Dodaj do ulubionych

Krzyż w polskim godle ?

03.05.11, 18:52
Związek Podhalan proponuje, by w godle Polski oprócz orła, był także krzyż.
Prezes Związku Podhalan Maciej Motor Grelok powiedział, że "w czasie lipcowego zjazdu górali chce zaproponować powrót do godła z czasów II RP (w latach 1919 – 1927 orzeł miał na nim w koronie niewielki krzyż – red.)" – Sądzimy, że znajdziemy sojuszników w parlamencie. Nie chodzi o polityczną wojnę, ale o przypomnienie ważnego dla nas znaku. Krzyż wznieśliśmy także na Giewoncie – dodał.


www.wprost.pl/ar/239065/Obok-orla-ma-byc-krzyz-zmiany-godla-chca-Podhalanie/

a ja bym chciała od górali usłyszeć dlaczego, po co krzyż miałby się znaleźć w koronie orła.
co miałby oznaczać niby ?
Obserwuj wątek
    • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 18:54
      To proste. Komorowski oddal Polskę w lenno koscielne. A krzyz to logo firmy Kościół Rzymskokatolicki. Dlatego ci z goralenvolk maja rację, krzyż powinien sie w godle znaleźć.
      • dirloff Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:09
        > To proste. Komorowski oddal Polskę w lenno koscielne. A krzyz to logo firmy Koś
        > ciół Rzymskokatolicki. Dlatego ci z goralenvolk maja rację, krzyż powinien sie
        > w godle znaleźć.

        Ha! Mamy cię! Odkryłeś się. Wyszło, żeś kryptopisiak, zapatrzony w prezesa, boś zdekonspirował "zakamuflowaną opcję niemiecką" u Górali. Teraz dodaj, że tu nie o taki zwykły krzyż chodzi, lecz inszy, niemiecki... O hakenkreuz! W ten sposób z Białego Orła wyjdzie nazi-gapa.

        ;-)
        • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:20
          > Ha! Mamy cię!

          A ilu Was tam jest? :)

          > Wyszło, żeś kryptopisiak, zapatrzony w prezesa, boś
          > zdekonspirował "zakamuflowaną opcję niemiecką" u Górali. Teraz dodaj, że tu ni
          > e o taki zwykły krzyż chodzi, lecz inszy, niemiecki... O hakenkreuz! W ten spos
          > ób z Białego Orła wyjdzie nazi-gapa.

          Bez przesady, PIS to jeszcze nie są naziści. Na razie to tylko partia totalitarna, od czasu do czasu sobie poslowie PISu z naziolami pomaszerują, ale, jak sam wiesz, za Niemcami nie przepadają. :)
      • olga_w_ogrodzie Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:13
        strikemaster napisał:

        > To proste. Komorowski oddal Polskę w lenno koscielne.

        naprawdę ?
        inni prezydenci i inne rządy trzymały się od KK jak najdalej ?

        no i wierzysz w to lenno ?
        /Lenno, pierwotnie ziemia nadawana przez seniora w użytkowanie wasalowi (lennikowi), później całokształt stosunków między seniorem i wasalem. W szerokim znaczeniu było to prawo, na mocy którego w epoce feudalnej nadawano komuś (wasalowi) określone dobra (ziemię, pieniądze) w zamian za obowiązek wierności, służby wojskowej i pewnych świadczeń na rzecz nadającego (seniora).
        /

        • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:21
          Wiem, co to jest lenno.
        • olga_w_ogrodzie Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:07

          Strikemasterze,

          chodziło mi o "lenno" w znaczeniu encyklopedycznym, ktore podałam.
          w takim znaczeniu jest też wzajemność - a tu Polska oddana w lenno, ale za co ?

          rzeczywiście, wypowiedź, którą cytujesz w Twoim zalinkowanym wątku jest niefortunna.
          nie znałam jej.

          Wczoraj odczułem, że Kościół, do którego należy Polska, stanowi część Kościoła powszechnego".


          gdyby padło zdanie : " Kościół, do którego należy wielu Polaków" - nie czepiałabym się.
          mam nadzieję, że to, co powiedział prezydent Komorowski jest przejęzyczeniem, ale nie, wg niego, prawdą.
          uważam bowiem, że rząd i prezydent nie jest obecnie bliżej KK, niż były poprzednie władze RP na przestrzeni 21 lat.

          jestem wierząca, ale wpakowanie orłu w koronę krzyża,
          uważam za chęć zawłaszczenia godła dla katolików tylko.
          i traktuję jako kolejne zakusy na dzielenie Polaków.
          • remez2 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:19
            rzeczywiście, wypowiedź, którą cytujesz w Twoim zalinkowanym wątku jest niefortunna.
            A nawet skandaliczna.
            • taziuta Znowu mamy durnia za prezydenta? :( n/t 03.05.11, 20:29
              remez2 napisał:

              > rzeczywiście, wypowiedź, którą cytujesz w Twoim zalinkowanym wątku jest niefortunna.

              > A nawet skandaliczna.
              • princessa_martusia [...] 03.05.11, 23:49
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • zoil44elwer Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:53
              Obywatele mogą należeć do kościoła,ale państwo podobno już niepodległe?
              • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 21:30
                Ja bym nie chciał do nikogo należeć, nawett, jakby to Kościół był.
                • wos9 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 22:11
                  strikemaster napisał:

                  > Ja bym nie chciał do nikogo należeć, nawett, jakby to Kościół był.

                  Ja nawet bez nawet.
          • princessa_martusia Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 00:07
            olga_w_ogrodzie napisała:

            >
            > Strikemasterze,
            >
            > chodziło mi o "lenno" w znaczeniu encyklopedycznym, ktore podałam.
            > w takim znaczeniu jest też wzajemność - a tu Polska oddana w lenno, ale za co ?
            >
            > rzeczywiście, wypowiedź, którą cytujesz w Twoim zalinkowanym wątku jest niefort
            > unna.
            > nie znałam jej.
            >
            > Wczoraj odczułem, że Kościół, do którego należy Polska, stanowi część Kościo
            > ła powszechnego".
            >

            >
            > gdyby padło zdanie : " Kościół, do którego należy wielu Polaków" - nie czepiała
            > bym się.


            Nie rozumiem w czym problem?
            Niemal 100% Polaków został ochrzczonych, czyli należą do Kościoła Katolickiego,
            niezależnie od tego czy potem praktykują czy nie.
            Taki sam procent Polaków należy na przykład do Słowian.
            • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 15:40
              > Niemal 100% Polaków został ochrzczonych, czyli należą do Kościoła Katolickiego,

              Wystarczy ochrzcić, żeby miec własność? To może ja Cie ochrzczę i zostaniesz moja własnością, będziesz mi mieszkanie sprzątał na ten przykład?
              Druga sprawa, chrzci się niemowlęta, bez ich zgody a nawet wiedzy. ja jestem ochrzczony i wyobraź sobie, niejestem katolikiem. Chciałem dokonać apostazji, zważywszy, że chrzest to był ostatni sakrament, w którym uczestniczyłem, bo do żadnych komunii nigdy nie przystępowałem, ale apostazja jest dość trudnym przedsięwzięciem, jak nie ma się aktu chrztu i nie wie nawet, w której parafii zostało sie ochrzczonym. KośKat robi, co może żeby tą procedurę utrudnić, więc niech się statystykami nie podpiera.

              > Taki sam procent Polaków należy na przykład do Słowian.

              100%? To ciekawe, bo podobno wyglad mam zdecydowanie bardziej nordycki niz słowiański, a Polakiem jestem. :) A tak poważniej, zanim zaczniesz wypisywać bzdury zainteresuj się np. badaniami genetycznymi, z których wynika, że geny słowiańskie w Poslce stanowią zdecydowanie mniej niż 100%, a dokładniej z 60%.

              Nacviśnij lepiej, zeby Wam w tym PO na prawdę jakieś kursy zafundowali, bo się kompromitujecie jak helowi PISiarze. :P
              • strikemaster P.S. 04.05.11, 15:41
                Wiedza na prawdę nie boli, za to jej brak, jak widać na Twoim przykładzie, zaboleć może. :)
                • princessa_martusia Re: P.S. 04.05.11, 17:27
                  strikemaster napisał:

                  > Wiedza na prawdę nie boli,


                  Mylisz się się PiSowy inteligencie, albo co bardziej prawdopodobne - kłamiesz.
                  Giordano Bruno bolało gdy katolicy go palili na Campo di Fiori, za to ze wiedział.
                  • strikemaster Re: P.S. 04.05.11, 17:42
                    > Mylisz się się PiSowy inteligencie, albo co bardziej prawdopodobne - kłamiesz.
                    > Giordano Bruno bolało gdy katolicy go palili na Campo di Fiori, za to ze wiedz
                    > iał.

                    Ciekawe, obrońca kościelnego poddaństwa Polski powołuje sie na Bruno. Jak Wy to robicie, że zawsze macie coś nowego, zeby mnie zaskoczyć? :D
                    • princessa_martusia Znowu ŁŻESZ! 04.05.11, 20:26
                      strikemaster napisał:

                      > Ciekawe, obrońca kościelnego poddaństwa Polski powołuje sie na Bruno.

                      Nie jestesm zadnym obrońca zadnego pańtwa w szególnosci kościelnego.
                      Nie przytoczyłem ANI JEDNEJ Wypowiedzie Giordana Bruno, wien NIE POWOŁAŁEM SIĘ NA NIEGO..

                      Zyjesz w PiSowym swiecie kłamstw, obłudy, fałszerstw. Gubisz sie w tym ich swiecie,
                      a an dodatke usiłujesz swoje łgarstwa i oszustwa projektować na mnie.
                      Daruj sobie, chłopcze.
                      • strikemaster Re: Znowu ŁŻESZ! 04.05.11, 20:31
                        > Nie jestesm zadnym obrońca zadnego pańtwa w szególnosci kościelnego.
                        > Nie przytoczyłem ANI JEDNEJ Wypowiedzie Giordana Bruno, wien NIE POWOŁAŁEM SIĘ
                        > NA NIEGO..

                        A na kogo się powołałeś?

                        > Zyjesz w PiSowym swiecie kłamstw, obłudy, fałszerstw. Gubisz sie w tym ich swi
                        > ecie,
                        > a an dodatke usiłujesz swoje łgarstwa i oszustwa projektować na mnie.
                        > Daruj sobie, chłopcze.

                        :)
                        • contessa_martusia Re: Znowu ŁŻESZ! 05.05.11, 00:09
                          strikemaster napisał:

                          > > Nie jestesm zadnym obrońca zadnego pańtwa w szególnosci kościelnego.
                          > > Nie przytoczyłem ANI JEDNEJ Wypowiedzie Giordana Bruno, wien NIE POWOŁAŁE
                          > M SIĘ
                          > > NA NIEGO..
                          >
                          > A na kogo się powołałeś?
                          Kłamiesz twierdąc że sie na kogos powołałem.


              • princessa_martusia Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 17:09
                strikemaster napisał:

                > > Niemal 100% Polaków został ochrzczonych, czyli należą do Kościoła Katolic
                > kiego,
                >
                > Wystarczy ochrzcić, żeby miec własność? To może ja Cie ochrzczę i zostaniesz mo
                > ja własnością, będziesz mi mieszkanie sprzątał na ten przykład?
                > Druga sprawa, chrzci się niemowlęta, bez ich zgody a nawet wiedzy. ja jestem oc
                > hrzczony i wyobraź sobie, niejestem katolikiem. Chciałem dokonać apostazji, zwa
                > żywszy, że chrzest to był ostatni sakrament, w którym uczestniczyłem, bo do żad
                > nych komunii nigdy nie przystępowałem, ale apostazja jest dość trudnym przedsię
                > wzięciem, jak nie ma się aktu chrztu i nie wie nawet, w której parafii zostało
                > sie ochrzczonym. KośKat robi, co może żeby tą procedurę utrudnić, więc niech si
                > ę statystykami nie podpiera.
                >
                > > Taki sam procent Polaków należy na przykład do Słowian.
                >
                > 100%?

                NIEMAL 100% napisałem.

                > Nacviśnij lepiej, zeby Wam w tym PO na prawdę jakieś kursy zafundowali, bo się
                > kompromitujecie jak helowi PISiarze. :P

                No tak pisanie prawdy według Was to kompromitacja.
                • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 17:35
                  > NIEMAL 100% napisałem.

                  No tak, 60% dla aktywisty PO to niemal 100%. Nie mam więcej pytań. :)
                  • contessa_martusia Re: Krzyż w polskim godle ? 05.05.11, 00:18
                    strikemaster napisał:

                    > > NIEMAL 100% napisałem.
                    >
                    > No tak, 60% dla aktywisty PO to niemal 100%. Nie mam więcej pytań. :)

                    Niemal 100, to dla PiSowych propagandzistów 60%.
                    Alre i tak daleko ci jeszcze do Kaczyńskiego, bo dla niego 100 = 0.
              • princessa_martusia Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 17:23
                strikemaster napisał:

                > > Niemal 100% Polaków został ochrzczonych, czyli należą do Kościoła Katolic
                > kiego,

                > Wystarczy ochrzcić, żeby miec własność?

                Rozumiem ze chciałbyć zabierać portfele ochrzczonym prza ciebie,
                albo nawet zatrudniać ich za darmno na plantacjach kartofli.
                No cóz, to PiSorskie spojrzenie na własność.

                Wytłumaczę Ci to inaczej.
                Skoro założyłeś sobie konto na gazeta.pl i bierzesz udział w dyskusji na forach
                gazeta.pl, należysz do forumowiczów gazeta.pl.
                Akt chrztu, powoduje ze należysz do Kościoła Katolickiego, tak samo jak poświęcony
                przez biskupa most, czy kawałek autostrady.




                • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 17:40
                  > Skoro założyłeś sobie konto na gazeta.pl i bierzesz udział w dyskusji na fo
                  > rach
                  > gazeta.pl, należysz do forumowiczów gazeta.pl.

                  I w związku z tym z budzetu, czyli moich podatków finansowana jest działalność portalu gazeta.pl ? No wlaśnie nie. Nie jest finansowana, pomimo tego, ze wielu (dla PO niemal 100%) Polaków ma na tym portalu konta. A KośKat Sp. b.o. finansowany jest i jeszcze prezydent ma czelność opowiadać papieżowy (czyli CEO korporacji KośKat), że Polska do niego (papieża/KośKatu) należy. Wypowiedź ta jest skandaliczna, jest to zaprzeczenie konstytucyjnej zasady neutralności światopogladowej państwa (czyli postulat PISu, na który się tak zżymasz, widzisz, jak macie z tego PO do PISu blisko?) i w normalnym państwie pojawiły by sie głosy o impeachment.
                  • princessa_martusia ŁŻESZ ponownie. Kretyński i chamsko. 04.05.11, 20:12
                    strikemaster napisał:

                    > A KośKat Sp. b.o. finansowany jest i jeszcze prezydent ma czelność
                    > opowiadać papieżowy (czyli CEO korporacji KośKat),

                    Nie ma przedsiębiorstwa o nazwi KośKat Sp. b.o, wiec na pewno nie jest finansowana
                    z twoich pieniędzy.
                    • strikemaster Re: ŁŻESZ ponownie. Kretyński i chamsko. 04.05.11, 20:34
                      > Nie ma przedsiębiorstwa o nazwi KośKat Sp. b.o, wiec na pewno nie jest finan
                      > sowana
                      > z twoich pieniędzy.


                      Nie, a czym jest Kościół Rzymskokatolicki, jak nie przedsiębiorstwem, międzynarodową korporacja sprzedającą promesy na szczęśliwe życie po śmierci?
                      No i jest finansowana z budzetu, idzie na to 1% wpływów z podatku PIT (plus różne dotacje celowe i bezcelowe oraz nieruchomości "odzyskiwane" wyceniane podobno wielokrotnie poniżej wartosci rynokwej).
                      No i kto tu łże?
                      • contessa_martusia Przdstaw wpis KK do rejestru przedsiębiorstw, 05.05.11, 00:00
                        lub przestań ŁGAĆ, smieszny ale za to głupi dyskutancie.
                        • strikemaster Re: Przdstaw wpis KK do rejestru przedsiębiorstw, 05.05.11, 14:06
                          Kościół Rzymskokatlicki Oddział Polska znajduje się w rejestrze Sądu Administracyjnego, posiada osobowosć prawną i zajmuje się sprzedażą różnych usług, np. sakramentów. Że nie figuruje tam jako przedsiębiostwo komercyjne, którym w istocie jest, a do tego nie jest zobowiazane do prowadzenia księgowości to odrębna sprawa - skandal dokładniej rzecz biorąc.
      • princessa_martusia Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻESZ? 03.05.11, 19:14
        strikemaster napisał:

        > Komorowski oddal Polskę w lenno koscielne.
        • strikemaster Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 03.05.11, 19:21
          Podlinkowałem Oldze.
          • princessa_martusia [...] 03.05.11, 23:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • princessa_martusia Czyli zwyczajnei ŁŻĘSZ skoro nie możesz opisac 03.05.11, 23:56
            strikemaster napisał:

            > Podlinkowałem Oldze.
            • strikemaster Re: Czyli zwyczajnei ŁŻĘSZ skoro nie możesz opisa 04.05.11, 15:27
              Przecież podlinkowałem w tym wątku. Chyba w tym PO powinni Wam jakieś kursy czytania zafundować. :P
              • princessa_martusia Re: Czyli zwyczajnei ŁŻĘSZ skoro nie możesz opisa 04.05.11, 20:08
                strikemaster napisał:

                > Przecież podlinkowałem w tym wątku.

                Prosiłem o opisanie a nie o link do swego komentarza w ktrym cytujesz rzekoma wypowidź Przydenta, zwuczajem KŁAMCÓW bez podania źródła zeby nie można było sprawdzic ani prawdziwości cytatu, ani kontekstu.
                Rozumiem z Twoicjh załosnych tlumaczeń że nie kierowała Toba głupota, lecz ZŁA WOLA.

                • strikemaster Re: Czyli zwyczajnei ŁŻĘSZ skoro nie możesz opisa 04.05.11, 20:39
                  A pros sobie o opisywanie kogo tylko chcesz.
                  Masz tu link, który podałem Oldze:
                  Link nr 1 (otworzyć w pierwszej kolejności
                  Teraz link, który znajduje się w linkowanym poście:
                  Link nr 2 - do publikacji w Onecie (otworzyć w drugiej kolejności)
                  *linki otwiera się przez kliknięcie lewym przyciskiem myszy (instrukcja dla aktywistów PO)
                  --
                  15 MAJA - DZIEŃ MĘSKICH SPÓDNIC
                  Strony kiltowe:główna newsy i komentarze foto-video linki
                  Blog społeczno-polityczny strikemastera
                  • contessa_martusia Re: Czyli zwyczajnei ŁŻĘSZ skoro nie możesz opisa 05.05.11, 00:12
                    strikemaster napisał:

                    > A pros sobie o opisywanie kogo tylko chcesz.

                    Wiec wlasnie prosze ciebie, bo chce sie dowiedziesz dlaczego jesteś takim kłamcą.
          • princessa_martusia Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 04.05.11, 17:11
            strikemaster napisał:

            > Podlinkowałem Oldze.

            Prosiłem o opisanie a nie o podlikowanie.
            W tym PiSie zrobili z Was TAKICH inteligentów
            że rozumiecie tylko myśli Lecha Kaczyńskiego.

            • strikemaster Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 04.05.11, 17:34
              > Prosiłem o opisanie a nie o podlikowanie.

              Co miałem opisać, wypowiedź Komorowskiego? Może Ci ja jeszcze narysować w CADzie? :D
              Masz link, w nim wypowiedź, a w wypowiedzi pogrubione to, co jest najważniejsze.

              > W tym PiSie zrobili z Was TAKICH inteligentów

              Nie wiem, co w PISie, ale chyba się cieszą, skoro tak ładnie im konkurencję kompromitujesz. :)
              • princessa_martusia Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 04.05.11, 20:19
                strikemaster napisał:

                > > W tym PiSie zrobili z Was TAKICH inteligentów

                > Nie wiem, co w PISie, ale chyba się cieszą, skoro tak ładnie im konkurencję kom
                > promitujesz. :)

                Kompromitujsz sam siebie, Kłamiac, oszukując i jak w tym przypadku wypaczajac treść,
                przez niekompletne cytaty.
                • strikemaster Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 04.05.11, 20:41
                  > Kompromitujsz sam siebie, Kłamiac, oszukując i jak w tym przypadku wypaczajac
                  > treść,
                  > przez niekompletne cytaty.

                  Co niekompletne? Przecież podałem link do całego artykułu. Nie umiesz obsługiwać funkcji forum, a warczysz. Najpierw sie doucz, potem zabieraj za politykę.
                  • contessa_martusia Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 05.05.11, 00:16
                    strikemaster napisał:


                    > Co niekompletne?

                    To:

                    "W tym PiSie zrobili z Was TAKICH inteligentów "

                    Zfałszowałeś, wzorem PiSowców, moja wypowiedź bo pominąłeś dalsza jej część.
                    W oryginale była taka:

                    "W tym PiSie zrobili z Was TAKICH inteligentów
                    że rozumiecie tylko myśli Lecha Kaczyńskiego."

                    • strikemaster Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 05.05.11, 14:08
                      A jakie znaczenie miało pominięcie tych Twoich wypocin o JarKaczu?
          • princessa_martusia Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 04.05.11, 20:12
            strikemaster napisał:

            > Podlinkowałem Oldze.

            Prosiłem o opisanie a nie o podlinkowanie.
            • strikemaster Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 04.05.11, 21:00
              > Prosiłem o opisanie a nie o podlinkowanie.

              A może Ci komiks o tym narysować?
              • contessa_martusia Re: Mógłbyś to bliżej opisać, czy zwyczajnie ŁŻES 05.05.11, 00:07
                strikemaster napisał:

                > > Prosiłem o opisanie a nie o podlinkowanie.
                >
                > A może Ci komiks o tym narysować?

                Nie, dziekuje.

                Jeżeli nie potrafisz pisac to powiedz prawdę.
                Prawda wyzwala takich jak ty.
    • chateau Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 18:59
      > Krzyż wznieśliśmy także na Giewoncie – dodał.

      No to przy krzyżu zostańcie, skoro orła wam do głów nie przyszło postawić.
      A godła nie plugawcie.
      • indeed4 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:09
        Nie przeginasz aby z lekka z tym "plugawieniem", panie arogancki?

        Niezależnie od tego jak oceniać ten pomysł, krzyż kiedyś tam był - czy to się niejakiemu chateau i jego protoplastom podobało czy nie, kochany :-)

        www.rp.pl/galeria/17,1,638759.html
        • chateau Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:12
          Kiedyś go _w ogóle_ nie było.
          • indeed4 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:31
            "Kiedyś" - to znaczy za Świętopełka czy jeszcze wcześniej?

            Pooglądaj sobie i się tak nie mądruj.

            pl.wikipedia.org/wiki/Godło_Rzeczypospolitej_Polskiej
            • chateau Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:44
              Jakbyś zgadł.
              Nie chodzi o heraldykę, tylko o realia. A te są takie, że z początku krzyż przyniósł Polakom (czy raczej ludom pod panowaniem polskich władców) względny spokój i możliwość rozwoju. Później dał podstawy egzystencji - gdyby nie krzyż Zakon NMP przejechałby się po nas jak po Prusach.
              Dalej było niestety nieco gorzej. Poprzez wątpliwy zaszczyt uczestniczenia w wojnach religijnych aż do degrengolady, jaką było zaprzedanie się większości duchowieństwa zaborcom. Polska odrodziła się nie dzięki krzyżowi, tylko obok niego. Nie widzę powodu, żeby udawać, że było inaczej.
              • indeed4 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:58
                To straszne - tak, rzeczywiście lepiej było wierzyć w Leśne Baby, rusałki, wodniki i pozostać przy kulcie Światowida :-D

                Nie rozumiem tylko z czym masz taki problem - nikt do chrześcijanstwa siłą nie przymusza, zawsze możesz sobie nabyć gustowny posążek Swarożyca i tak jak nasi praprzodkowie odprawiać przy nim pogańskie obrzędy :-)
                • chateau Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:01
                  Skoro nie czytasz moich postów, to bądź łaskaw na nie nie odpowiadać.
                  • indeed4 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:02
                    I wzajemnie, drogi chateau :-)

                    Bez odbioru.
              • ka_p_pa Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:11
                chateau napisał:

                > Jakbyś zgadł.
                > Nie chodzi o heraldykę, tylko o realia. A te są takie, że z początku krzyż przy
                > niósł Polakom (czy raczej ludom pod panowaniem polskich władców) względny spokó
                > j i możliwość rozwoju. Później dał podstawy egzystencji - gdyby nie krzyż Zakon
                > NMP przejechałby się po nas jak po Prusach.

                Gdyby nie krzyż, nie byłoby Zakonu ani w Prusiech, ani w ogóle:)
                • indeed.4 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:30
                  Po niemiecku byśmy teraz wszyscy szwargotali, gdyby pogański Mieszko nie schronił się przed Niemcem pod skrzydłami Stolicy Apostolskiej.
        • princessa_martusia Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:17
          indeed4 napisał:

          > Nie przeginasz aby z lekka z tym "plugawieniem", panie arogancki?

          Nie przegina. Gdyby do godła dodano szubienice (albo areszt wydobywczy),
          tez by nie przegiał krytykując w taki sposób.
      • felinecaline Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:24
        Orly to tam zdaje sie sa z natury i czasem w przelocie...jak to ptaki.

      • humbak Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:41
        > No to przy krzyżu zostańcie, skoro orła wam do głów nie przyszło postawić.
        > A godła nie plugawcie.

        No to teraz proszę o uzasadnienie tego obraźliwego dla mnie na ten przykład sformułowania. Ostatnie zdanie mam na myśli.
    • porannakawa01 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 18:59
      Na razie będzie gdy się zgodzimy.
      Potem, gdy w Polsce zacznie przeważać napływowa ludność muzułmańska ta zgoda na zmianę będzie pretekstem do następnej zmiany.
      Na półksiężyc.
      • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:03
        Ta ludność muzułmańska musiałaby mieć najpierw jakiś powód do napływania do nas.
        • porannakawa01 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:16
          strikemaster napisał:

          > Ta ludność muzułmańska musiałaby mieć najpierw jakiś powód do napływania do nas
          To ty jeszcze tego nie zauważyłeś?
          Od wieków żyją z nami, a te kebaby na ulicach?
          To jedynie kwestia czasu.
          • strikemaster Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:22
            > To jedynie kwestia czasu.

            To strrraszne.
    • remez2 A co z oscypkiem? ntx 03.05.11, 19:01
      • sclavus Re: A co z oscypkiem? ntx 03.05.11, 19:04
        To oscypek nima jesce ksyza????
        • remez2 Re: A co z oscypkiem? ntx 03.05.11, 19:06
          sclavus napisał:

          > To oscypek nima jesce ksyza????
          Ano ni ma, krucafuks.

          • sclavus Re: A co z oscypkiem? ntx 04.05.11, 14:44
            To wpsudy łoscypek a późni kozdo brycka....
            Tsatyz nie zapumnić ło kapelusiach górolskich - tam tysje mijsce! Naksyz!!!
      • chateau Re: A co z oscypkiem? ntx 03.05.11, 19:06
        Nic. Na razie tylko bryndza.
    • sclavus Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:04
      Bicie piany... Nic innego, tylko bicie piany...
      Jakby nie patrzeć - przejście do historii gwarantowane ;)
      (jak nie fanatyk, to przygłup)
    • princessa_martusia Łoscypki w kształcie krzyża w zupełności wystarczą 03.05.11, 19:12
    • wylogowany.pielegniarz I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 19:15
      Żeby górale mogli chlać i modlić się jednocześnie.
      • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:05
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Żeby górale mogli chlać i modlić się jednocześnie.

        Uuuuuu, prawie rasizm z Ciebie wylazł... lepiej uważaj, bo skończysz, jak Kaczyński, jako podżegacz i zaszczuwacz Goralenvolku.
        • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:18
          W Polsce to chyba niemożliwe:)
          • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:25
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > W Polsce to chyba niemożliwe:)


            Możliwe, możliwe, jakbyś się opowiedział po stronie PiS, to każdą małpkę bimbru Ci policzą, a zwłaszcza te zapalone.
            • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:34
              vargtimmen napisał:


              > Możliwe, możliwe, jakbyś się opowiedział po stronie PiS, to każdą małpkę bimbru
              > Ci policzą, a zwłaszcza te zapalone.


              Szczęśliwie zdanie innych mam jak zwykle gdzieś. Także tych tajemniczych "ich", kimkolwiek są;)
              • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:40
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                >
                > > Możliwe, możliwe, jakbyś się opowiedział po stronie PiS, to każdą małpkę
                > bimbru
                > > Ci policzą, a zwłaszcza te zapalone.
                >
                >
                > Szczęśliwie zdanie innych mam jak zwykle gdzieś. Także tych tajemniczych "ich",
                > kimkolwiek są;)

                Nie chwal się, tylko zrób eksperyment :)
                • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:42
                  vargtimmen napisał:


                  > Nie chwal się, tylko zrób eksperyment :)


                  Taki?
                  • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:48
                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    >
                    > > Nie chwal się, tylko zrób eksperyment :)
                    >
                    > Taki?
                    >

                    Nie, no skąd. Cudzych gaździn bić nie wolno. Tylko taki:

                    www.youtube.com/watch?v=g8N_EG7jJ5U&feature=player_detailpage#t=32s
                    • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:52
                      Ale chodziło Ci chyba o reakcję jakichś innych "ich", a nie tych, którzy tu by się odezwali:)?
                      • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 21:53
                        wylogowany.pielegniarz napisał:

                        > Ale chodziło Ci chyba o reakcję jakichś innych "ich", a nie tych, którzy tu by
                        > się odezwali:)?

                        A się, swego czasu, nie odezwali? ;)
                        • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 22:04
                          vargtimmen napisał:

                          > wylogowany.pielegniarz napisał:
                          >
                          > > Ale chodziło Ci chyba o reakcję jakichś innych "ich", a nie tych, którzy
                          > tu by
                          > > się odezwali:)?
                          >
                          > A się, swego czasu, nie odezwali? ;)
                          >

                          Ups, nieprecyzyjnie wyszło :)

                          Pewnie, że to są nieco inne grupy, ważne, że oceny są stricte relatywne.

                          Po prostu zrób ten eksperyment nie-większościowy, to szalenie pouczające ;)
                          • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 22:07
                            Krzyż i alkohol elementami niewiększościowymi w Polsce:)))???
                            • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 22:17
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > Krzyż i alkohol elementami niewiększościowymi w Polsce:)))???


                              W istocie - ani jedno, ani drugie większościowe w Polsce nie jest. Większościowe jest to - co myśleć należy.
                              • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 22:25
                                vargtimmen napisał:


                                > W istocie - ani jedno, ani drugie większościowe w Polsce nie jest. Większościow
                                > e jest to - co myśleć należy.


                                Olaboga! To już, powiem szczerze, ponad moje siły. Przynajmniej o tej porze.
                                • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 22:34
                                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                                  > vargtimmen napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > W istocie - ani jedno, ani drugie większościowe w Polsce nie jest.
                                  > > Większościowe jest to - co myśleć należy.
                                  >
                                  >
                                  > Olaboga! To już, powiem szczerze, ponad moje siły. Przynajmniej o tej porze.


                                  Nie lamentuj, tylko szykuj spiryt na przyjęcie ruskich marynarzy. Za trzy dni macie pięciodniową bibkę.
                                  • remez2 Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 22:50
                                    Nie lamentuj, tylko szykuj spiryt na przyjęcie ruskich marynarzy. Za trzy dni macie pięciodniową bibkę.
                                    Przygotowujesz catering?
                                    • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:00
                                      remez2 napisał:

                                      Nie lamentuj, tylko szykuj spiryt na przyjęcie ruskich marynarzy. Za trzy dn
                                      i macie pięciodniową bibkę.


                                      > Przygotowujesz catering?

                                      Yhm. Od kilku miesięcy dojrzewają jajeczka, w podzięce za Katyń, Jałtę, PRL, komunę, miernoty i dziadostwo.
                                      • wos9 Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:05
                                        vargtimmen napisał:

                                        > remez2 napisał:
                                        >
                                        > Nie lamentuj, tylko szykuj spiryt na przyjęcie ruskich marynarzy. Za trzy dni macie pięciodniową bibkę.
                                        >
                                        > > Przygotowujesz catering?
                                        >
                                        > Yhm. Od kilku miesięcy dojrzewają jajeczka, w podzięce za Katyń, Jałtę, PRL, komunę, miernoty i dziadostwo.
                                        >
                                        A kot ci nie uciekł?
                                        • vargtimmen a kwiaty naszykowałaś? n/t 03.05.11, 23:09



                                      • remez2 Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:21
                                        Jajomiot? Co za finezja. O gościnności nie wspomnę.
                                        • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:24
                                          remez2 napisał:

                                          > Jajomiot? Co za finezja. O gościnności nie wspomnę.

                                          Kosmopolita... he, he... znający przysmaki dalekowschodnie. Akurat dla gości z Azji.
                                          • remez2 Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:32
                                            Z geografią też kłopoty? Chyba, że to okręty Floty Dalekowschodniej.
                                            • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:40
                                              remez2 napisał:

                                              > Z geografią też kłopoty? Chyba, że to okręty Floty Dalekowschodniej.

                                              Nie większe, niż klasyka, niejakiego markiza de Custin, który drogą autopsji orzekł, że Syberia kończy się na linii Wisły.
                                              • remez2 Re: I na każdej flaszce wódki 03.05.11, 23:57
                                                vargtimmen napisał:

                                                > remez2 napisał:
                                                >
                                                > > Z geografią też kłopoty? Chyba, że to okręty Floty Dalekowschodniej.
                                                >
                                                > Nie większe, niż klasyka, niejakiego markiza de Custin, który drogą autopsji or
                                                > zekł, że Syberia kończy się na linii Wisły.
                                                No, cóż - Walter Christaller raczej nie zdejmował przed nim kapelusza.
                                                • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 04.05.11, 00:05
                                                  remez2 napisał:

                                                  > > Nie większe, niż klasyka, niejakiego markiza de Custin, który drogą autop
                                                  > sji or
                                                  > > zekł, że Syberia kończy się na linii Wisły.

                                                  > No, cóż - Walter Christaller raczej nie zdejmował przed nim kapelusza.

                                                  A ja nie zdejmuję ani przed czerwonymi, ani brunatnymi wnukami dziadka Karola. Zdecydowanie przedkładam wnuków ancien regime'u.
                                                  • remez2 Re: I na każdej flaszce wódki 04.05.11, 08:40
                                                    A ja nie zdejmuję ani przed czerwonymi, ani brunatnymi wnukami dziadka Karola. Zdecydowanie przedkładam wnuków ancien regime'u.
                                                    Karola Młota?
                                                    BTW - z tymi brunatnymi to prawda?
                                                  • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 04.05.11, 18:50
                                                    remez2 napisał:

                                                    > A ja nie zdejmuję ani przed czerwonymi, ani brunatnymi wnukami dziadka Karol
                                                    > a. Zdecydowanie przedkładam wnuków ancien regime'u.

                                                    > Karola Młota?

                                                    Że młota, to młota. Ale nie Młota.

                                                    > BTW - z tymi brunatnymi to prawda?

                                                    Oczywiście. Choćby via Mussolini.
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: I na każdej flaszce wódki 04.05.11, 07:08
                                    vargtimmen napisał:

                                    > wylogowany.pielegniarz napisał:
                                    >
                                    > > vargtimmen napisał:
                                    > >
                                    > >
                                    > > > W istocie - ani jedno, ani drugie większościowe w Polsce nie jest.
                                    > > > Większościowe jest to - co myśleć należy.
                                    > >
                                    > >
                                    > > Olaboga! To już, powiem szczerze, ponad moje siły. Przynajmniej o tej por
                                    > ze.
                                    >
                                    >
                                    > Nie lamentuj, tylko szykuj spiryt na przyjęcie ruskich marynarzy. Za trzy dni m
                                    > acie pięciodniową bibkę.


                                    Zawsze twierdziłem, że ciężko dyskutuje się z forumowiczami, którzy używają formy "wy", bo nie bardzo wiadomo, o co im chodzi.
                                    • stanczyk-5 godlo i barwy Brandenburgi ... 04.05.11, 07:41

                                      ..flaga - czerwono biala

                                      ..godlo - czerwony orzel w bialym polu

                                      co bylo pierwsze ? Marchia czy tez Ksiestwo Polan ?
                                      kto zerznol od kogo ?
                                    • vargtimmen Re: I na każdej flaszce wódki 04.05.11, 19:07
                                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                                      > vargtimmen napisał:
                                      >
                                      > > wylogowany.pielegniarz napisał:
                                      > >
                                      > > > vargtimmen napisał:
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > > W istocie - ani jedno, ani drugie większościowe w Polsce nie
                                      > jest.
                                      > > > > Większościowe jest to - co myśleć należy.
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > Olaboga! To już, powiem szczerze, ponad moje siły. Przynajmniej o t
                                      > ej por
                                      > > ze.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Nie lamentuj, tylko szykuj spiryt na przyjęcie ruskich marynarzy. Za trzy
                                      > dni m
                                      > > acie pięciodniową bibkę.
                                      >
                                      >
                                      > Zawsze twierdziłem, że ciężko dyskutuje się z forumowiczami, którzy używają for
                                      > my "wy", bo nie bardzo wiadomo, o co im chodzi.

                                      Toż my chyba tylko wymienialiśmy się żartami? ;)

                                      O bibce tutaj:

                                      polish.ruvr.ru/2011/05/03/49774773.html
    • wanda43 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:16
      Krzyż twym papieżem jest — twa zguba w Rzymie!

      Pontyfikat gorala JPII i jego skutki. Niestety, nic specjalnie Polsce nie dal, poza tym, ze niektorym JPII z Bogiem sie myli. Nie wiem po co krzyzowac Polske, to tylko puste gesty. Na dodatek osmieszające, jak koronowanie rabbe Jezusa, czy jego matki na krola i krolowa, czy upstrzanie kraju pomnikami, ktore ze sztuką mają tyle wspolnego, co ja z operą.
    • vladexpat Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 19:18
      Boże coś Polskę hymnem a Jarkacz cysorzem!
      Czyż to nie porywająca wszystkich Prawdziwych Polaków wizja? Nie to co pragmatyczny, bezideowy Tusk i jowialny Bronek.
      • chateau Re: Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 19:23
        Bezapelacyjnie. Krzyż z rozpostartym na nim białym orłem byłby idealny. Dla kontrastu krzyż powinien być czarny.
        • ploniekocica Re: Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 19:28
          chateau napisał:

          > Bezapelacyjnie. Krzyż z rozpostartym na nim białym orłem byłby idealny. Dla kon
          > trastu krzyż powinien być czarny.
          >

          A jakim białym orłem! Czarny krzyż z ukrzyżowanym tupolewem, a nad nim biały orzeł z załamanymi skrzydłami!
          • vladexpat Re: Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 19:42
            ploniekocica napisała:

            > krzyż powinien być czarny.

            Dla dodania dynamiki obrazu można dodatkowo załamać końcówki ramion krzyża. Oczywiście z zachowaniem tradycyjnej, biało-czerwonej kolorystyki tła. Coś w tym stylu.
            • chateau Re: Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 19:48
              Proszę nie epatować hakenkreuzem. To wyjątkowa złośliwość, że prasłowiańska swastyka została zawłaszczona przez niedoszłych panów ziem słowiańskich.
            • tojajurek Re: Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 20:03
              Orzeł w koronie na krzyżu - to jest właściwy pomysł.
              Tylko nie może tam zwisać z pustymi rencami. Tak jak austriacki ma w łapach sierp i młot (obrzydlistwo!), tak nasz orzeł powinien w jednej łapie trzymać oscypek, a w drugiej maluśkiego JPII.
              • wos9 Re: Krzyż polskim godłem! 03.05.11, 22:44
                tojajurek napisał:

                > Orzeł w koronie na krzyżu - to jest właściwy pomysł.
                > Tylko nie może tam zwisać z pustymi rencami. Tak jak austriacki ma w łapach sierp i młot (obrzydlistwo!), tak nasz orzeł powinien w jednej łapie trzymać oscypek, a w drugiej maluśkiego JPII.

                Ten orzeł zdecydowanie powinien mieć więcej łap...
    • porannakawa01 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:41
      Ten szef górali zapodał czy ten krzyż ma być prosty czy w rodzaju hinduskiego znaku ognia - z powyłamywanymi nogami?
      Oni takie tradycje też majom.
      Od czasów Goralenvolku.
      Sprecyzował?
    • etta2 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:51
      Bez przesadyzmu. W godle krzyża nie ma i być nie powinno. Kto chce niech sobie wiesza 1000... krzyży nad głową, skoro musi wyraziściej pokazać swoją wiarę, zamiast zwyczajnie postępować z jej zasadami.
      • zoil44elwer Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 19:56
        Prak prakowi nie dorówna,nie poleci orzeł w góralskie gó***(ry).
    • tomek.54321 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:04
      Kolejna proba walki przy pomocy tego symbolu. Moim zdaniem to glupota bo jest to dzielenie Polakow na tych za i przeciw i do niczego nie prowadzi.
      • vladexpat Wężykiem! :) 03.05.11, 20:07
        tomek.54321 napisał:

        > Kolejna proba walki przy pomocy tego symbolu. Moim zdaniem to glupota bo jest t
        > o dzielenie Polakow na tych za i przeciw i do niczego nie prowadzi.
        • zoil44elwer Re: Wężykiem! :) 03.05.11, 20:56
          Polska już ukrzyżowana.Ukrzyżować Orła!
    • vladexpat Rosyjska jaczejka na Podhalu? 03.05.11, 20:06
      Górale czerpią wzory z herbu Federacji Rosyjskiej? Tam są aż 4 krzyże!
    • ploniekocica Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:11
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > Związek Podhalan proponuje, by w godle Polski oprócz orła, był także krzyż.
      > Prezes Związku Podhalan Maciej Motor Grelok powiedział, że "w czasie lipcowego
      > zjazdu górali chce zaproponować powrót do godła z czasów II RP (w latach 1919
      > – 1927 orzeł miał na nim w koronie niewielki krzyż – red.)" –
      > Sądzimy, że znajdziemy sojuszników w parlamencie. Nie chodzi o polityczną wojn
      > ę, ale o przypomnienie ważnego dla nas znaku. Krzyż wznieśliśmy także na Giewon
      > cie – dodał.

      >
      > www.wprost.pl/ar/239065/Obok-orla-ma-byc-krzyz-zmiany-godla-chca-Podhalanie/
      >
      > a ja bym chciała od górali usłyszeć dlaczego, po co krzyż miałby się znaleźć w
      > koronie orła.
      > co miałby oznaczać niby ?

      A ja chciałabym zaproponować, żeby Polacy zamiast w kółko do czegoś wracać, zaczęli do czegoś dążyć!
    • stanczyk-5 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:16
      goralskie propozycje i goralska muuzyka ... :(

      przyjzyjcie sie uwaznie godlu Austri
      niedosc ze operacja sie udala-teraz jednoglowa gapa
      to ..,spojzcie na gapy lapy , wyzwolona gapa !
    • zoil44elwer Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 20:34
      Orzeł może mieć krzyż,ale w szponach!
      • wos9 Re: Krzyż w polskim godle ? 03.05.11, 23:00
        zoil44elwer napisał:

        > Orzeł może mieć krzyż,ale w szponach!

        Przynajmniej orła pozostawmy świeckiego.
    • vargtimmen Do książek! 03.05.11, 21:03
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > Co miałby oznaczać niby?

      To się dowiesz, co oznacza data 966, a potem może nawet dojdziesz do tej planszy:

      mebleszkolne.net/galerie/p/plansza-historia-polski_150.jpg
      • humbak Re: Do książek! 03.05.11, 21:08
        Trochę mała rozdzielczość:)
        A ad meritum- eno... chojniej troszkę proszę. Bo jeśli chcesz przez to powiedzieć że religia jest skutecznym narzędziem w ręku polityków to jest to raczej marne uzasadnienie:p
        • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 21:28
          humbak napisał:

          > Trochę mała rozdzielczość:)

          Ale za to całość się mieści, nawet w wąskim polu widzenia ;)

          > A ad meritum- eno... chojniej troszkę proszę. Bo jeśli chcesz przez to powiedzi
          > eć że religia jest skutecznym narzędziem w ręku polityków to jest to raczej mar
          > ne uzasadnienie:p

          Hm, chciałem powiedzieć rzecz znacznie prostszą. Twór, zwany Polską, powstał w roku 966.
          • tytanya Re: Do książek! 03.05.11, 21:32
            I błędnie powiedziałeś.
            vargtimmen napisał: Hm, chciałem powiedzieć rzecz znacznie prostszą. Twór, zwany Polską, powstał w roku 966.


            Do książek!
            • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 21:42
              tytanya napisała:

              > I błędnie powiedziałeś.

              Wcale nie.
              • tytanya Re: Do książek! 03.05.11, 21:45
                Wcale tak.
                Że zastosuję twój sposób myślenia. :P
                • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 21:49
                  tytanya napisała:

                  > Wcale tak.
                  > Że zastosuję twój sposób myślenia. :P

                  Tośmy chyba skończyli.
                  • tytanya Re: Do książek! 03.05.11, 21:49
                    I wróć do książek. :)
                    • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 21:52
                      tytanya napisała:

                      > I wróć do książek. :)

                      Niby po co, skoro rekomendująca mi to dosłownie niczego przekazać nie potrafi?
                      • tytanya Re: Do książek! 03.05.11, 21:55
                        Zwykła wikipedia. że już o Kosmasie i Thietmarze nie wspomnę.
                        • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 21:59
                          tytanya napisała:

                          > Zwykła wikipedia. że już o Kosmasie i Thietmarze nie wspomnę.

                          Czyli nadal nic?

                          He, he, he... proszę o dalsze studium tematu: chrzest Polski nie miał znaczenia :)
                          • tytanya Re: Do książek! 03.05.11, 22:08
                            Do książek, zdecydowanie. :(
                            Pleciesz bzdury jak mało który.
                            Wejrzyj w swoje wpisy.

                            EOT
                            • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 22:14
                              tytanya napisała:

                              > Do książek, zdecydowanie. :(
                              > Pleciesz bzdury jak mało który.
                              > Wejrzyj w swoje wpisy.
                              >

                              Phi, forumowa przeciętna (to na pewno nie jest komplement). Kilka wpisów bez treści, a na końcu obraza :)))

                              I nic na temat... :))))

                              Zero koma zero.

                              Zupełnie nic do przekazania... oprócz pustego krytykanctwa.

                              EOT
                              • kzet69 Re: Do książek! 03.05.11, 23:48
                                Na poważnie skądżeś ty wziął tę datę jako datę powstania Polski? W 966 polskie państwo było już całkiem nieźle zorganizowane, posiadało armię, administrację, jego początki sięgają przynajmniej 2 pokolenia wstecz. Nie myl daty ewidentnie politycznego aktu mającego na celu osłabienie groźby ekspansji niemieckiej z początkiem państwa.
                                • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 23:54
                                  kzet69 napisał:

                                  > Na poważnie skądżeś ty wziął tę datę jako datę powstania Polski? W 966 polskie
                                  > państwo było już całkiem nieźle zorganizowane, posiadało armię, administrację,
                                  > jego początki sięgają przynajmniej 2 pokolenia wstecz. Nie myl daty ewidentnie
                                  > politycznego aktu mającego na celu osłabienie groźby ekspansji niemieckiej z po
                                  > czątkiem państwa.

                                  Fine.

                                  Proszę o podanie kluczowej daty związanej z powstaniem Polski.
          • humbak Re: Do książek! 03.05.11, 21:54
            Mocno dyskusyjne. Państwa generalnie nie powstają w roku.
            • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 21:57
              humbak napisał:

              > Mocno dyskusyjne. Państwa generalnie nie powstają w roku.

              No tak, rozłożyłeś mnie. :)

              Po 966 roku chrześcijaństwo w Polsce zostało w Polsce całkiem zapomniane.

              Do czasu strasznych braci Kaczyńskich.
              • humbak Re: Do książek! 03.05.11, 22:03
                > No tak, rozłożyłeś mnie. :)

                Tak sądzę. Umowne daty mają to do siebie że są właśnie umowne. Pojedyncze istotne zdarzenia nie oddają całej natury zachodzących procesów.

                > Po 966 roku chrześcijaństwo w Polsce zostało w Polsce całkiem zapomniane.

                A to to nie wiem co ma za cel.
                • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 22:11
                  humbak napisał:

                  > > No tak, rozłożyłeś mnie. :)
                  >
                  > Tak sądzę. Umowne daty mają to do siebie że są właśnie umowne. Pojedyncze istot
                  > ne zdarzenia nie oddają całej natury zachodzących procesów.
                  >

                  Toż ja się posłużyłem znanym i mocnym symbolem... przepraszam :)

                  > > Po 966 roku chrześcijaństwo w Polsce zostało w Polsce całkiem zapomniane.
                  >
                  > A to to nie wiem co ma za cel.

                  Ja też chyba nie wiem.

                  Miałem nadzieję nienachalnie przypomnieć zebranym o roli, jaką chrześcijaństwo odegrało w kształtowaniu polskiej tożsamości, w okresie budowania, utrwalania polskiej państwowości, a także w okresie jej braku, ale z tym brakiem nachalności - przeliczyłem się sromotnie.

                  Godłem Polski jest jarząbek - jarząbek bielik. Najlepiej i bez korony, która, wszak, gorzej określa historię Polski i czas dzisiejszy, niż krzyż.

                  Miłego przyjmowania floty rosyjskiej życzę...

                  polish.ruvr.ru/2011/05/03/49774773.html
                  • humbak Re: Do książek! 03.05.11, 22:24
                    Kształtowanie tożsamości? O Paaaaanie! To jest temat na zupłenie inny, długaśny wątek.
                    Ośmielę się zasugerować że chrystianizacja miała naonczas raczej cele w polityce zagranicznej niż wewnętrznej.
                    • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 22:32
                      humbak napisał:

                      > Kształtowanie tożsamości? O Paaaaanie! To jest temat na zupłenie inny, długaśny
                      > wątek.

                      Długaśny - na pewno. Inny? Na pewno nie, właśnie ten. Bo to jest wątek o relacji Polski do chrześcijaństwa.

                      > Ośmielę się zasugerować że chrystianizacja miała naonczas raczej cele w polityce zagranicznej niż wewnętrznej.

                      Tak, jak od 300 lat do dziś - dechrystianizacja.

                      Oczywiście - Polska może zaprzeczać swojej kulturze i tożsamości, ze względu na modę i wizerunek. Można się wyzbyć korzeni, wszak zawsze pozostanie kasa i łaska możnych. I komu to przeszkadza?
                      • humbak Re: Do książek! 03.05.11, 22:35
                        > Długaśny - na pewno. Inny? Na pewno nie, właśnie ten. Bo to jest wątek o relacj
                        > i Polski do chrześcijaństwa.

                        Tworzenie tożsamości narodowej to szerszy temat.

                        > Oczywiście - Polska może zaprzeczać swojej kulturze i tożsamości, ze względu na
                        > modę i wizerunek. Można się wyzbyć korzeni, wszak zawsze pozostanie kasa i łas
                        > ka możnych. I komu to przeszkadza?

                        Tia... a potem się dziwimy ze Litwini i Rusini uważają RON za niewolę.
                        • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 22:40
                          humbak napisał:

                          > > Długaśny - na pewno. Inny? Na pewno nie, właśnie ten. Bo to jest wątek o
                          > relacj
                          > > i Polski do chrześcijaństwa.
                          >
                          > Tworzenie tożsamości narodowej to szerszy temat.
                          >

                          Całkiem oderwany od kształtu godła państwowego ;)

                          > > Oczywiście - Polska może zaprzeczać swojej kulturze i tożsamości, ze wzgl
                          > ędu na
                          > > modę i wizerunek. Można się wyzbyć korzeni, wszak zawsze pozostanie kasa
                          > i łas
                          > > ka możnych. I komu to przeszkadza?
                          >
                          > Tia... a potem się dziwimy ze Litwini i Rusini uważają RON za niewolę.


                          Mówiliśmy chyba o chrześcijaństwie, jako o ważnym determinancie tożsamości i kultury polskiej?

                          Tu masz herb Litwy:

                          www.stosunki-miedzynarodowe.pl/godla/litwa_godlo.gif
                          • humbak Re: Do książek! 03.05.11, 22:49
                            > Całkiem oderwany od kształtu godła państwowego ;)

                            Nie oderwany, ale inny. Może nie całkiem, ale też to było ino takie sformułowanie.

                            Mówiliśmy chyba o chrześcijaństwie, jako o ważnym determinancie tożsamości i ku
                            > ltury polskiej?

                            Katolicyźmie. Nie udawaj że nie wiesz o co mi chodzi. Ja idę spać Tim. Może wrócimy do tematu. Skracając moje stanowisko- nadużyciem jest moim zdanie traktowanie katolicyzmu jako nierozerwalnego elementu naszej tożsamości narodowej. Jego udział w naszej historii jest niezaprzeczalnie wielki, niejednokrotnie cenny, ale to jeszcze nie oznacza że ma do herbu trafić.
                            • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 22:58
                              humbak napisał:

                              > > Całkiem oderwany od kształtu godła państwowego ;)
                              >
                              > Nie oderwany, ale inny. Może nie całkiem, ale też to było ino takie sformułowan
                              > ie.

                              A sens? Sens godła?

                              Bo - chyba - dla Ciebie to nie jest zwykły obrazek?


                              > Mówiliśmy chyba o chrześcijaństwie, jako o ważnym determinancie tożsamości i k
                              > ultury polskiej?
                              >
                              > Katolicyźmie.

                              Krzyż nie obejmuje chrześcijaństwa? ;)

                              > Nie udawaj że nie wiesz o co mi chodzi.

                              W istocie - nie wiem.

                              > Skracając moje stanowisko- nadużyciem jest moim zdanie traktowa
                              > nie katolicyzmu jako nierozerwalnego elementu naszej tożsamości narodowej.
                              > Jego udział w naszej historii jest niezaprzeczalnie wielki, niejednokrotnie cenny,
                              > ale to jeszcze nie oznacza że ma do herbu trafić.

                              Jasno, prosto i zrozumiale. Wreszcie.

                              Jarząbek bielik ważniejszy.

                              O światopoglądzie się nie dyskutuje, ale...

                              co ma znaczyć ta korona? Po co ona?

                              Dobranoc.
                              • humbak Re: Do książek! 04.05.11, 08:58
                                > A sens? Sens godła?
                                >
                                > Bo - chyba - dla Ciebie to nie jest zwykły obrazek?

                                Sens godła to twoim zdaniem oddanie tożsamości narodowej?


                                > Krzyż nie obejmuje chrześcijaństwa? ;)

                                Rozumiem że to żartobliwe wyłącznie pytanie. Zgadza się?


                                > Jasno, prosto i zrozumiale. Wreszcie.

                                A kopa chcesz?:)

                                > co ma znaczyć ta korona? Po co ona?

                                W tej chwili mocno dyskusyjne. Traktowałbym to raczej jako zaznaczenie kontynuacji... dość istotne w przypadku kraju którego nie było przez szereg lat i powróciło w drastycznie odmienionej formie.
                                • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 18:55
                                  humbak napisał:

                                  > > A sens? Sens godła?
                                  > >
                                  > > Bo - chyba - dla Ciebie to nie jest zwykły obrazek?
                                  >
                                  > Sens godła to twoim zdaniem oddanie tożsamości narodowej?
                                  >

                                  Tak, to jedna z funkcji.

                                  >
                                  > > Krzyż nie obejmuje chrześcijaństwa? ;)
                                  >
                                  > Rozumiem że to żartobliwe wyłącznie pytanie. Zgadza się?
                                  >

                                  Oczywiście. Dlatego nie sądzę, by ten góralski krzyż miał nosić zewnętrzne znamiona katolicyzmu.

                                  >
                                  > > Jasno, prosto i zrozumiale. Wreszcie.
                                  >
                                  > A kopa chcesz?:)
                                  >

                                  Spróbuj, to się przekonasz ;)

                                  > > co ma znaczyć ta korona? Po co ona?
                                  >
                                  > W tej chwili mocno dyskusyjne. Traktowałbym to raczej jako zaznaczenie kontynua
                                  > cji... dość istotne w przypadku kraju którego nie było przez szereg lat i powróciło w drastycznie odmienionej formie.


                                  No tak, czyli, tak jak sądziłem, zamiast dać jastrzębiowi bielikowi krzyż, raczej idzie w kierunku pozbawienia go korony.
                                  • humbak Re: Do książek! 04.05.11, 19:13
                                    > Tak, to jedna z funkcji.

                                    Iiii tam. Fajnie by było, ale to raczej w drugą stronę działa.

                                    > Oczywiście. Dlatego nie sądzę, by ten góralski krzyż miał nosić zewnętrzne znam
                                    > iona katolicyzmu.

                                    Większość krzyży w chrześcijaństwie wygląda z grubsza tak samo, ale wiadomym jest że w tym przypadku chodzi o rzymską odmianę katolicyzmu.

                                    > Spróbuj, to się przekonasz ;)

                                    Pewnie. Komputra se rozwalę u znów będę parę kafli w plecy:)

                                    > No tak, czyli, tak jak sądziłem, zamiast dać jastrzębiowi bielikowi krzyż, racz
                                    > ej idzie w kierunku pozbawienia go korony.
                                    >

                                    Jeśli mielibyśmy go aktualizować. Jak już pisałem gdzie indziej, nie mam nic przeciw pakowaniu tam krzyża w imię powrotu do herbu z czasów świetności naszego państwa na ten przykład. Tyle że nie odnoszę wrażenia by góralom o to chodziło.
                                    • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 19:34
                                      humbak napisał:

                                      > > Tak, to jedna z funkcji.
                                      >
                                      > Iiii tam. Fajnie by było, ale to raczej w drugą stronę działa.

                                      Owszem, tak.

                                      >
                                      > > Oczywiście. Dlatego nie sądzę, by ten góralski krzyż miał nosić zewnętrzn
                                      > e znam
                                      > > iona katolicyzmu.
                                      >
                                      > Większość krzyży w chrześcijaństwie wygląda z grubsza tak samo, ale
                                      > wiadomym jest że w tym przypadku chodzi o rzymską odmianę katolicyzmu.
                                      >

                                      Skąd wiadomo? ;)



                                      > > Spróbuj, to się przekonasz ;)
                                      >
                                      > Pewnie. Komputra se rozwalę u znów będę parę kafli w plecy:)

                                      O, całkiem rozumne stwierdzenie! ;)

                                      Aż trochę żałuję ;)))

                                      > > No tak, czyli, tak jak sądziłem, zamiast dać jastrzębiowi bielikowi krzyż
                                      > , racz
                                      > > ej idzie w kierunku pozbawienia go korony.
                                      > >
                                      >
                                      > Jeśli mielibyśmy go aktualizować. Jak już pisałem gdzie indziej, nie mam nic pr
                                      > zeciw pakowaniu tam krzyża w imię powrotu do herbu z czasów świetności
                                      > naszego państwa na ten przykład.

                                      > Tyle że nie odnoszę wrażenia by góralom o to chodziło.

                                      Hm, myślisz, że góralom nie chodzi o wzmocnienie państwa i powrót do czasów jego świetności?

                                      Tylko o darmową reklamę Giewontu, albo (o zgrozo!) Radia Maryja i PiS? ;)))

                                      (czemu PiS? - bo PiS przecież zawłaszczył Krzyż, przez publiczne eksponowanie Go, całkiem wywłaszczając z tego Krzyża jego miłośników w GW, PO, SLD i TVN ).
                                      • humbak Re: Do książek! 04.05.11, 19:42
                                        > Hm, myślisz, że góralom nie chodzi o wzmocnienie państwa i powrót do czasów jeg
                                        > o świetności?
                                        >
                                        > Tylko o darmową reklamę Giewontu, albo (o zgrozo!) Radia Maryja i PiS? ;)))
                                        >
                                        > (czemu PiS? - bo PiS przecież zawłaszczył Krzyż, przez publiczne eksponowanie G
                                        > o, całkiem wywłaszczając z tego Krzyża jego miłośników w GW, PO, SLD i TVN ).

                                        Mocno wątpię. Górale wspomnieni raczej zbyt poważnie traktują hasło Polak-Katolik. Wspomniałby cytowany pan o tym choć, gdyby miał na myśli przywołanie czasów naszej świetności... kiedy nawiasem mówiąc katolicyzm nie był aż tak ważny jak w czasach zarania naszej państwowości czy w czasach niewoli.
                                        • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 20:10
                                          humbak napisał:

                                          > Mocno wątpię. Górale wspomnieni raczej zbyt poważnie traktują hasło Polak-Katol
                                          > ik. Wspomniałby cytowany pan o tym choć, gdyby miał na myśli przywołanie czasów
                                          > naszej świetności... kiedy nawiasem mówiąc katolicyzm nie był aż tak ważny jak
                                          > w czasach zarania naszej państwowości czy w czasach niewoli.

                                          Jak by nie patrzyć: ci górale uznają chrześcijańskie korzenie Polski i uważają, że mocniejsza wiara będzie dla Polski dobra. Uważają też, że zewnętrzne, ale formalne deklaracje religijne, pomogą te cele osiągnąć. Mogą to wyrażać nieco inaczej, ale zgodzisz się chyba, że próba banalizacji tej propozycji to spłycenie sprawy.
                                          • humbak Re: Do książek! 04.05.11, 20:24
                                            > Jak by nie patrzyć: ci górale uznają chrześcijańskie korzenie Polski i uważają,
                                            > że mocniejsza wiara będzie dla Polski dobra. Uważają też, że zewnętrzne, ale f
                                            > ormalne deklaracje religijne, pomogą te cele osiągnąć.

                                            Wielce dyskusyjne tezy. Skończmy jednak na tym, bo nie jest to tematem wątku.


                                            Mogą to wyrażać nieco in
                                            > aczej, ale zgodzisz się chyba, że próba banalizacji tej propozycji to spłycenie
                                            > sprawy.


                                            Sądzę że jest to w tej chwili niepotrzebne. Nasz patriotyzm potrzebuje podbudowy w zupełnie innych sferach.
                                            • woda_woda Oj, humbak, humbak... 04.05.11, 20:28
                                              humbak napisał:

                                              > Sądzę że jest to w tej chwili niepotrzebne.

                                              Góralom jest potrzebne! Nie wiem tylko, dlaczego tę swoją potrzebę usiłują narzucić całej Polsce.
                                              Dobrze choć, że pijaństwa i bicia własnej baby nie usiłują narzucać innym...
                                              • humbak Re: Oj, humbak, humbak... 04.05.11, 20:31
                                                Zaraz zaraz... Ty jesteś woda.woda, ja jestem humbak, nie humbak.humbak:)

                                                > Góralom jest potrzebne! Nie wiem tylko, dlaczego tę swoją potrzebę usiłują narz
                                                > ucić całej Polsce.
                                                > Dobrze choć, że pijaństwa i bicia własnej baby nie usiłują narzucać innym...

                                                A tak... reszcie Polaków takie rzeczy się nie zdarzają;P
                                                • woda_woda Re: Oj, humbak, humbak... 04.05.11, 20:33
                                                  humbak napisał:


                                                  > A tak... reszcie Polaków takie rzeczy się nie zdarzają;P

                                                  Zdarzają, ale nie aż tak powszechnie, jak góralom-katolikom :)
                                                  • indeed4 Re: Oj, humbak, humbak... 05.05.11, 01:25
                                                    Chciałabyś :-) Ateiści tak samo w domu leją swoje baby jak górale - katolicy :-P
                                            • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 20:32
                                              humbak napisał:

                                              >
                                              > Sądzę że jest to w tej chwili niepotrzebne. Nasz patriotyzm potrzebuje podbudowy w zupełnie innych sferach.
                                              >

                                              Nie zgadzam się, że jedne formy wspierania patriotyzmu są kosztem innych. Przeciwnie, raczej należy się spodziewać wzajemnej, pozytywnej stymulacji.

                                              W dodatku, moje przeczucie jest takie, że bez fundamentów można sobie do upadłego (i bez większych sukcesów) dziury łatać. Tyle tylko, że działania czysto formalne, symboliczne - to byłoby zdecydowanie za mało.
                                              • humbak Re: Do książek! 04.05.11, 20:45
                                                Niebardzo. U nas przede wszystkim kuleje poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne wynikające raczej z egoizmu i braku myślenia, oszukiwanie... inne takie. Katolicyzm jak widać nie pomaga.
                                                • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 20:55
                                                  humbak napisał:

                                                  > Niebardzo. U nas przede wszystkim kuleje poczucie odpowiedzialności za dobro ws
                                                  > pólne wynikające raczej z egoizmu i braku myślenia, oszukiwanie... inne takie.

                                                  Odpowiedzialność za dobro wspólne - nie bardzo lubię taką retorykę. Wolę klasyczne: uczciwość, rzetelność, kompetencję, rozeznania własnego długoterminowego interesu, miłość ojczyzny.

                                                  > Katolicyzm jak widać nie pomaga.

                                                  Bo płytki jest i pozostający zbyt często jedynie w sferze celebry. Co nie oznacza, że celebra tu przeszkadza, tylko że nie wystarcza ;)

                                                  Akurat z góralami, zwłaszcza wierzącymi, mam jak najlepsze doświadczenia, w odróżnieniu od takich niby światłych osobników, wynoszących się nad opętanych przez "opium dla ludu", a w istocie - nader często - przekupnych krętaczy.

                                                  Z ludźmi prawdziwie wierzącymi - naprawdę jest łatwiej żyć i coś budować.
                                                  • humbak Re: Do książek! 04.05.11, 21:03
                                                    > Odpowiedzialność za dobro wspólne - nie bardzo lubię taką retorykę. Wolę klasyc
                                                    > zne: uczciwość, rzetelność, kompetencję, rozeznania własnego długoterminowego i
                                                    > nteresu, miłość ojczyzny.

                                                    A ja lubię określenie poszanowanie cudzego dobra. To moim zdaniem u nas najbardziej kuleje.

                                                    > Bo płytki jest i pozostający zbyt często jedynie w sferze celebry. Co nie oznac
                                                    > za, że celebra tu przeszkadza, tylko że nie wystarcza ;)

                                                    Sądzisz że korona z krzyżem w herbie to poprawi?:)

                                                    > Akurat z góralami, zwłaszcza wierzącymi, mam jak najlepsze doświadczenia, w odr
                                                    > óżnieniu od takich niby światłych osobników, wynoszących się nad opętanych prze
                                                    > z "opium dla ludu", a w istocie - nader często - przekupnych krętaczy.


                                                    Nie jestem w stanie dokonać takiego zestawienia.

                                                    A teraz spadam. Conana muszę w końcu nadgonić. Właśnie skończył temat śmierci ibn Ladina (jak każdy inny Amerykanin ma w dupie jak ten koleś się nazywa:)).
                                                  • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 21:11
                                                    humbak napisał:

                                                    > > Odpowiedzialność za dobro wspólne

                                                    > A ja lubię określenie poszanowanie cudzego dobra.
                                                    > To moim zdaniem u nas najbardziej kuleje.
                                                    >

                                                    Hm, aleś dał czadu :)

                                                    "Odpowiedzialność za dobro wspólne" a "poszanowanie cudzego dobra".

                                                    To może być taka odległość, jak od komunizmu do klasycznego liberalizmu ;)))




                                                    > > Bo płytki jest i pozostający zbyt często jedynie w sferze celebry. Co nie
                                                    > oznac
                                                    > > za, że celebra tu przeszkadza, tylko że nie wystarcza ;)
                                                    >
                                                    > Sądzisz że korona z krzyżem w herbie to poprawi?:)
                                                    >

                                                    Hm, widzę co najmniej jeden poważny pozytyw.

                                                    Nie będzie kłótni i procesów o krzyże w klasach ;)

                                                    Serio, to bym nie bagatelizował oddziaływania uznanych symboli na wybory ludzkie.

                                                    > > Akurat z góralami, zwłaszcza wierzącymi, mam jak najlepsze doświadczenia,
                                                    > w odr
                                                    > > óżnieniu od takich niby światłych osobników, wynoszących się nad opętany
                                                    > ch prze
                                                    > > z "opium dla ludu", a w istocie - nader często - przekupnych krętaczy.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie jestem w stanie dokonać takiego zestawienia.
                                                    >

                                                    No właśnie, a ja tak. Bardzo lubię i cenię górali.

                                                    >
                                                    > A teraz spadam. Conana muszę w końcu nadgonić. Właśnie skończył temat śmierci i
                                                    > bn Ladina (jak każdy inny Amerykanin ma w dupie jak ten koleś się nazywa:)).

                                                    Miłego!
                                                  • humbak Re: Do książek! 05.05.11, 08:43
                                                    > Hm, aleś dał czadu :)
                                                    >
                                                    > "Odpowiedzialność za dobro wspólne" a "poszanowanie cudzego dobra".
                                                    >
                                                    > To może być taka odległość, jak od komunizmu do klasycznego liberalizmu ;)))

                                                    Bynajmniej. W obu przypadkach chodzi o poszanowanie drugiego człowieka, jego pracy i własności. Wybacz sformułowanie ale to, że jedno czy drugie źle się Tobie kojarzy nie jest moim problemem.

                                                    > Hm, widzę co najmniej jeden poważny pozytyw.
                                                    >
                                                    > Nie będzie kłótni i procesów o krzyże w klasach ;)


                                                    Poniekąd. I wilk byłby syty i owca cała. Ale to może być tylko przy okazji. Jeśli wstawialibyśmy krzyż jako krzyż, wywołałoby to najpewniej większy konflikt.


                                                    > Serio, to bym nie bagatelizował oddziaływania uznanych symboli na wybory ludzki
                                                    > e.


                                                    A ja owszem. W dłuższej perspektywie mają one wpływ na psychikę zbiorową. Ale najpierw muszą być potwierdzeniem jakiegoś status quo. Czasy inżynierii społecznej już mamy za sobą. Wiemy co przynoszą.
                                                  • vargtimmen Re: Do książek! 05.05.11, 13:35
                                                    humbak napisał:

                                                    > > Hm, aleś dał czadu :)
                                                    > >
                                                    > > "Odpowiedzialność za dobro wspólne" a "poszanowanie cudzego dobra".
                                                    > >
                                                    > > To może być taka odległość, jak od komunizmu do klasycznego liberalizmu ;
                                                    > )))
                                                    >
                                                    > Bynajmniej. W obu przypadkach chodzi o poszanowanie drugiego człowieka, jego pr
                                                    > acy i własności. Wybacz sformułowanie ale to, że jedno czy drugie źle się Tobie
                                                    > kojarzy nie jest moim problemem.
                                                    >

                                                    Całkiem się nie zgadzam. Odpowiedzialność (czyli co konkretnie, w tym przypadku?) za dobro wspólne (czyli co konkretnie?) to całkiem co innego, niż poszanowanie cudzej własności, które jest prawem naturalnym i dobrze zdefiniowanym.


                                                    > > Serio, to bym nie bagatelizował oddziaływania uznanych symboli na wybory
                                                    > ludzkie.
                                                    >
                                                    >
                                                    > A ja owszem. W dłuższej perspektywie mają one wpływ na psychikę zbiorową. Ale najpierw muszą być potwierdzeniem jakiegoś status quo. Czasy inżynierii społecznej już mamy za sobą. Wiemy co przynoszą.

                                                    Całkiem się rozmijamy. Krzyż w herbie to nie byłaby socjotechnika, tylko deklaracja. Byłby to też wiążący akt prawa, wpływający na formalną bazę aksjologii.
                                                  • humbak Re: Do książek! 05.05.11, 15:08
                                                    > Całkiem się nie zgadzam.

                                                    Masz prawo.

                                                    Odpowiedzialność (czyli co konkretnie, w tym przypadku
                                                    > ?)

                                                    Odpowiedzialność, czyli świadomość czym ono jest i poszanowanie tego.

                                                    >za dobro wspólne (czyli co konkretnie?)

                                                    Tzw. majątek państwowy- nie w znaczeniu spółek skarbu państwa, ale elementów stworzony dla służenia populacji kraju- urzędy, przestrzeń publiczna, infrastruktura, oraz instytucje państwa. To przychodzi mi w tej chwili do głowy. Być może coś mi umknęło.

                                                    >które jest prawem naturalnym i dobrze zdefiniowanym.

                                                    Prawo naturalne... phy... frazeologia i retoryka.

                                                    > Całkiem się rozmijamy. Krzyż w herbie to nie byłaby socjotechnika, tylko deklar
                                                    > acja. Byłby to też wiążący akt prawa, wpływający na formalną bazę aksjologii.

                                                    Krzyż w herbie to było potwierdzenie stanu faktycznego. Był elementem symbolu władzy i niezależności od zwierzchności ziemskiej, najpierw z wyłączeniem cesarskiej, a potem i ją odrzucający.
                                                  • vargtimmen Re: Do książek! 05.05.11, 15:59
                                                    humbak napisał:

                                                    > > Całkiem się nie zgadzam.
                                                    >
                                                    > Masz prawo.

                                                    Mam nadzieję ;)

                                                    >
                                                    > Odpowiedzialność (czyli co konkretnie, w tym przypadku
                                                    > > ?)
                                                    >
                                                    > Odpowiedzialność, czyli świadomość czym ono jest i poszanowanie tego.
                                                    >

                                                    Chodzi Ci o to, żeby nie palić śmieci w ogrodzie i nie rozbijać szyb na przystankach? ;)


                                                    > >za dobro wspólne (czyli co konkretnie?)
                                                    >
                                                    > Tzw. majątek państwowy- nie w znaczeniu spółek skarbu państwa, ale elementów st
                                                    > worzony dla służenia populacji kraju- urzędy, przestrzeń publiczna, infrastrukt
                                                    > ura, oraz instytucje państwa. To przychodzi mi w tej chwili do głowy. Być może
                                                    > coś mi umknęło.
                                                    >


                                                    "Majątek państwowy" - ma właściciela. To Skarb Państwa. Podobnież majątek gmin.

                                                    Instytucje - to nieco inny wymiar.

                                                    Wobec tego, nie bardzo rozumiem, co ma oznaczać postulat szczególnej dbałości i dobro wspólne, czym zasługuje na wyróżnienie w/m zwykłego, żądania szanowania prawa własności.


                                                    > >które jest prawem naturalnym i dobrze zdefiniowanym.
                                                    >
                                                    > Prawo naturalne... phy... frazeologia i retoryka.
                                                    >

                                                    Phy, dla marksistów na pewno.

                                                    > > Całkiem się rozmijamy. Krzyż w herbie to nie byłaby socjotechnika, tylko
                                                    > deklar
                                                    > > acja. Byłby to też wiążący akt prawa, wpływający na formalną bazę aksjolo
                                                    > gii.
                                                    >
                                                    > Krzyż w herbie to było potwierdzenie stanu faktycznego. Był elementem symbolu w
                                                    > ładzy i niezależności od zwierzchności ziemskiej, najpierw z wyłączeniem cesars
                                                    > kiej, a potem i ją odrzucający.
                                                    >

                                                    Czy teraz - chrześcijański charakter kultury polskiej nie jest stanem faktycznym?
                                                  • humbak Re: Do książek! 05.05.11, 16:09
                                                    > Chodzi Ci o to, żeby nie palić śmieci w ogrodzie i nie rozbijać szyb na przyst
                                                    > ankach? ;)

                                                    Też.


                                                    > "Majątek państwowy" - ma właściciela. To Skarb Państwa. Podobnież majątek gmin.
                                                    >

                                                    Jasne, ale jest on podmiotem szczególnym. Tu właśnie wyłazi ta wspólność i niczyjość.
                                                    Matko, co za kulfony językowe:/

                                                    > Instytucje - to nieco inny wymiar.
                                                    >

                                                    Nieco.


                                                    > Phy, dla marksistów na pewno.

                                                    Nie, dla mnie to jest hasełko humanistów. Prawa naturalne to prawa fizyki. Własność to sprawa ludzka.

                                                    > Czy teraz - chrześcijański charakter kultury polskiej nie jest stanem faktyczny
                                                    > m?

                                                    Uważam że nie jest, choć wiele osób tego by chciało. Myślę jednak że wynika to raczej z poczucia zagrożenia niż faktycznej potrzeby. Tożsamość narodowa w państwie nie-monowyznaniowym nie musi, a nawet nie powinna być definiowana w oparciu o jakieś wyznanie. To jej szkodzi. Co innego szacunek dla roli chrześcijaństwa w przeszłości.
                                                  • indeed4 Re: Do książek! 05.05.11, 21:35
                                                    > Uważam że nie jest, choć wiele osób tego by chciało. Myślę jednak że wynika to
                                                    > raczej z poczucia zagrożenia niż faktycznej potrzeby. Tożsamość narodowa w pań
                                                    > stwie nie-monowyznaniowym nie musi, a nawet nie powinna być definiowana w oparciu o
                                                    > jakieś wyznanie. To jej szkodzi. Co innego szacunek dla roli chrześcijaństwa w przeszłości.

                                                    Powiedz mi humbak - czy ty czasem nie jesteś spod znaku Koziorożca? Mam brata ( Koziorożec ) który zachowuje się identycznie jak ty - im mniej wie o danym zagadnieniu tym radośniej produkuje naprędce w swojej łepetynie bzdurne teorie, po czym wygłasza je z niezachwianą pewnością siebie znamionującą dogłębne obeznanie z tematem :-D
                                                  • humbak Re: Do książek! 05.05.11, 22:13
                                                    Panie psychoanalityk, jak będziesz miał do powiedzenia coś ad meritum, daj znać. Takie wynurzenia to na inne forum i do osób których to interesuje.
                                                  • indeed4 Re: Do książek! 05.05.11, 22:24
                                                    Coś niebywałego - to ja, a nie Ty ( ! ), mam się niby znać na psychoanalizie? Nie może to być, przecież ty wiesz wszystko :-)
                  • sclavus Re: Do książek! 04.05.11, 16:08
                    Żeby było trudniej, zapodaj, gdzie chrześcijaństwo nie odegrało żadnej roli w kształtowaniu tożsamości i utrwalania państwowości...
                    Lub udowodnij, że Polska była wyspą na morzu pogaństwa :D
            • tytanya Re: Do książek! 03.05.11, 21:57
              No coś ty! Wynurzają się z piany jako ta Venus!

              Humbak napisał:Mocno dyskusyjne. Państwa generalnie nie powstają w roku.

              Żeby takich rzeczy nie wiedzieć! ;)
              • indeed4 No widzisz. 04.05.11, 20:04
                Polska też "jak Venus" wynurzyła się z piany jako członek UE w 2004 :-)
      • olga_w_ogrodzie Re: Do książek! 03.05.11, 22:49
        vargtimmen napisał:

        > olga_w_ogrodzie napisała:
        >
        > > Co miałby oznaczać niby?
        >
        > To się dowiesz, co oznacza data 966, a potem może nawet dojdziesz do tej plansz
        > y:
        >
        > rel="nofollow">mebleszkolne.net/galerie/p/plansza-historia-polski_150.jpg

        udajesz, że nie pojmujesz o co mi chodzi czy naprawdę nie rozumiesz ?
        myślę, że tak sobie palnąłeś, byle był pretekst do dołożenia czegoś, co ma mnie obrażać.
        z tym 966 to Ty wineneś być odesłanym do książek, co już Ci Tytania powiedziała, ale też chcesz chyba udawać, że nie kumasz.
        no to udawaj dalej.
        żegnam
        • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 22:54
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > myślę, że tak sobie palnąłeś, byle był pretekst do dołożenia czegoś, co ma mnie
          > obrażać.

          Przeciwnie. Uważam, że lead wątku jest kompromitujący dla osoby aspirującej do posiadania gimnazjalnego wykształcenia.
          • olga_w_ogrodzie Re: Do książek! 03.05.11, 23:06
            udawaj dalej.
            wyraźnie pomaga Ci to dyskredytować rozmówcę.
            u Ciebie to nic nowego.
            EOT
            • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 23:12
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > udawaj dalej.

              Już pisałem, że nie udaję.

              > wyraźnie pomaga Ci to dyskredytować rozmówcę.

              Sama się dyskredytujesz, eksponując swoją rażącą niewiedzę, w kwestii historii Polski.

              Toż wychodzi na to, że "komuniści" za PRL lepiej zdawali sobie sprawę, z istoty polskiej tożsamości, niż wychowankowie GW...
              • olga_w_ogrodzie Re: Do książek! 03.05.11, 23:52
                vargtimmen napisał:

                > Już pisałem, że nie udaję.
                >
                to tym gorzej.
                twierdzisz, że zrozumiałeś
                jednocześnie uznając praktycznie, iż moje pytanie nie miało racji bytu,
                no chyba, że jestem, jak sugerujesz, kompletnie niewykształcona.
                to niemożliwe, by wiedzieć o 966, o chrześcijaństwie w Polsce, ale i tak dopytywać o to po co dziś krzyż w koronie orła. ?
                PiSowskie takie - brak wyobraźni i jedynie słuszna racja : kto nie podziela mych poglądów, ten jełop.

                > Sama się dyskredytujesz, eksponując swoją rażącą niewiedzę, w kwestii historii
                > Polski.
                >
                > Toż wychodzi na to, że "komuniści" za PRL lepiej zdawali sobie sprawę, z istoty
                > polskiej tożsamości, niż wychowankowie GW...

                no to blisko byłeś z komunistami.

                /lepiej ci, gdy tak sobie poubliżasz ?
                w wierze w krzyż umacnia, gruntuje?/
                • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 23:58
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > Już pisałem, że nie udaję.
                  > >
                  > to tym gorzej.
                  > twierdzisz, że zrozumiałeś
                  > jednocześnie uznając praktycznie, iż moje pytanie nie miało racji bytu,
                  > no chyba, że jestem, jak sugerujesz, kompletnie niewykształcona.
                  > to niemożliwe, by wiedzieć o 966, o chrześcijaństwie w Polsce, ale i tak dopyty
                  > wać o to po co dziś krzyż w koronie orła. ?

                  Można twierdzić, że chrześcijaństwo jest passe, jako kluczowy element polskiej tożsamości, ale nie można, bez złej woli, udawać, że się nie rozumie, dlaczego inni mogą uważać inaczej.

                  Ponadto, elementarna wiedza i logika mówią, że bez krzyża, orzeł nie miałby korony. Wobec tego - korona jest wtórna. Konsekwentne podejście do historii Polski prowadzi do orła gołego, lub orła z krzyżem i koroną.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Do książek! 04.05.11, 00:15
                    to Ty kompletnie odmawiasz innym prawa do posiadania róznego, niż Twój poglądu.
                    jeśli pytam po co krzyż, to wg Ciebie jest to objawem niewiedzy, gdyż wiadomo - krzyż jako symbol dziejów chrześcijańskiej Polski i już.
                    to jest dla Ciebie jedyną, właściwą odpowiedzią.
                    a jeżeli mi przychodzi do głowy, że nie z tego powodu górale chcą tego krzyża, to jestem nieuk i już.

                    Ty i zrozumienie czemu inni mogą uważać inaczej...
                    widać, widać w tym wątku jak z tym jest u Ciebie.
                    • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 00:24
                      olga_w_ogrodzie napisała:

                      > to Ty kompletnie odmawiasz innym prawa do posiadania róznego, niż Twój poglądu.
                      > jeśli pytam po co krzyż, to wg Ciebie jest to objawem niewiedzy, gdyż wiadomo -
                      > krzyż jako symbol dziejów chrześcijańskiej Polski i już.
                      > to jest dla Ciebie jedyną, właściwą odpowiedzią.
                      > a jeżeli mi przychodzi do głowy, że nie z tego powodu górale chcą tego krzyża,
                      > to jestem nieuk i już.
                      >

                      Cóż, nie jest to Twój pierwszy antykrzyżowy wątek. Nie oczekuj, że będę udawał, że nie wiem, że wyznajesz ideologię, propagowaną przez GW, eliminacji symboli i nawiązań religijnych z życia publicznego.
                      • olga_w_ogrodzie Re: Do książek! 04.05.11, 00:54
                        vargtimmen napisał:

                        > Cóż, nie jest to Twój pierwszy antykrzyżowy wątek. Nie oczekuj, że będę udawał,
                        > że nie wiem, że wyznajesz ideologię, propagowaną przez GW, eliminacji symboli
                        > i nawiązań religijnych z życia publicznego.


                        mam nie oczekiwać, że będziesz udawał, iż nie wiesz.
                        ale czemu miałabym tego oczekiwać właściwie ?

                        i całą tę okropną prawdę pamiętasz o symbolach tych.
                        teraz już nie wiem co za straszna kara dla mnie będzie z powodu posiadania innego, niż Twój poglądu.
                        uznanie za nieuka już było.
                        aż straszno myśleć, co jeszcze.
                      • indeed4 Re: Do książek! 04.05.11, 11:34
                        Oj, chyba jesteś trochę niesprawiedliwy - jak olga może być przeciwna symbolom religijnym w przestrzeni publicznej, skoro ( jak sama pisała ) nosi publicznie na szyi krzyżyk ;-)
                      • sclavus Gdzie krzyż???? 04.05.11, 16:20
                        oficjalny herb całego państwa polskiego zaczął być używany od 1295 przez Przemysła II, który po raz pierwszy użył ukoronowanego orła jako godła państwa na rewersie pieczęci majestatycznej z 1295 r
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1d/Elementy_herbu.jpg
                        No i gdzie ten krzyż????
                        • indeed4 No ...? 04.05.11, 19:57
                          A przyjrzyj się dobrze temu obrazkowi, co tam jest na samej górze


                          i jeszcze tutaj - jak wyglądała pieczęć majestatyczna i moneta Przemysława II

                          pl.wikipedia.org/wiki/Przemys%C5%82_II#Piecz.C4.99cie_i_monety
                          • sclavus Re: No ...? 05.05.11, 16:10
                            jabłko z krzyżem?
                            To jeszcze nie orzeł w koronie z krzyżem...
                            PeeS - możesz myśleć, co ci się zywnie podoba - w kostytucji jest zapis o rozdziale państwa od kościoła a stąd, żadne krzyże tam gdzie jest państwo... Koniec i kropka!!!
                            • olga_w_ogrodzie Re: No ...? 05.05.11, 16:22
                              sclavus napisał:

                              > jabłko z krzyżem?
                              > To jeszcze nie orzeł w koronie z krzyżem...
                              > PeeS - możesz myśleć, co ci się zywnie podoba - w kostytucji jest zapis o rozdz
                              > iale państwa od kościoła a stąd, żadne krzyże tam gdzie jest państwo...
                              > Koniec i kropka!!!

                              jakże wzruszającym był krzyżyk na końcu różańca Ś.P. Babci M., która do kościoła już chodzić rady nie dawała, ale szczerze, cichutko, często modliła się w domu przesuwając paciorki różańca w długich palcach.

                              jakże innym i dla innych celów był krzyż pod Pałacem.

                              krzyż dodany TERAZ do korony miałby zupełnie odmienne znaczenie, niż ten, który w niej był dawno temu.
                              i tego znaczenia współczesnego nie powinno się nadawać godłu.
                              • sclavus Ci odpowiem cytatem ze mnie ;) 05.05.11, 18:35
                                w kostytucji jest zapis o rozdziale państwa od kościoła a stąd, żadne krzyże tam gdzie jest państwo...
                                Dodam jeno, że obowiązująca konstytucja, nie jest konstytucją z 3 maja 1791 roku...
          • ploniekocica Re: Do książek! 03.05.11, 23:13
            vargtimmen napisał:

            > olga_w_ogrodzie napisała:
            >
            > > myślę, że tak sobie palnąłeś, byle był pretekst do dołożenia czegoś, co m
            > a mnie
            > > obrażać.
            >
            > Przeciwnie. Uważam, że lead wątku jest kompromitujący dla osoby aspirującej do
            > posiadania gimnazjalnego wykształcenia.
            >
            >
            Przepraszam, Vargtimmenie, a Ty jesteś absolwentem gimnazjum?
            Pytanie nie jest złośliwe, a tylko informacyjne. Bo ja np. nie jestem.
            • vargtimmen Re: Do książek! 03.05.11, 23:20
              ploniekocica napisała:


              > >
              > Przepraszam, Vargtimmenie, a Ty jesteś absolwentem gimnazjum?
              > Pytanie nie jest złośliwe, a tylko informacyjne. Bo ja np. nie jestem.
              >

              Ale, w odróżnieniu od autorki wątki, posiadasz ekwiwalentne wiedzę, kompetencje, umiejętności historyczne?

              Nie złośliwie pytam, tylko informacyjnie.
              • ploniekocica Re: Do książek! 04.05.11, 01:09
                To nie ważne jakie ja mam kompetencje. To Ty odpowiadasz pytaniem na proste pytanie - masz skończone gimnazjum, czy nie masz? Tak trudno odpowiedzieć - tak, czy nie?
                • ploniekocica erratum 04.05.11, 01:19
                  oczywiście nieważne pisane łącznie. Pora późna:)
                  • blind_as_a_bat Re: erratum 04.05.11, 07:06
                    Odpowiedź na proste pytanie (w zasadzie - na każde) przerasta możliwości zwolenników Pana Prezesa. Musi być zawiłe, od powiednio pokręcone, aby zawsze można było odwrócić je 'kota ogonem do góry'(?).
                    • remez2 Re: erratum 04.05.11, 07:56
                      blind_as_a_bat napisał:

                      > Odpowiedź na proste pytanie (w zasadzie - na każde) przerasta możliwości zwolen
                      > ników Pana Prezesa. Musi być zawiłe, od powiednio pokręcone, aby zawsze można b
                      > yło odwrócić je 'kota ogonem do góry'(?).
                      Na ICH potrzeby został opracowny nowy model kota, do wykręcania ogonem na wszystkie strony.
                      • ploniekocica Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 09:05
                        na które, jak podejrzewam nie otrzymam odpowiedzi jest dla mnie dość ważnym pytaniem.

                        Vargtimmen nie po raz pierwszy o tym gimnazjum pisze, a gdyby był absolwentem gimnazjum to musiałby spełnić jeden z trzech poniższych warunków:
                        1. skończyć je przed II wojną światową, albo na tajnych kompletach podczas niej i zdążyć przed 1948 rokiem, kiedy to zlikwidowano w PRL gimnazja
                        2. urodzić się pomiędzy 1986 - 1994, bo z takich roczników pochodzą absolwenci gimnazjum wprowadzonego reformą oświaty w 1999
                        3. edukować się poza granicami Polski, w krajach, gdzie gimnazja istnieją. Powiem szczerze nie wiem i nie bardzo chce mi się sprawdzać, które to są kraje.

                        Każda z powyższych sytuacji rzuca pewne światło na wypowiedzi pana V. na tym forum, czego nie będę precyzować. Zresztą jak napisałam w pierwszym poście pytanie było li i jedynie informacyjne.
                        • remez2 Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 11:38
                          Każda z powyższych sytuacji rzuca pewne światło na wypowiedzi pana V. na tym forum, czego nie będę precyzować. Zresztą jak napisałam w pierwszym poście pytanie było li i jedynie informacyjne.
                          W obecnej dobie informacja (prawdziwa i wyprzedzająca) jest towarem na wagę złota. :-0
                          • ploniekocica Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 11:51
                            Informacjami nie handluję :) Może niestety, bo na nadmiar złota nie narzekam.

                            Aczkolwiek przemawianie przez pana V. z dziesiątego piętra wiedzy, doświadczenia (przez zły komunizm przede wszystkim), martyrologii, moralności i kultury w momencie gdyby dotyczył go punkt 2 mojego wyliczenia byłoby co najmniej zabawne.
                            • remez2 Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 12:02
                              ploniekocica napisała:

                              > Informacjami nie handluję :) Może niestety, bo na nadmiar złota nie narzekam.
                              Jest takie powiedzenie - "Zostawmy politykę gó...arzom, róbmy pieniądze". Wczenieśjsze niż - "Nie róbmy polityki, róbmy drogi". ;-)
                              > Aczkolwiek przemawianie przez pana V. z dziesiątego piętra wiedzy, doświadczen
                              > ia (przez zły komunizm przede wszystkim), martyrologii, moralności i kultury w
                              > momencie gdyby dotyczył go punkt 2 mojego wyliczenia byłoby co najmniej zabawne.
                              Fakt. Chociaż jak wspomnę, że Bracia Całkiem Mniejsi po paciorku śpiewali "Jeszcze wolska ..
                              to myślę, że wszystko jest możliwe w tej, coraz bardziej nas otaczającej rzeczywistości.
                              • ploniekocica Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 12:34
                                No, cóż, jeśli faktycznie pan V. jest absolwentem gimnazjum z wyżej wymienionych roczników to jest dowodem na to, iż tego typu wychowanie przez "patriotyczną" indoktrynację jest jak Lenin wiecznie żywe.
                                W sumie to biedny on :((((
                                • remez2 Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 12:43
                                  ploniekocica napisała:

                                  > No, cóż, jeśli faktycznie pan V. jest absolwentem gimnazjum z wyżej wymienionyc
                                  > h roczników to jest dowodem na to, iż tego typu wychowanie przez "patriotyczną
                                  > " indoktrynację jest jak Lenin wiecznie żywe.
                                  > W sumie to biedny on :((((
                                  Pomyśl jacy biedni bylibyśmy my, gdyby tacy objęli władzę w kraju.
                        • vargtimmen Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 19:04
                          ploniekocica napisała:

                          > na które, jak podejrzewam nie otrzymam odpowiedzi jest dla mnie dość ważnym pytaniem.
                          >

                          > Vargtimmen nie po raz pierwszy o tym gimnazjum pisze, a gdyby był absolwentem
                          > gimnazjum to musiałby spełnić jeden z trzech poniższych warunków:
                          > 1. skończyć je przed II wojną światową, albo na tajnych kompletach podczas niej
                          > i zdążyć przed 1948 rokiem, kiedy to zlikwidowano w PRL gimnazja
                          > 2. urodzić się pomiędzy 1986 - 1994, bo z takich roczników pochodzą absolwenci
                          > gimnazjum wprowadzonego reformą oświaty w 1999
                          > 3. edukować się poza granicami Polski, w krajach, gdzie gimnazja istnieją. Powi
                          > em szczerze nie wiem i nie bardzo chce mi się sprawdzać, które to są kraje.
                          >
                          > Każda z powyższych sytuacji rzuca pewne światło na wypowiedzi pana V. na tym fo
                          > rum, czego nie będę precyzować. Zresztą jak napisałam w pierwszym poście pytani
                          > e było li i jedynie informacyjne.


                          Jak widać, czyste wścibstwo Tobą kieruje i poszukiwanie swego rodzaju haczyków na rozmówcę, co zresztą podejrzewałem od początku :)

                          Odpowiedzi nie udzielę, z przyczyn oczywistych, ale w wytknę błąd w rozumowaniu.

                          Otóż, świat nie zamyka się między Bugiem a Nysą Łużycką i Bałtykiem, a Tatrami; poza tym obszarem też były i są gimnazja.

                          He, he, he
                          • ploniekocica Re: Pytanie o gimnazjum 04.05.11, 19:08
                            hehehe
                            nie widzisz punktu trzeciego?

                            Warto byłoby jednak poznać system edukacji w kraju, na temat którego ma się tyle i z tak wysokiego piedestału do powiedzenia, nieprawdaż?
                            • vargtimmen Krzyż w godle 04.05.11, 19:21
                              ploniekocica napisała:

                              > hehehe
                              > nie widzisz punktu trzeciego?
                              >
                              > Warto byłoby jednak poznać system edukacji w kraju, na temat którego ma się tyle i z tak wysokiego piedestału do powiedzenia, nieprawdaż?
                              >

                              A któż Ci powiedział, że nie znam?

                              W ogóle, to śmieszy mnie mocno Twoje śledztwo, całkowicie skupione na literze sformułowania, zamiast na jego treści. Już w gimnazjum uczą podstawowych zabiegów stylistycznych, jak widać, polski system edukacyjny na niepodatnym gruncie zawodzi, tak dziedzinie historii, jak polonistyki.

                              Co by nie ciągnąć tego żenującego dla mnie spektaklu, wyjaśnię. Chrześcijaństwo jest kluczowym elementem polskiej tradycji narodowej, kulturowej i państwowej. Krzyż był do rozbiorów filarem korony, a w czasie rozbiorów - rzymski katolicyzm był ważnym wehikułem narodowej tożsamości. Krzyż miał znaczenie także za PRL i poprzez JPII wspierał polskie dążenia niepodległościowe. Krzyż jest mocno spleciony z Polską, co oznacza, że na pewno, w sposób całkiem uprawniony, mógłby być w polskim godle.

                              EOT
                              • ploniekocica Re: Krzyż w godle 04.05.11, 19:36
                                Ależ ja nie potrzebuje Twoich wynurzeń na temat chrześcijaństwa. W ogóle się na ten temat nie wypowiadałam, nie zauważyłeś? Także nie rozmawiałam z Tobą o polskim godle, tez to do Ciebie nie dotarło?


                                Mnie po prostu bardzo dziwiłoby, jak ktoś tak młody może być tak martyrologicznie umęczon przez komunizm?
                                Znam mnóstwo absolwentów gimnazjów z tego przedziału wiekowego i dla nich PRL to co najwyżej mniej lub bardziej interesujący okres historii.
                                Widać są zaoczne ofiary komunizmu podobnie jak zaoczni powstańcy warszawscy. Dziwny jest ten świat zaiste.
                                • vargtimmen Re: Krzyż w godle 04.05.11, 19:48
                                  ploniekocica napisała:

                                  > Ależ ja nie potrzebuje Twoich wynurzeń na temat chrześcijaństwa. W ogóle się na
                                  > ten temat nie wypowiadałam, nie zauważyłeś? Także nie rozmawiałam z Tobą o pol
                                  > skim godle, tez to do Ciebie nie dotarło?
                                  >

                                  Dotarło od początku, że piszesz całkiem bez sensu, w kontekście tematu dyskusji. Jak widać, pośredni i zakładający minimum wyczucia u oponenta, sposób przywrócenia dyskusji do meritum, wobec natrętnej indagacji - nie zadziałał.


                                  >
                                  > Mnie po prostu bardzo dziwiłoby, jak ktoś tak młody może być tak martyrologicznie umęczon przez komunizm?

                                  Coś Ci się całkiem pomieszało,

                                  Jak nie masz nic do powiedzenia o godle, a jedynie masz do zaoferowania swoje wścibstwo i konfabulacje, to pa.
                                  • ploniekocica Re: Krzyż w godle 04.05.11, 19:56
                                    Aleś się najeżył:)))
                                    Czymże sobie zasłużyłam na takie stosy obelg? Prostym pytaniem, czy jesteś absolwentem gimnazjum i przyznaniem się, że ja nie jestem. Masz jakiś problem w kawałku wykształcenie to bardzo przepraszam, że wkroczyłam na śliski grunt.

                                    Lubisz obrażać ludzi, prawda?
                                    Najpierw się rzuciłeś na autorkę wątku, a teraz na mnie.
                                    Jakieś kompleksy?
                                    • vargtimmen Re: Krzyż w godle 04.05.11, 20:05
                                      ploniekocica napisała:

                                      > Aleś się najeżył:)))

                                      Znużył. Nie lubię natrętów.

                                      > Czymże sobie zasłużyłam na takie stosy obelg?

                                      Kłamiesz, ani jednej obelgi nie było.

                                      > Prostym pytaniem, czy jesteś abso
                                      > lwentem gimnazjum i przyznaniem się, że ja nie jestem. Masz jakiś problem w ka
                                      > wałku wykształcenie to bardzo przepraszam, że wkroczyłam na śliski grunt.


                                      Nadal konfabulujesz. Już napisałem, interesuje mnie temat wątku, a wścibska, natrętna indagacja i konfabulacje mnie męczą i irytują. To nie forum towarzyskie, tylko polityczne, a nawet na towarzyskim natręctwo jest źle widziane.

                                      Reszta insynuacji i konfabulacji - bez komentarza.

                                      Sorry, naprawdę nie mam dla Ciebie więcej czasu.
                                    • indeed4 Re: Krzyż w godle 04.05.11, 23:13
                                      ploniekocica napisała:

                                      > Prostym pytaniem, czy jesteś absolwentem gimnazjum

                                      O co ta zawierucha - w Polsce zdaje się mamy gimnazja, więc jeśli ktoś formułuje myśl ( dość nieprecycyzyjnie ) w taki sposób jak to zrobił VT, to chyba wiadomo generalnie o jaki poziom wiedzy chodzi :-)
                • vargtimmen Re: Do książek! 04.05.11, 18:59
                  ploniekocica napisała:

                  > To nie ważne jakie ja mam kompetencje.

                  Tym bardziej nieważne jest moje.

                  > To Ty odpowiadasz pytaniem na proste pyt
                  > anie - masz skończone gimnazjum, czy nie masz? Tak trudno odpowiedzieć - tak, czy nie?


                  Nie chcę. Nie mam zwyczaju zaspokajać wścibstwa przypadkowych osób, dość nieprzyjemnie natrętnych, w dodatku.
    • indris Re: Krzyż w polskim godle... 03.05.11, 21:49
      ...a ściślej mówiąc na koronie orła, był w czasach przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, była to tzw. korona zamknięta. Przywrócono to w niepodległej Rzeczypospolitej, jako symbol ciągłości państwa.
      Zmiana typu korony nastąpiła na mocy dekretu prezydenta Mościckiego, wydanego już po zamachu majowym. Czy było to jakoś umotywowane - nie wiem.
      Przywrócenie przedmajowego kształtu korony mogłoby oznaczać zdystansowanie się od rządów sanacji.
    • retronick Jak dojdę do władzy to wszystkie krzyże usunę .... 03.05.11, 22:31
      ... a czarną masę na kopach z Polski wyrzucę.
    • p.heniu W polskim godle powinna być fajka Geremka i sierp 03.05.11, 23:38

      • porannakawa01 Re: W polskim godle powinna być fajka Geremka i s 03.05.11, 23:51
        i jakie kaczyńskie drzewo.
    • indeed4 A to widzieliście? 04.05.11, 11:10
      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:POL_Wojska_Specjalne.svg&filetimestamp=20090309182805

      Nie przeszkadza wam to ? Jakieś takie bardziej religijne mamy te wojsko, niż reszta Polaków - czy co ;-)
      • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 11:16
        A to nie jest przypadkiem ta... no wiesz... ładne imię dla dziewczynki?
        • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 11:28
          Te, miś! No poczekaj ....

          pl.wikipedia.org/wiki/Godło_Rzeczypospolitej_Polskiej#Pogl.C4.85dowa_galeria_Or.C5.82.C3.B3w_Bia.C5.82ych
          • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 11:43
            Dobra, teraz będę poważny. Biorąc pod uwagę że herb państwowy powinien coś aktualnego reprezentować faktycznie jak wskazuje Tim powinniśmy wywalić koronę. Jest ona nieaktualna. Traktowanie go tradycjonalistycznie nie bardzo ma sens. Ma mówić coś o kraju, a nie tylko jego historii.
            • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 11:52
              > Biorąc pod uwagę że herb państwowy powinien coś aktualnego reprezentować

              To bardzo ciekawe - teraz to wymyśliłeś czy wczoraj? :-D
              • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 12:03
                Que?
                • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 12:05
                  Sera :-)

                  www.stosunki-miedzynarodowe.pl/godla/wielka_brytania_godlo.gif
                  • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 12:10
                    Dobra - wywalamy orły, precz ze starymi, zakurzonymi ptaszyskami!

                    Symbolem współczesnej XXI Polski - miły dla oka, kolorowy bączek :-)

                    www.polishclub.org/2011/02/16/symbol-polskiego-przywdztwa-w-ue-to-baczek/
                    • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 12:11
                      A symbolem GB od dzisiaj Fish & Chips & Amy Winehouse!
                    • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 12:53
                      Ale o co Ci chodzi? Mam na mysli fakt że Polska nie jest już monarchią, ani króla ni innego monarchy w innej formie nie posiada. Korona jest więc nie do końca na miejscu. Może jeszcze herb RON chciałbyś przywrócić?
                      • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 13:19
                        A co z tym ptaszyskiem? Na cholerę nam ten Mieszkowy orzeł z jakichś legend, od dawna stolicą Polski jest Warszawa a nie Gniezno.
                        W godle Polski powinna być Syrenka! Albo najlepiej Małysz, albo nie - Wałęsa z Matką Boską w Klapie. Bigos odpada, bo jak toto przedstawić? A może by tak okazały wielki pieróg...albo może kiełbasa?!! Cały świat zna przecież "polish sausage", polskie kiełbasy :-)
                        • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 13:23
                          Interesowałeś się kiedy heraldyką?
                          • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 13:27
                            Oczywiście - dlatego proponuję zmianę godła na bardziej aktualne, trzeba iść z duchem czasu, nie uważasz?
                            • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 13:56
                              Wyjaśnij mi w takim razie po co w ogóle kiedykolwiek je zmieniano?
                              • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 14:16
                                Ja nie wiem w ogóle po co je nadano, a nie tylko zmieniano! Po co pudrować to co przestarzałe i zdezaktualizowane - nie rozumiem.
                                Wywalamy orła i rozpisujemy konkurs na nowe godło Polski - takie aktualne i w duchu XXI wieku.

                                Ja optuję za apetyczną kiełbaską - kto jeszcze za?
                                • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 14:19
                                  Odpowiedz na pytanie.
                                  • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 14:25
                                    Odpowiedziałem - coś nie tak? :-)
                                    • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 14:38
                                      Nie odpowiedziałeś. W heraldyce istotna jest symbolika. Wiadomo co znaczy orzeł... a korona co w obecnych czasach? Przyjęli sobie władcy nasi aktualni formę z IIRP, to niech sobie będzie. Ale jeśli ktoś chce zmieniać... no to logiki nieco by się przydało. Coś ten krzyż, ta korona muszą reprezentować. Po coś na herbie są umieszczana, jeśli go rekonfigurujemy.
                                      • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 14:51
                                        Odpowiedziałem - wybitny ekspercie od heraldyki :-)

                                        humbak napisał:

                                        > Wiadomo co znaczy orzeł ... a korona co w obecnych czasach?

                                        Co znaczy korona masz podany link niżej, a przepraszam co znaczy orzeł w naszych czasach?

                                        > Przyjęli sobie władcy nasi aktualni formę z IIRP

                                        No właśnie - przyjęli formę, która obowiązywała najkrócej, raptem przez kilkanaście lat - dlaczego nie tę, która była symbolem Polski przez lat setki? Tę, którą przyjęło np. Polskie Wojsko :-)
                                        • ploniekocica Re: A to widzieliście? 04.05.11, 14:58
                                          No, to OK, mogli przyjąć tamtą z corona clausa i nikt nie protestowałby.
                                          Ale jaki jest sens teraz to zmieniać? IV RP, V RP, VI RP?
                                          • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:55
                                            No mogli przyjąć - i w 1980 r. i potem :-)

                                            pl.wikisource.org/wiki/Ustawa_o_godle,_barwach_i_hymnie_Rzeczypospolitej_Polskiej_oraz_o_pieczęciach_państwowych
                                        • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:00
                                          > Odpowiedziałem - wybitny ekspercie od heraldyki :-)

                                          Ło matko. Ja nie pytałem z żadnym podtekstem. Sam wiem raczej niewiele, chciałem wiedzieć jak tam u rozmówcy- Ciebie znaczy. Zaraz zakładasz że próbowałem się wymądrzać:)

                                          > Co znaczy korona masz podany link niżej, a przepraszam co znaczy orzeł w naszyc
                                          > h czasach?

                                          Nie czytałem... zaraz nadgonię.

                                          > No właśnie - przyjęli formę, która obowiązywała najkrócej, raptem przez kilkana
                                          > ście lat - dlaczego nie tę, która była symbolem Polski przez lat setki? Tę, któ
                                          > rą przyjęło np. Polskie Wojsko :-)

                                          Nie wiem. Nie dyskutuję z zasadnością tamtego wyboru. Przyjęcie godła z okresu przedrobiorowego, Korony miałoby sens. Całej RON już nieco mniejszy... a i sąsiedzi mogliby się wkurzyć:) Ale skoro mówimy o dodaniu krzyża, znaczy wchodzimy w symbolikę. To już nie jest kwestia tradycji.
                                          • ploniekocica Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:06
                                            Dokładnie tak. Wnioskodawcy tego pomysłu nie mają pewnie w ogóle pojęcia o "modelach" korony w heraldyce - oni postulują dodanie krzyża jako takiego, a nie jako zwieńczenia przybrania głowy orła..
                                            • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:24
                                              ploniekocica napisała:

                                              > Wnioskodawcy tego pomysłu nie mają pewnie w ogóle pojęcia o "modelach" korony w heraldyce


                                              Hehe... "wnioskodawcy" ... tylko wnioskodawcy .... jasne:)

                                              Żeby było jasne- to hehe nie ma na celu dyskredytowania.
                                              • ploniekocica Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:32
                                                Nie czuje się zdyskredytowana bynajmniej :), ale czy ktokolwiek oprócz Ciebie w ogóle wspomina o powrocie do godła przedsanacyjnego z owym "świeckim symbolem godności", czy chodzi o dodanie krzyża jako symbolu religijnego do juz istniejącego godła RP?
                                                • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:52
                                                  A może jednak warto by się było zapoznać się z treścią postu otwierającego :-)
                                                  • ploniekocica Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:59
                                                    Tu mnie masz. Się tym krzyżem dodanym zafiksowałam.
                                                    Aczkolwiek nadal nie widzę specjalnego sensu w tej zmianie teraz. Szczególnie, że ochoczo się wszyscy raczej do Polski Piłsudskiego niż Wojciechowskiego odwołują i chyba tu był pies tego wyboru pogrzebany.
                                                  • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:04
                                                    A mnie się wydaje że nie ma. Dlaczego? Bo uparty jestem, a pan cytowany powiedział:
                                                    "Nie chodzi o polityczną wojnę, ale o przypomnienie ważnego dla nas znaku. Krzyż wznieśliśmy także na Giewoncie"
                                                    Nie chodzi więc o heraldyczne znaczenia ale o sam krzyż jako taki.
                                                  • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:19
                                                    A jaka to jest różnica - tak czy siak chodzi o powrót do dawnego godła z orłem w koronie z symbolem krzyża :-)

                                                    Nie wyczytałem, że projektują, żeby mu ten krzyż wrazić do szponów :-D
                                                  • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:22
                                                    indeed4 napisał:

                                                    > A jaka to jest różnica - tak czy siak chodzi o powrót do dawnego godła z orłem
                                                    > w koronie z symbolem krzyża :-)
                                                    >
                                                    > Nie wyczytałem, że projektują, żeby mu ten krzyż wrazić do szponów :-D

                                                    Istotne jest co chcą przez to powiedzieć. Skoro pisaliśmy o znaczeniu korony królewskiej, cesarskiej etc powinniśmy wziąć pod uwagę czy chodziło im o to, czy o sam krzyż jako taki. Przecie nie chodzi o modę na retro:)
                                                  • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:29
                                                    Aha .... - czyli rozumiem, ten krzyż w koronie orła godła i ten krzyż w koronie orła godła, którego przywrócenia chcą górale - to dwa różne krzyże :-O

                                                    Dzięki - no tego nie wiedziałem :-)
                                                  • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:59
                                                    indeed4 napisał:

                                                    > Aha .... - czyli rozumiem, ten krzyż w koronie orła godła i ten krzyż w koron
                                                    > ie orła godła, którego przywrócenia chcą górale - to dwa różne krzyże :-O
                                                    >
                                                    > Dzięki - no tego nie wiedziałem :-)

                                                    Ahaaaa... zapomnieliśmy co to jest kontekst?
                                                  • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 17:04
                                                    A skąd ja mam światowej sławy ekspercie od heraldyki i kontekstów, wiedzieć - co zapomnieliście? Zapytaj kolegów, a jak już uzgodnicie wspólne stanowisko to dajcie znać :-)
                                                  • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 17:18
                                                    Dobrze, to ja kończę. Nie zamierzam się znów powtarzać. Do zobaczenia.
                                                  • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:14
                                                    Nad tym można dyskutować - wątpię, czy taki projekt przejdzie, bo po ostatnich przejściach ludzie na sam dźwięk słowa "krzyż" zwiewają gdzie pieprz rośnie. Ale jak się ktoś uprze to pewnie ma szanse - w praktyce jest to tylko niewielka kosmetyczna poprawka do ustawy.

                                                    Mnie się te korony podobają obie - ta obecna ( otwarta ) jest delikatniejsza

                                                    pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Crown_jewels_Poland_8.JPG&filetimestamp=20100721141417

                                                    zamknięta za to jest dużo bogatsza i efektowniej wygląda.

                                                    pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Silver_regalia_Augustus_III.jpg&filetimestamp=20070919133959

                                                    No i dodać trzeba, że jednak obie formy są zwieńczone krzyżykiem.
                                                  • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 16:16
                                                    Wiąże się to jednak z dość niepotrzebnym kosztem... inna sprawa że przy tej ilości nierozważnych decyzji budżetowych nie ma się już chyba co gorączkować:/
                                              • humbak Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:35
                                                No i po co te wycieczki personalne?
                                            • olga_w_ogrodzie Re: A to widzieliście? 04.05.11, 15:30
                                              ploniekocica napisała:

                                              > Dokładnie tak. Wnioskodawcy tego pomysłu nie mają pewnie w ogóle pojęcia o "mod
                                              > elach" korony w heraldyce - oni postulują dodanie krzyża jako takiego, a nie ja
                                              > ko zwieńczenia przybrania głowy orła..

                                              o to mi właśnie chodziło, gdy pytałam po co to.
                                              przypuszczałam bowiem, że oni nie mieli za sobą długotrwałego
                                              zajmowania się heraldyką czy historią Polski i jej związków z chrześcijaństwem.
                                              inne motywy u podstaw wniosku tkwią, jak sądzę.
                                              • sclavus Re: A to widzieliście? 04.05.11, 17:27
                                                No bo Polska musi być katolicka - a jak katolicka, to krzyż musi być!!
                                                Jest w sejmie, w szkołach, szpitalach, na każdym rogu ulicy a nawet ... wirtualny przed pałacem... krzyż w każdym (prawie) domu... A korona bez krzyża... - skandal!! skandal nad skandale.... skandal niebywały...
                                                :D:D:D
                                                ***
                                                Właśnie taka, ta ichnia motywacja....
                        • stanczyk-5 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 13:51
                          indeed4 04.05.11, 13:19


                          "W godle Polski powinna być Syrenka!"

                          fajny pomysl,"Syrenka" ta dwugarowa z lapaczami dziewczyn :)
                          na 102
      • indeed4 Re: A to widzieliście? 04.05.11, 11:25
        Dlaczego tylko wojsko może mieć takie godło, jakie Polska miała przez setki lat - z wyjątkiem krótkiego okresu sanacji orzeł w zamkniętej cesarskiej koronie zwieńczonej krzyżem ( tzw. corona clausa ) był przecież zawsze naszym polskim symbolem.
        Skoro już ustaliliśmy, że odchodzimy od wizerunku okaleczonego orła ( bez korony ) narzuconego nam przez PRL i wracamy do jego poprzednich wersji, dlaczego mamy nie wrócić do pełnego wyglądu ?

        pl.wikipedia.org/wiki/Godło_Rzeczypospolitej_Polskiej#Or.C5.82y_w_polskim_wojsku
        • indeed4 Corona clausa - historia 04.05.11, 11:58
          k. zamknięta ( k.clausa ) posiada obręcz spiętą od góry kabłąkami, na których przecięciu znajduje się jabłko z krzyżem; przyjęcie przez władcę k. zamkniętej miało doniosły sens polityczny, oznaczając pełnię suwerennej władzy; dlatego zamknięta była najpierw jedynie k. papieska i cesarska, a władcy królestw narodowych odważali się przyjąć ją dopiero po (XIV-XV w.) osłabieniu autorytetu cesarza, co wyrażało nową wówczas doktrynę, iż "król jest cesarzem w swoim królestwie" (rex est imperator in regno suo);

          W Polsce k. clausa pojawiła się (ale jeszcze wymiennie z otwartą) po raz pierwszy za J a n a O l b r a c h t a (1492-1501), w następstwie sformułowania przez kanclerza Jana Łaskiego teorii o lennie pruskim jako "prawdziwym imperium" króla polskiego; wyłącznie k. zamkniętej królowie polscy używali począwszy od Zygmunta Starego (1506-1548), który był papieskim kandydatem do k. cesarskiej po śmierci Maksymiliana I (1516).

          haggard.w.interia.pl/korona.html
          • humbak Re: Corona clausa - historia 04.05.11, 15:05
            Hehe... Bartyzel... jasne:)
            Żeby było jasne- to hehe nie ma na celu dyskredytowania.
            Poruszamy się w świecie feudalnych zależności- król jako pomazaniec boży, cesarz jako władza wyższa od królewskiej... jak widać z samego zacytowanego fragmentu znaczenie się zmieniało. Czy aby teraz ma to takie znaczenie? Zwłaszcza gdy w zasadzie dobrowolnie pozbawiliśmy się znacznej części niezawisłości?
            • indeed4 Re: Corona clausa - historia 04.05.11, 15:21
              Pytanie 1. - kto to jest Bartyzel ( wkleiłem pierwsze lepsze opracowanie ) i w którym miejscu ten artykuł podaje nieprawdziwe dane?

              pl.wikipedia.org/w/index.php?

              pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_insygnia_koronacyjne

              Pytanie 2. - Jakie ma znaczenie sam orzeł?

              Pytanie 3. - Komu i z jakiego powodu przeszkadza corona clausa, świecki symbol godności?

              pl.wikipedia.org/wiki/Świeckie_oznaki_godności

              • humbak Re: Corona clausa - historia 04.05.11, 15:28
                Przecie pisałem że nie uważam Bartyzela za niewiarygodne źródło informacji... choć są zapewne tacy którzy by tak uznali. Honorowy członek Klubu Zachowawczo Monarchistycznego (m. in.) dla wielu... raczej z lewej strony nie jest zbyt wiarygodny:)
                Po prostu zaśmiałem się z uwagi na rachunek prawdopodobieństwa:)
                Co do znaczenia to nie wiem czemu pytasz... sądzę że znasz odpowiedź na to pytanie
                Co do przeszkadzania- nie twierdzę że mi przeszkadza. Jak napisałem- mam wątpliwości czy jest na miejscu skoro debatujemy po sugestii dodania krzyża- znaczy chodzi o symboliczne znaczenie herbu.
                • indeed4 Re: Corona clausa - historia 04.05.11, 15:47
                  humbaku drogi - nie rozmawiamy o Bartyzelu :-)

                  Doinformowałeś się już, jakie jest znaczenie bogatszej odmiany korony noszonej przez polskich królów, tzw. corony clausa, jak mniemam - czy tak?

                  Ok - to wytłumacz nam teraz, dlaczego z takim uporem chcesz ukrywać przed światem fakt, że kiedyś byliśmy królestwem, nie rozumiem :-) Pierwszy raz spotykam się z takim dziwolągiem - ja osobiście czuję się z tego bardzo dumny :-D
                  • humbak Re: Corona clausa - historia 04.05.11, 15:53
                    Hę?! O co Ci chodzi? Gdzie coś takiego napisałem? Napisałem nawet coś dokładnie przeciwnego- że uznałbym na sensowne przyjęcie herbu Korony.
                    O Bartyzelu nie miałem ochoty dyskutować. Zapytałeś, to odpowiedziałem.
                    • indeed4 Re: Corona clausa - historia 04.05.11, 22:40
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,124843247,124865572,Re_A_to_widzieliscie_.html
                      • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 08:37
                        Posz... to są dwie osobne sprawy- jedna- przywrócenie historycznej formy dla nawiązania do czasów świetności naszego kraju (najlepsze czasy to jak sądzę końcówka panowania Jagiellonów i początek królów elekcyjnych), druga- wstawienie tam krzyża przez przywrócenie starszej formy- z okresu drugiej RP.
                        Górale mówią o tym drugim. Ważna jest dla nich obecność krzyża dla oddania wagi jego i katolicyzmu dla nich i jak mniemają dla innych Polaków. Mówimy więc o teraźniejszej tożsamości Polaków, teraźniejszej postaci tego kraju. Postaci w której nie ma króla, niezawisłość jest ograniczona, a rola katolicyzmu istotnie mniejsza niż w przeszłych okresach.
                        • indeed.4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 14:43
                          Nie bełkocz i nie ściemniaj, ma żadnych " dwóch" spraw - jesteś ślepy?

                          Przeczytaj co sam własnoręcznie napisałeś na temat obecności w polskim godle korony i nie rżnij głupa - link za mało? To może trzeba wkleić tekst całego postu, żebyś sobie "przypomniał".
                          • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:09
                            Tak. Zdecydowanie lepiej ode mnie wiesz co myślę. Jeśli zamierzasz zarzucać mi kłamstwo i mataczenie, skończmy dyskusję bo nie zamierzam dać się obrażać.
                            • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:17
                              Mój drogi - czy kłamiesz i mataczysz jak sądzę czytający są w stanie doskonale ocenić sami :-)

                              Żegnam.
                              • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:20
                                Tia...
                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,124843247,124870387,Re_A_to_widzieliscie_.html
                                Cześć.
                                • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:27
                                  Ooooooo ... to ciekawe - widzę, że w ciągu zaledwie 1.5 godziny zmieniłeś o 180 stopni zdanie.

                                  Gratulacje, zadziwiające tempo jak na wybitnego eksperta - to kiedy możemy się spodziewać kolejnej wolty? :-)
                                  • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:32
                                    Teraz weź sobie linkowany przez Ciebie post, ten linkowany przeze mnie- powyższą wypowiedź o rozdziale dwóch kwestii i może sklecisz coś sensownego z czego nie będzie wynikało że osoba która się z Tobą nie zgadza niekoniecznie musi być kłamliwym, zarozumiałym idiotą. To tak tytułem odpowiedzenia na twoje złośliwości.
                                    • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:39
                                      Mój drogi - ktoś, kto bez przerwy ( co widać w tym wątku ) wypisuje bzdury, a w trakcie dyskusji potrafi w ciągu półtorej godziny zmienić opinię na diametralnie inną nie jest wart aż takiego wysiłku :-)

                                      • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:43
                                        Problem w tym że nie zmieniam opinii. Nie w kwestii zasadniczej w każdym razie. Tak jak napisałem. Wprowadzenie krzyża dlatego że przywraca się stary wzór (z okresu świetności kraju) mi odpowiada. Przywrócenie starego wzoru (z nieco mniej, choć jednak udanego do pewnego momentu okresu) by wprowadzić krzyż już nie.
                                        • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 15:56
                                          To oczywiste - nie od dziś wiadomo, że jeśli kaczysta zabroni sprzedawania matek, antykaczysta ją natychmiast sprzeda :-)

                                          Jak miło - to widzę, że swoje zmienne oceny w kwestii godła modyfikujesz jeszcze dodatkowo w zależności od tego, kto przedstawia projekty zmian :-D

                                          Czyli co - rozumiem, że jeśli pomysł powrotu godła z orłem w koronie clausa przedstawiłoby np. PiS, to się nie zgadzamy, a jeśli prezydent, SLD albo PO to i owszem, czy tak ? :-)



                                          Słoneczko - o ile się, nie mylę chodzi o powrót do starego wzoru, który różni się tym obecnego, że znajduje się w nim krzyż :-)
                                          • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 16:03
                                            A co ma do tego Kaczyński? Czy Ty albo wspomnieni Górale jesteście jakimiś przedstawicielami jego, lub jego partii?

                                            > Jak miło - to widzę, że swoje zmienne oceny w kwestii godła modyfikujesz jeszcz
                                            > e dodatkowo w zależności od tego, kto przedstawia projekty zmian :-D

                                            Bynajmniej. Tylko i wyłącznie od motywacji. Co ja poradzę że jestem zwolennikiem sekularyzacji... w rozsądnych granicach (od razu wyjaśniam- nierozsądny jest model francuski).

                                            > Czyli co - rozumiem, że jeśli pomysł powrotu godła z orłem w koronie clausa prz
                                            > edstawiłoby np. PiS, to się nie zgadzamy, a jeśli prezydent, SLD albo PO to i o
                                            > wszem, czy tak ? :-)

                                            Przedstaw jutro taki projekt, albo niech go przedstawi Jarosław K., poprę... choć przyznam że na wydatki nie jest to najlepszy moment.


                                            > Słoneczko - o ile się, nie mylę chodzi o powrót do starego wzoru, który różni s
                                            > ię tym obecnego, że znajduje się w nim krzyż :-)

                                            Którego starego?:)
                                            Ale bez czepiania się- owszem, to o to chodzi. Ale istotne są też intencje które jak już napisałem mi nie odpowiadają. Kontekst.
                                            • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 18:21
                                              > A co ma do tego Kaczyński?

                                              Nie wiem - propozycja górali wzbudziła w was taką panikę, jakby byli co najmniej oddziałami maszerujących z pochodniami krzyżowców z Krakowskiego Przedmieścia :-D

                                              > Bynajmniej. Tylko i wyłącznie od motywacji. Co ja poradzę że jestem zwolennikie
                                              > m sekularyzacji...

                                              Zrób tak jak w tym dowcipie z rabinem, Żydem i kozą - pomieszkaj jakiś czas w państwie wyznaniowym : Szwecji, Danii, Izraelu albo innym kraju, w którym nie ma rozdziału państwa i kościoła i wróć, gwarantuję, że " okupowana przez watykańską mafię" Polska ci się zaraz spodoba ;-)
                                              • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 22:17
                                                Ciągle dopowiadasz rzeczy których nie napisałem. Jakie okupowanie przez watykańską mafię? Jaki Kaczyńscy? Jacy Wy? Dyskutujesz ze mną, nie z jakimś stronnictwem. Nie mam nic przeciw religii w przestrzeni publicznej i deklarowaniem swego wyznania, ale uważam że państwu ani religii sojusz tych dwóch nie służy.
                                                Co do roli religii w państwach skandynawskich to wiem tylko że w Norwegii integracja jest spora. Tylko nie widzę związku z Polską.
                                                • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 22:33
                                                  > Co do roli religii w państwach skandynawskich to wiem tylko że w Norwegii integracja jest spora.

                                                  To rzeczywiście powalający zasób wiedzy uzasadniający zabieranie głosu i prowadzenie dyskusji na ten temat - a do tego ze znawstwem wybitnego eksperta :-)

                                                  Nie masz aby ochoty zapytać : " interesowałeś się kiedyś religią" , tak jak to zrobiłeś pytając o heraldykę ? :-D
                                            • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 20:45
                                              Którego starego?:)

                                              UUuu - wciąż amnezja? Zapytaj ploniekocicy, to ci przypomni o którym starym godle mówimy.

                                              > Ale bez czepiania się- owszem, to o to chodzi. Ale istotne są też intencje które jak już napisałem mi nie odpowiadają. Kontekst.

                                              A no właśnie, dokładnie o tym napisałem wyżej - jak widać, krzyż przywrócony do korony orła razem ze starym godłem z wniosku PO czy SLD jest zupełnie innym krzyżem, niż ten przywrócony z wniosku PiS.

                                              Ten drugi to nie jest normalny krzyż - to jest krzyż ( uwaga ! ) "pisowski" ! Ale mam ubaw z lemingów :-D

                                              To
                                              • humbak Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 22:19
                                                Dyskutowaniaz własnymi tezami ciąg dalszy. Dobranoc Indeed. Zdawało mi się do niedawna żę rozsądny z Ciebie dyskutant. Mam nadzieję że moje dzisiejsze rozczarowanie to wynik nieporozumienia.
                                                • indeed4 Re: Corona clausa - historia 05.05.11, 22:35
                                                  Nie sądzę. Mam wrażenie, że posty skonstruowałem wystarczająco zrozumiale i prosto :-)
    • stanczyk-5 Re: Krzyż w polskim godle ? 04.05.11, 12:24
      czy q...a niewystarczy nasz krzyz ? bolacy :(
      • stanczyk-5 co w polskim godle ? ... 04.05.11, 16:08
        .. moze cos aktualnego ?
        flacha i kierownica ?
    • woda_woda Po co krzyż? 04.05.11, 16:10
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > a ja bym chciała od górali usłyszeć dlaczego, po co krzyż miałby się znaleźć w
      > koronie orła.
      > co miałby oznaczać niby ?

      A po to, aby Polska katolicka była.
      • indeed4 Po co napis " Bóg i prawo" 04.05.11, 17:09
        w godle Wielkiej Brytanni - też wiesz?

        www.interklasa.pl/portal/dokumenty/ue016/godlo.html
        • indeed4 Re: Po co napis " Bóg i prawo" 04.05.11, 17:09
          Brytanii
          • vladexpat Bo głową państwa w UK jest głowa kościoła. 04.05.11, 21:11
            indeed4 napisał:

            > Brytanii
            Bo Wielka Brytania jest monarchią a monarcha jest jednoczesnie głową kościoła anglikanskiego. Jasne?
            • indeed4 Coś takiego! 04.05.11, 22:30
              No nie może to być, geniuszu - w życiu bym nie pomyślał :-)

              Od jakiego czasu ten napis ( w języku francuskim ) znajduje się w godle GB a od którego roku monarcha angielski jest jednocześnie głową kościoła?
              • vladexpat Re: Coś takiego! 04.05.11, 22:35
                indeed4 napisał:

                > No nie może to być, geniuszu - w życiu bym nie pomyślał :-)
                >
                > Od jakiego czasu ten napis ( w języku francuskim ) znajduje się w godle GB a o
                > d którego roku monarcha angielski jest jednocześnie głową kościoła?

                Bodaj od roku 1534. Ale może się mylę o kilka lat. W każdym razie od czasu Henryka VIII.
                • indeed4 Re: Coś takiego! 04.05.11, 22:39
                  A widzisz, jak ładnie sobie przypomniałeś :-)

                  A napisik w godle - z którego mamy wieku ?
                  • indeed4 Ok - pooglądaj sobie 05.05.11, 00:41
                    godła innych państw ; zobaczysz, że nie we wszystkie, w których godle znajduje się symbol krzyża, są państwami wyznaniowymi

                    pl.wikipedia.org/wiki/Godła_państw
        • humbak Re: Po co napis " Bóg i prawo" 04.05.11, 17:14
          Komorowski jest głową jakiegoś polskiego kościoła katolickiego?! No to teraz KRK faktycznie ma przesrane:)
        • ploniekocica Re: Po co napis " Bóg i prawo" 04.05.11, 17:15
          Przecież WB jest formalnie państwem wyznaniowym i nie ma w nie rozdziału kościoła od państwa, chyba zdecydowanie chybione porównanie.
          • indeed4 Re: Po co napis " Bóg i prawo" 04.05.11, 22:37
            Państwo wyznaniowe, o Boże, jak oni tam wytrzymują ?! Co za kołtuństwo i zacofanie - niby XXI wiek a gorzej niż w Iranie, koszmar!!!

            Co tam się dzieje, nie mają lewicy, czy co - nie ma kto zrobić z tą ciemnotą porządku? ;-)

    • wilk.podhalanski Radość, Olgo :) 04.05.11, 21:12
      Twoje posty sąznakomite, zyskują po kilkaset komentarzy, co bardzo dawno nie miało tu miejsca :) I nie są to posty krwawe, chamskie, agresywne, które nęcą do bójki - to są TWOJE , stylowe posty. Intrygujące.

      Jak wiesz od początku trzymam za ciebie kciuki i cieszę się z tego obrotu sprawy niepomiernie :)
      Ratujesz to miejsce.

      Pozdrówka und love.
      Wilkkk
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka