witek.bis
22.12.10, 12:16
Przed chwilą Dubieniecki stwierdził, że ciało prezydenta można było zobaczyć trzy razy: na lotnisku w Smoleńsku, podczas przekładania z trumny do trumny i po poddaniu ciała zabiegom kosmetycznym. I Jarosław Kaczyński miał zobaczyć zwłoki dopiero po tych zabiegach, co tłumaczy, dlaczego ich nie poznał. Czy to znaczy, że ciała Lecha Kaczyńskiego nie upiększono przy okazji przekładania, tylko później? Ponownie rozcinano albo rozlutowywano metalową skrzynię, żeby podmalować prezydenta? Jeśli tak, to kiedy? Dlaczego lista osób asystujących przy tych obrzędach nie jest znana? Czy tych wszystkich zabiegów przy zwłokach dokonano w reprezentacyjnej sali Pałacu Prezydenckiego? W której ścianie ukryto ząb?