kaski rowerowe

IP: 153.19.28.* 03.07.01, 11:47
Proponuje kaski rowerowe rowniez dla poliocjantow i kierowcow , podczas
wypadkow samochodowych jest przeciez ogromna liczba urazow glowy, chyba czesc
posłow również ich doznała.
moze poslowie zajeliby sie stanem panstwa i egzekwowania tych przepisow
prawnych ktore juz uchwalili a nie ''fundowali''spoleczenstwu zabawe ''w
policjantow i rowerzystow'' .
Rowerzysta w obec z patrolu policji jest bardzo łatwym ''celem ' i policja w
dobie poprawiania swego wizerunku i skutecznosci z luboscia zajmie sie
tymi 'przestepcami' zostawiajac cala swoja zasadnicza dzialalnosc na boku.
Rowerzysta raz jezdzi jak piechur po chodnikach innym razem po jezdni- czesto
krotki odcinek - kaski sa niewygodne - latem kiedy jest sezon rowerowy
powoduja duzo silniejsze pocenie glowy nie wszyscy rowerzysci to ''łysole" ;
lubie jezdzic po lesie ale by do niego dojechac musze czesc drogi przebyc
przez miasto - i co bede co kwadrans zakladac i zdejmowac kask -
Pomysl by dotyczylo to dzieci do 10 lat rowniez marny - na wsi to jedyny srodek
lokomocji dla młodziezy a kaski sa dosc drogie zas dzieci maja to do siebie ze
rosna - kask starcza nabardzo krotko ,
Proponuje Panom posłom by nakazali nosic kaski wszystkim pijanym oni tez
doznaja urazow glowy
Gabriela Nowak-Wiczk (niedzielny; wakacyjny rowerzysta )
Pełna wersja