Gość: Rutkowski IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 24.04.04, 19:42 To nie wypadek. To morderstwo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rere Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 19:49 Miałem kiedyś taką "przygodę" jadąc samochodem, na drogę wykoczył policjant w lizakiem. Wariat. Dałem ostro po hamulcach, przez co nie rozjechałem go. Chcę tylko powiedzieć, że zdarzają się również bezmyślni policjanci. Z drugiej strony przestraszony kierowca też może różnie reagować kiedy ktoś wychodzi na jezdnię a tym bardziej policjant! Kondolencje rodzinie policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jensen W warszawie jeżdzą za szybko !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 22:48 Mieszkam w dużym mieście gdzie jeździ się szybko wieć nie można wlec sie z czerwonego światła, ale uważam że w Wawie jeździe się za szybko !!! Nie raz tam byłem i jeżdziłem. Te 50 w mieście to fikcja, jak jedziesz 70 to się wleczesz i boisz o życie. Żeby jechać bezpiecznie (w stosunku do innych ) musisz pruć 90 - szczególnie na takich ulicach jak Puławska itp. Jeżdzę dynamicznie i już sporo lat ale nadal sie stresuję jeżdząc po Warszawie albo do Warszawy. Im bliżej do stolicy tym więcej idiotów na drodze. A tak przy okazji - smutne potwierdzenie moich słów : ktoś mi bliski zginął niedawno przy wieździe do tunelu Wisłostrady (tego nowo otwartego gdzieś 7 miesięcy temu). Dlaczego zginął ? Za szybko jechał ! Wina kierowcy ! Winien zachować ostrożność. Współczuję rodzinom zabitych. Niech BÓG ma ich w opiece. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostku Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: 212.182.14.* 25.04.04, 00:51 > Miałem kiedyś taką "przygodę" jadąc samochodem, na drogę wykoczył policjant w > lizakiem. Wariat. Dałem ostro po hamulcach, przez co nie rozjechałem go. Chcę > tylko powiedzieć, że zdarzają się również bezmyślni policjanci. Z drugiej > strony przestraszony kierowca też może różnie reagować kiedy ktoś wychodzi na > jezdnię a tym bardziej policjant Z drugiej strony pewnie idiota jechal 100 albo nawet 120 km/h i szkoda, ze nie zabil sie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lmark Re: Kolejne ofiary absurdu IP: *.eimg.pl / 195.205.16.* 24.04.04, 20:11 Pol kradl ponad 2 zl z kazdego litra paliwa. Gdyby choc polowe dano na autostrady to mielibysmy bezplatne autosrady nie gorsze jak w niemczech. Szkoda policjanta ale chyba brak mu bylo szkolenia. Nie wychodzi si przed pedzacy samochód. Popelnil samobójstwo i zamordowal jeszcze jedna osobe. Zbudujcie autostrady i drogi na miare 21 wieku. Policja powinna wiedziec kiedy i jak zatrzymac pojazd nie narazajac siebie i innych uzytkowników drogi. Wystarczy ze ustawodawca pobudowal drogi jak sciezki rowerowe po których dopuscil do ruchu samobójców ( rowerzystów i pieszych) Policjant niestety spowodowal zagrozenie w ruchu. Samochód nie zatrzymuje sie w miejscu i ma swoja mase. Szkoda ludzi którzy zgineli przez glupote wielu i swoja. Kondolecje dla rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Re: Kolejne ofiary absurdu IP: *.acn.waw.pl 24.04.04, 20:18 Co Ty człowieku piszesz? Czy w ogóle wiesz jak wyglądała sytuacja? Psim prawem tego kierowcy było się zatrzymać. Na pewno policjant był dobrze widoczny, bo ich obowiązkiem jest noszenie kamizelek odblaskowych. Po prostu jakiś wariat jechał i myślał, że ucieknie. Moje kondolencje rodzinie i prośba o trochę pomyślenia nad tym co się pisze. Przecież to jest śmieszne co napisałeś: "Policjant niestety spowodował zagrożenie w ruchu." Czyli to, że głupek popylał Wisłostradą to wina policjanta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimo Re: Kolejne ofiary absurdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 20:51 Nie mógł być widoczny bo stali w bocznej uliczce odchodzącej od łuku drogi tuż za zwężeniem,jak zwykle i jeśli wybiegł na drogę to kierujący nie miał szans gfo zobaczyć do momentu uderzenia,a po uderzeniu szarpnął kierownicą i walnął cienkiego, więc nie pisz bzdur jak się nie znasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pat Re: Kolejne ofiary absurdu IP: *.acn.pl 24.04.04, 21:11 Jeśli kierowca jechał bardzo szybko, to i tak niewiele widział, zwłaszcza, że padało. Ewidentnie on był winny i cała ta dyskusja nie ma sensu. Ci, którzy próbują współwinnym uczynić policjania, to pewnie tacy sami domorośli rajdowcy jak sprawca tego wypadku. Zamiast pisać głupoty myślcie w czasie jazdy i módlcie się aby Wam nie zdarzyło się być przypadkową ofiarą czyjegoś braku rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Re: Kolejne ofiary absurdu IP: *.acn.waw.pl 25.04.04, 09:50 Po pierwsze nie uwierzę, że wybiegł na ulicę, bo nikt o zdrowych zmysłach nie wybiega przed maskę samochodu, tym bardziej policjant z takim stażem. Po drugie to jest ewidentna wina kierowcy, bo jeśli mówisz, że to było na łuku drogi, to miał obowiązek zmniejszyć prędkość, bo: - łuk drogi (może go wyrzucić) - deszcz (może wpaść w poślizg) - ograniczenie prędkości Niedługo to dojdzie, że zwykłych złodzieji, którzy w czasie kradzieży zostali przyłapani i zaatakowali zatrzymującego go, ludzie będą bronić. Kimo, naprawdę pomyśl co piszesz, a potem jeszcze raz pomyśl i wtedy się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziut Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.optica.uv.es 24.04.04, 20:24 Ciekawe kim jest sprawca, bo nic o nim nie napisano? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GIEREK [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 20:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.acn.pl 24.04.04, 21:15 Wypadek? Czy gdybym ot tak sobie, dla zabawy, nie patrząc wyrzucił przez okno granat i ktoś by zginął lub został ranny to też byłby wypadek? Może gdybyś tylko Ty został trafiony to byłby wypadek. W każdej innej sytuacji raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostku Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: 212.182.14.* 25.04.04, 00:57 > rutkowski ty qrwo!! to wypaDEK NIE MORDERSTWO LEWACKA SWINIO!! Wydaje mi sie, ze kogos chcesz obrazic, ale masz do tego prawo, skoro tego cie nauczono w rodzinnym domu (a moze go nie miales)?... Abstrahujac od tego, to jesli "wypadek" powstal po zlamaniu przepisow, stal sie niestety zabojstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rada Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.proxy.aol.com 24.04.04, 21:04 Napewno ta osoba ktora zabila policjanta i innych,to byl ktos z paki Millera.Bo czerwoni bandziory sa nietykalni!!!Precz z komuchami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.04.04, 21:16 W Stanach czy Kanadzie taki kierowca zostal by zastrzelony , jeszcze zanim by zdazyl zabic policjanta , a jezeli juz by zabil , to zyl by tylko do przyjazdu posilkow .Takie sa tu realia . Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Bo USA wie jak postępować z bandytami. 24.04.04, 23:47 Ale skoro naszemu byłemu ministrowi grozi 10 lat paki, to co się dziwić, że prawo chroni przestępców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostku Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: 212.182.14.* 25.04.04, 00:59 > W Stanach czy Kanadzie taki kierowca zostal by zastrzelony , jeszcze zanim by > zdazyl zabic policjanta , a jezeli juz by zabil , to zyl by tylko do przyjazdu > posilkow .Takie sa tu realia . Ty sie nadajesz do dupy nie do Kanady czy Stanow, bez urazy. Zawsze w takiej sytuacji urzadza sie poscig, wiec bolku, ten policjant juz by nie zyl. Zanim cos napiszesz, pomysl, i to inaczej niz mysla w Kanadzie czy Stanach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Do glaba z rzeszowskiego IP: *.dialup.sprint-canada.net 25.04.04, 04:47 Tobie tylko kury lapac i gowna zamiatac , mam nadzieje ,ze cie walec przeleci w maluchu juz w przyszly poniedzialek . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korki Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 22:23 Nie wiem jak było w tym przypadku. Powiem, jak ja o mało się nie znalazłem w opdobnej sytuacji. Policja była schowana za przystankiem. NAGLE! kilkanaście metrów prze dobą zobaczyłem wybiegającego przede mną policjanta na jezdnię!!!. Z lizakiem i w odblaskowej koszulce. Ułamki sekund, strach i gwałtowne hamowanie. Skończyło się dobrze - niewielki mandat i pouczenie. Policjant tym razem przeżył (dałem mu jeszcze jedną szansę). Jednak takie postępowanie stwarza - jak widać z artykułu - realne zagrożenie dla ruchu i innych osób. Podobno Policja już nie może się kryć za przeszkodami, jednak zwykle to robi i często niespodziewanie potrafi wtargnąć na jezdnię. Zaskoczony kierowca ma dodatkowy powód do popełnienia tragicznego błędu. K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ to prawda IP: *.top.net.pl 25.04.04, 08:40 Policjant ma obowiązek przewidzieć zachowanie kierowcy na polecenie zatrzymania. Kierowca zaś nie ma obowiązku gwałtownego hamowania ani zatrzymania się tam, gdzie policjant chce. Ja postępuję tak, że jeśli policja mnie zatrzymuje, to po uważnym spojrzeniu w lusterko wsteczne, hamuję LEKKO I OSTROŻNIE, w efekcie czego zatrzymuję się w miejscu dość odległym od stanowiska policjanta. Zapalam światła awaryjne i siedzę z dłońmi na kierownicy nie wysiadając z pojazdu, jak przepisy wymagają. Policjanta czeka w tej sytuacji spacerek. Jak chcą, to mogą podjechać. Jeśli dadzą wyraźne polecenie cofania, to wolniusieńko cofam po poboczu. Nigdy nie postawiono mi żadnego zarzutu z tego powodu. Co do tego konkretnego przypadku, to jeszcze nie ustalono, z jaką prędkością jechał główny uczestnik wypadku. Za wcześnie więc na wyrokowanie. Przypomniał mi się inny wypadek. Uprzywilejowany samochód wiózł raz mechanika samochodowego Janusza Tomaszewskiego, który wtedy brał pensję Ministra Spraw Wewnętrznych. Kobieta prowadząca Tico nie ustąpiła pierwszeństwa i doszło do zderzenia bez ofiar śmiertelnych. W takiej sytuacji winę ponosi kierowca pojazdu uprzywilejowanego, ponieważ: - kierowca innego pojazdu ma obowiązek ustąpienia ale nie zawsze zdąży to uczynić, gdyż uprzywilejowany jedzie zazwyczaj szybko - kierowca pojazdu uprzywilejowanego może niestosować się do przepisów, sygnałów świetlnych i znaków drogowych ALE POD WARUNKIEM ZACHOWANIA SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI, czyli może zignorować przepisy pierwszeństwa lub znaki drogowe tylko wtedy, gdy jest pewien, że nie dojdzie do kolizji, czyli inni uczestnicy ruchu zdążyli ustąpić pierwszeństwa, krótko mówiąc, nie ma obowiązku ignorowania zasad pierwszeństwa i znaków i ponosi wyłączną odpowiedzialność za skutki nietypowego przebiegu zdarzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopenhaga Psy jezdza jak malpy. IP: *.ip-pluggen.com 25.04.04, 10:50 Jestem z zawodu strazakiem, i nieraz widzialem psiakow jak skacza po ulicach jak pchly, wyskakuja przed samochody, pedza pojazdami uprzywilejowanymi bez opamietania i stwarzaja niebezpieczne sytuacje. 100 km/h na czerwonym swietle to dla nich zycie codzienne, chociaz poleca sie 30 km/h, wlasnie dlatego ze jadacy przez skrzyzowanie kierowca, na zareagowanie na pedzaca karetke, straz lub transport psow ma doslownie ulamek sekundy. Bezprawiem i przestepstwem jest pedzenie na sygnalach przez swiatla jak pierwszy kretyn, a wszystkie przeprowadzone analizy jazdy przez miasto pojazdow uprzywilejowanych wskazuja na to ze plynna jazda z mniejsza predkoscia jest tak samo efektywna, czasami nawet bardziej, niz rozpedzanie sie i gwaltowne chamowanie. Wtedy ludzie zdaza ustapic. Jezdze 12-tonowa sikawka juz cztery lata i nigdy jej nawet nie porysowalem (no moze jeden raz przy cofaniu), a skatowane transporty psow widze codziennie. Wyslac psy na kursy jazdy, i karac za bezmyslna brawure i nieostrzeganie przepisow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: to prawda IP: *.unicity.pl / 80.51.254.* 25.04.04, 11:09 Nieprawda. Kierowca pojazdu uprzywilejowanego może złamac przepis, ale w razie kolizji odpowiada za spowodowanie wypadku. Nie można żądać od kierowcy malucha, aby zdąrzył umknąć przed rozpędzonym BMW 7. Nie mozliwe. Kierowca pojazdu uprzywilejowanego nie stoi ponad prawem! Odpowiedz Link Zgłoś
lmark Re: Prawa Fizyki przed prawem 24.04.04, 22:30 Policjant powinien zmniejszać, a nie zwiększać zagrożenia. Prawie 100% kierowców jedzie za szybko i nie ma zagrożenia. Nie usprawiedliwiam kierowcy, który jechał za szybko lecz policjant który z nienacka wtargnął na jezdnię zapomniał że praw fizyki nie zmieni. Masa w ruchu nie zatrzyma się w miejscu nawet na widok oznakowanego policjanta. Wina funkcjonariusza jest bezsporna bo spowodował większe zagrożenie w rucu drogowym ( co najmniej dwie niepotrzebne ofiary śmiertelne ) Funkcjonariusze powinni stać w miejscu dobrze widocznym i zatrzymywać pojazd zgodnie z procedurą, a nie brawurą i głupotą. Można było np.wykonać zdjęcie i dopaść nieprzestrzegającego przepisów. Można było powiadomić dalszy patrol, a nie sądzić że prawo jest ponad prawami fizyki. Doświadczenie praktyczne potwierdza tą prawdę. Może wreszcie ktoś sprawdzi przestrzeganie procedur przez policjantów i dlaczego czasami łamiąc procedury policyjne zwiększają zagrożenia na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostku Re: Prawa Fizyki przed prawem IP: 212.182.14.* 25.04.04, 01:02 > Policjant powinien zmniejszać, a nie zwiększać zagrożenia. Prawie 100% > kierowców jedzie za szybko i nie ma zagrożenia. Ta... Ty jestes niestety glupi. To, ze gina na drogach tysiace ludzi rocznie, to brak zagrozenia? Przynajmniej polowa z nich ginie przez nadmierna predkosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bożechrońpolicję Re: Policjancie, nie daj się zabić! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 23:16 Podstawowe prawo i obowiązek policjanta - nie dać się zabić. Nie włazić w krzaki za kimś, kto może mieć broń, nie wyskakiwać w ostatniej chwili na jezdnię, nie prowokować niepotrzebnie bandytów tylko ich unieszkodliwiać z użyciem środków, które Policja powinna mieć. Większość ostatnich tragedii wyniknęła niestety z takich właśnie sytuacji. Gdyby nie daj Boże przestępcy polscy choć trochę dorównywali amerykańskim, trup w polskiej policji padałby gęsto. Ćwokowaci ministrowie w rodzaju Janika potrafią wymyślić tylko specjalne kary za zabicie policjanta zamiast odpowiedniego doboru kadry i szkolenia. Oj, powieje tu jeszcze grozą nie raz... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik To było morderstwo! 24.04.04, 23:37 Debila kierowcę powinni zamknąć na resztę życia. Dość już terroru przygłupów bawiących się w rajdowców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pańcio Re: To było morderstwo! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 00:53 Nie morderstow tylko samobójstwo!!! Nikt tan nie jeździ mniej niz 80 km/h, a przy tej prędkości jak ci pajac z lizakiem wyjdzie na jezdnię to albo walisz jego albo robisz karambol! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Bzdura! 25.04.04, 20:54 Gdyby ten kierowca jechał przepisow to nic by się nie stało! Odpowiedz Link Zgłoś
create Trochę Inaczej 25.04.04, 11:08 Dwie osoby zginęły w sobotę w wypadku, do którego doszło na Wisłostradzie, na wysokości Cytadeli (warszawski Żoliborz). Jak poinformowała PAP Elżbieta Daniewska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, do wypadku doszło, gdy policjant zatrzymywał do kontroli jadącego z nadmierną prędkością, w kierunku Gdańska, Forda Focusa. W tym momencie na funkcjonariusza najechał Fiat Seicento, który - niezgodnie z przepisami - próbował zmienić pas ruchu. 30-letni mężczyzna zginął na miejscu. "Następnie Fiat wjechał w Forda Focusa. Kierowca Seicento poniósł śmierć na miejscu, a kierowca Focusa w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala" - poinformowała Daniewska. Według niej, przyczynami tragedii były nadmierna prędkość, niedostosowana do warunków panujących na drodze, a także nieprzestrzeganie przepisów drogowych. Z powodu wypadku w okolicach Cytadeli przez ok. trzy godziny były utrudnienia w ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
create Re: Trochę Inaczej 25.04.04, 11:12 to było z onetu. Czy pamietacie żeby pod Cytadela, był zakaz zmiany pasa ruchu? , zatrzymywanie kierowców tam gdzie przekraczanie dozwolonej prędkości nie stanowi wiekszego zagrożenia, jest domeną jedynie chyba polskiej policji. To samo się dzieje na Trasie Sikierkowskiej! A tam można spokojnie jechać 130, tylko trzeba na zakrę tach uważać czy sie smerfy nie czją za rogiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AqqAqq Trasa Siekierkowska IP: *.gazeta.pl 25.04.04, 16:15 Za oznakowanie Trasy Siekierkowskiej znakami 70km/h i tunelu Wisłostrady 50km/h to autor oznakowania powinien pójść siedzieć. Takie bezmyślne stawianie ograniczeń oducza wszelkiego szacunku do znaków. Dodatkowo jest to przejaw skrajnej niegospodarności - zbudować za ciężkie pieniądze drogę ekspresową i oznakować ją jak zwykłą dwupasmówke. PS. Takie znaki mają sens jeśli tymi znakami Kaczor chce udowodnić, że drogi budowane przez poprzednią ekipę się do nieczego nie nadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policjant Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 11:15 Bezmyślność i nonszelancja policjantów niezna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDRZEJ Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.04, 12:24 GDYBY POLICJA CIĄGLE JEŻDZIŁA PO WISLOSTRADZIE A NIE TYLKO STAŁA W MIEJSCU TO "KIEROWCY-RAJDOWCY" BY SIE TAK NIE ROZPĘDZALI. JA JEŻDZĘ DOŚĆ SZYBKO ALE TO CO SIĘ DZIEJE I Z PRAWEJ I Z LEWEJ NA CAŁEJ DŁUGOŚCI WISLOSTRADY MUSI DOPROWADZAĆ DO TAKICH WYPADKÓW. WIĘCEJ RADIOWOZÓW NA WISŁOSTRADĘ I NIE TYLKO BO POLICJI NIE WIDAĆ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świadek Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 12:53 Przeczytałem Wasze opinie i nasówają mi się pewne spostrzeżenia. Otóż: Po pierwsze część z komentujących wróciła swoim rozumowaniem do lat 80 kiedy każdy policjant uważny był za gestapowca i to on napewno jest winien. Po drugie wielu z Was komentuje coś czego nie widziało, a należy pamiętać o faktach. 1. Radiowóz stał nie w uliczce tylko na przystanku autobusowym przed zwężeniem został przestawiony dopiero około 30 sekund po wypadku celem zabezpieczenia miejsca tak więc w chwili wypadku był widoczny prawie od mostu Gdańskiego. 2. Policjant nie wyskoczył tylko w normalny sposób zatrzymywał Focusa. 3. Fokus w trakcie hamowania zahaczył o Seiciento które uderzyło policjanta a sam ślizgając się jak łyżwiarz doniłjeszcze ich wszystkich. Po trzecie wiele na forach dyskutuje się o ograniczeniach prędkości w miastach i jak widzę większość dyskutantów to mistrzowie kierownicy i świetni znawcy ustawy prawo o ruchu drogowym. Zastanawia mnie więc dlaczego nic nie umiejący Niemcy, którzy jeżdżą na pewno dużo gorszymi od naszych samochodami po Berlinie jeżdżą z prędkością określoną znakami czyli przeważnie 50 km/h ? Nie twierdzę, że ja jestem święty i po warszawie jeżdżę zgodnie z przepisami, ale akurat na to miejsce zwracam szczególną uwagę ponieważ wiem iż jest to miejsce szczególne ze względu na: - częste polowania z radarem - kretynów, którzy dojeżdżając do zwężenia zamiast spokojnie zwolnić - wychamować silnikiem na środku łuku depczą w hamulce bez opamiętania czego częstym efektem jest "wypluwanie" na sąsiedni pas. Na zkończenie prosiłbym wszystkich dyskutantów motoryzacyjnych o zapamiętanie słów śp Bubla "zanim zaczniesz jeździć szybko zapamiętaj, że samochód jest narzędziem do zabijania" Odpowiedz Link Zgłoś
lmark Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk 25.04.04, 16:12 Przypominam praw fizyki nikt nie zmieni. Policjanci mają obowiązek przestrzegać procedur a zwłaszcza zmniejszać zagrożenia a nie je powodować. W niemczech są autostrady w miejsce naszych ścieżek rowerowych i tam jeźdi się szybciej i bezpieczniej. Żaden niemiecki policjant nie wykazał by się taką "brawurą" jak ten na Wisłostradzie. Istnieje związek przyczynowo skutkowy pomiędzy wtargnięciem na jezdnię (w miejscu gdzie nie ma przejścia) a wypadkiem. W polsce byłoby większe bezpieczeństwo bierne gdybyśmy mieli autostrady. Nie mamy autostrad i dróg dzięki złodziejowi niePOLowi i don Millero. Kradną ponad 2 złote z każdego litra paliwa. Gdyby połowa tych pieniędzy była przeznaczona na drogi mielibyśmy w ciągu paru lat nie mniej autostrad jak w niemczech, co najmniej o połowę wypadków mniej. DO TAKIEGO WYPADKU JAK NA WISŁOSTRADZIE BY NIE DOSZŁO. A swoja drogą kto imiennie wysłał tego policjanta by narażał swoje życie i innych użytkowników dróg? Może po wstąpieniu do Uni nabierzemy rozsądku i respektu dla praw fizyki i logiki. Ps. Całuski od Olki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J&J Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.chello.pl 25.04.04, 15:20 Kiedy wróci dawna milicja ???? za czasów milicji był porządek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 18:53 To prawda,że policja nie potrafi się zachować.Dojeżdżałem do Częstochowy od strony W-wy,mgłą,tir na poboczu zabezpieczony pachołkami z pulsującym światłem. Są też widoczne koguty radiowozu.We mgle jednak nie było widać pajaca w białej czapeczce,który wyszedł ok.20m przed miejsce zdarzenia,na linię przerywaną pomiędzy dwa pasmami ruchu i nie wiadomo co chciał robić.Nie był wyposażony w jakie kolwiek światło.Gdybym go palnął byłoby to morderstwo czy samobójstwo głupca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rycho Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.04.04, 19:15 Policjanta szkoda,lecz jest małe"ale".Policja chce zarobić i kontroluje prędkość nie tam gdzie faktycznie należy wolno jechać tylko tam gdzie w radosnej twórczości stawiają ograniczenia zupełnie bez sensu i można nałapać dowolnie dużo jadących szybciej niż przepisy.Nia mam nic przeciw 50km/h w centrum Warszawy ale tam gdzie był wypadek spokojnie może stać 110.Uważam,że byłoby to bezpieczniejsze niż obecne 60 bo i tak mało kto tego przestrzega łącznie z tymi co to wymyślili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!!!!!!!!! KTO TU PRZEKRĘCA FAKTY? IP: *.pl / *.energoprojekt.polbox.pl 26.04.04, 06:44 No ludzie! Przeczytajcie o tym wypadku w dziale "Twoje Miasto/Warszawa". Tam jest drobna różnica: To kierowca seicento najechał na policjanta i drugi samochód od czego poniósł śmierć. Dziennikarze tak bardzo gonią za sensacją, że nie ważne jest co prawda byle to szybko opisać. Zaczynam wierzyć, że sprawa Rywina też wyglądała inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magunia z 243 Re: Dwie osoby, w tym policjant, zginęły w wypadk IP: 195.117.238.* 06.05.04, 01:41 Wierchy żegnają swojego Harcerza. Żegnamy Cię Tomku. Odpowiedz Link Zgłoś