Dodaj do ulubionych

PIS w terenie

16.05.11, 14:09
Polska wschodnia, miasteczko ok 30 tys. Spotkanie z Ważnym Prominentnym Członkiem PIS.
Przybyły 32 osoby plus prasa lokalna w postaci jednej osoby. W prezydium oprócz Bardzo Ważnej Osoby zasiadł Poseł Tej Ziemi, Dziennikarz Bardzo Polskiej Gazety, Radny i jeszcze dwa Ktosie.
Szło tak jak zwykle: gdzież, ach gdzież jest Polska ( zgubiła się im chwilowo) i ratować trzeba.
Pisfanka o zaciśniętych ustach w wąską podkówkę strzelała błyskawicami ze swych oczu błękitnych wołając donośnie na zakończenie spotkania w przestrzeń :
" bo te łone to w łogóle myśleć nie łumiejoooooooo !"

Po tym, co usłyszałam i zobaczyłam jestem pewne, że mogę spać spokojnie :)
Łune ani myśleć nie łumiejo, ani wygrać nie zdołajo.

( i tak to kawałek urlopu spędziłam patriotycznie i użytecznie)

Obserwuj wątek
    • kota7 Re: PIS w terenie 16.05.11, 14:19
      i niech tak się stanie
    • cookies9 Re: PIS w terenie 16.05.11, 14:40
      >Łune ani myśleć nie łumiejo, ani wygrać nie zdołajo.<

      też mam taką nadzieję,przegrywali już tyle razy i stale są 'łune'reanimowane:-)
    • ave.duce Re: PIS w terenie 16.05.11, 19:02
      A pytania "z sali" były?

      ... PO...
      • ta Re: PIS w terenie 16.05.11, 22:38
        ave.duce napisała:
        > A pytania "z sali" były?

        Były oratoria :)
        1) Pan Redaktor Prawdziwej Gazety w znanej mi "z czasów" nowomowie chwalił się osiągnięciami koła na niwie
        2) Zażywny starszy pan wspomniał ojca swego walczącego o Polskę ( tu: szacunek), po czym, dramatycznie pytał, gdzie jest Polska - (uciekła mu,jak przepióreczka lub bawi się w a kuku ?)
        3) Działacz Samorządowy biadolił o obcinaniu
        4) Tajemniczy Pan "z sali" zapytał ni z gruszki ni pietruszki o gaz łupkowy, odpowiedź była ni z kalarepy, ni z buraka.

        Pytania ważkie było jedno
        1) Co robić?

        Zawołań kilka
        1) Nie dajmy się !
        2) Zwyciężymy !
        3) Pozdrawiamy Naszego Ukochanego Jarosława !
        i, cytowane w pierwszym poście:
        4) o unych (bliźnich, co nie za PISem), co nie myśloooooo

        To mniej więcej cała zawartość intelektualna spotkania Bardzo Ważnego Prominentnego Polityka PISu ze społecznością (przybyły 32 osoby - liczyłam) uroczego miasteczka Polski wschodniej.
        • ave.duce Re: PIS w terenie 17.05.11, 00:18
          Ale te ludzie podłe, Pani TA.
          Pi$ do nich frontem, a one nic. Ciemny lud... kresowy.
          • ta Re: PIS w terenie 17.05.11, 12:15
            ave.duce napisała:
            > Pi$ do nich frontem, a one nic. Ciemny lud... kresowy.

            Uważaj, bo pomówią o znieważanie, dobrotliwej ironii nie czytając ;)...

            Dodam, że przeciętna wieku 65/70. Zawyżyły średnią trzy panie i Dwóch Tajemniczych Panów Od Gazu w wieku ok 50-tki.
            Temat Smoleńska nie był poruszany (dotarło, że lud ma dość ?)
            "Przestrzegano" dość intensywnie przed PSL ( najwyraźniej w tzw terenie wschodnim obawiają się PSLu najbardziej) oraz poruszono temat "oczywistego" fałszowania dotychczasowych wyborów. Wyczuwam, że przygotowują swój elektorat na wciskanie kitu o fałszerstwach, po kolejnych przegranych wyborach.

            Najbardziej barwną postacią była zacietrzewiona miejscowa Pani Bez Kitki, najwyraźniej aktywistka, której wieloletnia aktywność paskudnie odbiła się na obliczu zaciskając usta w złośliwą kreseczkę. Wprost wzorzec społecznej aktywistki PIS. Odstręczający :D

            • ave.duce Re: PIS w terenie 17.05.11, 14:32
              Ciotka niedokończonej rewolucji ;)
        • gat45 Re: PIS w terenie 17.05.11, 12:30
          W pytaniach słyszę wyraźny akcent Hrubieszowski.
          • ave.duce Re: PIS w terenie 17.05.11, 14:25
            To przez h-i-ch?
    • pies_na_czarnych Re: PIS w terenie 16.05.11, 19:40
      ta napisała:

      > Polska wschodnia, miasteczko ok 30 tys. Spotkanie z Ważnym Prominentnym Członki
      > em PIS.
      > Przybyły 32 osoby plus prasa lokalna w postaci jednej osoby. W prezydium oprócz
      > Bardzo Ważnej Osoby zasiadł Poseł Tej Ziemi, Dziennikarz Bardzo Polskiej Gazet
      > y, Radny i jeszcze dwa Ktosie.
      > Szło tak jak zwykle: gdzież, ach gdzież jest Polska ( zgubiła się im chwilowo)
      > i ratować trzeba.
      > Pisfanka o zaciśniętych ustach w wąską podkówkę strzelała błyskawicami ze swych
      > oczu błękitnych wołając donośnie na zakończenie spotkania w przestrzeń :
      > " bo te łone to w łogóle myśleć nie łumiejoooooooo !"
      >
      > Po tym, co usłyszałam i zobaczyłam jestem pewne, że mogę spać spokojnie :)
      > Łune ani myśleć nie łumiejo, ani wygrać nie zdołajo.
      >
      > ( i tak to kawałek urlopu spędziłam patriotycznie i użytecznie)
      >

      Cieszy to co opisalas. :p
    • wos9 AŻ 32 osoby. Jaruś będzie zły, bardzo zły. 17.05.11, 00:16
      ta napisała:

      > Polska wschodnia, miasteczko ok 30 tys. Spotkanie z Ważnym Prominentnym Członki
      > em PIS.
      > Przybyły 32 osoby plus prasa lokalna w postaci jednej osoby. W prezydium oprócz
      > Bardzo Ważnej Osoby zasiadł Poseł Tej Ziemi, Dziennikarz Bardzo Polskiej Gazet
      > y, Radny i jeszcze dwa Ktosie.
      > Szło tak jak zwykle: gdzież, ach gdzież jest Polska ( zgubiła się im chwilowo)
      > i ratować trzeba.
      > Pisfanka o zaciśniętych ustach w wąską podkówkę strzelała błyskawicami ze swych
      > oczu błękitnych wołając donośnie na zakończenie spotkania w przestrzeń :
      > " bo te łone to w łogóle myśleć nie łumiejoooooooo !"
      >
      > Po tym, co usłyszałam i zobaczyłam jestem pewne, że mogę spać spokojnie :)
      > Łune ani myśleć nie łumiejo, ani wygrać nie zdołajo.
      >
      > ( i tak to kawałek urlopu spędziłam patriotycznie i użytecznie)
      >
      • snajper55 Dostanie informację o 320 osobach plus 10 z mediów 17.05.11, 13:32
        wos9 napisała:

        > > Przybyły 32 osoby plus prasa lokalna w postaci jednej osoby.

        S.
    • fiu-bzdziu2010 Re: widocznie kiełbaski niesmaczne 17.05.11, 00:54
      co je Adaś Hoffmann grilował
    • wicehrabia.julian Re: PIS w terenie 17.05.11, 12:25
      ta napisała:

      > Polska wschodnia, miasteczko ok 30 tys. Spotkanie z Ważnym Prominentnym Członki
      > em PIS.

      musiałaś się srodze nudzić skoro chciało ci się marnować czas, z drugiej strony to darmowy i jakże autentyczny kabaret :)
      • ta Re: PIS w terenie 17.05.11, 12:56
        wicehrabia.julian napisał:
        > musiałaś się srodze nudzić skoro chciało ci się marnować czas, z drugiej strony
        > to darmowy i jakże autentyczny kabaret :)

        Nie nudziłam się, raczej musiałam uciec od nadmiaru wyczerpujących zajęć :)
        Chciałam zobaczyć folklorystyczne zebranie agitacyjne PIS-u. Okazji, gdy uczestniczył w nim Aż Tak Ważny Prominent pominąć nie mogłam.
        Przygotowałam się na kabaret, ale spektakl był mocno żałosny.

        Pan Dziennikarz Prawdziwie Polskiej Gazety przytakiwał pochlebnie i gorliwie każdemu zdaniu Ważnego rytmicznie jak pieski-zabawki ustawiane przed tylną szybą samochodów ( Kiwony, Dołęga-Mostowicz). Ważną Osobę zaś usypiała monotonia i nuda własnej wypowiedzi...
        Ech, gdzie wy, Ojczyzną ma rządzić ? Nigdy !

        Sądzę, że elektorat PO powinien obowiązkowo uczestniczyć w podobnych spotkaniach.
        Refleksje z nich wyniesione byłyby najlepszą zachętą do głosowania jesienią.
    • tw_wielgus Re: PIS on the road. 17.05.11, 12:32
      Dzięks za obrazowe opisanie spotkania. Poczułem się jakbym tam był.
      Jestem dumny z Polaków, że leją na polityków i ich indyczenie się przed wyborami.
    • ta Re: Nie ma to, jak PO-lszewia w terenie 17.05.11, 13:01
      szwampuch58 napisał:

      > ma sierotka jakies refleksje ze spotkania wyborczego PO, czy tylko" pluje" bo g
      > ula skacze?

      Owszem, sierotka od wielu lat. Twoi szanowni Rodzice w dobrym zdrowiu?

      Opisuję, com widziała. Smutek, starość, miażdzycę, beznadzieję,"plucie" Pani Bez Kitki, żałosne.
      Jeszcze czarną Toyotę Avensis, którą Ważna Osoba podróżuje :) - czystą!
      • szwampuch58 Re: Nie ma to, jak PO-lszewia w terenie 17.05.11, 13:05
        ta napisała:

        > szwampuch58 napisał:
        >
        > > ma sierotka jakies refleksje ze spotkania wyborczego PO, czy tylko" pluje
        > " bo g
        > > ula skacze?
        >
        > Owszem, sierotka od wielu lat. Twoi szanowni Rodzice w dobrym zdrowiu?
        W dobrym dziekuje....a tak wogole to o co chodzi "ta"?
        • ta O to 17.05.11, 13:13
          Nazywasz mnie sierotką, to wyjaśniłam, co natąpiło :)

          Temat wątku to PIS w terenie.
          Nie śmieć.
          Załóż swój na dowolny, leżący ci temat.
          Powodzenia.
          • szwampuch58 Re: O to 17.05.11, 13:22
            a o" drzewku" dyskusji forumowej cos ci wiadomo?
            • tw_wielgus Re: O to 17.05.11, 14:29
              A o to klasówka?
              Ta założyła interesujący wątek opisujący miałkość i nieudolność starań tych polityków, którzy pragną zlikwidować w Polsce demokrację i w to miejsce wprowadzić centralne planowanie i bolszewicki zamordyzm. Odnieś się do rewelacji naocznego świadka a nie usiłujesz się dokształcić w dziedzinie dendrologii
              • ploniekocica Re: O to 17.05.11, 14:57
                Dendrologia dendrologią, ale na oko widać, że Szwampuch komentuje nie wypowiedzi forumowiczki Ta, ale pewnego trolla.
                • ta Re: O to 17.05.11, 22:09
                  Post szwampucha i moja odpowiedź z początku wątku zniknęły. Nie zagrażały nikomu i były całkiem poprawne, choć polemiczne. W ten sposob powstaje niepotrzebne zamieszanie.
                  Dendrologiem, fakt, nie jestem :), choć przyrodę lubię ogromnie.

                  • szwampuch58 Re: O to 17.05.11, 22:12
                    Bardzo przepraszam,zamieszanie wywolalas jednak ty
                    • ta Re: O to 17.05.11, 22:21
                      Jeśli dwie osoby mi tłumaczą, że się machnęłam, to wierzę , przepraszam szwampucha i przyznaję się, że z drzewkami zawsze miałam kłopoty. Hej, pozdrawiam.
                  • ploniekocica Re: O to 17.05.11, 22:12
                    Zniknęły, bo Szwampuch się odnosił krytycznie do postu trolla. I zupełnie nie do Ciebie :)
    • stanczyk-5 Re: PIS w terenie 17.05.11, 13:03
      PiS to raczej terenowki
      w miastach cienko,oj cienko ...
      • sclavus Re: PIS w terenie 17.05.11, 13:25
        ... a nie jak tirówki??? :D
        Stoją i stoją ... a tu nic... no może... siedemdziesiąty ósmy tir... ;)
    • haen2010 W tej kampanii 17.05.11, 13:32
      Jak nie zwiozą sobie publiki autobusami, to w ogóle jej nie będzie. Wszyscy, oprócz Palikota.

      Zrozumiałem to, kiedy przeczytałem relację z rzeszowskiego wiecu prezesa. Ludzie mają ich dosyć. Wyłącznie negatywne emocje.
    • mr.sajgon Re: PIS w terenie 17.05.11, 13:33
      ta napisała:

      > Polska wschodnia, miasteczko ok 30 tys. Spotkanie z Ważnym Prominentnym Członki
      > em PIS.
      > Przybyły 32 osoby plus prasa lokalna w postaci jednej osoby. W prezydium oprócz
      > Bardzo Ważnej Osoby zasiadł Poseł Tej Ziemi, Dziennikarz Bardzo Polskiej Gazet
      > y, Radny i jeszcze dwa Ktosie.
      > Szło tak jak zwykle: gdzież, ach gdzież jest Polska ( zgubiła się im chwilowo)
      > i ratować trzeba.
      > Pisfanka o zaciśniętych ustach w wąską podkówkę strzelała błyskawicami ze swych
      > oczu błękitnych wołając donośnie na zakończenie spotkania w przestrzeń :
      > " bo te łone to w łogóle myśleć nie łumiejoooooooo !"
      >
      > Po tym, co usłyszałam i zobaczyłam jestem pewne, że mogę spać spokojnie :)
      > Łune ani myśleć nie łumiejo, ani wygrać nie zdołajo.
      >
      > ( i tak to kawałek urlopu spędziłam patriotycznie i użytecznie)
      >

      Jednej setnej sekundy bym nie przeznaczyl na polityke ze swojego urlopu.
      • tw_wielgus Re: PIS w terenie 17.05.11, 13:36
        Tym samym dowiodłeś, że nie jesteś PP.
      • ta Re: PIS w terenie 17.05.11, 22:20
        mr.sajgon napisał:
        > Jednej setnej sekundy bym nie przeznaczyl na polityke ze swojego urlopu.

        Być to i może, ale jak to się ma do tematu wątku?
        Czyżbyś chciał powiedzieć, że z powodu odrazy do polityki w dni wolne od pracy, nie pójdziesz do wyborów w niedzielę ?
    • ave.duce Swołocz z ciebie. 17.05.11, 14:18
      -
      "szczególnie znienawidzonego prezydenta, byłego dziś, nieżyjącego, ś.p. mojego brata" >
      Prezes Jarosław K.
      Forum ze Dworum/Freedom @ nie chce mi się @
    • cookies9 Re: PIS w terenie 17.05.11, 15:04
      Najważniejsze,że mają ze sobą grillowane kiełbaski...wyborcza klasyka rodem z PRLu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka