ola.z.opola
03.06.10, 22:10
PiS bierze się za tworzenie i propagowanie "kodeksów postępowania",
które oczywiście mają być respektowane przez wszystkich spoza PiSu,
ponieważ oni to opracowują, ustalają, są autorami tych "kodeksów"...
więc w rzeczy samej są ponadto!
Według autorów tych "prawd i praw uniwersalnych", ich chamstwo ma
być traktowane jako konstruktywna krytyka, natomiast wszelka krytyka
PiSu i ich przedstawicieli jest obrazą majestatu i niedopuszczalnym
chamstwem.
I tak:
- Patriotyzm jest domeną zarezerwowaną tylko dla PiS i ich
sympatyków - ktoś spoza tego kręgu nie ma żadnego prawa ani
pretendowac do bycia patriotą, ani tym bardziej o tym mówić.
- O zmarłych przedstawicielach PiSu, należy tylko dobrze pisać i
mówić... lub wcale.
Tak samo należy postępować w stosunku do żyjacych przedstawicieli
PiSu... a jest to szczególnie i absolutnie wymagane w stosunku
do "charyzmatycznego prezesa" - chyba oczywista oczywistość?!
- Prawo, to oni! Jak sama nazwa mówi - chyba dla wszystkich jasne?!
- Sprawiedliwość - jak wyzej.
- Wszyscy, którzy nie przyjmują tego do wiadomości, albo podważają w
najmniejszym stopniu powyższy "kodeks postępowania uniwersalnego"
autorstwa PiSu należą do "układu", który należy bezwzględnie
zwalczać w wojnie totalnej i z całą stanowczością! Z całą pewnością
są to : albo złodzieje, albo aferzyści, albo łapówkarze, albo TW...
albo byli UBecy i SBecy, albo wszyscy naraz… a na pewno nie
patrioci, na pewno nie katolicy, na pewno nie Polacy!
Wydając i prowadząc tę totalną wojnę z wszystkimi, PiS jednocześnie
apeluje i postuluje o "pokój" i "zgodę"!
Jak należy nazwać zachowania i wymagania tych osobników? Kim są
autorzy tych rewandykacji z punktu widzenia psychologii, albo
psychiatrii? Jeśli to jeszcze nie kretynizm, to z całą pewnością
ciężkie upośledzenie!