Dodaj do ulubionych

Czy tzw salon to już chamstwo ?

06.09.11, 20:30
Intelektualiści, elity , salon - te słowa zawsze kojarzyły się z taką przedwojenną inteligencką kulturą osobistą, z dużym umiarem w wypowiadaniu opinii, z "ważeniem" słowa z taką powagą i elegancją.
Podobno przez taki właśnie "salon" poierana jest PO , a "motłoch niepismienny" popiera PiS.
Taki wizerunek kreują media.
No to przypone kilka "kulturalnych" manifestów salonu.
Stefan Bratkowski- porównuje żałobny pochód na Krakowskim Przedmieściu do hitlerowskich fakelzugów i regularnie awanturuje (plując na pro-pisowskie gazety) z kioskarkami (że sprzedają takie gazety).
"Salon" to akceptuje.
Wojciech Młynarski w Szkle Kontaktowym publicznie głosi ,że "pier.oli tych, którzy czczą kolejne rocznice smoleńskie" (nawet w stanie wojennym nie używał takiego jezyka)
"Salon" to akceptuje
Dla Batroszewskiego ludzie głosujący na inna partię niz on to "bydło".
"Salon" to akceptuje.
Cham
Obserwuj wątek
    • remik.bz Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 20:33
      Nie dokończyłem (klawiatura "zwariowała")
      Chciałem tylko dodać,ze od chwili gdy taka prostacka fraza zaczyna imponować salonowi, jest akceptowalna przez salon- to juz nie jest salon tylko chamstwo
      • sclavus Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 20:38
        Wiem dlaczego klawiatura ci zwariowała!!
        To proste: jak ktoś wariuje, to klawiatura leci za nim.... przeczytaj sobie jeszcze raz, co napisałeś o Młynarskim... :D
        • remik.bz Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 20:48
          sclavus napisał:

          > Wiem dlaczego klawiatura ci zwariowała!!
          > To proste: jak ktoś wariuje, to klawiatura leci za nim.... przeczytaj sobie jes
          > zcze raz, co napisałeś o Młynarskim... :D

          Ja też wiem, dlaczego klawiatura "zwariowała". Moja lewa dłoń jeszcze nie jest do końca wyleczona, czasem przypadkowo źle "trafiam".
          Co do Młynarskiego" zacytuję:
          Żebym ja miał tyle siły jak ja was pier...(słowo nie pada , ale rym nie pozostawia wątpliwości).
          Adresuje to do posmoleńskich żałobników , ktorzy "noszą pochodnie"
          Ja rozumiem ,ze Młynarski jest "przeciw". Ma do tego prawo. Ale czy musi "inteligentnie bluzgać"?
    • kaczy_mozdzek Bratkowski, Młynarski, Bartoszewski, ja i inni 06.09.11, 20:34
      mądrzy ludzie mają absolutną rację!!

      Chamstwa najwięcej znajdziesz na salonie24 - u Jankego!
      :)))
      • woda_woda Prawda cię wyzwoli, 06.09.11, 20:37
        nie marudź więc na to, że ludzie prawdę mówią :)
        • kaczy_mozdzek Nie marudzę. 06.09.11, 20:52
          Jestem wyzwolony!!
          :)))
          • woda_woda Ojej ! 06.09.11, 21:01
            kaczy_mozdzek napisał:

            > Jestem wyzwolony!!
            > :)))
            >

            Przecie to remik marudzi :(
            • kaczy_mozdzek Ojej ! Wiem! :))) 07.09.11, 07:35
              Bo tak, jak Bratkowski, Młynarski, Bartoszewski, ja i inni mądrzy ludzie, też masz rację!
              :)))
      • hordol nie Bartoszewski tylko 06.09.11, 20:46
        Pan Profesor Bartoszewski-platfusie
        • kaczy_mozdzek Racja! :))) 06.09.11, 20:50
          "Z PiS dążyłeś" - fraszka. Autor - czarny.humor 06.10.2008
          W podłym, politycznym światku,
          Z PiS dążyłeś, do... upadku.
    • humbak Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 20:42
      Młynarski powiedział "pie..."? Źródło?
      • sclavus Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 20:43
        ... I powiedział: rocznice???
        • humbak Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 20:47
          Z mojego postu i tak nie wiadomo, co budzi me wątpliwości. Kocham cenzurę.
    • behemot17-13 Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 21:19
      tacy jak Ty utwierdzają mnie w przekonaniu, że chamstwo niekoniecznie sprowadza się do niestosownych słów. w Twoim przypadku chamstwo ubrane jest w dobrze skrojony smoking, ręce trzymane z tyłu i poza wrażliwego obserwatora. obiektywny jesteś, że ho, ho.
      • spokojny.zenek remik to kwintesencja chamstwa 06.09.11, 21:31
        remik pozazdrościł katarynie - postanowił zostać największym chamem w białych rękawiczkach.
        Już wiele razy samego siebie przechodził, ale to co dzisiaj zrobił zasługuje wyłącznie na splunięcie.
      • remik.bz Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 21:42
        behemot17-13 napisał:

        > tacy jak Ty utwierdzają mnie w przekonaniu, że chamstwo niekoniecznie sprowadza
        > się do niestosownych słów. w Twoim przypadku chamstwo ubrane jest w dobrze skr
        > ojony smoking, ręce trzymane z tyłu i poza wrażliwego obserwatora. obiektywny j
        > esteś, że ho, ho.

        Nic nie usprawiedliwia przywolenia "salonu" na takie słowea Bartoszewskiego, Bratkowskiego czy Młynarskiego ( w ostatnim przypadku skojarzeniowj rymowanki ).
        Czy takie zachowaniwe mieści się w pielegnowanym przez "salon" inteligenckim etosie?
        W czasch stanu wojennego rzeczywiście pojawiały się inteligenckie bluzgi , ale pod adresem bezkarnej władzy ze strony bezsilnych i gnebionych, zakneblowanych.
        Sytuacja w/w trzech Panów jest dokładnie odwrotna, stoją po stronie władzy butnej i pysznej, popieranej przez "niezależne media" i bluzgają przeciwko demokratycznej opozycji.
        • behemot17-13 Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 22:13
          napiszę jak jest. jestem sympatykiem PO(umiarkowanym). moje sympatie nie przeszkadzają mi w dostrzeganiu negatywów. kilkakrotnie wypowiadałem się krytycznie wobec ruchów i poczynań PO. dostrzegam miałkość niektórych peowców( rządzących). zadam Tobie prawie osobiste pytanie, stać Ciebie, na krytykę któregoś z liderów PIS-u, bądź jego sympatyka z najwyższej, kulturalnej półki?.
          • sclavus Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 22:29
            spodziewałeś się, ze ci odpowie??
            Ktoś napisał, że pozazdrościł katarynie...
            Bardzo pozazdrościł!
            • behemot17-13 Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 22:39
              raczej nie, zważywszy na mój post wyżej.
            • spokojny.zenek Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 23:27
              sclavus napisał:

              > spodziewałeś się, ze ci odpowie??
              > Ktoś napisał, że pozazdrościł katarynie...
              > Bardzo pozazdrościł!

              Metoda tajemniczego znikania i wiecznego "uślizgiwania się" z dyskusji (a raczej jej tematu) - to też zapożyczone od kataryny.
              • remik.bz Zenuś,18 minut temu pisałem o Kaczorze 06.09.11, 23:35

                spokojny.zenek napisał:

                > sclavus napisał:
                >
                > > spodziewałeś się, ze ci odpowie??
                > > Ktoś napisał, że pozazdrościł katarynie...
                > > Bardzo pozazdrościł!
                >
                > Metoda tajemniczego znikania i wiecznego "uślizgiwania się" z dyskusji (a racze
                > j jej tematu) - to też zapożyczone od kataryny.

                Zenuś, daj spokój z tą kataryną, bo trafiasz jak kulą w plot.
                Popatrz niżej , włąsnie dałem się podpuścić i 18 minut temu skrytykowałem Kaczora.
                Czytaj wszystkie posty zanim cos palniesz.
                I nie zniknałem tylko jak zaznaczyłem wczesniej miałem przerwę na "prace domowe" (ponieważ jesteś ciekaw- prasowałem i zmywałem gary- zmywarka padła). Dlugo szło bo mam stłuczona lewą rekę po niedzielnym wypadzie w Gorce.
                Jakbyś jeszcze chciał cos wiedzieć to pisz, pisz, jak znajdę czas to odpowiem. jak nie znajde, to z góry mówię sorry.
          • remik.bz Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 23:09
            behemot17-13 napisał:

            Tobie prawie osobiste pytanie, stać Ciebie, na krytykę któregoś z lideró
            > w PIS-u, bądź jego sympatyka z najwyższej, kulturalnej półki?.

            Podpuszczasz mnie, ale nich Ci bedzie. (nie odpowiadałem natychmiast z powodów "prac domowych")
            Nie raz i nie dwa krytykowałem J. Kaczyńskiego.
            Powtórzę jeszcze raz moje zdanie o nim.
            Jest chorobliwie podejrzliwy, żądny władzy, eliminuje kazdy objaw nielojalności ( a nawet ślad objawu) wobec niego, złosliwy,uparty, trzymający się swego nawet nierozsądnego zdania, nawiedzony na punkcie rozliczania przeszłości (tak mysle,ze to główny powód strachu elit przed nim) a najgorsze- nie ma zdolnosci do kompromisu.
            Działa tak jakby chciał być szefem wiecznej opozycji (patrz- roztrwonienie wyniku w wyborach prezydenckich), co jest negatywna cecha polityka.
            No nie ma wyczucia rytmu, przeraźliwie fałszuje:) Nasz hymn "śpiewa" wrytmie parzystym:)
            O innych politykach nie chce mi sie pisać bo późno a ja wczesnie wstaję do pracy.
            Może przy okazji dopisze.
            PS aby bylo jasne . Pomimo tych wad szefa , PiS jest jedyna licząca się opozycja. A dla demokracji opozycja jest niebędna. No i PiS-owi najbliżej w sferze programowej do moich wartości. Dlatego pomimo tylu wad szefa Pis-u - nie mam wyboru przy glosowaniu.
            A tak nawiasem "kto jest bez wad niwech pierwszy rzuci kamieniem"
            • behemot17-13 Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 07.09.11, 18:40
              ok.
        • spokojny.zenek Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 23:26
          Nic nie usprawiedliwia tolerowania twojego chamstwa w białych rękawiczkach.
    • mike.recz Szczerze powiem, że sam jestem ciekaw ile tym 06.09.11, 21:41
      razem poprzekręcał Ziemkiewicz.


      www.rp.pl/artykul/9133,713013-Mlynarski-krytycznie-o-pamietajacych-o-tragedii-smolenskiej.html
      Znając jego wcześniejsze resercze spodziewać można się wszystkiego.
      • remik.bz Re: Szczerze powiem, że sam jestem ciekaw ile tym 06.09.11, 21:47
        mike.recz napisał:

        > razem poprzekręcał Ziemkiewicz.

        Wszysko poprzekręcał :)
        Powszechnie wiadomo , że elity kraju tak się nie zachowują, że to język zwolenników PiS-u :)
        Trzeba wierzyc propagandzie antypisowskiej, aby do ciemnogrodu nie byc zaliczon:)
        • mike.recz Re: Szczerze powiem, że sam jestem ciekaw ile tym 06.09.11, 22:21
          remik.bz napisał:

          > mike.recz napisał:
          >
          > > razem poprzekręcał Ziemkiewicz.
          >
          > Wszysko poprzekręcał :)
          > Powszechnie wiadomo , że elity kraju tak się nie zachowują, że to język zwolenn
          > ików PiS-u :)
          > Trzeba wierzyc propagandzie antypisowskiej, aby do ciemnogrodu nie byc zaliczon
          > :)

          Nie wiem czy wszystko ponieważ całego tekstu nie czytałem. Z doświadczenia wiem jednak,
          że rzetelność i prawda zbyt często red. Ziemkiewiczowi w jego tekstach nie towarzyszą.
          • spokojny.zenek Re: Szczerze powiem, że sam jestem ciekaw ile tym 06.09.11, 23:28
            Łagodnie to ująłeś. Ostatnio raczej trudno dopatrzeć się choćby resztek rzetelnosci i prawdy.
    • boblebowsky Nie remik 06.09.11, 22:25
      Chamstwo to Kaczyński i cały PIS, pod każdym względem, obrzydliwe o tyle że strojące się w piórka kultury, zupełnie tak jak ty.
    • mike.recz No właśnie. "Rys niezbywalny prywatnej wolności". 06.09.11, 22:40

      www.youtube.com/watch?v=EIbQK7w7Fus

      A ja się Młynarskiemu nie dziwię wcale gdy o sobie coś takiego usłyszy bęcwale;)

      "I jak wolny człowiek mogę powiedzieć tym, którzy nie chcą być wolnymi Polakami – a jebał was pies"





    • damakier1 Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 22:49
      remik.bz napisał:

      > Intelektualiści, elity , salon [...]

      Nie znam tej wypowiedzi Stefana Bratkowskiego, ani nie słyszałam Wojciecha Młynarskiego w SzK. Ale prof. Bartoszewski nigdy nikogo nie nazwał "bydłem", użył tylko określenia "dyplomatołki" na okreslenie korpusu dyplomatycznego minister Anny Fotygi. Wypowiedź miała miejsce podczas Konwencji PO w Krakowie 29.09.2007 r. i brzmiała dokładnie: Ja kategorycznie wypraszam sobie rządzenie Polską przez niekompetentnych ludzi, działaczy partyjnych, niekompetentnych dyplomatołków.
      To natychmiast przekręcił Jarosław Kaczyński, dla którego Koziołek Matołek jest bydłem i "dyplomatołków" przerobił na "dyplobydło". A dalej to już poszło...
      Jeśli pozostałe Twoje cytaty są równie rzetelne jak ten, to cały Twój wywód o kant dupy potłuc.
      • mike.recz damakier1 06.09.11, 22:58
        Tu filmik z Młynarskim:
        www.youtube.com/watch?v=EIbQK7w7Fus
        A słowo bydło istotnie padło z ust Bartoszewskiego:
        olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,6689034,Prof__Bartoszewski__to_bylo_50_lat_deprawacji.html
        W 2007 roku przemawiałem w Krakowie

        na konwencji wyborczej mojego dobrego znajomego pana Jarosława Gowina. Wylazłem na scenę i TVN zaczęło mnie filmować. Jak mnie zaczęli filmować, to ja o dyplomatołkach. Jak powiedziałem o dyplomatołkach, to już się potoczyło. I tutaj nastąpiło przekłamanie i ja chcę je wytłumaczyć, bo to bardzo brzydko brzmi. Ja szanuję ludzi i traktuję ich jak mi się zdaje w należyty sposób. I powiedziałem tak: jak mówił pewien klasyk polski "już mi zbrzydło uważać bydło za nie bydło". I nie wiadomo, dlaczego ani LPR, ani SLD, tylko PiS wzięło to do siebie, że ja ich nazwałem bydłem. Były takie oburzone głosy, nawet jakiś jezuita list napisał w Rzeczpospolitej, że taki zawód, że taki człowiek na poziomie, kulturalny i ludzi miesza z bydłem. Ale nigdzie nie cytowali, że ja wcześniej powiedziałem "jak mówił pewien polski klasyk". Mianowicie był taki supernarodowy pisarz polski, superkatolicki Karol Hubert Rostworowski, pisarz głównie sceniczny. W 1916 roku za cesarza Karola wydał w Galicji drukiem "Kajusa Cezara Kaligulę", gdzie była mowa o deprawacji i rozkładzie starożytności. I tam było powiedziane tak: "Bowiem już mi zbrzydło uważać bydło za nie bydło". To pokazuje na uniwersalne rozważania o kondycji ludzkiej, które prowadzą niektórych do skrajnej goryczy. To w literaturze znany chwyt, nic specjalnie nowego. A ja szukałem właśnie jakiegoś uniwersalnego odniesienia do sytuacji, gdzie ludzie zachowują się w pewien sposób, a bynajmniej do żadnej partii tylko do pewnych postaw. Ale obawiam się, że PiS i tak wyciągnie z tego wnioski, że istniał już w 1916 roku.

        • damakier1 Re: damakier1 06.09.11, 23:35
          Dziękuję.
          Wierszyk Młynarskiego bardzo mi sie spodobał.
          A co do prof. Bartoszewskiego, to owszem - słowo "bydło" pada, ale prof. Bartoszewski nikogo nie nazywa bydłem. A poza tym, to profesorowi zarzucano nazywanie ludzi bydłem właśnie po tych "dyplomatołkach", jeszcze zanim wygłosił cytowany przez Ciebie tekst.
    • wujaszek_joe Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 22:52
      Przypomnij proszę, jak to było z tym bydłem.
      I od kiedy to żałobne marsze noszą w blasku pochodni transparenty pełne nienawiści?
      • spokojny.zenek Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 06.09.11, 23:29
        Sam pomysł nazywania tych odrażających spędów "pochodami żałobnymi" jest kompromitujący.
    • iq-ok Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 06:53
      i pogromca chamstwa jest oczywiście bezczelny.
      A podpieranie się w tyradzie o naganności używania słowa "pie..." tekstem człowieka publicznie zwracającego się na antenie TVP do szefa PKW per "Dziadek spie...j" jest po prostu głupie.
      I to tyle w tym temacie.
      • michas_z_pkp Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 07:37
        Bo mógłbyś, jak większość "wykształconych z wielkich miast", uznać że "Michnik powiedział, że to pajac i ja mu wierzę".
        Przecież on nigdy nie aspirował do eleganckiego towarzystwa. Zawsze jechał otwartym tekstem, bo prawdę mówiąc nie miał innego wyjścia. Przez kilkanaście lat dyktatu salonu ludzie mający inne zdanie zepchnięci byli na margines. I to nie dlatego, że byli głupsi ale dlatego, że u samego zarania III RP nie dostali tej samej szansy jaką dostali ci, którzy są dzisiaj zwani michnikowszczyzną. Przecież nawet Ryszard Bugaj został wykluczony z salonu za to, że próbował sugerować, że skoro Gazeta Wyborcza i Radio gaZETa dorobiły się na funduszach przesyłanych z zachodu dla Solidarności to teraz powinny zaangażować się w pomoc jej weteranom, którzy teraz żyją w biedzie. Ryszard Bugaj!
        Trudno się zatem dziwić, że gdy lewicowi publicyści, w rodzaju Żakowskiego, pisali panegiryki na cześć władzy, prawicowi jechali otwartym tekstem licząc na procesy, bo była to jedyna szansa by ich w ogóle ktoś zauważył.
        Problem tutaj jest inny. Ja Młynarskiego uważałem za spadkobiercę tradycji tak szacownej jak "Kabaret Starszych Panów". I choć nawet Przybora splamił się zastępowaniem Łapickiego w propagandowej "Kronice Filmowej" to nigdy pewnych granic nie przekroczył. Uważałem, że Młynarski jest właśnie kimś takim. Nie muszę się z nim zgadzać, ale sama jego postawa była dla mnie wzorem. Przykro mi teraz patrzeć jak na starość nagle staje się konformistą i rzuca bluzgi.
        To samo Bratkowski. Jeden z nielicznych, którzy w 1989 roku mieli jakąś wizję polskiej gospodarki. Jako totalny dzieciak czytałem z zapartym tchem jego pozytywistyczne wizje. Były piękne. A tu teraz tak?
        Można oczywiście udawać, że się nic nie stało. Można udawać, że dzieciaki dziś nie potrzebują żadnych autorytetów. I właściwie to się nawet to robi. Może z punktu widzenia odpoloaczenia się i wspaniałej nieuchronnej europeizacji to jest najlepsze co może być. Ja jednak tęsknię za tą nonkonformistyczną elegancką inteligencją, której chciałbym kiedyś dorównać. A właściwie chciałem, bo teraz po stokroć wolę jechać otwartym tekstem jako opozycjonista. Bo dzięki temu jeszcze słychać w sporze o Polskę jakiś inny głos niż bluzgi wyrzucane z siebie przez "chór eleganckich optymistów".
        • wariant_b Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:00
          michas_z_pkp napisał:
          > Problem tutaj jest inny. Ja Młynarskiego...

          No to masz problem, bo nie wydaje mi się, żeby Młynarski, Bartoszewski czy Bratkowski
          albo nawet Michnik od tego czasu się zmienili.
          • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:08
            Naprawdę uważasz, że Michnik od czasu tego listu:

            niniwa2.cba.pl/list_adama_michnika.htm
            do chwili mianowania Kiszczaka człowiekiem honoru zupełnie się nie zmienił?

            Naprawdę uważasz, że Młynarski, który o ile mi wiadomo nigdy dotąd nie użył bluzgu w swojej twórczości a teraz używa go z lubością w służbie władzy to wciąż ten sam Młynarski?

            Nie chcę mówić o Bartoszewskim. Wiem o nim mniej niż o innych, bo szczerze mówiąc w świetle znanych mi osobiście więźniów niemieckich obozów wydaje mi się szemrany. Ale dowodów nie mam, więc nie będę go oczerniał.
            • iq-ok Nie trzeba bluzgać by być chamem i kanalią 07.09.11, 08:14
              > Nie chcę mówić o Bartoszewskim. Wiem o nim mniej niż o innych, bo szczerze mówi
              > ąc w świetle znanych mi osobiście więźniów niemieckich obozów wydaje mi się sze
              > mrany. Ale dowodów nie mam, więc nie będę go oczerniał.
              Co powyższym pasusem udowodniłeś.
              EOT
              • michas_z_pkp Pewnie, że nie trzeba. 07.09.11, 08:22
                I ja ich pod tym kątem nie oceniam. Po prostu byli pewnymi symbolami klasy, którą chciałem naśladować.
                A właściwie, co w tym co napisałem o Bartoszewskim jest złego? To, że mam na jego temat swoje zdanie i że otwarcie przyznaję, że to tylko wrażenie? A niby co takiego jest w Bartoszewskim, że mi nie wolno go negatywnie oceniać?
        • iq-ok Ja czytania nigdy nie uważałem za powód do chwały 07.09.11, 08:12
          Czytam dużo, taki nawyk i miejsce zamieszkania nie ma tu nic do tego. W związku z tym czytuję również pajaców.
          Nie wiem do czego aspirował Ziemkiewicz, wiem natomiast, że jest chamem i w związku z tym felieton o chamstwie innych jest w jego wykonaniu bezczelnością.
          I żadne wywody o rzekomo wyższych racjach zmuszjących go do tego mnie mnie przkonują.
          • michas_z_pkp Ależ czytanie to jest powód do chwały. 07.09.11, 08:19
            A co do Ziemkiewicza, to gdybyś powiedział, że jest pajacem to pewnie by ci nawet nie zaprzeczył. Tak samo jak Kazik, który otwarcie twierdzi, że jest jarmarcznym kuglarzem podrygującym ku gawiedzi.
            Naprawdę nie zauważyłeś, że z tego co napisał bije autentyczny żal, że z jego bohaterów robi się dziś pajaców. Ja też tego żałuję. Bo niechby sobie oni nawet Stalina popierali, ale byli ludźmi z autentyczną klasą. Wzorami do naśladowania. A teraz sobie władza wytarła nimi podłogę robiąc z nich pajaców.
        • wujaszek_joe Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:21
          och, jakie to przykre że krętacze pokroju Kaczyńskiego nie są uznawani za elity narodu. Chętnie wydaliby sobie dekret na tę okoliczność, ale i tak będą chamami.
          • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:23
            Politycy niemal nigdy nie są elitami żadnego narodu. Są nimi ci, którzy mają swoje poglądy i idee.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:39
              Czyli ludzie tacy jak Młynarski, Bartoszewski...
              • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:41
                Bartoszewski to akurat polityk, więc raczej nie. Ale Młynarski owszem, kimś takim dla mnie był.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:43
                  Ale nie ma własnych poglądów?
                  • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 08:59
                    Ma, z pewnością ma. I nawet je głosi. Ale prorządowe bluzgi to jednak ciut za wiele.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 09:21
                      No pewnie, powinien ściemniać, ten pieszczoch komuny.
                      • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 10:20
                        Czyli twoim zdaniem można albo bluzgać albo ściemniać?
                        • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 10:22
                          Nie, ale jeżeli rzucił bluzg to widać miał taką potrzebę wynikającą z jego własnych poglądów.
                          • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 10:39
                            No może i uważał, że za najcięższej komuny trzeba z chamami walczyć kulturą, a teraz trzeba po chamsku. Chyba jednak więcej zawojował jako mistrz słowa, który się nigdy w obronie władzy do bluzgów nie posuwał.
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 10:42
                              A niby dlaczego uważasz że robi to w obronie władzy?
                              • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:02
                                Cóż, jeśli tobie się nie komponują bluzgi na opozycję z wybielaniem władzy w jedną logiczna całość, to cię raczej nie przekonam.
                                • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:05
                                  No raczej mi się nie komponują. A jeżeli dla ciebie ktoś kto nie lubi jakiejś jednej siły z automatu wybiela inną to musisz mieć jakiś problem ze sobą.
                                  • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:10
                                    Nie było żadnego automatu. Wierszyk "Wina Tuska" dobitnie pokazuje kogo Młynarski niestety wybiela.
                                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:19
                                      Nie, to nie wybielanie, to po prostu nabijanie się ze zdartej płyty.
                                      • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:23
                                        Ta dyskusja naprawdę nie ma sensu. Gdyby nawet Młynarski wziął pistolet i z wrzaskiem "Kocham Tuska" Kaczyńskiego zastrzelił, ty i tak byś tego nie uznał za wyraz poparcia dla rządu. Masz zatem swoje poglądy i poprzestańmy na tym, że ja je szanuję. Bo cóż mi przyjdzie z tłumaczenia ci, że przecież rolą opozycji jest pokazywanie, co jest winą rządzących?
                                        • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:38
                                          Nieprawda, gdyby napisał taki tekst jak Rymkiewicz na cześć Kaczyńskiego to bym powiedział że popiera rząd i kocha Tuska. Ponieważ tego nie zrobił a jedynie obśmiał mantrę "wina Tuska" to trudno mi stwierdzić że Tuska i władzę kocha. To tylko wyraz niechęci do pewnej partii politycznej nakazuje mu pisać takie coś jak "Wina Tuska".
                                          • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:49
                                            Nie bardzo pojmuję tę egzegezę. Możesz mi wyjaśnić dlaczego parodiowanie pozytywnych wypowiedzi na temat opozycji jest wspieraniem rządu a parodiowanie krytycznych wypowiedzi opozycji na temat rządu wspieraniem rządu nie jest?
                                            • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:53
                                              Teraz ja nie pojmuję o co chodzi. Możesz napisać co rozumiesz poprzez "parodiowanie pozytywnych wypowiedzi na temat opozycji jest wspieraniem rządu"
                                              • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 11:55
                                                Wiesz co, dajmy sobie spokój. Przyjmijmy, że ty jesteś obiektywny a ja jestem wstrętnym propagandowym pisiorem. Ciebie to zadowoli a i mnie niczego nie ujmie.
                                                • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 12:00
                                                  Nie nie, załóżmy że skoro ja albo Młynarski atakujemy PiS to znaczy ze kochamy PO.
                                                  • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 12:03
                                                    A tak z ciekawości. Pobawmy się. Ty skrytykuj za coś PO a ja skrytykuję za coś PiS. Tak bez oceny. By pokazać wszem i wobec, że ani ty nie jesteś "lemingiem" ani ja "pisiorem". Co ty na to?
                                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 12:14
                                                    Proszę bardzo: PO nie podoba mi się bo zbiera w swoje szeregi ludzi którzy są mało wiarygodni (Arłukowicz, Kluzik, Gowin, Wałęsa) itd, mają paskudną dość prostą młodzieżówkę nastawioną na karierę. Generalnie wielu ludzi w tej partii to porażka: Tomczykiewicz, Niesiołowski, Protasiewicz, były Chlebowski - to ludzie dość prości i żal patrzeć że ktoś taki decyduje o losach kraju no ale takie już mamy prawo wyborcze.
                                                    Co jeszcze się nie podoba? Brak odwagi np. do ruszenia ubezpieczeń rolniczych, irytuje szukanie siłowych odniesień do PiSu itd.
                                                    A może w następnej kolejce podamy co się tobie podoba w Po a co mi w PiS
                                                  • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 13:06
                                                    Przyznam, że jestem pod wrażeniem. Jeśli mam być szczery to się spodziewałem, że mnie zbędziesz lub rzucisz, że PO "za mało kopie w PiS" a tu takie pozytywne zaskoczenie.

                                                    No ale słowo się rzekło, kobyła u płotu, jak to rzekł Jakub Zaleski.

                                                    Jarosław Kaczyński też ma średnio szczęśliwą rękę do ludzi. Chociażby Janusz Kaczmarek jest tego dobitnym przykładem. Rozumienie owego układu jako jakiejś jednej mafii też jest moim zdaniem z gruntu błędne. Sprawa KRUS-u, emerytur sędziów i prokuratorów i innych dojących państwo, to taka sama pięta achillesowa PiS-u. Zbyt mało liberalne (nie neoliberalne, co pomylono u nas z liberalizmem) podejście do gospodarki. Stawianie na wojujący patriotyzm, zamiast uświadamiania, że patriotyzm to rzecz praktyczna. To tak na poczekaniu.

                                                    Wiesz, właściwie ty krytykowaniem PiS-u a ja krytykowaniem PO zajmujemy się cały czas, więc po co mielibyśmy się tu powielać? :)
                                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 13:23
                                                    Mimo wszystko napiszę że jestem pod wrażeniem sprawności PiSu do medialnego i propagandowego oddziaływania na odbiorców. To była pierwsza partia która w profesjonalny sposób prowadziła kampanię na swoją rzecz. teraz spuścili z tonu ale wszystkim zajmują się miernoty w typie Poręby lub ludzie niewiarygodni i działający absolutnie na nerwy jak Hoffman, stąd mało im się udaje. Ale dużo im się zawczasu udało na polu przekazu osiągnąć.
                                                  • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 13:38
                                                    Tutaj chyba jednak PiS przeceniłeś. Tak naprawdę do władzy PiS wyniosła Afera Rywina, która, na krótki czas, zdemolowała istniejące medialne status quo i pozwoliła prawicy zaistnieć. Przecież właśnie wtedy takie prawicowe biedapisemka jak Gazeta Polska pojawiły się w ogóle w świadomości społecznej. Ludzie uznali, że media robią z nich wała i się przeciwko mediom zwrócili, głosując na PiS. Przed Aferą Rywina medialny ostracyzm zmiótłby taki PiS z powierzchni ziemi.
                                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 13:57
                                                    To fakt, że wszystko się działo na łonie afery Rywina, wtedy, gdy rządy SLD były medialnie linczowane jak nigdy wcześniej i później żaden rząd nie był, to takie propagandowe poruszanie się istotnie może wydawać się dużo prostsze. Ale jednak też wymaga pewnych umiejętności.

                                                    A ty za co możesz pochwalić platfusów?
                                                  • michas_z_pkp Re: Chwała ci za to, że go czytujesz. 07.09.11, 14:13
                                                    Trudno powiedzieć czy bardziej niż którykolwiek. Choć coś w tym musi być, bo takie określenia jak "baron SLD" nigdy przedtem ani potem nie padały.

                                                    Za co mogę pochwalić PO? Choćby za łupki. Było nie było, choć Niemcy próbowali, to do nas Obama przyjechał. Może to niewiele formalnie znaczy, ale jestem zdania, że uczepienie się USA w tej sprawie to chyba jedyny sposób by uniknąć lewacko-zielonego ekoterroru, którym z całą pewnością Rosja zagra a przed którym my się raczej nie obronimy, skoro nawet Niemcy pękli w sprawie energetyki jądrowej. Pewnie nas to trochę będzie kosztowało, ale lepsze to niż chodzić na pasku Rosji. Trochę może wyszło to Tuskowi przypadkiem, ale faktem jest że wyszło.
        • remik.bz Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 09:14
          michas_z_pkp napisał:

          > > Problem tutaj jest inny. Ja Młynarskiego uważałem za spadkobiercę tradycji tak
          > szacownej jak "Kabaret Starszych Panów". I choć nawet Przybora splamił się zast
          > ępowaniem Łapickiego w propagandowej "Kronice Filmowej" to nigdy pewnych granic
          > nie przekroczył. Uważałem, że Młynarski jest właśnie kimś takim. Nie muszę się
          > z nim zgadzać, ale sama jego postawa była dla mnie wzorem. Przykro mi teraz pa
          > trzeć jak na starość nagle staje się konformistą i rzuca bluzgi.

          Ja mam z Młynarskim na dodatek problem osobisty.
          Od wielu lat jako pasjonat jestem związany z niszową muzyką, z niszową piosenką (piosenka poetycka, folk poetycki, poezja spiewana).
          Od wielu lat obserwuję w tej niszy zdecydowany przerost formy nad treścia. Mówiąc wprost jest coraz mniej ludzi, którzy potrafią pisać mądre, ciekawe teksty. (Jest to wynik upadku systemu edukacji i upowszechnianie metody "kopiuj-wklęj"- ale to inna sprawa).
          W wielu dyskusjach (często jako juror różnych konkursów) stawiałem mlodym ludziom Młynarskiego za wzór tekściarza. Dowcipnego, kulturalnego, mającego olbrzymią łatewość operowania słowem , przekazującego jakies konkretne myśli - i to wszystko bez wulgaryzmów.
          Co ja mam teraz powiedzieć młodemu wykonawcy , który zaśpiewa poetycki tekst o Mazurach np , w którym pojawi się zdanie , że "Mazury boskie, tylko te pier.olone muchy ......."?
          Przeciez od razu zacytuje mi Młynarskiego jako wzór do nasladowania.
          • damakier1 Re: Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 10:22
            > michas_z_pkp napisał:
            Uważałem, że Młynarski jest właśnie kimś takim. Nie muszę się z nim zgadzać, ale sama jego postawa była dla mnie wzorem. Przykro mi te raz patrzeć jak na starość nagle staje się konformistą i rzuca bluzgi.
            Może i patrzysz z przykrością, ale na pewno nie patrzysz obiektywnie. Na jakiej podstawie zarzucasz Młynarskiemu konformizm? To, że okazuje sympatię do PO i nie skrywa swej niechęci do PiS, to jego niezbywalne prawo. Jest wolnym człowiekiem, takie ma poglądy i je wyraża. Dokładnie taką samą postawę prezentował, kiedy PiS był przy władzy.
            A tak w ogóle, Młynarski swoją markę i pozycję ma. Dorobił jej się przez lata i żaden konformizm do niczego mu nie jest potrzebny.

            remik.bz napisał:

            > W wielu dyskusjach (często jako juror różnych konkursów) stawiałem mlodym ludzi
            > om Młynarskiego za wzór tekściarza. Dowcipnego, kulturalnego, mającego olbrzymi
            > ą łatewość operowania słowem , przekazującego jakies konkretne myśli - i to wsz
            > ystko bez wulgaryzmów.
            > Co ja mam teraz powiedzieć młodemu wykonawcy

            Młodemu wykonawcy możesz powiedzieć - język polski jest bogaty i wielobarwny. Są w nim też i wulgaryzmy. Zachwaszczają nam one język i zubożają. Zwalczajmy je, bo widać niebezpieczna tendencję do zastępowania nimi wszystkich słów pozostałych. Ale walcząc, nie wylewajmy wulgaryzmów z kąpielą! Umiejętnie użyte są one jak pieprz i sól, bez których najlepsza pieczeń bedzie niejadalna oraz jak bakalie, bez których świateczny placek będzie nudny, jak Dolina nicości. I tu, jako przykład świetnego, dowcipnego i właściwego zastosowania wulgaryzmu możesz podać dupę wyglądającą z pokrzywy w piosence pana Przybory lub omawiany tu wiersz Młynarskiego. A i zdanie "Mazury boskie, tylko te pier.olone muchy ......." nie jest taki złe.
            • michas_z_pkp Re: Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 11:00
              Niestety, każdy artysta otwarcie opowiadający się za władzą jest konformistą. I naprawdę nie ma znaczenia jaka to jest władza. Nie zamierzam tutaj zamykać artysty w jego środowisku, co mi z pewnością zaraz zarzucisz. On wręcz musi mieć sprecyzowane poglądy i powinien je wyrażać. Ale dlatego jest artystą a nie publicystą, że nie wali widzów cepem lecz wskazuje im na co mają zwrócić uwagę by samemu sobie wyrobić zdanie. To zawsze robił Młynarski. I robił to wspaniale. Oczywiście może przyjąć rolę konformisty i zainwestować w to swoją legendę. To jego legenda i niech z nią robi co chce. Nie mam zamiaru go za to rugać.

              Mnie jest po prostu szkoda tej legendy. Legendy człowieka, który był w jakimś sensie spadkobiercą Przybory czy Wasowskiego. Człowieka, który te legendę wybudował właśnie na stonowaniu, przewrotnym nauczaniu bez wulgaryzmów i walenia cepem. I przez to był dla nas niezwykle cenny. Jako wzór kogoś kto nie musi używać "soli" by jego potrawy wybornie smakowały.

              Skoro się postanowił od tej legendy odciąć by wesprzeć jedynie słuszną władzę, jego prawo. Tak jak moje prawo żałować, że to zrobił.
              • wojtekwojtek44 Re: Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 13:59
                A ty z uporem maniaka twierdzisz, że Młynarski opowiada się za władzą. Jedyne co robi to wyśmiewa miałkość i kołtuństwo PiS-u. Nie dociera do ciebie, że krytyka jakiegoś ugrupowania nie znaczy popierania innego? Takie proste do zrozumienia, ale widać nie dla każdego. Co prawda wiem, czytając poprzednie posty, że będziesz powtarzał jak mantrę swoją tezę, ale może na chwilkę usiądź i pomyśl.
                • michas_z_pkp Re: Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 14:23
                  Dociera. Bo Młynarski zawsze to robił i nikogo nie oszczędzał. Subtelnie krytykował absurdy w taki sposób, że choćby się samemu oberwało, nie można go było nie lubić. Teraz walnął cepem otwarcie mówiąc kto jest dobry a kto zły. Niech ci tam będzie, że nikogo nie wspiera. Ale nawet wtedy taki ktoś to dla mnie konformistą.
                  • wojtekwojtek44 Re: Młynarski był dla wnie wzorem 09.09.11, 12:19
                    nie mówił kto jest dobry :) A Ty ja panprezes nie zmieniasz zdania, co wam nikt nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne :))) Pozdrawiam serdecznie
            • remik.bz Kwestia postrzegania drugiego człowieka 07.09.11, 14:18
              damakier1 napisała:
              ]Ale walcząc, nie wylewajmy wulgaryzmów z kąpielą![/b] Umiejętnie użyte
              > są one jak pieprz i sól, bez których najlepsza pieczeń bedzie niejadalna oraz
              > jak bakalie, bez których świateczny placek będzie nudny,
              A i zdanie "Mazury boskie, tylko te pier.olone m
              > uchy ......." nie jest taki złe.

              Masz dużo racji , ale....
              Dla mnie problemem jest intencja w jakiej uzyto wulgaryzmu. Jestem od biedy w stanie zaakceptować "wkurzenie się na muchy", jestem w stanie zrozumieć drwinę , ironię, drobne złośliwości wobec drugiego człowieka w odniesienu do jego niewielkich przywar , słabostek . Wiadomo, natura ludzka jest ułomna.
              Ale nie jestem w stanie zrozumieć "agresywnego gnojenia" ludzi w sprawach waznych, ludzi mających inny system wartości, inne spojrzenie na swiat, zyjących wg "innej, własnej prawdy".
              Gdzie jest zwykłe ludzkie poczucie przyzwoitości, gdzie tolerancja i akceptacja prawa do innych wartości?
              W starych demokracjach nikt nikogo nie pyta "na kogo głosujesz"- bo to nie uchodzi, agressja ( a nawet drwiny) z ludzi popierających inna opcję to po prostu wstyd i wykluczenie takiego człowieka z towarzystwa. Na przysłowiowe piwo z takim się nie chodzi.
              Młynarski chyba rzeczywiście ma demecje starczą (tak go na siłę usprawiedliwiam) skoro dopuścił się takich okresleń wobec zwolenników największej (legalnej) partii opozycyjnej.
          • michas_z_pkp Re: Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 10:36
            Zrobił ze swoją legendą to co chciał. Miał prawo. To przecież jego legenda. Może to już, swoja drogą, demencja starcza. A może po prostu w tej naszej nowej Polsce elitom zabrakło etosu służby. Poczucia, że motłoch trzeba nauczać by sam wiedział co ma wybrać a nie bluzgami wskazywać mu kto jest niepożądany.
            • remik.bz Re: Młynarski był dla wnie wzorem 07.09.11, 13:18
              michas_z_pkp napisał:

              > Zrobił ze swoją legendą to co chciał. Miał prawo. To przecież jego legenda. Moż
              > e to już, swoja drogą, demencja starcza. A może po prostu w tej naszej nowej Po
              > lsce elitom zabrakło etosu służby. Poczucia, że motłoch trzeba nauczać by sam w
              > iedział co ma wybrać a nie bluzgami wskazywać mu kto jest niepożądany.

              Słusznie zwróciłes uwagę na etos służby.
              Elity zapominaja , że powinny nie tylko przewodzić narodowi, wskazywać drogę, ale przede wszystkim słuzyć. Słuzyć mozna równiez przykładem. Wielka, wielka szkoda , że Młynarski o tym zapomniał.
              A może masz rację z tą demencją starczą?
              Dla mnie taki "wierszyk" w ustach Młynarskiego był szokiem, ta rymowanka nie zezwalająca na inne interpretacje.....
              Kurczę, nie mogł po prostu normalnie powiedzieć, że jego zdaniem PiS działa na szkodę Polski i on zdecydowanie negatywnie postrzega tx formację a "kulturę inaczej" zostawić róznym Palikotom ?
          • mariner4 Każdy kto nie popiera PiS 07.09.11, 11:36
            jest dla Ciebie wrogiem. W tym jest Twój problem.
            M.
            • remik.bz Re: Każdy kto nie popiera PiS 07.09.11, 13:10
              mariner4 napisał:

              > jest dla Ciebie wrogiem. W tym jest Twój problem.
              > M.

              Nie wrogiem tylko przeciwnikiem, a to kolosalna róznica. Z przeciwnikiem idzie się na piwo z wrogiem nigdy.
      • mike.recz Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:23
        iq-ok napisał:

        > i pogromca chamstwa jest oczywiście bezczelny.
        > A podpieranie się w tyradzie o naganności używania słowa "pie..." tekstem człow
        > ieka publicznie zwracającego się na antenie TVP do szefa PKW per "Dziadek spie.
        > ..j" jest po prostu głupie.
        > I to tyle w tym temacie.

        Ziemkiewicz to ogólnie rzecz biorą pełna kulturka:
        fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/do-d-z-taka-elita,891492,2789
        "...ja taką elitę mam gdzieś. Wolę być chamem."
        • ave.duce Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:31
          ... Dziadek zejdź, ku..., dziadek, spie...j z tej anteny, trzeba mieć minimum szacunku dla ludzi, a nie pierdoły opowiadać ...
          • mike.recz Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:35
            ave.duce napisała:

            > ... Dziadek zejdź, ku..., dziadek, spie...j z tej anteny, trzeba mieć minimum s
            > zacunku dla ludzi, a nie pierdoły opowiadać ...

            I ucieszone jak utrzymują konserwatywne ryje Warzechy oraz Janeckiego.

            Swoją drogą jak oglądam ten filmik to wciąż mam wrażenie, że Dąbrowska wiedziała że są nagrywani.
            • ave.duce Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:45
              Dąbrowska jedyna sprawiedliwa w tym towarzychu. Może ktoś z ekipy to docenił.
              • mike.recz Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 11:05
                ave.duce napisała:

                > Dąbrowska jedyna sprawiedliwa w tym towarzychu. Może ktoś z ekipy to docenił.

                Tam bez przesady, również się śmiała i nie protestowała. Ja podejrzewam jednak, że maczała
                palce z upublicznieniu tego nagrania. Jeżeli tak, to chwała jej za to.
                • ave.duce Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 16:07
                  O Dąbrowskiej pisałam ogólnie, nie o jej zachowaniu w tym przypadku.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:36
          Ziemkiewicz to ten kulturalny pan, absolutnie nie-damski bokser, który pisał o włosach łonowych między zębami żony Orlińskiego?
          Sorry, nie chciałem o tym pisać bo zaraz remik napisze że brak kultury u Ziemkiewicza takie pisanie o włosach łonowych u Orlińskiej i że to przez salon taki brak kultury postępuje.
          • mike.recz Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:48
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Ziemkiewicz to ten kulturalny pan, absolutnie nie-damski bokser, który pisał o
            > włosach łonowych między zębami żony Orlińskiego?
            > Sorry, nie chciałem o tym pisać bo zaraz remik napisze że brak kultury u Ziemki
            > ewicza takie pisanie o włosach łonowych u Orlińskiej i że to przez salon taki b
            > rak kultury postępuje.

            Właściwie to się czepiasz. Red. Ziemkiewicz pisał to ze współczuciem!
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 10:58
              Wrodzona kultura wyniesiona z antysalonu mu to nakazała.
              • mike.recz Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 11:07
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Wrodzona kultura wyniesiona z antysalonu mu to nakazała.

                I szacunek do kobiet z którego słynie.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 11:21
                  Oj gdyby nie szanował kobiet to nie byłby onegdaj wpuszczony na salon24, janke nie lubie damskich bokserów.
                  • mike.recz Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 11:33
                    Nie dość, że nie lubi to sprzeciwia się całom siłom i godnościom osobistom!
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Ziemkiewicz jako arbiter elegantiarum.... 07.09.11, 11:39
                      A jakże, inaczej nie zareagowałby tak jak zareagował na niekulturalne docinki Orlińskiego względem Bogny Janke (zbieżność nazwisk przypadkowa).
    • nie_damy_szansy_oszustom Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 07.09.11, 10:25
      remik.bz napisał:

      > Intelektualiści, elity , salon - te słowa zawsze kojarzyły się z taką przedwoj
      > enną inteligencką kulturą osobistą, z dużym umiarem w wypowiadaniu opinii, z "w
      > ażeniem" słowa z taką powagą i elegancją. Podobno przez taki właśnie "salon" poierana jest PO , a "motłoch niepismienny" popiera PiS. Taki wizerunek kreują media.
      > No to przypone kilka "kulturalnych" manifestów salonu.
      > Stefan Bratkowski- porównuje żałobny pochód na Krakowskim Przedmieściu do hitle
      > rowskich fakelzugów i regularnie awanturuje (plując na pro-pisowskie gazety) z
      > kioskarkami (że sprzedają takie gazety). "Salon" to akceptuje.
      > Wojciech Młynarski w Szkle Kontaktowym publicznie głosi ,że "pier.oli tych, któ
      > rzy czczą kolejne rocznice smoleńskie" (nawet w stanie wojennym nie używał takiego jezyka) "Salon" to akceptuje Dla Batroszewskiego ludzie głosujący na inna partię niz on to "bydło". "Salon" to akceptuje.

      ... Czy tzw salon to już chamstwo ? ...już dawno, od przeszło czterech lat.
    • cookies9 Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 07.09.11, 10:32
      remik.bz napisał:


      "Stefan Bratkowski- porównuje żałobny pochód na Krakowskim Przedmieściu do hitlerowskich fakelzugów i regularnie awanturuje (plując na pro-pisowskie gazety) z kioskarkami (że sprzedają takie gazety).
      "Salon" to akceptuje.
      Wojciech Młynarski w Szkle Kontaktowym publicznie głosi ,że "pier.oli tych, którzy czczą kolejne rocznice smoleńskie" (nawet w stanie wojennym nie używał takiego jezyka)
      "Salon" to akceptuje
      Dla Batroszewskiego ludzie głosujący na inna partię niz on to "bydło".
      "Salon" to akceptuje.
      Cham

      I Bratkowski i Młynarski i Bartoszewski mówią językiem zrozumiałym dla pisowskiego oszołomstwa, Inaczej by nie zrozumieli. Partia,która umiłowała jezyk kibolstwa,działanie wbrew prawu, na szacunek i jezyk miłości nie zasługuje. Cham jest w stanie pojąć tylko chamskie zwroty...

      "Nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji." - Jarosław Kaczyński
      • nie_damy_szansy_oszustom Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 07.09.11, 10:38
        cookies9 napisała:

        > I Bratkowski i Młynarski i Bartoszewski mówią językiem zrozumiałym dla pisowski
        > ego oszołomstwa, Inaczej by nie zrozumieli. Partia,która umiłowała jezyk kibols
        > twa,działanie wbrew prawu, na szacunek i jezyk miłości nie zasługuje. Cham jest
        > w stanie pojąć tylko chamskie zwroty...


        -
      • remik.bz Mickiewicz używał literackiego języka 07.09.11, 14:02

        cookies9 napisała:

        > Cham jest
        > w stanie pojąć tylko chamskie zwroty...
        >
        Mickiewicz marzył , aby jego wiersze trafiły pod strzechy. Miał na mysli cały naród, w tym również tzw. "lud", który wg ówczesnych pojęć to "chamstwo".
        I pewnie dlatego w jego wierszach aż roi się od wulgaryzmów , aby "chamy" zrozumiały jego poezję :)
    • kaczy_mozdzek Teraz jest odwrotnie - Kaczor zgrywa salonowca!:)) 07.09.11, 13:18
      A inne chamy zachwycone.
      :)))
      • michas_z_pkp Kiedyś próbował się porozumieć z salonem. 08.09.11, 10:46
        Ale wyrzucono go z salonu za grzech śmiertelny - własne zdanie.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Kiedyś próbował się porozumieć z salonem. 08.09.11, 11:03
          To nie było jego własne zdanie.
          • michas_z_pkp Re: Kiedyś próbował się porozumieć z salonem. 08.09.11, 11:09
            Zależy o czym mówisz. Nabrałem już do Ciebie szacunku i nie zepsujmy tego przepychanką.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Kiedyś próbował się porozumieć z salonem. 08.09.11, 11:16
              A to co ja mówię zależy od tego co ty mówisz.
              • michas_z_pkp Re: Kiedyś próbował się porozumieć z salonem. 08.09.11, 11:33
                Dlaczego moim zdaniem Kaczor wyleciał z salonu? Ano za pomysł, który miał pozwolić uniknąć tzw. "wojny na górze". Otóż, w chwili gdy Michnik, Mazowiecki, Geremek i reszta ferajny uznała, że Wałęsy już nie potrzebuje, jeden Kaczyński otwarcie stwierdził, że nie ma co z Wałęsą iść na udry, bo jest za silny. Zaproponował by to nie Jaruzelski ale Wałęsa został prezydentem w kontraktowym sejmie, bo skoro i tak prze do władzy to niech ją dostanie. A potem, gdy społeczeństwo skonfrontuje legendę Wałęsy z samym Wałęsą, stanie do wyborów powszechnych i przerżnie z Mazowieckim czy jakimś tam innym solidarnościowym kandydatem. Problem polegał na tym, że się Kaczor z tym wychylił sam a wtedy w hierarchii OKP był mniej więcej pomiędzy lodówką a koszem na śmieci. Może gdyby przekonał Michnika by zrobił to on, takie rozwiązanie by zastosowano. A może nawet próbował i dopiero spuszczony na drzewo postanowił się sam wychylić i za to spotkał go ostracyzm. Tak naprawdę to, co teraz dzieje się na linii PiS - TVN, GW nie jest niczym innym jak dogrywką wojny na górze po 20 latach.
    • mike.recz Re: Czy tzw salon to już chamstwo ? 09.09.11, 18:38
      No właśnie

      Na pewnej naukowej, sporej uroczystości,
      Z dość ważnym profesorem siadłem wśród licznych gości.
      Pan prelegent bajdurzył i się mizdrzył nieskromnie.
      Pan profesor się wkurzył i tak szepnął był do mnie:
      - „Pan nie słucha Wojtku miły, bo pan jest pacholę,
      Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich…” , no właśnie.

      Profesor już „na chmurce”, lecz jego szczerozłote,
      Cudowne powiedzonko stało się moim mottem.
      To mój protest totalny, a ujmując rzecz prościej
      To jest rys niezbywalnej mej prywatnej wolności.
      Czuję durniu wzrok niemiły, lecz jeszczem nie poległ.
      Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich… no własnie.

      A tutaj tłum przez miasto z transparentami wali.
      Tłum rodem z ciemnogrodu drze się, pochodnie pali.
      Gdy widzę to nieszczęście co kraj chce wciągnąć w matnię,
      Myślę, że ja na szczęście mam tu słowo ostatnie.
      I z tym słowem do mogiły ja pozostać wolę:
      „Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich…”, no własnie.


      _____

      Ps.

      Tekst może mieć inny kształt niż oryginał, ponieważ spisałem go „z odsłuchu” z sieci.
      slizewski.wordpress.com/tag/wojciech-mlynarski/
      "Wojciech Młynarski, który nawet zbrodnie stanu wojennego umiał krytykować z dystynkcją i błyskotliwością, dziś rymuje w „Szkle kontaktowym”, że „pier…” tych, którzy czczą kolejne rocznice tragedii smoleńskiej" źródło: remekdabrowski.blox.pl/resource/ichuj.jpg


      Właśnie Rafałku. Można czcić i czcić.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka