Dodaj do ulubionych

Czy naprawdę nikt nie dostrzega?

01.01.12, 13:34
Że cała absurdalna i kompletnie bezprzedmiotowa awantura platfusów z medykami ma tylko jeden cel:

Przykrycie tego, że pacjenci zapłacą o wiele wyższą cenę za lekarstwa AD 2012?

Ja bym na miejscu medyków zamiast pieczątki wstawiał literkę B (bezpłatne) na recepcie. I niech platfusy uruchomią miliony pozwów i kar za tak im podłożoną świnię.
Obserwuj wątek
    • hordol nieprawda 01.01.12, 13:44
      wyzsze ceny to jedno zaś chaotycznosc i niespójnosc ustawy to drugie
    • zygfryddezgryz Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 13:46
      A kto ma dostrzegać? Banda wazeliniarzy z tego forum? Ludzie POkroju Etty2 marinera, olgi, porannej kawy? Nie żartuj Heniek jeszcze niedawno byłeś oczadzony Tuskiem jak i oni.... Przytoczę fragment pewnego listu:
      "Jestem osobą chorą na fenyloketonurię, po 1 stycznia 2012 r. za preparat białkozastępczy, bez którego nie jest możliwe moje normalne funkcjonowanie - bez narażania się na uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego - będę płacił 330 zł zamiast 3.20 zł za dawkę 10-dniową, czyli ponad 100 razy (> 10 000%) więcej niż dotychczas."
      Reszta tu wpolityce.pl/artykuly/20769-bede-placil-330-zl-zamiast-320-zl-za-dawke-10-dniowa-czyli-ponad-100-razy-10-000-wiecej

      Mimo wszystko wszystkim forowiczom życzę samych sukcesów w tym Nowym 2012 Roku. Pozdrawiam
      • albwu Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 13:51
        a ja tu widzę 2 rzeczy:
        - zostały powaznie wyczyszczone magazyny apteczne i hurtowni farmaceutycznych
        - widać jak silny jest lobbing niektórych koncernów farmaceutycznych
        • kzet69 Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 13:54
          Protest lekarzy nie ma nic wspólnego z lobbingiem firm i zawartością list refundacyjnych to są dwie różne sprawy!!!
          • zygfryddezgryz Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 14:02
            Nie tłumacz im tego.. do ludzi oczadzonych PO nie docierają argumenty...wczoraj Tusk powiedział że da nauczkę złym lekarzom i lemingi twardo wierzą że to wszystko wina lekarzy....
            • hordol Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 14:04
              naczytalem sie na forach jak to wedle mniemania narodu lekarze jezdza na sympozja naaukowe na karaiby czy malediwy sponssorowane prze firmy farmaceutyczne
          • mariner4 Ma, ma. 01.01.12, 14:07
            Skoro tego nie dostrzegasz to albo jesteś uczciwy, albo gapa.
            M.
            • zygfryddezgryz Re: Ma, ma. 01.01.12, 14:12
              No i jest tak jak napisałem parę postów wyżej.... cóż wata w uszach i betonowe czoło.....
              • mariner4 Martw się o swoje niskie czółko PiSiorku 01.01.12, 14:13
                M.
                • mariner4 Najlepiej ropzwalić kraj, aby Wasze 01.01.12, 14:15
                  było na wierzchu PiSiorku?
                  M.
                  • zygfryddezgryz Re: Najlepiej ropzwalić kraj, aby Wasze 01.01.12, 14:20
                    aha ..zapomniałem... komu nie podoba sie bałagan w MZ to pisior i chce rozwalić kraj.... gratuluje marynarzyku gratuluję.... może pora już gdzieś odpłynąć?
                    • mariner4 Trzeba być kompletnym idiotą, żeby 01.01.12, 14:35
                      sądzić, ze komuś może zależeć na dysfunkcyjnej służbie zdrowia.

                      M.
                      • zygfryddezgryz Re: Trzeba być kompletnym idiotą, żeby 01.01.12, 14:39
                        Na pewno poprzedniej minister....
                        • mariner4 Ja nie sądzę, aby ktokolwiek miał 01.01.12, 15:12
                          złą wolę. Co innego niekompetencja, spory co do metod itd.
                          M.
                          • zygfryddezgryz Re: Ja nie sądzę, aby ktokolwiek miał 01.01.12, 15:28
                            nie to może nie zła wola tylko nieudolność, przerośnięte ego i nieokiełznana głupota....
              • olga_w_ogrodzie Re: Ma, ma. 01.01.12, 16:57
                ygfryddezgryz napisał:

                > No i jest tak jak napisałem parę postów wyżej.... cóż wata w uszach i betonowe
                > czoło.....

                oczywiście.
                jak każdy, kto myśli inaczej, niż pan Kzet i pan Zygfryddezgryz .
                • zygfryddezgryz Re: Ma, ma. 01.01.12, 16:59
                  No nie trzeba lać wazelinkę jak pani Olga
            • kzet69 Re: Ma, ma. 01.01.12, 14:14
              Nie ma. Lekarzy najbardziej wkurza konieczność wpisywania poziomu refundacji w sytuacji, gdy nie ma jasnych zasad tejże refundacji, a istnieje wytrych dla NFZ "leki właściwe dla terapii danego schorzenia". Co to właściwie znaczy? Urzędnik będzie decydował czy lekarz leczy właściwym lekiem czy nie? A lekarz ponosił finansową odpowiedzialność? A kwoty mogą byc naprawdę duże, koleżanka, która pracuje w POZ tylko w listopadzie wystawiła recepty na kwotę refundacyjną 80 tys PLN, niech NFZ zakwestionuje tylko 10% z nich to będzie dokładała do tej pracy. Gadanie Arłukowicza o tym że prawidłową terapię określa zakres rejestracyjny leku, można o kant d... rozbić, biorąc pod uwagę że masę leków stosuje się poza ich zakresem rejestracyjnym
              Przykład?
              1. popularny lek urologiczny dla panów stosowany z powodzeniem w leczeniu nadciśnienia, ale nie majacy dla tegoż nadciśnienia rejestracji.
              2. popularny steryd wziewny masowo stosowany w zapaleniu zatok, ale majacy rejestrację do alergicznego zapalenia zatok i naczynioworuchowego obrzęku śluzówki zatok... czyli przy bakteryjnym zapaleniu zatok pacjent powinien płacić 100%?
              • mariner4 Nie twierdzę, że jest dobrze 01.01.12, 14:32
                Ja tak samo nie ufam urzędnikom, jak i lekarzom. Co do tych drugich, mam paru w rodzinie i niewiele brakowało abym poszedł na medycynę. Zresztą tu nie chodzi o zaufanie. Musi być dory system. Większość ludzi, w tym i lekarzy, posiada przeciętny poziom uczciwości.
                Ja myślę, ze trzeba obserwować system i powoli i żmudnie go poprawiać, a nie rozwalać i wszystko robić od nowa.
                Tak jak to było z kasami chorych. Zamiast recentralizować system należało go usprawniać.
                Na przykład kilka ogólnopolskich kas chorych KONKURUJĄCYCH ze sobą. Dowolność ich wyboru i przenoszenia składek przez ubezpieczonych. Dalej likwidacja kontraktów z ubezpieczycielem i wolne konkurowanie przez podmioty SZ o pacjentów. Możliwość odmowy honorowania rachunków przez ubezpieczyciela w przypadku wykrycia oszustwa i tak dalej.
                Lekarzowi, który np zapisuje drogie leki ubezpieczyciel powinien mieć prawo powiedzieć: "sorry, ale Pan jest dla nas za drogi". Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach i nie w sposób tutaj odpowiedzieć na wszystkie pytania.
                Moja mama przed wojną była ubezpieczona bo pracowała w państwowym PKO. Lekarzt tylko pytał ją, czy jest z kasy chorych, czy prywatnie. Kiedy dowiedział się, że z ubezpieczenia wpisywał co trzeba do książeczki ubezpieczeniowej. Wyrywał oryginał pozostawiając kopię i brał pieniądze z Kasy Chorych. O negocjacjach, kontraktach nie było mowy, To oczywiście w wielkim skrócie.
                Drugie, to ja nie wiem, czy istnieje gdzieś system opieki zdrowotnej bez patologii. Coraz więcej kosztownego leczenia chorób starczych, nowe technologie, rosnące koszty i tak dalej.
                A nawet tutaj na tym forum są naiwni idioci, którzy uważają że jak Kaczor zmioeni Tuska, to będziemy żyli w zdrowotnym raju. Nie będziemy.
                M.
                • hordol Re:od lat chaos wzrasta 01.01.12, 14:37
                  to tusk obiecywał przywrócenie regionalnych kas chorych
                • kzet69 Re: Nie twierdzę, że jest dobrze 01.01.12, 14:47
                  "> Tak jak to było z kasami chorych. Zamiast recentralizować system należało go us
                  > prawniać.
                  > Na przykład kilka ogólnopolskich kas chorych KONKURUJĄCYCH ze sobą. Dowolność i
                  > ch wyboru i przenoszenia składek przez ubezpieczonych. Dalej likwidacja kontrak
                  > tów z ubezpieczycielem i wolne konkurowanie przez podmioty SZ o pacjentów. "

                  100% racji, tyle że obecnie mamy monopolistę pod postacią NFZ i brak jakiejkolwiek woli politycznej rządu by to zmienić.

                  "> Lekarzowi, który np zapisuje drogie leki ubezpieczyciel powinien mieć prawo pow
                  > iedzieć: "sorry, ale Pan jest dla nas za drogi". Oczywiście diabeł tkwi w szcze
                  > gółach i nie w sposób tutaj odpowiedzieć na wszystkie pytania."

                  Nie do końca to jest tak, czasami warto leczyć drożej ale skutecznie, bo ogólne koszty nieskutecznego leczenia (zasiłki, renty, odszkodowania) przekraczają koszty drogiej, ale skutecznej terapii. Mam za sobą sporo lat pracy w intensywnej terapii noworodka i wcześniaka i wiem jakie toczyliśmy wojny o możliwość powszechnego stosowania surfaktantu, erytropoetyny, szczepień na RSV czy dożylnej profilaktyki przeciwgrzybiczej...

                  "> Drugie, to ja nie wiem, czy istnieje gdzieś system opieki zdrowotnej bez patolo
                  > gii. Coraz więcej kosztownego leczenia chorób starczych, nowe technologie, rosn
                  > ące koszty i tak dalej."

                  Oczywiście że tak jest, medycyna idzie do przodu7, wymagania społeczeństwa są coraz większe, jeszcze 20 lat temu nikt staruszków nie ratował na OIT, a teraz średnia wieku pacjentów na OIT przekracza 80 lat, podobnie jak i noworodki, ratuje się wcześniaki z masą poniżej 500 gram. Zresztą udowodniono że opieka nad pacjentem w ciągu jego ostatniego roku życia to jest 50% kosztów opieki medycznej w ciągu całego życia.
                  "> A nawet tutaj na tym forum są naiwni idioci, którzy uważają że jak Kaczor zmioe
                  > ni Tuska, to będziemy żyli w zdrowotnym raju. Nie będziemy."

                  Oczywiście że nie, na ochronę zdrowia dobrego pomysłu nie ma ani Tusk, ani Kaczyński ani Palikot... Ale póki co rządzi Tusk i on odpowiada za bajzel zrobiony przez niedopracowane ustawy.
    • kzet69 Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 13:53
      Nagle to odkryłeś? Przecież istotą istnienia NFZ od lat jest zmniejszanie wydatków państwa na ochronę zdrowia i przerzucanie ich na kieszeń obywateli. I to niezależnie od ekipy, która jest u steru.
      Przykład. Jest sobie taka wieś G. na obrzeżach dawnego województwa częstochowskiego, jakieś 40 km od metropolii. We wsi G. żyje i praktykuje stary okulista, tyle że wykształcony wedle dawnych reguł i posiadający jedynie I stopień specjalizacji. Ale do tego by dobierać okulary mieszkańcom wsi G. i uchronić ich od wycieczek do Cz-wy wystarczy. Od lat jego gabinet miał kontrakt z NFZ, wszyscy byli zadowoleni. Teraz NFZ wymyślił że prywatną praktykę, by mogła starać się o kontrakt musi prowadzić specjalista z II stopniem specjalizacji, więc doktor kontrakt stracił... Oczywiście gabinet istnieje jak istniał, mieszkańcy wsi G. nadal okulary będą dobierać tam, tyle że za każdą wizytę zapłacą z własnej kieszeni...
      • haen2010 Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 14:15
        Nie nagle, bo cynizm i public relations ekipy platfusów widzę od dawna. Kwestią natomiast jest zasadniczą, że ludziska tej manipulacji nie chcą i nie mogą w zalewie kłamstw i bajeru dostrzec.
        • cwiercinteligentzpis Ślepi dostrzegają. Wszytko co im powie ich 01.01.12, 14:26
          fuehrer.


          haen2010 napisał:

          > Nie nagle, bo cynizm i public relations ekipy platfusów widzę od dawna.
          > Kwestią natomiast jest zasadniczą, że ludziska tej manipulacji nie chcą i nie
          > mogą w zalewie kłamstw i bajeru dostrzec.
        • mariner4 Nie łzyj. Od niedawna! 01.01.12, 15:33
          przechrzto! Niedawno w d.... właziłeś Tuskowi.
          M.
      • cwiercinteligentzpis Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 14:25
        kzet69 napisał:

        Bredzisz chłopcze jak poparzony, a przy okazji manipulujesz.

        Jedynym konkretem w Twojej opowieści to "skraj dawnego województwa częstochowskiego",
        nawet nie wiadomo na północ wschód zachód czy południe.

        Trzymanie lekarza specjalisty na wsi, dla 1000 ludzi jest rozrzutnościa i okradaniem pacjentów.
        Nawet gdy by ten lekarz tam był, to pacjenci po okulary i tak musza jechac do miasta 2 razy by zamówić oprawki a potem by odebrać gotowe okulary.

        Weć sobie chłopcze ten swój wpis i podetrzyj się nim.( zaoszczędzisz na papierze toaletowym).
        • zygfryddezgryz Re: Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 14:27
          Jak rozumiem według Ciebie do okulisty chodzi sie tylko po okulary? oj ćwierć inteligencie...żal żal.....
          • cwiercinteligentzpis Re: Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 14:50
            zygfryddezgryz napisał:

            > Jak rozumiem według Ciebie do okulisty chodzi sie tylko po okulary?
            Nie ja, synku a zarazem zerowy inteligencie:
            "Ale do tego by dobierać okulary mieszkańcom wsi G. i uchronić ich od wycieczek do Cz-wy wystarczy."

            • zygfryddezgryz Re: Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 15:30
              żal jak sie czyta co spłodziłeś żal... ale cóż jak to kiedyś mówiono ...chłop ze wsi wyjdzie , wieś z chłopa nigdy... w tobie chamstwo, głupota i prostactwo siedzi mocno. Kłaniam....
        • kzet69 Re: Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 14:30
          Cham pozostanie chamem...
          cwiercinteligentzpis napisał:
          "> Weć sobie chłopcze ten swój wpis i podetrzyj się nim.( zaoszczędzisz na papierz
          > e toaletowym).
          "
          > Trzymanie lekarza specjalisty na wsi, dla 1000 ludzi jest rozrzutnościa i okrad
          > aniem pacjentów.
          > Nawet gdy by ten lekarz tam był, to pacjenci po okulary i tak musza jechac do m
          > iasta 2 razy by zamówić oprawki a potem by odebrać gotowe okulary.

          Bzdura, wyobraź sobie że w Gidlach, bo o nich mowa jest sklep optyczny. I sprecyzuj na czym polega to okradanie pacjentów? Na tym że mają kontraktowego lekarza w swojej wsi i nie muszą jeździć 40 km do specjalisty? Przecież NFZ płacił od ilości wykonanych porad "mundrasku"...
          • cwiercinteligentzpis Re: Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 14:59
            kzet69 napisał:

            > Cham pozostanie chamem...
            > cwiercinteligentzpis napisał:
            > "> Weć sobie chłopcze ten swój wpis i podetrzyj się nim.( zaoszczędzisz na
            > papierz
            > > e toaletowym).
            > "
            > > Trzymanie lekarza specjalisty na wsi, dla 1000 ludzi jest rozrzutnościa i
            > okrad
            > > aniem pacjentów.
            > > Nawet gdy by ten lekarz tam był, to pacjenci po okulary i tak musza jecha
            > c do m
            > > iasta 2 razy by zamówić oprawki a potem by odebrać gotowe okulary.
            >
            > Bzdura, wyobraź sobie że w Gidlach, bo o nich mowa jest sklep optyczny. I sprec
            > yzuj na czym polega to okradanie pacjentów? Na tym że mają kontraktowego lekarz
            > a w swojej wsi i nie muszą jeździć 40 km do specjalisty? Przecież NFZ płacił od
            > ilości wykonanych porad "mundrasku"...

            Na tym ze nie mają lekarza specjalisty na swej wsi,"głupiutki".
            Gdyby NFZ szczegół owo badał każdy przypadek, każdego wiejskiego lekarza,
            nie starczyłoby kasy na nic.
            Lepiej zastanówcie się z Heniem KTO nie dopuścił 10 lat temu do informatyzacji służby zdrowia, chociażby w takim zakresie jak to Sośnierz zrobił na Górnym Śląsku.
            Mim zdaniem lekarzy, którzy wyli że zamiast na lekarstwa dla umierających wydaje się kasę na jakieś komputery, żeby se pielęgniarki mogły grac ...

            J
            • chateau Re: Bredzisz chłopcze ... 01.01.12, 16:39
              > Lepiej zastanówcie się z Heniem KTO nie dopuścił 10 lat temu do informatyzacji
              > służby zdrowia, chociażby w takim zakresie jak to Sośnierz zrobił na Górnym Śl
              > ąsku.
              > Mim zdaniem lekarzy, którzy wyli że zamiast na lekarstwa dla umierających wydaj
              > e się kasę na jakieś komputery, żeby se pielęgniarki mogły grac ...

              Dałeś się wpuścić w maliny. Pomysł Sośnierza nic nie dał, bo nie był podpięty do żadnego systemu. Sama karta z czymkolwiek to trochę mało. To było jak karta bankomatowa, tyle, że bankomaty bez połączenia z bankiem.

              Komputery nie są ani jedynym, ani głównym problemem. Problemem jest brak (od lat) spójnej wizji co chcemy osiągnąć. Niby jest Płatnik, który działa, ale nie ma żadnego dodatku, który pozwoliłby uwierzytelnionym użytkownikom mieć wgląd w płatności składek na UZ.
              Czyli wydano ciężkie pieniądze na system, który obsługuje jedynie część tego, co powinien.
              Przecież te dane są w systemie, ale nikt poza ZUS nie ma do nich dostępu!

              Nie ma żadnego systemu, który mógłby służyć jako podstawa do weryfikacji ubezpieczenia, nie ma żadnego systemu pozwalającego na dostęp do danych o refundacji leków, nie ma nic.
              Nawet dostęp do prostego jak drut systemu TERYT jest na piechotę.

              Informatyzacja na poziomie centralnym jest po prostu do dupy.
    • cwiercinteligentzpis Nam tutaj tez serwujesz sraczkę, zamiast dyskusji. 01.01.12, 14:11

      > Ja bym na miejscu medyków zamiast pieczątki

      Nam tutaj tez serwujesz sraczkę, zamiast dyskusji.
    • 2012nowyrok2012 oczywiście , że dostrzegają ale ............. 01.01.12, 14:20
      wytyczne z "góry"zabraniają prywaty na FK
      • x2468 Re: oczywiście , że dostrzegają ale ............. 01.01.12, 14:33
        Nie uwierają cie te wytyczne z "góry"? Zmień forum.Idź do psychiatryka 24.
        • 2012nowyrok2012 tu się szybciej wyleczę :P 01.01.12, 14:34
          x2468 napisał:

          > Nie uwierają cie te wytyczne z "góry"? Zmień forum.Idź do psychiatryka 24.
          • x2468 Re: tu się szybciej wyleczę :P 01.01.12, 14:57
            To jasne."Z kim przestajesz,takim się stajesz".
    • zapijaczony_ryj Skąd wiesz, ze będą płacić więcej? 01.01.12, 15:01
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,131937032,131937032,Ja_i_moja_rodzina_za_leki_bedziemy_placic_mniej_.html
    • haen2010 Trochę gwoli wyjaśnienia 01.01.12, 15:03
      Medyk ze mnie żaden. Ale pogadałem ostatnio z facetem, który praktykował w National Health Service, w hrabstwie Suffolk. Tam wszystkie leki są bezpłatne. Jest tylko diagnoza choróbska i leki do niej przypisane. Tłustym drukiem są sygnalizowane te, które NHS popiera. Jeżeli któryś medyk się upiera przy tych bardziej drogich, to po jakimś czasie NHS mu dziękuje za współpracę. Niech wystawia pełnopłatne w prywatnej praktyce.

      Jest to dość klarowny sposób na publiczną służbę zdrowia.
      • kzet69 Re: Trochę gwoli wyjaśnienia 01.01.12, 15:09
        Tyle że NHS też jest praktycznie bankrutem, a Anglicy wyzywają na jakość swojej publicznej ochrony zdrowia nie mniej niż Polacy....
        • cwiercinteligentzpis Re: Trochę gwoli wyjaśnienia 01.01.12, 15:33
          kzet69 napisał:

          > Tyle że NHS też jest praktycznie bankrutem, a Anglicy wyzywają na jakość swojej
          > publicznej ochrony zdrowia nie mniej niż Polacy....

          W Stanach pacjent dostaje w DEDYKOWANE dla siebie lekarstwa które mu zapisuje lekarz, a apteka przygotowuje na podstawie recepty w stosownie opisanych flakonikach.

          A jak jest w Rumunii i Albanii z którymi powinniśmy się porównywać.
          A w Gabonie?
      • calun_torunski nie znasz sie - ale pokrytykowac umiesz 01.01.12, 15:12
        www.telegraph.co.uk/health/healthnews/8986743/Breast-implant-scandal-QandA.html

        niestety nikt nie wymyslil systemu, ktory radzi sobie ze sprzecznoscia - z jednej strony ludzie chorzy - a wiec biedni, z drugiej swietnie wyksztalceni, chcacy duzo zarabiac

        jesli jestes w stanie podac kraj, w ktorym sluzba zdrowia dziala efektywnie z satysfakcja dla pacjentwo i leakrzy - i nie ma wpadek jak w dolaczonym link - to nalezy ci sie DUUUZE piwo
      • mariner4 Pogadaj z tymi co tam żyją 01.01.12, 15:34
        głupku. Brytyjska SZ uważana jest za złą.
        M.
    • green_feldkurat_katz Bynajmniej 01.01.12, 15:45
      jest prostym zabiegiem socjotechnicznym, którym posługuje się każda władza - znaleźć wroga. Był Kaczyński, byli kibole teraz są lekarze i "koncerny farmaceutyczne". Jedna jest nadzieja, ostatnimi wrogami ludu Stalina też byli lekarze... Może na lekarzach skończy się i w Polsce. Czego wszystkim życżę w Nowym Roku...
      • kzet69 Re: Bynajmniej 01.01.12, 15:58
        PiS nie jest żadną alternatywą dla ochrony zdrowia, ich propozycje ograniczyły się do kamaszy Dorna i zgnojenia Garlickiego przez Ziobrę. Jedyne za co cenię śp. min. Religę, to że jak zaczął wyliczać koszty "koszyka" to mu wyszło żźe brak 40 mld rocznie i po prostu sie zamknął i nie ośmieszał się więcej... Z pustego i Salomon nie naleje, a tworzenie ułudy że możemy mieć dobra ochronę zdrowia przy praktycznie najmniejszych nakładach w UE jest mrzonką.
        • cwiercinteligentzpis Re: Bynajmniej 01.01.12, 16:05
          kzet69 napisał:

          > Z pustego i Salomon nie naleje, a tworzenie ułudy że możemy mieć dobra ochronę zdrowia
          > przy praktycznie najmniejszych nakładach w UE jest mrzonką.

          Dlatego nim powiększy się nakłady, należy uszczelnić to co jest.
          • chateau Re: Bynajmniej 01.01.12, 17:01
            Błąd. Nie "nim", ale "jednocześnie."
        • green_feldkurat_katz Re: Bynajmniej 01.01.12, 16:28
          Wybór miedzy pisem i po jest wyborem miedzy kila i rzezaczka. Wole pozostać zdrowym...
          -[[/b]-
          POważna załoga:
          www.youtube.com/watch?v=QyZzIinexiw
        • zygfryddezgryz Re: Bynajmniej 01.01.12, 16:54
          Co do PISu i PO to zgoda obie partie nie mają i nie miały pomysłu na służbę zdrowia, podobnie jak i Palikoty, SLD i PSL.. co do Garlickiego to o jakim zgnojeniu piszesz? Facet brał łapówki i popełniał kardynalne błędy podczas operacji. Szkoda że środowisko lekarskie nie potrafi się oczyścić z takich gnid.
          • kzet69 Re: Bynajmniej 01.01.12, 16:59
            zygfryddezgryz napisał:
            "o do Garlickiego to o jakim zgnoje
            > niu piszesz? Facet brał łapówki i popełniał kardynalne błędy podczas operacji."

            Co ty nie powiesz... masz jakiś wyrok sądowy na poparcie swojej tezy? O kardiochirurgii też pewnie czytałeś jedynie w necie...
            • hordol mam pytanie 01.01.12, 17:03
              odpowiedz na nie sam sobie... jak myslisz brał czy nie?
              • kzet69 Re: mam pytanie 01.01.12, 17:10
                Nie obchodzi mnie to. Nie ma wyroku - nie ma przestępcy, a Ziobro zgnoił Garlickiego z przyczyn osobisto - politycznych, bez dowodów, bez wyroku. I to jest niedopuszczalne.
                • hordol Re: mam pytanie 01.01.12, 17:12
                  a powinno. nawet jesli ten casus ciebie nie dotyczy.
                • zygfryddezgryz Re: mam pytanie 01.01.12, 17:18
                  coś podobnego jakiś Ty prawy Kzecie...Palikotowi jakoś bez wyroku nie przeszkadzało oczerniać Kaczyńskich,J K Bieleckiego i innych... no no coś tam u Was w Palikotowie zmieniło się w Nowym Roku czy obawiacie się że teraz wam Tusk dobierze się do tyłków?
            • zygfryddezgryz Re: Bynajmniej 01.01.12, 17:08
              Nie przeczytałem opinie biegłych z zagranicy w tej sprawie i nie była tak jednoznaczna jak opinie polskich biegłych. Co do wyroku jakoś nie przeszkadzały Ci wcześniejsze wpisy o przestępstwach Piechy a jakiś wyrok w tej sprawie? Co do Garlickiego to film dość wyraźnie pokazywał jak chętnie brał łapówki...zresztą jak sam wiesz lekarze łapówki zawsze brali chętnie, przynajmniej niektórzy.
              • kzet69 Re: Bynajmniej 01.01.12, 17:18
                Ziobro był ministrem sprawiedliwości i jako taki nie miał najmniejszego prawa do zaocznego skazywania Garlickiego na społeczną i zawodową banicje bez prawomocnego wyroku sądu. Na dodatek ta niekorzystna dla Garlickiego opinia (zresztą do 6 razy sztuka, bo pięć poprzednich było pozytywnych, ale co tam podatnik może pokrywać koszty kolejnych biegłych aż do skutku, czyli opinii po myśli prokuratury) pojawiła się w 2010 roku więc w żaden sposób nie mogła wpłynąć na oskarżenia Ziobry wypowiadane prawie 4 lata wcześniej.
                • zygfryddezgryz Re: Bynajmniej 01.01.12, 17:21
                  Sam sobie odpowiedz jak środowisko lekarskie potrafi sie bronić opiniami nawet w sprawach ewidentnych.... biegły z Austrii nie był juź taki przekonany o fachowości Garlickiego...
      • cwiercinteligentzpis ŁŻESZ chłopcze 01.01.12, 16:02
        green_feldkurat_katz napisał:

        > jest prostym zabiegiem socjotechnicznym, którym posługuje się każda władza - zn
        > aleźć wroga. Był Kaczyński, byli kibole teraz są lekarze i "koncerny farmaceuty
        > czne".

        Jest akurat na odwrót.
        Lekarze i koncerny znalazły wroga w Tusku.
        Tusk im odpowiedział.

        Miejże choć szczyptę przyzwoitości i nie traktuj swoich czytelników jaki diotów.

        • green_feldkurat_katz Re: ŁŻESZ chłopcze 01.01.12, 16:33
          Poczytaj o socjotechnice władzy a potem mów o przyzwoitości... Skojarzenie słowa przyzwoitośc z Tuskiem jest nieprzyzwoite.
    • m.c.hrabia Re: Czy naprawdę nikt nie dostrzega? 01.01.12, 16:35
      Heniu ty jak prorok wszystko widzisz
      jedyny:)
    • wkkr Tak. Tylko cel jest odrobinę inny 01.01.12, 16:40
      Chodzi o to by NFZ zapłacił mniej.
      A kto pokryje resztę rachunku to rząd już gó... obchodzi.
      Najprawdopodobniej będą to pacjenci.
      • hordol najlepsze jest to 01.01.12, 16:46
        ze nawet eksperci dokładnie nie wiedzą jaki to wszytko bedzie funkcjonowac
        wiadomosci.onet.pl/kraj/od-1-stycznia-urzedowe-ceny-lekow-refundowanych,1,4986468,wiadomosc.html
      • m.c.hrabia Re: Tak. Tylko cel jest odrobinę inny 01.01.12, 17:03
        wkkr napisał:

        > Chodzi o to by NFZ zapłacił mniej.
        > A kto pokryje resztę rachunku to rząd już gó... obchodzi.
        > Najprawdopodobniej będą to pacjenci.

        a kto ma pokrywać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka