douglasmclloyd 30.04.04, 15:47 radiozet.pl/wiadomosc.html?wid=5203018&kat=&katn=&widn=Europa+wyr%F3%BFnia+Wa%B3%EAs%EA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leszek.sopot Lech otworzy sesję PE, brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.04.04, 15:50 Lech Wałęsa otworzy pierwszą sesję Parlamentu poszerzonej Unii Europejskuiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Lechu trzymaj się! IP: *.kabel.telenet.be 30.04.04, 15:50 On juz nie ma za co :o( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie Pozal sie boze !!!!! rece opadaja .... IP: *.proxy.aol.com 30.04.04, 15:52 Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot A dlaczego beeee? To dobra nowina! 30.04.04, 16:06 To wyróżnienie dla Polski, anie tylko dla tego człowieka, o którym Polacy mają złe zdanie. Jednak dla świata jest on i pozostanie symbolem zwycięskiej walki z poprzednim ustrojem. Dobrze więc, że może on otwierać pierwszą sesję po rozszerzeniu UE. To może być dla Polski bardzo dobra promocja. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Leszek bałamutnie i nawet bezczelnie zawłaszcza 30.04.04, 16:28 Czy Ty musisz odczytywać fałszywie i pokrętnie nam tłumaczyć tak prosty fakt, że wyróżnienie właśnie Wałęsy nie jest wyróżnieniem dla oficjalnych struktur Polski? Gdyby chciano wyróżnić tę "Twoją Polskę" to Mazowiecki lub Kwach otwieraliby obrady Parlamentu Europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Leszek bałamutnie i nawet bezczelnie zawłaszc 30.04.04, 16:31 homosovieticus napisał: > Czy Ty musisz odczytywać fałszywie i pokrętnie nam tłumaczyć tak prosty fakt, > > że wyróżnienie właśnie Wałęsy nie jest wyróżnieniem dla oficjalnych struktur > Polski? > Gdyby chciano wyróżnić tę "Twoją Polskę" to Mazowiecki lub Kwach otwieraliby > obrady Parlamentu Europejskiego. Może ty masz "swoją Polskę". Ja jej żadnego fragmentu nie posiadam Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Leszek bałamutnie i nawet bezczelnie zawłaszc 30.04.04, 16:42 leszek.sopot napisał: > homosovieticus napisał: > > > Czy Ty musisz odczytywać fałszywie i pokrętnie nam tłumaczyć tak prosty > fakt, > > > > że wyróżnienie właśnie Wałęsy nie jest wyróżnieniem dla oficjalnych strukt > ur > > Polski? > > Gdyby chciano wyróżnić tę "Twoją Polskę" to Mazowiecki lub Kwach otwierali > by > > obrady Parlamentu Europejskiego. > > Może ty masz "swoją Polskę". Ja jej żadnego fragmentu nie posiadam. Dobrze rozumiesz co chciałem skrótem myślowym wyrazić i jak zwykle głupa palisz.Uważaj Leszku z Sopot, żeby to palenie głupa nie przerodziło się w stan pernamentny. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Pozal sie boze !!!!! rece opadaja .... 01.05.04, 01:01 Tak to jest, jak wszystko inne już opadło. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Lechu trzymaj się! 30.04.04, 17:02 Naczelnik, rzecz o Lechu Wałęsie W dniu, w którym Polska wejdzie już na dobre do struktur Unii Europejskiej, TVP 2 pokaże film Adama Kinaszewskiego o Lechu Wałęsie. To dobry pomysł. Historię tworzą miliony, do historii przechodzą jednostki. Lech Wałęsa jest taką jednostką. Kinaszewski chciał pokazać ten czas poprzez siebie i ludzi niegdyś blisko związanych z Wałęsą. Wyszła z tego ciekawa opowieść, chwilami niestety przytłoczona przez polityczne ambicje, spory i rozstania z okresu wojny na górze. Wielu rozmówcom, zwłaszcza Andrzejowi Celińskiemu, niegdyś sekretarzowi Wałęsy, którego polityczny los doprowadził do Leszka Millera, nie udało się wznieść ponad osobiste urazy i niechęci. Dziwić mogą też cenzurki wystawiane Wałęsie przez Gromosława Czempińskiego, który w imieniu komunistycznego wywiadu najpierw mówi o Wałęsie jako o niewielkim zagrożeniu, by później przypomnieć złożoną już prezydentowi Wałęsie deklarację pełnej lojalności. Bronisław Geremek, człowiek, który mógł czuć się przez Wałęsę skrzywdzony i obrażony, wzniósł się ponad podziały i nazwał go Naczelnikiem. To określenie w ustach polityka, ale i historyka, nawiązuje do innego wielkiego Polaka, który ponad trzy ćwierci wieku wcześniej również dał Polsce niepodległość. - Wałęsa - mówi Geremek - osiągnął to wszystko, co można było wówczas osiągnąć i wszystko to, co Polsce było potrzebne. Lech Wałęsa już nigdy nie będzie prezydentem, ale słowa profesora Geremka warto przemyśleć. K. T. G. "Lech Wałęsa - bilans dwu dekad", scenariusz i reżyseria Adam Kinaszewski. Sobota, 1 maja, godz. 16.55, TVP 2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Lechu trzymaj się! IP: *.kabel.telenet.be 30.04.04, 18:39 homosovieticus napisał: > Naczelnik, rzecz o Lechu Wałęsie > > W dniu, w którym Polska wejdzie już na dobre do struktur Unii Europejskiej, TVP > > 2 pokaże film Adama Kinaszewskiego o Lechu Wałęsie. Widzialem ten film. Na cale szczescie znalezli dobrego tlumacza. Musze przyznac, ze facet mial ciezka prace. Przetlumaczyc cos co Bolek mial na mysli to bylo naprawde sztuka. Mam nadzieje, ze u was beda napisy z wyjasnieniem co p. byly Prezydent mial na mysli :o) Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Lechu trzymaj się! 30.04.04, 19:18 Gość portalu: Czarny ;-) napisał(a): > homosovieticus napisał: > > > Naczelnik, rzecz o Lechu Wałęsie > > > > W dniu, w którym Polska wejdzie już na dobre do struktur Unii Europejskiej > , > TVP > > > > 2 pokaże film Adama Kinaszewskiego o Lechu Wałęsie. > > Widzialem ten film. Na cale szczescie znalezli dobrego tlumacza. Musze > przyznac, ze facet mial ciezka prace. Przetlumaczyc cos co Bolek mial na mysli > to bylo naprawde sztuka. > Mam nadzieje, ze u was beda napisy z wyjasnieniem co p. byly Prezydent mial na > mysli :o) Spoko, nie każdy ma taki ciasny łeb jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Lech, jest nam najbliższym politykiem 30.04.04, 17:19 Nie potrafię powiedzięć dlaczego, ale z Wałęsą, w UE czułbym się spokojniejszy o los dzieci i wnuków.Jest mi znacznie bliższym człowiekiem niż Kwach. Dlaczego tak jest? Poniżej rozmowa z Wałęsą: Czym będzie dla Pana dzień wejścia Polski do Unii Europejskiej? 1 maja spełni się moje życiowe marzenie. Całą swoją publiczną działalność poświęciłem na wypełnienie testamentu poprzedniego pokolenia. Walczyłem, by nasz kraj odzyskał to, co stracił przez Sowietów i komunizm. Breżniewa zmuszałem do ustępstw, Gorbaczowa do kapitulacji. Teraz moja walka się kończy. Okręt Lecha Wałęsy dobija do brzegu. Bo Polska wygrała już wszystko, co miała do wygrania? O, nie! Wchodząc do Unii, zyskujemy tylko możliwości. Z wynegocjowanych warunków wcale zadowolony nie jestem. Czyli wielkiej fety nie będzie? Nie będzie, choć propozycji dostałem bardzo wiele. Nawet Aleksander Kwaśniewski mnie zaprosił. Nie skorzystam. Nie chcę, by mnie z tą grupą utożsamiano. Dlatego w tę noc udzielać się nie będę. Spędzę ją zwyczajnie, z żoną w łóżeczku. Natomiast 3 maja zaprosił mnie do Strasburga Pat Cox. I tam pojadę. A może po prostu nie może Pan patrzeć, jak Kwaśniewski z Millerem wciągają unijną flagę na maszt? W pierwszej chwili każdy myśli, że to dla Wałęsy ohyda, poniżenie. Ale zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie. Przecież za pięćdziesiąt lat struktury Unii będą już przestarzałe. Wszyscy będą krytykować tych, co nas tam wprowadzili. Gdybym to ja tę unijną flagę wciągał, mówiliby: "No tak! To ten sługus Watykanu wszystkiemu winien". A tak powiedzą: "Wiadomo! Wszystko przez ateistów i komunistów!" (śmiech). Oj, nie lubi Pan obecnego prezydenta! To nie jest kwestia lubienia. Po prostu uważam, że jest on współodpowiedzialny za większość obecnych problemów naszego kraju. Jego prezydentura to stracone lata. Zabrał Polsce jej pięć minut. Zna Pan naszą konstytucję. Prezydent niewiele może. A czyja to wina?! Przecież to Kwaśniewski przygotowywał jej projekt! Zresztą przeciwko mnie. A przecież skończył troszkę więcej klas ode mnie. Powinien wiedzieć, że jego koncepcja prezydentury nie ma sensu. Gdybym to ja był dziś na jego miejscu, przy wejściu do Unii jeszcze by nam dopłacili. Ale to obecny prezydent jest dziś najpopularniejszym politykiem w państwie! Bo to zupełnie inny typ polityka niż ja. Wałęsa nigdy nie zabiegał o stanowiska dla samych stanowisk. Jako szef związku, prezydent i wreszcie były prezydent zawsze był taki sam. A Kwaśniewski? Zawsze lubił stołki. Pamiętam, jak Andrzej Olechowski odszedł ze stanowiska szefa dyplomacji. Przyszedł do mnie wtedy młody Kwaśniewski i mówi: "Daj mi pan to ministerstwo, a ja panu SLD przyprowadzę i pana poprzemy". A ja na to: "Chłopie! nigdy tego ode mnie nie dostaniesz. Chyba że zrobisz tak, jak ja chcę". Czyli jak? Zbudujesz normalną lewicę. Jak na Zachodzie. Odetniesz od przeszłości. Nie posłuchał. Niestety nie. Ale i ministrem wtedy nie został. Inna sprawa, że ja przegrałem wybory... Ale nie czuję się przegrany. Bo im więcej dziś obrywam, tym więcej jutro będę miał pomników. To nie zarozumialstwo. To pewność. Tylko po co mi te pomniki, jak już będę od spodu wąchał kwiatki... Nie przeraża Pana, że w kilka miesięcy po wejściu do Unii władzę w Polsce przejmie Lepper? A wiecie, że z nim niedawno rozmawiałem? W samolocie z Gdańska do Warszawy. Spotkaliśmy się przypadkowo. Niechcący zajął moje miejsce. "Panie! Nie za szybko"? - zapytałem. Co on na to? Strasznie się zaczerwienił. A potem zaczął mi kadzić, jaki to jestem wielki. Rozmawialiśmy też o nim. Mówię mu: "Pana największą klęską będzie dzień, w którym wygra pan wybory". Dlaczego? Bo Lepper żywy z Belwederu nie wyjdzie. Samoobrona u władzy doprowadzi do takiej sytuacji, że naród będzie swego wyboru gorzko żałował. Choć gdybym miał do wyboru Jolantę Kwaśniewską i Leppera, oddałbym głos na niego. Naprawdę?! Tak. Żeby dać Polakom klapsa. Jakby posmakowali Samoobrony, to by otrzeźwieli i wzięli się do roboty. A Rokita? Na pewno dużo lepszy od Leppera. Inteligentny, wykształcony. Problem w tym, że on tak naprawdę nigdy nie pracował. Zawsze tylko działał. To w polityce wada. No i te jego dziwne stwierdzenia: "Nicea albo śmierć". Nie podoba się Panu to hasło? Ginąć to można było kiedyś. Dziś są inne czasy. Trzeba żyć. W Unii tak łatwo nas nie zjedzą. Jesteśmy wytrenowani przez Niemców i Sowietów, że na pewno się nie damy. Pan jest optymistą. Ale co ma powiedzieć rolnik, którego straszą, że mu wykupią ziemię? Albo bezrobotny? Jeżdżę po Polsce i spotykam się z różnymi ludźmi. Także z prostymi. Tłumaczę im, że nasi praojcowie mieszkali w wiejskich osadach. Jak wymyślili wóz, przestało im to wystarczać. Stworzyli narody i państwa. I przez długie lata im to wystarczało. Ale dziś, w dobie samolotów i Internetu - państwa to już za mało. Trzeba zwiększać struktury. Wymusza to rozwój cywilizacji. Nie mamy wyboru. Nie boi się Pan otwarcia granic? Co Pan powie wnukom, gdy oświadczą chcemy z tej Polski wyjechać? Nie zabronię im. Powiem, żeby patrzyli, gdzie jest do zrobienia interes. W imię czego mam młodemu i zdolnemu człowiekowi kazać, żeby za wszelką cenę został w Polsce? A jak się nie dostanie na studia, nie dostanie pracy i marnie skończy? Skoro jest zdolny, może uda mu się wykształcić w Niemczech. Może wymyśli jakiś przełomowy dla ludzkości lek... Czyli jak chcą, niech jadą... Ale muszą pamiętać o jednym: tu jest ich rodzina. Jak zarobią pieniądze na Zachodzie, niech przywozą je do kraju. Zainwestują, pomogą rodzinie. Mówił Pan, że wejście do Unii kończy pewien etap w Pańskim życiu. Jednak na emeryturę się Pan nie wybiera. Chce Pan w przyszłym roku wystartować w wyborach prezydenckich. Będę startował, bo przewiduję, że za rok-dwa Polacy będą chcieli wystąpić z Unii. Ja stanę i powiem "Nie, proszę państwa. Głupio robicie". A może kariera w europarlamencie... Żartujecie? Ja w takich miejscach wytrzymuję góra godzinę! Nudno? Zdecydowanie. Dwanaście godzin w ławce, w dodatku twardej. Dla mnie, rewolucjonisty, horror! Musiałbym zabierać ze sobą stosy krzyżówek. To co Pan będzie teraz robił? Moim problemem jest to, że wyprzedzam czas. Odpowiem żartem. Przed dwudziestu laty powiedziałem w Niemczech: zbudujmy Stany Zjednoczone Europy. I wybierzecie mnie jej prezydentem. Piętnaście lat się ze mnie śmiali. Teraz im tamtą moją wypowiedź przypomniałem. Przyznali, że miałem rację. Tłumaczyli się: "Pan nam tamto za wcześnie mówił. Wysiał pszenicę na śnieg". A teraz co Pan przewiduje? Chyba wybiorą mnie w końcu tym prezydentem Europy. Ale przecież wszyscy widzą, jak Europa zbliża się dziś z Ameryką. Prędzej czy później będziemy musieli się sfederować. Uda się? Uda. Będą musieli mnie wtedy wybrać na prezydenta tej federacji, bo to w końcu mój pomysł. Ale i to nie koniec. W tym czasie powstaną Stany Zjednoczone Azji. I tak zjednoczymy cały świat. Chyba będę musiał zostać jego prezydentem... Dzięki temu mam polityczny plan odnośnie swojej osoby na najbliższe 200 lat. (śmiech) A potem? Zastanowię się. Znając siebie, albo będę zajmował jakieś wysokie stanowisko, albo trafię do więzienia. Do więzienia to chyba już nie! Wcale nie jestem taki pewien. Polityk taki jak ja musi dbać o dwie dziedziny: więziennictwo i szpitalnictwo. Prędzej czy później trafi w jedno z tych miejsc. 30.04.2004 r. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Bolek 30.04.04, 18:02 za proste, żeby uznać to za całą prawdę o tym człowieku.Co powiesz o Adamowym "odpierdolcie się od gienerała"? Jego teczka też gdzieś jest, spoko? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.zuzanna To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 18:40 A to od kiedy i za ilę ? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 18:42 a kto tak twierdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.zuzanna Re: To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 18:47 homosovieticus napisał: > a kto tak twierdzi? A chociażby ci którzy mieli kwity w rękach i których Bolek błagał, żeby go nie niszczyli. Macierewicz i Naimski. Starczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 18:55 Pytałem Panny Zuzanny kto twierdzi, że Bolek nie był Bolkiem, bo sam Wałęsa sie do tego przyznał.Podobnie jak Olechowski.Ale Olechowski to dandys polityczny i pozorny wróg czerwonych, więc o nim szybko zapomnianoa Wałęsa to robol nieociosany i bezkompromisowy jesli chodzi o ugodę z z SLD Odpowiedz Link Zgłoś
panna.zuzanna Re: To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 18:57 homosovieticus napisał: > Pytałem Panny Zuzanny kto twierdzi, że Bolek nie był Bolkiem, bo sam Wałęsa sie > > do tego przyznał.Podobnie jak Olechowski.Ale Olechowski to dandys polityczny i > pozorny wróg czerwonych, więc o nim szybko zapomnianoa Wałęsa to robol > nieociosany i bezkompromisowy jesli chodzi o ugodę z z SLD Odpowiedziałam ci męska pizdo, że Macierewicz i Naimski. To za mało impotencie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 18:59 Czy ty żeński h.. czytać nie umiesz? Jeszcze raz pytam, kto twierdzi,że Bolek to nie Bolek? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.zuzanna Re: To TW Bolek nie był TW Bolkiem ? 30.04.04, 19:02 homosovieticus napisał: > Czy ty żeński h.. czytać nie umiesz? > Jeszcze raz pytam, kto twierdzi,że Bolek to nie Bolek? Tylko taka męska kurwa jak ty zboczeńcu z Gdyni może tak twierdzić. I chuj ci w serce! Koniec flirtu, pedale jebany. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Lechu trzymaj się! 30.04.04, 23:33 Wałesa o Prezydencie Kwaśniewskim: "To nie jest kwestia lubienia. Po prostu uważam, że jest on współodpowiedzialny za większość obecnych problemów naszego kraju. Jego prezydentura to stracone lata. Zabrał Polsce jej pięć minut." Coraz jaśniej to widać.To był zły wybór.Kwach nie czuje Polaków, ani ich nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykwach Homo jaśniej zobaczył Kwcha!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 23:44 Zrozumiał, że Kwach nie czuje i nie rozumie Polaków? Chyba ktoś się pod homa podszył:(((( ... albo już on zupełnie zgłupiał Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Homo jaśniej zobaczył Kwcha!!!!! 01.05.04, 00:00 Melduję Poruczniku DUB ,że zgłupiałem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vox populi homosovieticus to wielbiciel TW "Bolka" IP: *.chello.pl 01.05.04, 08:51 Czyżby też kapował na kolegów ? Od kiedy, za ile, co na to jego znajomi i IPN ?! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: homosovieticus to wielbiciel TW "Bolka" 01.05.04, 09:18 Kapowanie na najbliższych, to nasza rodzinna tradycja.Kapujemy tak od Piasta.Przedtem za ducki a teraz za euro, ale także zupełnie bezinteresownie, ot tak zeby z wprawy nie wyjśc i kapowniczy kunszt bezustannie podnosić.Zadowolona jełopa unijna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vox populi Re: homosovieticus to wielbiciel TW "Bolka" IP: *.chello.pl 01.05.04, 09:50 homosovieticus napisał: > Kapowanie na najbliższych, to nasza rodzinna tradycja.Kapujemy tak od > Piasta.Przedtem za ducki a teraz za euro, ale także zupełnie bezinteresownie, > ot tak zeby z wprawy nie wyjśc i kapowniczy kunszt bezustannie > podnosić.Zadowolona jełopa unijna? Nie kurwo, nie jestem zadowolona. Nie podałaś swojego kryptonimu jakim podpisywałaś kurwo doniesienia oraz stopnia i nazwiska oficera prowadzącego. Kurwa homosovieticus zrozumiała ?! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: homosovieticus to wielbiciel TW "Bolka" 01.05.04, 09:59 Gość portalu: vox populi napisał(a): > homosovieticus napisał: > > > Kapowanie na najbliższych, to nasza rodzinna tradycja.Kapujemy tak od > > Piasta.Przedtem za ducki a teraz za euro, ale także zupełnie bezinteresown > ie, > > ot tak zeby z wprawy nie wyjśc i kapowniczy kunszt bezustannie > > podnosić.Zadowolona jełopa unijna? > > Nie kurwo, nie jestem zadowolona. > Nie podałaś swojego kryptonimu jakim podpisywałaś kurwo doniesienia oraz > stopnia i nazwiska oficera prowadzącego. > Kurwa homosovieticus zrozumiała ?! Coś mi ten vox populi stajnią i chlewem zalatuję.Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś