haen2010
12.05.11, 06:09
Ale techniki i pogarda dla publicznej forsy identyczna, tylko kamer Sekielskiego w hotelu zabrakło.
www.se.pl/wydarzenia/kraj/tak-kupowali-arukowicza_184813.html
Zupełnie nie rozumiem tego entuzjazmu platfusów. Cieszą się chyba z tego, że niewiele ich różni od pisowców. Prostactwo w lepszych garniturach.