silesius.monachijski.1 15.06.10, 13:22 Cimoszka byl agentem komunistycznego wywiadu, zas Komorowski agentem WSI; agenci trzymaja sie razem (tzn..kupy) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duga_pytka Re: Cimoszewicz i Komorowski: agent wspiera agent 15.06.10, 13:50 silesius.monachijski.1 napisał: > Cimoszka byl agentem komunistycznego wywiadu, zas Komorowski agentem WSI; > agenci trzymaja sie razem (tzn..kupy) A Olechowski sie wylamal. Ciekawe na jak dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
bodo.2 [...] 15.06.10, 14:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: agentów akurat ci u nas dostatek :)))))))))) 15.06.10, 19:45 kto dal rozkaz tow. Cimoszewiczowi - popieraj wlodek kazka bo wicie rozumicie tak trzeba , kazek daje dupy.. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski.1 Moze rozkaz przyszedl z centrali? Z Moskwy? 15.06.10, 19:47 sas125 napisał: > kto dal rozkaz tow. Cimoszewiczowi - popieraj wlodek kazka bo wicie rozumicie > tak trzeba , kazek daje dupy.. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Cimoszewicz i Komorowski: agent wspiera agent 15.06.10, 19:46 A ty pewnie jesteś agentem Mosadu...nie, tam kretynów nie biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Cimoszewicz i Komorowski: agent wspiera agent 15.06.10, 19:47 A jak była w tym rola agenta silesiusa rzekomo monachijskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski.1 Zapomnialem o Bolku Walesie; sorry 15.06.10, 22:42 silesius.monachijski.1 napisał: > Cimoszka byl agentem komunistycznego wywiadu, zas Komorowski agentem WSI; > agenci trzymaja sie razem (tzn..kupy) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski2 Re: silesius; przejrzyj na oczy babciu 15.06.10, 23:33 i przypomnij sobie, kto wszczal burde (dobrze podejrzewajac, ze wiekszosc wyborcow "hrabiego" z WSI, ktory ciagle popelnia gafy, nie wybierze); przypomnij sobie ataki na bedacego w zolobie Kaczynskiego i jego rodzine Niesiolowskiego, Kutza, Bartoszewskiego, Wajdy, Tuska, Komorowskiego czy Palikota; chcesz cytatow?? . Ja teraz te wszystkie szmaty, udajace "autorytety moralne" (a plugawie atakujacego jednego czlowieka, za to, ze osmieli sie kandydwac w wyborach), traktuje tak, jak sie szmaty traktuje: wyciera sie w nie wszystkie brudy, a na koncu - nieprzydatne - wyrzuca do smietnika. I nie mow mi nic o moralnosci; Bartoszewski kretyn mowiacy w Austrii o "nekrofilii" to autorytet?? chyba dla alfonsow i meneli spod budki z piwem! itd., itp. To ich, Twoich "lautorytetow" jad do tego stopnia zatrul atmosfere w zyciu publicznym w Polsce, ze dlugich lat bedzie potrzeba, zeby po tych smieciarzach posprzatc; joannabarska napisała: > Nie udławisz sie tym jadem? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: silesius; przejrzyj na oczy babciu 15.06.10, 23:49 Juz sie zadławiłes,spadaj... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski2 Typowa odpowiedz komuszej aktywistki 15.06.10, 23:57 a propos stosunku bartoszewskiego do Niemcow: jest tutaj nazywany "Preisjaeger", czyli lowca nagrod; zas znajomy kiedys zadrwil: "Fuer jeden Scheiss bekommt er ein Preis"; faktem jest, ze sie niezle wladek w Niemczech oblowil; zas Polakow, o ktorych interesy ma tutaj dbac, ma w tym swoim zadku (juz dawno powinien byl sie wen ugryzc) joannabarska napisała: > Juz sie zadławiłes,spadaj... Odpowiedz Link Zgłoś
wojciuirl Re: Cimoszewicz i Komorowski: agent wspiera agent 15.06.10, 23:52 A kaczka jest agentem 0000000000000000000000000000007,a te wszystkie zera to jego IQ Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski2 Re: Cimoszewicz i Komorowski: agent wspiera agent 16.06.10, 00:19 a; tworza trojce razem z Bolkiem Walesa; wybory 2010 to: "boj jest ich ostatni...", a potem to juz tylko smietnik historii Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek A was na folksdojcza jeszcze SB skierowalo, czy wy 16.06.10, 00:35 to tak po prostu macie, zeby zdrady dokonywac? Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 Co ukrywa Komorowski? 16.06.10, 01:06 pisubek napisała: czy wy to tak po prostu macie, zeby zdrady dokonywac? ---> "Przyjaciele i wrogowie Bronisława Komorowskiego uważają, że gdyby zechciał, mógłby być w gronie głównych pretendentów do urzędu Prezydenta RP. Ale on nie chce, przynajmniej teraz. Dlaczego? Czy chodzi o tajemnicze spotkanie Marszałka Sejmu z pułkownikiem Wojskowych Służb Informacyjnych Aleksandrem L., który jest dziś podejrzany o żądanie łapówki w zamian za obietnicę uzyskania pozytywnej opinii Komisji Weryfikacyjnej? Do spotkania doszło w listopadzie 2007 r. (Komorowski konsekwentnie odmawia podania dokładnej daty). Ten emerytowany oficer miał wówczas bezskutecznie oferować marszałkowi wgląd w aneks do raportu o WSI. Jest mało prawdopodobne, by Komorowski wziął pułkownika za przeciętnego wyborcę szukającego bezpłatnej porady prawnej. W końcu – jak sam niedawno przyznał - „zna L., bo w latach 90. wyrzucał go z MON". Dlaczego Komorowski, do którego nie mogą się dobić obecnie wieloletni znajomi, znajduje czas dla oficera WSI? I to takiego, którego wyrzucił kiedyś z pracy. Racjonalne byłoby wyjaśnienie, że Komorowski wiedział, czego spotkanie ma dotyczyć. A wtedy tym bardziej nie powinien się na nie zgodzić. Ale się zgodził, a teraz uchyla się od wyjaśnienia tej sprawy, twierdząc, że po przesłuchaniu w prokuraturze (doszło do niego w czerwcu 2008 r.) nie może się na ten temat wypowiadać. Tymczasem i przed przesłuchaniem nie chciał ujawnić, kiedy i jaką instytucję państwową poinformował o wizycie i ofercie płk. L. Co ciekawe, Komorowski jako jeden z niewielu polityków PO publicznie deklarował sprzeciw wobec likwidacji WSI." Tekst linka ",,- Skąd pochodziły tak znaczne środki, jakie zainwestował w „bank Palucha”? - Czy odzyskał te pieniądze, dzięki pośrednictwu oficerów WSI? - Czego zażądano w zamian za tę przysługę? - Co łączy pana Komorowskiego z pułkownikiem Aleksandrem L.byłym szef Zarządu I Szefostwa WSW - Jaki jest związek płk. Aleksandra L, ze zdarzeniem z roku 2004, gdy syn marszałka Komorowskiego został potrącony przez samochód jednego najbogatszych Polaków, który jechał w obstawie dwóch lancii BOR z pokazu Ferrari w hotelu Victoria i z jakich powodów zatuszowano to zdarzenie ? Pułkownik Aleksander Lichocki, przedstawiający się jako lobbysta, był człowiekiem znanym w sejmie III i IV kadencji. To on właśnie, w roku 2004 poinformował dziennikarza Superexpresu Leszka Misiaka, o wypadku, jakiemu uległ syn Bronisława Komorowskiego. Lichocki twierdził, że chłopaka potrącił mercedes jednego najbogatszych Polaków, jadący w obstawie dwóch lancii BOR-u, z pokazu Ferrari w hotelu Victoria. Syn Komorowskiego został ciężko ranny. Według Lichockiego śledztwo tuszowano, a nagranie z monitoringu skrzyżowania ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, gdzie doszło do wypadku, urywa się dziwnym trafem tuż przed najechaniem auta na chłopca. Sprawa wypadku, nigdy nie znalazła finału w sądzie.'' " Tekst linka Ktoś zamiast niego odpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek "normalny" chce ci sie przepisywac ten durny spam? 16.06.10, 02:11 Naprawde? Za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen123 Re: Co ukrywa Komorowski? 16.06.10, 07:47 www.bibula.com/?p=22933 ano ma co ukrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Co ukrywa Komorowski? 22.10.10, 07:29 ukrywa loty na dzrwiach od stodoły. Odpowiedz Link Zgłoś