Dodaj do ulubionych

Nasza nowa Hillary Clinton

11.06.11, 14:35
Bardzo pięknie przemawiała nasza nowa Hillary Clinton na kongresie PO - mądrze, podniośle i patriotycznie. Co z tego, skoro ne wierzę ani jednemu jej słowu?
Obserwuj wątek
    • crotalus1 Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 14:41
      Po wyborach wyląduje w trzecim rzędzie, albo dostanie wiceministra pracy i już jej nie będzie.
    • honeyr To ona już nie Angela Merkel? 11.06.11, 14:42
      Kurcze, ta niewiasta morfuje w tempie mitycznej istoty. Niedługo ogłosi się polską Michelle Obamą.
    • remez2 Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 14:44
      Może po prostu jesteś nieufna?
      A nasza stara Hillary Clinton?
      • damakier1 Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 18:20
        A nasza stara Hillary Clinton to niby kto? Bo coś słabo kojarzę...
        • taziuta Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 19:19
          damakier1 napisała:

          > A nasza stara Hillary Clinton to niby kto? Bo coś słabo kojarzę...

          Skoro tę nazwałaś 'naszą nową', to pewnie musiała być i jakaś 'nasza stara'.
          Ja tak zrozumiałem to pytanie, w każdym razie.
    • silesius.monachijski.5 Niech lepiej swojego "Billa" pilnuje przed jakas 11.06.11, 18:24
      Monica Lewinsky

      damakier1 napisała:

      > Bardzo pięknie przemawiała nasza nowa Hillary Clinton na kongresie PO - mądrze,
      > podniośle i patriotycznie. Co z tego, skoro ne wierzę ani jednemu jej słowu?
    • zoil44elwer Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 18:37
      Wiele hałasu o nic(W Szekspir)/Wełny mało larma wiela godoł diobeł strzygąc kotkę(SJ Lec)
    • veglie Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 18:48
      To kobieta upadła.
      • zoil44elwer Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 18:59
        Po wyborach otrzeżwieje jak wyborcy sprawią jej zimny prysznic.A wtedy Donald jej powie:Żegnaj Joanno,idż sobie na mszę poranną albo wróć do dawnego kochanka.
        • veglie Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 19:11
          zoil44elwer napisał:

          > Po wyborach otrzeżwieje jak wyborcy sprawią jej zimny prysznic.A wtedy Donald j
          > ej powie:Żegnaj Joanno,idż sobie na mszę poranną albo wróć do dawnego kochanka.

          Gdy już ją posiadł to potraktuje ją jak pustą butelkę PET.
    • halfinteligentzpis Ona nie jest po to by jej wierzyć, lecz by PiSich 11.06.11, 19:02

      krew zalała.

      • taziuta Re: Ona nie jest po to by jej wierzyć, lecz by Pi 11.06.11, 19:21
        halfinteligentzpis napisał:

        >
        > krew zalała.

        Dokładnie!
        Co za rodzinka, ten POPiS... ;)
        • veglie Re: Ona nie jest po to by jej wierzyć, lecz by Pi 11.06.11, 19:24
          taziuta napisał:

          > halfinteligentzpis napisał:
          >
          > >
          > > krew zalała.
          >
          > Dokładnie!
          > Co za rodzinka, ten POPiS... ;)
          >
          Może im Kluzikowa kampanię do sejmu poprowadzi?:D
          • taziuta Re: Ona nie jest po to by jej wierzyć, lecz by Pi 11.06.11, 19:32
            veglie napisał:

            > Może im Kluzikowa kampanię do sejmu poprowadzi?:D

            Jeśli nie tę, to następną. W końcu sprawdziła się - o mały cyc, a znów mielibyśmy prezydenta Kaczyńskiego...
      • zoil44elwer Re: Ona nie jest po to by jej wierzyć, lecz by Pi 11.06.11, 19:43
        Gałęzie tego samego drzewa(Lipy) o solidarnościowym korzeniu,chłoszczą się popisowo i będą chłostać do krwi ostatniej.Das ist mir schnuppe!
    • dystans4 Re: Nasza nowa Hillary Clinton 11.06.11, 19:30
      W wątku wyróżnionym napisałem, co o takim zachowaniu myślę. Dodam, że mógłbym jej uwierzyć, gdyby powiedziała tak:
      - byłam w PiS, gdzie po deklaracji, że największym wrogiem Polski jest SO kazano nam zagłosować na Leppera marszałka Sejmu i wejść z nim w koalicję. Później zmuszano, byśmy uczestniczyli w całym szeregu kłamstw i oszczerstw. Skłamana kampania prezydencka miała stać wytyczną polityki PiS, gdyby okazało się, że daje zwycięstwo. Po wyrzuceniu z PiS nie chcę więcej kłamać i mieć z tym cokolwiek wspólnego.
      Ale ona tego nie powiedziała i dopóki mogła, czekała na łaskę prezesa. Nie powiedziała tego i dziś. No to jak jej wierzyć?

      Pozdrowienia,
      buldog.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka