Dodaj do ulubionych

Kolejna śmierć studenta w Lublinie

IP: *.aster.pl 09.06.04, 08:56
co to za kraj?! wszyscy się, nienawidzą, jeden próbuje drugiego
zabić, pobić, skopać, zniszczyć. macie jakieś kocepcje dlaczego tak się dzieje
w naszej pięknej polsce? moim zdaniem nie ma takiego drugiego kraju w europie,
takiego bydła. przydayby się więzienia jak w turcji, jedyny sposób na to by
można było w piątek wieczór wyść na spacer, kulturalny browarek czy coś.
Obserwuj wątek
    • Gość: rutek Re: Polska kraj bydła, zakapiorów i nienawiści IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 09.06.04, 09:04
      no coz, nie bez przyczyny starozytni pisali: 'homo homini lupus est...'
    • indris Nie tylko Polska 09.06.04, 09:11
      Polecam artykuł Susan Sonntag z weekendowego wydania "GW" (niestety nie ma go w
      sieci). Autorka analizuje podtekst maltretowania irackich więźniów i
      brutalizację mentalności Amerykanów, ale myślę, że wiele jej spostrzeżeń
      możnaby odnieść i do innych krajów.
      • Gość: ELI TYLKO W POLSCE IP: 5.5R* / 213.8.24.* 09.06.04, 09:47
        Nie wydaje mi sie, zeby mozna wytlumaczyc sytuacje w Kraju tymi samymi
        mechanizmami co agresje w wojsku itd.
        Po naszych ulicach chodza ludzie, ktorzy pomimo swego mlodego wieku sa na
        przegranej pozycji. Nie maja wyksztalcenia, nie maja wizji na atrakcyjna prace,
        a co maja? Czas na browar, duzo czasu na browar. Zwykli smiertelnicy boja sie
        ich kazdego grymasu, to daje im POWER! Zyja w erze kamienia lupanego, wydaje im
        sie, ze sila fizyczna moze rozwiazac ich problemy. Faktem jest, ze tylko daja
        wyladowanie swej flustracji i agresji, po euforii skopania ziomka przychodzi
        jeszcze glebsza depresja przykrywana zludna postawa TUMIWISIZMU.
        Tak dlugo jak Policja nie bedzie reagowala, nie bedzie ich poszukiwac i wsadzac
        do pierdla, tak dlugo beda rosnac w sile. To taka odmiana Terroryzmu i walki z
        Zachodnia Kultura, ktora wymaga od nas zlapania sie za tylki i wziecia sie do
        roboty. Oni sami nie przestana, trzeba ich zatrzymac, ale czy sa odwazni? Czy
        nikt nie slyszal o odnawiajacej sie podkulturze skinow, ktorych nikt, a nikt
        nie powstrzymuje, nie zmienia, nie wplywa na zanik tego utrapienia w
        spoleczenstwie? Jest ich wiecej i wiecej, moga steroryzowac miasto i i tak nie
        poniosa za to kary.
    • Gość: Piotr Jan Polska IP: 212.180.158.* 09.06.04, 09:44
      Polska nie wyróżnia się takimi wydarzeniami na tle innych krajów europejskich.
      Takie rzeczy mają miejsce równierz w Irlandii, WB, Francji.
      Przykro jest czytać o śmierci ludzi, tym bardziej gdy okoliczności są tak
      bezsensowne jak w tym przypadku.
      Potrzebujemy więcej policjantów i więcej kasy na Ich pracę.
      Kiedy jakiś czas temu w Warszawie odbywał się szczyt gospodarczy, wydawało
      się, że w mieście było więcej gliniarzy niż mieszkańców. Nigdy wcześniej nie
      czułem się tak bezpiecznie jak wówczas.

      Pozdrawiam
      • toja3003 zgadza sie, bierzmy sprawy w swoje rece 09.06.04, 10:25
        w innych krajach tez sie rozne rzeczy zdarzaja
        ale sa inne normy na aktywnosc policji.
        To troche tak jak z nasza sluzba zdrowia.
        Tez mamy pogotowie tyle, ze jak
        ktos dostanie zawalu to po godzinie moze
        lczyc na pomoc, na zachodzie sa
        w (pojedynczych) minutach ustalone normy
        ile czasu ma karetka aby zjawic sie na miejscu.

        Podobnie jest z policja. Ktos robi napad na
        mala filie banku - jest na to norma
        ilu policjantow i w jakim czasie ma tam
        pojechac. Dla duzych bankow, ktore maja
        wartosciowe sejfy i oczywiscie wlasna ochrone
        maja tez gwarancje policji, ze w razie napadu w ciagu
        2-3 minut na miejscu beda specjalnie przeszkoleni
        funkcjonarisue wyposazeni m.in. w opancerzony
        transporter ze stosownym uzbrojeniem. W koncu
        za to sie placi podatki.

        A jaka rada dla nas dopoki policja jest za slaba?
        Brac sprawy w swoje rece i organizowac patrole
        obywatelskie na osiedlach. Oczywiscie zadnej
        broni itp. ale obywatel ma prawo isc na spacer
        z komorka i w razei czego zawiadomic policje.

        Niezaleznie od tego mozna dla ochrony poszczegolnych
        osiedli wynajmowac firmy ochroniarskie, kotre
        tez patrolowalyby. Gdyby chocby 50% ludzi na osiedlu
        zrzuciloby sie po pare zlotych na miesiac
        to starczyloby na sfinasowanie takich patroli.

        Oczywiscie mozemy tez nic nie robic i dalej
        czekac az bandytyzm sie calkiem rozpanoszy.
        • Gość: Przemo Re: zgadza sie, bierzmy sprawy w swoje rece IP: 195.205.44.* 09.06.04, 16:01
          toja3003! Zgadzam sie z Toba.W Polsce z niezrozumialych przyczyn oszczedza sie
          na policji.Bezpieczenstwo panstwa i obywateli jest sprawa priorytetowa i na tym
          nie powinno sie oszczedzac.Tymczasem w Polsce wiecej wydaje sie na
          zasilki,swiadczenia,agendy rzadowe itp.niz na organizacje majace bezpieczenstwo
          zapewnic.To jest skandaliczne! Co wiecej - jest to glupia i strasznie
          krotkowzroczna polityka naszych wladz. Zgadzam sie z Toba,ze obywatele powinni
          sie organizowac w walce przeciwko wandalom,chuliganom,czy -w ogole-
          przestepcom.Patrole obywatelskie to swietny pomysl.Ale nie uwazam natomiast,ze
          mieszkancy osiedli mieliby oplacac ochroniarzy.Placimy w koncu niemale podatki
          i nie powinnismy zwalniac policjantow z ich elementarnych obowiazkow,jakimi sa
          np.patrolowanie ulic i osiedli,szybkie reagowanie na zgloszenia roznych
          niepokojacych zdarzen.
          • toja3003 masz sluszna racje Przemo ale mozliwosci sa tez 09.06.04, 16:16
            i inne.

            Ja tez nie jestem za tym aby
            oplacac ochroniarzy permanentnie
            ale mysle, ze gdyby pare takich akcji
            zrobic i pokazac, ze bezpieczenstwo rosnie
            to lokalni i centralni politycy + policja
            ruszyliby sie troche; mamy np. armie,
            ktora moglaby wspomagac straz miejska
            czy policje w mieszanych patrolach jesli brakuje
            personelu - wojsko to tez sa nasze pieniadze.

            Brak bezpieczenstwa to powazny problem w Polsce.
            Ilez energii z tym zwiazanej idzie na malo
            produktywne dzialania!

            Moze poszedlbym wieczorem do kina lub teatru
            albo zainwestowal w dobra kolacje gdzies na miescie
            ale nakladam sam na siebie godzine policyjna,
            bo ktos moze mi wieczorem dac pala w leb.
            Pogapie sie w telewizor, nie wydam tych pieniedzy,
            gospodarka bedzie sie wolniej krecic.

            Moze zbudowalbym dom ale nie chce w nim
            spac ze strachem, przy zapalonych swiatlach
            i czujnymi psami. Nie chce sie bac co zastane
            w moim mieszkaniu kiedy wroce z urlopu.
            A wiec wydaje sam sobie zakaz budowy.
            Nie biore kredytu, nie buduje domu,
            gospodarka bedzie sie wolniej krecic.

            Moze pojechalbym w odwiedziny do innego
            miasta ale boje sie wsiasc "do pociagu bylejakiego"
            gdzie moga mnie obrabowac.
            Wydaje sobie zakaz opuszczania mojej miejscowosci.
            Nie kupuje biletu, kolej traci klienta,
            kola PKP beda sie wolniej krecic.

            Moze kupilbym sobie samochod ale boje sie,
            czy go zastane na parkingu przed domem
            nastepnego ranka. Wystawiam sobie odmowe
            "przydzialu" pojazdu. Sprzedawcy mniej zarobia.
            Bezrobocie wzrosnie.

            Ta wyliczanke mozna dlugo ciagnac.
            Brak bezpieczenstwa to powazny problem w Polsce.
            Ilez energii z tym zwiazanej idzie na malo
            produktywne dzialania zamiast przyczyniac
            sie do rozwoju.


            • Gość: just_me Re: masz sluszna racje Przemo ale mozliwosci sa t IP: *.reynet.pl 09.06.04, 20:17
              ladne, poniekad prawdziwe...
          • Gość: Ed Re: "W Polsce z niezrozumialych przyczyn ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.06.04, 21:07
            ...oszczedza sie na policji.Bezpieczenstwo panstwa i obywateli jest sprawa
            priorytetowa i na tym nie powinno sie oszczedzac."

            Przypomnij sobie poczatek lat 90-tych!!!
            Cały czas te same skrzypce grają pierwszą rolę w orkiestrze ;((

            Przewinęli nie jeden kawałek... i...
          • Gość: boo fajter wezwałem policje do młodych huliganów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 15:05
            którzy straszyli kolezanke i kolege pobiciem i torturami. policja ich odszukała
            i przetrzymała w samochodzie, ale pod koniec interwencji żartowali sobie na
            chodniku z tymi typami.
            zamiast wyciagać konsekwencje karne /grożenie jest ścigane z kodeksu/ pobłaza
            sie i lekceważy, a to stanowi zachęte do posuwania się dalej. teraz "tylko
            straszyli" a potem "tylko uderzą", itp
            pytania z pierwszego komentarza: "przykład idzie z góry"
    • Gość: ZZ "pomimo młodego wieku nie mają wykształcenia" IP: *.top.net.pl 09.06.04, 10:20
      Nie mają wykształcenia, bo nie chcieli mieć!
      Za mało przyciskano ich w szkole, za mało zadawano lekcji do domu. Za łatwo
      jest też zdać z klasy do klasy. Już w podstawówce powinno się promować tylko
      tych, którzy naprawdę zasługują a reszta niech płaci za powtarzanie roku.
      Osobnikom bez wykształcenia maturalnego nie dawać prawa jazdy ani paszportów.
      Co do wypadków w Lublinie: ilu policjantów usunięto dyscyplinarnie ze służby po
      tym ostatnim napadzie?
    • Gość: pastuch WIADOMO >>> LUBLIN IP: *.echostar.pl 09.06.04, 11:43
    • Gość: mordor Re: Kolejna śmierć studenta w Lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 12:50
      Znowu dresiarze?
    • Gość: Nauczyciel 2B Nie "kolejna smierc", tylko "smierc kolejnego" . IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.06.04, 17:34
      Co to jest do jasnej anielki? Czy do pisaqnia wiadomosci zatrudnia sie obecnie
      drugoklasistow? "KOlejna smierc studenta" sugeruje, ze jakis student jest jak
      kot - siedem razy umiera. Dlaczego nieuki zaqtrudnia sie w dziennikarstwie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka