kzet69
25.09.11, 20:29
o informacji publicznej wbrew jednogłośnemu sprzeciwowi opozycji i SLD i PiS i RP, smutne.
Po pierwsze coraz bardziej udowadnia że podobnie jak jego poprzednik staje się prezydentem partyjnym a nie prezydentem Polski a po drugie jeżeli wybory wygra PiS to mu się to czkawką odbije bo PO jako opozycja zostanie skutecznie odcięta od jakichkolwiek informacji o stanie państwa.
Decyzja propartyjna i nieodpowiedzialna. Nie spodziewałem się tego po Prezydencie.