siostra.bronte
22.11.11, 16:42
Urząd ministra ds. korupcji miał być zlikwidowany, a tu pani Pitera pojawiła się na posiedzeniu rządu. Podobno premier jeszcze nie podpisał jej dymisji. Ciekawe jak długo jeszcze będzie brała kasę za nic. Przyznam że ta pani po słynnym występie w Kropce nad i wybitnie działa mi na nerwy.