Dodaj do ulubionych

PiSdak u Moniki.

06.12.10, 21:29
Raz PiSdak zawsze PiSdak. Lze jak najety, jak zwykle z reszta bo to przeciez PiSdak jest.
- Prezydent Lech Kaczyński przez pierwszy rok próbował doprowadzić do takiego spotkania. Miał przekonanie, ze powinno do niej dojść w Polsce. Były próby, żeby doszło do poprawiania politycznych relacji, bo na innych polach były nie najgorsze. No nie udało się niestety –
www.tvn24.pl/0,1685174,0,1,kowal-wizyta-jak-wizyta--gdzie-konkrety,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • infomozg Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 21:37
      Nie pozwala mu nawet dokończyć zdań. Kto jest większym idiotą? Ten, który nie ma nic do powiedzenia czy ten, który robi z nim wywiad?
      • marta.von.zpalacu Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 21:44
        infomozg napisał:

        > Nie pozwala mu nawet dokończyć zdań.

        I tak facio nie ma nic do powiedzenia.
        • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 21:45
          To po co go kretynka zaprosiła?
          • marta.von.zpalacu Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 21:48
            infomozg napisał:

            > To po co go kretynka zaprosiła?

            Bo sie ludzila, ze Kowal ma cos do powiedzenia. Naiwna :(
            • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 21:54
              Najwyraźniej nie szanuje widzów nie sprawdzając uprzednio kogo zaprasza.
              • rickky Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 21:55
                infomozg napisał:

                > Najwyraźniej nie szanuje widzów nie sprawdzając uprzednio kogo zaprasza.

                Zaproszeniem chciała dowartościować PiSiaka.
                Nie udało się ...
                • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:05
                  I w ramach dowartościowywania natarczywie atakowała kogoś kto ponoć miał nie mieć nic do powiedzenia? Zaiste, wspaniała logika.
                  • marta.von.zpalacu Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:08
                    infomozg napisał:

                    > I w ramach dowartościowywania natarczywie atakowała kogoś kto ponoć miał nie mi
                    > eć nic do powiedzenia? Zaiste, wspaniała logika.

                    Z pisdakami logicznie nie da sie. :o
                    • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:13
                      To tym bardziej nielogicznie jest ich zapraszać.
                      • marta.von.zpalacu Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:16
                        infomozg napisał:

                        > To tym bardziej nielogicznie jest ich zapraszać.

                        Wiesz. Odszedl z PiCu i MO chciala mu troche darmowej reklamy zrobic, ale sam widzisz nie da sie. Po prostu nie da sie. :(
                        • infomozg A, to pani Olejnik jest od darmowej reklamy? 06.12.10, 22:19
                          Tak mi się jakoś wydawało, że chyba nie od spraw istotnych.
                  • rickky Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:12
                    infomozg napisał:

                    > I w ramach dowartościowywania natarczywie atakowała kogoś kto ponoć miał nie mi
                    > eć nic do powiedzenia? Zaiste, wspaniała logika.

                    Widać, że ci PiSowscy politycy, to straszne mięczaki są.
                    Zaprosi takiego redaktorka do programu, zada kilka pytań, a on płacze, ze się go atakuje.
                    A mówi się, że prawdziwa polityka to szkoła przetrwania.
                    • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:18
                      Nie chcesz dostrzec różnicy w sposobie prowadzenia rozmowy przez panią redaktor z peowcem i pisiorem, prawda?
                      • marta.von.zpalacu Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:21
                        infomozg napisał:

                        > Nie chcesz dostrzec różnicy w sposobie prowadzenia rozmowy przez panią redaktor
                        > z peowcem i pisiorem, prawda?

                        Wiadomo, musi sie kobicina do poziomu rozmowcy dostosowac.
                        • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:33
                          Jeśli poziom jest kiepski to jest kretynką, że w ogóle zaprasza.
                      • rickky Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:22
                        infomozg napisał:

                        > Nie chcesz dostrzec różnicy w sposobie prowadzenia rozmowy przez panią redaktor
                        > z peowcem i pisiorem, prawda?

                        A ty taką różnicę dostrzegasz???
                        • ave.duce Monika Olejnik zawsze taka sama > 06.12.10, 22:28
                          zachowanie zależy u niej od tego, z kim rozmawia.
                          To brak profesjonalizmu. Jak to u pismaków.
                        • infomozg Re: Ależ go natarczywie atakuje... 06.12.10, 22:34
                          Wielką. Pooglądaj jej wywiady. Ludziom z PO nigdy nie przerywa w połowie zdania.
    • normalny1czlowiek-1 [...] 06.12.10, 21:44
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • marta.von.zpalacu Re: U każdego qTuska występuje problem z samodzie 06.12.10, 21:47
        normalny1czlowiek-1 napisał:

        > marta.von.zpalacu napisał: PiSdak u Moniki.
        >
        > ---> wyciąganiem wniosków z czyichś wypowiedzi.
        > Czego nie rozumiesz? Tego, że Lech Kaczyński nie zadowalał się pustymi gestami
        > i stawiał na pierwszym miejscu konkretne efekty, decyzje a dopiero później wzaj
        > emne wizyty, jako PRZYPIECZĘTOWANIE tego co ustalono? Tusk i Komorowski zadowal
        > ają się odwrotną kolejnością ... przy czym nie przeszkadza im, by na ten "drugi
        > krok" czekać ruski rok ...
        >

        Kaczus robil wszystko aby do takiej wizyty nigdy nie doszlo.
        Jezeli ty uwazasz, ze wymachiwanie siabelka jest gestem zapraszajacym do przyjacielskiej wizyty to baw sie dobrze.
        • mn7 Re: U każdego qTuska występuje problem z samodzie 06.12.10, 21:53
          marta.von.zpalacu napisał:

          > normalny1czlowiek-1 napisał:
          >
          > > marta.von.zpalacu napisał: PiSdak u Moniki.
          > >
          > > ---> wyciąganiem wniosków z czyichś wypowiedzi.
          > > Czego nie rozumiesz? Tego, że Lech Kaczyński nie zadowalał się pustymi ge
          > stami

          Niczym się nie zadowalał, za to w pustych gestach był mistrzem.
      • henry.rollins [...] 06.12.10, 21:53
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • rickky Re: U każdego qTuska występuje problem z samodzie 06.12.10, 21:54
        normalny1czlowiek-1 napisał:

        > marta.von.zpalacu napisał: PiSdak u Moniki.
        >
        > ---> wyciąganiem wniosków z czyichś wypowiedzi.
        > Czego nie rozumiesz? Tego, że Lech Kaczyński nie zadowalał się pustymi gestami
        > i stawiał na pierwszym miejscu konkretne efekty, decyzje a dopiero później wzaj
        > emne wizyty, jako PRZYPIECZĘTOWANIE tego co ustalono?

        Taaak???
        To pochwal się, co między Polską a Rosją ustalono, lub przynajmniej zaczęto ustalać za kadencji Lecha Kaczyńskiego, aby uroczyście przypieczętować to podczas wizyty oficjalnej.
        Tylko bez lania wody lecz konkretnie, punkt po punkcie:
        1.
        2.
        3
        i tak dalej.
        Chętnie o tym poczytam, wszak przez ponad 4 lata sprawowania urzędu dorobek jakiś musiał już w tym zakresie mieć.

        Tusk i Komorowski zadowal
        > ają się odwrotną kolejnością ... przy czym nie przeszkadza im, by na ten "drugi
        > krok" czekać ruski rok ...

        Tusk i Komorowski przynajmniej rozmawiają z Rosją.
      • wujaszek_joe Re: U każdego qTuska występuje problem z samodzie 06.12.10, 21:55
        niestety poza pustymi gestami nic Kaczyńskiemu nie wyszło.
        w dodatku popsuł samolot.
        • x2468 Re: U każdego qTuska występuje problem z samodzie 06.12.10, 22:05
          Jaki sens rozmawiac z figurantem skoro szefem byl pajacyk?
          • albwu warunki Kaczyńskiego 06.12.10, 23:02
            Kaczyński gdy tylko zaostał Prezydenten to postawił warunki:
            - spotkanie może byc w Polsce lub na terenie neutralnym (np. statku w Zatoe Gdańskiej - zapomniał, ze statek też ma jakąś przynależnośc państwową)
            - jako tematyke przewidywał tylko Katyń (a wlasciwie - jak mówi dzisiaj Jaorsław - jak duże odszkodowania byłyby)
    • kkuubba1 [...] 06.12.10, 23:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka