Dodaj do ulubionych

O frekwencji

09.10.11, 10:22
Jak to jest że pro-pisowscy dziennikarze, np. Warzecha i Ziemkiewicz twierdzą że frekwencja w państwie demokratycznym nie jest niczym istotnym i nie warto za tym agitować, a cała reszta twierdzi co innego. Ja uważam że clou demokracji to właśnie udział w wyborach obywateli i nawet zrobiłbym to obowiązkowe jak w Belgii
Obserwuj wątek
    • jacekm22 Re: O frekwencji 09.10.11, 10:28
      Z ta obowiazkowoscia w Polsce , biorac pod uwage bardzo niski poziom wiekszosci polskiego spoleczenstwa , to bym nie przesadzal .....
      Bylbys BARDZO zdziwiony wynikami takich wyborow !!!!!
    • jorge.martinez Re: O frekwencji 09.10.11, 10:37
      Frekwencja jest obowiązkowa w krajach niejednolitych terytorialnie. Belgia akurat jest tego idealnym przykładem. Takim krajem są np. Włochy, gdzie różnice regionalne są istotne.

      W państwie unitarnym, jakim jest Polska obowiązkowość udziału w wyborach jest zbędna.

      Co zaś się tyczy twierdzeń rzeczonych dziennikarzy. Niska frekwencja sprzyja partiom o karnym i zmobilizowanym elektoracie, przynajmniej w takiej sytuacji, w jakiej dziś się znajdujemy. Z drugiej strony frekwencja sięgająca 80 czy 90% oznaczałaby, że baza wyborcza zwiększyła się o ludzi, którzy z jakichś strukturalnych powodów nie szli do wyborów. IMHO to byłaby idealna pożywka dla populistów różnej maści. Mielibyśmy nawrót labilności elektoratów, obserwowanej w kolejnych wyborach parlamentarnych w Polsce.
      • gat45 Re: O frekwencji 09.10.11, 11:23
        A oto przykład frekwencji w kraju całkowicie jednolitym terytorialnie (no, prawie...) - słupki od roku 1815 :

        www.assemblee-nationale.fr/histoire/suffrage_universel/suffrage-participation.asp

        Jeżeli to kogoś interesuje, to służę wyjaśnieniami.
    • indeed4 Re: O frekwencji 09.10.11, 10:52
      Ja Ci to wytlumaczę - gdyby wiadomo było, że to wiadoma partia zyskuje na wysokiej frekwencji, ( a nie inna wiadoma partia ), to nie mielibyśmy podobnych enuncjacji red. RAZ i Warzechy.

      • zoil44elwer Re: O frekwencji 09.10.11, 14:52
        Gdyby machery nie chciały "jednodniowych" wyborów robić(?) w 2 dni,gdyby cwaniaki nie falandyzowały Kodeksu Wyborczego,gdyby....to frekwencja była by 75 %!!
    • cwiercinteligentzpis To w końcy Polska jest krajem demokratycznym 09.10.11, 11:04
      czy nie jest.
      adam111115 napisał:

      > Jak to jest że pro-pisowscy dziennikarze, np. Warzecha i Ziemkiewicz twierdzą ż
      > e frekwencja w państwie demokratycznym nie jest niczym istotnym

      Przecież według tych panów Polska nie jest krajem demokratycznym, bo CBA robi rewizje u człowieka który na swoim portalu nie reaguje na nawoływania do zabicia prezydenta.
    • apaperto Re: O frekwencji 09.10.11, 11:23
      Demokracja oparta na przymusie - rewelacja. Podobno wartością konstytucyjną jest wolność sumienia. Przymuszanie do głosowania średnio z nią współgra. W Prl-u na pochody zapędzali, teraz na "święto demokracji" jakimi są podobno wybory. Pomińmy już tak nieistotne kwestie jak wolność jednostki. Czemu niby miałoby to służyć?
      • zoil44elwer Re: O frekwencji 09.10.11, 14:57
        apaperto napisała:

        > Demokracja oparta na przymusie - rewelacja. Podobno wartością konstytucyjną jes
        > t wolność sumienia. Przymuszanie do głosowania średnio z nią współgra. W Prl-u
        > na pochody zapędzali, teraz na "święto demokracji" jakimi są podobno wybory. Po
        > mińmy już tak nieistotne kwestie jak wolność jednostki. Czemu niby miałoby to s
        > łużyć?
        Mędrzec Europy Lech W: Jest demokracja a ludzie robiom co chcom i co nie chcą!
    • agnostic5 Re: O frekwencji 09.10.11, 12:24
      Frekwencja strasznie niska. Ludzie zrozumieli, że jeśli sami się do roboty nie wezmą, nikt im nie pomoże, państwo może tylko utrudniać i pobierać podatki na klasę próżniaczą. Więc społeczeństwo daje jasny sygnał co myśli o takich politykach i takiej polityce.
    • mietowe_loczki Re: O frekwencji 09.10.11, 12:36
      adam111115 napisał:

      > Jak to jest że pro-pisowscy dziennikarze, np. Warzecha i Ziemkiewicz twierdzą ż
      > e frekwencja w państwie demokratycznym nie jest niczym istotnym i nie warto za
      > tym agitować,

      Odpowiedź jest prosta: niska frekwencja jest bardzo korzystna dla jednej z partii, którą kochają, a że wprost mimo wszystko tego nie napiszą, muszą dorobić jakąś denną ideologię. Nadbudowę.
      • adam111115 Re: O frekwencji 09.10.11, 14:40
        he he dokładnie. Gdyby wysoka frekwencja sprzyjała pisowi to RAZ by piał jakie to ważne i w ogóle obywatele to idioci że nie głosują
      • zoil44elwer Re: O frekwencji 09.10.11, 18:42
        LiS i Żakowski agitowali by jednodniowe wybory trwały 2 dni.Każdy dziennikarski **** (wuj) ma swe sympatie i strój.
    • zoil44elwer Re: O frekwencji 09.10.11, 15:36
      O godz 14 czyli po 7 godzinach, frekwencja wynosi ok 22 %!!
    • zoil44elwer Re: O frekwencji 09.10.11, 19:35
      Godz 18-Frekwencja 39,6 %!!Licho!
      • amadeo214 Re: O frekwencji 09.10.11, 19:37
        39,65 %
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka