yost7
25.01.12, 18:52
kontrolą to nic nowego, to po prostu rutyna platfusiego rządzenia.
To samo było z indeksem stron zakazanych, który platfus chicał przepchnąć w ustawie hazardowej - po cichu, po kryjomu.
To samo przy okazji ustawy medialnej i konieczności rejestracji świadczenia usług medialnych - po cichu, po kryjomu.
To samo z blokowaniem społeczeństwu dostepu do informacji publicznej (to platfus przepchnął) - po cichu, po kryjomu.
Tak po prostu rządzi platfus, w pogardzie dla obywatela i dziwi fakt, że jeden czy drugi wyborca platfusa nagle czuje się wydymany. Choć jeszcze bardziej dziwi taki, który na platfusa nawet po megawałku z ACTA będzie głosować - te przypadki są już dla medycyny niedowracalnie stracone. Im Tusk może nawet milicjanta całodobowo przy kompie postawić, a oni i tak nań zagłosują.