Dodaj do ulubionych

Ile razy można zapraszać Komorowskiego?

20.11.10, 23:46
Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu, ten gościu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak tak dalej pójdzie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn osobistych"
Kto chce się o to założyć?
Obserwuj wątek
    • headh-unter Może boi się latać... 21.11.10, 00:03
      PO tym wszystkim? On wprawdzie nie jest przesądny jak np. ten nasz 13, plemiel
      ale wiecie nieszczęścia chodzą po ludziach :)))


      Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego?
      • 2alfa.alfa To niech statkiem płynie 21.11.10, 01:00
        headh-unter napisał:

        > PO tym wszystkim? On wprawdzie nie jest przesądny jak np. ten nasz 13, plemiel
        > ale wiecie nieszczęścia chodzą po ludziach :)))
        >
        >
        > Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego?
        • headh-unter Re: To niech statkiem płynie 21.11.10, 01:24
          Mógłby cierpieć na chorobę morską. Jak by to wyglądało? Odpada.
          • replique Re: To niech statkiem płynie 21.11.10, 17:00
            I tak oto, pięknie sobie headhunter z alfąalfą pogadał...
            Dobrze przynajmniej, że dzieci z tego nie będzie!
            PeeS - żeście sobie odwagi dodawali? I co w sumie, zatem?
        • spadajyaro [...] 03.12.10, 03:42
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • rickky Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 00:42
      2alfa.alfa napisała:

      > Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu, ten gośc
      > iu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak tak dalej pójd
      > zie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn osobistych"

      Rzeczywiście, odwracanie kota ogonem masz opanowane do perfekcji.

      > Kto chce się o to założyć?

      Ja się z tobą chętnie założę, pod jednym warunkiem.
      Oto on: Jak przegrasz, czyli Komorowski pojedzie do USA 8 grudnia 2010, ty zabierasz wszystkie swoje nicki i znikasz z tego Forum?
      Zgaszasz się ???

      He, he, wiem, że nawet jakbyś się założył i przegrał, to i tak byś stąd nie zniknął.
      Założysz się o to ?
      • 2alfa.alfa Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 00:59

        > Ja się z tobą chętnie założę, pod jednym warunkiem.
        > Oto on: Jak przegrasz, czyli Komorowski pojedzie do USA 8 grudnia 2010, ty zabi
        > erasz wszystkie swoje nicki i znikasz z tego Forum?
        > Zgaszasz się ???
        >
        > He, he, wiem, że nawet jakbyś się założył i przegrał, to i tak byś stąd nie zn
        > iknął.
        > Założysz się o to ?
        A coś adekwatnego jak sam przegrasz?
        • rickky Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 01:02
          2alfa.alfa napisała:

          > A coś adekwatnego jak sam przegrasz?

          Adekwatnego?
          Czyli też mam opuścić Forum ???
    • hal9000 Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 01:07
      Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu....

      Kaczor nie tylko rękę by za to pocałował.. ;)
      • 2alfa.alfa Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 01:18
        hal9000 napisał:

        > Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu....
        > ]
        >
        > Kaczor nie tylko rękę by za to pocałował.. ;)

        Komorowskiemu to co linkuję raczej nie grozi
        Tekst linka
        • replique Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 17:03
          czyli, to co zalinkowałeś, to jakieś zagrożenie dla Kaczora było???
          Jeśli tak, to masz rację - Komorowskiemu nic nie grozi... przede wszystkim zaś dyspepsja, jak Kaczorowi...
    • monia.i Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 01:19
      2alfa.alfa napisała:

      > Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu, ten gośc
      > iu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak tak dalej pójd
      > zie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn osobistych"
      > Kto chce się o to założyć?
      O co?
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 01:31
      2alfa.alfa napisała:

      > Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu, ten gośc
      > iu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak tak dalej pójd
      > zie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn osobistych"
      > Kto chce się o to założyć?
      #
      Pan prezydent RP Bronisław Komorowski nie powinien obawiać sie spotkania w cztery oczy z prezydentam Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, Barakiem Husseinem Obamą.
      Ta obawa oczywiście dotyczy możliwości porozumienia się tych dwóch mężów stanu.
      Otóż pan prezydent Obama podobno zna język rosyjski, więc głowa do góry - będzie dobrze.
      • 1alfa.alfa Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 01:39
        4_oddech_kaczuchy napisał:

        > 2alfa.alfa napisała:
        >
        > > Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu, te
        > n gośc
        > > iu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak tak dale
        > j pójd
        > > zie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn osobi
        > stych"
        > > Kto chce się o to założyć?
        > #
        > Pan prezydent RP Bronisław Komorowski nie powinien obawiać sie spotkania w c
        > ztery oczy
        z prezydentam Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, Barakiem H
        > usseinem Obamą.
        > Ta obawa oczywiście dotyczy możliwości porozumienia się tych dwóch mężów stanu.
        > Otóż pan prezydent Obama podobno zna język rosyjski, więc głowa do góry - będzi
        > e dobrze.

        Powszechnie wiadomo że komorowski to gamoń i za pierwszym razem nie dotarło
        • monia.i Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 02:00
          Spoko - gamoń wawelski dał radę to i Bronek da tym bardziej.
        • 4_oddech_kaczuchy Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 02:01
          1alfa.alfa napisała:

          > 4_oddech_kaczuchy napisał:
          >
          > > 2alfa.alfa napisała:
          > >
          > > > Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszen
          > iu, te
          > > n gośc
          > > > iu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak ta
          > k dale
          > > j pójd
          > > > zie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn
          > osobi
          > > stych"
          > > > Kto chce się o to założyć?
          > > #
          > > Pan prezydent RP Bronisław Komorowski nie powinien obawiać sie spotkania
          > w c
          > > ztery oczy
          z prezydentam Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, Bara
          > kiem H
          > > usseinem Obamą.
          > > Ta obawa oczywiście dotyczy możliwości porozumienia się tych dwóch mężów
          > stanu.
          > > Otóż pan prezydent Obama podobno zna język rosyjski, więc głowa do góry -
          > będzi
          > > e dobrze.
          >
          > Powszechnie wiadomo że komorowski to gamoń i za pierwszym razem nie dotarło
          #
          Są tutaj trzy problemy:
          - komunikacja werbalna,
          - cenzura komunikatów generowanych przez przezydenta RP (tzw. wpadki)
          - brak postronnych świadków tej wymiany myśli.

          Punkt pierwszy zostanie rozwiązany przez tłumacza,
          -drugi przez osbę prowadzącą naszego prezydenta,
          -trzeci przez fakt, że tłumacz oraz osoba prowadząca to ten sam człowiek.

          Już widać, że tą osobą będzie min. Sikorski.

          Sytaucja staje się dość komfortowa, ponieważ niezależnie od tego, co powie pan prezydent, min. Sikorski i tak przetłumaczy zgodnie z instrukcją.
          • monia.i Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 02:10
            > Powszechnie wiadomo że komorowski to gamoń i za pierwszym razem nie dotarło
            #
            Powszechnie wiadomo, że Kaczyński nieodżałowanej pamięci politykiem był żadnym. Obama sam nie wie, czy ma nam współczuć czy gratulować. I dlatego tak się dziwnie zachowuje.
            • 4_oddech_kaczuchy Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 02:39
              monia.i napisała:

              > > Powszechnie wiadomo że komorowski to gamoń i za pierwszym razem nie dotar
              > ło
              > #
              > Powszechnie wiadomo, że Kaczyński nieodżałowanej pamięci politykiem był żadnym.
              > Obama sam nie wie, czy ma nam współczuć czy gratulować. I dlatego tak się dziw
              > nie zachowuje.
              #
              Monia, pogubiłaś się w gąszczu literek.
              Ja pisałem o czymś innym.
              • monia.i Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 02:57
                Co Ci się nie zgadza?
                • 4_oddech_kaczuchy Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 03:03
                  monia.i napisała:

                  > Co Ci się nie zgadza?
                  --------------------------
                  Autor: monia.i

                  > Powszechnie wiadomo że komorowski to gamoń i za pierwszym razem nie dotarło

                  #
                  > Powszechnie wiadomo, że Kaczyński nieodżałowanej pamięci politykiem był żadnym. Obama > sam nie wie, czy ma nam współczuć czy gratulować. I dlatego tak się dziwnie zachowuje.

                  #
                  Tekst, który powyżej zacytowałaś napisał ktoś inny, więc mnie Twój komentarz do niego nie dotyczy.
                  Kieruj go do autora.
          • replique Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 17:08
            Ty! Przecież to jest wątek o Komorowskim a nie o Kaczyńskim!
            A ty - wypisz, wymaluj - o Kaczyńskim tutaj - dajże spokój jego duszy, niech sobie spoczywa w pokoju.
            Mało to sam sobie naurągał za życia??
            Musisz jeszcze ty? Teraz??
    • amg10 Skad masz informacje, ze Komorowski 21.11.10, 03:14
      wzbrania sie przed spotkaniem z Obama ?
      • klara551 Re: Skad masz informacje, ze Komorowski 21.11.10, 08:10
        To nie ważne,czy się wzbrania czy nie.Ważny jest ferment i próba wykazania,że jedynym możliwym prezydentem jest przegrany kandydat. A jak dodasz stwierdzenie,że inni to by po rękach całowali za zaproszenie,to wszystko jest jasne. Delegacja umyślnych prezesa nie dotarła nawet do wejścia dla dostawców w Białym Domu,więc teraz trzeba opluć tych co mogą wejść od frontu.
      • zapijaczony_ryj nie ma tylko jak zwykle PiS_doli dla PiS_dolenia 21.11.10, 09:34
        amg10 napisał:

        > wzbrania sie przed spotkaniem z Obama ?

        Ot tak, po prostu lubi o niczym, albo jej przykro, ze poprzednika nie zapraszali
        • wariant_b Re: nie ma tylko jak zwykle PiS_doli dla PiS_dole 21.11.10, 10:43
          zapijaczony_ryj napisał:
          > Ot tak, po prostu lubi o niczym, albo jej przykro, ze poprzednika nie zapraszali

          Ale po co niby mieli go zapraszać?

          Czy ktoś jeszcze wierzy w to, że Kaczyńscy są w stanie dotrzymać tego, co ustalili?
          Czyżby nikt nie pamiętał, jak było z ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego podpisanego
          przez PanaPrezydenta i ogłoszonego jako wielki sukces jego dyplomacji?

          Po co zapraszać kogoś, jeśli z wizyty mają pozostać tylko pamiątkowe zdjęcia i nic więcej?
      • gosc88 Zaloze sie, ze z sufitu. 21.11.10, 16:51
    • zapijaczony_ryj sądzisz, ze w pałacu zaraził się od poprzednika 21.11.10, 09:32
      sraczką?
      Moze niedokładnie zdezynfekowali?
    • kaczy_mozdzek Jak komuś zależy, to może zapraszać i zapraszać 21.11.10, 09:59
      Co chwilę.

      A jak kaczy prezio przebierał płetwami, żeby tylko się zbliżyć do Obamy, to musiał prosić i prosić. Najlepiej mu wyszła wizyta u cysorza Japonii. Już się niby wprosił, a jednak klamki pałacu całował.
      Najlepiej mu szło na Litwie, bo mając w d.... polską mniejszość bardzo się cieszył, że go tam nazywają Lechas Kaczyńskas.

      Zakładać się z tobą??!
      Chyba już ze szczętem zdurniałaś!
      • x2468 Re: Jak komuś zależy, to może zapraszać i zaprasz 21.11.10, 10:30
        Inni stali mnac czapke w lapkach pod brama Bialego Domu w oczekiwaniu na kiwniecie palcem Buscha.I siem doczekali.3 minutowej audiencji w korytarzu.
    • venus99 Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 11:19
      dyspepsja to problem kaczy więc nie przypisuj go innym.
    • nieslusznie.zabanowany.kon Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 11:44
      2alfa.alfa napisała:

      > A jak tak dalej pójdzie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn
      > osobistych" Kto chce się o to założyć?

      Znaczy dyspepsji? Deszczu? Był już taki jeden na tym urzędzie, kóry spotkania z takich powodów odwoływał, więc wszystko jest możliwe.
    • man_sapiens Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 12:35
      Alfa, coś ci się pomerdało. Przecież odwoływanie ważnych spotkań z powodu dyspepsji to była specjalność" najbardziej znienawidzonego prezydenta" - jego brata - Lecha Kaczyńskiego.
      • 2alfa.alfa Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 03.12.10, 00:45
        man_sapiens napisał:

        > Alfa, coś ci się pomerdało. Przecież odwoływanie ważnych spotkań z powodu dyspe
        > psji to była specjalność" najbardziej znienawidzonego prezydenta" - jego brata
        > - Lecha Kaczyńskiego.
        Jeszcze sie zdziwisz jaki będzie powód wymówki
    • trevik Tyle razy, ile trzeba 21.11.10, 13:08
      a wczesniej trzeba powiedziec, co sie polozy na stole za konkretne wsparcia polityki amerykanskiej. Dosyc podkladania tylka amerykanom za darmo - nie ma to zadnego uzasadnienia.

      Komorowski powinien rozpoczac przyjacielsko np.: drodzy sojusznicy, oczywiscie, ze Was poprzemy, ale chcemy zalatwic jeden drobny problem, który stoi nam na drodze, mianowicie: jak mam dluzej wyjasniac obywatelom mojego panstwa, ze US to przyjaciele, skoro nie chcecie ich wspuszczac na swoj teren bez wiz? Iles razy pomoglismy Wam, kraj jest na tyle rozwiniety, ze masowa imigracja Wam nie grozi i wiecie o tym a z Waszej strony ciagle nic...
      Zalatwcie to jakos, bo inaczej chocbym chcial to mam zwiazane rece.

      Tyle w temacie,

      T.
    • dawid_tbg Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 21.11.10, 13:18
      Bronek w swoim stylu powie "Słuchajcie, Obama mnie zaprosił ale ja się zastanawiam choć zaproszenie przyjąłem"
    • spadajyaro Re: Ile razy można zapraszać Jaro do RBN? 03.12.10, 03:40
      ten maly klamca jakos odmawia. to dobrze, klamco psiowski?
    • x2468 Re: Ile razy można zapraszać Komorowskiego? 03.12.10, 07:11
      "Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu".
      Sluszna uwaga.Balwanek nie tylko by lapki Obamie wycalowal, lecz rowniez nozki i dupke i...Za zaproszenie do jednej fotografi(bo o czym moglby Obama z balwanem rozmawiac?)chocby a toalecie Bialego Domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka