tw_wielgus
26.01.12, 10:47
"Każdy kontroler NIK będzie mógł zbierać informacje na temat pochodzenia rasowego, preferencji seksualnych, poglądów politycznych, wyznania, a nawet gromadzić dane o DNA, nałogach oraz o stanie naszego zdrowia.
Skąd takie uprawnienia? Daje je wchodzący w życie 2 czerwca przepis znowelizowanej w 2010 roku ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli - informuje "Polityka". Wszystko opiera się na enigmatycznym artykule 29 ustawy, który w punkcie 2 odsyła do innego artykułu, a ten z kolei wylicza dane szczególnie wrażliwe."
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/376646,nik-bedzie-mial-nowe-uprawnienia-beda-wiedziec-wszystko.html
To, plus Acta ,plus dotychczasowe poszerzenie uprawnień służb specjalnych czyni Twój rząd premierze tak nieatrakcyjnym jakim był rząd Kaczyńskiego.
Co wiecej, jeżeli po was do władzy dostanie się drużyna w typie rządu Kaczyńskiego to w swojej głupocie dostarczyliście im doskonałego zestawu narzedzi do wprowadzenia zamordyzmu.