grek.grek
25.08.10, 12:30
Zauważyliście, że o ile media pro-PO czkają ze szczęścia, ze w PiSie zaczyna dymić i szykuje się rozłam, to sama Platforma siedzi jak trusia i portkami trzęsie ?
W PO lepiej rozumieją, co się dzieje - rozłam w PiS, upadek Kaczora, przejęcie władzy przez młodzież od Ziobry, czy też zgoda Jarka na granie gołąbkami, to w każdym przypadku gol do bramki Platformy.
Rozłam - PiS słaby - PO przestaje być partią koniecznego wyboru, ze wg na groźbę rządów PiS.
Upadek Kaczora, władza Ziobry - Kaczyńskim dało się grać, używać go jako straszaka, Ziobrą się nie da, bo - nie wiedzieć czemu - ma on dobre notowania, jest młody, rzutki, elokwentny, opanowany, podoba się, mimo że jest bardziej radykalny od Kaczyńskiego. Kaczor to pierdołowaty romnatyk, Ziobro to wyrachowany pragmatyk. Ma więc dwie spore zalety, którymi PO będzie w stanie ograć na cacy. I PiS Ziobry to dla Polaków "inny PiS", znaczy - lepszy, cywilizowany, młody itd. Nie wiem, skąd ta naiwność, ale tak jest. PO nie zdobędzie na nim nawet pół punktu.
Jarek grający gołąbkami - może nawet wygrać.
Jedyna opcja zadowalająca PO,to dalsze rządy chorego Jarka i jego orków. Tylko wtedy PO moze spać spokojnie, bo choćby ludzie głodem przymierali z powodu jej rządów, których by się przeciętna burdelmama wstydziła, to będą na nią głosować w obawie przed tym, zeby PiS ich przypadkiem nie oskarżył o agenturalnośc, ignorując fakt, że lewica może ich nakarmić.
Ciekawe, który pierwszy dziennikarz, polityk lub komentator platformerski da sygnał do zmiany samobójczej taktyki ? :) KOszta tej obecnej moga być wyższe niż podniesienia podatków, bo władza może się skończyć, a przecież tylko na niej Platformie zależy.