olga_w_ogrodzie
23.06.10, 19:47
jeśli o służbę zdrowia idzie, to nawet już słuchać o niczym nie chcę.
to świństwo i krańcowa bezczelność teraz, w kampanii, na hurra,
hasłowo, dla własnej sławy i chwały, na śmieszno-szydercze pół
godziny „okrągłego stołu”, wywoływać ten temat.
no pogadali pół godziny i co ?
wiele hałasu o nic, a być może, rozbudzone, a płonne nadzieje u
niektórych chorych
czy u tych, których bliscy chorują.
ja nadzieję, po latach bez narzekania i cierpliwego oczekiwania,
straciłam.
n/t służby zdrowia niech już nikt nie kłamie lepiej.
niech nie wrzeszczy kampanijnie, ale niech spowoduje, że zaistnieją
konkrety.
20 lat na to było i jakoś żadna ekipa rządząca – od prawa, poprzez
centrum, do lewa
nie poprawiła sytuacji.
wyborcze gry wykorzystujące chorych uważam za przejaw totalnej
bezduszności i wyrachowania niezależnie od tego, która opcja
polityczna gra głośniej w tej sprawie.