amiciis
02.09.11, 23:36
Moze i my sie przypalczymy do debaty, bo politycy wiedza swoje, a my swoje.
Moje propozyje:
- obnizyc koszty opieki medycznej. Jedynym racjonalnym rozwiazaniem jest tu radykalne zmniejszenie cen lekow. To mozna wymusic na firmach farmaceutycznych, a ktora nie bedzie chciala, to jej lekow wcale nie refundowac, wtedy sama wroci na kolanach.
- stosowac wylacznie tansze wersje lekow, kazdy lek ma swoje alternatywny, bo wiekszosc to kopie innych.
- trzeba radykalnie zmniejszych ilosc lekow, ktore ludzie biora. Polacy sa strasznymi lekomanami i bardzo czesto majac tylko jedna chorobe (np. reumatyzm) biora dziesiatki lekow na wszystko, i ich kolejne choroby to tylko skutki uboczne lekow , ktore rujnuja im organizmy.
- rzadko chodzic do lekarzy. wiem po sobie, ze im mniej chodze po lekarzach (nie bylam juz ponad 4 lata), tym lepiej sie czuje i tym jestem zdrowsza. jak mi cos lekko delega, to ziolka, dieta, albo czosnek i oregano i przechodzi.
- Valtaire mial zasade, gdy zachorowal nie bral zadnych lekow zaaplikowanych przez lekarzy (ktore czesciej zabijaly niz leczyly), tylko szedl na ostra diete, zamykal sie w sypialni i pozwalal swemu organizmowi sie wyleczyc. To madra zasada.