podroznik11
13.06.10, 13:44
Chce aby zwyciężył "gość" który na zewnątrz potrafi zadbać o interes
Polski....nie idą chyba tłuste i łatwe lata dla Europy i
Świata....chcę aby najwpierw mślał o Polsce a później o Europie i
UE...Chcę Prezydenta , którego nie każdy bedzie miał odwagę poklepac
po plecach....pokażcie mi takich , którzy mają odwagę zrobić to z
Putinem czy Kanclerz Merkel....gospodarkę, podatki i całą resztę
zostawiam Rządowi i Sejmowi....z tego będę Ich później rozliczał
przy urnie wyborczej.Potrzebny nam Prezydent nie na miarę marzeń ale
taki , który potrafi walnąć pięścią w stół " mam na myśli w
przenośni".....zgodziliśmy sie na członkostwo w UE...kołdra jest
jednak krótka...mnie osobiście na fotelu Prezydenta potrzebny jest
Facet , który potrafi trzymać i ciągnąc jeden róg dla Polski (
nazywają takich antyeuropejczykami)....cokolwiek ugra dla Polski to
bedzie juz nasze.....patrzmy na Niemcy , Rosję, Francję.....Oni
najwpierw myślą o sobie i na pierwszym miejscu jest interes własnego
Narodu....Tusk , mówiąc o Pałacu ,że to tylko ściany i żyrandole
chyba sie cokolwiek pomylił......Jemy też na Nim zależy...ja tam
chcę mieć silnego i odwaznego Polityka , takiego przez duże "P".
Nie należę do żadnej patrii.....prowadzę maleńki biznes...raz na
cztery lata zastanawiam się dlaczego jedne Narody i Państwa są
bogate ...a inne zawsze z tyłu i zawsze im pod górkę....Potrzebny
nam gość i jajami a nie ciepły wujek.....