manny-jestem
11.11.11, 17:07
"
Godzina 15.45: - Jestem na ul. Marszałkowskiej, między Wilczą a Hożą. Policja walczy z uczestnikami Marszu Niepodległości. U nas spokojnie. Są przemówienia, występy. Tam zaś została użyta broń gładkolufowa, gaz łzawiący, armatki wodne. Wygląda na to, że trasą, którą sobie neofaszyści zaprojektowali, nie przejdą, bo im to uniemożliwiliśmy - relacjonuje dla TOKFM.pl Roman Kurkiewicz, publicysta "Przekroju" "
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,10629670,Relacja_z_Marszalkowskiej__Kurkiewicz__Atakowaly_nas.html
Pozostaje tylko... raz sierpem raz mlotem.. albo jak tam to lecialo :)