Dodaj do ulubionych

Maciorewicz wini pilotów za Smoleńsk! Niesamowite!

04.04.11, 20:28
Jak można formułować tezę o odpowiedzialności pilotów, jeżeli na wysokości właściwej dla tego samolotu - 100 m - podjęli oni komendę »odchodzimy«, czyli zachowali się tak, jak zachować się powinni - powiedział poseł.
wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/to-spowodowalo-chaos-i-moglo-wplynac-na-dramatyczn,1,4231593,wiadomosc.html
Zapomniał biedaczysko że Protasiuk miał uprawnienia do 120 metrów :-)))))
Mam nadzieje że tego nie zatuszują i PiS przyzna że bili pianę głupio.

Wiem, to nie realne, musieliby być normalni...
Obserwuj wątek
    • man_sapiens Re: Maciorewicz wini pilotów za Smoleńsk! Niesamo 04.04.11, 20:31
      Na dodatek to było 100m na wysokościomierzu radarowym, a nie barometrycznym.
      • niegracz co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 20:37
        bezpieczne odejście z wysokosci 100m nie jest zadnym problemem

        Jeżeli samolot leciał by sciezką -to predkośc opadania wynosi ok. 3 3,5m/sek
        wtedy załoga ma ponad 20 sek na spokojne wyrównanie lotu i odejscie.

        kontroler zapewniał : na kursie na scieżce

        a samolot opadał zdecydowanie za szybko
        Dlaczego ?

        Skoro piloci bez pomocy kontolererów Smoleńska trafili w punkt wejscia na ściezke korzystając z przyrzadów nawigacyjnych samolotu i wlasnych umiejętności
        - to dlaczego nie zdołali wykonac prostszego manewru jakim jest lot po scieżce ? ( utrzymanie wyłacznie kata schodzenia i kierunku- podczas gdy wejscie na sciezke wymaga wykonywania zakrętów, zmiany wysokości, wyrównania wysokosci )
        • makova_panenka Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 20:56
          niegracz napisał:

          > bezpieczne odejście z wysokosci 100m nie jest zadnym problemem
          >
          > Jeżeli samolot leciał by sciezką -to predkośc opadania wynosi ok. 3 3,5
          > m/sek
          > wtedy załoga ma ponad 20 sek na spokojne wyrównanie lotu i odejscie.
          >
          > kontroler zapewniał : na kursie na scieżce
          >
          > a samolot opadał zdecydowanie za szybko
          > Dlaczego ?

          Samolot znalazł się na ścieżce schodzenia za późno i był za wysoko. To oczywiste, że piloci rzucili samolot na mordę aby znaleźć się na prawidłowym torze schodzenia. Tyle tylko, że zrobili to za późno, co spowodowało nadmierne rozpędzenie samolotu.
          Informacje podawane przez wieże nie mają charakteru precyzyjnego sterowania lądowaniem.
          To były informacje, że idąc tym kursem zobaczą światła lotniska, a tak się nie stało (z powodu mgły).

          > Skoro piloci bez pomocy kontolererów Smoleńska trafili w punkt
          > wejscia na ściezke korzystając z przyrzadów nawigacyjnych samolotu i wlas
          > nych umiejętności
          > - to dlaczego nie zdołali wykonac prostszego manewru jakim jest lot po
          > scieżce ? ( utrzymanie wyłacznie kata schodzenia i kierunku- podczas gdy we
          > jscie na sciezke wymaga wykonywania zakrętów, zmiany wysokości, wyrównani
          > a wysokosci )

          Piloci nie trafili w żaden punkt. Od początku schodzenia byli za wysoko i nieco obok ścieżki idealnej. To jednak przy dobrej widoczności nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma upór w doprowadzeniu do lądowania za wszelką cenę.
          • niegracz Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 21:06
            makova_panenka napisała:


            > Piloci nie trafili w żaden punkt. Od początku schodzenia byli za wysoko i nieco
            > obok ścieżki idealnej.
            /
            nieprawda
            trafili w tzw, punktwejscia na sciezke ( okreslony położeniem geograficznym wysokościa i kierunkiem) od tego miejsca wystarczy samolot prowadzic po linii prostej
            do punktu decyzji

            Powtarzam nieprawda jest że w punkcie wejścia na ścieżkę byli za wysoko. Podaj źrodło takiej opinii.
            • zoro_wieczorowo_poro Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 21:29
              i gdzie jest kokpit ?
            • makova_panenka Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 23:35
              Obejrzyj jeszcze raz film MAK. Ewidentnie widać, że samolot wchodzi za wysoko na ścieżką schodzenia i nie jest na osi pasa. Ponadto docierając do ścieżki samolot nie zaczyna od razu opadania tylko robi to po prawie kilometrze. W momencie wejścia na ścieżkę w kabinie jest Błasik i tłumaczy jeszcze jednej osobie przeznaczenie klap. Oczywiście w tym momencie w kabinie nie powinno być nikogo poza załogą.
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Nie łżyj i nie wymyślaj kolejnych bzdur! 05.04.11, 00:31
            makova_panenka napisała: Samolot znalazł się na ścieżce schodzenia za późno i był za wysoko. To oczywiste, że piloci rzucili samolot na mordę

            ---> Nie ma ŻADNYCH danych, że tak było i że w ten sposób zachowali się piloci - łżesz jak Anodina.
        • sclavus Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 21:30
          Po komendzie odchodzimy, wcisnęli guzik automatycznego odejścia... - biedacy nie wiedzieli, że w Smoleńsku nie ma systemu ISL... nie wiedzieli również, że są nie na 100 metrach, tylko na 50 metrach
          A Lechkacz i pisia świta wiedzieli tylko jedno: nie możemy się spóźnić na uroczystość - teraz mają wieczność...
          • lackzadek Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 23:19
            sclavus napisał:

            > Po komendzie odchodzimy, wcisnęli guzik automatycznego odejścia... - bie
            > dacy nie wiedzieli, że w Smoleńsku nie ma systemu ISL... nie wiedzieli również,
            > że są nie na 100 metrach, tylko na 50 metrach
            > A Lechkacz i pisia świta wiedzieli tylko jedno: nie możemy się spóźnić n
            > a uroczystość - teraz mają wieczność...

            Debilizm decydentów.
            Ot co!
            • niegracz Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 23:31
              lackzadek napisał:

              > sclavus napisał:
              >
              > > Po komendzie odchodzimy, wcisnęli guzik automatycznego odejścia...
              > - bie
              > > dacy nie wiedzieli, że w Smoleńsku nie ma systemu ISL...
              .
              a to ciekawe z tym przyciskiem uchod

              Ile trudu zadał sobie konstruktor -idiota aby utrudnic życie pilotom

              Dodał przekaźnik , ktory rzekomo blokuje uchod- a więc funkcje, która ma ratować życie
              w sytuacji awaryjnej
              - działa gdy jest ILS
              nie działa gdy na lotnisku nie ma ILS

              dodatkowa cześć, dodatkowy koszt,
              - i utrudnienie ratowania życia.

              Jest to normalne ?
              Co za idiota to zaprojektował ?
              • postkomuch Bosz.... 04.04.11, 23:37
                Guzik to ma mama nad majtami taty.
                Nie ma dowolności, rozumiesz? Tu jest ziobryzm pełna parą!
                Nawet dam ci ULMKC na prv jak poprosisz bo to nie tajemnica, chłopcze, to życie, nie żyć.
                W US za lądowanie w warunkach Smoleńska na pilota czekałoby FBI i kazamaty, jęsli by tak z zobił z AFO to min 6 razy dożywocie! Czyli waszym HED
                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Jesteś kompletnym ignorantem w tych sprawach! 05.04.11, 00:42
                  postkomuch napisał: W US za lądowanie w warunkach Smoleńska na pilota czekałoby FBI i kazamaty, jęsli by tak z zobił z AFO to min 6 razy dożywocie! Czyli waszym HED

                  ---> Nie wiem, po co w ogóle się odzywasz i ośmieszasz.
                  Wskaż choćby choćby jedną decyzję, jeden moment, który wskazywał, że piloci chcieli lądować, gdy dolatywali do wysokości decyzji lub gdy ją osiągnęli!!!
                  • wujaszek_joe Re: Jesteś kompletnym ignorantem w tych sprawach! 05.04.11, 08:17
                    wysunęli podwozie tak na niby :)
                    • 1normalnyczlo.w.i.e.k Wysunięcie podwozia,zapięcie pasów przez pasażerów 05.04.11, 08:32
                      wujaszek_joe napisał: wysunęli podwozie tak na niby :)

                      ---> należy do NORMALNEJ procedury, także wtedy gdy samolot NIE BĘDZIE lądował a jedynie podchodził do wysokości decyzji!
                      Tak się dzieje z prostego powodu, którego CKM-y, takie jak ty, nie chcą zrozumieć, więc trzeba sto razy powtarzać: Po osiągnięciu wysokości decyzji byłoby za mało czasu na wykonanie tych czynności, w przypadku, gdyby pilot za zgodą kontrolerów z wieży, podjął decyzję o lądowaniu!!! Rozumiesz wreszcie???
                • zoil44elwer Re: Bosz.... 05.04.11, 00:49
                  Rządowy samolot z państwową śmietanką próbuje lądować w warunkach gdzie nawet pilot z 10 "szarymi" pasażerami na pokładzie odlatuje na inne lotnisko.Nawet z Balic(bez porównania lepiej wyposażone niż Siewierny)na lotnisko Pyrzowice lub w Rzeszowie.
              • makova_panenka Re: co spowodowalo upadek samolotu ? 04.04.11, 23:40
                Automatyczne odejście nie jest procedurą ratunkową. To zautomatyzowanie przerwanie manewru podchodzenia do lądowania i nic więcej.
                Gdyby Protasiuk chciał się ratować sam złapałby za stery. I zrobił to. Gdy było już za późno.
                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Ruscy zamontowali"zdalnego pilota"zamiast automatu 05.04.11, 00:47
                  makova_panenka napisała: To zautomatyzowanie przerwanie manewru podchodzenia do lądowania i nic więcej.

                  ---> Przez przypadek dobrze napisałaś: ... to przerwanie PODCHODZENIA do lądowania a nie przerwanie lądowania!
                  Co robi z samolotem automatyczny pilot (nie ten zdalnie sterowany!), gdy mu się NIE przerwie "manewru podchodzenia do lądowania"? Wykonuje w ciemno skok na główkę???
          • 1normalnyczlo.w.i.e.k Też bredzisz!Po co ILS do odejścia na drugi krąg?? 05.04.11, 00:36
            sclavus napisał: Po komendzie odchodzimy, wcisnęli guzik automatycznego odejścia... - biedacy nie wiedzieli, że w Smoleńsku nie ma systemu ISL..

            ---> Tylko takim jak ty kretynom wydaje się, że jakby NIE wyłączyli autopilota, to ten autopilot "usiłowałby" lądować! :)))
      • 1normalnyczlo.w.i.e.k Co "robi" autopilot,gdy pilot go NIE wyłączy 05.04.11, 00:25
        man_sapiens napisał: Na dodatek to było 100m na wysokościomierzu radarowym, a nie barometrycznym.

        ---> a ustawiona jest wysokość 100 metrów i to według wskazań wysokościomierza barometrycznego?
        Jak sobie na to pytanie odpowiesz, to już na zawsze przestaniesz wypisywać takie głupoty...
    • venus99 Re: Maciorewicz wini pilotów za Smoleńsk! Niesamo 04.04.11, 20:46
      jak powszechnie wiadomo awiator Macierewicz najwiekszym polskim specjalistą od awiacji jest!niegracz takoż.
    • mike.recz Macierewicz jest niesamowity, to prawda. 04.04.11, 21:36
      „Jak Smoleńsk zmienił polską politykę?"-debata z udziałem A. Macierewicza cz.9/9

      www.youtube.com/watch?v=ffJ0HgBWRDo&feature=mfu_in_order&list=UL
      Sam początek filmu. Macierewicz twierdzi że nie przebiło się do mediów odtworzone

      "odchodzimy" w ustach pilota. Tymczasem:

      wyborcza.pl/1,75478,8951482,Decyzja_dowodcy___Odchodzimy____22_sekundy_przed_uderzeniem.html
      Tyle że twierdzenie iż nie chcieli lądować też jest bzdurą ponieważ sam manewr niskiego
      rekonesansu jest w praktyce próbą lądowania.
    • zoil44elwer Re: Maciorewicz wini pilotów za Smoleńsk! Niesamo 04.04.11, 21:43
      Dywagacje! Tydzień po katastrofie ekspert lotniczy z instrukcją obsługi w ręku czytał w studiu TVP:Bez widoczności ziemi na wysokości 100 metrów pilot nie powinien zniżać lotu.A nawigator podawał:90 m-80m-60m-nic nie widać i nikt nie reagował.
      • niegracz Re: Maciorewicz wini pilotów za Smoleńsk! Niesamo 04.04.11, 22:31
        zoil44elwer napisał:

        Tydzień po katastrofie ekspert lotniczy z instrukcją obsługi w ręku
        > czytał w studiu TVP:Bez widoczności ziemi na wysokości 100 metrów pilot nie pow
        > inien zniżać lotu.A nawigator podawał:90 m-80m-60m-nic nie widać i nikt nie rea
        > gował.
        ..
        ale Geniusz :))

        powinien jeszcze dodać że w pewnym momencie te 10 m róznicy czytał co jedna sekundę
        ze ledwo zdołal wymówic jedna wysokośc juz mówił drugą
        Spadali 10m/sek względem ziemi i nikt nie reagował !

        I to wymaga wyjasnienia - anie prostego powtórzenia tego co mówił nawigator.

        To obowiązek nawigatora- odczytywac wysokosc.
        • zoil44elwer Re: Maciorewicz wini pilotów za Smoleńsk! Niesamo 04.04.11, 22:39
          Gdy nawigator powiedział 90 METRÓW ,PILOT POWINIEN ZAREAGOWAĆ NIE WIDZĄC ZIEMI,czyli "odejść"!
          • postkomuch Kłamiesz! 04.04.11, 22:49
            zoil44elwer napisał:

            > Gdy nawigator powiedział 90 METRÓW ,PILOT POWINIEN ZAREAGOWAĆ NIE WIDZĄC ZIEMI,
            > czyli "odejść"!

            To miał OBOWIĄZEK wykonać Kapitan lub w razie braku jego reakcji NATYCHMIAST pierwszy pilot przy wysokości 120m.

            Tu nie ma czasu ani miejsca na dywagacje i wahania, skoro Kapitan nie wykonuje procedury JA bez gadania przerywam manewr podejścia i podrywam ptaka. Chyba że nie zyję. Lub mam zakodowane we łbie brak wykonywania procedur.
            Odliczanie nawigatora poniżej 120m bez krzyków paniki ani nerwów reszty załogi świadczy o zbiorowym samobójstwie lub wartym zbadania paranoicznym lęku załogi przed wykonywaniem procedur. Dokładnie jakby lęk kierowcy przed stawaniem na czerwonym świetle, bo jest czerwone.

            Do Usera bredzącego czemu samolot zniżał się zbyt szybko ze zbyt duzym pochyleniem czołowym(do przodu-nurek). Nazywa to się "szukaniem ziemi" przez pilota, proponuję zapytac wujka Google w wersji angielskiej.
            • niegracz Re:bredzisz 04.04.11, 23:11
              postkomuch napisał:

              > Odliczanie nawigatora poniżej 120m bez krzyków paniki ani nerwów reszty załogi
              > świadczy o zbiorowym samobójstwie lub wartym zbadania paranoicznym lęku załogi
              > przed wykonywaniem procedur.
              .
              bredzisz postkomuchu
              • postkomuch W któtrym momencie? 04.04.11, 23:17
                Pytam jako robotnik pracujący na 737 w Lufie.

                Jako ciekawostke podam ci dziecko że ostatnio mojej f-my ptaka
                rozwalił sie... na Okęciu, poczytaj z jakiego powodu dziecko, potem pisz...
                • niegracz Re: W którym momencie? 04.04.11, 23:21
                  postkomuch napisał:

                  > Pytam jako robotnik pracujący na 737 w Lufie.
                  .
                  przecież napisałem:\ w tym
                  Odliczanie nawigatora poniżej 120m bez krzyków paniki ani nerwów reszty załogi
                  > świadczy o zbiorowym samobójstwie


                  podłe oszczerstwo
                  • postkomuch [...] 04.04.11, 23:27
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • makova_panenka Re: W którym momencie? 04.04.11, 23:45
                    Odliczanie wysokości wbrew pieprzeniu kłamców kaczyńskich świadczy o planowym kontynuowaniu lądowania. Zapraszam na Youtube jest tak kilka filmów z kabiny Tu154 w czasie lądowania: w zależności od wyposażenia wysokość odlicza nawigator lub system elektroniczny z syntezatorem mowy.
                    • niegracz Re: W którym momencie? 05.04.11, 18:04
                      makova_panenka napisała:

                      > Odliczanie wysokości wbrew pieprzeniu kłamców kaczyńskich świadczy o planowym k
                      > ontynuowaniu lądowania.
                      /
                      masz jakieś skrzywienie politykierstwem co utrudnia ci samodzielne myslenie
                      wszedzie widzisz kaczynskich

                      nie jestem zwolennikiem PiS

                      jestem zwolennikiem racjonalnego myslenia

                      odliczanie wysokosci jest dowodem że nie zamierzali lądować

                      wystarczy odsłuchac zapis z kabiny:\ nawigator w pewnym momencie co sekunde podaje wysokośc o 10 m niższa

                      zaden pilot nie ląduje przy predkości schodzenia 10 m/sek
                • 1normalnyczlo.w.i.e.k W każdym momencie wypisujesz kompletne bzdury. 05.04.11, 00:52
                  postkomuch napisał: W któtrym momencie?
                  Pytam jako robotnik pracujący na 737 w Lufie.

                  ---> Pracujesz tam jako V Kolumna? Jak ktoś znajdzie, te twoje wypisywane tu idiotyzmy, to wylecisz na zbity pysk. :)
              • zoil44elwer Re:bredzisz 04.04.11, 23:21
                Qżma ,wbrew procedurom bez widoczności ziemi na 100 metrach jeszcze "schodzili" w dół.A dowódca miał "papiery" na lądowanie przy widoczności ziemi-minimum 120 metrów.Głos z kabiny na wysokości 20 metrów:Nic nie widać!!
                • zomozadwa Re:bredzisz 05.04.11, 02:17
                  kaczor i jego lampasowy birbant to zwykli mordercy.
    • zapijaczony_ryj To psychopatyczny ignorant .Przeczytał instrukcję 05.04.11, 09:16
      obsługi skrzydła w locie i udaje eksperta. Jednoczesnie nie dopuszcza do siebie opinii fachowców, tak jak naczelny idiota zresztą.
      >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka