Dodaj do ulubionych

I-sz pajac RP

17.07.10, 22:01

kpi ze zmarłego posła i jego matki ...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8149293,Palikot__Gosiewski_zyje__Widziano_go_na_peronie_we.html

Platforma, ustami Palikota, sięgnęła dna :(((
Obserwuj wątek
    • vargtimmen oj, gorzej 17.07.10, 22:06

      Witaj &

      Ten poziom cynizmu i agresji werbalnej, które prezentuje Palikot, są
      charakterystyczne dla komunistycznej propagandy, w wykonaniu SB.

      Mnie zastanawia, skąd jego tak wysoka aktywność w kwestiach
      smoleńskich, która zaczęła się po opublikowaniu wywiadu z Musiem, z
      którego wynika, że Rosjanie współodpowiadają za katastrofę. Odnoszę
      wrażenie, że on to chce zakrzyczeć.

      Mówiąc szczerze, dla mnie on zachowuje się trochę tak, jakby
      pracował dla Putina.

      Jeszcze raz, naserdecznej... i zmykam &
      • paczula_pl Re: oj, gorzej 17.07.10, 22:16


        > Mnie zastanawia, skąd jego tak wysoka aktywność w kwestiach
        > smoleńskich, która zaczęła się po opublikowaniu wywiadu z Musiem,
        z
        > którego wynika, że Rosjanie współodpowiadają za katastrofę.
        Odnoszę
        > wrażenie, że on to chce zakrzyczeć.

        Rozumiem, Palikot chce zakrzyczeć, ale co z innymi posłami
        Platformy? Dlaczego milcząc, przyzwalają na to?

        Nie ma usprawiedliwienia dla sytuacji, gdy jakiś gnojek, któremu
        wydaje się, że już wszystko mu wolno, kpił ze zmarłych.

        Witaj przedburzowo
        &
        • vargtimmen Re: oj, gorzej 17.07.10, 22:19
          paczula_pl napisała:

          >
          >
          > > Mnie zastanawia, skąd jego tak wysoka aktywność w kwestiach
          > > smoleńskich, która zaczęła się po opublikowaniu wywiadu z
          Musiem,
          > z
          > > którego wynika, że Rosjanie współodpowiadają za katastrofę.
          > Odnoszę
          > > wrażenie, że on to chce zakrzyczeć.
          >
          > Rozumiem, Palikot chce zakrzyczeć, ale co z innymi posłami
          > Platformy? Dlaczego milcząc, przyzwalają na to?
          >


          Bo to straszni hipokryci i widzą w tym swój interes.


          > Nie ma usprawiedliwienia dla sytuacji, gdy jakiś gnojek, któremu
          > wydaje się, że już wszystko mu wolno, kpił ze zmarłych.

          Zaraz się dowiesz, że właściwie Palikot ma rację, inni też tak
          myślą, tylko im brak odwagi...


          > Witaj przedburzowo
          > &

          :)

          Bardzo bym chciał popisać, ale muszę zmykać. Najmilszego... &
          • grand_bleu Re: oj, gorzej 17.07.10, 22:42
            vargtimmen napisał:


            > Zaraz się dowiesz, że właściwie Palikot ma rację, inni też tak
            > myślą, tylko im brak odwagi...

            Ale jak myślą, że ś.p. Gosiewski żyje?



            > Bardzo bym chciał popisać, ale muszę zmykać. Najmilszego... &

            Do miłego :)
            • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 13:27
              > > Zaraz się dowiesz, że właściwie Palikot ma rację, inni też tak
              > > myślą, tylko im brak odwagi...
              >
              > Ale jak myślą, że ś.p. Gosiewski żyje?
              >


              taaa, daj sobie spokój z Palikotem, inteligentka na poziomie
              rozwielitki (wybacz rozwielitko za porównanie) i tak nic nie
              zrozumie. po co się męczyć. i innych swoimi wypocinami.
        • snajper55 Re: oj, gorzej 17.07.10, 23:57
          paczula_pl napisała:

          > Nie ma usprawiedliwienia dla sytuacji, gdy jakiś gnojek, któremu
          > wydaje się, że już wszystko mu wolno, kpił ze zmarłych.

          Niestety, otoczenie Kaczyńskiego pozwala mu kpić z poległych bezkarnie. Nikt nie
          reaguje,gdy Prezes kpi ze Szmajdzińskiego czy Karpiniuka obiecując kontynuować
          ich dzieło.

          S.
        • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 13:24
          ze zmarłych to twoi ukochani jarusiopodobni z nim na czele nic sobie
          nie robia. żuczki gnojarze mają więcej przyzwoitości.
      • hal9000 Re: oj, gorzej 17.07.10, 22:40
        Ten poziom cynizmu i agresji werbalnej, które prezentuje Palikot,
        są charakterystyczne dla komunistycznej propagandy, w wykonaniu SB.


        Oraz tej bardziej współczesnej w wykonaniu PiS.
        • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 03:38
          hal9000 napisał:

          > Ten poziom cynizmu i agresji werbalnej, które prezentuje Palikot,
          > są charakterystyczne dla komunistycznej propagandy, w wykonaniu SB.
          >

          >
          > Oraz tej bardziej współczesnej w wykonaniu PiS.


          To nieprawda, takiego poziomu cynizmu i chamstwa, jak znaczący polityk PO,
          Janusz Palikot, PiS nie osiągnął nigdy.
          • wos9 Re: oj, gorzej 18.07.10, 10:28
            vargtimmen napisał:

            > hal9000 napisał:
            >
            > > Ten poziom cynizmu i agresji werbalnej, które prezentuje
            Palikot,
            > > są charakterystyczne dla komunistycznej propagandy, w wykonaniu
            SB.
            > >

            > >
            > > Oraz tej bardziej współczesnej w wykonaniu PiS.
            >
            >
            > To nieprawda, takiego poziomu cynizmu i chamstwa, jak znaczący
            polityk PO,
            > Janusz Palikot, PiS nie osiągnął nigdy.
            >
            Nie zgadzam się z tobą!
            • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 13:26
              wos9 napisała:

              > > To nieprawda, takiego poziomu cynizmu i chamstwa,
              > > jak znaczący polityk PO,
              > > Janusz Palikot, PiS nie osiągnął nigdy.
              > >
              > Nie zgadzam się z tobą!
              >

              To zrozumiałe.

              Może dopowiem, dlaczego tak uważam. Uznaję możliwość ostrej walki politycznej i
              poruszania spraw nieprzyjemnych, jeśli mają znaczenie dla państwa.

              Palikot usiłuje wykpić próbę krytycznego sprawdzenia działań pana Putina i jego
              ludzi, to działanie wbrew interesowi państwa, ale nie o tym chciałem. Palikot
              porównuje Prezydenta RP ze zbrodniarzem pospolitym i kpi z bólu ludzi po stracie
              bliskich. Proszę o wskazania porównywalnego zachowania kogoś z PiS.
              • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 13:38
                Mnie sie wydaje,ze sie mylisz. Palikot, wg mnie, walczy z hipokryzja
                pisiorkow,a zwlaszcza ich wodza - Kaczora. Popieram rozumowanie
                adwokatow w Gazecie, ktorzy twierdza,ze zadawane pytania przez
                Palikota maja racje bytu w sledztwie dot. katastrofy.
                To ciagle odwolywanie sie do brata i bratowej oraz partyjnych
                przyjaciol, z niemal calkowitym pominieciem innych ofiar tego
                fatalnego lotu swiadczy swoje o bylym premierze, ktorego z takim
                przekonaniem bronisz. Twoje prawo,ale tez i zgodzisz sie chyba,ze
                oskarzanie Tuska i jego rzadu o bycie winnymi katastrofy jest duzo
                gorsze od ironicznego komentarza dot. Gosiewskiego w blogu Palikota.
                • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 14:03
                  marudna.menda napisał:

                  > Mnie sie wydaje,ze sie mylisz. Palikot, wg mnie, walczy z hipokryzja
                  > pisiorkow,a zwlaszcza ich wodza - Kaczora.

                  Pisząc "Gosiewski żyje, widziano go we Włoszczowej", lub o tym, że Kaczyński
                  jest jak seryjny morderca?

                  Daj spokój.

                  > Popieram rozumowanie adwokatow w Gazecie, ktorzy
                  > twierdza,ze zadawane pytania przez Palikota maja
                  > racje bytu w sledztwie dot. katastrofy.

                  Hipoteza nacisków (nakłaniania, zmuszania pilotów do lądowania) jest pierwszą
                  wersją wyjaśnienia przyczyn katastrofy i jest badana przez prokuraturę,
                  podobnie, jak wersja zamachu i wprowadzenia w błąd przez wieżę. Palikot niczego
                  nowego nie wnosiłby, pytając. To, co on "wnosi", to chamstwo i agresja w postaci
                  czystej.

                  > To ciagle odwolywanie sie do brata i bratowej oraz partyjnych
                  > przyjaciol, z niemal calkowitym pominieciem innych ofiar tego
                  > fatalnego lotu swiadczy swoje o bylym premierze, ktorego z takim
                  > przekonaniem bronisz.

                  O ile widzę, głównie piętnuję tu Palikota. A co do skutków katastrofy - nie da
                  się ukryć, że Lech Kaczyński jest tu symbolem. Zginął Prezydent RP, to
                  katastrofa państwowa najwyższej rangi.

                  Kiedy spadł śmigłowiec z Millerem, także uważałem, że to mógł być zamach. Do
                  dziś tak sądzę.


                  > Twoje prawo,ale tez i zgodzisz sie chyba,ze
                  > oskarzanie Tuska i jego rzadu o bycie winnymi katastrofy jest duzo
                  > gorsze od ironicznego komentarza dot. Gosiewskiego w blogu Palikota.

                  Nie, jest przeciwnie. Za transport i ochronę Prezydenta odpowiada zząd RP. Za
                  ustawienie śledztwa odpowiada rząd RP. Za skandaliczne traktowanie Prezydenta
                  (grę w samolociki, intrygowanie z Putinem przeciw Prezydentowi RP) odpowiada
                  rząd RP. Politycznie odpowiada.

                  Palikota próby wykpienia uzyskania polskiego dostępu do "dowodów w sprawie,
                  pozostających pod rosyjską jurysdykcją" - czyli zwłok wysokich przedstawicieli
                  polskiego państwa - to moim zdaniem wielkie, antypaństwowe szkodnictwo.

                  A kpiny ze śmierci i bólu bliskich - to jest chamstwo najgorszego sortu. To nie
                  niesie żadnego, najmniejszego dobra, to zło w postaci czystej.
                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 14:21
                    vargtimmen napisał:
                    >
                    > Pisząc "Gosiewski żyje, widziano go we Włoszczowej", lub o tym, że
                    Kaczyński
                    > jest jak seryjny morderca?
                    >
                    > Daj spokój.

                    Tu jest zapis:
                    17 lipca 2010
                    Gosiewski żyje

                    Widziano go na peronie we Włoszczowej, jak zmagał się z Ruskimi, ale
                    dał radę. Trzeba ekshumacji wszystkich zwłok, bo być może Rosjanie je
                    porwali i dziś przetrzymują na granicach dawnego imperium. Tak,
                    jesteśmy szaleni. Jesteśmy wariatami – to Nasze Życie.
                    Janusz Palikot (08:00)

                    Przeciez to jasne,ze to odpowiedz na karkolomne podejrzenia matki
                    Gosiewskiego (kto lezy w trumnie jej syna),a nie naigrawanie sie ze
                    smierci pana G.
                    Wiekszosc argumentow prokaczynskich ma w sobie jakis niewspolmierny
                    ladunek patosu,z ktorym ja sie nie jestem w stanie zmierzyc. Wiec do
                    nastepnego, Vargu.;)
                    • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 14:29
                      marudna.menda napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      > >
                      > > Pisząc "Gosiewski żyje, widziano go we Włoszczowej", lub o tym, że
                      > Kaczyński
                      > > jest jak seryjny morderca?
                      > >
                      > > Daj spokój.
                      >
                      > Tu jest zapis:
                      > 17 lipca 2010
                      > Gosiewski żyje
                      >
                      > Widziano go na peronie we Włoszczowej, jak zmagał się z Ruskimi, ale
                      > dał radę. Trzeba ekshumacji wszystkich zwłok, bo być może Rosjanie je
                      > porwali i dziś przetrzymują na granicach dawnego imperium. Tak,
                      > jesteśmy szaleni. Jesteśmy wariatami – to Nasze Życie.
                      > Janusz Palikot (08:00)
                      >
                      > Przeciez to jasne,ze to odpowiedz na karkolomne podejrzenia matki
                      > Gosiewskiego (kto lezy w trumnie jej syna),a nie naigrawanie sie ze
                      > smierci pana G.


                      Może pani Gosiewska jest oszalała z bólu po stracie syna. Ma prawo. Może nie
                      ufać ruskim procedurom i może ją bulwersować, że nie było i nie może być
                      polskiej sekcji, a trumna z jej synem jest urzędowo zaplombowana, jako dowód w
                      rosyjskim śledztwie.

                      Kto z tego kpi, jest dla mnie niegodzien splunięcia.
                      • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 15:08
                        Palikot nie kpi,tylko zwraca uwage na absurdalne podejrzenia p.
                        Gosiewskiej. Osobiscie mysle, poniewaz spoza pissu nie slychac o
                        podobnych podejrzeniach krewnych zmarlych, ze jest po prostu kolejna
                        prowokacja kierownictwa partii pis.
                        • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 15:16
                          marudna.menda napisał:

                          > Palikot nie kpi,tylko zwraca uwage na absurdalne podejrzenia p.
                          > Gosiewskiej. Osobiscie mysle, poniewaz spoza pissu nie slychac o
                          > podobnych podejrzeniach krewnych zmarlych, ze jest po prostu kolejna
                          > prowokacja kierownictwa partii pis.

                          Palikot, po prostu, to prymitywny skandalista.
                          • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 15:20
                            Ale mowi o sprawach waznych, bez patosu.
                            • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 15:24
                              marudna.menda napisał:

                              > Ale mowi o sprawach waznych, bez patosu.

                              Nie, nie mówi o sprawach ważnych, on je usiłuje zawrzeszczeć.
                              • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 15:27
                                Byc moze nie czytacie strony lotnictwo.net,wiec dodaje strone,ktora
                                dodano:
                                lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/24626-
                                2010_04_10_tu_154_samolot_prezydenta_rp_rozbil_sie_pod_smolenskiem-
                                86.html
                                Co do Palikota - zawrzeszczec? No, jest sam, partie za soba ma
                                wrzeszczacy kacyk Kaczynski i jego bodyguards. Odwracasz kota ogonem,
                                Vargu.;)
                                • marudna.menda Re: oj, gorzej/link 18.07.10, 15:29
                                  tinyurl.com/2vosuno
                                • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 15:49
                                  marudna.menda napisał:

                                  > Byc moze nie czytacie strony lotnictwo.net,

                                  Czytałem całą dyskusję, ale w pewnym momencie ona umarła i przestałem. Na co
                                  chcesz zwrócić moją uwagę?

                                  >
                                  > Co do Palikota - zawrzeszczec? No, jest sam, partie za soba ma
                                  > wrzeszczacy kacyk Kaczynski i jego bodyguards. Odwracasz kota ogonem,
                                  > Vargu.;)


                                  Nie, z tego, że politykom-bulterierowm PiS się zdarza wrzeszczeć*) (za czołówkę
                                  przepraszam)

                                  www.youtube.com/watch?v=2U_LK3yx1pA
                                  nie wynika, że Palikot nie wrzeszczy.

                                  *) Oczywiście pisząc "bulterier" miałem na myśli Brudzińskiego...
                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:02
                                    Z linku chcialem zwrocic uwage na glosy o przyczynach i skutkach
                                    ingerencji postronnych osob na lot samolotu;
                                    Co do bulterierow,zapomniales o Kurskim no i samym prezesie,ktory nie
                                    oszczedza zadnego przeciwnika. Jego zmiany nie sa zadnymi
                                    zmianami,choc wielu na tym forum uwierzylo pisspindoktorom,ktorzy
                                    nalozyli prezesowi okulary na nos,posadzili przed pianinem i kazali
                                    pieprzyc o ruskich braciach. To chyba wystarczy za dowod
                                    "wiarygodnosci" prezesa i jego partii?
                                    • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:10
                                      marudna.menda napisał:

                                      > Z linku chcialem zwrocic uwage na glosy o przyczynach i skutkach
                                      > ingerencji postronnych osob na lot samolotu;

                                      Owszem, ludzie na ten temat spekulują. To naturalne, tym bardziej, że taką
                                      właśnie wersję nachalnie, od początku, lansują Rosjanie. Już pisałem, że ten
                                      wątek bada prokuratura, ale działalność Palikota ma inny charakter; to czarny
                                      pijar w czystej postaci i chamski, w dodatku.


                                      > Co do bulterierow,zapomniales o Kurskim no i samym
                                      > prezesie,ktory nie oszczedza zadnego przeciwnika.

                                      Już pisałem: uważam, że debata polityczna może i powinna być ostra, ale
                                      spór powinien dotyczyć spraw publicznych, ważnych dla państwa, a nie sprowadzać
                                      się do prymitywnych ataków osobistych, naruszających standardy współżycia.


                                      > Jego zmiany nie sa zadnymi
                                      > zmianami,choc wielu na tym forum uwierzylo pisspindoktorom,ktorzy
                                      > nalozyli prezesowi okulary na nos,posadzili przed pianinem i kazali
                                      > pieprzyc o ruskich braciach. To chyba wystarczy za
                                      > dowod "wiarygodnosci" prezesa i jego partii?



                                      W moim przekonaniu, dla PiS taktyka umiary byłaby zbawienna i oni szczerze by
                                      chcieli działać z umiarem, stąd właśnie uporczywe prowokacje Palikota.
                                      • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:15
                                        Nie chcesz chyba powiedziec,ze to Palikot jest winny powrotu
                                        Kaczora do znanej nam wszystkim od lat twarzy? To juz bylby szczyt
                                        wszystkiego.;)
                                        • grand_bleu Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:23
                                          marudna.menda napisał:

                                          > Nie chcesz chyba powiedziec,ze to Palikot jest winny
                                          powrotu
                                          > Kaczora do znanej nam wszystkim od lat twarzy?

                                          O co Ci chodzi z tą twarzą? Przecież nie musi Ci się pdobać, tak ,
                                          jak mi nie podoba się twarz Tuska, ale, czy ja robię z tego problem?
                                          • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:26
                                            Nie znasz powiedzenia "stracic twarz"? To o te twarz chodzi,nie o
                                            operacje plastyczne MO.;))
                                            • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 14:51
                                              nie rozmawiaj z rozwielitką, bo to strata czasu
                                        • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:30
                                          marudna.menda napisał:

                                          > Nie chcesz chyba powiedziec,ze to Palikot jest winny powrotu
                                          > Kaczora do znanej nam wszystkim od lat twarzy? To juz bylby szczyt
                                          > wszystkiego.;)


                                          Chcę powiedzieć, że największym problemem Kaczyńskiego w polityce są jego
                                          emocje. On ma bardzo dobre wyczucie spraw państwa i zrozumienie polskiej racji
                                          stanu, to, co mu przeszkadza, to zbyt drażliwe ego.

                                          W to drażliwe ego, konsekwentnie, bił Palikot (ale nie tylko on - spece od
                                          przecieków i cyngle z TBN i GW też), dokładnie po to, by zniszczyć bardzo dobrą
                                          taktykę polityczną PiS (dobrą dla PiS ale i dobrą dla państwa) i zranić do
                                          żywego ego Jarosława.
                                          • scoutek Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:36
                                            vargtimmen napisał:
                                            bardzo dobrą
                                            > taktykę polityczną PiS (dobrą dla PiS ale i dobrą dla państwa)

                                            moglbys dokladniej? zebym wiedziala o czym tu piszesz: co to znaczy dobra
                                            taktyka dla PiS i dobra dla panstwa? uscisle jeszcze bardziej pytanie: ktorego
                                            panstwa?
                                          • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 16:42
                                            No, moge sie zgodzic, ale dokladnie te same chwyty stosuje on sam
                                            (prezes),jak i jego terierki (plci obojga). Teraz jedyna sprawa
                                            panstwa bedzie katastrofa samolotu i krzyz na Krakowskim. Uwazasz,ze
                                            to dobre dla kondycji panstwa, zeby do wyborow najwazniejszymi
                                            problemami panstwa byla smierc brata i bratowej oraz krzyz na
                                            Krakowskim? Wg mnie te sprawy powinny sie miescic w ramach
                                            dzialalnosci instytucji zajmujacymi sie tymi sprawami z urzedu i
                                            nakrecanie spolecznych emocji nie sluzy interesom panstwa.
                                            • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 17:26
                                              marudna.menda napisał:

                                              > No, moge sie zgodzic, ale dokladnie te same chwyty stosuje on sam
                                              > (prezes),jak i jego terierki (plci obojga). Teraz jedyna sprawa
                                              > panstwa bedzie katastrofa samolotu i krzyz na Krakowskim. Uwazasz,ze
                                              > to dobre dla kondycji panstwa, zeby do wyborow najwazniejszymi
                                              > problemami panstwa byla smierc brata i bratowej oraz krzyz na
                                              > Krakowskim?


                                              Nie, to nie, ale śledztwo smoleńskie jest sprawą ważną.

                                              > Wg mnie te sprawy powinny sie miescic w ramach
                                              > dzialalnosci instytucji zajmujacymi sie tymi sprawami z urzedu i
                                              > nakrecanie spolecznych emocji nie sluzy interesom panstwa.


                                              Też tak myślę, ale jestem przekonany, że śledztwo smoleńskie jest bardzo ważne
                                              dla państwa i zostało ustawione bardzo źle. Podobnież, nie ma śladu rzetelnego
                                              raportu rządu w sprawie jakości przygotowania i zabezpieczenia wizyty.

                                              To jest dla mnie ogromnie bulwersujące. Krzyż na Krakowskim nie jest dla mnie
                                              optymalną metodą załatwienia tych spraw, ale skoro całą twardą władzę ma PO,
                                              idąca ręka w rękę z Putinem, nachalnie obwiniając Prezydenta RP, to jedynym
                                              instrumentem zostaje obywatelski sprzeciw.
                                              • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 20:02
                                                vargtimmen napisał:

                                                > marudna.menda napisał:
                                                >
                                                > > No, moge sie zgodzic, ale dokladnie te same chwyty stosuje on sam
                                                > > (prezes),jak i jego terierki (plci obojga). Teraz jedyna sprawa
                                                > > panstwa bedzie katastrofa samolotu i krzyz na Krakowskim.
                                                Uwazasz,ze
                                                > > to dobre dla kondycji panstwa, zeby do wyborow najwazniejszymi
                                                > > problemami panstwa byla smierc brata i bratowej oraz krzyz na
                                                > > Krakowskim?
                                                >
                                                >
                                                > Nie, to nie, ale śledztwo smoleńskie jest sprawą ważną.
                                                Jasne,ze jest wazna sprawa,ale z tego nie wynika,ze ma byc
                                                najwazniejsza i ze racja stoi po stronie insynuacji obozu pisu o
                                                winie za te katastrofe.
                                                >
                                                > > Wg mnie te sprawy powinny sie miescic w ramach
                                                > > dzialalnosci instytucji zajmujacymi sie tymi sprawami z urzedu i
                                                > > nakrecanie spolecznych emocji nie sluzy interesom panstwa.
                                                >
                                                >
                                                > Też tak myślę, ale jestem przekonany, że śledztwo smoleńskie jest
                                                bardzo ważne
                                                > dla państwa i zostało ustawione bardzo źle.
                                                Oczywiscie,ale w ktorym miejscu zle ustawione? Wspolpraca polsko-
                                                rosyjska najwyrazniej przebiega zupelnie normalnie i bez zgrzytow.
                                                Jedyni,ktorzy narzekaja to przedstawiciele pisu.
                                                >Podobnież, nie ma śladu rzetelnego
                                                > raportu rządu w sprawie jakości przygotowania i zabezpieczenia
                                                wizyty.
                                                Na lotnisku i w Katyniu czekali BORowcy z pojazdami, dwa lotniska
                                                zostaly wpisane jako zapasowe. Co jeszcze mialoby byc zrobione dla
                                                prywatnej wizyty prezydenta, ktora organizowala jego kancelaria?
                                                >
                                                > To jest dla mnie ogromnie bulwersujące. Krzyż na Krakowskim nie
                                                jest dla mnie
                                                > optymalną metodą załatwienia tych spraw, ale skoro całą twardą
                                                władzę ma PO,
                                                > idąca ręka w rękę z Putinem, nachalnie obwiniając Prezydenta RP, to
                                                jedynym
                                                > instrumentem zostaje obywatelski sprzeciw.
                                                >
                                                I w sprawie krzyza idzie Tusk reka w reke z Putinem? Vargu, obys z
                                                tego przechylu nie spadl na glowe.
                                                • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 21:00
                                                  marudna.menda napisał:

                                                  > vargtimmen napisał:
                                                  >
                                                  > > marudna.menda napisał:


                                                  > > Nie, to nie, ale śledztwo smoleńskie jest sprawą ważną.

                                                  > Jasne,ze jest wazna sprawa,ale z tego nie wynika,ze
                                                  > ma byc najwazniejsza i ze racja stoi po stronie
                                                  > insynuacji obozu pisu o winie za te katastrofe.

                                                  Gdyby to był zamach, to nie ma ważniejszej sprawy, niż znalezienie sprawców. A
                                                  to implikuje konieczność najwyższej staranności w wyjaśnianiu tej sprawy.
                                                  Złożenie śledztwa w ręce Putina obniża istotnie wiarygodność ustaleń.



                                                  > > > Wg mnie te sprawy powinny sie miescic w ramach
                                                  > > > dzialalnosci instytucji zajmujacymi sie tymi sprawami z urzedu i
                                                  > > > nakrecanie spolecznych emocji nie sluzy interesom panstwa.
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > Też tak myślę, ale jestem przekonany, że śledztwo smoleńskie jest
                                                  > bardzo ważne
                                                  > > dla państwa i zostało ustawione bardzo źle.

                                                  > Oczywiscie,ale w ktorym miejscu zle ustawione?

                                                  Przecież wiesz, co na ten temat sądzę. Złe jest to, że śledztwo prowadzi MAK i
                                                  że MAK dysponuje całym oryginalnym materiałem dowodowym.

                                                  Wspolpraca polsko-
                                                  > rosyjska najwyrazniej przebiega zupelnie normalnie i bez zgrzytow.


                                                  Jak to bez? Pięć polskich wniosków od pomoc prawną od wielu tygodni jest
                                                  niezałatwionych, za to Iwanow oświadcza, że Rosjanie przekazali już wszystko, co
                                                  mają do przekazania. Jeśli to nie zgrzyt, to co nim jest?

                                                  www.polskieradio.pl/wiadomosci/swiat/artykul175060.html

                                                  > Jedyni,ktorzy narzekaja to przedstawiciele pisu.

                                                  A nie widzisz tego, że rząd Tuska ma w tym podwójny interes, by nie narzekać?

                                                  Raz, że np. im mniej winy Rosjan, tym większe możliwości ataków na Kaczyńskich.

                                                  Dwa, jeśli rząd Tuska przyzna się, że Rosjanie robią, co chcą, to obnażony
                                                  zostanie błąd Tuska, który od razu zgodził się na złą formułę śledztwa.


                                                  > >Podobnież, nie ma śladu rzetelnego
                                                  > > raportu rządu w sprawie jakości przygotowania i zabezpieczenia
                                                  > wizyty.


                                                  > Na lotnisku i w Katyniu czekali BORowcy z pojazdami,
                                                  > dwa lotniska zostaly wpisane jako zapasowe.

                                                  "Zostały wpisane" i..? Czy to wszystko, co rząd zrobił w tej kwestii?

                                                  > Co jeszcze mialoby byc zrobione dla
                                                  > prywatnej wizyty prezydenta, ktora organizowala jego kancelaria?

                                                  Prywatna wizyta Prezydenta? Naprawdę, nadano tej oficjalnej wizycie tak niski
                                                  status? Kto o tym zdecydował?


                                                  > >
                                                  > > To jest dla mnie ogromnie bulwersujące. Krzyż na Krakowskim nie
                                                  > jest dla mnie
                                                  > > optymalną metodą załatwienia tych spraw, ale skoro całą twardą
                                                  > władzę ma PO,
                                                  > > idąca ręka w rękę z Putinem, nachalnie obwiniając Prezydenta RP, to
                                                  > jedynym
                                                  > > instrumentem zostaje obywatelski sprzeciw.
                                                  > >
                                                  > I w sprawie krzyza idzie Tusk reka w reke z Putinem?

                                                  Nie, w sprawie oddania śledztwa MAKowi.



                                                  > Vargu, obys z tego przechylu nie spadl na glowe.
                                                  >

                                                  :)

                                                  Pożarski, po prostu przypisałeś mi coś innego, niż chciałem przekazać.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 21:17
                                                    vartimmen napisal:
                                                    > Gdyby to był zamach, to nie ma ważniejszej sprawy, niż znalezienie
                                                    sprawców. A
                                                    > to implikuje konieczność najwyższej staranności w wyjaśnianiu tej
                                                    sprawy.
                                                    > Złożenie śledztwa w ręce Putina obniża istotnie wiarygodność
                                                    ustaleń.
                                                    To nie byl zamach,bo co niby Rosja mialaby zyskac? Nikt przy zdrowych
                                                    zmyslach nie zajmuje sie ta mozliwoscia poniewaz wszystko wskazuje na
                                                    to,ze byl to blad w sztuce pilotazu, choc nie tylko. Wszystko do
                                                    przeczytania na stronie lotnikow.

                                                    > Przecież wiesz, co na ten temat sądzę. Złe jest to, że śledztwo
                                                    prowadzi MAK i
                                                    > że MAK dysponuje całym oryginalnym materiałem dowodowym.
                                                    Nie ma innego wyjscia. W mysl chicagowskiej konwencji to Rosja
                                                    przeprowadza sledztwo.

                                                    > Jak to bez? Pięć polskich wniosków od pomoc prawną od wielu tygodni
                                                    jest
                                                    > niezałatwionych, za to Iwanow oświadcza, że Rosjanie przekazali już
                                                    wszystko, c
                                                    > o
                                                    > mają do przekazania. Jeśli to nie zgrzyt, to co nim jest?
                                                    Z tego co pisala prasa sprawa dotyczyla dotychczasowych
                                                    dokumentow komisji. Dopoki komisja pracuje dopoty jej praca nie jest
                                                    zakonczona.;) Byc moze jest tak,ze ktos tu nie rozumial czegos po
                                                    rosyjsku?
                                                    > Raz, że np. im mniej winy Rosjan, tym większe możliwości ataków na
                                                    Kaczyńskich.
                                                    >
                                                    > Dwa, jeśli rząd Tuska przyzna się, że Rosjanie robią, co chcą, to
                                                    obnażony
                                                    > zostanie błąd Tuska, który od razu zgodził się na złą formułę
                                                    śledztwa.
                                                    Przyznam,ze nie za bardzo zalapuje o co chodzi. Rzad Tuska
                                                    najwyrazniej nie widzi potrzeby oceniania prac komisji, ktora jeszcze
                                                    nie zakonczyla swojej dzialalnosci. Niby dlaczego mieliby to robic?
                                                    Oni, w przeciwienstwie do Kaczynskiego, nie zbieraja punktow wsrod
                                                    narodowcow na konflikcie z Rosja.
                                                    > Prywatna wizyta Prezydenta? Naprawdę, nadano tej oficjalnej wizycie
                                                    tak niski
                                                    > status? Kto o tym zdecydował?
                                                    Byla prywatna, poniewaz na oficjalne zaprasza strona przeciwna.
                                                    Kaczynski zostal zaproszony przez polska organizacje Przewoznika.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 21:37
                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > vartimmen napisal:
                                                    > > Gdyby to był zamach, to nie ma ważniejszej sprawy, niż znalezienie
                                                    > sprawców. A
                                                    > > to implikuje konieczność najwyższej staranności w wyjaśnianiu tej
                                                    > sprawy.
                                                    > > Złożenie śledztwa w ręce Putina obniża istotnie wiarygodność
                                                    > ustaleń.


                                                    > To nie byl zamach,bo co niby Rosja mialaby zyskac?

                                                    Wybacz, ale moim zdaniem, jeśli to byłby zamach, to raczej polskiej proweniencji
                                                    z osłoną rosyjską.

                                                    Do zyskania byłoby bardzo dużo: wielkie pieniądze, wielkie wpływy, zmiana
                                                    sytuacji w regionie i ... zemsta.

                                                    Nikt przy zdrowych
                                                    > zmyslach nie zajmuje sie ta mozliwoscia poniewaz wszystko wskazuje na
                                                    > to,ze byl to blad w sztuce pilotazu, choc nie tylko.

                                                    Mylisz się chyba, o ile wiem, polska prokuratura bada też możliwość zamachu i
                                                    błędów kontroli lotów.

                                                    > Wszystko do przeczytania na stronie lotnikow.

                                                    A skąd oni mają informacje o przebiegu zdarzenia?

                                                    Odkąd to opinie, oparte na domysłach i fragmentarycznych przeciekach mają status
                                                    prawdy?


                                                    > > Przecież wiesz, co na ten temat sądzę. Złe jest to, że śledztwo
                                                    > prowadzi MAK i
                                                    > > że MAK dysponuje całym oryginalnym materiałem dowodowym.


                                                    > Nie ma innego wyjscia. W mysl chicagowskiej konwencji to Rosja przeprowadza
                                                    sledztwo.
                                                    >


                                                    Konwencja Chicagowska sama stanowi, że badanie tej katastrofy jej nie podlega.

                                                    > > Jak to bez? Pięć polskich wniosków od pomoc prawną od wielu tygodni
                                                    > jest
                                                    > > niezałatwionych, za to Iwanow oświadcza, że Rosjanie przekazali już
                                                    > wszystko, co
                                                    > > mają do przekazania. Jeśli to nie zgrzyt, to co nim jest?


                                                    > Z tego co pisala prasa sprawa dotyczyla dotychczasowych
                                                    > dokumentow komisji. Dopoki komisja pracuje dopoty jej praca nie jest
                                                    > zakonczona.;) Byc moze jest tak,ze ktos tu nie rozumial czegos po
                                                    > rosyjsku?


                                                    Może, a może to jednak ten zgrzyt, o który pytałeś?

                                                    > > Raz, że np. im mniej winy Rosjan, tym większe możliwości ataków na
                                                    > Kaczyńskich.
                                                    > >
                                                    > > Dwa, jeśli rząd Tuska przyzna się, że Rosjanie robią, co chcą, to
                                                    > obnażony
                                                    > > zostanie błąd Tuska, który od razu zgodził się na złą formułę
                                                    > śledztwa.


                                                    > Przyznam,ze nie za bardzo zalapuje o co chodzi. Rzad Tuska
                                                    > najwyrazniej nie widzi potrzeby oceniania prac komisji, ktora jeszcze
                                                    > nie zakonczyla swojej dzialalnosci.

                                                    :)))

                                                    No właśnie. Skoro oddali śledztwo Rosjanom i nie mają dostępu do materiału
                                                    dowodowego, a prośby o pomoc prawną sobie czekają, to co rząd Tuska w ogóle
                                                    może? Nic...


                                                    > Niby dlaczego mieliby to robic?
                                                    > Oni, w przeciwienstwie do Kaczynskiego, nie zbieraja punktow wsrod
                                                    > narodowcow na konflikcie z Rosja

                                                    Nie, oni zbierają punkty na obwinianiu zmarłego Prezydenta RP. A ja, narodowiec,
                                                    wichrzę, bo uważam, że Polska powinna być równorzędną stroną w śledztwie
                                                    dotyczącym śmierci Prezydenta RP, a nie pokładać pełnej ufności w rzetelność
                                                    faceta z kagiebowskim wyszkoleniem - ćwiczonego w oszukiwaniu ludzi i
                                                    bezwzględności.


                                                    > > Prywatna wizyta Prezydenta? Naprawdę, nadano tej oficjalnej wizycie
                                                    > tak niski
                                                    > > status? Kto o tym zdecydował?

                                                    > Byla prywatna, poniewaz na oficjalne zaprasza strona przeciwna.
                                                    > Kaczynski zostal zaproszony przez polska organizacje Przewoznika.
                                                    >

                                                    Och, czyli to jakiś terminologiczny meander. To była oficjalna podróż Głowy
                                                    Państwa, dla uczczenia ważnej dla Polski rocznicy, nieprawdaż?
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 18.07.10, 21:55
                                                    www.rp.pl/artykul/510589_Odczytalismy_duzo_wiecej_niz_Rosjanie.html
                                                    Ciekawa rozmowa. Do nastepnego.;)
                                                    =================
                                                    > A skąd oni mają informacje o przebiegu zdarzenia?
                                                    Maja wiecej zdrowego rozsadku (sa w koncu profesjonalistami) od
                                                    przecietnego zjadacza chleba.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 18.07.10, 22:11
                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > www.rp.pl/artykul/510589_Odczytalismy_duzo_wiecej_niz_Rosjanie.html
                                                    > Ciekawa rozmowa. Do nastepnego.;)

                                                    I ja dziękuję :)

                                                    > =================
                                                    > > A skąd oni mają informacje o przebiegu zdarzenia?
                                                    > Maja wiecej zdrowego rozsadku (sa w koncu profesjonalistami) od przecietnego
                                                    zjadacza chleba.
                                                    >

                                                    Oni patrzą na to, zakładając, niejako, "normalne" okoliczności wypadku.
                                                    Faktycznie, okoliczności były niezwykle sprzyjające CFIT. Ale sprzyjać, a
                                                    zdarzyć się faktycznie, to dwie różne sprawy.

                                                    Moje spojrzenie na tę sprawę jest nieco inne, bo ta katastrofa ma bardzo
                                                    szczególny kontekst polityczny; punkt czasowy też jest węzłowy.

                                                    Katastrofa nastąpiła w końcowej fazie domykania niezwykle intratnego dla
                                                    Gazpromu (oczka w głowie Putina) kontraktu gazowego, zaraz po prawyborach w PO,
                                                    w okresie znaczącego sporu rząd-NBP, dzień, po przesłaniu na biurko Prezydenta
                                                    noweli ustawy o IPN, a zginął w niej m.in. polski generał, mający szansę na to,
                                                    by objąć komendę wojsk NATO. Katastrofa zdarzyła się w okresie, w którym Rosja
                                                    rzuciła na kolana Ukrainę: poddając ją energetycznie i militarnie. A katastrofę
                                                    mają wyjaśniać zagorzali wrogowie najbardziej znaczących politycznie ofiar. To
                                                    bardzo niepokojące okoliczności.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 07:26
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8151565,_Agresywnymi_wypowiedziami_PiS_stara_sie_cos_przykryc_.html

                                                    - Żyjemy w państwie prawa i są instytucje powołane do zbadania takich
                                                    katastrof - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Sławomir Rybicki,
                                                    którego brat Arkadiusz zginął w katastrofie smoleńskiej. - Zanim
                                                    będziemy wyciągali wnioski i rzucali oskarżenia, poczekajmy na wyniki
                                                    prac komisji badającej przyczyny wypadku i prokuratury
                                                    - dodaje.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 10:26

                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > - Żyjemy w państwie prawa i są instytucje powołane do zbadania takich
                                                    > katastrof - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Sławomir Rybicki,


                                                    Ale tę katastrofę bada MAK.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 10:32

                                                    Zanim będziemy wyciągali wnioski i rzucali oskarżenia, poczekajmy na wyniki prac
                                                    komisji badającej przyczyny wypadku i prokuratury - dodaje.

                                                    Według Rybickiego działania Prawa i Sprawiedliwości wskazują na to, że ta partia
                                                    chce coś ukryć. - To wygląda tak, jakby PiS chciał coraz bardziej agresywnymi
                                                    wypowiedziami przykryć coś, co jest dla nich niewygodne - mówi Rybicki.



                                                    A to już wysuwanie oskarżeń... może trafnych, może nie. Pan Rybicki jest
                                                    politykiem PO, mocno z tą partią związanym. Jemu jest pewnie łatwo przyjąć w
                                                    dobrej wierze działania ludzi, z którymi jest związany, a obwiniać PiS.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 10:45
                                                    Prowadzi MAK wspolnie z polskimi sledczymi. Czy zostali wylaczeni? Tak
                                                    jak Kaczynski jest bratem zmarlego Kaczynskiego, tak i Rybicki jest
                                                    bratem zmarlego Rybickiego. Obaj bracia sa w tej samej sytuacji,ale to
                                                    jednak Kaczynski i jego partia wykorzystuje ten fakt w grze politycznej
                                                    i podgrzewaniu nastrojow w Polsce.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 10:52
                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > Prowadzi MAK wspolnie z polskimi sledczymi.

                                                    Nie wspólnie, polscy śledczy są obserwatorami czynności, ale nie mają żadnej
                                                    władzy nad śledztwem, dowodami, dokumentami.

                                                    > Czy zostali wylaczeni? Tak
                                                    > jak Kaczynski jest bratem zmarlego Kaczynskiego, tak i Rybicki jest
                                                    > bratem zmarlego Rybickiego. Obaj bracia sa w tej samej sytuacji,ale to
                                                    > jednak Kaczynski i jego partia wykorzystuje ten fakt w grze politycznej
                                                    > i podgrzewaniu nastrojow w Polsce.

                                                    Brutalnie mówiąc, partia pana Rybickiego bezpośrednio skorzystała na tragedii,
                                                    zyskując twardą władzę i wpływ na obsadę wielu bardzo znaczących urzędów. W
                                                    interesie tej partii jest, by sprawa szybko przyschła i by przyczyną katastrofy
                                                    okazał się błąd pilotów, a im więcej presji (a mniej np. rosyjskich błędów) tym
                                                    lepiej. Gdyby się okazało, że to był zamach, to dla PO byłoby wręcz fatalne.

                                                    A co do propagandowego użytku z tragedii - media wspierające PO, niektórzy
                                                    politycy PO, zwolennicy PO i Rosjanie przecież też usiłują zrobić z tej tragedii
                                                    młot na Jarosława Kaczyńskiego.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:02
                                                    Mlot na Kaczynskiego? Moze, nie jestem az tak zorientowany we
                                                    wszystkich meandrach polskiej polityki wewnetrznej i zagranicznej,
                                                    choc jak wielu mam powazne watpliwosci co do prawdomownosci prezesa
                                                    PiSu w sprawie katastrofy (telefon a bratem),jak i fakt wplywu
                                                    obecnosci mozliwych, a nawet prawdopodobnych, wyslannikow prezydenta
                                                    w kabinie pilotow. Sam, poniewaz nie jestem zacieklym zwolennikiem
                                                    zadnej partii, nie widze takiego zaangazowania emocjonalnego PO w tej
                                                    sprawie, jak to widoczne na histerycznym podniecaniu atmosfery przez
                                                    PiS. Proponuje poczekac z rozdzielaniem kar i nagrod do zakonczenia
                                                    sledzctwa.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:03
                                                    sledztwa.;)
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:43
                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > Mlot na Kaczynskiego? Moze, nie jestem az tak zorientowany we
                                                    > wszystkich meandrach polskiej polityki wewnetrznej i zagranicznej,
                                                    > choc jak wielu mam powazne watpliwosci co do prawdomownosci prezesa
                                                    > PiSu w sprawie katastrofy (telefon a bratem),jak i fakt wplywu
                                                    > obecnosci mozliwych, a nawet prawdopodobnych, wyslannikow prezydenta
                                                    > w kabinie pilotow. Sam, poniewaz nie jestem
                                                    > zacieklym zwolennikiem zadnej partii,

                                                    ... zwolennikiem może nie, ale przeciwnikiem na pewno ;)))

                                                    Też się nie identyfikuję zaciekle z żadną partią, ale uważam, że śledztwo
                                                    zostało źle ustawione i jest to fatalne (wiem, że się powtarzam).



                                                    > nie widze takiego zaangazowania emocjonalnego PO w
                                                    > tej sprawie, jak to widoczne na histerycznym
                                                    > podniecaniu atmosfery przez PiS.


                                                    PiS poniósł bardzo dotkliwe straty, ich emocje, tak osobiste, jak kolektywne, są
                                                    dla mnie zrozumiałe.

                                                    Wyobraź sobie, że w katastrofie giną: Tusk, Schetyna, Sikorski, Klich, sztab
                                                    generalny, nominowany przez PO, Belka... a PiS i np. Rosjanie obwiniają Tuska o
                                                    spowodowanie katastrofy. Myślisz, że emocji by nie było?

                                                    A tak? Po straciła kilku kolegów, ale zyskała na całej sytuacji. Patrząc od
                                                    strony ich interesów: czym się mają emocjonować?


                                                    > Proponuje poczekac z rozdzielaniem kar i nagrod do
                                                    > zakonczenia sledzctwa.

                                                    Powiem tak: owszem, finalne oceny będą na końcu, ale na bieżąco należy oceniać,
                                                    czy rząd/administracja się stara i zachowuje należycie. Opinia publiczna musi
                                                    patrzyć na procedury na bieżąco, bo pewnych błędów nie da się naprawić ex post.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:47
                                                    Schodzimy na bardzo watpliwe terany. Nie mnie osadzac kto i jak silnie
                                                    odczuwa strate swoich bliskich i przyjaciol. A jaki kon jest, kazdy
                                                    widzi; dlatego zacytowalem Rybickiego.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:54
                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > Schodzimy na bardzo watpliwe terany. Nie mnie osadzac kto i jak silnie
                                                    > odczuwa strate swoich bliskich i przyjaciol.

                                                    Oprócz silnej utraty bliskich i przyjaciół, jest na pewno w PiS poczucie
                                                    niesprawiedliwej krzywdy i porażki, podkreślające gorycz i podkreślane swoistą
                                                    nagonką na Lecha, która trwała przed katastrofą. Teraz, trwa analogiczna nagonka
                                                    na Jarosława.

                                                    > A jaki kon jest, kazdy widzi; dlatego zacytowalem Rybickiego.


                                                    Ale on zna blisko Tuska i mu ufa, jego partia czerpie korzyści z tej sytuacji,
                                                    więc jego ocena na pewno ma inną bazę.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 12:01
                                                    Po kazdej stronie wypowiadaja sie partyjni,wiec jesli jest dla ciebie
                                                    argumentem ze X stoi blisko szefa PO, to dla przeciwnika argumentem
                                                    jest,ze Y stoi blisko szefa PiS. No,ale to by znaczylo,ze w
                                                    zaleznosci od przynaleznosci partyjnej i sympatii politycznych
                                                    istnieja 2 prawdy o fakcie,do ktorego sie te opinie odwoluja. A to
                                                    jest niemozliwe. Dlatego nalezy czekac na koniec sledztwa, choc i po
                                                    jego zakonczeniu, nawet jesli wina zostanie precyzyjnie ustalona,
                                                    spiskowcy pozostana przy swoim.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 12:16
                                                    marudna.menda napisał:

                                                    > Po kazdej stronie wypowiadaja sie partyjni,wiec jesli jest dla ciebie
                                                    > argumentem ze X stoi blisko szefa PO, to dla przeciwnika argumentem
                                                    > jest,ze Y stoi blisko szefa PiS.

                                                    Oczywiście, to naturalne, że dla oceny opinii, ważne jest także to, kto
                                                    ją wypowiada.

                                                    > No,ale to by znaczylo,ze w
                                                    > zaleznosci od przynaleznosci partyjnej i sympatii
                                                    > politycznych istnieja 2 prawdy o fakcie,do ktorego
                                                    > sie te opinie odwoluja.

                                                    No, to zależy od tego, co masz na myśli, pisząc fakt.
                                                    Jeśli idzie Ci o samą katastrofę i jej przyczyny, to tym faktem jest dokładny
                                                    przebieg zdarzeń. Rozkład odpowiedzialności już może zawierać interpretacje i
                                                    faktem nie jest. Podobnież, ocena ustawienia i przebiegu śledztwa, bo pozytywna
                                                    ocena dotychczasowego śledztwa jest możliwa głównie w oparciu o wiarę w jakość
                                                    procedur i zaufanie.


                                                    > A to jest niemozliwe. Dlatego nalezy czekac na
                                                    > koniec sledztwa, choc i po jego zakonczeniu, nawet
                                                    > jesli wina zostanie precyzyjnie ustalona,
                                                    > spiskowcy pozostana przy swoim.

                                                    A ja się upieram, że presja opinii publicznej na rząd, by się maksymalnie starał
                                                    wyjaśnić sprawę do najmniejszego szczegółu jest dobra i potrzebna. Nie musimy
                                                    się, naturalnie, zgadzać :)

                                                    A co do ustaleń śledztwa i faktów, pouczający jest ten przypadek:

                                                    en.wikipedia.org/wiki/1986_Mozambican_Tupolev_Tu-134_crash
                                                    Właśnie dlatego, życzyłbym sobie śledztwa natowskiego, a nie putinowskiego MAKA.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 12:46
                                                    > No, to zależy od tego, co masz na myśli, pisząc fakt.

                                                    To fakt. Myslem o tym i nawet chcialem peesowac,ale wiedzialem,ze
                                                    zahaczysz sie o to.;) Mnie chodzi o fakt bezposredniej przyczyny
                                                    katastrofy, ktora bedzie prawdopodobnie wskazywala na to, na co
                                                    wskazuja wszyscy, ktorzy sie tym zajmuja: a to bledem pilota, ktory
                                                    mimo braku warunkow do ladowania przekroczyl wszystkie mozliwe
                                                    minimalne granice zarowno wlasnej kompetencji jak i samego samolotu.
                                                    O cala reszte beda sie toczyly boje miedzy zwolennikami winy
                                                    prezydenta (w ingerencji w prace pilotow) i jego niewiny. Bedzie to
                                                    trwalo lata cale.
                                                    =====
                                                    Novodran, unable to discern the runway lights at Maputo International
                                                    Airport, decided they were not switched on and informed the air
                                                    traffic controller: "Check your runway lights". The controller
                                                    apparently misinterpreted this as "I check your lights" or "I see
                                                    you", and continued to clear the aircraft for landing. The Margo
                                                    Commission concluded this was another alleged instance of pilot
                                                    error.


                                                    The commission nevertheless concluded that:

                                                    "the aircraft was airworthy and fully serviced
                                                    there is no evidence of sabotage or outside interference,
                                                    the cause of the accident was that the flight crew failed to follow
                                                    procedural requirements for an instrument let-down approach,
                                                    the crew continued to descend under visual flight rules in darkness
                                                    and some cloud without having contact with the minimum assigned
                                                    altitude,
                                                    the crew also ignored the Ground Warning Proximity alarm."


                                                    The Margo report was accepted by the International Civil Aviation
                                                    Organization.


                                                    Faktycznie warto bylo sie zapoznac z pouczajacym przypadkiem, z
                                                    ktorego wynika,ze wszystko dzialalo ok w samolocie,a co nie dzialalo
                                                    to byl pilot samolotu.
                                                  • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 14:42
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8153126,Konowalow___Sledztwo_ws__Smolenska_przedluzono_do.html
                                                  • wariant_b Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:42
                                                    vargtimmen napisał:
                                                    > Jemu jest pewnie łatwo przyjąć w dobrej wierze działania ludzi

                                                    Ale bardzo dobrze, że wystąpił, bo paniom Gosiewskim i kilku
                                                    adwokatom wynajętym przez prezesa udało się zmonopolizować
                                                    rynek rodzin ofiar tragedii w mediach.

                                                    Liczę na następnych, aby Jarosław Kaczyński nie zdołał wykreować
                                                    się na jedynego sędziego w sprawie brata i własnej.
                                                  • vargtimmen Re: oj, gorzej 19.07.10, 11:55
                                                    wariant_b napisał:

                                                    > vargtimmen napisał:
                                                    > > Jemu jest pewnie łatwo przyjąć w dobrej wierze działania ludzi
                                                    >
                                                    > Ale bardzo dobrze, że wystąpił,

                                                    Tak, oczywiście. Ogólnie, wypowiedź mi się podobała. Po Palikocie, to prawdziwa
                                                    ulga.
                                                  • grand_bleu Nie manipuluj Wariancie 19.07.10, 14:02
                                                    wariant_b napisał:


                                                    > Ale bardzo dobrze, że wystąpił, bo paniom Gosiewskim i kilku
                                                    > adwokatom wynajętym przez prezesa udało się zmonopolizować
                                                    > rynek rodzin ofiar tragedii w mediach.

                                                    Od pierwszych dni po katastrofie mamy rynek zmonopolizwany przez
                                                    środowisko UW/PO usilnie lansujące tezę, że winny jest Lech
                                                    Kaczyński.

                                                    > Liczę na następnych, aby Jarosław Kaczyński nie zdołał wykreować
                                                    > się na jedynego sędziego w sprawie brata i własnej.

                                                    Sędziego brata? To jest jakaś sprawa brata? Co Ty chrzanisz
                                                    Wariancie?

                                                  • wariant_b Re: Nie manipuluj Wariancie 19.07.10, 15:36
                                                    grand_bleu napisała:
                                                    > Od pierwszych dni po katastrofie mamy rynek zmonopolizwany przez
                                                    > środowisko UW/PO usilnie lansujące tezę, że winny jest Lech
                                                    > Kaczyński.

                                                    Szczególnie widoczne jest to w programach Telewizji publicznej.
                                                    Manipulacje różnych Pospieszalskich chcących udowodnić winę
                                                    prezydenta budzą wręcz powszechny niesmak. Wiem.

                                                    > Sędziego brata? To jest jakaś sprawa brata?

                                                    Tak, jest. Przyczynił się swoim egoizmem, nieodpowiedzialnością
                                                    i awanturnictwem do śmierci 96 osób pod Smoleńskiem.
                                                    Nie czytałaś o tym?
                                                  • paczula_pl Re: Nie manipuluj Wariancie 19.07.10, 15:56

                                                    > > Sędziego brata? To jest jakaś sprawa brata?
                                                    >
                                                    > Tak, jest. Przyczynił się swoim egoizmem, nieodpowiedzialnością
                                                    > i awanturnictwem do śmierci 96 osób pod Smoleńskiem.
                                                    > Nie czytałaś o tym?

                                                    Tak, czytałam, najgłośniej o tym krzyczy niejaki Palikot. Róbcie tak
                                                    dalej, nie ma lepszego sposobu na oddolną mobilizację społeczeństwa
                                                    niż poczucie krzywdy, jaka wyrządza się człowiekowi - już nie za
                                                    życia, bo za życia mógł się bronić, ale po śmierci.

                                                    Wrzask Palikota i jemu podobnych, ma odwrócić uwagę, od faktu, że
                                                    za bezpieczeństwo głowy państwa odpowiada rząd.


                                                  • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 15:32
                                                    kto się zamachnął na odchodzącego w niebyt prezydenta (kiedy miały
                                                    byc wybory?)jakie szanse na reelekcję miał pan prezydent, jaki
                                                    elektorat pozytywny i negatywny miał pis i jarus? komu opłacałby się
                                                    zamach? no komu???!!!dla ruskich mniejszym problemem byłaby
                                                    katastrofa z udziałem prezydenta USA niz Kaczora. no sorry? pomysl a
                                                    nie powtażaj za pisem.
                                                  • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 17:17
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    >
                                                    > Gdyby to był zamach, to nie ma ważniejszej sprawy, niż znalezienie
                                                    sprawców.

                                                    przepraszam najmocniej, ale jak ktoś się chce zamachnąć to po coś.
                                                    po co się zamachiwać na pana prezydenta, który za kilka miesięcy
                                                    odejdzie w niebyt? polityczny rzecz jasna.
                                                    > to implikuje konieczność najwyższej staranności w wyjaśnianiu tej
                                                    sprawy.
                                                    > Złożenie śledztwa w ręce Putina obniża istotnie wiarygodność
                                                    ustaleń.


                                                    jasne. złożenie śledztwa w ręce jarunia, wasseremana etc gwarantuje
                                                    bezstronność. aby na pewno nie jesteś pisiorolubny?
                                                    >

                                                    >
                                                    > Przecież wiesz, co na ten temat sądzę. Złe jest to, że śledztwo
                                                    prowadzi MAK i
                                                    > że MAK dysponuje całym oryginalnym materiałem dowodowym.


                                                    jasne dać cały materiał dowodowy pisowi, oni już będą wiedzieli co z
                                                    tym zrobic.


                                                    >
                                                    > Raz, że np. im mniej winy Rosjan, tym większe możliwości ataków na
                                                    Kaczyńskich.



                                                    sorry, nie poszłam głosować na Komorowskiego, mimo tego, że
                                                    specjalnie wyjazd zagramaniczny skróciłam by być w Polsce w czasie
                                                    wyborów, ale sie nie przełamalam. ale, jesli ktos ma choć odrobinę
                                                    móżgu to widzi, że im (Rosjanom, PO - bo tchórzliwe) akurat ta
                                                    katastrofa bardzo daje w kość. bo jakiś malutki półbraciszek,
                                                    dzwoniący w sytuacji skrajnie trudnej - lądować, czy nie lądować -
                                                    dzwoni do całęgo braciszka by mu powioedzieć, że mamusia ma się
                                                    dobrze, rzecz jasna wieczorkiem dnia poprzedniego u mamusi byli
                                                    obaj, ale ten półbrat nie zauważył i trza było zadzwonić w momencie
                                                    podejmowania decyzji o lądowaniu lub nie do braciszka i rzecz jasna
                                                    by mu powiedzieć, że mamusia ma się dobrze. kogo wy macie za
                                                    idiotów?
                                                    >
                                                    > Dwa, jeśli rząd Tuska przyzna się, że Rosjanie robią, co chcą, to
                                                    obnażony
                                                    > zostanie błąd Tuska, który od razu zgodził się na złą formułę
                                                    śledztwa.


                                                    jedyną sensowną, bez nadmiaru przecieków i nacisków i zgodna z
                                                    międzynarodowym prawem i praktyką


                                                    > > >Podobnież, nie ma śladu rzetelnego
                                                    > > > raportu rządu w sprawie jakości przygotowania i zabezpieczenia
                                                    > > wizyty.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Na lotnisku i w Katyniu czekali BORowcy z pojazdami,
                                                    > > dwa lotniska zostaly wpisane jako zapasowe.
                                                    >
                                                    > "Zostały wpisane" i..? Czy to wszystko, co rząd zrobił w tej
                                                    kwestii?
                                                    >
                                                    > > Co jeszcze mialoby byc zrobione dla
                                                    > > prywatnej wizyty prezydenta, ktora organizowala jego kancelaria?
                                                    >
                                                    > Prywatna wizyta Prezydenta? Naprawdę, nadano tej oficjalnej
                                                    wizycie tak niski
                                                    > status? Kto o tym zdecydował?


                                                    koorwa mac, nie moja. to przerasat pojemność intelektualną, by
                                                    zrozumieć, że oficjalana wizyta prezydenta JAKIEGOKOLWIEK kraju
                                                    odbywa sie na zaproszenie prezydenta odwiedzanego kraju. ktos
                                                    zapraszał kaczorka? bo jeśli nie to to BYŁA PRYWATNA WIZTYTA BRATA
                                                    BRATA.
                                                    > > >
                                                    > > > To jest dla mnie ogromnie bulwersujące. Krzyż na Krakowskim
                                                    nie
                                                    > > jest dla mnie
                                                    > > > optymalną metodą załatwienia tych spraw, ale skoro całą twardą
                                                    > > władzę ma PO,
                                                    > > > idąca ręka w rękę z Putinem, nachalnie obwiniając Prezydenta
                                                    RP, to
                                                    >
                                                    > > jedynym
                                                    > > > instrumentem zostaje obywatelski sprzeciw.


                                                    poczekaj kotus, bo to, że większość jest normalna i pod krzyże i na
                                                    ulice ze śpiewem na ustach nie wychodzi nie oznacza, że nie wyjdzie.
                                                    a normalnych jest więcej. i co wtedy powiesz? ze oszołomy? jasne.



                                                    >
                                                    > Pożarski, po prostu przypisałeś mi coś innego, niż chciałem
                                                    przekazać.
                                                    >
                                                    >

                                                    \średion rozgarnieta kupka liści, by nie rzec dosadniej, potrafi
                                                    napisać to co mysli tak, by nikt nie musiał przypisywać :)
                                          • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 14:49
                                            w którym momencie skłocenie nas z wszystkimi było/jest dobre dla
                                            Polski? niestety jestesmy zbyt duzym krajem by wziąć go na plecy i
                                            zabrać do Australi/na biegun południowy?
                                    • grand_bleu Fascynujące, że 18.07.10, 16:15
                                      aż tyle uwagi poświęca się przemianie prezesa, tak, jakby w ogóle
                                      był to jakiś temat.
                                      A może jest? Dla tych, którzy się go panicznie boją :)

                                      I co Ty chcesz od (Jacka) Kurskiego? Możesz sprecyzować?
                                      • marudna.menda Re: Fascynujące, że 18.07.10, 16:23
                                        Nie ma zadnej przemiany prezesa. W tym sek i stad temat,albowiem przez
                                        pare miesiecy wciaskano nam,ze jest zasadnicza zmiana nie tylko
                                        wizerunku (fryzjer, okulary, pianino),ale i ducha (zmiana jezyka
                                        politycznego dyskursu). Skonczylo sie na niczym.;) A Kurski, jak sama
                                        nazwa wskazuje...;))
                                        • grand_bleu Re: Fascynujące, że 18.07.10, 22:15
                                          marudna.menda napisał:

                                          > Nie ma zadnej przemiany prezesa. W tym sek

                                          Jaki sęk? Czyj sęk, Twój? Przecież Ty na prezesa nie głosowałeś. JA
                                          głoswałam, a dla mnie to nie jest żaden sęk. Problem przemiany dla
                                          mnie nie istnieje.
                                          • heofon Re: Fascynujące, że 19.07.10, 00:03
                                            Skoro głosowałaś, to może Ty nam powiesz - czy Prezes zmienił wizerunek czy
                                            przez cały czas był taki sam?
                                            • grand_bleu Re: Fascynujące, że 19.07.10, 14:10
                                              heofon napisała:

                                              > Skoro głosowałaś, to może Ty nam powiesz - czy Prezes zmienił
                                              wizerunek czy przez cały czas był taki sam?

                                              Odpowiem na to pytanie, jeżeli uzasadnisz dlaczego ta sprawa, od
                                              początku kampani, jest tematem nr jeden dla środowik nieprzychylnych
                                              Kaczyńskiemu?
                                              • heofon Re: Fascynujące, że 19.07.10, 14:39
                                                Ja się Ciebie pytam o Twoją opinię, a Ty mnie o przyczyny postępowania bliżej
                                                nie sprecyzowanych środowisk. Skąd mam to wiedzieć? Jestem tylko szarym wyborcą.

                                                Nie chcesz mówić czy z Twojej perspektywy Kaczyński jest taki sam czy się
                                                zmienił, to nie mów ;-)
                                                • paczula_pl Re: Fascynujące, że 19.07.10, 15:45
                                                  heofon napisała:

                                                  > Ja się Ciebie pytam o Twoją opinię, a Ty mnie o przyczyny
                                                  postępowania bliżej
                                                  > nie sprecyzowanych środowisk. Skąd mam to wiedzieć? Jestem tylko
                                                  szarym wyborcą.

                                                  Ty nie wiesz, a ja się domyślam, otóż pewne srodowiska panicznie
                                                  boją się Kaczyńskiego i dlatego bacznie obserwują każde drgnięcie
                                                  jego twarzy. Tym żyją.
                                                  Po katastrofie mieli nadzieję, że J.K. wycofa sie z polityki,
                                                  przymilali się, chwaląc brata, wysuwali niemoralne propozycje
                                                  sugerujące korzystną oceną prezydentury brata w zamian
                                                  za "pogodzenie się" prezesa z III RP. Kaczyński wystartował, ale
                                                  mało mówił, a twarz miał kamienną... i to było najgorsze, bo nie
                                                  bardzo było jak zaatakować, więc ograniczono sie do snucia rozważań -
                                                  przemienił się, czy się nie przemienił?

                                                  Otóż przyjmij do wiadomości, że dla większości ludzi, którzy na
                                                  Kaczyńskiego oddali głos, jego domniemana przemiana jest bez
                                                  znaczenia. Po 10 kwietnia, to nie wyborcy są potrzebni Kaczyńskiemu,
                                                  to Kaczyński jest potrzebny wyborcom, tym, którzy na niego oddali
                                                  głos.
                                                  • heofon Re: Fascynujące, że 19.07.10, 16:06
                                                    Dziękuję za odpowiedź. Czy mogłabyś mi jeszcze powiedzieć więcej? Nie pytam się
                                                    bynajmniej złośliwie czy podchwytliwie, a jedynie z ciekawości, bo sama nie do
                                                    końca chwytam.

                                                    Powiedziałaś, że pewne środowiska panicznie się boją Kaczyńskiego - dlaczego się
                                                    tak boją?

                                                    Przyjmuję do wiadomości, ale dlaczego Kaczyński jest potrzebny swoim wyborcom?

                                                    Jeśli zdecydujesz się odpowiedzieć, dzięki z góry!
                                                  • grand_bleu Re: Fascynujące, że 20.07.10, 12:08

                                                    > Powiedziałaś, że pewne środowiska panicznie się boją Kaczyńskiego -
                                                    dlaczego się tak boją?

                                                    Ja widzę przerażenie, a o powody pytaj przerażonych.


                                                    > Przyjmuję do wiadomości, ale dlaczego Kaczyński jest potrzebny
                                                    swoim wyborcom?

                                                    Pisałam juz o tym, ale napiszę jeszcze raz...
                                                    10 kwietnia, moje poczucie bezpieczeństwa legło w gruzach. Jeżeli
                                                    państwo nie potrafi zapewnić ochrony Prezydentowi, to jak może
                                                    ochronić zwykłego obywatela?
                                                    10 kwietnia straciłam zaufanie do instytucji państwa.

                                                    Jedyne, co pozwoliłoby to zaufanie odzyskać, to pociągnięcie do
                                                    odpowiedzialności tych, którzy zawiedli.

                                                    Za bezpieczeństwo Głowy Państwa odpowiada Rząd, a jeżeli tak, to w
                                                    najmniejszym stopniu nie powinien decydować o czymkolwiek związanym
                                                    ze śledztwem.

                                                    Jarosław Kaczyński jest mi potrzebny, ponieważ wiem, że w tej
                                                    chwili jest to jedyny człowiek, który może dopilnować, że to
                                                    śledztwo bedzie prowadzone właściwie.
                                                  • koty_ganeszy Re: Fascynujące, że 20.07.10, 13:22
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    > Jedyne, co pozwoliłoby to zaufanie odzyskać, to pociągnięcie do
                                                    > odpowiedzialności tych, którzy zawiedli.
                                                    >

                                                    nekrofilia? trupy, a zwłaszcza jednego, chcesz pociągnąć do
                                                    odpowiedzialności?
                                                    no w sumie masz rację. tę drugą połówkę trupa trzeba pociagnąć do
                                                    odpowiedzialności.
                      • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 15:39
                        vargtimmen napisał:
                        > Może pani Gosiewska jest oszalała z bólu po stracie syna. Ma
                        prawo. Może nie
                        > ufać ruskim procedurom i może ją bulwersować, że nie było i nie
                        może być
                        > polskiej sekcji, a trumna z jej synem jest urzędowo zaplombowana,
                        jako dowód w
                        > rosyjskim śledztwie.
                        >
                        sama z siebie? a rodziny innych ofiar to ich nie kochały? nie czują
                        bólu po stracie? a fachowcy z pisu nic z tym bólem nie maja
                        wspólnego? poza tym to nie matka tylko druga żona, która wystartuje
                        w następnych wyborach. z bólu wystartuje.


                        Może nie
                        > ufać ruskim procedurom i może ją bulwersować, że nie było i nie
                        może być
                        > polskiej sekcji, a trumna z jej synem jest urzędowo zaplombowana,
                        jako dowód w
                        > rosyjskim śledztwie.


                        ponownie, zapoznaj się z obowiązującym prawem we wszystkich
                        cywwilizowanych krajach i pokaz mi taki, w którym otwiera się takie
                        trumny. a jak Ci brak wyobraźni to kup kawał mięśa i potrzymaj przez
                        kilka dni/tygodni w minitrumience, nawet juz takiej zgodnej z
                        przepisami a potem ja otwórz. może zrozumiesz dlaczego takiej trumny
                        nie wolno otwierać.
                  • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 14:44
                    vargtimmen napisał:

                    > O ile widzę, głównie piętnuję tu Palikota.

                    a dlaczego Palikota? błazen ma swoje prawa i co uchodzi Stańczykom
                    nie uchodzi politykom. dlaczego razi Cię Palikot, a nie rażą Kurski
                    et consortes?

                    > A co do skutków katastrofy - nie da
                    > się ukryć, że Lech Kaczyński jest tu symbolem. Zginął Prezydent
                    RP, to
                    > katastrofa państwowa najwyższej rangi.

                    a co jeżeli ten Twój symbol ponosi odpowiedzialność ( w najlepszym
                    przypadku tylko moralną) za to co się stało? a nawet jeżeli to
                    symbol wszystkich, którzy zginęli, to kto dał prawo jednej opcji
                    politycznej (odpowiedzialnej, przynajmniej moralnie, za katastrofę w
                    stopniu największym)do zawłaszczania tego, co się stało, do
                    nieliczenia się z uczuciami rodzin ofiar (przypominam nie tylko
                    pisowcy tam zginęli). pomyśl chwilę,wyobraź sobie, że to tTwoja
                    córka/żona/ojciec/brat tam zginęli - nie polityk jedynej słusznej
                    partii, tylko załoga, rodziny katyńskie - i co? zachwycony jesteś
                    tym, co robi PIS, nie obraża Cię to, nie obraża pamięci zmarłych?
                    >
                    > Nie, jest przeciwnie. Za transport i ochronę Prezydenta odpowiada
                    zząd RP. Za
                    > ustawienie śledztwa odpowiada rząd RP. Za skandaliczne traktowanie
                    Prezydenta
                    > (grę w samolociki, intrygowanie z Putinem przeciw Prezydentowi RP)
                    odpowiada
                    > rząd RP. Politycznie odpowiada.
                    >


                    politycznie odpowiada za brata brata, za nieliczenie się z tym, co
                    mówi konstytucja, za wpychanie się, gdzie go nikt nie prosił
                    (przypomnij sobie wojnę o krzesełka, bo brat brata tam musiał być,
                    bo brat brata musiał wygłosić, a jak przyszło co do czego to jakoś
                    nie wygłosił, ale miał krzesełko, to najważniejsze), za prywatną
                    wyprawę do Katynia, za ustalenie własnej godziny wylotu i dodatkowe
                    spóźnienie, mimo tego, ze odpowiedzialni (jak mówisz ze strony
                    rządowej)za lot mówili o wylocie o godzine wczesniej?


                    > Palikota próby wykpienia uzyskania polskiego dostępu do "dowodów w
                    sprawie,
                    > pozostających pod rosyjską jurysdykcją" - czyli zwłok wysokich
                    przedstawicieli
                    > polskiego państwa - to moim zdaniem wielkie, antypaństwowe
                    szkodnictwo.

                    sprawdź sobie słoneczko jak wyglada przekazywanie materiałow ze
                    śledztwa w jakimkolwiek cywilizowanym kraju i pokaz chociaz jeden
                    taki kraj, który przy takiej katastrofie pozwoliłby by ktos inny
                    prowadził dochodzenie i przekazałby choć część materiału dowodowego
                    przed zakończeniem. od razu zaznaczam, że katastrofa awionetki to
                    nie ten kaliber.

                    >
                    > A kpiny ze śmierci i bólu bliskich - to jest chamstwo najgorszego
                    sortu. To nie
                    > niesie żadnego, najmniejszego dobra, to zło w postaci czystej.

                    sorry. mózg chyba masz i wiesz do czego służy. kto urządza kpiny ze
                    zmarłych? Palikot??? a nie ci jedyni obrońcy? bo dla mnie oni. a
                    pańcia, która podnosi larum, bo garnitur wysłany przez nia oddali a
                    nie ubrali w niego trupa. jakiego trupa? ci, którzy wrócili w
                    ostanim rzucie, to jakies strzepy ciała rozpoznane po badaniach
                    genetycznych. co mieli ubierać?
                    Palikot nie kpi ze zmarłych, ale obnaża zakłamanie tych, którzy na
                    trupach tańcza jak im to pasuje, a w chwile potem przywdziewaja
                    załobne maski by ugrac jak najwięcej dla siebie.
          • wzmozony_moralnie ŁŻESZ vargtimmen 18.07.10, 13:04
            vargtimmen napisał:


            > To nieprawda, takiego poziomu cynizmu i chamstwa, jak znaczący polityk PO,
            > Janusz Palikot, PiS nie osiągnął nigdy.

            ŁŻESZ vargtimmen!
            Nazwanie ministrów spraw zagranicznych RP "agentami sowieckich służ specjalnych" przez ówczesnego WICEMINISTRA OBRONY NARODOWEJ Antoniego Macierewicza, uważane jest za szczyt chamstwa, cynizmu i nieodpowiedzialności.
            Co więcej Lech Kaczyński - ówczesny prezydent RP mianował jakiś czas później Macierewicza na szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, co zostało przez obserwatorów uznane poparcie pomówień Macierewicza.

            Tak więc, takiego poziomu cynizmu i chamstwa, jak prezydent RP Lech Kaczyński z PiS i wiceminister obrony narodowej Antoni Macierewicz również z PiS, poseł Palikot nie osiągnął nigdy.
            • normalnyczlowiek1 Najpierw wymień z nazwiska,którzy NIE byli...! :)) 18.07.10, 13:08
              wzmozony_moralnie napisał: Nazwanie ministrów spraw zagranicznych RP
              "agentami sowieckich służ specjalnych"
              • sclavus Re: Najpierw wymień z nazwiska,którzy NIE byli... 18.07.10, 15:11
                Bądź sobie normalny, tak jak się prezentujesz, ale ... gdzieś z
                boku, najlepiej...
                Bardzo często można się sarkastycznie uśmiechać cię czytając...
                często jednak - jak w tym przypadku - dajesz niezbite dowody P
                aranoi i Schizofreni.
                • normalnyczlowiek1 A nazwisk,którzy nie byli...,nadal nie podasz?:))) 18.07.10, 15:27
                  sclavus napisał: Bądź sobie normalny, tak jak się prezentujesz
                  • heofon Re: A nazwisk,którzy nie byli...,nadal nie podasz 18.07.10, 16:13
                    Jak na razie w Polsce nadal trzeba udowodnić winę, nie niewinność.
                    • normalnyczlowiek1 A kto mówi o winie?Mówimy o faktach nie o ocenach! 18.07.10, 17:06
                      heofon napisała: Jak na razie w Polsce nadal trzeba udowodnić winę, nie
                      niewinność.

                      ---> To może Ty wymienisz tych, którzy nie byli ...? :)))
                      • heofon Re: A kto mówi o winie?Mówimy o faktach nie o oce 18.07.10, 17:53
                        Wszyscy po kolei nie byli. Jeżeli masz problemy z pamięcią, to:

                        pl.wikipedia.org/wiki/Ministrowie_spraw_zagranicznych_Polski
                        A teraz spróbuj mi udowodnić, że byli. Najlepiej sprawdź od definicja
                        słowa 'dowód', bo za takowy nie uznam wypocin z Salonu24 ani twoich
                        paranoidalnych zbitek słownych, których zwykle i tak nie czytam.

                        Pamiętaj, masz dowieść winy wszystkich, a nie tylko jednego.
                        • normalnyczlowiek1 Co tam agenci,gorsi ci nieformalni współpracownicy 18.07.10, 22:20
                          heofon napisała: Wszyscy po kolei nie byli

                          ---> którzy niby nic nie podpisywali a szkodzą Polsce dużo bardziej. Zgadnij dlaczego pierwszym krokiem nowego rządu w 2007 roku - a właściwie nie rządu a Bartoszewskiego - było jak najszybsze przywracanie na stanowiska na zagranicznych placówkach komunistycznego betonu, esbeków i agentów? No i powiedz skąd się wzięły portrety Bartoszewskiego na placówkach, w których urzędowała Irena Lipowicz?

                          > Pamiętaj, masz dowieść winy wszystkich, a nie tylko jednego.

                          ---> Proces dowodowy przeprowadza się w sądzie ...
                          I co to za stawianie jakichś wydumanych warunków ...
                          • heofon Re: Co tam agenci,gorsi ci nieformalni współpraco 18.07.10, 22:38
                            normalnyczlowiek1 napisał:

                            > ---> którzy niby nic nie podpisywali a szkodzą Polsce dużo bardziej.

                            Twoja opinia, masz prawo.

                            > Zgadnij dlaczego pierwszym krokiem nowego rządu w 2007 roku - a właściwie nie
                            rządu a Bartoszewskiego - było jak najszybsze przywracanie na stanowiska na
                            zagranicznych placówkach komunistycznego betonu, esbeków i agentów? No i powiedz
                            skąd się wzięły portrety Bartoszewskiego na placówkach, w których urzędowała
                            Irena Lipowicz?

                            Ty mi powiedz, skoro masz taką wiedzę. I poproszę nazwiska tych esbeków i
                            szczególnie agentów, oraz informację agentami czego/kogo byli.


                            > > Pamiętaj, masz dowieść winy wszystkich, a nie tylko jednego.
                            >
                            > ---> Proces dowodowy przeprowadza się w sądzie ...
                            > I co to za stawianie jakichś wydumanych warunków ...

                            Bo gadać każdy może, na forum nawet bezkarnie.
                            • normalnyczlowiek1 [...] 18.07.10, 23:53
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • hal9000 Re: Co tam agenci,gorsi ci nieformalni współpraco 19.07.10, 00:48
                            Proces dowodowy przeprowadza się w sądzie ... I co to za
                            stawianie jakichś wydumanych warunków ...


                            Jesteś w takim razie zwykłym oszczercą.
                          • heofon Re: Co tam agenci,gorsi ci nieformalni współpraco 19.07.10, 20:38
                            Kurna felek, kiedy wreszcie znalazłam czas przeczytać i odpowiedzieć rzetelnie,
                            to skasowali.

                            Zdążyłam jedynie otworzyć link o Barczu. I mam pytanie - w jaki sposób Barcz
                            teraz działa na szkodę Polski?
            • vargtimmen plonk, krzykaczu n/t 18.07.10, 13:26

              • normalnyczlowiek1 Po co?Naoczne dowody na istnienie takich oszustów 18.07.10, 13:48
                vargtimmen napisał: plonk, krzykaczu n/t

                ---> i zaklinaczy rzeczywistości, są lepsze niż usuwanie ich w niebyt!
          • koty_ganeszy Re: oj, gorzej 20.07.10, 13:30
            może tak ciut matematyki? plus i minus przed to nie to samo. do
            szkoły sie nie chodziło?
      • normalnyczlowiek1 Wygląda,że Palikot za dwóch realizuje wytyczne FSB 18.07.10, 10:36
        vargtimmen napisał: oj, gorzej
        Mówiąc szczerze, dla mnie on zachowuje się trochę tak, jakby pracował dla Putina.

        ---> W końcu ze swoim przyjacielem Komorowskim nie jedną flaszkę obalili z
        rosyjskimi agentami, podczas polowań na głuszce w Rosji.
        Ostatnie wytyczne Komorowski dostał podczas postoju w Armenii wracając z
        wyborczej wizyty i na razie ma siedzieć cicho. Wytyczne realizuje metodą małych
        kroków.
      • manny-jestem Re: oj, gorzej 19.07.10, 14:53
        opublikowaniu wywiadu z Musiem==

        Masz moze link bo jakos mi to umknelo.
        • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 14:55
          Mus lze,co mu udowodniono, maniak. A nawiasem: kiedy nauczysz sie
          wreszcie guglowac?;)
          • manny-jestem Re: oj, gorzej 19.07.10, 15:00
            Juz wiem. CHodzi o zgode na 50 metrow. W jaki sposob udowdniono jego klamstwa?
            Opierajac sie na ruskich stebogramach? A odnaleziono juz rosyjskiego kontrolera
            lotu, ktory zniknal po katastrofie?
            • marudna.menda Re: oj, gorzej 19.07.10, 15:08
              Czekamy az maniak zniknie z radaru. Potem wszystko stanie sie jasne ja
              slonce.;)
    • wylogowany.pielegniarz Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:13
      Mnie się zdaje, że on walczy o własną pozycję.
      • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:25
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Mnie się zdaje, że on walczy o własną pozycję.

        A Tusk o co walczy tolerując Palikota?
        • wylogowany.pielegniarz Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:28
          grand_bleu napisała:

          > wylogowany.pielegniarz napisał:
          >
          > > Mnie się zdaje, że on walczy o własną pozycję.
          >
          > A Tusk o co walczy tolerując Palikota?


          Zapewne kalkuluje rachunek zysków i strat.
          • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:37
            Ach! kalkuluje. Hmm... oświeć mnie proszę, co Tusk może stracić
            zakazując Palikotowi tego rodzaju wystąpień?
            • wylogowany.pielegniarz Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:58
              Starałem się to wyjaśnić w poście do Maroudera niżej. Zakazanie wiązałoby się w
              konsekwencji z wyrzuceniem w razie nieposłuchania, na co Palikot może po części
              liczyć. I tutaj Tusk kalkuluje rachunek zysków i strat.
              • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:51

                Co straci wyrzucając Palikota, co zyska zostawiając go?
                • erg_samowzbudnik Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:54
                  grand_bleu napisała:

                  >
                  > Co straci wyrzucając Palikota, co zyska zostawiając go?
                  >
                  >
                  Niedoczekanie wasze pisuarskie gnojki.
      • marouder.eu O pozycje walczy? Zakladajac komitet obrony.. 17.07.10, 22:32
        ..Palikota Janka i tlukac po nocach teksciory podobne tworczosci najgorszej
        tutejszej forumowej tluszczy?!
        Jak, do cholery?
        • wylogowany.pielegniarz Re: O pozycje walczy? Zakladajac komitet obrony.. 17.07.10, 22:43
          Jeśli przyjąć wersję, że mu nie odwaliło do końca i robi to w sposób
          przemyślany, to zakładam, że marzy mu się władza. Gra pod siebie w razie
          spadających notowań PO, żeby wyjść lub jeszcze lepiej zostać wyrzuconym i łudzić
          się, że stworzy własne ugrupowanie. W zasadzie nic nie ryzykuje teraz, bo
          dzisiejsza rola to już dla niego za mało.
          A Tusk jest zakładnikiem kalkulacji ewentualnych zysków i strat spowodowanych
          wyrzuceniem Palikota bądź pozostawieniem go.
          • marouder.eu Toz nie ma nawet takich mechanizmow, by blazen.. 17.07.10, 22:57
            ..tworzyl rzeczywiscie funkcjonujaca partie! Partii dla kogo? Dla
            antyklerykalow?! Jest, zwie sie bodaj "Racja"..jesli dla kogo innego, to pod
            jakim ideowym sztandarem, skoro zszargal juz kazda wartosc, jaka byla w zasiegu
            jego wzroku:/
            • wylogowany.pielegniarz Mało było takich? 17.07.10, 23:09
              Mało było takich, co wierzyli, że jak hukną, że zakładają partię, to już mają
              miejsce w parlamencie? Chyba nie będziemy wszystkich wymieniać z ostatnich
              dwudziestu lat przez litość?
              A wokół Palikota jest takie zamieszanie i tak potrafi sam to zamieszanie
              zorganizować, że może naprawdę w to wierzyć. Nigdy nie słyszałeś o celebrytach,
              którzy tracą kontakt z rzeczywistością z powodu sławy?
              • marouder.eu Ba, ale to czlowiek, ktory wedle moich domyslow.. 17.07.10, 23:25
                ..ktory marzy o najwyzszych dostojenstwach!
                Wyobrazasz go sobie jako premiera? Nie? A on sobie wyobraza, ze dokonalby
                rewolty spolecznej i swiatopogladowej. To chlopiec, ktory ma kompleks H-mana:)
                • heofon Re: Ba, ale to czlowiek, ktory wedle moich domysl 17.07.10, 23:30
                  Nie wydaje mi się, że marzy o dostojeństwach. Bardziej, że dobrze się bawi będąc
                  naczelnym pajacem.

                  Plus, wbrew pozorom przysłuża się PO.
                  • marouder.eu Czym jej sluzy? 17.07.10, 23:41
                    Deklaracje, jakie znajdujesz tu i na innych foracha, ktore biora go w obrone,
                    zechciej pryporzadkowac moze prostej zasadzie tzw. spolecznego dowodu
                    slusznosci. Nic nadto.
                    W realiach politycznych RP, to rzecz o malej trwalosci.
                    • heofon Re: Czym jej sluzy? 18.07.10, 00:03
                      Do przepychanek politycznych z PiS.

                      Społeczny dowód słuszności? Proszę o wyłożenie jak krowie na miedzy, ja gupia ;-)
                      • marouder.eu Sluzyl! Teraz jest glupcem, ktory.. 18.07.10, 00:07
                        ...zostal na srodku Rynku ze swoja golizna.
                        • heofon Re: Sluzyl! Teraz jest glupcem, ktory.. 18.07.10, 00:22
                          Nie jestem pewna. Tusk i Komorowski nie komentują wystąpień PiS, jak na razie
                          tylko 'szeregowi' się wypowiadają, a obietnice ukarania Palikota i gromy na
                          niego bywały już wcześniej.

                          Ja jestem ciekawa na ile jego happeningi są jego własnym pomysłem a na ile są
                          uzgadniane z partią.
                          • marouder.eu Sluzyc, oznacza przynosic korzysc:) 18.07.10, 00:28
                            Jaka korzysc przynosza podobne do Ryjowego, srodnocne natchnienia osobnika
                            Palikot, pomieszczane na blogasku?
                            • heofon Re: Sluzyc, oznacza przynosic korzysc:) 18.07.10, 00:47
                              Na serio nie widzisz korzyści? Palikot "odczarowywuje" politycznie niewygodne
                              treści i zbiera na siebie gromy za poruszenie tematu. Następna osoba po nim już
                              gromów nie zbiera, bo granica została przekroczona.

                              Palikot jest siepaczem Tuska, dokładnie tak, jak Kurski jest siepaczem
                              Kaczyńskiego. Główni aktorzy nie są ubrudzeni, nie w opinii przeciętnego wyborcy.
        • manny-jestem Re: O pozycje walczy? Zakladajac komitet obrony.. 19.07.10, 14:54
          podobne tworczosci najgorszej
          > tutejszej forumowej tluszczy?!==

          Odwolujac sie do tego typu wyborcow wlasnie.
      • headh-unter [...] 17.07.10, 22:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chateau To może oznaczać tylko jedno 17.07.10, 22:14
      Prezes znowu odpierwdzieli jakiś numer, jutro albo w poniedziałek. To znany
      schemat, że Palikot uprzedza wypadki :-)
    • kriss_7ban [...] 17.07.10, 22:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • boblebowsky Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:21
      Czy niestosowne, ale jednak żarty są czymś gorszym od wypowiadanych ze
      śmiertelną powagą oskarżeń których dopuszcza się w oficjalnych wystąpieniach
      szef największej opozycyjnej partii?? Oskarżeń i insynuacji nie mających żadnego
      pokrycia w faktach!
      Osobiście uważam, że pan prezes dopuszcza się większego k.urestwa sugerując
      udział w tej katastrofie lotniczej obecnie rządzącej partii!
      • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:30
        boblebowsky napisał:

        > Czy niestosowne, ale jednak żarty są czymś gorszym od
        > wypowiadanych ze
        > śmiertelną powagą oskarżeń których dopuszcza się w oficjalnych
        wystąpieniach
        > szef największej opozycyjnej partii??

        Nie ma usprawiedliwienia dla "żartów" z ludzi, którzy nie mogę sie
        bronić.


        Oskarżeń i insynuacji nie mających żadnego
        > pokrycia w faktach!
        > Osobiście uważam, że pan prezes dopuszcza się większego k.urestwa
        sugerując
        > udział w tej katastrofie lotniczej obecnie rządzącej partii!

        Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
        temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności bezpośredniej
        i zaczął mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.

        • boblebowsky Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:43
          >
          > Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
          > temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności bezpośredniej
          > i zaczął mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.
          >

          Znowu widzę będziemy odpowiednio interpretować słowa prezesa:))))
          Niestety tym razem wszyscy są zgodni co do ich oceny. I tak, zagorzali
          zwolennicy PIS i spiskowej teorii usłyszeli to na co cały czas czekali, a
          niezależni komentatorzy i obserwatorzy sceny politycznej to czego się obawiali.
          I nie ściemniaj, bo sugestia tego małego gnoma była aż nadto czytelna dla
          wszystkich, a kto nie widzi zależności między pomiędzy atakami na pana
          prezydenta a samą katastrofą jest pozbawiony rozumu, czy jakoś tak to powiedział.
          Zgadzam się, nie ma co porównywać żartów partyjnego pajaca z poważnie
          wypowiadanymi słowami prezesa partii, bo porównać tych dwóch wypowiedzi
          rzeczywiście się nie da.
          • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:11
            boblebowsky napisał:

            > >
            > > Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
            > > temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności
            bezpośredniej
            > > i zaczął mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.
            > >
            >
            > Znowu widzę będziemy odpowiednio interpretować słowa prezesa:))))
            > Niestety tym razem wszyscy są zgodni co do ich oceny. I tak,
            zagorzali
            > zwolennicy PIS i spiskowej teorii usłyszeli to na co cały czas
            czekali, a
            > niezależni komentatorzy i obserwatorzy sceny politycznej to czego
            się obawiali.

            Rozumiem, że niezależni, to ci, którzy skrytykowali prezesa, reszta
            to komentatorzy pisowscy ;)

            W jednym się nie mylisz, Kaczyński powiedział to, co ja myślę. W
            końcu nie przypadkiem na niego głosowałam.


            > Zgadzam się, nie ma co porównywać żartów partyjnego pajaca z
            poważnie
            > wypowiadanymi słowami prezesa partii, bo porównać tych dwóch
            wypowiedzi
            > rzeczywiście się nie da.

            Tak, możesz sie nie zgadzać z Kaczyńskim, tak jak ja nie zgadzam się
            z Tuskiem, ale miejsce dla pajaca jest w cyrku, a jak ktoś będzie
            chciał go obejrzeć, to wykupi bilet i to zrobi.
            Dlaczego całe społeczeństwo ma cierpieć słuchając jego niestosownych
            żartów?
            • wylogowany.pielegniarz Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:16
              grand_bleu napisała:

              > Dlaczego całe społeczeństwo ma cierpieć słuchając jego niestosownych
              > żartów?


              A skąd niby wiesz, że całe społeczeństwo cierpi z tego powodu?
              • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:22
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > Dlaczego całe społeczeństwo ma cierpieć słuchając jego
                niestosownych
                > > żartów?
                >
                >
                > A skąd niby wiesz, że całe społeczeństwo cierpi z tego powodu?

                Masz rację, zapomniałam, że obecnie Polska dzieli się na normalną
                i zbydlęconą.
                • wos9 Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 00:21
                  grand_bleu napisała:

                  > wylogowany.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > grand_bleu napisała:
                  > >
                  > > > Dlaczego całe społeczeństwo ma cierpieć słuchając jego
                  > niestosownych
                  > > > żartów?
                  > >
                  > >
                  > > A skąd niby wiesz, że całe społeczeństwo cierpi z tego powodu?
                  >
                  > Masz rację, zapomniałam, że obecnie Polska dzieli się na normalną
                  > i zbydlęconą.
                  >
                  Nie, moja droga. Od dobrych kilku lat nasz kraj dzieli się na Polskę
                  i Wolskę.
                • staaary Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 01:33
                  > Masz rację, zapomniałam, że obecnie Polska dzieli się na normalną
                  > i zbydlęconą.

                  Bardzo przepraszam, ale czy mogłabyś mi uświadomić w czym jestem podobny do bydła?
                  Dlaczego jestem "zbydlęcony"?
                  • ave.duce Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 09:04
                    Wisi mi to, jakich określeń kaczyści&co. używają: hołota, margines, łżeelita,
                    lumpenliberalizm, ZOMO, etc.
                    Nerwy im puszczają, hipokryzja się ujawnia z całą okazałością.

                    :p
                    • wos9 Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 13:13
                      ave.duce napisała:

                      > Wisi mi to, jakich określeń kaczyści&co. używają: hołota,
                      margines, łżeelita,
                      > lumpenliberalizm, ZOMO, etc.
                      > Nerwy im puszczają, hipokryzja się ujawnia z całą okazałością.
                      >
                      > :p

                      Mnie też wisi, jak mnie określą, Ave.
                  • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 13:22
                    staaary napisał:

                    > > Masz rację, zapomniałam, że obecnie Polska dzieli się na normalną
                    > > i zbydlęconą.
                    >
                    > Bardzo przepraszam, ale czy mogłabyś mi uświadomić w czym jestem
                    podobny do bydła?
                    > Dlaczego jestem "zbydlęcony"?

                    TY? Dlaczego Ty? Nie znam Cię, dlaczego przypisujesz sobie
                    przynależność do Polski zbydlęconej?
                    • staaary Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 16:46
                      TY? Dlaczego Ty? Nie znam Cię
                      Jeżeli pozwolisz to wolałbym, żeby tak pozostało

                      dlaczego przypisujesz sobie przynależność do Polski zbydlęconej?
                      Wybacz jeżeli źle zrozumiałem Twój poprzedni post (obecnie Polska dzieli się
                      na normalną i zbydlęconą
                      ). Nie głosowałem na p. Kaczyńskiego. "Wtedy"
                      rzeczywiście stałem tam gdzie ZOMO. Jakoś tak metr od nich. Patrzyłem im prosto
                      w twarz. Nie chowałem się pod kołderką mamusi i nie głaskałem żadnego kotka. Od
                      1982 do 1987 r. byłem zatrzymywany cztery razy. Najpierw po 3 maja, a potem po
                      31 sierpnia. Z uniwersytetu nie wyrzucono mnie tylko dlatego, że ujął się za mną
                      ś.p. rektor Białkowski. Byłem jednym z założycieli NZS na UW. W pracy
                      magisterskiej ani razu nie zacytowałem Lenina. Nigdy niczego nie ukradłem, nie
                      miałem też udziałów w spółkach "Telegraf", "Srebrna", ani żadnej innej spółce
                      nomenklaturowej. Od dwudziestu lat czytam trzy dzienniki i trzy tygodniki.
                      Należę do Polski normalnej czy zbydlęconej?
            • boblebowsky Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:23
              Ciekawa odpowiedź, tylko szkoda, że nie na to o co pytałem, ale jedno się z niej
              przebija, relatywizm jakim się posługujesz.
              Powtórzę jeszcze raz, żeby było jasne, nawet najbardziej niewybredne żarty z
              ust pajaca są niczym w porównaniu z konsekwencjami jakie niosą za sobą
              śmiertelnie poważnie wygłaszane oskarżenia bez pokrycia przez szefa znaczącej
              partii politycznej.

              Ale o czym tu z tobą rozmawiać....wybacz, ale to co napisałaś to przykład
              żałosnej hipokryzji.




              grand_bleu napisała:

              > boblebowsky napisał:
              >
              > > >
              > > > Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
              > > > temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności
              > bezpośredniej
              > > > i zaczął mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.
              > > >
              > >
              > > Znowu widzę będziemy odpowiednio interpretować słowa prezesa:))))
              > > Niestety tym razem wszyscy są zgodni co do ich oceny. I tak,
              > zagorzali
              > > zwolennicy PIS i spiskowej teorii usłyszeli to na co cały czas
              > czekali, a
              > > niezależni komentatorzy i obserwatorzy sceny politycznej to czego
              > się obawiali.
              >
              > Rozumiem, że niezależni, to ci, którzy skrytykowali prezesa, reszta
              > to komentatorzy pisowscy ;)
              >
              > W jednym się nie mylisz, Kaczyński powiedział to, co ja myślę. W
              > końcu nie przypadkiem na niego głosowałam.
              >
              >
              > > Zgadzam się, nie ma co porównywać żartów partyjnego pajaca z
              > poważnie
              > > wypowiadanymi słowami prezesa partii, bo porównać tych dwóch
              > wypowiedzi
              > > rzeczywiście się nie da.
              >
              > Tak, możesz sie nie zgadzać z Kaczyńskim, tak jak ja nie zgadzam się
              > z Tuskiem, ale miejsce dla pajaca jest w cyrku, a jak ktoś będzie
              > chciał go obejrzeć, to wykupi bilet i to zrobi.
              > Dlaczego całe społeczeństwo ma cierpieć słuchając jego niestosownych
              > żartów?
              • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:31
                boblebowsky napisał:

                > Ciekawa odpowiedź, tylko szkoda, że nie na to o co pytałem, ale
                jedno się z nie
                > j
                > przebija, relatywizm jakim się posługujesz.
                > Powtórzę jeszcze raz, żeby było jasne, nawet najbardziej
                niewybredne żarty z
                > ust pajaca są niczym w porównaniu z konsekwencjami jakie niosą za
                sobą
                > śmiertelnie poważnie wygłaszane oskarżenia bez pokrycia przez
                szefa znaczącej
                > partii politycznej.


                Śmiertelnie poważnie wygłasza oskarżenia, ponieważ dotyczą
                katastrofy ze skutkiem śmiertelnym.
                Pezes ma prawo oskarżać i domagać się wyjaśnień. Palikot nie ma
                prawa przesądzać o winie ani śmiertelnie poważnie, ani
                żartem.
                • boblebowsky Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:43
                  > Śmiertelnie poważnie wygłasza oskarżenia, ponieważ dotyczą
                  > katastrofy ze skutkiem śmiertelnym.
                  > Pezes ma prawo oskarżać i domagać się wyjaśnień. Palikot nie ma
                  > prawa przesądzać o winie ani śmiertelnie poważnie, ani
                  > żartem.


                  Że co????? Widzę, że koniecznie chcesz mi potwierdzić stawianą przeze mnie
                  oceną twojego rozumowania:))))))))
                  Palikot przesądza a pan prezes tylko domaga się wyjaśnień i oskarża, wprawdzie
                  bezpodstawnie, ale jakie to ma znaczenie jak się kogoś tak bardzo kocha:))))
                  Raczysz sobie żartować czy aż tak durna jesteś? Pytanie retoryczne chyba.
                  Dam ci szansę i skończmy tę głupią gadkę, bo tracisz u mnie resztki szacunku.
                  EOT.
            • koty_ganeszy Re: I-sz pajac RP 20.07.10, 17:31
              grand_bleu napisała:


              >
              > W jednym się nie mylisz, Kaczyński powiedział to, co ja myślę. W
              > końcu nie przypadkiem na niego głosowałam.
              >
              no jasne rozwielitko, jak ktoś ( a chyba bardzo rzadko tak się
              zdarza) mysli tak jak ty, to mędrzec. medrzec na poziomie
              rozwielitki.


              > > Zgadzam się, nie ma co porównywać żartów partyjnego pajaca z
              > poważnie
              > > wypowiadanymi słowami prezesa partii, bo porównać tych dwóch
              > wypowiedzi
              > > rzeczywiście się nie da.



              masz racje. to musi być dramat dla rozwielitek, gdy błazen mówi
              mądrzej od jedynych i włąściwych prezesów:) pochylam się nad toba w
              twym bólu.
              >
              > , ale miejsce dla pajaca jest w cyrku,


              stańczyk, kochanie, przeszedł do historii (sprawdź sobie kto zacz w
              wikipedii)


              > Dlaczego całe społeczeństwo ma cierpieć słuchając jego
              niestosownych
              > żartów?

              a kto ci dał, rozwielitko, prawo by wypowiadac się za całe
              społeczeństwo. pisz, że to ty cierpisz, bo za trudne, za
              inteligentne etc. ale skąd pomysł, ze inni równie rozwielitkowi?
        • etta2 Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:47
          Tak, tak, prezesowi wolno wymyslać dyrdymały o spiskach, a
          Palikotowi nie wolno pisać i mówić o WĄTPLIWOŚCIACH i zadawać
          pytania, tak? Pytania Palikota sa ZASADNE, co potwiedziło paru
          adwokatów. Potwierdzenia już mamy, to są odczyty z czarnych
          skrzynek, które wyraźnie wskazują, że kaczka w TU-154 "załatwiła" 96
          osób. Bo siEM jej spieszyło na inaugurację kampanii wyborczej. A że
          poprzedniego dnia zachlała, to się spóźniła i trafiła na
          mgiełkę....nie do pokonania, nawet dla kaczki-nielotki. I siEM
          rozpieprzyła wraz z 95 innymi. I nie kombinuj, piczulo, bo niczego
          nie da się wykombinować, TAK BYŁO!
          • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:40
            etta2 napisała:

            > Tak, tak, prezesowi wolno wymyslać dyrdymały o spiskach, a
            > Palikotowi nie wolno pisać i mówić o WĄTPLIWOŚCIACH i zadawać
            > pytania, tak?

            Palikot może, a nawet powinien pytać, ale niech robi to w sposób w
            miarę kulturalny, a nie zachowuje sie jak ostatni cham.


            > Pytania Palikota sa ZASADNE, co potwiedziło paru
            > adwokatów.

            Paru adwokatów potwierdzoło zasadność 2 (słownie: dwóch) pytań, a
            co z pomówieniami? Czy adwokaci cos na ten temat mówili? Czy może
            nikt nie zapytał?



            > Potwierdzenia już mamy, to są odczyty z czarnych
            > skrzynek, które wyraźnie wskazują, że kaczka w TU-154 "załatwiła"
            96
            > osób. Bo siEM jej spieszyło na inaugurację kampanii wyborczej. A
            że
            > poprzedniego dnia zachlała, to się spóźniła i trafiła na
            > mgiełkę....nie do pokonania, nawet dla kaczki-nielotki. I siEM
            > rozpieprzyła wraz z 95 innymi. I nie kombinuj, piczulo, bo niczego
            > nie da się wykombinować, TAK BYŁO!

            To Twoja wersja zdarzeń, a zobacz, ten pan ma inną...
            tiny.pl/h7728
        • heofon Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:17
          grand_bleu napisała:

          > Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
          > temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności bezpośredniej
          > i zaczął mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.

          Pierwszy o winie Tuska i Putina wypalił Górski, 2 dni po katastrofie.
          • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:55
            heofon napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
            > > temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności
            bezpośredniej
            > > i zaczął mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.
            >
            > Pierwszy o winie Tuska i Putina wypalił Górski, 2 dni po
            katastrofie.

            Nie wiem, kto to jest Górski, ale byc może stracił kogoś w
            katastrofie, w takim przypadku zrozumiałabym, gdyby oskarżał nawet w
            pierwszym dniu.
            • heofon Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 00:33
              Górski to niegdyś egzotyczny poseł PiS ("Koniec cywilizacji bialego człowieka"
              powiedział po wyborze Obamy), zepchnięty obecnie na daleki tor.

              Nie stracił nikogo w katastrofie, 12 kwietnia udzielił wywiadu Naszemu
              Dziennikowi, w którym sugerował, że Moskwa i PO najwięcej korzystają na
              katastrofie. Później przeprosił.
              • headh-unter Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 00:39
                Obamę... przeprosił? Naprawdę - za co?
                • heofon Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 00:48
                  Obamy nie przepraszał ;-) Wątpię, żeby Obama się swoją drogą przejął tą opinią,
                  nawet gdyby wiedział.
                  • ave.duce Mijanie się z prawdą... jak się nazywa? 18.07.10, 09:49
                    grand_bleu napisała:

                    Nie wiem, kto to jest Górski,


                    Hmmm... paczula8

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,87002270,,Rasistka_Senyszyn_.html?v=2
                    :p
                    • scoutek Re: Mijanie się z prawdą... jak się nazywa? 18.07.10, 10:38
                      Ave, Ave ;))
                      niezle, niezle
                      • ave.duce Re: Mijanie się z prawdą... jak się nazywa? 18.07.10, 10:53
                        Chorernie przewidywalna.

                        Pozdrówka.
                      • normalnyczlowiek1 Mijanie się z prawdą... nazywa się tuskomową 18.07.10, 11:50
                        scoutek napisała: Ave, Ave ;))

                        ---> a łgarstwa w żywe oczy nazywa się kidawobłońdzeniem.
                    • grand_bleu Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, jakie 18.07.10, 12:20
                      płyną z działalności Palikota i jego obrońców, tekst ten będzie.


                      ave.duce napisała:

                      > forum.gazeta.pl/forum/w,28,87002270,,Rasistka_Senyszyn_.html?v=2

                      Dziękuję Ave za wrzucenie tego linka, rzeczywiście jest taki poseł,
                      poseł jednego skandalu i dlatego wyleciał mi z głowy.

                      Dzięki za przypomnienie mi oburzenia, jaki wywołał Górski słowami
                      o "cywilizacji białego człowieka". Jakież to politycznie
                      niepoprawne - grzmiała z oburzenia elitka.

                      Dziś, przedstawicielka tej samej elitki,
                      w osobie pani etyczki Magdaleny Środy, mówi
                      : "Palikot
                      wypowiadający się o katastrofie w Smoleńsku, naruszył hipokryzję,
                      uderzając w zasady „świętej Prawdy” i nowej poprawności polityczne".

                      Brawa dla Środy, która swoim tekstem w obronie Palikota jasno
                      powiedziała, czym jest polityczna poprawność, stara czy nowa -
                      nieistotne...
                      brawa dla Palikota, nareszcie koniec z polityczna poprawnością,
                      koniec z hipokryzją, słowo Murzyn wraca do łask.


                      I chociaż etyk Magdalena Środa, jak zwykle mija się z prawdą pisząc,
                      że Palikot swoje tezy "wygłasza otwartym tekstem" - no chyba, że ja
                      czegoś nie wiem i poseł Gosiewski rzeczywiście żyje* - to jednak
                      korzyści płynące z Palikota i Środy są ogromne. MOŻNA PYTAĆ. Można
                      zadawać najbardziej niewygodne pytania. Koniec z hiopkryzją, koniec
                      z polityczna poprawnością, koniec z tematami tabu!
                      Pytajmy więc głośno i odważnie o
                      powiązania Komorowskiego z WSI
                      .

                      Pytajmy, dlaczego prezydent elekt, dziś, mówiąc o bizantyjskiej
                      delegacji byłego prezydenta, zapomina, że to on
                      prosił o umożliwienie posłom skorzystania
                      z wolnych miejsc w samolocie?



                      Pytajmy o "prawdę" min. Bogdana Klicha twierdzacego, że nie
                      wiedział, jakim środkiem transporu będą podróżowali dowódcy, a
                      który, jak wynika z tego tekstu
                      tiny.pl/h776w
                      zlecił koordynację udziału dowódców w ceremonii.


                      Magdalena Środa swój felieton kończy słowami, cyt:
                      "Szkoda jednak wielka, że nie możemy ciągle o ważnych sprawach
                      mówić w polityce otwartym tekstem i że mamy tylko jednego Palikota,
                      który ten obowiązek na sobie dźwiga. Bo być może prawda nie leży po
                      jego stronie, a jak się o tym inaczej przekonamy, jeśli nie
                      wysłuchując wszystkich stron Prawdy szukających?"


                      Dlaczego nie możemy? PYTAJMY, można pytać o wszystko, Palikot
                      pokazał, Środa swoim etycznym autorytetem zatwierdziła...
                      W imię prawdy - bądźmy palikotami!


                      * "poseł Gosiewski żyje" - otwartm tektsem, wygłasza prawdę Palikot.
                      Na miejscu rodziny ś.p. Przemysława Gosiewskiego,
                      powiedziałabym "sprawdzam" i pozwała Palikota do sądu. Niech
                      udowodni, że poseł Gosiewski żyje. Ciekawe, kto wtedy będzie domagał
                      się ekshumacji zwłok - Palikot? a może Środa? Wszak
                      Palikot "otwartym tekstem wygłasza prawdę".
                      • heofon Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 12:45
                        Zreasumujmy rozmowę na temat, bo od niej się zaczęło:

                        Boblebowsky: Osobiście uważam, że pan prezes dopuszcza się większego
                        k.urestwa [niż Palikot] sugerując udział w tej katastrofie lotniczej obecnie
                        rządzącej partii!

                        Grand: Prezes mówił o dpowiedzialnośći politycznej i dopiero kilka dni
                        temu. Palikot mówi o winie, czyli o odpowiedzialności bezpośredniej i zaczął
                        mówić już w miesiąc po katastrofie. Nie ma porównania.

                        Ja: Pierwszy o winie Tuska i Putina wypalił Górski, 2 dni po katastrofie.

                        Grand: MOŻNA PYTAĆ. Można zadawać najbardziej niewygodne pytania. Koniec
                        z hiopkryzją, koniec z polityczna poprawnością, koniec z tematami tabu!

                        Czyli rozumiem, że popierasz postawę posła Górskiego, który 2 dni po
                        katastrofie, kiedy kraj był pogrążony w żałobie, wysunął się przed szerego?

                        Rozumiem też, że w ramach tej samej zasady popierasz Palikota?
                        • vargtimmen Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 13:41
                          heofon napisała:

                          > Ja: Pierwszy o winie Tuska i Putina wypalił Górski, 2 dni po katastrofie.
                          >

                          Nie, pierwsi byli Rosjanie, media i administracja, mówiący o "syndromie VIPa".
                          • heofon Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 13:55
                            vargtimmen napisał:

                            > heofon napisała:
                            >
                            > > Ja: Pierwszy o winie Tuska i Putina wypalił Górski, 2 dni po katas
                            > trofie.
                            > >
                            >
                            > Nie, pierwsi byli Rosjanie, media i administracja, mówiący o "syndromie VIPa".

                            Poproszę linki? Niewątpliwie mogłam zapomnieć, więc chciałabym sobie odświeżyć
                            pamięć.
                            • vargtimmen Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 14:13

                              Wybacz, że odeślę Cię do prasówki z tamtych dni, nie bardzo mi się chce szukać
                              wszystkich oryginalnych odniesień.




                              Syndrom VIPa i błąd pilota możliwymi przyczynami katastrofy
                              [2010-04-12 16:58:26]

                              Jak donosi independent.co.uk, władze rosyjskie 11 kwietnia z naciskiem
                              wskazywały, że przyczyną katastrofy, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent
                              Lech Kaczyński był błąd pilota. Rosyjski minister transportu Igor Lewitin
                              powiedział, że "czarna skrzynka" w dobrym stanie została wydobyta z miejsca
                              wypadku. Grupa w Moskwie rozpoczęła dekodowanie urządzeń rejestrujących, jakość
                              zapisu jest dobra i istnieją wszelkie szanse, że będziemy w stanie uzyskać
                              wszystkie informacje o locie - powiedział Lewitin podczas spotkania z premierem
                              Władimirem Putinem. Prace związane z odczytywaniem zapisu są wykonywane we
                              współpracy z polskimi urzędnikami.

                              Zastępca dowódcy sztabu generalnego Rosyjskich Sił Zbrojnych Alieksandr Alioszyn
                              powiedział, że pilot zlekceważył kilka rozkazów z kontroli lotów, żeby z powodu
                              gęstej mgły nie lądować w Smoleńsku. Dowódca wieży kontrolnej wydał załodze
                              polecenie wyprostowania samolotu do pozycji poziomej, a kiedy załoga nie
                              wykonała tego rozkazu, kilka razy dał rozkaz zmiany kierunku lotu na
                              alternatywna lotnisko. Pomimo to załoga kontynuowała lądowanie. Niestety
                              zakończyło się to tragicznie - powiedział Alioszyn.

                              Lotnisko wojskowe w Smoleńsku jest małe i zazwyczaj nie przyjmuje samolotów
                              cywilnych. Eksperci od awiacji spekulują, że piloci mogli otrzymać rozkazy od
                              prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To oczywisty przypadek syndromu pasażera-VIPa -
                              powiedział ekspert do spraw bezpieczeństwa Wiktor Timoszkin gazecie
                              "Komsomołskaja Prawda". Wieża kontrolna powiedziała mu, żeby leciał do Moskwy
                              lub Mińska. Jestem pewien, że pilot musiał powiedzieć o tym prezydentowi i
                              uzyskał zdecydowaną odpowiedź, że samolot musi wylądować w Smoleńsku -
                              przedstawił swoją wersję wydarzeń Timoszkin.

                              Władze rosyjskie zgodziły się na prośbę strony polskiej nie rozpoczynać na razie
                              uprzątania wraku samolotu. Dwie specjalne komisje z Polski prowadzą dochodzenie:
                              27 ekspertów bada wrak samolotu w Smoleńsku, a 35 osób pozostaje w Moskwie,
                              gdzie znajdują się ciała wszystkich ofiar z wyjątkiem prezydenta Kaczyńskiego.


                              www.lewica.pl/?id=21411
                              Więcej pod Google: "10 kwietnia syndrom vipa"

                              lub "Smoleńsk syndrom vipa"
                              • heofon Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 16:34
                                To pamiętam, ale nie przypominam sobie, żeby w pierwszych dniach po katastrofie
                                ktokolwiek z polskiego rządu (czy z PO) mówił o moralnej czy politycznej
                                odpowiedzialności prezydenta, ani tym bardziej o winie.

                                Pamiętam, że oglądając newsy o 'syndromie VIP' komentowaliśmy w domu, że
                                Rosjanie się boją, że Polacy ich oskarżą, a następnego dnia Górski nas
                                zaskoczył, bo nie dość, że Rosjan to i Tuska do odpowiedzialności pociągał ;-)
                                • vargtimmen Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 17:55
                                  To ten wywiad:

                                  www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100412&typ=tk&id=tk17.txt
                                  heofon napisała:

                                  > następnego dnia Górski nas
                                  > zaskoczył, bo nie dość, że Rosjan to i Tuska do odpowiedzialności pociągał ;-)

                                  To ten wywiad:

                                  www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100412&typ=tk&id=tk17.txt

                                  Poproszę o fragment, w którym Górski obwinia rząd Tuska za katastrofę, albo o
                                  sprostowanie.

                                  A co do Rosjan, miał rację. Kłamali np. w kwestii czasu katastrofy. Do dziś nie
                                  wiem po co...
                                  • heofon Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 18:25
                                    Przykro mi, ale tak mi łeb pęka, że nie ma szans bym czegolwiek szukała. Więc
                                    poddaję się walkoverem - Górski nigdy nic nie sugerował, nie przepraszał, a
                                    Rosjanie mataczą. Ok? ;-)
                                    • vargtimmen Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 19:15
                                      heofon napisała:

                                      > Przykro mi, ale tak mi łeb pęka, że nie ma szans bym czegolwiek szukała.

                                      Słusznie, bo byś nie znalazła.

                                      > Więc
                                      > poddaję się walkoverem - Górski nigdy nic nie sugerował,

                                      Nie, chodzi o to że nic, tylko o to, że nie obciążał rządu Tuska żadną winą za
                                      katastrofę.

                                      Życzę powrotu do dobrego samopoczucia.
                      • normalnyczlowiek1 Swoją niesprawność umysłową M.Środa potwierdziła 18.07.10, 13:05
                        grand_bleu napisała: I chociaż etyk Magdalena Środa, jak zwykle mija się z prawdą

                        ---> mówiąc, że Palikot jest "poza politycznym mainstreamem" (sic!)
                        Z kolei, szokować może tylko jej (aż taka) "odwaga" w stwierdzeniu, że w
                        wystąpieniach Tuska, Komorowskiego, Nowaka, Kidawy-Błońskiej, Niesiołowskiego,
                        Borusewicza, Wajdy, Kutza ... "obowiązuje pustosłowie, modlitwa i hipokryzja".
                        Mogła tylko - otwartym tekstem, o który tak mocno sama apeluje - dodać, do kogo
                        oni się modlą ... i gdyby jako obiekty modłów wskazała Putina lub Merkel, to
                        niewiele by się pomyliła!

                        "A to już oznacza , że pani etyk habilitowana doktór Sroda ... zgłupiała kompletnie!
                        Oj durna z pani kobita, pani dr hab!"
                        Tekst linka

                        Co do "politycznego mainstreamu", to chyba nikt nie ma wątpliwości kto go
                        reprezentuje. A Palikot? Jak widać, on wszystko robi, by być jeszcze wyżej!
                        Ciekawi mnie tylko, gdzie pani dr hab. uczyła się zasad ubeckiej propagandy i
                        socjotechniki - to że wiernie te zasady stosuje, widać m.in. po jej ubecnych
                        próbach zmiany znaczenia słów: hipokryzja i poprawność polityczna. To podobna
                        sytuacja, gdy i ona i jej podobni wyli z bezsilności trafieni celnymi
                        określeniami: "układ" lub "wykształciuchy"
                        . Wtedy tez natychmiast próbowali
                        zakłamać znaczenie tych słów, by aż tak nie bolało ... :)
                      • ave.duce ;))) Do wróbla z armaty ;))) b/t 18.07.10, 13:29
                      • vargtimmen Piękny tekst :) 18.07.10, 13:43

                        Witaj burzowo :)

                        Ten post to prawdziwa perełka. Konkretny, świetnie napisany, całe zakłamanie
                        Środy i zwolenników Palikota widać jak na dłoni. Jego lektura to wyjątkowa
                        przyjemność :)

                        Serdecznie &
                      • wiewiorzasta Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 14:59
                        Rzeczywiście - świetny post - nic dodać, nic ująć :-DDDD
                        (dla zasady bym podrążyła najbanalniejsze do obalenia stwierdzenie "I chociaż
                        etyk Magdalena Środa, jak zwykle mija się z prawdą(...)", ale nie podrążę, bo i
                        tak dasz w długą, jak przeważnie).

                        Ale jedno małe pytanko:

                        grand_bleu napisała:

                        > * "poseł Gosiewski żyje" - otwartm tektsem, wygłasza prawdę Palikot.
                        > Na miejscu rodziny ś.p. Przemysława Gosiewskiego,
                        > powiedziałabym "sprawdzam" i pozwała Palikota do sądu. Niech
                        > udowodni, że poseł Gosiewski żyje. Ciekawe, kto wtedy będzie domagał
                        > się ekshumacji zwłok - Palikot? a może Środa? Wszak
                        > Palikot "otwartym tekstem wygłasza prawdę".
                        >
                        >

                        gdy usłyszałaś, że Tusk mówi do opozycji "jeśli tego nie zrozumiecie, wyginiecie
                        jak dinozaury", to zaczęłaś szukać schronu na czas katastrofy kosmicznej, którą
                        groził premier?
                        • grand_bleu Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 16:08
                          wiewiorzasta napisała:

                          > gdy usłyszałaś, że Tusk mówi do opozycji "jeśli tego nie
                          zrozumiecie, wyginiecie
                          > jak dinozaury", to zaczęłaś szukać schronu na czas katastrofy
                          kosmicznej, którą groził premier?

                          Ochhh... wydyszałabym Ci to, co poczułam słysząc język miłości
                          mojego premiera... gdybym miała pewność, że forum nie czytają dzieci
                          :)))
                          • wiewiorzasta Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 16:22
                            grand_bleu napisała:

                            > wiewiorzasta napisała:
                            >
                            > > gdy usłyszałaś, że Tusk mówi do opozycji "jeśli tego nie
                            > zrozumiecie, wyginiecie
                            > > jak dinozaury", to zaczęłaś szukać schronu na czas katastrofy
                            > kosmicznej, którą groził premier?
                            >
                            > Ochhh... wydyszałabym Ci to, co poczułam słysząc język miłości
                            > mojego premiera... gdybym miała pewność, że forum nie czytają dzieci
                            > :)))


                            Ty mi nie dysz, tylko napisz czy wszystko bierzesz tak dosłownie.



                            PS. Twojego premiera zacytowałam tu:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,114243159,114274314,Re_Prosze_.html
                            ale dałaś w długą. Bo dzieci mogą czytać FK?
                            • grand_bleu Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 16:37
                              wiewiorzasta napisała:


                              > Ty mi nie dysz, tylko napisz czy wszystko bierzesz tak dosłownie.

                              Ja nie, ale sądy w RP tak, czego dowodem jest choćby wygrana
                              Komorowskiego w procesie o słowo "prywatyzacja".

                              BTW, jak rozumiesz zwrot "otwarty tekst"?


                              > PS. Twojego premiera zacytowałam tu:
                              > forum.gazeta.pl/forum/w,28,114243159,114274314,Re_Prosze_.html
                              > ale dałaś w długą. Bo dzieci mogą czytać FK?

                              bo nowy temat, kręci
                              i nęci, a później umiera... ;)


                              Przepraszam, naprawdę nie daję rady odpowiedzieć na wszystkie posty,
                              do tego wrócę :)
                              • wiewiorzasta Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 18.07.10, 17:02
                                grand_bleu napisała:

                                > wiewiorzasta napisała:
                                >
                                >
                                > > Ty mi nie dysz, tylko napisz czy wszystko bierzesz tak dosłownie.
                                >
                                > Ja nie, ale sądy w RP tak, czego dowodem jest choćby wygrana
                                > Komorowskiego w procesie o słowo "prywatyzacja".


                                I naprawdę uważasz, że gdyby Kaczyński zaczął budować schron
                                przeciw-katastrofie-kosmicznej po słowach Tuska, a następnie pozwał premiera do
                                sądu, bo poniósł bezsensowne wydatki - sąd przyznałby rację Kaczyńskiemu
                                (alternatywnie - sąd jest w układzie, bo nie przyznał racji Kaczyńskiemu, a Tusk
                                naprawdę groził)?



                                > BTW, jak rozumiesz zwrot "otwarty tekst"?

                                Bez owijania w bawełną.


                                A tak w ogóle - gdzie ty wyczytałaś u Środy, że Palikot otwartym tekstem mówi o
                                żyjącym Gosiewskim?


                                > > PS. Twojego premiera zacytowałam tu:
                                > > forum.gazeta.pl/forum/w,28,114243159,114274314,Re_Prosze_.html
                                > > ale dałaś w długą. Bo dzieci mogą czytać FK?
                                >
                                > bo nowy temat, kręci
                                > i nęci, a później umiera... ;)

                                >
                                > Przepraszam, naprawdę nie daję rady odpowiedzieć na wszystkie posty,
                                > do tego wrócę :)


                                Szczerze to mi to wisi. Ugruntowałam się w swojej opinii, za co dziękuję.
                                • grand_bleu Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 19.07.10, 14:24
                                  wiewiorzasta napisała:

                                  > > BTW, jak rozumiesz zwrot "otwarty tekst"?
                                  >
                                  > Bez owijania w bawełną.

                                  Jasne. Czyli bez owijania w bawełnę Palikot wygłosił "prawdę", że
                                  Gosiewski żyje. <Oklaski!>


                                  > A tak w ogóle - gdzie ty wyczytałaś u Środy, że Palikot otwartym
                                  tekstem mówi o
                                  > żyjącym Gosiewskim?

                                  Wyczytałam pochwałę Palikota, że otwartym tekstem głosi prawdę.
                                  Prawda Środy warta jest prawdy Palikota, tyle, że jest to gó...
                                  prawda.
                                  • wiewiorzasta Re: Bądźmy palikotami! ... czyli o pożytkach, ja 25.07.10, 18:17
                                    grand_bleu napisała:

                                    > wiewiorzasta napisała:
                                    >
                                    > > > BTW, jak rozumiesz zwrot "otwarty tekst"?
                                    > >
                                    > > Bez owijania w bawełną.
                                    >
                                    > Jasne. Czyli bez owijania w bawełnę Palikot wygłosił "prawdę", że
                                    > Gosiewski żyje. <Oklaski!>

                                    Tak w ogóle to wiesz co to ironia?


                                    > > A tak w ogóle - gdzie ty wyczytałaś u Środy, że Palikot otwartym
                                    > tekstem mówi o
                                    > > żyjącym Gosiewskim?
                                    >
                                    > Wyczytałam pochwałę Palikota, że otwartym tekstem głosi prawdę.
                                    > Prawda Środy warta jest prawdy Palikota, tyle, że jest to gó...
                                    > prawda.

                                    No dobra, ale gdzie ten żyjący Gosiewski u Magdaleny Środy?


                                    PS. Każdy ma swoje - ty nie rozumiesz metafor i domagasz się od Palikota
                                    udowodnienia, że tow. Edgar żyje, ja nie rozumiem pisowskiego bełkotu - nawet
                                    jeśli ty robisz za zaangażowaną tłumaczkę. Sorry.
                    • wiewiorzasta Re: Mijanie się z prawdą... jak się nazywa? 18.07.10, 18:25
                      ave.duce napisała:

                      > grand_bleu napisała:
                      >
                      > Nie wiem, kto to jest Górski,

                      >
                      > Hmmm... paczula8
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/w,28,87002270,,Rasistka_Senyszyn_.html?v=2
                      > :p


                      Może z posłem Piętą Górskiego pomyliła?
                      wo.blox.pl/2008/11/Barack-kontra-Buracks.html

                      :-)
        • koty_ganeszy Re: I-sz pajac RP 20.07.10, 17:24
          tym razem odpowiem rozwielitce. normalni ludzie ani propisowscy, ani
          proplatworemscy mówili to samo tuż po katastrofie.
    • zoro_wieczorowo_poro Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:40
      paczula_pl napisała:

      >
      > kpi ze zmarłego posła i jego matki ...

      gdzie to wyczytałaś?
      • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:44
        zoro_wieczorowo_poro napisał:

        > paczula_pl napisała:
        >
        > >
        > > kpi ze zmarłego posła i jego matki ...
        >
        > gdzie to wyczytałaś?

        Podałam linka.
        • zoro_wieczorowo_poro Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:02
          o to właśnie pytam: gdzie w tym linku doczytałaś że Palikot kpi z Gosiewskiego?
          To wy urządzacie sobie kpiny na czele z tym niedorobionym mecenasem. Ekshumować
          zwłoki, a właściwie przemielone w katastrofie ciało tylko dlatego bo w łbach
          chorych z nienawiści ulęgła się teoria o zamachu . Rosjanie nie dali jeszcze
          wyniku sekcji bo nie zakończyli śledztwa, więc dać nie mogli. To cosię dzieje z
          ekshumacją to są właśnie kpiny, i o tym Palikot pisze.
          • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:49
            Od tego, żeby te kwestie wyjaśniać są prawnicy, prezydent,
            premier, przedstawiciele instytucji zajmujących się śledztwem, NIE
            Palikot. Palikot nie ma nic na swoje usprawiedliwienie, ma natomiast
            poczucie bezkarności.
            • wos9 Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 00:27
              grand_bleu napisała:

              > Od tego, żeby te kwestie wyjaśniać są prawnicy, prezydent,
              > premier, przedstawiciele instytucji zajmujących się śledztwem,
              NIE
              > Palikot. Palikot nie ma nic na swoje usprawiedliwienie, ma
              natomiast
              > poczucie bezkarności.
              >
              > Ale Jarek ma prawo wygadywać największe nawet bzdury, prawda?
              • ave.duce Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 17:20
                wos9 napisała:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > Od tego, żeby te kwestie wyjaśniać są prawnicy, prezydent,
                > > premier, przedstawiciele instytucji zajmujących się śledztwem,
                > NIE
                > > Palikot. Palikot nie ma nic na swoje usprawiedliwienie, ma
                > natomiast
                > > poczucie bezkarności.
                > >
                > > Ale Jarek ma prawo wygadywać największe nawet bzdury, prawda?

                Coś mi się wydaje, że ktoś tu się zamotał i idzie w zaparte. Norma.

                :p
              • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 18:23
                wos9 napisała:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > Od tego, żeby te kwestie wyjaśniać są prawnicy, prezydent,
                > > premier, przedstawiciele instytucji zajmujących się śledztwem,
                > NIE
                > > Palikot. Palikot nie ma nic na swoje usprawiedliwienie, ma
                > natomiast
                > > poczucie bezkarności.
                > >
                > > Ale Jarek ma prawo wygadywać największe nawet bzdury, prawda?

                Rozmawiamy o kwestii ekshumacji, Palikot w tym temacie nie ma NIC do
                gadania. A teraz proszę, przytocz słowa J.K., które uważasz za
                bzdurę.
                • marudna.menda Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 19:54
                  tinyurl.com/368z5py
                  Powiedziałem mu: „To jest wynik waszej zbrodniczej polityki – nie
                  kupiliście nowych samolotów”. Na tym rozmowa się skończyła.


                  To jest bzdura.
                  • grand_bleu Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 20:41
                    marudna.menda napisał:

                    > tinyurl.com/368z5py
                    > Powiedziałem mu: „To jest wynik waszej zbrodniczej polityki – nie
                    > kupiliście nowych samolotów”. Na tym rozmowa się skończyła.

                    >
                    > To jest bzdura.
                    >

                    Twój link nie działa, ale domyślam się, że jest to cytat z relacji
                    Jarosława Kaczyńskiego z pierwszych chwil po katastrofie, a
                    dokładnie jest to opis słów, jakie wypowiedział do Sikorskiego na
                    wiadomość o śmierci brata, bratowej, przyjaciół, znajomych... . Co
                    jest bzdurą? Pozarski, chcesz oceniać słowa, które wypowiada
                    człowiek będący w szoku i w dodatku w prywatnej rozmowie? Bój się
                    Boga, nigdy bym Cię o to nie podejrzewała.
                    • marudna.menda Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 21:04
                      tinyurl.com/2vobr9q
                      Pozarski, chcesz oceniać słowa, które wypowiada
                      > człowiek będący w szoku i w dodatku w prywatnej rozmowie? Bój się
                      > Boga, nigdy bym Cię o to nie podejrzewała.

                      No naprawde, Paczulko, taki wybuch emocji? To przeciez
                      oskarzenie,ktorego czlowiek w szoku po smierci najblizszego nigdy nie
                      wypowie,chyba ze jest kalkulujacym politykiem i wypowiada je dopiero
                      w wywiadzie,grubo po katastrofie. Sikorski zaprzecza jakoby Kaczor to
                      powiedzial i ja nie widze powodow,zeby mu nie wierzyc. Kaczynski
                      klamie jak najety w ciagu calej swojej politycznej kariery,wiec i tu
                      nie robi wyjatku.
          • erg_samowzbudnik Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:51
            zoro_wieczorowo_poro napisał:

            > o to właśnie pytam: gdzie w tym linku doczytałaś że Palikot kpi z Gosiewskiego?
            > To wy urządzacie sobie kpiny na czele z tym niedorobionym mecenasem. Ekshumować
            > zwłoki, a właściwie przemielone w katastrofie ciało tylko dlatego bo w łbach
            > chorych z nienawiści ulęgła się teoria o zamachu . Rosjanie nie dali jeszcze
            > wyniku sekcji bo nie zakończyli śledztwa, więc dać nie mogli. To cosię dzieje z
            > ekshumacją to są właśnie kpiny, i o tym Palikot pisze.

            Do pisowskiej ciemnoty nie dociera sarkazm ani ironia .
            • ave.duce Re: I-sz pajac RP 18.07.10, 17:22
              Do pisowskiej ciemnoty mało co dociera, oprócz dyrektyw Jarosława K. Za wysoko
              ta ich "górna półka", a w szafie ciemno ;)

              :p
      • blumm Co tam Palikot -Rydzyk to pajac 17.07.10, 22:46
        Z ta roznica ze Rydzyk ktory chcial spalic na stosie prezydentowa to gosc fajny
        jest . A ze jezdzi Maybachem za pieniadze emerytow . A ze konkordat kosztuje nas
        wszystkich ok. 10 mld zlotych jest fajnie !!!!! Ojciec mnie sie podoba !!!!
      • wylogowany.pielegniarz Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 22:53
        zoro_wieczorowo_poro napisał:


        > gdzie to wyczytałaś?


        Tekst jest głupi i chamski. Pomimo tego, że rozumiem, na co chciał zwrócić
        uwagę, to zachował się tak, jakby sam wyciągnął trumnę i zaczął głową z niej
        wyciągniętą grać sobie w piłkę.
    • zwyczajny To kpina ale nie z Gosiewskiego, ale z tych 17.07.10, 22:53
      co chca odwrócic uwagę od rzeczywistych przyczyn ofiar.
      Przeczytaj dokładniej wpis Palikota.
      • boblebowsky Re: To kpina ale nie z Gosiewskiego, ale z tych 17.07.10, 22:59
        zwyczajny napisał:

        > co chca odwrócic uwagę od rzeczywistych przyczyn ofiar.
        > Przeczytaj dokładniej wpis Palikota.

        To nie wpis dla pisich, trochę za bardzo ograniczone są żeby wszystko zrozumieć.
        Do do nich tylko łopata, penis albo świński ryj trafia, bo reszta jest trochę za
        trudna.
      • normalnyczlowiek1 Przyśnił mi się Tusk wiszący na linie.Drugi koniec 18.07.10, 14:06
        zwyczajny napisał: co chca odwrócic uwagę od rzeczywistych przyczyn ofiar.

        ---> trzymał Komorowski a za nogi - nie wiadomo czy podtrzymywał czy ciągnął -
        Palikot.
        Powiedz, że też chcę odwrócić uwagę od szukania rzeczywistych przyczyn ...

        > Przeczytaj dokładniej wpis Palikota.

        ---> WyPOciny szaleńca niech czyta lekarz, by wiedzieć jakie lekarstwa wypisać...
        • sclavus I znowu o Kaczyńskim 18.07.10, 16:32
          napisałeś: WyPOciny szaleńca niech czyta lekarz, by wiedzieć
          jakie lekarstwa wypisać...
          • normalnyczlowiek1 ...jednak jeszcze prostszy niż sądziłem ... :))) 18.07.10, 17:10
            sclavus napisał: I znowu o Kaczyńskim

            ---> "ZaPOmniałeś" dać linka do jego bloga! :)))
    • zapijaczony_ryj Re: I-sz pajac RP 17.07.10, 23:09
      BYł już nie jest pajab\cerm tylko idiotą"
    • notozobaczymy A po co media się tym podniecają? 17.07.10, 23:42
      Dna może sięgnął, ale od Jarka dzielą go jeszcze jakieś 3 metry mułu.
      Palikot to wytwór mediów.
      • heofon Re: A po co media się tym podniecają? 18.07.10, 00:05
        Element walki na oręż toporny, imho.
        • sclavus Re: A po co media się tym podniecają? 18.07.10, 13:20
          W tym cyrku, jaki wokół katastrofy buduje PiS, wobec tych
          wszystkich numerów cyrkowych, jakie odgrywają pisięta...
          Palikot jawi się małym pudelkiem, przeskakującym przez obręcz...
          Nie byłoby pisiej awantury - nie byłoby takiego Palikota... i
          jest to prostsze od konstrukcji cepa!!!
          Kto zechce - zauważy....
          • normalnyczlowiek1 Widać,jesteś jeszcze prostszy,skoro nie widzisz 18.07.10, 14:35
            sclavus napisał: nie byłoby takiego Palikota... i jest to prostsze od
            konstrukcji cepa!!!

            ---> kto atakuje i co głównie atakuje ...
            • sclavus :)))))))))))))) :)))))))))))))) :))))))))))))))))) 18.07.10, 15:30

    • haen1950 Nie ma żadnej sensacji w tym, 18.07.10, 03:21
      że Palikot w swoim stylu odpowiada na oficjalny wniosek rodziny i
      jej pełnomocnika o ekshumację. Bo odesłano im garnitur od zwłok.

      Byli tam obecni polscy spece od tych spraw. Wszystko było jawne i
      jest udokumentowane.

      Więc pytam się pisowców - czemu ma służyć wniosek o ekshumację,
      jeszcze przed wyjaśnieniem sprawy?

      To, że prokuratora ws tego śledztwa zachowuje się skandalicznie
      odmawiając rodzinom jakichkolwiek informacji jeszcze nie jest
      powodem do takich równie skandalicznych wniosków.
    • normalnyczlowiek1 I-szy pajac RP to Tusk,Palikot to POdpajac! 18.07.10, 10:21
      paczula_pl napisała: kpi ze zmarłego posła i jego matki ...
      Platforma, ustami Palikota, sięgnęła dna :(((

      ---> Ton nadaje Tusk słuchając wytycznych swoich spin doktorów. Tylko że spin doktorzy są tylko od metod a kto ustala cele?
      Najlepiej dla Polski, gdyby cele Tuskowi, Palikotowi, Komorowskiemu, Niesiołowskiemu, Grasiowi, Kidawie- Błońskiej, itp., wyznaczył ... sąd!
    • sclavus Re: I-szy pajac RP 18.07.10, 12:35
      i dodać trzeba: wściekły pajac... to przecie sam Jarosław Kaczyński..
      Ten ci kpi sobie z 95-ciu ofiar katastrofy, twierdząc: tylko mój
      brat
      , odmieniając tego brata przez wszystkie przypadki i
      dodając do tego co bardziej wyszukane przymiotniki i okoliczniki...
      Czasem łaskę zrobi i wspomni o bratowej i reszcie pisiąt, która w
      tej katastrofie również - tym niemniej, zawsze w kontekście: mój
      brat

      ***
      A z Gosiewskiego, to sobie najmocniej i najwyraźniej kpi... jego
      matka!! Palikot tylko pałeczkę przejmuje, całkiem słusznie zresztą w
      myśl złotej myśli: znaj proporcjum, mościa pani!
    • upior_w_moherze Peron Wloszczowa Polnoc 18.07.10, 13:19
      to przeciez najwiekszy sukces gospodarczy IV RP
      czemu ten palikot, z tego sobie drwi ???
      • ave.duce Re: Peron Wloszczowa Polnoc 18.07.10, 17:59
        Zazdraszcza, to oczywista oczywistość!

        :p
    • zapijaczony_ryj Re: I-sz pajac RP juz nie zyje 18.07.10, 14:59
      Niektówrzy twierdza, ze poległ, ale to nie prawda
      • normalnyczlowiek1 Nowego premiera będziecie mieli? 18.07.10, 17:18
        zapijaczony_ryj napisał: I-sz pajac RP juz nie zyje
    • adams96 Re: I-sz pajac RP RE:glupi oszolom i duren !!! 18.07.10, 15:34
      Podobno oglosil ze jegom popiera 10 mil.obywateli ale to jak pisal
      na swoim blogu byl komletnie pijany.Glupota nie jest choroba ale
      kundlizm moralny oraz umyslowy to juz troche zaduzo naweet dla
      glupca.
      • alojsp Kto jest w końcu bardziej poyebany- 18.07.10, 18:00
        ROGALSKI
    • boblebowsky A jak tam Jacuchna 18.07.10, 20:12
      w swoim dzisiejszym wywiadzie dla Onetu? Też tylko zadaje pytania?:))))
      A o Poncyliuszu zapomniałaś i jego nekrofilii politycznej?
      Zakłamanie to cecha charakterystyczna kaczej trzódki.
      • wiewiorzasta Re: A jak tam Jacuchna 18.07.10, 20:31
        boblebowsky napisał:

        > w swoim dzisiejszym wywiadzie dla Onetu? Też tylko zadaje pytania?:))))


        "Kurski to sku...syn, ale mój sku...syn", więc ma prawo.


        > A o Poncyliuszu zapomniałaś i jego nekrofilii politycznej?
        > Zakłamanie to cecha charakterystyczna kaczej trzódki.
      • vargtimmen Re: A jak tam Jacuchna 18.07.10, 20:40
        boblebowsky napisał:

        > w swoim dzisiejszym wywiadzie dla Onetu? Też tylko zadaje pytania?:))))

        Możesz jakiś konkret wrzucić?

        > A o Poncyliuszu zapomniałaś i jego nekrofilii politycznej?

        Poncyliusz zacytował Bartoszewskiego? A to łajdak...


        > Zakłamanie to cecha charakterystyczna kaczej trzódki.

        A Ty, Bobielebowsky, broniący Palikota, atakujący Kurskiego, jaki jesteś?
        • boblebowsky Widzę, że masz natrsój do żartó 18.07.10, 20:55
          vargtimmen napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > w swoim dzisiejszym wywiadzie dla Onetu? Też tylko zadaje pytania?:))))
          >
          > Możesz jakiś konkret wrzucić?

          A co, nie czytałeś jak zarzuca Komorowskiemu "kurs po trupach do władzy"?

          Rozumiem, że to się mieści w waszych standardach?

          > > A o Poncyliuszu zapomniałaś i jego nekrofilii politycznej?
          >
          > Poncyliusz zacytował Bartoszewskiego? A to łajdak...

          Pewny jesteś, że tylko cytował???? Wydaje mi się jednak, że wyraził swoją ocenę
          w zupełnie innym kontekście.


          > A Ty, Bobielebowsky, broniący Palikota, atakujący Kurskiego, jaki jesteś?

          A ty posługując się kłamstwem i insynuacją jak byś siebie nazwał???
          Znajdź mi post w którym bronię Palikota.
          • vargtimmen Re: Widzę, że masz natrsój do żartó 18.07.10, 21:26
            boblebowsky napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > boblebowsky napisał:
            > >
            > > > w swoim dzisiejszym wywiadzie dla Onetu? Też tylko zadaje pytania?:
            > ))))
            > >
            > > Możesz jakiś konkret wrzucić?
            >
            > A co, nie czytałeś jak zarzuca Komorowskiemu "kurs po trupach do władzy"?
            >

            To złe określenie, potępiam. Komorowski wykorzystał tragedię konkurentów dla
            budowy swojej pozycji, ale określenie "po trupach do władzy" nawet u kogoś
            takiego, jak Wojewódzki mnie razi, a u polityków razi mnie bardziej.

            Pytanie do Ciebie: który ważny polityk polski powiedział o innym, że ma krew na
            rękach, a który, że ponosi odpowiedzialność za wypadki drogowe i śmierć
            podróżnych? I o kim?


            >
            > > > A o Poncyliuszu zapomniałaś i jego nekrofilii politycznej?
            > >
            > > Poncyliusz zacytował Bartoszewskiego? A to łajdak...
            >
            > Pewny jesteś, że tylko cytował???? Wydaje mi się jednak, że wyraził swoją ocenę
            > w zupełnie innym kontekście.

            Przybliż mi proszę ten przypadek i wyjaśnij mi, czemu Poncyliusz jest zły, a
            Bartoszewski dobry.


            >
            >
            > > A Ty, Bobielebowsky, broniący Palikota, atakujący Kurskiego, jaki jesteś?
            >
            > A ty posługując się kłamstwem i insynuacją jak byś siebie nazwał???


            Nie mam takiego zwyczaju. Owszem, mam swoje podejrzenia i opinie, czasem się
            mylę, ale na pewno nie kłamię.

            Rozumiem, że twierdzisz, że nie broniłeś Palikota?


            > Znajdź mi post w którym bronię Palikota.

            Na Twoje osobiste żądanie, poszukałem:

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,82505334,82505334,Brawo_Palikot_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,104028278,104028278,Palikot_po_prostu_chlop_z_jajami_.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,111516566,111516566,Czy_ktos_watpi_w_przmiane_Palikota_.html
            Ten ostatni wątek jest ewidentnym poparciem dla Palikota.


            No i to, Bobie:

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,114153027,114155913,Zgadazm_sie_bardzo_trafne_.html

            Ewidentne poparcie stylu tego pana.

            A teraz, czekam na Twoje przeprosiny :)

            Lubię stare whisky, ale musi być single malt ;)
            • boblebowsky Re: Widzę, że masz natrsój do żartó 18.07.10, 22:04
              > Pytanie do Ciebie: który ważny polityk polski powiedział o innym, że ma krew na
              > rękach, a który, że ponosi odpowiedzialność za wypadki drogowe i śmierć
              > podróżnych? I o kim?

              Przytocz zamiast "brylować" tymi zaskakującymi i inteligentnymi zagadkami:))

              > >
              > > Pewny jesteś, że tylko cytował???? Wydaje mi się jednak, że wyraził swoją
              > ocenę
              > > w zupełnie innym kontekście.
              >
              > Przybliż mi proszę ten przypadek i wyjaśnij mi, czemu Poncyliusz jest zły, a
              > Bartoszewski dobry.

              Nie próbuj w typowy dla pisiorków sposób odwracać kota ogonem. W tym przypadku
              akurat kolejność wypowiedzi jest niezwykle ważna, bo obnaża hipokryzję pisiej
              tłuszczy, która po wypowiedzi Bartoszewskiego kipiała z oburzenia, łącznie z
              Pawełkiem. Następnie ten sam Pawełek używa tego samego określenia po czym zapada
              cisza. I dlatego tylko przywołuję tę sytuację paczulce, bo postępuje podobnie.
              A poza tym nigdzie nie wyrażałem własnego zdania na temat która wypowiedź jest
              zła a która dobra więc daruj sobie tego rodzaju argumenty, bo już raz przez
              próby wkładania mi w usta nie moich stwierdzeń rozmowę z tobą zakończyłem.

              wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/,1,3318885,aktualnosc.html

              >
              > > Znajdź mi post w którym bronię Palikota.
              >
              > Na Twoje osobiste żądanie, poszukałem:
              >

              Zdaje się, że mówimy w tym wątku w kontekście jego ostatnich wystąpień
              związanych z katastrofą smoleńską, a nie o całokształcie, przynajmniej dla mnie
              było to jasne. Przyznaję, że do pewnego momentu byłem dla niego wyrozumiały, ale
              po jego kilku ostatnich wystąpieniach zmieniłem zdanie.
              Tak więc pierwsze dwa wątki był sprzed katastrofy, a trzeci to ewidentny
              sarkazm, który dla każdego jest oczywisty, pod warunkiem, że nie szuka
              desperacko jakiegoś punktu zaczepienia:))
              Tak więc przeprosin nie będzie, zamiast tego mój wątek w którym raczej potępiam
              jego wyskoki.

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,114169076,114169076,Ten_Palikot_to_niestety_ale_jednak_szkodnik.html
              • grand_bleu Re: Widzę, że masz natrsój do żartó 18.07.10, 22:25
                > Nie próbuj w typowy dla pisiorków sposób odwracać kota ogonem. W
                tym przypadku
                > akurat kolejność wypowiedzi jest niezwykle ważna, bo obnaża
                hipokryzję pisiej
                > tłuszczy, która po wypowiedzi Bartoszewskiego kipiała z oburzenia,
                łącznie z
                > Pawełkiem. Następnie ten sam Pawełek używa tego samego określenia
                po czym zapada
                > cisza. I dlatego tylko przywołuję tę sytuację paczulce, bo
                postępuje podobnie.

                Po wypowiedziach Bartoszewskiego i Palikota, przy braku reakcji ze
                strony tzw. elit, wszystko juz można, nie trzeba, ale można... nie
                widzę powodu, żeby politycy PiSu używali innej broni (w tym
                przypadku argumentów), niż używa ich przeciwnik, natomiast prawda
                jest taka, że to Platforma dziś wytycza standardy.

              • vargtimmen Re: Widzę, że masz natrsój do żartó 18.07.10, 22:32
                boblebowsky napisał:

                > > Pytanie do Ciebie: który ważny polityk polski powiedział o innym, że ma k
                > rew na
                > > rękach, a który, że ponosi odpowiedzialność za wypadki drogowe i śmierć
                > > podróżnych? I o kim?
                >
                > Przytocz zamiast "brylować" tymi zaskakującymi i inteligentnymi zagadkami:))


                Cóż, krew na rękach, wg Palikota, ma zmarły Lech Kaczyński.


                Wg sztabu Tuska, w 2007, za (zawyżoną, zresztą, przez PO) liczbę ofiar wypadków
                drogowych, odpowiedzialność ponosi rząd Jarosława Kaczyńskiego.

                > > >
                > > > Pewny jesteś, że tylko cytował???? Wydaje mi się jednak, że wyraził
                > swoją
                > > ocenę
                > > > w zupełnie innym kontekście.
                > >
                > > Przybliż mi proszę ten przypadek i wyjaśnij mi, czemu Poncyliusz jest zły
                > , a
                > > Bartoszewski dobry.
                >


                > Nie próbuj w typowy dla pisiorków sposób odwracać kota ogonem.

                :)))

                Po czym następuje odwracanie kota ogonem, w wykonaniu Boba.

                > W tym przypadku
                > akurat kolejność wypowiedzi jest niezwykle ważna, bo obnaża hipokryzję pisiej
                > tłuszczy, która po wypowiedzi Bartoszewskiego kipiała z oburzenia, łącznie z
                > Pawełkiem. Następnie ten sam Pawełek używa tego samego określenia po czym
                zapada cisza.


                Tu jest pytanie, jak odpowiedzieć na takie otwarte chamstwo, które spotyka się z
                aprobatą oświeconych. Pytanie, czy przystawienie lusterka i odpowiedzenie komuś
                w konwencji, którą sam proponuje i akceptuje jest wysoce naganne. Mnie się nie
                podoba, ale odpowiedź inwektywą na inwektywę, jest tylko reakcją symetryczną na
                cudzą agresję, nieprawdaż?


                > I dlatego tylko przywołuję tę sytuację paczulce, bo postępuje podobnie.

                Yhm, czyli platformersi aprobujący Bartoszewskiego, a mający zastrzeżenia do
                Poncyliusza - są w porządku?

                > A poza tym nigdzie nie wyrażałem własnego zdania na temat która wypowiedź jest
                > zła a która dobra więc daruj sobie tego rodzaju argumenty, bo już raz przez
                > próby wkładania mi w usta nie moich stwierdzeń rozmowę z tobą zakończyłem.
                >

                Och, wydawało mi się, że potępiałeś Poncyliusza, a teraz się okazuje, że
                potępiasz pisiorków za to, że zaakceptowali jego werbalną retorsję wobec
                akcptowanego przez PO chamstwa werbalnego. Czy teraz dobrze Cię rozumiem? ;)

                >
                >
                > >
                > > > Znajdź mi post w którym bronię Palikota.
                > >
                > > Na Twoje osobiste żądanie, poszukałem:
                > >
                >
                > Zdaje się, że mówimy w tym wątku w kontekście jego ostatnich wystąpień
                > związanych z katastrofą smoleńską, a nie o całokształcie, przynajmniej dla mnie
                > było to jasne.

                Dobrze, zgadzam się.

                Przyznaję, że do pewnego momentu byłem dla niego wyrozumiały, ale
                > po jego kilku ostatnich wystąpieniach zmieniłem zdanie.


                OK.

                > Tak więc pierwsze dwa wątki był sprzed katastrofy, a trzeci to ewidentny
                > sarkazm, który dla każdego jest oczywisty, pod warunkiem, że nie szuka
                > desperacko jakiegoś punktu zaczepienia:))

                Nie wiem, widać w nim aprobatę dla "happeningu" Palikota - tak to nazwałeś.



                > Tak więc przeprosin nie będzie, zamiast tego mój wątek w którym raczej potępiam
                > jego wyskoki.
                >


                Nie odniosłeś się do Twojej aprobaty dla wypowiedzi tego znaczącego polityka PO:
                "gó...no wybiło". Dlaczego?


                Ten wątek mi umknął.

                Natomiast, zbulwersowałeś mnie tą aprobatą dla tego "goo.. " i tezami, które
                sobie przypominam, że Palikot, po prostu, mówi bez poprawności politycznej i
                zakłamania. Nie chce mi się grzebać w tych wątkach, ale mogę dalej, jeśli
                chcesz. Tym niemniej, Twój zarzut kłamstwa wobec mnie jest fałszywy i obraźliwy.

                Wcale mnie nie dziwi, że ani się nie przyznajesz, ani nie przepraszasz. Taki
                forumowy lajf.
                • boblebowsky Będzie krótko i bez wdawania się w szczegóły. 18.07.10, 22:56
                  Szkoda mi czasu. Dobranoc
                  • vargtimmen Re: Będzie krótko i bez wdawania się w szczegóły. 18.07.10, 22:59
                    boblebowsky napisał:

                    > Szkoda mi czasu.

                    Wstydu nie masz.

                    Dobranoc.
          • wiewiorzasta Re: Widzę, że masz natrsój do żartó 18.07.10, 21:29
            boblebowsky napisał:

            > > > A o Poncyliuszu zapomniałaś i jego nekrofilii politycznej?
            > >
            > > Poncyliusz zacytował Bartoszewskiego? A to łajdak...
            >
            > Pewny jesteś, że tylko cytował???? Wydaje mi się jednak, że wyraził swoją ocenę
            > w zupełnie innym kontekście.

            Faktycznie - w trochę jakby innym :-)


            "Bronisław Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną jeżdżąc do męża pani Blidy i uzyskując jego poparcie" Paweł Poncyljusz.


            Swoją drogą to ciekawe - po słowach Bartoszewskiego PiSowcy i PiSiątka podnieśli wrzask, że profesor zarzuca Kaczyńskiemu nekrofilię. Dlaczego zapomnieli o pedofilii?

            "Jeśli Jarosław Kaczyński - a w ostatnich dniach już to się rozpoczęło - będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju".
            • grand_bleu Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 21:57

              Służę uprzejmie...

              Wypowiedź Bartoszewskiego:
              "Jeśli Jarosław Kaczyński - a w ostatnich dniach już to się
              rozpoczęło - będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako
              argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem
              zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju".

              Ze słów tych wynika, że wykorzystywanie przez J.K., w politycznej
              walce, "wielkiej straty, jakiej doznał" , Bartoszewski utożsamiłby z
              nekrofilią. Kaczyński, w czasie kampanii, tematu tragedii
              smoleńskiej nie wykorzystał, więc o nekrofili mowy być nie może.

              Inaczej zachował sie Bronisław Komorowski, w którego przypadku nie
              można mówić o "wielkiej stratcie, jakiej doznał" w odniesieniu do
              tragicznej smierci Barbary Blidy, mimo to nie omieszkał jej w
              kampanii wykorzystać.
              Tym samym dał pełne prawo do stwierdzenia, że:
              "Bronisław Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną jeżdżąc do męża
              pani Blidy i uzyskując jego poparcie"

              Powiedział to Poncyliusz, a nie Bartoszewski? A cóż to za różnica,
              Bartoszewski też by powiedział, ale widocznie miał ważniejsze
              sprawy na głowie.
              • ave.duce Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 22:01
                TłumAczka się znalazła ;)

                :p
              • wiewiorzasta Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 22:09
                grand_bleu napisała:

                >
                > Służę uprzejmie...
                >
                > Wypowiedź Bartoszewskiego:
                > "Jeśli Jarosław Kaczyński - a w ostatnich dniach już to się
                > rozpoczęło - będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako
                > argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem
                > zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju".
                >
                > Ze słów tych wynika, że wykorzystywanie przez J.K., w politycznej
                > walce, "wielkiej straty, jakiej doznał" , Bartoszewski utożsamiłby z
                > nekrofilią. Kaczyński, w czasie kampanii, tematu tragedii
                > smoleńskiej nie wykorzystał, więc o nekrofili mowy być nie może.


                Ale co z pedofilią, o PiSia Tłumaczko Przysięgła?


                > Inaczej zachował sie Bronisław Komorowski, w którego przypadku nie
                > można mówić o "wielkiej stratcie, jakiej doznał" w odniesieniu do
                > tragicznej smierci Barbary Blidy, mimo to nie omieszkał jej w
                > kampanii wykorzystać.

                Masz jakiś dowód na to, że Komorowski wepchał się na siłę do domu pana Blidy?


                > Tym samym dał pełne prawo do stwierdzenia, że:
                > "Bronisław Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną jeżdżąc do męża
                > pani Blidy i uzyskując jego poparcie"

                Pytanie jak wyżej, tylko do Poncyljusza - na pewno jesteś w stanie to wyjaśnić za niego.


                > Powiedział to Poncyliusz, a nie Bartoszewski? A cóż to za różnica,
                > Bartoszewski też by powiedział, ale widocznie miał ważniejsze
                > sprawy na głowie.
                >

                Sama sobie przeczysz. Ale nie podpowiem, w którym miejscu :-)
                • grand_bleu Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 22:32
                  wiewiorzasta napisała:


                  > Ale co z pedofilią,

                  Nie stwierdzono.

                  >
                  >
                  > > Inaczej zachował sie Bronisław Komorowski, w którego przypadku
                  nie
                  > > można mówić o "wielkiej stratcie, jakiej doznał" w odniesieniu
                  do
                  > > tragicznej smierci Barbary Blidy, mimo to nie omieszkał jej w
                  > > kampanii wykorzystać.
                  >
                  > Masz jakiś dowód na to, że Komorowski wepchał się na siłę do domu
                  pana Blidy?

                  Sorry, ale na tym poziomie rozmawiać nie będziemy :/

                  pa!
                  • wiewiorzasta Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 23:17
                    grand_bleu napisała:

                    > wiewiorzasta napisała:
                    >
                    >
                    > > Ale co z pedofilią,
                    >
                    > Nie stwierdzono.

                    Ale nekrofilię tak? To o co pretensje do prof. Bartoszewskiego?


                    > >
                    > >
                    > > > Inaczej zachował sie Bronisław Komorowski, w którego przypadku
                    > nie
                    > > > można mówić o "wielkiej stratcie, jakiej doznał" w odniesieniu
                    > do
                    > > > tragicznej smierci Barbary Blidy, mimo to nie omieszkał jej w
                    > > > kampanii wykorzystać.
                    > >
                    > > Masz jakiś dowód na to, że Komorowski wepchał się na siłę do domu
                    > pana Blidy?
                    >
                    > Sorry, ale na tym poziomie rozmawiać nie będziemy :/
                    >
                    > pa!


                    Albo stawiasz jakąś tezę i jesteś gotowa jej bronić na poziomie "z górnej
                    półki", albo czytaj uważnie i ewentualnie redaguj swoje przemądrzałe posty przed
                    wysłaniem, to nie będziesz musiała uciekać przed banalną (i prymitywną -
                    przyznaję) ironią.

                    Zapamiętasz?
                    • grand_bleu Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 23:54
                      > nie będziesz musiała uciekać przed banalną (i prymitywną -
                      > przyznaję) ironią.

                      ... w dodatku nie wiesz, co to jest ironia
                      pfff
                      • iza.bella.iza pfff :) 19.07.10, 00:17
                        bebs.republika.pl/images/foch.JPG
                        • grand_bleu Re: pfff :) 19.07.10, 14:13
                          Następna, która nie rozumie znaczenia słowa ironia.


                          iza.bella.iza napisała:

                          >
                        • heofon Pomogę 19.07.10, 14:45
                          Za słownikiem pwn:

                          ironia «drwina, złośliwość lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie
                          aprobującej»

                          Hmmm....
                          • ave.duce Re: Pomogę 20.07.10, 12:31
                            heofon napisała:

                            > Za słownikiem pwn:
                            >
                            > ironia «drwina, złośliwość lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozor
                            > nie
                            > aprobującej»
                            >
                            > Hmmm....

                            Ale komu, hmmm?! ;)

                            :p
                            • heofon Re: Pomogę 20.07.10, 14:22
                              To oczywista oczywistość, że prawdziwej ironii hmmmm ;-)
                              • ave.duce Re: Pomogę 20.07.10, 23:42
                                Udowodnij to! hmmmm ;)

                                :p
                      • wiewiorzasta Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 25.07.10, 18:11
                        grand_bleu napisała:

                        > > nie będziesz musiała uciekać przed banalną (i prymitywną -
                        > > przyznaję) ironią.
                        >
                        > ... w dodatku nie wiesz, co to jest ironia
                        > pfff
                        >
                        >


                        Mogłabym ci odwalić tekstem '...w dodatku nie wiesz, co to jest dyskusja', ale to jedna z tzw. oczywistych oczywistości.


                        "Albo stawiasz jakąś tezę i jesteś gotowa jej bronić na poziomie "z górnej półki", albo czytaj uważnie i ewentualnie redaguj swoje przemądrzałe posty przed wysłaniem, to nie będziesz musiała uciekać przed banalną (i prymitywną - przyznaję) ironią."
              • boblebowsky Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 18.07.10, 22:09
                grand_bleu napisała:

                >
                > Służę uprzejmie...

                Możesz się an mnie nawet obrazić, ale to piszesz to już nie jest nawet żadna
                stójka na lewym uchu i nawet nie chińskie dziewięć to jest po prostu żałosne.



                > Wypowiedź Bartoszewskiego:
                > "Jeśli Jarosław Kaczyński - a w ostatnich dniach już to się
                > rozpoczęło - będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako
                > argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem
                > zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju".
                >
                > Ze słów tych wynika, że wykorzystywanie przez J.K., w politycznej
                > walce, "wielkiej straty, jakiej doznał" , Bartoszewski utożsamiłby z
                > nekrofilią. Kaczyński, w czasie kampanii, tematu tragedii
                > smoleńskiej nie wykorzystał, więc o nekrofili mowy być nie może.
                >
                > Inaczej zachował sie Bronisław Komorowski, w którego przypadku nie
                > można mówić o "wielkiej stratcie, jakiej doznał" w odniesieniu do
                > tragicznej smierci Barbary Blidy, mimo to nie omieszkał jej w
                > kampanii wykorzystać.
                > Tym samym dał pełne prawo do stwierdzenia, że:
                > "Bronisław Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną jeżdżąc do męża
                > pani Blidy i uzyskując jego poparcie"
                >
                > Powiedział to Poncyliusz, a nie Bartoszewski? A cóż to za różnica,
                > Bartoszewski też by powiedział, ale widocznie miał ważniejsze
                > sprawy na głowie.
                >
                • grand_bleu Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 19.07.10, 14:16
                  boblebowsky napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > >
                  > > Służę uprzejmie...
                  >
                  > Możesz się an mnie nawet obrazić, ale to piszesz to już nie
                  jest nawet żadna
                  > stójka na lewym uchu i nawet nie chińskie dziewięć to jest po
                  prostu żałosne.
                  >


                  Żałosne jest pisanie jałowych merytorycznie postów.
                  EOT
                  • boblebowsky Re: Mam pomóc zrozumieć tekst? 19.07.10, 15:05
                    grand_bleu napisała:

                    > boblebowsky napisał:
                    >
                    > > grand_bleu napisała:
                    > >
                    > > >
                    > > > Służę uprzejmie...
                    > >
                    > > Możesz się an mnie nawet obrazić, ale to piszesz to już nie
                    > jest nawet żadna
                    > > stójka na lewym uchu i nawet nie chińskie dziewięć to jest po
                    > prostu żałosne.
                    > >

                    >
                    > Żałosne jest pisanie jałowych merytorycznie postów.
                    > EOT


                    Widzę, że bez łopaty ani rusz. Przecież właśnie to chciałem dać ci do
                    zrozumienia odnośnie twoich wypocin, ale widzę że zrozumienie tego zajęło prawie
                    dobę. Cóż, lepiej późno niż wcale.
    • venus99 Re: I-sz pajac RP 19.07.10, 11:10
      Gosiewski?to ten poseł,który po awanturze gruzińskiej składał
      donosik na pilota?
    • makova_panenka Re: I-sz pajac RP 19.07.10, 14:54
      Matka jest teraz tubą na usługach Episkopatu.
    • marudna.menda Re:Warunki pogodowe 20.07.10, 11:37
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8156263,MAK__O_10_41_warunki_pogodowe_nie_spelnialy_wymogow.html

      nie spelnialy wymogow...Ale my o tym wiemy juz od dawna. Ja bym chcial
      wiedziec,czy o tym toczyla sie rozmowa telefoniczna braci K.
      • ave.duce Re:Warunki pogodowe 20.07.10, 11:41
        Nie Ty jeden :)

        :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka