2alfa.alfa
20.11.10, 23:46
Gdy inni z pocałowaniem ręki pojechaliby już po pierwszym zaproszeniu, ten gościu się jakoś dziwnie wzbrania na myśl o spotkaniu z Obamą. A jak tak dalej pójdzie to i ta wizyta nie dojdzie do skutku z "bardzo ważnych przyczyn osobistych"
Kto chce się o to założyć?