bush_w_wodzie
14.05.04, 15:16
gdzies obilo mnie sie o oczy ze jego kwasniewska mosc proponuje osmy sierpnia
jako termin przyspieszonych wyborow. czy te srodkowowakacyjna date nalezy
uznac za element szantazu? przeciez wtedy elektorat po jest na zagranicznych
wakacjach a samoobroncy sa na miejscu. czy majestat wybierajac taki termin
chcialby wplynac na wynik wyborow czy tylko grozi?