buraque
01.06.10, 15:27
Niektórzy pamiętają z jaką furią rzuciła się w Kataryna na Włodzimierza
Cimoszewicza kiedy rozpoczęła się heca Jaruckiej i Konstantego Miodowicza.
Po latach okazało się, że Jarucka popełniła przestępstwo i dostaje za to karę
więzienia w zawieszeniu. Jak myślicie co powinna napisać dziś Kataryna?
Cimoszewicz przed hecą miał 30% poparcia i pewnie by wygrał (szczególnie z
Kaczorkiem). Teraz pewnie szykowałby się do drugiej kadencji. Kto oprócz
Jaruckiej powinien za to odpowiedzieć? Miodowicz? A może zgraja, która rzuciła
się na niego krzycząc "faksymile"!