tw_wielgus
23.11.10, 16:48
Per analogiam (a może "per anum" – nie jestem pewien bo mocny z łaciny nie jestem) wszyscy posłowie, którzy pozostaną przy prezesie Kaczyńskim dowiodą swoim posterowanie, iż to nie Polska jest najważniejsza a ślepa lojalność wobec "najukochańszego przywódcy".
Reasumując, czym oni się różnią od wyznawców - Kim Ir Sena, Mao Tse Tunga, Ceausescu czy innych postaci z komunistycznych bajek?