. W
                      świat idzie przekaz: "Rzeczpospolita" kłamie, a że czytelnicy
                      Wyborczej znowu zostali wprowadzeni w błąd - jakie to ma znaczenie,
                      wygląda na to, że czytelnicy GW lubią być okłamywani.
                • woda_woda Od kogo był mail? 28.05.10, 14:48
                  "
                  e-maila nie wysłał Gutek Film, ale Nagłowski i Janowska, co oni sami
                  potwierdzili wczoraj w oświadczeniu."



                  Więcej...
                  wyborcza.pl/1,75248,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html#ixzz0pEBr5tX0
                  • grand_bleu Re: Od kogo był mail? 28.05.10, 15:01
                    woda_woda napisała:

                    > "
                    > e-maila nie wysłał Gutek Film,

                    no właśnie, ale w tej kwestii skłamała GW, a nie Rzepa.


                    > Więcej...
                    > wyborcza.pl/1,75248,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html#ixzz0pEBr5tX0
                    • woda_woda Re: Od kogo był mail? 28.05.10, 15:06
                      grand_bleu napisała:


                      Co ty powiesz? Gazeta nie napisała, że Gutek film wysłał maila:
                      "W tekście „Film zablokowany” przytoczyła maila wysłanego przez do
                      koproducentów filmu, w który Gutek Film informuje, że decyzję
                      podjął „w związku z emisją filmu » Solidarni 2010 «i medialną burzą
                      wywołaną tym filmem”.

                      Gazeta w ogóle nie napisała, kto maila wysłał, jak łatwo przeczytać
                      można.

                      • grand_bleu no proszę! 28.05.10, 15:30
                        woda_woda napisała:


                        > Co ty powiesz? Gazeta nie napisała, że Gutek film wysłał maila:
                        > "W tekście „Film zablokowany” przytoczyła maila wysłanego przez do
                        > koproducentów filmu, w który Gutek Film informuje, że decyzję
                        > podjął „w związku z emisją filmu » Solidarni 2010 «i medialną
                        > burzą
                        > wywołaną tym filmem”.

                        a w rozmowie z Gutkiem, słowo koproducent zostało zamienione na
                        producent bez wielce wymownego "ko", cyt:

                        "Rzeczpospolita" napisała jednak, że film został przez
                        pana "zablokowany". I cytuje e-mail, który wysłaliście do
                        producentów: "Firma Gutek Film, w związku z emisją filmu Solidarni
                        2010 i medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o
                        rezygnacji z dystrybucji kinowej filmu Nie opuszczaj mnie ".


                        Więcej...
                        wyborcza.pl/1,75248,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html#ixzz0pEKfS75I



                        > Gazeta w ogóle nie napisała, kto maila wysłał, jak łatwo
                        przeczytać można.

                        kłamstwo jest tu:
                        "cytuje e-mail, który wysłaliście do producentów"

                        Rzeczpospolita nie cytowała maila od Gutka, ani jego firmy.
    • ave.duce Żartujesz chyba ;) Nie przeprosi zapewne, za to 27.05.10, 17:50
      też aureola się powiększy!
      Poczekam na to:

      ... z chęcią pokażę go w lipcu na festiwalu Era Nowe Horyzonty ...

      ps. może koledzy "po linii i po bazie" pomogą w dystrybucji? Może TVPi$ kupi na
      pniu jak "Solidarnych 2010"?

      :p
      • ploniekocica Re: Żartujesz chyba ;) Nie przeprosi zapewne, za 27.05.10, 18:00
        ja mam naprawdę rzygawiczny stosunek do męczeństwa okołopisowego.
        Wszyscy ich gnębią, plują na nich i poniżają.
        Mnie uczyli zawsze, że jak się sieje wiatr to się zbiera burze. A nie najpierw
        się sieje wiatr, a potem jęczy jak ranny łoś zanim pierwsza kropla deszcz
        spadnie - spisek, poniżenie, układ, salon.
        FUJ!
        • tw_wielgus Re: Żartujesz chyba ;) Nie przeprosi zapewne, za 27.05.10, 18:02
          Fuj, powiem więcej wielkie fuj...
          • yoma Re: Żartujesz chyba ;) Nie przeprosi zapewne, za 27.05.10, 19:46
            Powiem tak: oni są jak ktoś, kto na przyjęciu rozgłośnie puszcza wiatry, a
            słusznie skarcony, zaczyna drzeć się wnieboglosy, że mu się krzywda dzieje. I że
            w ogóle to gospodarz.
        • grand_bleu Re: Żartujesz chyba ;) Nie przeprosi zapewne, za 28.05.10, 11:54
          ploniekocica napisała:

          > ja mam naprawdę rzygawiczny stosunek do męczeństwa okołopisowego.

          no popatrz, a ja rzygam manipulacjami GW i TVN, męczeństwo też mnie
          męczy, szczególnie to styropianowe.
    • ponte_aronte kolejna Cugier-Kotka 27.05.10, 18:03
      ah, ten nasz umęczony naród! ;)
      • sclavus Re: kolejna Cugier-Kotka 27.05.10, 18:15
        Co ciekawe jednak, to fakt, że każdy taki umęczony, ma bardzo ścisłe
        związki z pisiętami... - żeby nie powiedzieć więzy! ;)
        • x2468 Re: kolejna Cugier-Kotka 27.05.10, 19:22
          Pis niczymZwiazek Radziecki.Prze caly okres swojeg istnienia czul
          sie przesladowany.
          Prawda zabije pis.Tak jak zabila ZSRR.
        • yoma Re: kolejna Cugier-Kotka 27.05.10, 19:46
          To jakas do du partia, jak w niej sami umęczeni...
    • anwad Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 20:32
      Gutek potrzebował aż całego dnia, żeby wymyśleć jakieś wyjaśnienia? Do tego skłoniła go tylko reakcja ludzi.
      • ploniekocica Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 20:37
        Rozumiem, że każdy powinien codziennie śledzić wszystkie pisowskie gazety, czy
        gdzieś go nie pomówią i natychmiast "płodzić wyjaśnienia".
        Gutek jest na festiwalu w Gdyni. To jest jego naturalne środowisko, a nie
        zaprzeczanie insynuacjom poronionych artystek.
        • mietowe_loczki Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 20:42
          No ale nie nazywaj jej "poronioną" artystką. "Trzech kumpli" to naprawdę świetny
          dokument, więc jakiś talent ma.
          • ploniekocica Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 20:45
            OK. Ten film fabularny tez podobno niezły. Ja o męczennictwie i nadsubtelności
            pisiej.
            A dokument taki sobie moim zdaniem. Troszkę zbyt histeryczny, jak dla mnie.
            • mietowe_loczki Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 20:57
              Ale który histeryczny? "Kumple"? Nie zgadzam się. "Solidarni" - owszem.

              • ploniekocica Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 21:34
                Się możesz nie zgadzać:) Kwestia gustu.
                Ja może za bardzo mocno siedzę w tych tematach i zbyt dobrze niektóre rzeczy
                pamiętam, żeby mi się ten film do końca podobał.
                Nie będę dyskutować o szczegółach, bo oglądałam dobrych kilka lat temu, ale moje
                wrażenie było takie, iż opowiedziane to jest bardzo "zewnętrznie" i właśnie
                lekko histerycznie.
                • mietowe_loczki Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 23:06
                  Oczywiście, kwestia gustu, ale nie można jej zarzucić, że nie wysłuchała
                  wszystkich stron.
        • normalnyczlowiek1 Dlaczego wyłącznie konfabulujesz? 27.05.10, 21:50
          ploniekocica napisała: Rozumiem, że każdy powinien codziennie śledzić wszystkie pisowskie gazety

          ---> To że Gutek później wycofał się ze swojego oficjalnego uzasadnienia, nie ma już żadnego znaczenia. Teraz są to tylko jego nieudolne próby ratowania twarzy. Zauważył, że nie zawsze wasalna postawa dobrze służy... Zachował się jak prymitywny komunistyczny cenzor lub jak zastraszony pachołek komunistyczny.

          "P.S. Decyzja firmy "Gutek..." jest naturalną konsekwencją stopniowego wprowadzania cenzury i autocenzury. Mam nadzieję, że zauważa Pan przynajmniej nienormalność faktu, że biznes zaczyna - tak jak w krajach komunistycznych, kierować się kryteriami politycznymi w swoim działaniu. A może Pan i tego zagrożenia jako "chętnie byłby lewicowcem" nie czuje?
          O p. Olbrychskim wolę się nie wypowiadać. Staje się on stopniowo odpowiednikiem Lecha Wałęsy. Przynajmniej jeśli chodzi o poziom intelektualny wypowiedzi. A te naprawdę trudno w jakikolwiek sposób komentować.
          Nie spotkałem się - nawet w "wyborczej" z jakąkolwiek opinią, jakoby twórcy filmu wycięli szereg wypowiedzi o innym tonie. O codziennych pracach nad tym filmem w dniach żałoby wiedział prawie każdy Polak oglądający TV. Można było pójść, pośmiać się do kamery z ofiar, a przede wszystkim nawymyślać Kaczorom. Nie wystraczyło odwagi??? Jeśli tak, to nie ma co narzekać. Po prostu większość w tych dniach odważnych widziały i czuła to, o czym mówiła. Ich słowa nie były manipulacją. Mogę Pana zapewnić, że ewentualną moją wypowiedź, gdybym takiej dokonał, twórcy filmu musieliby ocenzurować. Więc proszę sobie wyobrazić, że dla mnie ci wszyscy wypowiadający się byli niezwykle kulturalnymi, opanowanymi ludźmi.

          Rozumiem, że część Polaków w sposób spontaniczny w chwilach zagrożeń ucieka pod skrzydła matuszku Rosji. Tak było już kilka razy w naszej historii. Ale właśnie tylko część, a nie wszyscy. I mam nadzieję, że nadchodzi czas reżyserów takich jak p. Stankiewicz. Czas Wajdów kończy się."
          Tekst linka
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Dlaczego wyłącznie konfabulujesz? 27.05.10, 22:17
            Skąd wiesz jakie było stanowisko Gutka? Wierzysz bezkrytycznie w to co napisze
            cyngiel Gmuz?
          • ploniekocica Re: Dlaczego wyłącznie konfabulujesz? 27.05.10, 22:22
            Wybacz, ale to Ty konfabulujesz. Wypisujesz swoje odczucia, jako prawdy powszechne.
            Roman Gutek jest poważnym dystrybutorem Ewa Stachowicz debiutantką fabularną.
            Gdyby nie fakt, że nakręciła Solidarnych niewielu znałoby jej nazwisko.
            Dystrybutorzy codziennie podejmują niepopularne decyzje. Mam Ci wymieniać dobre
            filmy, które przeleżały po kilka lat na półkach, albo w ogóle nie trafiły do
            dystrybucji z powodów po prostu rynkowych. Film poza wszystkim innym powinien
            przynosić zyski.
            Ja nie rozumiem dlaczego każdy w jakikolwiek sposób związany z PiS wymaga od
            wszystkich specjalnych stosunków? Wręcz nadzwyczajnego poszanowania.
            Roman Gutek nie musi "zachowywać twarzy", albowiem jego pozycja na polskim rynku
            filmowym nie ma nic wspólnego z tym, co o nim piszą w Rzepie.
        • grand_bleu Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 28.05.10, 12:02
          ploniekocica napisała:

          > Rozumiem, że każdy powinien codziennie śledzić wszystkie pisowskie
          gazety, czy
          > gdzieś go nie pomówią i natychmiast "płodzić wyjaśnienia".
          > Gutek jest na festiwalu w Gdyni. To jest jego naturalne
          środowisko, a nie
          > zaprzeczanie insynuacjom poronionych artystek.

          Gutek nie musi niczego śledzić, gdyż miał możliwość odnieść się do
          zarzutów przed ukazaniem się tekstu w Rzepie...
          "Roman Gutek tak powiedział „Rz” o swojej decyzji: – Pan
          podejmuje swoje decyzje, ja podejmuję swoje. Nie mam obowiązku tego
          komentować.

          www.rp.pl/artykul/485667_Film_zablokowany.html

          Gmyz napisał prawdę, a fakt, że używasz obraźliwych określeń w
          stosunku do pani E.S. świadczy wyłącznie o tobie.
      • republika.republika Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 20:38
        anwad napisała:

        > Gutek potrzebował aż całego dnia, żeby wymyśleć jakieś wyjaśnienia? Do tego skł
        > oniła go tylko reakcja ludzi.

        no prawie dobrze, tylko nie do Gutka te pretensje - dlaczego Rzepa umieszczając
        rewelacje Stankiewicz, nie postarała się o komentarz Gutka?
        • gejowy.kaczucha Re: dlaczego Rzepa nie dała komentarza Gutka? 27.05.10, 21:14
          Chciała, ale Czarek posiał gdzieś numer telefonu ;-)
        • anwad Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 21:36
          Starała się, ale Gutek nie chciał komentować. Przeczytaj ten artykuł.
          • gejowy.kaczucha Re: Gutek nie chciał komentować 27.05.10, 21:41
            Hola, hola - na pewno to wiemy, że Rzepa napisała, iż Gutek nie chciał skomentować...


            "A to nie to samoooo..." ;->
          • republika.republika Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 22:37
            anwad napisała:

            > Starała się, ale Gutek nie chciał komentować. Przeczytaj ten artykuł.

            skoro oparli się na niesprawdzonej wersji jednej strony, to sami są sobie winni
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 22:49
            Po co więc było wypuszczać taki tendencyjny artykuł? To ma być obiektywne
            dziennikarstwo Rzepy? Bez wypowiedzi obu stron?
        • barnacle.bill.the.sailor Kłamczuszka... 28.05.10, 19:08
          republika.republika napisała:

          > no prawie dobrze, tylko nie do Gutka te pretensje - dlaczego Rzepa
          umieszczając rewelacje Stankiewicz, nie postarała się o komentarz Gutka?

          "Roman Gutek tak powiedział „Rz” o swojej decyzji: – Pan
          podejmuje swoje decyzje, ja podejmuję swoje. Nie mam obowiązku tego
          komentować.

          www.rp.pl/artykul/485667_Film_zablokowany.html
    • republika.republika Wassermann patronem prześladowanych 27.05.10, 20:41

      twierdził że Salon zadręczył go jak Popiełuszkę

      Może jakąś tablicę dręczonych w krypcie wmurować lub pomnik postawić?
      • nata777 [...] 27.05.10, 21:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nata777 Re: Wassermann patronem prześladowanych 27.05.10, 23:13
        republika.republika napisała:

        >
        > twierdził że Salon zadręczył go jak Popiełuszkę
        >
        > Może jakąś tablicę dręczonych w krypcie wmurować lub pomnik postawić?


        mistrzostwo świata w ciskaniu kałem.



        >
        >
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Wassermann patronem prześladowanych 27.05.10, 23:14
          Zgadza się. Niezły kał odwalił Wassermann wycierając sobie gębę Popiełuszką.
    • grand_bleu Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 21:56
      ploniekocica napisała:

      > przeprosi Romana Gutka za insynuacje i dym robiony wokół niego.

      Ooo czyżby Gutek Film podjął jednak decyzję o dystrybucji filmu pani
      Ewy?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 22:16
        Chyba nie. A co to ma do rzeczy? Przecież wcześniej też nie chcial go dystrybuować.
        • grand_bleu Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 22:55
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Chyba nie. A co to ma do rzeczy?

          ano to, że ma za coś przepraszać, może Ty wiesz za co?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 23:01
            Może za to, że pozwala cynglowi Gmyzowi na granie na emocjach prawdupoli dzięki
            jej nazwisku? A przez to pozwala na wysuwanie absurdalnych oskarżeń, łącznie z
            tymi o cenzurze.
            • grand_bleu Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 27.05.10, 23:16
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Może za to, że pozwala

              Żartujesz, prawda? Ona nie ma tu nic do pozwalania, nie wiemy nawet,
              czy tekst w Rzepie powstał za jej wiedzą, czy nie.
      • republika.republika nadal masz szansę sama na tym zarobić 27.05.10, 22:39
        grand_bleu napisała:

        > Ooo czyżby Gutek Film podjął jednak decyzję o dystrybucji filmu pani
        > Ewy?
    • trzymilionowy.post Sama Ewa Stankiewicz jest akurat w tej kwestii 27.05.10, 23:31
      czysta jak lilija prawie.
      Afery narobił Gmyz, a później Karnowski czyli cyngiel, który
      skarży się, że jest atakowany przez cyngli:
      www.rp.pl/artykul/118849,485548_Karnowski___Wiadomosci__sa_opluwane.html
      Jacek Karnowski, szef "Wiadomości" TVP 1: Dokładamy wszelkich starań, by były jak najbardziej obiektywne. Problemem jest nagonka, próby zastraszenia, dzielenia zespołu. Od października "Gazeta Wyborcza" atakowała nas kilkadziesiąt razy. To nawet zabawne.


      Jacuś ma rację, to było dość zabawne gdy w twoich wiadomościach o 19.30 czyli już po wywiadzie dla GW usłyszałem, że Gutek zerwał umowę bez podania przyczyn, a materiał robiony był w konwencji ataku cenzury.
    • trzymilionowy.post Czyli prawda po środku lecz kłamał Gmyz. 28.05.10, 01:30
      www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=66059&klik=zobtakze
      "Nie opuszczaj mnie" - film (nie)zablokowany 27 maja 2010
      W dzienniku "Rzeczpospolita" ukazał się dzisiaj artykuł pod tytułem "Film zablokowany", dotyczący wycofania się firmy Gutek Film z dystrybucji filmu fabularnego Ewy Stankiewicz "Nie opuszczaj mnie" .

      Decyzji tej przypisuje się podtekst polityczny, związany z dokumentem "Solidarni 2010" jaki reżyserka nakręciła wraz z Janem Pospieszalskim. Film, który opowiada o żałobie po katastrofie w Smoleńsku, wywołał burzę medialną, jego twórcom zarzucano stronniczość i tendencyjność.
      Poniżej zamieszczamy oświadczenie firmy Gutek Film w tej sprawie.

      Sprostowanie

      27 maja 2010 "Rzeczpospolita" opublikowała tekst pt. "Film zablokowany", który natychmiast podchwyciły inne ogólnopolskie media. Chcielibyśmy w związku z tym sprostować nieprawdziwe informacje, które przy jego okazji się pojawiły.

      Według tekstu Gutek Film jakoby zablokował film Pani Ewy Stankiewicz pt. "Nie opuszczaj mnie". Uprzejmie informujemy, że dystrybutor nie może blokować filmu, może jedynie podjąć decyzję o jego wprowadzeniu na ekrany kin, bądź nie. Decyzja o nie podjęciu się dystrybucji filmu "Nie opuszczaj mnie" została podjęta w porozumieniu z producentem filmu na tyle wcześnie, by obraz pokazany na trwającym właśnie festiwalu w Gdyni miał szansę znaleźć innego dystrybutora. Tym samym wszelkie tytuły tekstów, od "Film zablokowany", przez "Roman Gutek zablokował film autorki "Solidarnych 2010", po "Kneblują artystkę niewygodną dla PO?", mijają się z prawdą, co w rzetelnym dziennikarstwie nie powinno mieć miejsca.

      Chcielibyśmy również podkreślić, że nikt z firmy Gutek Film nie przesłał producentom maila cytowanego przez "Rzeczpospolitą", a za nią przez inne media. Nie chcemy ani oceniać jakości artystycznej filmu "Nie opuszczaj mnie" Pani Ewy Stankiewicz, ani komentować medialnej wrzawy wokół jego autorki, jaka pojawiła się po emisji jej dokumentu "Solidarni 2010". Zastrzegamy sobie jednocześnie prawo, jako prywatna firma, do podejmowania autonomicznych decyzji dotyczących naszego filmowego repertuaru.

      Roman Gutek

      GUTEK FILM

      Oświadczenie producenta w sprawie "Nie opuszczaj mnie" (28.05.10)

      W związku z narastającym zamieszaniem wokół decyzji firmy Gutek Film, dotyczącym rezygnacji z dystrybucji filmu fabularnego pt. "Nie opuszczaj mnie" w reżyserii Ewy Stankiewicz, informujemy o przebiegu wypadków, jaki miał miejsce w związku z tym wydarzeniem.

      25.01.2008 na podstawie scenariusza filmu podpisaliśmy z firmą Gutek Film Deal Memo, dotyczące dystrybucji filmu. Dystrybutor zastrzegał sobie w nim prawo do rezygnacji. Firma Gutek Film bardzo pomogła nam na etapie postprodukcji filmu m. in. organizując w kinie Muranów dwa pokazy testowe roboczej wersji filmu. Celem pokazów było zderzenie filmu z publicznością i zebranie uwag, mających pomóc w dalszej pracy nad filmem. Film został przez publiczność przyjęty bardzo dobrze, co znalazło odzwierciedlenie w ankietach wypełnionych po pokazach filmu. Jednocześnie krytyczne uwagi, które zostały tam wyrażone, zostały wzięte pod uwagę na etapie dalszego montażu filmu. Film był również dobrze oceniany przez pracowników firmy.

      Do dnia 04.05.2010 planowaliśmy z firmą Gutek Film prace nad filmem, konsultując z nimi decyzje dotyczące tytułu filmu oraz planów festiwalowych. Rozmawialiśmy również na temat działań promocyjnych, jakie Gutek Film będzie podejmował na festiwalu w Gdyni w związku z filmem i na temat jego dystrybucji.

      04.05.2010 w rozmowie telefonicznej z Jakubem Duszyńskim zostaliśmy poinformowani, że w związku z emisją filmu "Solidarni 2010" i medialną i polityczną burzą jaka po niej nastąpiła, firma Gutek Film zdecydowała się zrezygnować z dystrybucji filmu "Nie opuszczaj mnie". Jednocześnie w dniu wczorajszym film został zaproszony przez Romana Gutka do udziału w Konkursie Nowych Filmów Polskich na festiwalu Era Nowe Horyzonty.

      Chcielibyśmy jeszcze raz zaznaczyć, że szanujemy decyzję firmy Gutek Film, jednak ważne dla nas jest również to, aby jasne było, że decyzja o rezygnacji z dystrybucji filmu nie była podyktowana oceną merytoryczną i artystyczną filmu "Nie opuszczaj mnie".

      Z poważaniem
      Agnieszka Janowska
      Jacek Nagłowski
      Centrala Sp. z o. o.

      [AK / Gutek Film]
      • trzymilionowy.post Re: Czyli prawda po środku lecz kłamał Gmyz. 28.05.10, 02:07
        Prawdy, półprawdy i przekłamania Panie Pośpieszalski.

        Poniżej zamieszczamy oświadczenie firmy Gutek Film w tej sprawie.

        Sprostowanie

        27 maja 2010 "Rzeczpospolita" opublikowała tekst pt. "Film
        zablokowany", który natychmiast podchwyciły inne ogólnopolskie media.
        Chcielibyśmy w związku z tym sprostować nieprawdziwe informacje,
        które przy jego okazji się pojawiły.

        Według tekstu Gutek Film jakoby zablokował film Pani Ewy Stankiewicz
        pt. "Nie opuszczaj mnie". Uprzejmie informujemy, że dystrybutor nie
        może blokować filmu, może jedynie podjąć decyzję o jego wprowadzeniu
        na ekrany kin, bądź nie. Decyzja o nie podjęciu się dystrybucji filmu
        "Nie opuszczaj mnie" została podjęta w porozumieniu z producentem
        filmu na tyle wcześnie, by obraz pokazany na trwającym właśnie
        festiwalu w Gdyni miał szansę znaleźć innego dystrybutora. Tym samym
        wszelkie tytuły tekstów, od "Film zablokowany", przez "Roman Gutek
        zablokował film autorki "Solidarnych 2010", po "Kneblują artystkę
        niewygodną dla PO?", mijają się z prawdą, co w rzetelnym
        dziennikarstwie nie powinno mieć miejsca.

        Chcielibyśmy również podkreślić, że nikt z firmy Gutek Film nie
        przesłał producentom maila cytowanego przez "Rzeczpospolitą", a za
        nią przez inne media. Nie chcemy ani oceniać jakości artystycznej
        filmu "Nie opuszczaj mnie" Pani Ewy Stankiewicz, ani komentować
        medialnej wrzawy wokół jego autorki, jaka pojawiła się po emisji jej
        dokumentu "Solidarni 2010". Zastrzegamy sobie jednocześnie prawo,
        jako prywatna firma, do podejmowania autonomicznych decyzji
        dotyczących naszego filmowego repertuaru.

        Roman Gutek

        GUTEK FILM

        Oświadczenie producenta w sprawie "Nie opuszczaj mnie" (28.05.10)

        W związku z narastającym zamieszaniem wokół decyzji firmy Gutek Film,
        dotyczącym rezygnacji z dystrybucji filmu fabularnego pt. "Nie
        opuszczaj mnie" w reżyserii Ewy Stankiewicz, informujemy o przebiegu
        wypadków, jaki miał miejsce w związku z tym wydarzeniem.

        25.01.2008 na podstawie scenariusza filmu podpisaliśmy z firmą Gutek
        Film Deal Memo, dotyczące dystrybucji filmu. Dystrybutor zastrzegał
        sobie w nim prawo do rezygnacji. Firma Gutek Film bardzo pomogła nam
        na etapie postprodukcji filmu m. in. organizując w kinie Muranów dwa
        pokazy testowe roboczej wersji filmu. Celem pokazów było zderzenie
        filmu z publicznością i zebranie uwag, mających pomóc w dalszej pracy
        nad filmem. Film został przez publiczność przyjęty bardzo dobrze, co
        znalazło odzwierciedlenie w ankietach wypełnionych po pokazach filmu.
        Jednocześnie krytyczne uwagi, które zostały tam wyrażone, zostały
        wzięte pod uwagę na etapie dalszego montażu filmu. Film był również
        dobrze oceniany przez pracowników firmy.

        Do dnia 04.05.2010 planowaliśmy z firmą Gutek Film prace nad filmem,
        konsultując z nimi decyzje dotyczące tytułu filmu oraz planów
        festiwalowych. Rozmawialiśmy również na temat działań promocyjnych,
        jakie Gutek Film będzie podejmował na festiwalu w Gdyni w związku z
        filmem i na temat jego dystrybucji.

        04.05.2010 w rozmowie telefonicznej z Jakubem Duszyńskim zostaliśmy
        poinformowani, że w związku z emisją filmu "Solidarni 2010" i
        medialną i polityczną burzą jaka po niej nastąpiła, firma Gutek Film
        zdecydowała się zrezygnować z dystrybucji filmu "Nie opuszczaj mnie".
        Jednocześnie w dniu wczorajszym film został zaproszony przez Romana
        Gutka do udziału w Konkursie Nowych Filmów Polskich na festiwalu Era
        Nowe Horyzonty.

        Chcielibyśmy jeszcze raz zaznaczyć, że szanujemy decyzję firmy Gutek
        Film, jednak ważne dla nas jest również to, aby jasne było, że
        decyzja o rezygnacji z dystrybucji filmu nie była podyktowana oceną
        merytoryczną i artystyczną filmu "Nie opuszczaj mnie".

        Z poważaniem
        Agnieszka Janowska
        Jacek Nagłowski
        Centrala Sp. z o. o.

        [AK / Gutek Film]
        www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=66059&klik=zobtakze

        Skoro więc:
        Ewa Stankiewicz decyzją dystrybutora jest zaskoczona. –Miałam
        wrażenie, że „Nie opuszczaj mnie” na pokazie dla Gutek Filmu został
        przyjęty pozytywnie – mówi „Rz”.
        www.rp.pl/artykul/485667_Film_zablokowany.html
        Fajną sobie reklamę wspólnie zrobiliście bo jeżeli mam wierzyć, że
        producenci wiedzieli na początku maja, a Pani Stankiewicz dowiedziała
        się od Cezarego Gmyza, to sam Pan przyzna, że coś tu nie gra.

        Bo mi Pan w tym momencie wygląda na wołomińskiego "Dziada" Panie
        Pośpieszalski, a nie zastraszonego sklepikarza.
        2010-05-28 02:01
        trzymilionowy.post 0 1188
        link do komentarza zgłoś nadużycie usuń odpowiedz
        janpospieszalski.salon24.pl/187409,tzw-pruszkow-rzadzi#comment_2664875
        O szykanach jakie dotknęły Ewę Stankiewicz pisze dziś Rz-pa i mówiły
        Wiadomości.
        Super
        Są jeszcze redakcje i dziennikarze którzy rozumieją co to znaczy
        wolność słowa i jak należy reagować gdy komuś dzieje się krzywda.
        Zupełnie bez echa przeszło odwołania szefa publicystyki w TVP1 Pawła
        Nowackiego bez którego nasz film Solidarni 2010 nie miał by szans
        żeby pojawić się na antenie. Jeżeli czas żałoby narodowej w TVP1 był
        czymś wyjątkowym, jeśli okazuje się że transmisje na antenie
        publicznej jedynki zmasakrowały oglądalnością konkurencję, to m.in
        zasługa Pawła N. Poległ jako "ten do odstrzału" bo ktoś musiał beknąć
        za Solidarni 2010. Tak samo jak Anita Gargas za "Tow Generał" -
        słynny film o Jaruzelu. Im większy sukces, tym większe szykany...
        Pruszków rządzi !!!
        janpospieszalski.salon24.pl/
        Wklejam tu, sprawdzam czy mnie skasuje czy nie.
      • grand_bleu Nie, prawda leży po stronie Rzepy i Gmyza 28.05.10, 11:30

        > Oświadczenie producenta w sprawie "Nie opuszczaj mnie" (28.05.10)

        "04.05.2010 w rozmowie telefonicznej z Jakubem Duszyńskim
        zostaliśmy poinformowani, że w związku z emisją filmu "Solidarni
        2010" i medialną i polityczną burzą jaka po niej nastąpiła, firma
        Gutek Film zdecydowała się zrezygnować z dystrybucji filmu "Nie
        opuszczaj mnie
        ". Jednocześnie w dniu wczorajszym film został
        zaproszony przez Romana Gutka do udziału w Konkursie Nowych Filmów
        Polskich na festiwalu Era Nowe Horyzonty.

        Chcielibyśmy jeszcze raz zaznaczyć, że szanujemy decyzję firmy Gutek
        Film, jednak ważne dla nas jest również to, aby jasne było, że
        decyzja o rezygnacji z dystrybucji filmu nie była podyktowana oceną
        merytoryczną i artystyczną filmu "Nie opuszczaj mnie
        ".


        Skłamała GW pisząc:
        "Rzeczpospolita" napisała jednak, że film został przez
        pana "zablokowany". I cytuje e-mail, który wysłaliście do
        producentów: "Firma Gutek Film, w związku z emisją filmu Solidarni
        2010 i medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o
        rezygnacji z dystrybucji kinowej filmu Nie opuszczaj mnie ".


        Więcej... wyborcza.pl/1,75248,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html?
        as=1&startsz=x#ixzz0pDL35tbb

        otóż Rzepa nie napisała, że Gutek lub jego firma wysłali maila,
        Rzepa napisała, że producenci otrzymali maila o treści:
        „Chciałabym przekazać Państwu jako koproducentom filmu informację,
        że firma Gutek Film, w związku z emisją filmu »Solidarni 2010« i
        medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o rezygnacji z
        dystrybucji kinowej filmu »Nie opuszczaj mnie« w reż. E.
        Stankiewicz”.

        na co Gutek odpowiada:
        "- To kłamstwa. Nigdy takiego e-maila nie było. Trzeba być niespełna
        rozumu, żeby komukolwiek taki list wysyłać",
        dodając:
        "Kłamstwem jest też, że zablokowaliśmy dystrybucję filmu w Polsce
        " (podkreślenie moje).

        Więcej... wyborcza.pl/1,75248,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html?
        as=1&startsz=x#ixzz0pDMYlAWu

        Otóż mail był, a Gmyz nie napisał, że Gutek zablokował dystrybucję
        filmu w Polsce.

        Czy GW przyzna się do manipulacji i przeprosi?
        • trzymilionowy.post Grand.... 28.05.10, 13:04
          Film zablokowany
          Cezary Gmyz 27-05-2010, ostatnia aktualizacja 27-05-2010 01:47
          www.rp.pl/artykul/485667_Film_zablokowany.html
          Grand, a od kogo niby mieli dostać tą wiadomość?

          otóż Rzepa nie napisała, że Gutek lub jego firma wysłali maila,
          Rzepa napisała, że producenci otrzymali maila o treści


          Może od krasnoludków?



          Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy
          i Wiadomości oraz bandytkę internetową jaka
          używa sobie na nim od czasu publikacji Gmyza choć Gutek wobec Stankiewicz zachował się bardzo dobrze.
          O ostatecznej decyzji poinformował odpowiednio wcześnie przed festiwalem w Gdyni zapraszając od razu na swój festiwal.
          Śmiem nawet twierdzić znając podział mediów, że ta kwestia specjalnie została odpalona 3 tygodnie po fakcie w trakcie festiwalu w Gdyni. Opinie na temat samego filmu czytałem już różne i mam coraz większe przekonanie, że Gutek film faktycznie mógłby się do kin nie nadawać aby na siebie zarobić lecz właśnie na festiwale.

          Mamy w tym momencie do czynienie z absurdalną akcją typu Wołomin parafrazując Pana Pospieszalskiego.
          Kto nie chce promować czegoś od "Kartelu IV RP" na jego warunkach jest w mediach linczowany bez wnikania czy produkt jest dobry czy nie.

          Szczerze, to całkowicie do wersji producentów nie jestem przekonany ponieważ nie wiem czy nie kierowali się oni względem skandalizującego marketingu aby film sprzedał się lepiej.
          • grand_bleu Re: Grand.... 28.05.10, 14:13
            trzymilionowy.post napisał:

            > Film zablokowany
            > Cezary Gmyz 27-05-2010, ostatnia aktualizacja 27-05-2010 01:47
            > www.rp.pl/artykul/485667_Film_zablokowany.html
            > Grand, a od kogo niby mieli dostać tą wiadomość?
            >
            > otóż Rzepa nie napisała, że Gutek lub jego firma wysłali maila,
            > Rzepa napisała, że producenci otrzymali maila o treści

            >
            > Może od krasnoludków?

            Znany jest zarówno autor maila, jak i adresat, nie rozumiem dlaczego
            piszesz takie głupstwa.


            > Kto nie chce promować czegoś od "Kartelu IV RP" na jego warunkach
            jest w mediach linczowany bez wnikania czy produkt jest dobry czy
            nie.

            Jest dokładnie odwrotnie - rzecz dotyczy apolitycznego,
            fabularnego filmu, którego dystrybucja została zawarta w umowie
            wstępnej. Film był dobrze przyjęty na pokazach testowych.

            Powody rezygnacji zostały jasno określone:
            "04.05.2010 w rozmowie telefonicznej z Jakubem Duszyńskim
            zostaliśmy poinformowani, że w związku z emisją filmu "Solidarni
            2010"
            i medialną i polityczną burzą jaka po niej nastąpiła,
            firma Gutek Film zdecydowała się zrezygnować z dystrybucji
            filmu "Nie opuszczaj mnie".


            i podsumowane komentarzem Olbrychskiego, że pani Ewie się należało.
            • trzymilionowy.post Re: Grand.... 28.05.10, 14:41
              Przyznam, że jeszcze nigdy nie czytałem tak bezsensownego pieprzenia
              z Twojej strony ale widocznie musiał być ten pierwszy raz.
              Możesz sobie odwracać kota ogonem i zestawiać konkretne słowa w akurat Ci pasującej konfiguracji ile tylko pragniesz lecz wydźwięku,
              publikacji oraz zawartych w niej sugestii Gmyza nie zmienisz. Zaznaczam, że jeszcze gorzej zachowała się gazeta.pl i Dziennik, których tytuły wymienia Gutek. Szkoda też, że jego opinii kompletnie nie bierzesz pod uwagę wpisując się w pałkarstwo internetowe. Dajesz natomiast bezgraniczną wiarę w skandalizującą promocję producentów filmu.
              • grand_bleu Re: Grand.... 28.05.10, 14:59
                trzymilionowy.post napisał:

                > Przyznam, że jeszcze nigdy nie czytałem tak bezsensownego
                pieprzenia
                > z Twojej strony ale widocznie musiał być ten pierwszy raz.

                No sorry, ale ja Ci podałam fakty, a Ty o pieprzeniu :)

                Odnośnie wydźwięku, masz rację, jest oczywisty, ale też i oczywiste
                jest dla mnie, że - parafrazując Olbrychskiego - pani Ewie się nie
                należało, a karanie za nieprawomyślność należy napiętnować.
                • trzymilionowy.post Re: Grand.... 28.05.10, 15:21
                  grand_bleu napisała:


                  No sorry, ale ja Ci podałam fakty, a Ty o pieprzeniu :)

                  Podałaś wybiórczo zebrany zestaw przemieszanych relacji.

    • grand_bleu Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 28.05.10, 11:35
      ploniekocica napisała:

      > przeprosi Romana Gutka za insynuacje i dym robiony wokół niego.

      Gmyz napisał tekst bez inspiracji pani Stankiewicz - to po pierwsze,
      po drugie - napisał prawdę. Czy przeprosisz tych państwa i wycofasz
      się z oskarżeń?
    • marchefka9 Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 28.05.10, 11:39
      Opluwanie Wajdy i Bartoszewskiego, teraz nagonka na bogu ducha winnego Gutka.
      Nerwy puszczają, polityka przegrzała głowy.
      • grand_bleu nie wywracaj kota ogonem 28.05.10, 11:46

        to Wajda i Bartoszewski opluwali, a nagonka jest na panią Ewę
        Stankiewicz.

        Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
        jednoznaczną odpowiedź.
        • marchefka9 Re: nie wywracaj kota ogonem 28.05.10, 12:07
          grand_bleu napisała:

          >
          > to Wajda i Bartoszewski opluwali, a nagonka jest na panią Ewę
          > Stankiewicz.
          >
          > Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
          > jednoznaczną odpowiedź.

          Wajda powiedział co widzi, co widać zresztą na Forum i nie tylko. Ma do tego
          prawo. Bartoszewski ma niewyparzony język, ale granic kultury nie przekroczył.
          Natomiast to co mówiono w pisowskich mediach o Wałęsie, Michniku, Kuroniu itd.
          przekraczało wszystkie normy i miało znamiona nagonki.
          • grand_bleu Re: nie wywracaj kota ogonem 28.05.10, 12:22
            marchefka9 napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > >
            > > to Wajda i Bartoszewski opluwali, a nagonka jest na panią Ewę
            > > Stankiewicz.
            > >
            > > Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
            > > jednoznaczną odpowiedź.
            >
            > Wajda powiedział co widzi, co widać zresztą na Forum i nie tylko.
            Ma do tego
            > prawo. Bartoszewski ma niewyparzony język, ale granic kultury nie
            przekroczył.

            Wiesz na czym polega demokracja? Na tym, że wszystkich ocenia sie
            tak samo, nie według zasług, tym bardziej, że zasługi są dyskusyjne.


            Wracając do tematu wątku, nie odpowiedziałaś na moje pytanie:
            Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie?
        • marchefka9 Re: nie wywracaj kota ogonem 28.05.10, 12:11
          grand_bleu napisała:


          > Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
          > jednoznaczną odpowiedź.

          Kotku, nic nie wstrzymał, bo nie podjął takiej decyzji. Po prostu się nie
          zdecydował, a to spora różnica. Film będzie pokazany przez Gutka na festiwalu
          Era Nowe Horyzonty. Naprawdę nie wszystko trzeba łączyć z polityką. Ja myślę, że
          Gutek o polityce ma takie pojęcie, jak prezes Kaczyński o kinematografii
          koreańskiej.
          • grand_bleu Re: nie wywracaj kota ogonem 28.05.10, 12:33
            marchefka9 napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            >
            > > Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
            > > jednoznaczną odpowiedź.
            >
            > Kotku, nic nie wstrzymał, bo nie podjął takiej decyzji. Po prostu
            się nie
            > zdecydował, a to spora różnica.

            Piesku, była wstępna umowa, tzw. list intencyjny. Tę umowę firma
            Gutek Film zerwała, jako powód podając medialną i polityczną wrzawę,
            wokół zupełnie innego filmu niż ten, którego dotyczyła umowa.


            Oczywiście, firma Gutek Film mogła bez konsekwencji umowę zerwać,
            ale powody zerwania są kuriozalne, rodem z PRL-u.
            • ponte_aronte Gutek nie wstrzymał 28.05.10, 12:45
              Gutek nie rozpoczął
            • marchefka9 Re: nie wywracaj kota ogonem 28.05.10, 12:46
              grand_bleu napisała:


              >
              > Piesku, była wstępna umowa, tzw. list intencyjny. Tę umowę firma
              > Gutek Film zerwała, jako powód podając medialną i polityczną wrzawę,
              > wokół zupełnie innego filmu niż ten, którego dotyczyła umowa.
              >
              >
              > Oczywiście, firma Gutek Film mogła bez konsekwencji umowę zerwać,
              > ale powody zerwania są kuriozalne, rodem z PRL-u.

              List intencyjny to nie umowa. Nie róbmy z tego kolejnej akcji politycznej.
              Zauważ, że Wyborcza pochwaliła ten film. Więc układ tym razem nie zadziałał.
            • republika.republika mylisz się lub kłamiesz 28.05.10, 13:20
              grand_bleu napisała:


              > Piesku, była wstępna umowa, tzw. list intencyjny. Tę umowę firma
              > Gutek Film zerwała, jako powód podając medialną i polityczną wrzawę,
              > wokół zupełnie innego filmu niż ten, którego dotyczyła umowa.

              w liście intencyjnym były zapisy o tym że decyzja o dystrybucji będzie podjęta
              później , w związku z tym Twoje twierdzenia że Gutek zerwał jakąś umowę są
              nieprawdziwe
              • grand_bleu Re: mylisz się lub kłamiesz 28.05.10, 13:36
                republika.republika napisała:

                > grand_bleu napisała:
                >
                >
                > > Piesku, była wstępna umowa, tzw. list intencyjny. Tę umowę firma
                > > Gutek Film zerwała, jako powód podając medialną i polityczną
                wrzawę,
                > > wokół zupełnie innego filmu niż ten, którego dotyczyła umowa.
                >
                > w liście intencyjnym były zapisy o tym że decyzja o dystrybucji
                będzie podjęta
                > później

                proszę o źródło tej informacji.
                • republika.republika Re: mylisz się lub kłamiesz 28.05.10, 13:46
                  grand_bleu napisała:


                  > proszę o źródło tej informacji.
                  >

                  Gutek:

                  Udzieliliśmy listu intencyjnego, w którym pisaliśmy, że projekt zapowiada się
                  bardzo interesująco, ale ostateczną decyzję o dystrybucji podejmiemy dopiero po
                  obejrzeniu filmu.

                  producent:

                  "na podstawie scenariusza filmu podpisaliśmy z firmą Gutek Film Deal Memo,
                  dotyczące dystrybucji filmu. Dystrybutor zastrzegał sobie w nim prawo do
                  rezygnacji."
                  • grand_bleu Re: mylisz się lub kłamiesz 28.05.10, 14:36
                    republika.republika napisała:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    >
                    > > proszę o źródło tej informacji.
                    > >
                    >
                    > Gutek:
                    >
                    > Udzieliliśmy listu intencyjnego, w którym pisaliśmy, że projekt
                    zapowiada się
                    > bardzo interesująco, ale ostateczną decyzję o dystrybucji
                    podejmiemy dopiero po obejrzeniu filmu.
                    >
                    >
                    >
                    > producent:
                    >
                    > "na podstawie scenariusza filmu podpisaliśmy z firmą Gutek Film
                    Deal Memo,
                    > dotyczące dystrybucji filmu. Dystrybutor zastrzegał sobie w nim
                    prawo do
                    > rezygnacji."

                    mamy więc dwa źródła, które mówią niecałkiem to samo, to znaczy oba
                    mówią o wstępnej umowie dotyczącej dystrybucji, drobne różnice
                    mieszczą się w słowach "ostateczna decyzja" (o dystrybucji)
                    i "prawo do rezygnacji" (z dystrybucji).

                    ale te różnice to oczywiście drobiazg, firma Gutek Film miała pełne
                    prawo wycofać się po - jak sami podaje - obejrzeniu filmu. Ale nie
                    byłabym sobą, gdybym nie zapytała: którego filmu?
                    • republika.republika Re: mylisz się lub kłamiesz 28.05.10, 15:28
                      grand_bleu napisała:


                      > mamy więc dwa źródła, które mówią niecałkiem to samo, to znaczy oba
                      > mówią o wstępnej umowie dotyczącej dystrybucji

                      obie mówią o liście intencyjnym a nie o wstepnej umowie

                      >
                      > ale te różnice to oczywiście drobiazg, firma Gutek Film miała pełne
                      > prawo wycofać się po - jak sami podaje - obejrzeniu filmu. Ale nie
                      > byłabym sobą, gdybym nie zapytała: którego filmu?
                      >

                      pytanie bez sensu, bo film o ktorym mowa w liscie intencyjnym oglądali
                      • grand_bleu Re: mylisz się lub kłamiesz 28.05.10, 15:44
                        republika.republika napisała:

                        > pytanie bez sensu, bo film o ktorym mowa w liscie intencyjnym
                        oglądali

                        pytanie jak najbardziej ma sens, gdyż w uzasdnieniu rezygnacji padł
                        inny tytuł.
        • republika.republika Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 12:17
          grand_bleu napisała:


          > Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
          > jednoznaczną odpowiedź.
          >

          Gutek nie podjął się dystrybucji filmu, jego pieniądze, jego biznes, jego
          sprawa. Jeśli złamał jakieś zapisy umowy wiążącej go z twórcami filmu, to niech
          idą do sądu, i tyle.

          Pani Stankiewicz postanowiła zrobić karierę przy pomocy akcji "ofiara
          prześladowań" nb. udało się to artystce Nieznalskiej, Stankiewicz tylko idzie w
          jej ślady. Wojewódzki z Figurskim na szczęście takiej hucpy nie odstawiają.
          • grand_bleu Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 12:28
            republika.republika napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            >
            > > Gutek wstrzymał dystrybucję filmu - tak, czy nie? proszę o
            > > jednoznaczną odpowiedź.
            > >
            >
            > Gutek nie podjął się dystrybucji filmu,

            dlaczego?
            • republika.republika Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 12:41
              grand_bleu napisała:

              > dlaczego?

              bo uznał że nie warto wtapiać w ten interes własnej kasy - poczytaj sobie JKM,
              on ładnie na ten temat opowiada
              • grand_bleu oświadczenie producenta 28.05.10, 13:47
                republika.republika napisała:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > dlaczego?
                >
                > bo uznał że nie warto wtapiać w ten interes własnej kasy -

                "04.05.2010 w rozmowie telefonicznej z Jakubem Duszyńskim
                zostaliśmy poinformowani, że w związku z emisją filmu "Solidarni
                2010" i medialną i polityczną burzą jaka po niej nastąpiła
                ,
                firma Gutek Film zdecydowała się zrezygnować z dystrybucji
                filmu "Nie opuszczaj mnie".

                /Agnieszka Janowska
                Jacek Nagłowski
                Centrala Sp. z o. o./
                • republika.republika Re: oświadczenie producenta 28.05.10, 14:16

                  Gutek nie złamał ustaleń z listu intencyjnego, a producenci i "udręczona"
                  autorka lansują się i tyle
          • marchefka9 Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 12:50
            Aby było śmieszniej Nieznalską prawica chciała rozjechać, artystki Stankiewicz
            broni przed, no właśnie przed kim? Taka Pisia sprawiedliwość.
          • trzymilionowy.post Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 13:10
            republika.republika napisała:
            Jeśli złamał jakieś zapisy umowy wiążącej go z twórcami filmu, to niech
            idą do sądu, i tyle.

            Nic nie złamał ponieważ "Deal Memo" nie jest klasyczną umową.
            Zwłaszcza, że miał w niej zastrzeżenie.

            • grand_bleu Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 13:41
              trzymilionowy.post napisał:

              > republika.republika napisała:
              > Jeśli złamał jakieś zapisy umowy wiążącej go z twórcami filmu, to
              niech
              > idą do sądu, i tyle.
              >
              > Nic nie złamał ponieważ "Deal Memo" nie jest klasyczną umową.
              > Zwłaszcza, że miał w niej zastrzeżenie.

              przecież nie chodzi o to, że firma A wycofała się z umowy o
              dystrybucję filmu X, tylko o to, że zrobiła to z powodu "politycznej
              wrzawy" jaka powstała wokół filmu Y tej samej autorki.

              Poza tym, chodzi o to, ze Gmyz napisał prawdę, a w tym wątku zarzuca
              się mu kłamstwo.

              • trzymilionowy.post Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 13:51
                grand_bleu napisała:

                > trzymilionowy.post napisał:

                > przecież nie chodzi o to, że firma A wycofała się z umowy o
                > dystrybucję filmu X, tylko o to, że zrobiła to z powodu
                "politycznej
                > wrzawy" jaka powstała wokół filmu Y tej samej autorki.
                >
                > Poza tym, chodzi o to, ze Gmyz napisał prawdę, a w tym wątku
                zarzuca
                > się mu kłamstwo.
                >
                >
                >
                >
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,112092006,112129321,Grand_.html

                www.youtube.com/watch?v=9fVSLFYWTZk
              • jurek7 Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 13:56
                grand_bleu napisała:

                > trzymilionowy.post napisał:
                >
                > > republika.republika napisała:
                > > Jeśli złamał jakieś zapisy umowy wiążącej go z twórcami filmu, to
                > niech
                > > idą do sądu, i tyle.
                > >
                > > Nic nie złamał ponieważ "Deal Memo" nie jest klasyczną umową.
                > > Zwłaszcza, że miał w niej zastrzeżenie.
                >
                > przecież nie chodzi o to, że firma A wycofała się z umowy o
                > dystrybucję filmu X, tylko o to, że zrobiła to z powodu "politycznej
                > wrzawy" jaka powstała wokół filmu Y tej samej autorki.

                Cały czas bez sensu. Przecież nie mogła wycofać się z umowy "z powodu
                politycznej wrzawy", skoro umowy nie zawierała i nie było z czego się wycofywać.
                List intencyjny, jeśli ma spełniać swoją rolę (nie jest to swoją drogą
                instytucja ustawowa) nie rodzi z założenia żadnych praw i obowiązków stron.
                • grand_bleu Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 14:42


                  > Cały czas bez sensu. Przecież nie mogła wycofać się z umowy "z
                  powodu
                  > politycznej wrzawy", skoro umowy nie zawierała i nie było z czego
                  się wycofywać

                  była wstępna umowa dotycząca dystrybucji, firma podała powody
                  rezygnacji - pozamerytoryczne.
              • republika.republika Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 14:11
                grand_bleu napisała:



                > przecież nie chodzi o to, że firma A wycofała się z umowy o
                > dystrybucję filmu X, tylko o to, że zrobiła to z powodu "politycznej
                > wrzawy" jaka powstała wokół filmu Y tej samej autorki.

                Nie wiem jaki był powód, ale ten który podajesz jest równie istotny jak inny.
                Uważam, że polityczna wrzawa wokół autorki przełożyłaby się na odbiór jej filmu
                przez widzów, zwłaszcza tych do których swoją ofertę kieruje Gutek Film

                Żądanie od prywatnego właściciela, żeby dystrybuował jakiś film, jest kuriozalne
                i śmierdzi skrajnym lewactwem na kilometr.
                • agnostic5 Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 14:39
                  List intencyjny to list intencyjny. A jak była umowa, to niech poda do sądu, a
                  nie skarży się na Gutka w Rzeczpospolitej. Film jak jest dobry, to się sam
                  obroni. Ale film o rozterkach młodego hiciorem chyba nie będzie.
                • grand_bleu Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 14:53
                  republika.republika napisała:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  >
                  >
                  > > przecież nie chodzi o to, że firma A wycofała się z umowy o
                  > > dystrybucję filmu X, tylko o to, że zrobiła to z
                  powodu "politycznej
                  > > wrzawy" jaka powstała wokół filmu Y tej samej autorki.
                  >
                  > Nie wiem jaki był powód, ale ten który podajesz jest równie
                  istotny jak inny.
                  > Uważam, że polityczna wrzawa wokół autorki przełożyłaby się na
                  odbiór jej film
                  > u
                  > przez widzów, zwłaszcza tych do których swoją ofertę kieruje Gutek
                  Film
                  >

                  OK, ten argument przyjmuję.

                  Ale przyznasz sama, że różni się on od argumentu
                  Olbrychskiego: "pani Ewie należało się", czy jakoś tak.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:10
                    Tyle że to nie Olbrychski decydował lecz Gutek.
                    • grand_bleu Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:39
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Tyle że to nie Olbrychski decydował lecz Gutek.

                      w tej chwili nie rozmawiamy o tym, kto decydował.
                • vargtimmen Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:08

                  To nie chodzi o żądanie czegoś od Gutka, tylko o pokazanie pewnego mechanizmu,
                  wpływu, jaki mają niektóre przekaziory i środowiska na wolność wypowiedzi.

                  Kto trzyma sieci dystrybucji i zamożne media, ten może promować mówiących treści
                  grzeczne i pożądane, a eliminować niegrzecznych i inaczej myślących.

                  To działa rozsądnie, jeśli jest jakaś równowaga na medialno-biznesowym rynku.
                  Jeśli, natomiast, ten rynek opanuje jakaś grupa wzajemnej adoracji, to
                  spontanicznie zaczyna się karanie za odmienne poglądy.
                  • marchefka9 Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:18
                    vargtimmen napisał:

                    >
                    > To nie chodzi o żądanie czegoś od Gutka, tylko o pokazanie pewnego mechanizmu,
                    > wpływu, jaki mają niektóre przekaziory i środowiska na wolność wypowiedzi.
                    >
                    > Kto trzyma sieci dystrybucji i zamożne media, ten może promować mówiących treśc
                    > i
                    > grzeczne i pożądane, a eliminować niegrzecznych i inaczej myślących.
                    >
                    > To działa rozsądnie, jeśli jest jakaś równowaga na medialno-biznesowym rynku.
                    > Jeśli, natomiast, ten rynek opanuje jakaś grupa wzajemnej adoracji, to
                    > spontanicznie zaczyna się karanie za odmienne poglądy.


                    "Nasz Dziennik", TV TRWAM, Radio Maryja, TVP, Polskie Radio, "Gazeta Polska",
                    "Fakt", "Super Express", "Nowe Państwo", "Rzeczpospolita" to naprawdę tak mało?
                    • vargtimmen Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:22
                      marchefka9 napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > >
                      > > To nie chodzi o żądanie czegoś od Gutka, tylko o pokazanie pewnego mechan
                      > izmu,
                      > > wpływu, jaki mają niektóre przekaziory i środowiska na wolność wypowiedzi
                      > .
                      > >
                      > > Kto trzyma sieci dystrybucji i zamożne media, ten może promować mówiących
                      > treśc
                      > > i
                      > > grzeczne i pożądane, a eliminować niegrzecznych i inaczej myślących.
                      > >
                      > > To działa rozsądnie, jeśli jest jakaś równowaga na medialno-biznesowym ry
                      > nku.
                      > > Jeśli, natomiast, ten rynek opanuje jakaś grupa wzajemnej adoracji, to
                      > > spontanicznie zaczyna się karanie za odmienne poglądy.
                      >
                      >
                      > "Nasz Dziennik", TV TRWAM, Radio Maryja, TVP, Polskie Radio, "Gazeta Polska",
                      > "Fakt", "Super Express", "Nowe Państwo", "Rzeczpospolita" to naprawdę tak mało?

                      Jeśli zestawić finansowo z Agorą, TVN, Polsatem, RMF, Radio Zet, ITI itp.
                      to chyba niewiele.
                      • marchefka9 Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:38

                        > > "Nasz Dziennik", TV TRWAM, Radio Maryja, TVP, Polskie Radio, "Gazeta Pols
                        > ka",
                        > > "Fakt", "Super Express", "Nowe Państwo", "Rzeczpospolita" to naprawdę tak
                        > mało?
                        >
                        > Jeśli zestawić finansowo z Agorą, TVN, Polsatem, RMF, Radio Zet, ITI itp
                        > .
                        > to chyba niewiele.

                        Ale kogo winisz za tę sytuację? Reklamodawców, społeczeństwo? Wiadomości TVP
                        mają największą oglądalność wśród dzienników.
                        • vargtimmen Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:53
                          marchefka9 napisała:

                          >
                          > Ale kogo winisz za tę sytuację? Reklamodawców, społeczeństwo? Wiadomości TVP
                          > mają największą oglądalność wśród dzienników.

                          Gdyby pisać o "winie", to trzeba by popatrzyć, jak powstawał i był dzielony
                          rynek prywatnych mediów i jak się w Polsce tworzył większy kapitał. Temat rzeka.

                          Zamiast tego, ja konstatuję, że działają w Polsce silne mechanizmy karania ludzi
                          mediów za ich wypowiedzi.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:20
                    Dlatego coca-cola eliminuje niegrzecznych Wojewodzkiego i
                    Figurskiego.
                    • vargtimmen Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:32
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Dlatego coca-cola eliminuje niegrzecznych Wojewodzkiego i Figurskiego.


                      Na ich chamskim teledysku jest logo firmy. Każda porządna firma winna się odciąć
                      od tego materiału, tak też robi Coca Cola... a jak, Twoim zdaniem, Coca-Cola,
                      eliminuje tych chłopców?
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 20:49
                        To jest pełowska dyskryminacja za poglądy! Co z wolnością słowa?!?
                  • republika.republika Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:30
                    vargtimmen napisał:

                    >
                    > To nie chodzi o żądanie czegoś od Gutka, tylko o pokazanie pewnego mechanizmu,
                    > wpływu, jaki mają niektóre przekaziory i środowiska na wolność wypowiedzi.

                    chodzi ci o ataki na Coca-colę i spowodowane nimi zaniechanie sponsorowania
                    audycji Wojewódzkiego i Figurskiego?
                    • vargtimmen Re: Gutek nie wstrzymał dystrybucji 28.05.10, 15:34
                      republika.republika napisała:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      > >
                      > > To nie chodzi o żądanie czegoś od Gutka, tylko o pokazanie pewnego mechan
                      > izmu,
                      > > wpływu, jaki mają niektóre przekaziory i środowiska na wolność wypowiedzi
                      > .
                      >
                      > chodzi ci o ataki na Coca-colę i spowodowane nimi zaniechanie sponsorowania
                      > audycji Wojewódzkiego i Figurskiego?
                      >

                      Użyli logo firmy do chamskiego ekscesu, za takie nadużycie się odpowiada.

                      Gutka logo nikt nie nadużył, sytuacja jest diametralnie odmienna.
      • normalnyczlowiek1 A te gadająceStetryczałeStaruszki,to też niewinne? 28.05.10, 11:55
        marchefka9 napisała: Opluwanie Wajdy i Bartoszewskiego, teraz nagonka na bogu
        ducha winnego Gutka.

        ---> I nie mieszaj duchów! To Gutek usiłuje duchy usuwające m-aile wykorzystać.
    • woda_woda Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 15:28
      która (po zrobieniu "Solidarnych 2010") mówi: "Najtrudniej znoszę
      kłamstwo i manipulację."? :)))

      Tej pani juz dziękujemy.
      • vargtimmen Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 15:35
        woda_woda napisała:

        > która (po zrobieniu "Solidarnych 2010") mówi: "Najtrudniej znoszę
        > kłamstwo i manipulację."? :)))
        >
        > Tej pani juz dziękujemy.

        WY byście najchętniej zamknęli usta wszystkim WAM niewygodnym.
        • woda_woda Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 15:36
          vargtimmen napisał:


          ... sorry, ale co ty do mnie rozmawiasz?
          • vargtimmen Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 15:54
            woda_woda napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            >
            > ... sorry, ale co ty do mnie rozmawiasz?

            Nie do Ciebie, tylko do WAS.
            • woda_woda Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 16:05
              vargtimmen napisał:

              > Nie do Ciebie, tylko do WAS.
              >

              "Prawdziwi" patrioci jak zwykle mają problem z mową ojczystą.

              www.miejski.pl/tag-co+ty+do+mnie+rozmawiasz
              • vargtimmen Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 16:10

                Nie rozumiem o co IM się rozchodzi, a slangu staram się unikać, więc IM już
                dziękuję.
          • barnacle.bill.the.sailor Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 19:30
            wasser_wasser napisała:

            > ... sorry, ale co ty do mnie rozmawiasz?

            Hehehe, dokładnie w taki sam sposób pewne k.urwy siedzące w knajpie przy
            sąsiednim stoliku na prośbę mojej żony, by przestały palić lub przeniosły się dalej.
        • trzymilionowy.post vargtimmen. Widziałeś film "Nie opuszczaj mnie"? 28.05.10, 15:46
          vargtimmen napisał:


          WY byście najchętniej zamknęli usta wszystkim WAM niewygodnym.

          Bo ja oglądam od długiego już czasu bicie piany z martyrologicznym
          sosem pod tytułem: "Nie opuszczaj mnie, dystrybutorze."


          • vargtimmen Re: vargtimmen. Widziałeś film "Nie opuszczaj mni 28.05.10, 15:56
            trzymilionowy.post napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            >
            > WY byście najchętniej zamknęli usta wszystkim WAM niewygodnym.
            >
            > Bo ja oglądam od długiego już czasu bicie piany z martyrologicznym
            > sosem pod tytułem: "Nie opuszczaj mnie, dystrybutorze."
            >

            E nie, tak daleko nie sięgam, ja tylko pisałem komentarz do wypowiedzi
            wypowiedzi "NICH" reprezentowanych przez Wodę.
            • trzymilionowy.post Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwestii z 28.05.10, 16:36
              Wodą.

              Pani Ewa Stankiewicz jest jak najbardziej tendencyjna, zadeklarowana i
              przekonana o swojej misji. Świadczą o tym dobitnie jej wypowiedzi.



              • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 16:41
                trzymilionowy.post napisał:

                > Wodą.
                >
                > Pani Ewa Stankiewicz jest jak najbardziej tendencyjna,


                W opinii tych obiektywnych ;)


                > zadeklarowana i przekonana o swojej misji.


                To dobrze się zgadza z tym, że źle znosi kłamstwo i manipulację.
                • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 17:25
                  vargtimmen napisał:

                  > trzymilionowy.post napisał:
                  >
                  > > Wodą.
                  > >
                  > > Pani Ewa Stankiewicz jest jak najbardziej tendencyjna,
                  >
                  >
                  > W opinii tych obiektywnych ;)
                  >
                  >
                  > > zadeklarowana i przekonana o swojej misji.
                  >
                  >
                  > To dobrze się zgadza z tym, że źle znosi kłamstwo i manipulację.
                  >
                  >
                  >
                  A z tym to już różnie. Gdy sama ją uprawia w ostatnich dniach
                  to znosi to świetnie co jestem w stanie udowodnić.
                  • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 17:32
                    trzymilionowy.post napisał:

                    > >
                    > > To dobrze się zgadza z tym, że źle znosi kłamstwo i manipulację.
                    > >
                    > >
                    > >
                    > A z tym to już różnie. Gdy sama ją uprawia w ostatnich dniach
                    > to znosi to świetnie co jestem w stanie udowodnić.


                    Udowodnij proszę.
                    • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 17:59
                      www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=66005&klik=zobtakze

                      Pani Ewa Stankiewicz nie skarży się na to, że nikt demonstracji pod
                      pałacem nie pokazał bo takie kłamstwo
                      byłoby zbyt perfidne lecz na to, że nie puszczono wszędzie wyzwisk
                      wobec Tuska i Komorowskiego. Przypominam, że celem demonstracji było
                      powołanie międzynarodowej komisji, a na niej zbierane były podpisy
                      pod petycją. I to pokazały wszystkie liczące się telewizje, gazety i
                      portale. Non stop toczyła się w mediach na ten temat dyskusja,
                      podawane były wszelakiego rodzaju informacje, a ona uczepiła się
                      nieistotnych bzdur wobec celu i rangi wydarzenia.

                      Przypominam, że głównym hasłem wspominanej demonstracji w Krakowie
                      było:
                      www.facebook.com/nie.na.wawelu?v=wall
                      które obecnie ma 44.766 osób, a większość nazbierała się w ciągu
                      kilkudziesięciu godzin, a protest był w trakcie żałoby narodowej.

                      Demonstracja pod pałacem odbywała się pod hasłem:
                      www.tvp.info/informacje/polska/po d-palacem-zadaja-
                      miedzynarodowej-komisji /1772395
                      • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 18:13
                        trzymilionowy.post napisał:

                        > Pani Ewa Stankiewicz nie skarży się na to, że nikt demonstracji pod
                        > pałacem nie pokazał bo takie kłamstwo
                        > byłoby zbyt perfidne lecz na to, że nie puszczono wszędzie wyzwisk
                        > wobec Tuska i Komorowskiego. Przypominam, że celem demonstracji było
                        > powołanie międzynarodowej komisji, a na niej zbierane były podpisy
                        > pod petycją. I to pokazały wszystkie liczące się telewizje, gazety i
                        > portale. Non stop toczyła się w mediach na ten temat dyskusja,
                        > podawane były wszelakiego rodzaju informacje, a ona uczepiła się
                        > nieistotnych bzdur wobec celu i rangi wydarzenia.


                        Nie widzę tu kłamstwa ani manipulacji z jej strony.


                        >
                        > Przypominam, że głównym hasłem wspominanej demonstracji w Krakowie
                        > było:
                        > www.facebook.com/nie.na.wawelu?v=wall
                        > które obecnie ma 44.766 osób, a większość nazbierała się w ciągu
                        > kilkudziesięciu godzin, a protest był w trakcie żałoby narodowej.
                        >
                        > Demonstracja pod pałacem odbywała się pod hasłem:
                        > www.tvp.info/informacje/polska/po d-palacem-zadaja-
                        > miedzynarodowej-komisji /1772395

                        Nie rozumiem dlaczego to przywołujesz.

                        Reasumując: pokazałeś jedynie, że pani Stankiewicz ma inny pogląd niż Ty na
                        znaczenie informację o krytycyzmie ludzi wobec rządzących.

                        Nie dowiodłeś jej kłamstwa lub manipulacji.
                        • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 18:27
                          niezalezna.pl/article/show/id/34045
                          Ostatni filmik, dziewiąta minuta. Kwestia spraw sądowych. Przykład
                          Michnik - Zybertowicz.
                          • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 18:52
                            trzymilionowy.post napisał:

                            > Ostatni filmik, dziewiąta minuta. Kwestia spraw sądowych. Przykład Michnik -
                            Zybertowicz.

                            To już prędzej. Uważam, jednak, że to raczej brak staranności i świadomości
                            wymogów formalnych, jakie muszą spełniać wypowiedzi.
                            • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 19:11
                              vargtimmen napisał:

                              > trzymilionowy.post napisał:
                              >
                              > > Ostatni filmik, dziewiąta minuta. Kwestia spraw sądowych.
                              Przykład Michn
                              > ik -
                              > Zybertowicz.
                              >
                              > To już prędzej. Uważam, jednak, że to raczej brak staranności i
                              świadomości
                              > wymogów formalnych, jakie muszą spełniać wypowiedzi.
                              >
                              Ależ oczywiście. Celowe kłamstwo można również przedstawiać
                              jako brak staranności. Obok siedział Janek o słowa nie pisnął
                              nie przerywając braw.

                              www.youtube.com/user/NiezaleznaTV#p/u/32/hJ4ThzBl_08
                              Z manifestacji spod pałacu jest w sieci mnóstwo nagrań ale
                              poza "nie jesteśmy aktorami" innych haseł, na których brak
                              nie potrafiłem się doszukać.
                              Znalazłem - "Nie jesteśmy aktorami".

                              Te ważniejsze typu - "chcemy prawdy" były wszędzie.
                              • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 19:45
                                trzymilionowy.post napisał:

                                > Ależ oczywiście. Celowe kłamstwo można również przedstawiać jako brak staranności.

                                Lub odwrotnie. Ale ciężar dowodu spoczywa na tak zdecydowanie oskarżającym.
                                • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 19:55
                                  vargtimmen napisał:
                                  trzymilionowy.post napisał:

                                  Ależ oczywiście. Celowe kłamstwo można również przedstawiać jako brak
                                  staranności.

                                  Lub odwrotnie. Ale ciężar dowodu spoczywa na tak zdecydowanie
                                  oskarżającym.

                                  Po części masz rację, Pani Stankiewicz wypowiadała swoje kłamstwo
                                  w tonie oskarżającym.

                                  www.youtube.com/watch?v=hJ4ThzBl_08&feature=related

                                  Przepraszam Panią Ewę, znalazłem. Faktycznie oskarżany jest
                                  Komorowski słowami "zamach stanu - Komorowski" Tylko, że nawet w tym
                                  ujęciu widać doskonale, że sporo osób nie chce tego śpiewać.
                                  • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 20:23
                                    trzymilionowy.post napisał:

                                    > Po części masz rację, Pani Stankiewicz wypowiadała swoje kłamstwo w tonie
                                    oskarżającym.

                                    Tak, ona wypowiada swoje opinie w tonie oskarżającym... jako i Ty swoje pomówienia.

                                    Swoją drogą, przypominam: teza, że ludzie skanowali "Komorowski - zamach stanu",
                                    czego nie pokazały publiczne media - jest prawdziwa.

                                    >
                                    > Przepraszam Panią Ewę, znalazłem. Faktycznie oskarżany jest
                                    > Komorowski słowami "zamach stanu - Komorowski" Tylko, że nawet w tym
                                    > ujęciu widać doskonale, że sporo osób nie chce tego śpiewać.

                                    Hm, masz na myśli to długie ujęcie ze zbliżeniem twarzy ośmiolatki (w przybliżeniu)?
                                    • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 20:52
                                      vargtimmen napisał:

                                      > trzymilionowy.post napisał:
                                      >
                                      > > Po części masz rację, Pani Stankiewicz wypowiadała swoje kłamstwo
                                      w tonie
                                      > oskarżającym.
                                      >
                                      > Tak, ona wypowiada swoje opinie w tonie oskarżającym... jako i Ty
                                      swoje pomówie
                                      > nia.
                                      >
                                      > Swoją drogą, przypominam: teza, że ludzie skanowali "Komorowski -
                                      zamach stanu"
                                      > ,
                                      > czego nie pokazały publiczne media - jest prawdziwa.
                                      >
                                      > >
                                      > > Przepraszam Panią Ewę, znalazłem. Faktycznie oskarżany jest
                                      > > Komorowski słowami "zamach stanu - Komorowski" Tylko, że nawet w
                                      tym
                                      > > ujęciu widać doskonale, że sporo osób nie chce tego śpiewać.
                                      >
                                      > Hm, masz na myśli to długie ujęcie ze zbliżeniem twarzy ośmiolatki
                                      (w przybliżeniu)?

                                      Ona akurat po zastanowieniu zanuciła.

                                      Swoją drogą to Pani Stankiewicz ma rację, uzasadnioną. Gdy pyta
                                      czy widział Pan ujęcie gdzie tysiące ludzi wykrzykuje ten slogan.
                                      Zapomina tylko dodać, że nikt tego nie nakręcił ponieważ takiego
                                      czegoś nie było.
                        • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 18:32

                          OK, odsłuchałem do końca i rozumiem już co chciałeś napisać, wspominając
                          Facebook itp.

                          Tyle, że Facebook to aktywność wirtualna, a udział fizyczny w demonstracji, to
                          co innego.

                          Cóż, jeśli kilka tysięcy osób skandowało "Komorowski - zdrada stanu", a nikt w
                          znaczących mediach o tym nie wspomniał (ja o tym nie wiedziałem) to jest to
                          ciekawa obserwacja. Prawdziwa... Zgadzam się też z panią Stankiewicz, że z
                          protestów przeciw pochówki na Wawelu zrobiono wielki show - pamiętam, że Gazeta
                          nagłaśniała nawet to, że była demonstracja w odległym Gdańsku... kilkunastoosobowa.


                          Ogólnie, jako reportażystka, ta pani się broni. Twoje zarzuty są bezpodstawne.
                          • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 18:45
                            vargtimmen napisał: OK, odsłuchałem do końca i rozumiem już co
                            chciałeś napisać, wspominając
                            Facebook itp.
                            Tyle, że Facebook to aktywność wirtualna, a udział fizyczny w
                            demonstracji, to co innego.

                            Tak tylko, że tamto wydarzenie było na gorąco po katastrofie
                            i ze względu na żałobę wiele osób nie protestowało. Facebooka podałem
                            jako cząstkę społeczeństwa będącej tego zdania. Ale jako
                            najważniejsze HASŁO całej demonstracji. I to jest istotne.
                            Demonstracja pod pałacem była w miesiąc po katastrofie, w słoneczną
                            niedzielę w ogromnej jak na warunki polskie stolicy więc kilka
                            tysięcy osób naprawdę nie jest żadnym wynikiem.


                            Cóż, jeśli kilka tysięcy osób skandowało "Komorowski - zdrada stanu",
                            a nikt w znaczących mediach o tym nie wspomniał (ja o tym nie
                            wiedziałem) to jest to ciekawa obserwacja. Prawdziwa... Zgadzam się
                            też z panią Stankiewicz, że z
                            protestów przeciw pochówki na Wawelu zrobiono wielki show - pamiętam,
                            że Gazeta nagłaśniała nawet to, że była demonstracja w odległym
                            Gdańsku... kilkunastoosobowa.

                            Równie dobrze można by mieć pretensje, że nie pokazano wtedy
                            wszystkich wyzwisk wobec Kaczyńskiego. Relacje z protestu żądającego
                            powołania komisji były katowane wszędzie, we wszystkich mediach.
                            Wybiera sobie jakieś kompletnie nieistotne hasełko i skarży się, że
                            tego akurat nie pokazano.
                            I tu wychodzi jej zakłamanie i manipulacja.




                            Ogólnie, jako reportażystka, ta pani się broni. Twoje zarzuty są
                            bezpodstawne.

                            To ty jej bronisz.


                            • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 19:02
                              trzymilionowy.post napisał:

                              > vargtimmen napisał: OK, odsłuchałem do końca i rozumiem już co
                              > chciałeś napisać, wspominając
                              > Facebook itp.
                              > Tyle, że Facebook to aktywność wirtualna, a udział fizyczny w
                              > demonstracji, to co innego.
                              >

                              > Tak tylko, że tamto wydarzenie było na gorąco po katastrofie
                              > i ze względu na żałobę wiele osób nie protestowało.

                              Hm, to o bliskości katastrofy, to obrotowy argument i domniemanie tylko. Fakty
                              są takie, że media bardzo to nagłaśniały.



                              Facebooka podałem
                              > jako cząstkę społeczeństwa będącej tego zdania. Ale jako
                              > najważniejsze HASŁO całej demonstracji. I to jest istotne.


                              Och, były też inne hasła. "Czy na pewno godzien królów?" itp.

                              > Demonstracja pod pałacem była w miesiąc po katastrofie, w słoneczną
                              > niedzielę w ogromnej jak na warunki polskie stolicy więc kilka
                              > tysięcy osób naprawdę nie jest żadnym wynikiem.
                              >

                              Hmmmm :)

                              To jest tylko Twoja ocena. Im później, tym emocje i zaangażowanie mniejsze. A
                              słoneczna, majowa pogoda, sprzyja majówkom, a nie demonstracjom... widzisz, w
                              jakie absurdy wchodzimy, argumentując w ten sposób przeciw pokazywaniu
                              faktów
                              ?


                              >
                              > Cóż, jeśli kilka tysięcy osób skandowało "Komorowski - zdrada stanu",
                              > a nikt w znaczących mediach o tym nie wspomniał (ja o tym nie
                              > wiedziałem) to jest to ciekawa obserwacja. Prawdziwa... Zgadzam się
                              > też z panią Stankiewicz, że z
                              > protestów przeciw pochówki na Wawelu zrobiono wielki show - pamiętam,
                              > że Gazeta nagłaśniała nawet to, że była demonstracja w odległym
                              > Gdańsku... kilkunastoosobowa.

                              >
                              > Równie dobrze można by mieć pretensje, że nie pokazano wtedy
                              > wszystkich wyzwisk wobec Kaczyńskiego.

                              No jak to?

                              Figurskiego z Wojewódzkim i Bartoszewskiego się pokazuje...

                              > Relacje z protestu żądającego
                              > powołania komisji były katowane wszędzie, we wszystkich mediach.
                              > Wybiera sobie jakieś kompletnie nieistotne hasełko i skarży się, że
                              > tego akurat nie pokazano.
                              > I tu wychodzi jej zakłamanie i manipulacja.
                              >


                              Wychodzi raczej Twoje zacietrzewienie. Dla niej to hasło jest istotne, jako
                              wyraz przekonań ludzi. Żadnego zakłamania i manipulacji tu nie ma, jest,
                              jedynie, inna od Twojej ocena zasad selekcji treści pokazywanych w mediach.


                              >
                              >
                              > Ogólnie, jako reportażystka, ta pani się broni. Twoje zarzuty są
                              > bezpodstawne.
                              >
                              > To ty jej bronisz.
                              >

                              Ona się broni sama, w sensie, nie daje żadnych podstawa do Twoich oskarżeń. Ja
                              to konstatuję, w tym sensie ją bronię przed Twoimi bezpodstawnymi pomówieniami.

                              Widzę, że jest zaangażowana, ale zupełnie nie widzę, by kłamała, czy
                              manipulowała (obydwie czynności zakładają świadome wprowadzanie kogoś w błąd).

                              Za to Ty ją pomawiasz.
                              • trzymilionowy.post Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 19:36
                                vargtimmen napisał: OK, odsłuchałem do końca i rozumiem już co
                                chciałeś napisać, wspominając
                                Facebook itp.
                                Tyle, że Facebook to aktywność wirtualna, a udział fizyczny w
                                demonstracji, to co innego.

                                Tak tylko, że tamto wydarzenie było na gorąco po katastrofie i ze
                                względu na żałobę wiele osób nie protestowało.

                                Hm, to o bliskości katastrofy, to obrotowy argument i domniemanie
                                tylko. Fakty są takie, że media bardzo to nagłaśniały.

                                Twoim domniemaniem i subiektywną oceną jest określenie bardzo.
                                Wątpliwe z resztą.

                                Facebooka podałem
                                jako cząstkę społeczeństwa będącej tego zdania. Ale jako
                                najważniejsze HASŁO całej demonstracji. I to jest istotne.

                                Och, były też inne hasła. "Czy na pewno godzien królów?" itp.

                                Kompletnie nieuprawnione porównanie ponieważ "chcemy prawdy" było
                                nagłaśniane wszędzie, zdjęcia z transparentami i filmiki również.

                                Demonstracja pod pałacem była w miesiąc po katastrofie, w słoneczną
                                niedzielę w ogromnej jak na warunki polskie stolicy więc kilka
                                tysięcy osób naprawdę nie jest żadnym wynikiem.

                                Hmmmm :)

                                To jest tylko Twoja ocena. Im później, tym emocje i zaangażowanie
                                mniejsze. A słoneczna, majowa pogoda, sprzyja majówkom, a nie
                                demonstracjom... widzisz, w
                                jakie absurdy wchodzimy, argumentując w ten sposób przeciw
                                pokazywaniu faktów
                                ?

                                To ty wmawiasz absurd. Ja stwierdzam fakt.

                                Cóż, jeśli kilka tysięcy osób skandowało "Komorowski - zdrada stanu",
                                a nikt w znaczących mediach o tym nie wspomniał (ja o tym nie
                                wiedziałem) to jest to ciekawa obserwacja.

                                Niezależna też czegoś takiego nie pokazała choć byli tam z kamerami,
                                oglądałem ich nagrania. Uważam nawet, że takie zdarzenie nie miało
                                miejsca. Być może grupka kilkudziesięciu osób przez chwilę coś
                                takiego pokrzyczała w tłumie.

                                Prawdziwa... Zgadzam się też z panią Stankiewicz, że z
                                protestów przeciw pochówki na Wawelu zrobiono wielki show - pamiętam,
                                że Gazeta nagłaśniała nawet to, że była demonstracja w odległym
                                Gdańsku... kilkunastoosobowa.[/i]

                                Spoko niby ale...protesty były w kilku miastach i ustawiały się do
                                nich kontr protesty.

                                Równie dobrze można by mieć pretensje, że nie pokazano wtedy
                                wszystkich wyzwisk wobec Kaczyńskiego.

                                No jak to?

                                Figurskiego z Wojewódzkim i Bartoszewskiego się pokazuje...

                                A kiedy i gdzie padły z ich ust jakieś wyzwiska wobec Kaczyńskiego?

                                Relacje z protestu żądającego
                                powołania komisji były katowane wszędzie, we wszystkich mediach.
                                Wybiera sobie jakieś kompletnie nieistotne hasełko i skarży się, że
                                tego akurat nie pokazano. I tu wychodzi jej zakłamanie i manipulacja.



                                Wychodzi raczej Twoje zacietrzewienie. Dla niej to hasło jest
                                istotne, jako wyraz przekonań ludzi. Żadnego zakłamania i manipulacji
                                tu nie ma, jest, jedynie, inna od Twojej ocena zasad selekcji
                                treści
                                pokazywanych w mediach.

                                Dyskutujemy o faktach. Opowieści o zacietrzewieniu możesz sobie w
                                kieszeń schować. Nic nimi nie osiągniesz.



                                Ogólnie, jako reportażystka, ta pani się broni. Twoje zarzuty są
                                bezpodstawne.

                                To ty jej bronisz.


                                Ona się broni sama, w sensie, nie daje żadnych podstawa do Twoich
                                oskarżeń. Ja to konstatuję, w tym sensie ją bronię przed Twoimi
                                bezpodstawnymi pomówieniami.
                                Widzę, że jest zaangażowana, ale zupełnie nie widzę, by kłamała, czy
                                manipulowała (obydwie czynności zakładają świadome wprowadzanie kogoś
                                w błąd).

                                Za to Ty ją pomawiasz.

                                Ja tylko stwierdzam fakty.
                                • vargtimmen Re: Ale ja w dużej mierze zgadzam się w tej kwest 28.05.10, 19:44

                                  Zrobiło się długaśnie i nieczytelnie.

                                  Naprawdę, zupełnie nie widzę rzekomych zarzucanych kłamstw i manipulacji pani
                                  Stankiewicz, widzę jedynie pewne rozbieżności subiektywnych ocen: jej, Twojej i
                                  mojej.

                                  Uważam, że nie podałeś dobrych podstaw do stawiania jej zarzutów.
      • grand_bleu manipulujesz 28.05.10, 15:37

        >
        > Tej pani juz dziękujemy.

        pani już dziękuję :)
      • marchefka9 Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 15:41
        woda_woda napisała:

        > która (po zrobieniu "Solidarnych 2010") mówi: "Najtrudniej znoszę
        > kłamstwo i manipulację."? :)))

        Cudowne :-)
        "Moja racja jest mojsza, niż twojsza, dlatego właśnie moja racja jest najmojsza!"
        • woda_woda Re: Ktoś wierzy tej Stankiewicz, 28.05.10, 15:45
          marchefka9 napisała:

          Wstydu baba nie ma i tyle.
    • ave.duce Pewnie już padła ta propozycja > 28.05.10, 20:48
      wystarczy opublikować KONTRAKT.

      :p
      • trzymilionowy.post Paranoi ciąg dalszy. 28.05.10, 21:10
        polska-wiadomosci.netbird.pl/a/44765,1
        Reżyser Grzegorz Królikiewicz wystosował dziś do Romana Gutka list otwarty o następującej treści:
        Po ogłoszeniu w mediach decyzji o nagłym wycofaniu się Pana firmy dystrybucyjnej z rozpowszechniania fabularnego filmu „Nie opuszczaj mnie” Ewy Stankiewicz bez podania przyczyn – wycofuję z prowadzonego przez Pana Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty mój film „Kern” o wykluczeniu i zaszczuciu na śmierć przez koterie polityczne vice-marszałka Sejmu RP Andrzeja Kerna. Piszę ze smutkiem, ale bez osobistego żalu; rozumiejąc ten lęk, ale nie usprawiedliwiając go.
        • grand_bleu To nie paranoja, to 29.05.10, 12:38

          Solidarność
          • normalnyczlowiek1 Brawa i szacunek dla Grzegorza Królikiewicza! 29.05.10, 14:51
            grand_bleu napisała: To nie paranoja, to Solidarność

            ---> Takie gesty są najcenniejsze.
            • trzymilionowy.post Re: Brawa i szacunek dla Grzegorza Królikiewicza! 29.05.10, 14:59
              Gutek to zdrajca, aeja Gutek to zdrajca, Guuuutek to zdrajca....!!!

              :-)

              A już bardziej poważnie, to jestem ciekaw kiedy "Kartel IV RP"
              zacznie urabiać swych bojowników w przekonaniu, że salon z zemsty
              odebrał Pani Ewie Stankiewicz Złotego Niedźwiedzia.

              A teraz już naprawdę trochę poważniej.


              Przekopując sieć nie mogę pozbyć się wrażenia, że gdyby nie odpalenie
              tego "skandalu" akurat w trakcie tego festiwalu, to film przeszedł by
              kompletnie bez żadnego echa. Praktycznie prawie żadnych pochwał,
              jedynie dostrzeżenie oryginalności ale też w związku
              z tym zarzuty za rozlazłość i niespójność fabuły.
              • grand_bleu Re: Brawa i szacunek dla Grzegorza Królikiewicza! 29.05.10, 15:06
                trzymilionowy.post napisał:


                > Przekopując sieć nie mogę pozbyć się wrażenia, że gdyby nie
                odpalenie
                > tego "skandalu" akurat w trakcie tego festiwalu, to film przeszedł
                by
                > kompletnie bez żadnego echa. Praktycznie prawie żadnych pochwał,

                Doświadczenie pokazuje, że wartość filmu niekoniecznie przekłada się
                na pochwały.
                • woda_woda Re: Brawa i szacunek dla Grzegorza Królikiewicza! 29.05.10, 15:10
                  grand_bleu napisała:

                  > Doświadczenie pokazuje, że wartość filmu niekoniecznie przekłada
                  się
                  > na pochwały.


                  To oczywista oczywistość - im bardziej film się nie podoba, tym jest
                  lepszy.
                  • trzymilionowy.post Re: Brawa i szacunek dla Grzegorza Królikiewicza! 29.05.10, 18:05
                    woda_woda napisała:

                    grand_bleu napisała:

                    Doświadczenie pokazuje, że wartość filmu niekoniecznie przekłada
                    się na pochwały.


                    To oczywista oczywistość - im bardziej film się nie podoba, tym jest
                    lepszy.


                    Wynalazłem jednak coś bardzo pozytywnego w agorowo, salonowym, kłamliwym...

                    trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,105642,7940633,_Nie_opuszczaj_mnie___Ewo__nie_odpuszczaj_.html

                    Tymczasem:

                    Pomimo, że nagrody rozdawane były podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, żadna z nich nie trafiła w ręce organizatorów właśnie tej imprezy. Najlepszym festiwalem krajowym został 28. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych "Młodzi i Film", a w kategorii "Międzynarodowe wydarzenie filmowe" Roman Gutek odebrał statuetkę za dziewiątą edycję swojego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty.
                    trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,105642,7941001,To_oni_najlepiej_promuja_polski_film.html
                    Dlatego powtarzam, cham Gutek skrzywdził Ewę Stankiewicz zapraszając
                    ją tam. Zemsta salonu ewidentna.
                • trzymilionowy.post Re: Brawa i szacunek dla Grzegorza Królikiewicza! 29.05.10, 15:41
                  Największe dyskusje, emocje i kontrowersje na 35. edycji festiwalu
                  wzbudził natomiast film "Nie opuszczaj mnie" Ewy Stankiewicz , który
                  został niemal jednoznacznie skrytykowany, ale również przez wielu
                  wykorzystany w debacie polityczno-społecznej, która rozpoczęła się po
                  poprzednim filmie reżyserki, dokumencie "Solidarni 2010"
                  .
                  Każdy, kto przebywał na festiwalu w Gdyni, musiał w którymś
                  momencie usłyszeć o "Nie opuszczaj mnie", co może paradoksalnie
                  sprawić, że obraz Stankiewicz pozostanie w historii festiwalu dłużej
                  niż niektóre zwycięskie filmy.
                  Ale takimi prawami rządzą się
                  właśnie takie imprezy.
                  www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=66113&klik=zobtakze

                  I teraz jak zestawiam to z tym:

                  Do dnia 04.05.2010 planowaliśmy z firmą Gutek Film prace nad filmem,
                  konsultując z nimi decyzje dotyczące tytułu filmu oraz planów
                  festiwalowych. Rozmawialiśmy również na temat działań
                  promocyjnych, jakie Gutek Film będzie podejmował na festiwalu w Gdyni
                  w związku z filmem i na temat jego dystrybucji
                  .


                  Wiem, tropię spiski ale wciąż bardzo dziwnie mi ta akcja wygląda.
              • barnacle.bill.the.sailor Nie zdrajca tylko tchórz. 29.05.10, 15:08
                b/o
                • trzymilionowy.post Re: Nie zdrajca tylko tchórz. 29.05.10, 15:49
                  Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy
                  i Wiadomości oraz bandytkę internetową jaka
                  używa sobie na nim od czasu publikacji Gmyza
                  choć Gutek wobec
                  Stankiewicz zachował się bardzo dobrze.
                  • barnacle.bill.the.sailor Taki jest los tchórzy... 29.05.10, 16:08
                    A mnie* nie jest go żal - zasłużył sobie na to (choć na tym forum nie
                    zzauważyłem, żeby ktokolwiek potraktował go w "bandycki" sposób, co
                    insynuujesz). A ty powtarzasz swoje brednie z uporem godnym Czuchnowskiego, choć
                    juz w tym wątku udowodniono ci, że to GW, a nie Rz dopuściła się manipulacji (co
                    mnie w żadnym razie nie zaskakuje)


                    *dygresja poboczna:

                    W jakim języku jest to zdanie i co ono oznacza:

                    Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy
                    • trzymilionowy.post Re: Taki jest los tchórzy... 29.05.10, 16:48
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:
                      A mnie* nie jest go żal - zasłużył sobie na to (choć na tym
                      forum nie zzauważyłem, żeby ktokolwiek potraktował go w
                      "bandycki" sposób, co insynuujesz).

                      barnacle.bill.the.sailor napisał:Taki jest los tchórzy...

                      Wykładaj własne pieniądze na film, który na przykład według
                      internautów z wp:
                      film.wp.pl/id,108724,title,Internauci-WP-wybrali-najlepszy-film-festiwalu-w-Gdyni,wiadomosc.html
                      9. Nie opuszczaj mnie (reż. Ewa Stankiewicz) - 4.2%

                      uzyskał tak imponujący wynik, a później zabieraj głos o odwadze
                      i tchórzostwie. Bo zachowujesz się jak pusty w ryj rozbójnik.

                      A ty powtarzasz swoje brednie z uporem godnym Czuchnowskiego, choć
                      juz w tym wątku udowodniono ci, że to GW, a nie Rz dopuściła się
                      manipulacji (co mnie w żadnym razie nie zaskakuje)

                      Gmyz skłamał już samym tytułem i zestawieniem mejla niewiadomego
                      do końca pochodzenia. Skonfrontuj też
                      cyngla Gmyza z cynglem Karnowskim:
                      „Chciałabym przekazać Państwu jako koproducentom filmu informację, że
                      firma Gutek Film, w związku z emisją filmu »Solidarni 2010« i
                      medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o rezygnacji z
                      dystrybucji kinowej filmu »Nie opuszczaj mnie« w reż. E.
                      Stankiewicz”. Mejla tej treści otrzymali producenci



                      www.tvp.info/wiadomosci/wideo/27052010-1930/1752973
                      Ułatwiam zadanie, druga połowa 23 minuty.

                      Tak GW również pokręciła lecz i tak najważniejsze jest kto zaczął.


                      *dygresja poboczna:

                      W jakim języku jest to zdanie i co ono oznacza:

                      Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy

                      Zdanie kompletnie niepoprawne.
                      Powinno brzmieć: Cyngiel Gmyz się popisał. Szkoda, że kosztem Gutka.
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Taki jest los tchórzy... 29.05.10, 17:14
                        trzymilionowy.post napisał:

                        > Wykładaj własne pieniądze na film, który na przykład według
                        > internautów z wp:
                        > film.wp.pl/id,108724,title,Internauci-WP-wybrali-najlepszy-film-festiwalu-w-Gdyni,wiadomosc.html
                        > 9. Nie opuszczaj mnie (reż. Ewa Stankiewicz) - 4.2%
                        >
                        > uzyskał tak imponujący wynik, a później zabieraj głos o odwadze
                        > i tchórzostwie. Bo zachowujesz się jak pusty w ryj rozbójnik.

                        Jaki jest związek pomiędzy plebiscytem wyrażającym gusta internautów z wartością
                        artystyczną filmu ? Poza tym, o ile prawdą są słowa pana Gutka, to zajmuje się
                        on dystrybucją filmów niszowych i skoro dwa (!!!) lata temu podpisał list
                        intencyjny, to chyba zdawał sobie sprawę, czego może się spodziewać... Poza poza
                        tym decyzja pana Gutka nie miała żadnego związku z wartością artystyczną,
                        czy komercyjną tego filmu, więc ten argument jest chybiony.

                        > Gmyz skłamał już samym tytułem i zestawieniem mejla niewiadomego
                        > do końca pochodzenia.

                        No, wreszcie dotarło, że GW skłamała twierdząc, że był to mejl od Gutka. A na
                        czym polegało kłamstwo Gmyza ?

                        Skonfrontuj też
                        > cyngla Gmyza z cynglem Karnowskim:
                        > „Chciałabym

                        Który z tych "cyngli" jest kobietą ?... ;)))

                        przekazać Państwu jako koproducentom filmu informację, że firma Gutek Film, w
                        związku z emisją filmu »Solidarni 2010« i
                        > medialną burzą wywołaną tym filmem, podjęła decyzję o rezygnacji z
                        > dystrybucji kinowej filmu »Nie opuszczaj mnie« w reż. E.
                        > Stankiewicz”. Mejla tej treści otrzymali producenci

                        > www.tvp.info/wiadomosci/wideo/27052010-1930/1752973
                        > Ułatwiam zadanie, druga połowa 23 minuty.

                        Przewijanie u mnie nie działa, a nie chce mi się czekać 23,5 minuty, może więc
                        przytocz, z czym mam skonfrontować tekst mejla podany wyżej.

                        > Tak GW również pokręciła lecz i tak najważniejsze jest kto zaczął.

                        Wskaż "pokręty" Rz.
                        >
                        > W jakim języku jest to zdanie i co ono oznacza:
                        >
                        > Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy
                        >
                        > Zdanie kompletnie niepoprawne.

                        > Powinno brzmieć: Cyngiel Gmyz się popisał. Szkoda, że kosztem Gutka.

                        To trzeba było tak od razu napisać. Nie musiałbyś wtedy korzyustać z poniższej rady:

                        poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5375
                        • trzymilionowy.post Re: Taki jest los tchórzy... 29.05.10, 17:34
                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                          trzymilionowy.post napisał:

                          Wykładaj własne pieniądze na film, który na przykład według
                          internautów z wp:
                          a href="film.wp.pl/id,108724,title,Internauci-WP-wybrali-najlepszy-film-festiwalu-w-Gdyni,wiadomosc.html" target="_blank"rel="nofollow">film.wp.pl/id,108724,title,Internauci-WP-wybrali-najlepszy-film-festiwalu-w-Gdyni,wiadomosc.html</a>
                          9. Nie opuszczaj mnie (reż. Ewa Stankiewicz) - 4.2%

                          uzyskał tak imponujący wynik, a później zabieraj głos o odwadze
                          i tchórzostwie. Bo zachowujesz się jak pusty w ryj rozbójnik.

                          Jaki jest związek pomiędzy plebiscytem wyrażającym gusta internautów z wartością artystyczną filmu ?

                          Wersja Gutka, może zrozumiesz cokolwiek:
                          Czyli "Nie opuszczaj mnie" po prostu się panu nie spodobał?

                          - Tego rodzaju propozycje bardzo szanuję. "Nie opuszczaj mnie" ma pazur, swój język, ciekawą formę. Wyraziste, artystyczne kino. Nawet tu, w Gdyni, bronię tego filmu, doceniam jego autorski charakter i dobrą, bardzo trudną rolę Agnieszki Grochowskiej. Ale mam jednocześnie wrażenie, że to obraz pęknięty, mimo wszystkich jego zalet - niespełniony.

                          To jednak kino na tyle interesujące, że z chęcią pokażę film w lipcu na festiwalu Era Nowe Horyzonty. Myślę, że może się sprawdzić na takich festiwalach jak we Wrocławiu czy w Rotterdamie. Ale w Gutek Film doszliśmy do wniosku, że nie będziemy go dystrybuować, bo takie kino z trudem przebija się w Polsce do publiczności.
                          wyborcza.pl/1,76842,7944553,Meczenstwo_Ewy_S_.html#ixzz0pKfoJaiN



                          Poza tym, o ile prawdą są słowa pana Gutka, to zajmuje się on dystrybucją filmów niszowych i skoro dwa (!!!) lata temu podpisał list intencyjny, to chyba zdawał sobie sprawę, czego może się spodziewać... Poza poza tym decyzja pana Gutka nie miała żadnego związku z wartością artystyczną, czy komercyjną tego filmu, więc ten argument jest chybiony.

                          To Ty tak sobie uroiłeś.


                          Gmyz skłamał już samym tytułem i zestawieniem mejla niewiadomego
                          do końca pochodzenia.

                          No, wreszcie dotarło, że GW skłamała twierdząc, że był to mejl od Gutka. A na czym polegało kłamstwo Gmyza ?

                          Skonfrontuj też cyngla Gmyza z cynglem Karnowskim:
                          Chciałabym

                          Który z tych "cyngli" jest kobietą ?... ;)))

                          Kopernik.


                          a href="www.tvp.info/wiadomosci/wideo/27052010-1930/1752973" target="_blank"rel="nofollow">www.tvp.info/wiadomosci/wideo/27052010-1930/1752973</a>
                          Ułatwiam zadanie, druga połowa 23 minuty.

                          Przewijanie u mnie nie działa, a nie chce mi się czekać 23,5 minuty, może więc przytocz, z czym mam skonfrontować tekst mejla podany wyżej.

                          To sobie leniu Silverlighta zainstaluj i nie zawracaj gitary.

                          Tak GW również pokręciła lecz i tak najważniejsze jest kto zaczął.

                          Wskaż "pokręty" Rz.

                          "Film zablokowany"
                          W jakim języku jest to zdanie i co ono oznacza:

                          Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy

                          Zdanie kompletnie niepoprawne.

                          Powinno brzmieć: Cyngiel Gmyz się popisał. Szkoda, że kosztem Gutka.

                          To trzeba było tak od razu napisać. Nie musiałbyś wtedy korzyustać z poniższej rady:

                          poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5375

                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Taki jest los tchórzy... 29.05.10, 18:12
                            trzymilionowy.post napisał:

                            > Jaki jest związek pomiędzy plebiscytem wyrażającym gusta internautów z wartości
                            > ą artystyczną filmu ?
                            >
                            > Wersja Gutka, może zrozumiesz cokolwiek:
                            > Czyli "Nie opuszczaj mnie" po prostu się panu nie spodobał?
                            >
                            > - Tego rodzaju propozycje bardzo szanuję. "Nie opuszczaj mnie" ma pazur, swój j
                            > ęzyk, ciekawą formę. Wyraziste, artystyczne kino. Nawet tu, w Gdyni, bronię teg
                            > o filmu, doceniam jego autorski charakter i dobrą, bardzo trudną rolę Agnieszki
                            > Grochowskiej. Ale mam jednocześnie wrażenie, że to obraz pęknięty, mimo wszyst
                            > kich jego zalet - niespełniony.
                            >
                            > To jednak kino na tyle interesujące, że z chęcią pokażę film w lipcu na festiwa
                            > lu Era Nowe Horyzonty. Myślę, że może się sprawdzić na takich festiwalach jak w
                            > e Wrocławiu czy w Rotterdamie. Ale w Gutek Film doszliśmy do wniosku, że nie bę
                            > dziemy go dystrybuować, bo takie kino z trudem przebija się w Polsce do publ
                            > iczności.

                            > <a href="wyborcza.pl

                            Tak Gutek tłumaczył się w GW już po rozpętaniu "afery" - powody
                            przekazane wcześniej producentom filmu były inne (->treść mejla od pani
                            Kopernik)

                            > To Ty tak sobie uroiłeś.

                            Co ? Czy to, że zajmije się kinem niszowym, czy to, że wycofanie się z
                            dystrybucji nie miało związku z oceną wartości artystycznej filmu ?
                            >
                            > "Film zablokowany"

                            Gdzie tu kłamstwo ?
                            • trzymilionowy.post Re: Taki jest los tchórzy... 29.05.10, 18:35
                              barnacle.bill.the.sailor napisał:
                              <a href="wyborcza.pl

                              Tak Gutek tłumaczył się w GW już po rozpętaniu "afery" -
                              powody przekazane wcześniej producentom filmu były inne (-
                              treść mejla od pani Kopernik)

                              Jak nie widzisz tu motywu promocyjnego "na skandal", to jesteś ślepy.

                              Jak obejrzysz wiadomości, to nabierzesz wątpliwości czyjego autorstwa
                              jest mejl i kto go dostał. Najlepiej zobacz całe to pałkarstwo
                              dziennikarskie.
                              Wersja pierwsza Rzepy:
                              Mejla tej treści otrzymali producenci filmu fabularnego
                              wyreżyserowanego przez dokumentalistkę
                              Wersja druga:
                              Był skierowany do koproducentów z Polski i z Niemiec.





                              Co ? Czy to, że zajmije się kinem niszowym, czy to, że wycofanie się
                              z dystrybucji nie miało związku z oceną wartości artystycznej filmu ?



                              "Film zablokowany"

                              Gdzie tu kłamstwo ?


                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,112092006,112181210,Re_Brawa_i_szacunek_dla_Grzegorza_Krolikiewicza_.html
                  • grand_bleu Re: Nie zdrajca tylko tchórz. 29.05.10, 16:10
                    trzymilionowy.post napisał:

                    > Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy i Wiadomości

                    cyngiel to inwektywa, czy możesz wyjaśnić, dlaczego używasz tego
                    określenia?
                    • trzymilionowy.post Żadna inwektywa tylko stwierdzenie faktu. 29.05.10, 16:51
                      grand_bleu napisała:

                      > trzymilionowy.post napisał:
                      >
                      > > Mi akurat jest żal Gutka przez cyngli z Rzepy i Wiadomości
                      >
                      > cyngiel to inwektywa, czy możesz wyjaśnić, dlaczego używasz tego
                      > określenia?
                      >
                      Salon vs Kartel IV RP.
              • normalnyczlowiek1 "Różyczka" ci się marzy?By wszyscy na kolanach? 29.05.10, 15:23
                trzymilionowy.post napisał: A teraz już naprawdę trochę poważniej.

                ---> Bo Salon tak chce? Skonfrontuj nie tylko oba filmy, ale dołóż do tego
                "linię programową" PO zaprezentowaną przez Kidawę-Błońską.
                Tekst linka
                Tekst linka
                • trzymilionowy.post normals, to chyba również o Tobie!!!! 29.05.10, 15:53
                  Bojkot Gutka !!!
                  Ogłoszony przez prawicowych blogerów bojkot filmów w repertuarze dystrybutora Romana Gutka w odwecie za jego odmowę bycia dystrybutorem filmu pani Stankiewicz mocno mnie rozbawił. Jako miłośnik fantastyki potrafię sobie wyobrazić nawet hobbita, ale mam kłopoty z wyobrażeniem sobie prawicowego blogera kupującego bilet do Muranowa na film von Triera.
                  wo.blox.pl/html
    • v.t.s IPN już medal szykuje dla bojowniczki 29.05.10, 18:38
      o jedynie słuszną prawdę
    • trzymilionowy.post Zemsta salonu.... 30.05.10, 00:09
      www.youtube.com/watch?v=tZmSXD1rZ2s
    • mike.recz Re: Czy subtelna artystka Ewa Stankiewicz 21.07.10, 14:42
      Na koniec chciałem jeszcze zadać pytanie o sprawę z filmem Pani Ewy
      Stankiewicz, współtórczyni "Solidarnych 2010". Już pan wyjaśniał, jak
      to było. Chciałem jednak zapytać o to, jak Pan się czuł jako osoba
      stojąca z boku, która nagle została wciągnięta do świata, do którego
      nie należy?

      - To prawda. Mam mocny kręgosłup polityczny, ale staram się trzymać z
      daleka od polityki. Nie przynależę do tego świata. Wróciłem wtedy z
      Cannes i od razu pojechałem na festiwal do Gdyni. Ta sytuacja dopadła
      mnie w oderwaniu od rzeczywistości, między jednym a drugim
      festiwalem. Zrobiono tyle szumu, a ja filmowi Pani Stankiewicz, poza
      dwukrotnym obejrzeniem różnych jego wersji, poświęciłem tylko 10
      minut. Jej filmu "Solidarni 2010" nie widziałem. U podstaw decyzji
      leżały względy ekonomiczne, a decyzję podjąłem miesiąc wcześniej. Nie
      do końca więc zdawałem sobie sprawę z tego, co się dzieje dookoła. I
      dobrze. Gdyż w innym wypadku pewnie mocniej bym przeżył tę
      manipulację. Bo to była ewidentna manipulacja.

      Dziennikarz z "Rzeczpospolitej'' zadzwonił do mnie i złapał mnie w
      Gdyni tuż przed rozpoczęciem pokazu kolejnego festiwalowego filmu.
      Zupełnie nie rozumiałem o co mu chodzi. Nie zrobiłem nic złego i nie
      uważałem, że muszę się tłumaczyć. Dziennikarz nie powiedział, że
      pisze tekst z tezą, że Gutek Film nie zdecydował się na dystrybucję
      filmu "Nie opuszczaj mnie" ze względów politycznych. Myślałem, że
      pisze o festiwalu w Gdyni. Następnego dnia "Rzeczpospolita" świadomie
      podała nieprawdziwe informacje, które później zostały powielone przez
      różne media. Ochlapało mnie gó... z tego politycznego szamba.
      Zrozumiałem, że postawiono mnie po jednej stronie. Wysłano komunikat:
      Gutek ze strachu (przed kim?) blokuje film reżyserki niewygodnej dla
      PO. W tej chwili prawnicy zajmują się tą sprawą. Nie odpuszczę
      "Rzeczpospolitej", "Wiadomościom TVP" i "Teleekspresowi"
      rozpowszechniania nieprawdziwych informacji i manipulacji. Postępuję
      tak dlatego, gdyż mam nadzieję, że niektórzy dziennikarze choć chwilę
      się zastanowią i nie będą tak łatwo i bezkarnie krzywdzić postronnych
      ludzi.
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103089,8155248,_Tanczacy_z_filmami____Gutek_o_poczatkach_swojej_drogi_.html

      Nie dać się terrorystom i szantażystom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka