Dodaj do ulubionych

Potrzebna dorada - rowerowy problem

24.06.25, 21:38
Dziewczyny, mam rower z szerokim siodełkiem, ale i tak boli mnie tyłek. Poradzicie gdzie i jaką nakładkę kupić. Ja z tych co ostatni raz na rowerze jechałam w podstawówce sad
Obserwuj wątek
    • szaszka Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 21:43
      Po długim niejeżdżeniu każdego boli. Przejedz sie najpierw kilka razy, moze sie okazac, ze nic nie musisz zmieniac.
    • nenia1 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 21:44
      może się szybko przyzwyczaisz, mnie też zawsze na początku sezonu rowerowego tyłek boli (zimą po chlapie czy lodzie nie jeżdżę). Ale szybko się przyzwyczajam i przechodzi. Partner ma nakładkę silikonową, ale on ogólnie delikatniejszy ode mnie big_grin
    • beata985 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 21:44
      Przyzwyczaić tylek do siodełka...jeżeli dawniej nie jechałaś to na każdym będzie boleć przez jakiś czas...
      Ja wystarczy, ze ze 2mce bez roweru i jak wsiadam to czuję na drugi dzień...kilka dni i nie boli....no chyba że faktycznie masz jakieś felerne.
    • heca007 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 22:22
      Ostatnio żelowe nakładki, podobno bardzo wygodne mój brat kupił w namiocie pod Biedronką.
    • srubokretka Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 22:24
      Teleskopowy drazek? do sodelka. Zadne nakladki ci nie pomoga, tylko wydasz kase.
      • mikams75 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 23:11
        A co da teleskopowy drążek?
        • srubokretka Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 05:41
          youtu.be/KrMuGCnigqY?si=fhAgeXNBaPqU1tDs
          od 13:40 mozna zobaczyc jak to zawieszenie dziala. Ja mam starsza manualna wersje, ktora niezle amortyzuje. Lepiej niz na tym filmiku.
          btw nie wiedzialam, ze to takie drogie. Dla kogos kto okazjonalnie jezdzi moze sie nie oplacac.
          • mikams75 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 11:03
            ok, chodzi ci o amortyzacje siodelka? bo dla mnie funkcja teleskopowego drazka to jednak cos innego.
            Tez mam amortyzacje, nic nie daje tylkowi, predzej chroni kregoslup.
    • olpa7 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 22:34
      1-2 tygodnie jeżdżenia i przestanie. Jak jeździsz dużo kup sobie spodenki z wkładką, możesz iść do dobrego sklepu rowerowego gdzie Cię pomierza i dopasują siodełko do rozstawu kości kulszowych. Ale i tak najpierw tyłek musi się przyzwyczaić
    • brydzia1970 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 22:41
      Może siodełko masz za szerokie po prostu. Na dluzsze jazdy takie siodełka są niewygodne. Wątpię czy takie nakładki coś pomogą. Podjedź do sklepu rowerowego i sprobuj na węższym siodełku, może ktoś ci poradzi w sklepie.
    • iwoniaw Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 23:02
      No są niby te rozmaite silikonowe "poduszki" i siodelka, ale mam osobiste doswiadczenia zbieżne z tym, co pisza dziewczyny - po dlugiej przerwie zawsze tyłek boli, jak chwilę pojeździsz, to przestanie
    • mikams75 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 24.06.25, 23:14
      W którym miejscu cię boli? Czasem zmiana nachylenia siodełka pomaga. Nakladki niewiele dadzą. Może masz za szerokie siodełko? Po ilu km cię boli?
    • wapaha Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 07:52
      Kup sobie może rowerowe spodenki albo majtki( z "pieluchą" , możesz na nie założyć wszystko, każdy rodzaj ubrania)
      • mava12 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 14:05
        >Kup sobie może rowerowe spodenki albo majtki( z "pieluchą"

        no nie...poci sie wszystko, w tym ci.... Nie, nie i jeszcze raz nie
        • wapaha Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 15:33
          mava12 napisała:

          > >Kup sobie może rowerowe spodenki albo majtki( z "pieluchą"
          >
          > no nie...poci sie wszystko, w tym ci.... Nie, nie i jeszcze raz nie

          TOBIE się poci i ci przeszkadza
          miliony kobiet sobie chwalą
          • szarmszejk123 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 15:37
            Ja sobie chwalę.
          • mava12 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 22:50
            >TOBIE się poci i ci przeszkadza

            no nie wiedziałam, ze mam jakieś szczególne "genitalia"...
            Nic nie wiem o milionie zadowolonych kobiet, skąd ta wiedza u ciebie?
            Natomiast normalne, wygodne siodełko zwykle wystarcza. Oczywiście jak się nie jeździło ostatnie 20-30 lat to raczej trzeba zacząć od krótkich jazd a nie 20 km od razu.
    • larix_decidua77 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 09:53
      A po ile kilometrów chcesz jeździć?
    • mava12 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 14:04
      kupiłam ongiś taka nakladke ( w lidlu) ale ona jeździla po siodełku jak chciała. Wolę bez nakladki.
    • szarmszejk123 Re: Potrzebna dorada - rowerowy problem 25.06.25, 15:36
      Mnie po dłuższej przerwie pomagają spodenki z pieluchą:p potem się doopa przyzwyczaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka