Dodaj do ulubionych

będzie refundacja in vitro

20.09.10, 09:13
projekt ustawy trafić ma do Sejmu jeszcze jesienią i nie będzie, ponoć, trącić o skrajności - ani nazbyt liberalny, ani konserwatywny.

będzie więcej Polaków ?

W końcu 2009 roku ludność Polski liczyła ponad 38 mln 173 tys. osób - podał Główny Urząd Statystyczny, o ponad 37 tys. więcej niż przed rokiem. Tempo przyrostu ludności było dodatnie i wynosiło 0,1 procent. Dla porównania, w 2008r. wyniosło 0,05 proc.
/.../Dodatni przyrost naturalny odnotowywany jest czwarty z kolei rok; cztery wcześniejsze lata charakteryzowały się ubytkiem naturalnym, największy był w 2003r. - wynosił minus 14,1 tys.Współczynnik przyrostu naturalnego jest zdecydowanie wyższy na wsi.

www.zycie.senior.pl/147,0,Przyrost-naturalny-powyzej-zera-przybylo-nas,8018.html
Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 09:37
      Warto przypomnieć, że najwyższy przyrost naturalny w Polsce był za czasów Gomułki i Jaruzelskiego.
      • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 09:47
        to prawda.
        czemu ?

        ludzie uwierzyli w bezpieczną i świetlaną przyszłość
        czy też było tak nudno i szaro,
        że intymne tet a tet w sypialni stawało się jedyną ożywczą atrakcją ?
        • aniechto.only Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 09:53
          Gomulka- nie wiem, Jaruzelski- godzina policyjna:)
          • zoil44elwer Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 14:36
            Gomułkowe czasy:bezwzględny zakaz aborcji,karanie za posiadanie tzw świerszczyków,szykany wobec homoseksualistów,utrudnienia rozwodowe itp.Nawet Kościół katolicki chwalił Gomułkę za ascetyczne zasady które wprowadził w Polsce.No i Gomułka mimo że spłacał odszkodowania za powojenną nacjonalizację był na plusie bidżetowym i nie narobił długów(w 1970 + 500 milionów dolarów)
        • elena4.2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 09:54
          Bo wielodzietnym mieszkanie latwiej było dostac.
        • haen2010 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:19
          Nie za Gomułki, ale za Bieruta. Ludzie po wojnie masowo odbudowywali i zakladali rodziny. Za Jaruzela ten wyż powojenny się uaktywnił. Byłby o wiele większy, gdyby nie kartki i te wszystkie jego świnie podłożone narodowi.
        • wos9 Zawsze po wielkich wojnach, które wielu ludziom 20.09.10, 10:37
          zabrały całe rodziny - mimo trudnych warunków w zniszczonym kraju - następuje mniej więcej 10-letni boom urodzin. Ludzie chcą sobie odbudować życie rodzinne, naród w ten sposób odbudowuje swoją liczebność.
          Jeśli chodzi o czasy Jaruzelskiego - wczesne lata 80-te to był moment odbicia wyżu demograficznego z lat 50-tych. W latach 1983 i 1984 roku osiągnęliśmy największą od lat liczbę urodzin.
          Nie sądzę jednak, by ludzie "robili sobie" dzieci z nudów.

          olga_w_ogrodzie napisała:

          > to prawda.
          > czemu ?
          >
          > ludzie uwierzyli w bezpieczną i świetlaną przyszłość
          > czy też było tak nudno i szaro,
          > że intymne tet a tet w sypialni stawało się jedyną ożywczą atrakcją ?
          • olga_w_ogrodzie Re: Zawsze po wielkich wojnach, które wielu ludzi 20.09.10, 10:56

            wos9 napisała:

            > Nie sądzę jednak, by ludzie "robili sobie" dzieci z nudów.

            tak powiadają niektórzy, gdy mówią o stanie wojennym.
            • remez2 Re: Zawsze po wielkich wojnach, które wielu ludzi 20.09.10, 10:58
              tak powiadają niektórzy, gdy mówią o stanie wojennym.
              Niektórzy twierdzą, że Ziemia jest płaska.
              • olga_w_ogrodzie Re: Zawsze po wielkich wojnach, które wielu ludzi 20.09.10, 12:58
                remez2 napisał:

                > tak powiadają niektórzy, gdy mówią o stanie wojennym.
                > Niektórzy twierdzą, że Ziemia jest płaska.

                jej, jej, jej.
                no widzisz, jaka jestem prymitywna.
    • aniechto.only Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 09:57
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > projekt ustawy trafić ma do Sejmu

      A czyj projekt, rzadowy?
      • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:00
        w przelocie usłyszałam tylko - nie chcę w błąd wprowadzać, ale zadaje się, że rządowy i Tuska cytowano, iż projekt nie będzie leciał w skrajność w żadnym kierunku.
        • aniechto.only Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:09
          No to nie przejdzie. PIS i PSL beda przeciw, wiadomo dlaczego, a SLD przeciw , bo propozycje PO beda dla nich za malo radykalne.
          • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:24
            aniechto.only napisała:

            > No to nie przejdzie. PIS i PSL beda przeciw, wiadomo dlaczego, a SLD przeciw ,
            > bo propozycje PO beda dla nich za malo radykalne.
            Np. tylko pary po ślubie katolickim, z dziesięcioletnim stażem, zaświadczeniem od proboszcza o właściwym moralnie prowadzeniu i rekomendacją miejscowej komórki POPiS.
          • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:32
            PiS wiadomo.
            PSL nie wiem.
            SLD głosując przeciw wykazałby, IMO, brak rozsądku.
            nie sądzę, by ludzie Sojuszu nie rozumieli konieczności kompromisu w tej kwestii.
            poza tym, pamiętajmy może o tych, którzy już są na świecie i umierają, bo nie ma kasy na ich leczenie.
            • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:38
              poza tym, pamiętajmy może o tych, którzy już są na świecie i umierają, bo nie ma kasy na ich leczenie.
              Zlikwidujmy wydatki na kk i pieniędzy wystarczy. Haniebnym jest np. pomysł aby refundacja in vitro przysługiwała tylko parom małżeńskim. Gdzie tu jest kompromis? Z kim/czym?
              • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:49
                kompromis polegający na tym, że może nie być refundacji wcale
                albo być w stopniu ograniczonym.

                ja tu widzę raczej ograniczenia finansowe ale
                także i to, że, dla niektórych, zalegalizowanie związku
                daje więcej pewności, iż będzie on stały,
                choć w praktyce tak nie jest.
                ale nie znam statystyk dowodzących, że równie wiele lat,
                równie wiele związków nie rozpada się, mimo braku ślubu,
                jak tych, które są przypieczętowane ożenkiem w kościele
                czy USC.
                • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:54
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > kompromis polegający na tym, że może nie być refundacji wcale
                  > albo być w stopniu ograniczonym.
                  Ktoś komuś łaskę wielką czyni?
                  > ja tu widzę raczej ograniczenia finansowe ale
                  > także i to, że, dla niektórych, zalegalizowanie związku
                  > daje więcej pewności, iż będzie on stały,
                  > choć w praktyce tak nie jest.
                  > ale nie znam statystyk dowodzących, że równie wiele lat,
                  > równie wiele związków nie rozpada się, mimo braku ślubu,
                  > jak tych, które są przypieczętowane ożenkiem w kościele
                  > czy USC.
                  Jeżeli jako punkt wyjścia przyjmiemy dobro żyjącego dziecka, podobne statystyki możemy potłuc. I reagować natychmiast gdy dzieje się krzywda.
                  A zdanie gowinopodobnych zapisać i wysłać w ...
            • aniechto.only Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:39
              Jezeli ma powstac kompromis w rodzaju ustawy o aborcji, to ja dziekuje. Juz lepie zostawic to tak jak jest teraz, wtedy chociaz ci , co maja forse beda mieli szanse. Inaczej skonczy sie tak, jak napisal wyzej remez
              • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:53
                a ja z kolei, wcale nie jestem za tym, by każdemu, kto krzyknie, że chce in vitro, państwo refundowało zabieg.
                nie chodzi mi o ślub, ale jednak trzeba wiedzieć jaki jest związek pary, która stara się o refundację, na ile to stałe, na ile ludzie są odpowiedzialni etc.

                zbyt wiele zła i biedy w służbie zdrowia, by sobie pozwalać na harce.
                • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:57
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > a ja z kolei, wcale nie jestem za tym, by każdemu, kto krzyknie, że chce in vit
                  > ro, państwo refundowało zabieg.
                  > nie chodzi mi o ślub, ale jednak trzeba wiedzieć jaki jest związek pary, która
                  > stara się o refundację, na ile to stałe, na ile ludzie są odpowiedzialni etc.
                  Powiedz, proszę, czemu wprowadzasz do rozmowy elementy światłoćmiące? Czy ktoś o tym wspominał?
                  > zbyt wiele zła i biedy w służbie zdrowia, by sobie pozwalać na harce.
                  Bez obrazy - czysta demagogia. A przy okazji - wyplenienie zła w SZ wcale nie jest takie trudne. Trzeba po prostu chcieć.
                  • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 13:05
                    remez2 napisał:

                    > Powiedz, proszę, czemu wprowadzasz do rozmowy elementy światłoćmiące? Czy ktoś
                    > o tym wspominał?

                    a dlaczego Ty mnie za to karcisz nieomal ?
                    nikt tu dotąd nie wspominał, więc nie można ?
                    w dyskusji w Polsce o in vitro jest to dla wielu kwestia istotna,
                    czemu więc nie miałabym o tym napomknąć ?

                    > > zbyt wiele zła i biedy w służbie zdrowia, by sobie pozwalać na harce.
                    > Bez obrazy - czysta demagogia. A przy okazji - wyplenienie zła w SZ wcale nie j
                    > est takie trudne. Trzeba po prostu chcieć.

                    dla Ciebie demagogia, dla mnie fakt.
                    jeśli naprawienie służby zdrowia jest takie proste, to dlaczego od lat 20. nikt tego nie zrobił ?
                    • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 16:03
                      > a dlaczego Ty mnie za to karcisz nieomal ?
                      > nikt tu dotąd nie wspominał, więc nie można ?
                      > w dyskusji w Polsce o in vitro jest to dla wielu kwestia istotna,
                      > czemu więc nie miałabym o tym napomknąć ?
                      Nie karcę (nie śmiałbym), tylko próbuję przeciwstawić się rozmydlaniu tematu.
                      > jeśli naprawienie służby zdrowia jest takie proste, to dlaczego od lat 20. nikt
                      > tego nie zrobił ?
                      Dobre pytanie. Sądzę, że nikt się za to nie wziął od właściwej strony - egzekwowania odpowiedzialności na wszystkich szczeblach. A dlaczego - nie mam pojęcia.
                • aniechto.only Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 11:16
                  Jakiekolwiek ograniczenia w refundacji invitro skonczy sie tym , ze takie zabiegi zanikna. Warunki refundacji beda prawie nie do spelnienia, a zeby bylo sprawiedliwie, takie same wprowadza dla tych, co placa z wlasnej kieszeni.

                  olga_w_ogrodzie napisała:
                  > nie chodzi mi o ślub, ale jednak trzeba wiedzieć jaki jest związek pary, która
                  > stara się o refundację, na ile to stałe, na ile ludzie są odpowiedzialni etc.

                  A jaki moze byz zwiazek pary , ktora po latach staran decyduje sie na in vitro?
                  Jak zmierzysz odpowiedzialnosc? Albo w tym kraju wolno plodzic dzieci wszystkim, albo trzeba odbierac nowonarodka kazdemu, niech najpierw udowodni odpowiedzialnosc.
    • haen2010 In Vitro to grosze demografii 20.09.10, 10:03
      Lepiej by zrobili, gdyby zamiast nielegalnej aborcji utworzyli stypendia dla matek nie chcianej ciąży. I paręnaście ośrodków rodzenia dla nich. Dzieci oczywiście dla porządnych małżonków.

      Mozna by tak urządzić, że taka matka nawet nie zobaczy, co urodziła. A opiekę od tego momentu przejęła mamusia zastępcza, z kolejki. Od ręki kilkadziesiąt tysięcy więcej Polski rocznie.
    • zgred-zisko Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:39
      Wystarczy znieść ustawę antyaborcyjną a natychmiast wzrośnie ilość urodzeń. Brzmi to może paradoksalnie, ale tak jest. Najwięcej dzieci rodziło się gdy panowała swoboda aborcyjna.
      • wos9 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 10:52
        zgred-zisko napisał:

        > Wystarczy znieść ustawę antyaborcyjną a natychmiast wzrośnie ilość urodzeń. Brz
        > mi to może paradoksalnie, ale tak jest. Najwięcej dzieci rodziło się gdy panowa
        > ła swoboda aborcyjna.

        Jestem ZA zmianą AŻ TAK RESTRYKCJNEJ ustawy antyaborcyjnej, ale nie podzielam Twojego wniosku o zwiększeniu liczby urodzin.
        Wtedy, kiedy aborcja była na życzenie rodziło się więcej dzieci - np. w latach 1945-55 - bo był to naturalny po wojnie wyż demograficzny. Ale jednocześnie w tych latach i wielu następnych było tych aborcji bardzo dużo, można by powiedzieć, że zastępowały środki antykoncepcjne. Dopiero lata 70-te i I połowa 80-tych to nowy wyż demograficzny będący odbiciem wyżu powojennego.
        • zgred-zisko Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 11:01
          Masz dużo racji, ale nie zupełnie tak jest. Brak ograniczeń prawnych powoduje pewną swobodę seksualną, która prowadzi do zwiększenia zapłodnień. Nie całe społeczeństwo składa się z panien i panów swawolnych, są też poważne kochające się pary, których jest zdecydowana większość. I w życiu takich par, aborcja nie jest równa wyciśnięciu wągra. Jest to decyzja tragiczna i powodująca intensywne dyskusje między partnerami. Te dyskusje bardzo często kończą się konkluzją: "a może jednak sobie poradzimy?"
          I w ten sposób rodzi się więcej dzieci.
    • olga_w_ogrodzie Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 14:02
      Na jesieni PO zgłosi w Sejmie projekt ustawy regulującej zapłodnienie pozaustrojowe - zapowiedział premier i szef partii Donald Tusk w wywiadzie dla tygodnika "Wprost". Nie wykluczył też, że w nowym Sejmie Platforma wejdzie w koalicję z SLD
      - Projekt będzie bardziej liberalny niż to, co Platformie proponuje Jarosław Gowin, i mniej liberalny, niż chcieliby ci, którzy nie widzą potrzeby żadnych rygorów. Regulacja jest niezbędna, bo to, co jest dziś, to jest wolnoamerykanka - mówił premier o bioetycznych planach PO. - Dla ludzi o katolickiej wrażliwości w tej sprawie lepsza jest nawet najbardziej liberalna regulacja niż to, co jest w tej chwili. Więc powinna być osiągnięta zgoda. Ja zrobię wszystko, żeby regulacja powstała - zapewnił.
      Tusk zapewnił, że zabiegi in vitro będą przynajmniej częściowo refundowane. - Skoro proponuje się procedurę, która związana jest z taką najbardziej elementarną nadzieją zwykłych ludzi na dziecko, to nie można powiedzieć, że ta procedura jest dla ludzi bogatych. Refundacja jest więc wskazana, bo in vitro nie może być ekskluzywnym darem dla bogatych - stwierdził.

      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/ustawa-o-in-vitro-juz-na-jesieni--tusk-dla-wprost,64927,1
      • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 16:05
        Refundacja jest więc wskazana, bo in vitro nie może być ekskluzywnym darem dla bogatych - stwierdził.
        Bardzo słusznie.
    • bard333 szpitale zdychają... 20.09.10, 14:09
      chorzy na raka nie wykupują drogich nierefundowanych leków, a durne lewactwo z moich podatków będzie finansowac fanaberie bogaczy...

      chcesz miec dzieci, sam za nie płać!!!
      • zgred-zisko Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 14:55
        Jak nie wiesz, po co są dzieci, to Ci powiem, że po to, aby miał kto płacić za Twoją emeryturę jak będziesz już starym dziadem.
        • etwas-geheimnis Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 16:32
          Ale on nie ma zamiaru tak długo zyc:-)
          • bard333 Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 19:01
            oczywiście... wasz dodndon za chwile każe pracowac do siedemdziesiątki, więc będziesz tyrał frajerze z jeden z drugim za psie grosze, czekając na ochłap rzucony na starość...
        • bard333 mam 20.09.10, 18:59
          w duupie ta jałmuzne płacona przez państwo! I SAM wypracowuje swoją emeryturę, więc przestań mi tu wstawiać lewackie kawałki! Przez 40 lat ta banda zabiera mi połowe wypracowanych pieniędzy i jeszcze każe mi sie cieszyć z tych wypłacanych później groszy...

          Sam pewnie utrzymuje takich ubeckich darmozjadów jak ty, ale na szczęście, gdy ja juz będę starym dziadem zus padnie na ryj, a zainwestowane pieniądze przeze mnie, a nie przez bandę nieudaczników, dadzą mi spokojne życie...
          • wylazla-klempa.z-szydlo Re: mam 20.09.10, 22:57
            bard333 napisał:


            To trzym, piard.

            "Niech już ten bard lepiej zza tarczy łba nie wychyla,Polska będzie
            estetyczniejsza bez tego kaczego debila."
        • zoil44elwer Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 21:06
          zgred-zisko napisał:

          > Jak nie wiesz, po co są dzieci, to Ci powiem, że po to, aby miał kto płacić za
          > Twoją emeryturę jak będziesz już starym dziadem.

          Moją emeryturę wypracowałem sobie sam płacąc przymusowe składki emerytalne przez 42 lata.Liberały by chciały aby płacić składki emerytalne a na starość emerycką łożyły dzieci.
          • wariant_b Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 21:23
            zoil44elwer napisał:
            > ... a na starość emerycką łożyły dzieci.

            Przecież od zawsze tak było. W Biblii słowa nie ma o emeryturach.
            To całkiem niedawny wynalazek.
      • pierd333 Za to - dzięki PiS - mają się dobrze wszyscy... 20.09.10, 20:01
        ...handlujący szpitalnymi długami... ;-P
      • wariant_b Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 21:06
        bard333 napisał:
        > chorzy na raka nie wykupują drogich nierefundowanych leków, a durne lewactwo z
        > moich podatków będzie finansowac fanaberie bogaczy...
        >
        > chcesz miec dzieci, sam za nie płać!!!

        Sorki, ale będę bezczelny:
        - chcesz mieć raka, to sam za niego płać.

        W priorytetach państwa troska o dzieci musi i powinna stać wyżej.
        Ludzie, którzy są w stanie dbać o swoje interesy powinni sami to robić.
        • bard333 Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 21:52
          po to płacę kupę kasy na składkę medyczną, by państwo ratowało mi życie, a gdzie tu ratowanie zycia w przypadku invitro?

          zresztą nawet w takim przypadku nie licze na to dziadostwo i ubezpieczyłem sie sam...
          • wariant_b Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 22:07
            bard333 napisał:
            > zresztą nawet w takim przypadku nie licze na to dziadostwo i ubezpieczyłem sie
            > sam...

            No właśnie - i taka była idea. Ci, których stać płacili za tych, których stać nie było.
            I za to nie proponowano im zamiany miejscami.
            • bard333 Re: szpitale zdychają... 20.09.10, 23:35
              i dlatego mam płacić za czyjeś dzieci?
      • wylazla-klempa.z-szydlo Ooo, piard333 pierdnĄĄłłłł.. 20.09.10, 22:53
        "Niech już ten bard lepiej zza tarczy łba nie wychyla,Polska będzie
        estetyczniejsza bez tego kaczego debila."
    • wariant_b Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 17:21
      olga_w_ogrodzie napisała:
      > będzie więcej Polaków ?

      To nawet nie o to chodzi.

      Metoda in vitro jest najtańszą metodą leczenia niektórych rodzajów niepłodności,
      alternatywne metody sugerowane przez jej przeciwników są nie dość, że mało
      skuteczne, to per saldo droższe. Ale oczywiście państwo może nie refundować leczenia
      bardziej poważnych przypadków bezpłodności, stojąc na stanowisku, że w skali
      ogólnospołecznej zysk z tego, że ktoś będzie miał własne dziecko nie jest aż tak wielki,
      by rekompensował poniesione koszty, a adopcja również rozwiązuje ten problem.
      Tyle, że bezpłodność u par decydujących się na metodę in vitro powoduje urazy
      psychiczne, a te trzeba leczyć. Chęć posiadania potomstwa to nie jest widzimisię
      i zachcianka, to silny przymus biologiczny rzutujący na funkcjonowanie człowieka.

      Stan wiedzy medycznej jest za metodą in vitro i będzie, dopóki nie zostanie znalezione
      lepsze rozwiązanie. Przeciw są uprzedzenia wynikające z doktryny religijnej.
      Stanu wiedzy nie da się prosto zmienić, więc kościół musi popracować nad doktryną,
      a skoro udało mu się to przy transfuzjach i przeszczepach - teraz też się uda.
      Wiem, przeszczepy dotyczą również pasterzy, a in vitro tylko owieczek - ale jednak.

      Nie będzie baby boomu z powodu samego in vitro. Ale fakt, że ktoś zajmie się
      tematem, to już postęp i część drogi do tego, by ludzie częściej chcieli mieć dzieci.
      • remez2 Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 20:45
        Nie będzie baby boomu z powodu samego in vitro. Ale fakt, że ktoś zajmie się
        tematem, to już postęp i część drogi do tego, by ludzie częściej chcieli mieć dzieci.

        W pełni popieram tę ocenę. ;-)
    • camille_pissarro jesli refundacja in vitro to także i viagry 20.09.10, 20:54
      Młodzi zapracowani, zestresowani mężczyźni mający problemy z erekcją ( krąg się poszerza ) nie mogący spełnić pokładanych w nich prokreacyjnych możliwości też wymagają wsparcia...
      • etwas-geheimnis Re: jesli refundacja in vitro to także i viagry 20.09.10, 23:54
        Viagre chcesz refundować?
    • woda_woda Dużo par się ucieszy... 20.09.10, 20:57
      A jak się ludzie cieszą, to zawsze jest dobrze :)
    • jola.iza1 Re: dwa razy NIE 20.09.10, 21:29
      Sorki, Olgo.
      • wylazla-klempa.z-szydlo Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 22:58

        Zdechl Jaroslaw, zdechl Jaroslaw
        Zdechl Jaroslaw, zdechl.
        A jak bedzie trzeba
        To zdechnie za trzech.
        - by kapuś marudny
        • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:19
          Eetam, bo Tak to wygląda?:)
          Policzmy?? Dawne dzieci, wnuki, prawnuki??
          Mnie wyszło: moja prababcia -dziewięcioro dzieci, trzydzieści pięć wnucząt, dziewięćdziesięcioro prawnucząt
          Moja babcia- pięcioro dzieci -, dwanaścioro wnucząt, piętnaścioro prawnucąt
          Mój Tatko.. mam wyliczać?
          Reszte polityki prorodzinnej jutro wyjaśnię, serio serio:)
          • wylazla-klempa.z-szydlo Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:28
            Dalej nie kumam dlaczego 'tytułowe' nie dwa razy.
            • olga_w_ogrodzie Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:36
              ja też nie kumam, ale Jola już poszła sobie, więc nie wyjaśni.
              • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:47
                Ty mnie przeceniasz , Olgo:)
                Upss, nie doceniasz, nie poszłam, jak nie muszę:)
            • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:44
              Bo nie będzie ani refundacji, ani więcej Polaków??
              Moje dzieci, wnuki refundację na leki astmatyczne mają, z pięciu złotych , na dwadzieścia, ale refundacja JEST. Mój Ojciec-parkinson leki oboczne z dziesięciu na trzydzieści sześć??
              In vitro?? Nie wierzę, no jakoś takoś nie wierzę tuskowatym:(
              Jestem pewna, i obym się myliła:(
              • wylazla-klempa.z-szydlo Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:49
                > Bo nie będzie ani refundacji, ani więcej Polaków??
                > Moje dzieci, wnuki refundację na leki astmatyczne mają, z pięciu złotych , na d
                > wadzieścia, ale refundacja JEST. Mój Ojciec-parkinson leki oboczne z dziesię
                > ciu na trzydzieści sześć??
                > In vitro?? Nie wierzę, no jakoś takoś nie wierzę tuskowatym:(
                > Jestem pewna, i obym się myliła:(
                A to co innego, widząc jak Tusk usiłuje Gowinizm godzić z podejściem pani Kidawy-Błońskiej w spr. IN VITRO i pro KaKa-owską polityką, też mam wątpliwości co do szczerości intencji Tuska.
                • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 21.09.10, 00:04
                  wylazla-klempa.z-szydlo napisała:
                  > A to co innego, widząc jak Tusk usiłuje Gowinizm godzić z podejściem pani Kida
                  > wy-Błońskiej w spr. IN VITRO i pro KaKa-owską polityką, też mam wątpliwości co
                  > do szczerości intencji Tuska.
                  >
                  O szczerość, czy o efekty chodzi??
                  No to ja szczerze wierze, a co mi taam, efektów nie zobaczę, dwa razy NIE:(
                  • wylazla-klempa.z-szydlo Re: dwa razy NIE, bo NIE? 21.09.10, 00:12

                    Moja 'szczerość', Pani pewność, Pani Jolu_Izo.:)
                    Pozdrawiam - henryk.log
                    • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 21.09.10, 00:35
                      Eeetam, ja tylko postkomusza babcia , techniczna:)
                      air-com.com/manometry_o_srednicy_tarczy_fi_80_fi_100_mm.html
              • olga_w_ogrodzie Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:54
                jola.iza1 napisała:

                > Bo nie będzie ani refundacji, ani więcej Polaków??
                > Moje dzieci, wnuki refundację na leki astmatyczne mają, z pięciu złotych , na d
                > wadzieścia, ale refundacja JEST. Mój Ojciec-parkinson leki oboczne z dziesię
                > ciu na trzydzieści sześć??

                no to już jasne Twoje 2 x nie.

                ale co to znaczy z 5. na 20 i z 10. na 36 ?
                bo tak napisałaś, jakby w wyniku refundacji, leki za 5 i 10 zł miały kosztować 20 i 36 zł.
                • wylazla-klempa.z-szydlo Re: dwa razy NIE, bo NIE? 20.09.10, 23:59
                  >..w wyniku refundacji, leki za 5 i 10 zł miały kosztować 20 i 36 zł.
                  Tak, dokładnie tak i ja zrozumiałem i przyjmuję wątpliwości Pani Joli_Izy1 co do zakresu i skuteczności refundacji IN VITRO przez rząd pr. Tuska.
                • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 21.09.10, 00:00
                  Nic nie miało znaczyć, to tylko życie, refundowane:(
                  To ja tej refundacji in vitro nawet sobie nie chcę wyobrażać:(
                  Dzieci więcej też nie zobaczę, serio. Poczekamy??
                • jola.iza1 Re: dwa razy NIE, bo NIE? 21.09.10, 00:26
                  Dobrze przeczytałaś liczby, tyle tylko, że nie w wyniku refundacji, jeno pomimo:)
                  Znaczy działa:)
                  • olga_w_ogrodzie Re: dwa razy NIE, bo NIE? 21.09.10, 12:04
                    jola.iza1 napisała:

                    > Dobrze przeczytałaś liczby, tyle tylko, że nie w wyniku refundacji, jeno pomimo
                    > :)
                    > Znaczy działa:)

                    nadal kompletnie nie rozumiem o co Ci chodziło.
      • olga_w_ogrodzie Re: dwa razy NIE 20.09.10, 23:20
        ola.iza1 napisała:

        > Sorki, Olgo.

        za bardzo nie wiem za co te sorki.
    • etwas-geheimnis Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 23:26
      Na co ta refundacja? Niech kazdy sobie sam funduje. Co to za rodzina skora takiej pomocy potrzebuje? To tylko 7-8 tys zł. Jeśli ich na to nie stac , bo nie potrafia odłozyc , nawet jak tak pragną dziecka , to jak to dziecko utrzymaja ? Za co chate kupia , fure , telewizor i żarełko?
      • woda_woda Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 23:37
        etwas-geheimnis napisał:

        > To tylko 7-8 tys zł. Jeśli ich na to nie stac , bo nie po
        > trafia odłozyc , nawet jak tak pragną dziecka , to jak to dziecko utrzymaja ? Z
        > a co chate kupia , fure , telewizor i żarełko?


        a pytasz sie o to tych, którzy mają dzieci drogą naturalną?
        • etwas-geheimnis Re: będzie refundacja in vitro 20.09.10, 23:52
          A tych o co ? Bóg dał , muszą .:-) Ci robia nie za moje. Osobiście bym wolal przeznaczać te pieniadze, na drogie leki dla potrzebujacych.
      • aniechto.only Re: będzie refundacja in vitro 21.09.10, 09:28
        etwas-geheimnis napisał:
        To tylko 7-8 tys zł

        Raczej 9-10 tys, za jedna probe. Zazwyczaj prob jest kilka.
        • etwas-geheimnis Re: będzie refundacja in vitro 21.09.10, 13:08
          Mamy widocznie inne informacje , ale to tylko gruntuje mój poglad , że kogo stac niech sobie to robi.
    • aniechto.only Slowo sie rzeklo-2 kobylki u plotu. 21.09.10, 09:35
      olga_w_ogrodzie napisała:
      Na jesieni PO zgłosi w Sejmie projekt ustawy regulującej zapłodnienie pozaustrojowe - zapowiedział premier i szef partii Donald Tusk w wywiadzie dla tygodnika "Wprost". Nie wykluczył też, że w nowym Sejmie Platforma wejdzie w koalicję z SLD

      Potwierdza to marszałek sejmu Grzegorz Schetyna: - W najbliższym czasie skieruję do pierwszego czytania w komisji oba projekty - powiedział "Gazecie".( Gowina i Kidawy-Blonskiej)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8403591,Kompromisowa_ustawa_o_in_vitro_.html
      A mialo byc tak:
      Premier zapowiedział nowy projekt w poniedziałkowym wywiadzie dla tygodnika "Wprost": - Sprawa ustawy o in vitro zdecyduje się jeszcze tej jesieni. Projekt będzie bardziej liberalny niż to, co Platformie proponuje Jarosław Gowin, i mniej liberalny, niż chcieliby ci, którzy nie widzą potrzeby żadnych rygorów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka