Dodaj do ulubionych

Według Palikotowców

03.10.11, 14:18
próba zabójstwa pałą bejsbolową a zapalenie jointa to taki sam kaliber przestępstwa. W końcu to podlega karze i to podlega karze, więc różnicy nie ma. Przyznaję się - wypaliłam kilka jointów w młodości i nie życzę sobie, żeby porównywano mnie do kogoś, kto ma na koncie próbę zabójstwa.
Obserwuj wątek
    • wkkr Według Kaczorowców 03.10.11, 14:26
      Obicie twarzy piłkarza to nic takiego...
      Pod warunkiem że robi to patriota np. Pan Staruch.
      • ex.mila Re: Według Kaczorowców 03.10.11, 14:33
        wkkr napisał:

        > Obicie twarzy piłkarza to nic takiego...
        > Pod warunkiem że robi to patriota np. Pan Staruch.


        To fakt. Pan senator Romaszewski powiedział nawet, że by się nie obraził na Starucha gdyby walnął go pięścią w twarz, bo gdyby go walnął to znaczy, ze mu się należało.
    • again-marouder Prawie 40-tka, to nie mlodosc:) Nie klamiesz.. 03.10.11, 14:32
      ..tym razem:)
    • l_zaraza_l Re: Według Palikotowców 03.10.11, 14:32
      Przecież to nie paliotowcy zrównują te dwie sprawy ale nasze prawo:

      Trawka - Artykuł 48
      Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

      Pobicie - Zgodnie zaś z art. 157 § 2 K.k. „kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

      „Jeżeli sprawca czynu określonego w art. 157 § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku” (art. 157 § 3 K.k.).

      I oczywiście palikotowcy mają rację, że prawo w tym względzie jest durne.
      Zresztą od lat wiadomo, że zdelegalizowanie narkotyków przyczyniło się do wzrostu przestępczości, w tym tej najgroźniejszej - zorganizowanej. Podobnie było z wprowadzeniem prohibicji w USA. I jeśli w Polsce powtarza się te błędy to należy zapytać, w czyim interesie. Kto czerpie zyski z nielegalnego obrotu narkotykami? Kibole, którzy trzymają w garści polityków czy sami politycy?

      Polecam do obejrzenia i przemyślenia.
      • ex.mila l-zaraz_l, kzet - na nic wasze usprawiedliwienia 03.10.11, 14:37
        wiem co słyszałam.
    • kzet69 Re: Według Palikotowców 03.10.11, 14:34
      Penkalski ma Milu wyrok zatarty, skończył studia, prowadzi działalność charytatywną, jeśli za błędy będziemy potępiać człowieka do końca życia to po co resocjalizacja? A Penkalski jest właśnie przykładem, rzadkim zresztą udanej resocjalizacji....
      Przeszkadzał ci w Sejmie marszałek Zych czy Brudziński? A są w dokładnie takiej samej sytuacji, podobnie jak "Agent Tomek" kandydujący w tym roku oraz pewnie kilku innych, o których tego po prostu nie wiemy...
      • l_zaraza_l Re: Według Palikotowców 03.10.11, 14:38
        Aaaaaaaaa.... To o to chodziło :))) Gapa ze mnie bo nie sądziłam nawet, że koleżanka ponownie poruszyła temat pana Penkalskiego. Byłam przekonana, że miała na myśli złe prawo :)
      • 8macek Re: Według Palikotowców 03.10.11, 22:20
        "oraz pewnie
        > kilku innych, o których tego po prostu nie wiemy..."

        jak np. o romanie kotlińskim, prawda kazet?
        uważam, że enumeratywnie wyszczególnione, umyślnie popełnione przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko mieniu powinny trwale dyskwalifikować każdego z ubiegania się o urząd w parlamencie, rządzie, dyplomacji i służbach specjalnych.
        inną sprawą jest to że, prawo mamy takie jakie mamy i po zatarciu skazania człowiek uważany jest za niekaranego.
        w bardziej cywilizowanych państwach wyciągnięcie kandydatowi takiej przeszłości skutecznie go dyskwalifikuje.
    • haen2010 Protasiewicz właśnie 03.10.11, 14:50
      dostał pozew w trybie wyborczym za "ludzi z kryminalną przeszłością w Ruchu Palikota". Jutro będzie miał okazję to udowodnić.
      • ex.mila Re: Protasiewicz właśnie 03.10.11, 14:52
        haen2010 napisał:

        > dostał pozew w trybie wyborczym za "ludzi z kryminalną przeszłością w Ruchu Pal
        > ikota". Jutro będzie miał okazję to udowodnić.

        Wiem, wiem - Palikot straszył dziennikarzy wielokrotnie, ze każdy to publicznie wspomni o przeszłości Penkalskiego dostanie pozew do sądu.
        • kzet69 Re: Protasiewicz właśnie 03.10.11, 15:00
          Mam nadzieję że pan Protasiewicz posiada jakiś adres, pod który sąd mu dostarczy wezwanie, a nie jak pan Tanajno, który nastawiał zarzutów Palikotowi we Wprost po czym zniknął... i to tak skutecznie że sąd już go prawie tydzień nie może znaleźć...

          ps. a propo czy ktoś wie czy pan Tanajno odnalazł wreszcie drogę do sądu i czy dzisiejsza rozprawa odbyła się?
          • ex.mila Re: Protasiewicz właśnie 03.10.11, 15:06
            kzet69 napisał:

            > Mam nadzieję że pan Protasiewicz posiada jakiś adres,

            ja też posiadam jakiś adres, czy to znaczy że powinnam się spodziewać pozwu od Penkalskiego? Przyznam szczerze, ze nie lubię się włóczyć po sądach, ale jak mus to mus.

            A o Pana Tanajdę pytaj tam gdzie możesz uzyskać satysfakcjonującą odpowiedź a nie urządzaj szopkę pod moimi wpisami, żę niby ja coś wiem na ten temat.
            • kzet69 Re: Protasiewicz właśnie 03.10.11, 15:10
              Milu wypowiedzi na FK to nie są publiczne wypowiedzi działaczy partyjnych, tylko prezentacja osobistych poglądów.
              A pytanie było skierowane do wszystkich, nie konkretnie do Ciebie....
              • kzet69 Re: Protasiewicz właśnie 03.10.11, 21:34
                Pan Tanajno ponownie nie stawił się na rozprawę, a sąd przełożył termin na... czwartek, pozew w trybie wyborczym rozpatrywany w 10 dni po zgłoszeniu... kpina i kolejny dowód że w poszanowaniu prawa to PO = PiS
                • kzet69 Re: Protasiewicz właśnie 03.10.11, 21:41
                  Prostuję na środę, przesłuchano choć kilku świadków, chociaż Tanajno dalej się nie pojawia.
      • ukos Zatarcie w resjestrze nie znaczy, że nie było kary 03.10.11, 21:40
        haen2010 napisał:

        > dostał pozew w trybie wyborczym za "ludzi z kryminalną przeszłością w Ruchu Palikota".
        > Jutro będzie miał okazję to udowodnić.

        Zatarcie znaczy tyle, że kara nie ma już skutków formalnoprawnych. Znikają np. wszelkie zakazy zajmowania stanowisk itp. Natomiast nikt nie ma obowiązku zapomnieć o samym fakcie ukarania.
        • honeyr Re: Zatarcie w resjestrze nie znaczy, że nie było 03.10.11, 21:57
          Niezupełnie. Zatarcie skazania oznacza że dana osoba ma być traktowana jako niekarana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka