rata.sofisticada
05.07.10, 03:19
Wybierajac Bronka, zrobiliscie nie Kotu, lecz sobie na zlosc. Gdyby Jarek wygral, Kot wyszedlby na ulice z misja pokojowa. A tak... mam obawy, ze podobnych scen bedzie po wyborach nie mniej, tylko wiecej. No ale nie chcieliscie mnie sluchac.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8100159,Klotnia_wyborcow_pod_Palacem_Prezydenckim.html