psiogon
20.08.10, 09:18
Na tym forum, przy okazji dyskusji o pomniku - nagrobku żołnierzy
bolszewickich, pojawiła się myśl, że polegli, urodzeni najczęściej jeszcze w
dziewiętnastym wieku Rosjanie, byli prawosławni. Z tego powodu krzyż
prawosławny jest w tym miejscu na miejscu. Jednak mamy tu do czynienia z 22
osobami, czy wśród nich nie był np. katolika ? niewierzącego ? muzułmanina ?
żyda ?. wydaje się, że została tu zastosowana logika przeciwstawna logice
stosowanej przy okazji krzyża prezydenckiego. Tam symbol religijny nie
reprezentował wszystkich, ergo musi być usunięty. W Ossowie krzyż prawosławny
reprezentuje modną teraz w Rosji religię, więc musi zaistnieć. Jak "się czują
" ci z czerwonoarmistów, którzy nie byli prawosławni ???, pewnie tak samo jak
protestujący pod pałacem ateiści, żydzi i przedstawiciele innych wyznań
(oczywiście walczący o świeckość państwa też :) ). Tak sobie myślę, że czasem
osoby walczące z krzyżem na Krakowskim, popierały krzyż w Ossowie. Różnica
jednej belki robi różnicę ? :)