wylogowany.pielegniarz
06.04.11, 09:04
Nie ma zgody na to, by automaty z prezerwatywami stały na ulicach Szczecina. Miejsce takich urządzeń jest w klubach i szaletach - uważa radny Piotr Jania (PiS).
- Dostałem w sprawie tych maszyn kilkadziesiąt maili - mówi radny Piotr Jania. - Autorami były osoby starsze, małżeństwa z dziećmi, a nawet młodzież. Ludzie pisali, że ulice miasta nie powinny być zaśmiecane przez automaty z prezerwatywami. Chodziło im także o wychowanie naszych dzieci. One nie powinny zaczynać swojej edukacji seksualnej na ulicach pełnych takich maszyn.
Ale interpelacja radnego Jani zrobiła wrażenie na urzędnikach. - W związku z protestami mieszkańców wystąpiliśmy do Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej i rzecznika praw dziecka o wskazanie, czy publiczna dystrybucja prezerwatyw w automatach ustawionych w pasach drogowych nie narusza przepisów prawa - wyjaśnia Marta Kwiecień-Zwierzyńska.
szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,9383422,Atak__slowny__na_automaty_z_prezerwatywami___Patrza.html
A sklepy czy stacje benzynowe to nie jest publiczna dystrybucja?