Dodaj do ulubionych

Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, naprawdę.

23.02.12, 09:21
Jezeli mamy naprawdę ten gaz łupkowy, a wszystko na to wskazuje, to oparcie energetyki polskiej na importowanym świństwie izotopowym uważam za następną odsłonę z cyklu:

Kretyństwo polskie bez granic.

Nie pozwólmy tym durnym tuskowym solidaruchom niszczyć na ekonomicznie i ekologicznie. Nie ma dla środowiska lepszego nośnika energii od gazu. Własnego gazu.
Obserwuj wątek
    • 1tosemja słowa te skieruj do NIErządu polskiego 23.02.12, 09:26
      zapewniam cie , że Polacy wiedzą o co kaman
    • ultimate.strike Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 09:28
      Energetyka nuklearna jest czystsza niż gazołupkowa. No i technologie są dość powszechnie dostępne, patenty na wydobycie gazu mają wyłącznie Amerykanie.
      • 1tosemja PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 09:30
        skoro mamy gaz! mamy ropę! mamy olbrzymie pokłady węgla brunatnego i kamiennego!






        ultimate.strike napisał:

        > Energetyka nuklearna jest czystsza niż gazołupkowa. No i technologie są dość po
        > wszechnie dostępne, patenty na wydobycie gazu mają wyłącznie Amerykanie.
        • ultimate.strike Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 09:52
          > skoro mamy gaz!

          Podobno mamy, tylko nie mamy jak się do niego dobrać.

          > mamy ropę!

          Był jeden szyb ale się spalił.

          > mamy olbrzymie pokłady węgla brunatnego i kamiennego

          Średnio olbrzymie, i do tego opłacy za emisję CO2. Poza tym, górnictwo od pewnego czasu jest w Polsce niemodne.
          • 1tosemja emisja CO2 to czysty geszeft i kłamstwo 23.02.12, 10:02
            ultimate.strike napisał:

            > > skoro mamy gaz!
            >
            > Podobno mamy, tylko nie mamy jak się do niego dobrać.
            >
            > > mamy ropę!
            >
            > Był jeden szyb ale się spalił.
            >
            > > mamy olbrzymie pokłady węgla brunatnego i kamiennego
            >
            > Średnio olbrzymie, i do tego opłacy za emisję CO2. Poza tym, górnictwo od pewne
            > go czasu jest w Polsce niemodne.
            • ultimate.strike Re: emisja CO2 to czysty geszeft i kłamstwo 23.02.12, 10:19
              Pewnie tak, ale obowiązuje i kosztuje.
              • 1tosemja geszeft i kłamstwo jest do obalenia? poddajesz si 23.02.12, 10:29






                ultimate.strike napisał:

                > Pewnie tak, ale obowiązuje i kosztuje.
                • ultimate.strike Re: geszeft i kłamstwo jest do obalenia? poddaje 23.02.12, 10:34
                  Nie mam na to wpływu. Geszeft został ustalony przez państwa, które swoją energetykę opierają na innych źródłach niż węgiel. Pech chciał, że to są państwa wyżej od nas rozwinięte, a przez to mające w światowej polityce więcej do powiedzenia.
                  • 1tosemja wszystko naszym kosztem! czas to zmienić 23.02.12, 11:27
                    ultimate.strike napisał:

                    > Nie mam na to wpływu. Geszeft został ustalony przez państwa, które swoją energe
                    > tykę opierają na innych źródłach niż węgiel. Pech chciał, że to są państwa wyże
                    > j od nas rozwinięte, a przez to mające w światowej polityce więcej do powiedzen
                    > ia.
          • platfusy.do.paki Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 11:06
            > Średnio olbrzymie, i do tego opłacy za emisję CO2. Poza tym, górnictwo od pewne
            > go czasu jest w Polsce niemodne.

            Ogromne, prawdopodobnie jedne z największych w świecie. 30 mld ton węgla od Legnicą, starczy na kilkaset lat.

            A technologia spalania też idzie do przodu.
            • rzewuski1 Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 11:14
              Ogromne, prawdopodobnie jedne z największych w świecie. 30 mld ton węgla od Leg
              > nicą, starczy na kilkaset lat.

              tylko najpierw trzeba przygotować teren
              czyli wykupić tysiące domów
              postawić elektrownie bo to węgiel brunatny a jego nie da się transportować na większe odległości
              koszt uruchomienia tych złóż to miliardy euro
              • der-chef Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 12:07
                Najlepiej zapytać niemiecki koncern RWE, jak to robi.
                • rzewuski1 Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 12:36
                  po co?
                  mamy takie elektrownie i kopalnie odkrywkowe
                  Bełchatów i Turów

                  komuniści wstępnie przygotowywali teren do tej kopalni ale po 89 całkowicie to zostało zaniedbane
                  ludzie zaczęli tam budować
                  trzeba będzie wysiedli z jakieś 20 tysięcy ludzi


                  • der-chef Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 12:53
                    rzewuski1 napisał:

                    > po co?
                    > mamy takie elektrownie i kopalnie odkrywkowe
                    > Bełchatów i Turów
                    >
                    > komuniści wstępnie przygotowywali teren do tej kopalni ale po 89 całkowicie to
                    > zostało zaniedbane
                    > ludzie zaczęli tam budować
                    > trzeba będzie wysiedli z jakieś 20 tysięcy ludzi
                    >
                    >

                    Właśnie po to by nie mieć durnych problemów. Miałem i mam nadal okazję przyglądać się temu problemowi w Nadrenii-Westfalii. Tam żaden mieszkaniec nie protestuje przeciw wysiedleniu, jest nawet zadowolony z tego powodu. Dlaczego? Bo Niemcy płacą duże odszkodowania, zawsze przekraczające faktyczną wartość prywatnej posesji, lub proponują wybudowanie nowej nieruchomości w miejscu nie wiele oddalonym od obecnego. Po za tym Niemcy wydobywając węgiel, zaraz za koparką zasypują dziurę i po kilku latach teren jest zrekultywowany, dla kogoś kto nie wiedział że była tam kopalnia, teren jest nie do odróżnienia od reszty. A co do CO2, to można podglądnąć :
                    www.rwe.com/web/cms/de/481980/rheinbraun-brennstoff/
                    www.rwe.com/web/cms/de/108460/rwe/suche/?q=Y28y&qt=co2
          • losiu4 Re: PO co nam atomówki ????? 23.02.12, 11:07
            > Średnio olbrzymie,

            duże, naprawdę duze :) do tego gaz i ropa z łupków... mniam mniam. Ja na miejscu Donka bym sie cieszył.

            > i do tego opłacy za emisję CO2. Poza tym, górnictwo od pewne
            > go czasu jest w Polsce niemodne.

            a za to dziadostwo to bym scignął zielonych i polityków, zamknął za szkodnictwo w ciupie i kazał oddawac forse co pod tym pretekstem ukradli. Jak nie - niech odrabiają w kamieniołomach albo przy budowach autostrad z łopatą.

            Pozdrawiam

            Losiu
      • haen2010 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 09:47
        Czy czystsza? Te świństwo później trzeba gdzieś składować. Poza tym, jak mam własny, dobry węgiel w piwnicy, to nie lezę do sąsiada kupować dwa razy droższy koks. Zwłaszcza, jak muszę jeszcze do tego piec wymieniać.
        • ultimate.strike Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 09:53
          > Poza tym, jak mam wł
          > asny, dobry węgiel w piwnicy,

          Zważywszy, że klucz do Twojej piwnicy przechowywany jest w budynku Kongresu Stanów Zjednoczonych...
          • haen2010 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 10:05
            Ależ USA to nasz największy przyjaciel jest. Poza tym, można sobie dorobić własny klucz.

            Chyba nie twierdzisz, że bez zezwolenia Obamy nie mamy prawa dostępu do własnego gazu.
            • ultimate.strike Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 10:21
              > Ależ USA to nasz największy przyjaciel jest.

              Szkoda, że za tą przyjaźń trzeba tyle płacić.

              > Poza tym, można sobie dorobić włas
              > ny klucz.

              Ktoś dorobił, bo jakoś nie słyszałem?

              > Chyba nie twierdzisz, że bez zezwolenia Obamy nie mamy prawa dostępu do własneg
              > o gazu.

              Tak właśnie twierdzę, bo właścicielami wszystkich patentów na wydobycie są amerykańskie firmy. A te, nie tyle są zależne od Obamy, co Obama od nich.
      • dr.krisk Dokładnie tak. 23.02.12, 11:15
        ultimate.strike napisał:

        > Energetyka nuklearna jest czystsza niż gazołupkowa.
        Właśnie. Wyobrażam sobie krajobraz miejsc gdzie wydobywany jest gaz łupkowy......
        Poczciwym ludziskom myli się elektrownia atomowa z bomba atomową.
        • losiu4 Re: Dokładnie tak. 23.02.12, 11:30
          źle sobie wyobrazasz. Po zakończeniu prac instalacyjnych mało co wystaje nad ziemię.

          Pozdrawiam

          Losiu
          • dr.krisk I co dalej? 23.02.12, 15:15
            losiu4 napisał:

            > źle sobie wyobrazasz. Po zakończeniu prac instalacyjnych mało co wystaje nad zi
            > emię.
            Rozumiem, że potem przez 50 lat można spokojnie pozyskiwać z tego odwiertu gaz :))
            I natychmiast zamieniać go w energię elektryczną :)

            Problem jest w skali terenu potrzebnego do uzyskania określonej ilości energii. Kopaliny zawsze (w mniejszym lub większym stopniu) powodują degradację środowiska.
            Jakoś we Francji nie gniewają się na elektrownie atomowe ... i nieźle sobie żyją.
            • losiu4 Re: I co dalej? 23.02.12, 15:39
              dr.krisk napisał:

              > Rozumiem, że potem przez 50 lat można spokojnie pozyskiwać z tego odwiertu gaz
              > :))

              zależy od zasobów i eksploatacji. Najstarsze polskie tereny tradycyjnych kopalni gazu mają po kilkadziesiat lat, co najmniej jeden taki obszar pamięta jeszcze czasy przedwojenne.

              > I natychmiast zamieniać go w energię elektryczną :)

              niemal natychmiast. Przykład: jest w Polsce taka kopalnia koło Maćkowic. Gaz jest zawilgocony, to sie go ładuje do instalacji osuszania a stamtad przez tłocznię w rure razem z rosyjskim. Z tej rury mozesz ładować od razu do elektrowni, jesli taka by gdzies była. Na upartego możnaby tez go bez mieszania do elektrowni dawać z rezerwową rurą z innych źródeł, o ile by w ogóle jakaś sensowna elektrownia była.

              > Problem jest w skali terenu potrzebnego do uzyskania określonej ilości energii.
              > Kopaliny zawsze (w mniejszym lub większym stopniu) powodują degradację środowi
              > ska.

              oczywiście. Tyle ze w przypadku gazu jest ona znacznie mniejsza niz w przypadku kopalni węgla. Jak w Polsce wygląda kopalnictwo gazu to można sobie na PGNiGowskich stronach obejrzeć.

              > Jakoś we Francji nie gniewają się na elektrownie atomowe ... i nieźle sobie żyj
              > ą.

              ja też sie nie gniewam, technologia poszła tak do przodu ze u nas, na spokojnym sejsmicznie terenie, można spokojnie takie cos stawiać. Podejrzenie tyczy tylko spraw polityczno finansowych, czyli długów wdzięcznosci Tuska u Sarkozy'ego.

              Pozdrawiam

              Losiu
      • nazimno Doprawdy? "Czysta"? 23.02.12, 11:26
        Powiedz, gdzie mieszkasz, postawia tam stodole z odpadami.

        A tu masz o skandalu z magazynowaniem odpadow w Niemczech.

        www.sueddeutsche.de/politik/nach-asse-skandal-streit-um-gorleben-1.707008
        PS
        Zeby jakiemus idiocie nie przyszlo doglowy pakowac tego chlamu do bylej kopalni soli
        albo jakiejkolwiek innej kopalni w Polsce.
        • ultimate.strike Re: Doprawdy? "Czysta"? 23.02.12, 11:42
          > Powiedz, gdzie mieszkasz, postawia tam stodole z odpadami.

          Odpadów nie trzyma się w stodole, pomimo całego wieśniactwa rozmówców. :)

          BTW powiedz, gdzie Ty mieszkasz, a przeforsuję pomysł, by zorganizować tam składowisko odpadów z Elektrowni Łaziska.
          • nazimno Beznadziejna riposta. 23.02.12, 12:04
            O tej stodole Szanowny Pan tak kompetentnie sie wypowiedzial, ze az mi dech zaparlo.
            Bo ja kpilem, a Szanowny Pan dmie w trabe.

            Elektrownia Laziska to "pikus jest" w porownaniu z tym "ciastem", ktore upiekli sobie Niemcy.
            I nie bagatelizuj tej sprawy, bo bagatelizujac ja, osmieszasz sie do reszty, udowadniajac jednoczesnie, ze nie znasz zupelnie szczegolow rzeczywistej sytuacji w tej dziedzinie.

            To jest miedzy innym powod rezygnacji Niemiec z energetyki jadrowej.

            Wyobraz sobie, ze oni maja okolo 30 000 MW zainstalowanej mocy elektrowni wiatrowych,
            a kilka tysiecy MW w instalacjach fotowoltaicznych.

            www.thewindpower.net/country_en_2_germany.php

            • losiu4 Re: Beznadziejna riposta. 23.02.12, 12:15
              a jaka jest rzeczywista wydajnośc i dyspozycyjność tych ekologicznych cudeniek? Bo ja na ten przykład od czasu do czasu jeżdże koło takiej niewielkiej wiatrakowej farmy w Polsce i większosć smigieł (jak nie wszystkie) po prostu stoi. Dziś pewnie sie kreci bo wiatr jest, ale za to słońca nie ma...

              Pozdrawiam

              Losiu
              • nazimno Pozyskiwanie energii. 23.02.12, 12:28
                Systemy energetyki musza zostac ZDYWERSYFIKOWANE do takiego stopnia, ktory
                gwarantuje ciaglosc dostaw energii. Specjalisci wiedza, co maja zrobic.

                I to sie wlasnie robi.

                Jesli elektrownie jadrowe w Niemczech zostana wylaczone, to i tak system
                zdywersyfikowanych zrodel energii bedzie miec wystarczajaca moc, aby zaspokoic potrzeby
                krajowe.

                I tyle.
                Jesli potrafisz - reszte sobie znajdziesz sam w kilku jezykach.
                Jest tych opracowan od cholery.
                • ultimate.strike Re: Pozyskiwanie energii. 23.02.12, 12:51
                  "Ja mam rację, a jak nie wierzysz, to sobie poszukaj" - kolejny Twój "argument", ani kulturalny, ani merytoryczny, ot taki sobie, typowy, jak widać dla Ciebie. Może przyjdzie taki czas, że źródła ekologiczne staną się liczące w systemie. Ale to aż tak szybko nie nastąpi, na razie z elektrowni słonecznych, na przykład niewiele da się wycisnąć (jakiś rok temu, może trochę dawniej był tu poruszany temat na przykładzie pewnej zlokalizowanej w Hiszpanii słonecznej siłowni cieplnej, poszukaj sobie, stosując Twoje metody "dyskusji").
                  • nazimno W Hiszpanii jest instalacja eksperymentalna. 23.02.12, 13:06
                    Zbudowano ja glownie w celach badawczych.
                    Amen.
                  • nazimno O ktora z tych instalacji Ci chodzi? 23.02.12, 13:11

                    www.thema-energie.de/energie-erzeugen/erneuerbare-energien/solarthermische-kraftwerke/projekte-weltweit/solarthermische-kraftwerke-in-spanien.html
                    • ultimate.strike Re: O ktora z tych instalacji Ci chodzi? 23.02.12, 13:31
                      Nie znam niemieckiego ale to chyba o to chodziło. Energetyka słoneczna w liczbach.

                      I jeszcze jedno, nie jestem przeciwnikiem nowoczesnych źródeł energii. Jestem przeciwnikiem blokowania budowy rdzenia systemu energetycznego w obliczu grożącego nam niedoboru energii. W państwach rozwiniętych eksperymentuje się z nowoczesnymi źródłami, bo sytuacja na to pozwala. Państwa te mają pieniądze i czas na rozwijanie takich technologii, my nie mamy teraz ani jednego, ani drugiego.
                      • nazimno Nic z tamtego tekstu nie wynika. 23.02.12, 13:45
                        W Hiszpanii testuje sie zarowno elektrownie sloneczno-termiczne jak i fotowoltaiczne.
                        Celem moga byc wielkie inwestycje w krajach Maghrebu.
                        Pod warunkiem, ze stabilnosc polityczne zagwarantuje istnienie instalacji.
                        Wiec sprawa na razie padla.

                        To jedno.
                        Co do strat w polskim systemi energetycznym, to sa one obecnie na poziomie porownywalnym
                        z moca ewentualnej elektrowni jadrowej 2000...2500MW.
                        I tego sie oficjalnie nie naglasnia.

                        • ultimate.strike Re: Nic z tamtego tekstu nie wynika. 23.02.12, 13:52
                          Chodziło o konkretną elektrownię słoneczno-cieplną, sorry, że nie wrzuciłem linka, o którą chodzi ale chwilowo nie mam czasu na wieksze poszukiwania. A wynika dość sporo, np. to, że obecnie nie ma szans, by takie źródło mogło u nas posłużyc za rdzeń energetyki. Obecny rdzeń jest niewystarczający, w dodatku przestarzały i wymaga remontu. Energetyka nuklearna może dać nam czas na remont/modernizację elektrowni weglowych i rozwijanie innych źródeł. Mozna oczywiście na szybko dobudować kilka elektrowni węglowych tylko jaki to ma sens?
                          • nazimno Energetyka nuklearna. 23.02.12, 14:20
                            Jest to bezlitosny egzamin dla ludzi, ktorzy maja sie nia zajmowac.
                            I moze byc tragiczny w skutkach.

                            Pozostaje NIE ROZWIAZANY problem odpadow.

                            Albo ktos jest specjalista albo nie jest.
                            Nie ma ZADNEGO stanu posredniego, polecania przez jakas partie na stanowisko,
                            znajmosci, pociotkow.

                            Belkot polityczny jest WYKLUCZONY, poniewaz jest z definicji niemerytoryczny.

                            Czy energetyka nuklearna "da nam czas" no to, co piszesz?
                            Na to pytanie jest tylko jedna odpowiedz: NIE.

                            System energetyczny wymaga stalych zabiegow zwiazanych z postepem technologicznym.
                            Nie da sie nagle odrobic zaleglosci.
                            Nie da sie rowniez niczego "skompensowac" opowiadajac cuda na temat energii nuklearnej.

                            Jesli na jednym koncu Polski wybuduje sie elektrownie o mocy ~2500MW, to czym
                            przeslana zostanie ta energia do pozostalych rejonow?

                            Siecia, w ktorej straty ida w ...

                            Ten pociag juz odjechal.
                            • ultimate.strike Re: Energetyka nuklearna. 23.02.12, 14:34
                              Pierwsza elektrownia nuklearna ma powstać na północy, bo tam są zlokalizowane znacznie mniejsze zdolności produkcyjne. To własnie po to, by zmniejszyc straty przesyłowe.
                              • nazimno Co do strat. 23.02.12, 15:32
                                Straty powstaja na kazdym etapie przesylu.

                                Infrastruktura, ktora "generuje" straty z powodu jej zacofania jest z definicji kosztownym ZLOMEM.

                                Tez sie o tym nie mowi.

                                Natomiast heraldowie glosza na lewo i prawo "czego my to nie zbudujemy".
                                I bedzie tak jak z tymi pekajacymi po zimie autostradami.

                                We Wroclawiu kupili nowe tramwaje, natomiast ZADEN INZYNIER nie
                                zbilansowal mocy podstacji zasilajacych siec tramwajowa.
                                I co?
                                I siec przeciazona odmawia "posluszenstwa".

                                Funkcjonowania systemu energetycznego nie da sie zadekretowac.
                                Praw Kirchhoffa nie da sie zignorowac.
                                Glupoty nie da sie wyleczyc.
                                Politykom mozna probowac cos tlumaczyc.
                                Ale tylko probowac.
                        • losiu4 Re: Nic z tamtego tekstu nie wynika. 23.02.12, 14:30
                          nazimno napisał:

                          > W Hiszpanii testuje sie zarowno elektrownie sloneczno-termiczne jak i fotowolta
                          > iczne.
                          > Celem moga byc wielkie inwestycje w krajach Maghrebu.
                          > Pod warunkiem, ze stabilnosc polityczne zagwarantuje istnienie instalacji.
                          > Wiec sprawa na razie padla.

                          czyli niepewnosć niepewnosć niepewnosć i jeszcze raz niepewność. Już pomijajac to ze nie mamy Maghrebu ani nic podobnego. Szczególnie wtedy gdy pradu trzeba najwięcej, czyli w okolicach zimowych.

                          > To jedno.
                          > Co do strat w polskim systemi energetycznym, to sa one obecnie na poziomie poro
                          > wnywalnym
                          > z moca ewentualnej elektrowni jadrowej 2000...2500MW.
                          > I tego sie oficjalnie nie naglasnia.

                          więc:
                          1. Trzeba modernizować sieci
                          2. Rozpraszac elektrownie zeby od kazdej wszędzie było blisko :)
                          By zminimalizowac koszty transportu paliwa do "dalszych" elektrowni najlepiej chyba sie nadają elektrownie
                          a. gazowe (kładzie sie albo długą rure raz i wystarczy na długi czas, albo złoża łupkowe, o ile się uda)
                          b. atomowe (mała masa paliwa i odpadów, ale potrzebna też woda)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                • losiu4 Re: Pozyskiwanie energii. 23.02.12, 14:17
                  na razie klepiesz pobożne życzenia. My tu i teraz mamy konkretny problem który trzeba rozwiązać. Poza tym ja tam wole po ludzku czytać, ale kjak trzeba to magistra jakiego uzyje :) Nie ma i jeszcze długo nie będzie czegoś co pozwoli nam (Niemcom zresztą tez) na luksus zieleniny jako podstawowego źródła energii. Ja osobiscie najbardziej bym sie cieszył jakby opanowano fuzję jądrowa. Wtedy będziemy spokój na wieki wieków. Amen.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
            • ultimate.strike jaki tekst taka riposta 23.02.12, 12:18
              widocznie na lepszą nie zasłużyłeś. :)

              > To jest miedzy innym powod rezygnacji Niemiec z energetyki jadrowej.

              Skąd wiesz, ze Niemcy zrezygnują z energetyki jądrowej? Jak na razie wychodzi, że nie mają jej czym zastąpić i decyzja okaże się tylko populistyczną deklaracją bez pokrycia.

              > Wyobraz sobie, ze oni maja okolo 30 000 MW zainstalowanej mocy elektrowni wiatr
              > owych,

              Wyobraź sobie, że energetyka wiatrowa nie nadaje się jako podstawowe źródło energii, bo jest zbyt nieprzeidywalna. Przeważnie tylk orozregulowuje system energetyczny, trzeba pod parą utrzymywać moc rezerwową, bo w każdej chwili może przestać wiać. System energetyczny to nie jest latarka z wiatraczkiem.
              • nazimno Takie argumenty sa dobre w liceum na przerwie. 23.02.12, 12:21
                Koncze wiec te "dyskusje".

                Cytuje:
                "System energetyczny to nie jest latarka z wiatraczkiem. "

                I znowu ZLOTA MYSL, co?
                buhahaha

                • ultimate.strike Nie ma jak strzelić focha na forum :) 23.02.12, 12:23
                  > Cytuje:
                  > "System energetyczny to nie jest latarka z wiatraczkiem. "
                  >
                  > I znowu ZLOTA MYSL, co?

                  Zdarza sie. Dlaczego nie odniosłeś się do wskazanej przeze mnie poważnej wady energetyki wiatrowej, czyli konieczności utrzymywania rezerwy na wypadek flauty?
                  • nazimno Bo kazdy, w miare rozgarniety,.. 23.02.12, 12:34
                    (jestes nim???) wie, ze istnieja elektrownie wyposazone w turbiny gazowe (krotki czas
                    osiagniecia mocy dyspozycyjnej), elektrownie szczytowo pompowe, lokalna energetyka
                    rozproszona oparta na mikroblokach energetyczno-cieplnych.

                    I przestan juz paplac jak jakis gimnazjalista, bo to jest smieszne od poczatku.

                    • ultimate.strike Re: Bo kazdy, w miare rozgarniety,.. 23.02.12, 12:41
                      > (jestes nim???) wie, ze istnieja elektrownie wyposazone w turbiny gazowe (krotk
                      > i czas
                      > osiagniecia mocy dyspozycyjnej),

                      I tak muszą być w rezerwie, poza tym sa na razie dość drogie, szczególnie jeśli chodzi o większe moce.

                      > elektrownie szczytowo pompowe,

                      Falkt, ze trzy w Polsce mamy. :)

                      > I przestan juz paplac jak jakis gimnazjalista, bo to jest smieszne od poczatku.

                      Wczoraj też był tu jeden nick posługujący się tym "argumentem", czyżbyś miał coś z nim wspólnego? :)
                      • nazimno Posluchaj, stary koniu... 23.02.12, 12:55
                        I nie chedoz tak bez sensu.

                        PS
                        Nie, nie mam nic wspolnego


                        • ultimate.strike Re: Posluchaj, stary koniu... 23.02.12, 12:56
                          Tak już lepiej.

                          A czego mam posłuchać?
                    • nazimno A tu masz przyklad (zgadnij, co to): 23.02.12, 12:48

                      www.powersouth.com/mcintosh_power_plant
                      Takie elektrownie tez istnieja.
                      Wszystko w celu pokrycia zapotrzebowania szczytowego.
                      I w Niemczech tez takie sa.

                      A W Polsce mamy cos takiego?????
                      • ultimate.strike Re: A tu masz przyklad (zgadnij, co to): 23.02.12, 12:55
                        1kW na gospodarstwo domowe to trochę niedużo, przemysłu (czyli głównego użytkownika energii) nie wliczono ale niech będzie.
                        To i tak nie zmienia faktu, że trzeba taką elektrownię zbudować, dobra jest jako rezerwa dla wiatraków ale musi stać, przez dłuższe okresy nieużywana więc z ekonomicznego punktu widzenia nie jest to najlepsze rozwiązanie, szczególnie zważywszy na wysokie koszty energii.
                        • nazimno Roznica. 23.02.12, 13:04
                          Ty jedynie marudzisz: "czego to sie nie da zrobic", ze cos jest "za drogie", ze
                          "z ekonomicznego punktu widzenia"...

                          A inni buduja energetyke zdywersyfikowana.

                          I posiadaja elektrownie zapotrzebowania szczytowego w odpowiedniej proporcji do potrzeb.

                          A moze Szanowny Pan, majacy tak dokladne pojecie o energetyce, wyjawi nam,
                          ile to mocy idzie w grzanie atmosfery za posrednictwem istniejacych przestarzalych sieci
                          przesylowych oraz technologicznie zacofanych stacji rozdzielczo-transformatorowych?

                          Okazaloby sie, ze te marne 1000MW z elektrowni jadrowej to pikus jest.

                          • nazimno No, jaki procent mocy polskiego systemu idzie w... 23.02.12, 13:08
                            atmosfere?
                            Czekam z utesknieniem.
                          • ultimate.strike Re: Roznica. 23.02.12, 13:55
                            > A moze Szanowny Pan, majacy tak dokladne pojecie o energetyce, wyjawi nam,
                            > ile to mocy idzie w grzanie atmosfery za posrednictwem istniejacych przestarzal
                            > ych sieci
                            > przesylowych oraz technologicznie zacofanych stacji rozdzielczo-transformatorow
                            > ych?

                            A może Szanowny Pan specjalista od źródeł alternatywnych powie nam, skąd wziąć środki i jak zmotywować sieci energetyczne do modernizacji systemu przesyłowego?

                            > A inni buduja energetyke zdywersyfikowana.

                            My też w końcu taką zbudujemy, bez obaw. Ale, jak napisałem wyżej, na to trzeba mieć czas i pieniądze. Na razie nam jednego i drugiego brakuje, potrzebne jest nam wzmocnienie "energetyki podstawowej".
                            • nazimno Tak moze pisac tylko jakis partyjny dzialacz. 23.02.12, 14:24
                              Cytuje:
                              /potrzebne jest nam wzmocnienie "energetyki podstawowej"./

                              Nic z tego nie wynika.
                              Jak bym slyszal jakiegos posla, ktory sie nagle na sali obudzil.
                              • ultimate.strike Re: Tak moze pisac tylko jakis partyjny dzialacz. 23.02.12, 14:36
                                Czyżbyś usiłował mnie obrazić?

                                > Cytuje:
                                > /potrzebne jest nam wzmocnienie "energetyki podstawowej"./

                                No bo jest potrzebne, niezależnie od tego, co działacze mają w tej sprawie do powiedzenia.
                                • nazimno A na czym ma polegac obraza? 23.02.12, 14:41
                                  Porownanie z "poslem" czy cos innego?

                                  • ultimate.strike Re: A na czym ma polegac obraza? 23.02.12, 18:35
                                    > Porownanie z "poslem" czy cos innego?

                                    Porównanie z działaczem partyjnym jest w wielu polskich środowiskach traktowane jako obraza. Tak wyszło, działacze latami na tą opinię pracowali i wreszcie coś im się udało osiągnąć.
                        • nazimno Jedz tam, to sie dowiesz: 23.02.12, 13:47

                          www.piit.org.pl/piit2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=24&news_id=5910&layout=2&page=text
                      • losiu4 Re: A tu masz przyklad (zgadnij, co to): 23.02.12, 14:13
                        mało, tylko szczytowo, drogo.
                        Tu rozwazamy problem braku mocy w ogóle w Polsce nie o tym czy przez pare godzin cos będzie dawało 1 kW na człowieka... nawet na czajnik żeby se zaparzyc herbate Ci nie bardzo starczy...

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • nazimno Ale jednak powstal obiekt. 23.02.12, 14:22
                          Technologia nie zna prozni.
                          A na idiotow nas nie stac.
                          • losiu4 Re: Ale jednak powstal obiekt. 23.02.12, 14:39
                            nazimno napisał:

                            > Technologia nie zna prozni.
                            > A na idiotow nas nie stac.

                            dlatego idzie do przodu. Patrz jak w dziedzinie elektrowni atomowych poszła naprzód. Taka Toshiba na ten przykład chwaliła sie ze moze, jak kto chce oczywista, zbudować chetnemu niemalze "przydomowa" elektrownie atomowa. Nic tylko brać, ładowac te panie, no, atomy, i grzać :)

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                            • nazimno Czy o tym czytales? 23.02.12, 16:02

                              www.toshiba.co.jp/nuclearenergy/english/business/4s/introduction.htm
                              PS

                              Jesli sa tacy "dobrzy", to dlaczego Fukushima?
                              Odpowiedz jest jedna: bo byli tak samo zatruci zapewnieniami ekspertow
                              jak niektore uparte osly z tego forum.

                              Amerykanie z kolei chca wykorzystac doswiadczenie z budowy blokow energetycznych
                              okretow o napedzie atomowym. I nie ma sie co dziwic.

                              Problem jest jedynie z bezpieczenstwem rozumianym jako konsekwencja "9/11".
                              • losiu4 Re: Czy o tym czytales? 23.02.12, 16:12
                                nazimno napisał:

                                > rel="nofollow">www.toshiba.co.jp/nuclearenergy/english/business/4s/introduction.htm

                                nie, to co czytałem to po ludzku było. Ale obrazek podobny.

                                > Jesli sa tacy "dobrzy", to dlaczego Fukushima?

                                Fukushima nie przystaje do tego z powodów nastepujacych:

                                1. Była dużo większa
                                2. Tam mocno trzęsie i jest blisko duze morze, u nas nie.

                                > Problem jest jedynie z bezpieczenstwem rozumianym jako konsekwencja "9/11".

                                o to bym się obawiał najmniej. Nie tak łatwo rozwalić nowoczesny reaktor samolotem w sposób czyniący dużą krzywdę.

                                Pozdrawiam

                                Losiu
                                • nazimno Amerykanie wlasnie zaczeli: 23.02.12, 16:15

                                  www.hyperionpowergeneration.com/
                                  PS
                                  Na razi to tylko "komitet".

                                  Energetyka rozproszona ma jedna powazna zalete.
                                  Jak cos nawali w punkcie "A", to bedzie jeszcze 1000 innych punktow,
                                  gdzie nie nawali.
                                  • losiu4 Re: Amerykanie wlasnie zaczeli: 23.02.12, 20:38
                                    nazimno napisał:

                                    > www.hyperionpowergeneration.com/
                                    > PS
                                    > Na razi to tylko "komitet".

                                    a czegoś konkretniejszego po ludzku nie masz? Bo magistra nie mam pod ręką... z cyferek wychodzi ze słabawe to, choc 10 lat dają. Ale jakby było tanie bo piszą coś o 50 centach (lub ciut mniej) za kWh... a jakby jeszcze było na powszechniejsze izotopy promieniotwórcze... zamarzyło mi sie :)

                                    > Energetyka rozproszona ma jedna powazna zalete.
                                    > Jak cos nawali w punkcie "A", to bedzie jeszcze 1000 innych punktow,
                                    > gdzie nie nawali.

                                    i wady.
                                    Drogie to jednak, niełatwe do sterowania przy jakichś szybko wystepujacych asymetriach poboru a poza tym mimo ze "rozproszone" (ale "zsieciowane") to jednak też wrażliwe na sparalizowanie i zniszczenia rozłażace sie po poszczególnych elementach systemu. A naprawić takie coś już jest zdziebko trudniej.

                                    Pozdrawiam

                                    Losiu
                                    • nazimno Szukaj, szukaj, Panie magistrze... 24.02.12, 10:15
                                      A zacznij od tego:

                                      spectrum.ieee.org/energy/nuclear/downsizing-nuclear-power-plants
                                      Nie masz racji piszac:
                                      "
                                      >niełatwe do sterowania przy jakichś szybko wystepujacych asym
                                      > etriach poboru a poza tym mimo ze "rozproszone" (ale "zsieciowane") to jednak t
                                      > eż wrażliwe na sparalizowanie i zniszczenia rozłażace sie po poszczególnych ele
                                      > mentach systemu. A naprawić takie coś już jest zdziebko trudniej.

                                      Wlasnie to ten system bedzie pracowac w sieci polaczonej KABLAMI podziemnymi, a nie sieciami napowietrznymi. To jedno.

                                      Powazne asymetrie obciazenia sieci w "gestej" sieci maja znacznie mniejsze szanse wystapienia, niz w sieci zawierajacej jedynie kilkanascie wezlow tak jak to mam miejsce
                                      w krajach typu Polska czy Czechy. Awaria sieci wysokiego napiecia to prawie katastrofa.
                                      Gesta siec poradzi sobie z rozplywem mocy duzo efektywniej.

                                      A dla uzytkownika i przemyslu moze przebiegac prawie bezbolesnie.

                                      Oczywiscie pod warunkiem, ze zostanie optymalnie zaprojektowana z uwzglednieniem takich przypadkow.



                                      • losiu4 Re: Szukaj, szukaj, Panie magistrze... 24.02.12, 11:38
                                        > Wlasnie to ten system bedzie pracowac w sieci polaczonej KABLAMI podziemnymi, a
                                        > nie sieciami napowietrznymi. To jedno.

                                        tym trudniejsze do naprawy gdy do uszkodzenia dojdzie :)

                                        > Powazne asymetrie obciazenia sieci w "gestej" sieci maja znacznie mniejsze szan
                                        > se wystapienia, niz w sieci zawierajacej jedynie kilkanascie wezlow tak jak to
                                        > mam miejsce

                                        ale maja i mogą sie rozłazić a sieci gęste będa sie składały z "chudszych" drutów. Zawsze będzie istnieć jakaś grupa krytycznych węzłów, jak w internecie. Też niby rozproszone ale sparaliżować sie da. Jak sie wie gdzie uderzyć.

                                        > Gesta siec poradzi sobie z rozplywem mocy duzo efektywniej.

                                        nie poradzi bo poradzić nie moze. Nie z każdą. A to dlatgo ze nie będzie obliczona na przesyłanie gigantycznych mocy bo po co skoro rozproszona? Więc jakies wieksze uszkodzenie i do widzenia.

                                        > Oczywiscie pod warunkiem, ze zostanie optymalnie zaprojektowana z uwzglednienie
                                        > m takich przypadkow.

                                        i to bym chciał zobaczyc. Nie wiem czy ktos podejmował sie takich badań obejmujacych powiedzmy kraj podobny do Polski. Albo podobny obszar.

                                        Za linka który podałes to magister mi mówi ze on takie opowiadania widział. Do realizacji droga bardzo daleka. W sensie sieci o której rozmawialismy. A jak zobaczył "climate change" to sie załamał.

                                        Pozdrawiam

                                        Losiiu
                                        • nazimno Gdy dobrze poszukasz, to bedziesz mniej takich 24.02.12, 11:54
                                          pytan zadawal. Poczytaj sobie troche wiecej.

                                          Poczytaj sobie o kablach wysokiego napiecia, ukladanych w podziemnych kanalach.

                                          Nie powiesz, ze siec napowietrzna jest bezpieczniejsza od kablowej.

                                          W przypadku sieci napowietrznej wystarczy opad gestej intensywnej mzawki polaczony
                                          ze spadkiem temperatury ponizej 0°C i powstajacy lod niszczy wszystko w ciagu jednej nocy.
                                          A sprobuj to odbudowac w pare godzin. Polamane maszty, porwana siec, trudno dostepny teren.

                                          Juz tak bylo. Przyklady sa.
                                          Siec kablowa eliminuje te problemy.
                                          Wiec problem to tylko koszty.
                                          Zalezy, kto je oblicza.
                                          Per saldo oplaca sie siec niezawodna.
                                          I to jest bezdyskusyjne.


                                          • nazimno Disaster, 1998, retrospective: 24.02.12, 11:59

                                            www.rms.com/publications/1998_ice_storm_retrospective.pdf
                                            • losiu4 Re: Disaster, 1998, retrospective: 24.02.12, 16:12
                                              a po ludzku czegos nie masz? Bo mi magister uciekł

                                              Pozdrawiam

                                              Losiu
                                          • losiu4 Re: Gdy dobrze poszukasz, to bedziesz mniej takic 24.02.12, 16:09
                                            nazimno napisał:

                                            > pytan zadawal. Poczytaj sobie troche wiecej.

                                            > Poczytaj sobie o kablach wysokiego napiecia, ukladanych w podziemnych kanalach.

                                            no są. Tam gdzie się z jakichs powodów muszą być. I co z tego?

                                            > Nie powiesz, ze siec napowietrzna jest bezpieczniejsza od kablowej.
                                            > W przypadku sieci napowietrznej wystarczy opad gestej intensywnej mzawki polaczony
                                            > ze spadkiem temperatury ponizej 0°C i powstajacy lod niszczy wszystko w ciagu jednej
                                            > nocy. A sprobuj to odbudowac w pare godzin. Polamane maszty, porwana siec, trudno dos
                                            > tepny teren.
                                            > Juz tak bylo. Przyklady sa.

                                            jak sie nikt niepowołany nie pałęta tam gdzie nie trzeba to siec napowietrzna zagrożeniem specjalnym nie jest, powiem więcej, np. widac z daleka ze jakiś kabel spadł. Uszkodzenia pod ziemią nie widać, a pod ziemią bywa mokro... I dlatego piszę ze gdzie sie opłaca (finansowo, bezpieczeństwo - miasta) - chować pod ziemie. Gdzie nie - niech zostanie tańsze rozwiązanie.

                                            > W przypadku sieci napowietrznej wystarczy opad gestej intensywnej mzawki polacz
                                            > ony
                                            > ze spadkiem temperatury ponizej 0°C i powstajacy lod niszczy wszystko w ciagu j
                                            > ednej nocy.
                                            > A sprobuj to odbudowac w pare godzin. Polamane maszty, porwana siec, trudno dos
                                            > tepny teren.

                                            jest to pewne utrudnienie. Zresztą przerabialiśmy niedawno. Trzeba wyjatkowego zbiegu okoliczności by tak duze szkody powstały. Uszkodzenia sieci podziemnej też sie moga zdarzyc i sie zdarzają gdy np koparka zawadzi o co nie trzeba. Np. w miastach takie rzeczy sie zdarzają. Natomiast w przedsiebiorstwach dystrybucyjnych siedzą ludzie którzy potrafią liczyc. Budowa sieci podziemnej jest koszmarnie droga, jej utrzymanie kosztuje krocie a w wersji rozproszonej i zsieciowanej to nawet nie chce sobie wyobrazać ile by to kosztowało. Kabel w ziemi co kawałek blokuje rozwój i inwestycje np. budowlane. Problemów jest naprawde od groma. Nie zrozum mnie źle, ja nie mam nic przeciw rozwiązaniom podziemnym czy rozproszeniu produkcji prądu, tylko ze trzeba do tego podejsć pragmatycznie a nie ideologicznie jak to wyznawcy ekologizmu czynią ze swoimi propozycjami.

                                            > Siec kablowa eliminuje te problemy.
                                            > Wiec problem to tylko koszty.
                                            > Zalezy, kto je oblicza.
                                            > Per saldo oplaca sie siec niezawodna.
                                            > I to jest bezdyskusyjne.

                                            jest dyskusyjne. Kabel ziemny jest o wiele droższy niż napowietrzny. Siec nie jest niezawodna a naprawa o wiele droższa niz w przypadku sieci napowietrznej. Nie wszędzie sie da ciągnąć toto pod ziemia. Blokuje duze obszary (jeśli założymy Twoja wersje rozproszoną i zsieciowaną). Naprawde jest sie nad czym zastanawiać.

                                            Pozdrawiam

                                            Losiu
                                            • nazimno Kazda pliszka swoj ogonek chwali. 28.02.12, 12:02
                                              1. System energetyczny jest newralgicznym podsystemem infrastruktury kazdego dobrze zorganizowanego panstwa.

                                              2. Utrzymanie tego systemu w calkowitej sprawnosci jest priorytetem najwyzszym.

                                              3. Zalamanie sie energetyki jest kompromitacja.


                                              Ergo:

                                              To najwyzszej klasy inzynierowie i specjalisci powinni decydowac o niezbednych krokach
                                              w konkretnych warunkach technicznych i ekonomicznych. Techniki nie da sie oszukac.
                                              Tylko idiota moze liczyc na to, ze jakies manipulacje przyniosa pozadany skutek.

                                              Politycy niech sie zajma czyms innym, bo o energetyce nie maja ZADNEGO pojecia.

                                              PS
                                              Porownajmy sie z taka np. Szwajcaria w tej dziedzinie.
                                              I wszystko bedzie jasne.
                                        • nazimno Kable wysokiego napiecia: 24.02.12, 12:02

                                          www.nexans.de/Germany/2009/HighVoltage_EastEuro_D_17mar09.pdf
                                        • nazimno Kabel podziemny 230kV 24.02.12, 12:16

                                          www.southwire.com/products/ProductCatalog.htm

                                          www.southwire.com/ProductCatalog/XTEInterfaceServlet?contentKey=prodcatsheetHV5
                                    • nazimno Mniejsze jest lepsze. 24.02.12, 10:25

                                      www.plantengineering.com/industry-news/automation-news/single-article/is-smaller-better-for-nuclear-power-plants/c715b3a98c.html
                                      PS
                                      A politykom dalej gigantomania buzuje pod sufitem.
                                      • losiu4 Re: Mniejsze jest lepsze. 24.02.12, 16:17
                                        a zastanowiłeś sie nad problemem transportu materiałów radioaktywnych do i z takich elektrowni? Już teraz cyrki ekologiści i inne oszołomy odstawiaja, gdy tych elektrowni jest mało. No i tutaj już wystepuje o wiele wieksze niebezpieczeństwo terroryzmu. Takich elektrowni z załozenia ma być duzo, nie beda mieć takich obudów jak pełnowymiarowe elektrownie, obstawić trudniej...

                                        Pozdrawiam

                                        Losiu
                                • nazimno na marginesie: to "duze morze" to Pacyfik... 23.02.12, 16:26
                                  Ocean Spokojny.
                                  (Jak widac po nazwie, "eksperci" spali sobie spokojnie)
                                  • losiu4 Re: na marginesie: to "duze morze" to Pacyfik... 23.02.12, 20:24
                                    wiedziałem że jakoś tak, ale zadnego magistra pod ręką nie miałem zeby mi powiedział :)

                                    Pozdrawiam

                                    Losiu
    • rzewuski1 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 09:30
      doprawdy?
      popatrz ze węgla wydobywamy każdego roku coraz mniej

      jak nie wybudujemy atomówek
      będziemy prąd kupować u Litwinów, Białorusinów i Rosjan
      o łupkach zapomnij
      bo to sprawa naprawdę nie taka pewna
      jak ci się zdaje


      • ultimate.strike Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 09:56
        > będziemy prąd kupować u Litwinów, Białorusinów i Rosjan

        NMie tak prosto, nie mają go w takich ilościach, jak byśmy potrzebowali. A Niemcy wymyslili, że swoją energetykę załatwią. Nie będziemy mieli od kogo kupować.
        • rzewuski1 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 10:00
          ale planują budować elektrownie atomowe
          Rosjanie w obwodzie Kaliningradzkim, Litwini tez
          nie wiem jak z Białorusinami
          węgla jeszcze na trochę starczy
          ale ci którzy namawiają by zrezygnować z atomu według mnie działają na szkodę naszemu narodowi
          • ultimate.strike Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 10:22
            > ale ci którzy namawiają by zrezygnować z atomu według mnie działają na szkodę n
            > aszemu narodowi

            Oczywiście, i pewnie nie robią tego bezinteresownie.
            BTW wiadomo już, na czyje zlecenie upieprzono elektrownię Żarnowiec?
          • prawie_magister Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 11:11
            rzewuski1 napisał: ale ci którzy namawiają by zrezygnować z atomu według mnie działają na szkodę naszemu narodowi
            ==============
            i potrzta ludziska jakie te Niemcy są głupie , działąja na swoją szkodę likwidując elektrownie atomowe....

            m.onet.pl/biznes/5002107,detal.html
            • rzewuski1 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 11:19
              wyborcza.biz/biznes/1,101562,9696034,Niemcy_do_2021_r__wylacza_elektrownie_atomowe.html
              niemieccy przemysłowcy uznają to za głupotę
              i maja racje
              • prawie_magister Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 11:56
                niemieccy przemysłowcy niejedno już robili...
                nawet mydło z ludzi i uważali to za mądre...
                • rzewuski1 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 12:07
                  niemieccy przemysłowcy niejedno już robili...
                  > nawet mydło z ludzi i uważali to za mądre...

                  stworzyli największe gospodarkę w Europie a nie lewacy opłacani przez Moskwę
                  którzy szykują Niemcom katastrofę bo energie trzebią będzie kupować u Francuzów
                  nawet Szwedzi z Niemców się śmieją
                  Szwedzki minister środowiska stwierdził ze to bardzo zła decyzja , nieprzemyślana

                  Niemcy już tak maja ze od czasu muszą zrobić coś naprawdę głupiego
                  nie znają zasady złotego środka



                  • prawie_magister Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 13:20
                    stworzyli największe gospodarkę w Europie a nie lewacy opłacani przez Moskwę

                    dorobili się na niewolnikach z obozów koncentracyjnych to i później już im łatwo poszło
      • mariner4 Elektrownie jądrowe będą i nie 23.02.12, 10:01
        ignoranci będą o tym decydować.
        M.
        • haen2010 Re: Elektrownie jądrowe będą i nie 23.02.12, 10:11
          Tak, tak, oczywiście. Marynarze z "Kurska" mogliby nam coś o tym opowiedzieć.
          • zgred-zisko Re: Elektrownie jądrowe będą i nie 23.02.12, 10:57
            Dlaczego akurat z Kurska? Czy to jedyny okręt o napędzie atomowym? Na moje oko jest ich chyba ze 200 i to po obu stronach.
          • ultimate.strike Re: Elektrownie jądrowe będą i nie 23.02.12, 11:03
            Na Kursku, pomimo eksplozji całego arsenału zgromadzonego w przedziale torpedowym (a trochę tego tam mieli, w tym napedzane paliwem rakietowym torpedy z głowicami o masie ponad 600 kg), nie doszło do żadnych problemów nuklearnych. To świadczy o tym, jak bezpieczny jest ten rodzaj napędu, bo w okręcie dieslowsko-elektrycznym na pewno doszłoby do znacznego wycieku ropy i różnych świństw z akumulatorów.
          • mariner4 A wiesz, że elektrownia węglowa 23.02.12, 11:08
            produkuje o wiele więcej materiałów rozszczepialnych od siłowni jądrowych?
            Słyszałeś o reaktorach na tor? O reaktorach nowej generacji? Świat wraca powoli do tego.
            Japoński reaktor miał 40 lat.
            Jak już koniecznie chcesz dowalać dawnym przyjaciołom to znajdź coś na czym się znasz.
            M.
            • ultimate.strike Re: A wiesz, że elektrownia węglowa 23.02.12, 11:15
              Japońskie reaktory z Fukushimy I, przede wszystkim nie miały awaryjnego źródła zasilania systemu chłodzenia, czyli elektrownia miała poważną wadę konstrukcyjną.
              • mariner4 Nowoczesne reaktory są tak zaprojektowane, 23.02.12, 11:44
                że podtrzymywanie reakcji łańcuchowej musi być wymuszone. Brak energii elektrycznej,lub chłodzenia automatycznie wyłącza reaktor. wyłączenie reaktora nie wymaga energii. Opada pod własnym ciężarem. Obydwie głośne awarie reaktorów wymagały energii do wyciągnięcia prętów paliwowych. Nie było chłodzenia, zasilania i nie było jak prętów paliwowych wyciągnąć i paliwo się topiło z wiadomym skutkiem.
                Najgorzej jest jak ignoranci chcą decydować.
                Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Najbardziej naszej niezależności energetycznej nie chcę Rosjanie i dlatego będą uprawiać propagandę przeciwko energii jądrowej i gazowi łupkowemu. Wszystkie ruchy ekologiczne i pacyfistyczne były lub są infiltrowane przez najpierw sowieckie, a teraz rosyjskie służby.
                Pożytecznie idioci stanowią więc zagrożenie.
                M.

                • ultimate.strike Re: Nowoczesne reaktory są tak zaprojektowane, 23.02.12, 11:59
                  > że podtrzymywanie reakcji łańcuchowej musi być wymuszone. Brak energii elektryc
                  > znej,lub chłodzenia automatycznie wyłącza reaktor.

                  Ale obeg chłodzacy musi dalej pracować.

                  > Obydwie głośne awarie reaktorów wymagał
                  > y energii do wyciągnięcia prętów paliwowych. Nie było chłodzenia, zasilania i n
                  > ie było jak prętów paliwowych wyciągnąć i paliwo się topiło z wiadomym skutkiem
                  > .

                  Niezupełnie. W pierwszym przypadku po wyłączeniu reaktor zalano zimną wodą, moc spadła poniżej planowanej więc wyciągnięto więcej prętów moderujących, niż to było dopuszczalne. W ten prosty sposób reaktor przegrzano, bez funkcjonujacego chłodzenia, co doprowadziło do rozsadzenia reaktora.
                  D rugim przypadku reaktory wyłączono ale nie pracował system chłodzenia, a reaktor bez wody, sam się nie wychłodzi.
                  • mariner4 Tu nie ma miejsca na takie dysputy 23.02.12, 12:11
                    wiemy o co chodzi.
                    W każdym reaktory najnowszej generacji to zupełnie inna historia.
                    Dlatego dobrze się stało, że zaprzestano budowy Żarnowca wg starej, rosyjskiej technologii.
                    M.
                    • ultimate.strike Re: Tu nie ma miejsca na takie dysputy 23.02.12, 12:14
                      Reaktory W 440 to był produkt nowszej generacji, niż te w Czarnobylu. A do tego, w Czarnobylu, zeby uzyskać efekt, jaki udało się uzyskać, trzeba było wymontować 95 (słownie: dziewięćdziesiąt pięć) systemów automatyki bezpieczeństwa. Samo z siebie coś takiego stać się tam nie mogło.
                  • nazimno Jakich to wspanialch znawcow reaktorow mamy. 23.02.12, 12:18
                    I jakie tradycje "w tym temacie", hohohohohohho !!!!

                    Ze tez Rosjanie/Ukraincy o tym nie wiedzieli.
                    Ze tez Japonczycy o tym nie wiedzieli (do dzisiaj).
                    Ze tez Niemcy nic nie wiedza.
                    A Francuzi - dopiero oni mogliby sie od nas nauczyc.

                    Eeeeeeeeeeeeeeeech, nikt nas nie docenia tak jakbysmy na to zaslugiwali.
                    • ultimate.strike Re: Jakich to wspanialch znawcow reaktorow mamy. 23.02.12, 12:27
                      Aż takich nie mamy, paru już zdążyło umrzeć śmiercią naturalną, dlatego reaktory nie będą polskiej konstrukcji. Ale wygląda na to, że są tu ludzie wiedzący na temat źródeł energii elektrycznej więcej niż Ty, może czas się z tym pogodzić? :)
                      • nazimno Jestes pewien? 23.02.12, 12:40
                        Co zas dotyczy owej "wiedzy", to moja sie rozni od Twojej tym, ze jest wiedza, podczas gdy Twoja wydaje sie byc zwitkiem pospolitych sloganow.
                        ###Tyle###

                        PS
                        Emotikony uzywane sa przez osoby infantylne, ktore - jak na sitcomie - potrzebuja bodzca
                        dla resztek poszarzalych komorek, w celu wywolania odruchu smiechu.


                        • ultimate.strike Re: Jestes pewien? 23.02.12, 12:43
                          > Emotikony uzywane sa przez osoby infantylne,

                          Służą też czasami do łagodzenia przekazu dość ostrych tekstów, żeby czyichś uczuć religijnych na przykład nie obrazić.

                          BTW wiesz, o czym świadczy zastępowanie w dyskusji merytorycznych argumentów atakami na adwersarza? (normalnie umieściłbym tu emota, ale skoro ich nie lubisz...)
            • haen2010 Re: A wiesz, że elektrownia węglowa 23.02.12, 11:25
              Do platfusich kretynów żadna prosta prawda nie trafi. Pływamy w długach, państwo zdycha, ludzie ubożeją. To jeszcze musimy zafundować sobie strukturę technologiczną na której kompletnie się nie znamy. I znając platfusie zdolności - koszt utrzymania struktury będzie taki, jak w normalnym państwie dla dwudziestu elektrowni jądrowych. Począwszy od abecadła jądrowego dla kompletnych negatów, z czego połowa managementu będzie od platfusów i gumofilców, moczymordów i katolików.

              O "Kursku" napisałem ci dlatego, że wcale nie trzeba awarii reaktora żeby nas obdarzyć tym świństwem. Wystarczy awaria ludzka, lub zewnętrzna. Na K-162 była zwyczajna niedoróbka pijanego spawacza. Już mieliśmy Smoleńsk, nie starczy na otrzeźwienie durnych główek platfusich?
              • ultimate.strike Re: A wiesz, że elektrownia węglowa 23.02.12, 11:37
                > Do platfusich kretynów żadna prosta prawda nie trafi. Pływamy w długach, państw
                > o zdycha, ludzie ubożeją. To jeszcze musimy zafundować sobie strukturę technolo
                > giczną na której kompletnie się nie znamy.

                Jasne, energetyka nam się sypie, od lat nie była modernizowana. Już teraz zdarzają się momenty, że nadmiar energii w systemie wynosi 3%, za kilka lat nam przy obecnych możliwościach wytwórczych energii zabraknie i trzeba będzie wprowadzać wyższe stopnie zasilania. Nie wspominając o tym, że część bloków nadaje się do natychmiastowego zamknięcia, a wtedy stopień zasilania wzrośnie do 20. Można sobie jako alternatywne źródło dokupić świeczek, tylko czy ktoś wie, w jaki sposób przy pomocy świeczek zasilać przemysł?
                • haen2010 Re: A wiesz, że elektrownia węglowa 23.02.12, 11:55
                  Ty mi tu nie pie...ol o procentach i naukowych aspektach sprawy. Podstawą energetyki jest kocioł i dostarczone do niego kalorie. Reszta została już dokładnie przerobiona i nie stanowi żadnych tajemnic.

                  Ja mówię, zamiast kotła opartego na plutonie mamy własne kalorie z gazu. Przestawienie energetyki to kwestia rurociągów i wymiany palników.

                  Chcę jedno powiedzieć - łajdactwo polega na tym, że żadnej elektrowni jądrowej nie przerobisz na inne źródła energii. Każdą elektrownię konwencjonalną możesz wyposażyć w reaktor. Czy ktoś to kapuje?
                  • ultimate.strike Re: A wiesz, że elektrownia węglowa 23.02.12, 12:00
                    > Ty mi tu nie pie...ol o procentach i naukowych aspektach sprawy.

                    Bo one sa najważniejsze. Propaganda polityczno-uprzedzeniowa nie powinna miec tu nic do gadania, to zbyt istotna dla naszej gospodarki sprawa.
              • mariner4 Nie potrafisz ani jednego postu napisac 23.02.12, 11:47
                bez obelg?
                M.
    • losiu4 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 11:03
      ja tam sie atomów nie boje. Znajomy magister mi powiedział ze to takie maciupkie jest, a poza tym sam ich ładnych pare sztuk mam w sobie :) Gaz łupkowy - wykorzystywać, jak najbardziej. Moze nawet, jak już te atomówki będa, to sprzedawac jego nadwyzki czy to w postaci bezposredniej rurkami czy w postaci przetworzonej np, na prunt co to w gniazdku jest, z czego dutki mieć bedziemy :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • platfusy.do.paki Tak właśnie jest 23.02.12, 11:04
      Elektrownia atomowa = importowana technologia + importowane paliwo + niemal pewne jak w banku danie dupy przez Tuska Sarkozemu w celu kolejnego poklepania. A my w prezencie dostaniemy drogi i pozbawiony przyszłości projekt.

      Korzystać z naszych zasobów węgla, wypiąć się na ustalenia dot. CO2 i budować elektrownie gazowe.

      A także odpuścić zwykłym obywatelom idiotyczne przepisy. Jak ktoś chce wiatrak na podwórku to niech ma.
      • losiu4 Re: Tak właśnie jest 23.02.12, 11:11
        własnie sie obawiam ze cały ten pomysł z atomówkami wiąze sie z tym żeby zapłacić o wiele wiecej niz to jest warte Sarkozy'emu. Francji znaczy. Łupki - tak. Wegiel tak. Tylko najpierw pasowałoby pogonić szamanów od CO2 i wypiać się na limity.

        Pozdrawiam

        Losiu
      • rzewuski1 Re: Tak właśnie jest 23.02.12, 11:11
        paliwo do elektrowni atomowej ładuje się raz na 20 lat
        wiec nie przesadzaj z uzależnieniem dostaw
        zresztą chodzi tylko o jedna elektrownie
        • zabieocko Re: Tak właśnie jest 23.02.12, 12:22
          rzewuski1 napisał:

          > paliwo do elektrowni atomowej ładuje się raz na 20 lat
          > wiec nie przesadzaj z uzależnieniem dostaw
          > zresztą chodzi tylko o jedna elektrownie

          tylko rozładować nie sposób, bo na to i 200 lat nie starczy

          no ale skoro są tacy jak Tuskowuje, którzy zamiast głowy mają głowice
          w których aktywności mózgu EEG nie można stwierdzić....

          • rzewuski1 Re: Tak właśnie jest 23.02.12, 12:46
            ylko rozładować nie sposób, bo na to i 200 lat nie starczy

            no ale skoro są tacy jak Tuskowuje, którzy zamiast głowy mają głowice
            w których aktywności mózgu EEG nie można stwierdzić....

            jedna elektrownia atomowa i takie wrzaski/
            Niemcy maja ich z 20 w tej chwili , Francuzi, Chińczycy , Rosjanie
            wkoło naszych granic stoi ich pełno
            Czesi sobie postawili i nie narzekają
            dlaczego mamy importować energie?
            • zabieocko Re: Tak właśnie jest 23.02.12, 13:00
              rzewuski1 napisał:

              > ylko rozładować nie sposób, bo na to i 200 lat nie starczy
              >
              > no ale skoro są tacy jak Tuskowuje, którzy zamiast głowy mają głowice
              > w których aktywności mózgu EEG nie można stwierdzić....
              >
              > jedna elektrownia atomowa i takie wrzaski/
              > Niemcy maja ich z 20 w tej chwili , Francuzi, Chińczycy , Rosjanie
              > wkoło naszych granic stoi ich pełno
              > Czesi sobie postawili i nie narzekają
              > dlaczego mamy importować energie?

              wszyscy oni budowali elektrownie w okresie swoich wzrostów produkcji przemysłowej
              przy ogromnej elektrożernej technice wytwarzania

              nas ratował węgiel

              obecnie przemysł w Polsce przestał istnieć przez likwidację

              dlatego kupno energi jest tańsze niż jej wytwarzenie obecnie, a przy tym płaci się za jej zużycie

              szkoda , że nikt nie zwraca uwagi na przesył gdzie są ogromne straty a do tego nie garną się w inwestycje ich zdobywcy za symboliczną "zł"

              w czym jest rzeczy zatem ?

              zbudujemy im elektrownie a "oni" nam przesyłać będą energię z wielkim zyskiem bez ponoszenia zbędnych kosztów
        • haen2010 Re: Tak właśnie jest 23.02.12, 12:28
          Też myślę, że to łapówka Tuska dla Francuzów. Ale myślę, że to się stanie tak oczywiste, że nigdy nie przejdzie. Po prostu nie pozwolimy Tuskowi na takie fanaberie naszym kosztem.
    • m.c.hrabia Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 13:26
      Francuzi to dopiero kretyni są:)
      • haen2010 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 13:59
        Poczytaj sobie, hrabio. Poza tym Francuzi mają własne kopalnie uranu. A my mamy własny gaz.

        www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=1268
        • m.c.hrabia Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 14:32
          haen2010 napisał:

          > Poczytaj sobie, hrabio. Poza tym Francuzi mają własne kopalnie uranu. A my mamy
          > własny gaz.
          >
          > www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=1268

          a gdzie ten gaz ,twoje pierdzenie nie starczy dla zaspokojenia potrzeb zwykłej kuchenki
          w metan ( nie mówiąc że zapaszek nie ten)
          do napędzenia elektrowni trzeba by miliony pierdzących Heńków,
          no i ile kosztowałyby filtry zabezpieczające przed smrodem
          • haen2010 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 15:28
            Hrabio, rozmawiamy poważnie, nie politycznie. Uważasz, że Niemcy są kretynami wygaszając reaktory i budując rurę do rosyjskiego gazu?

            Ja oczywiście mówię o tym, co na temat naszych zasobów piszą media. To chyba już potwierdzone skalą odwiertów i badań. Wydaną forsą.

            Jeżeli uważasz, że Polsce jest niezbędna energetyka jądrowa, to wpisujesz się w zwyczajne łajdactwo i przekręt na setki miliardów. Bez żadnego racjonalnego powodu.
            • m.c.hrabia Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 18:42
              a ty chodzisz na pasku ruskiego Gazpromu
              możemy tak dalej dyskutować.
        • losiu4 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 24.02.12, 11:45
          czytałem. Mało warte zielone slogany.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • prawie_magister Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 14:16
      pewnie znów jakiś dealer handlujący uranem obiecał komuś odsyp....
    • wlodzimierz.ilicz Zabawa rodzinna zaczęła się na dobre gdy... 23.02.12, 14:27
      nagle szwagier puścił w tłum gości tzw. "atomówkę" czyli rozkręconą za korbę żeliwną maszynkę do mięsa...
    • adalberto3 Gazem mozna sie zatruc, do jego ... 23.02.12, 15:08
      ... przesylania konieczne sa drogie rurociagi. Energia z elektrowni atomowych ma szereg zalet -
      Francuzi jakos z niej nie rezygnuja.
    • szmul.bender Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 15:33
      haen2010 napisał:

      > Nie ma dla środowiska lepszego nośnika energii od gazu. Własnego gazu.

      haen - nie da rady ! Chcialem uzyc wlasnego gazu i nawet szklanki herbaty nie dalo sie zrobic
    • sclavus Sam się opamiętaj 23.02.12, 15:39
      bo nie masz zielonego (omen, nomen) pojęcia, o czym piszesz...
    • jacekm22 Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 23.02.12, 15:57
      Z OGROMNYM zdziwieniem zauwazylem , ze J.Palikot ze swym ruchem podlaczyl sie : Solidarnosc 80 i Ekologow = KOMPLETNE OSZOŁOMY !!!!!!!!
      Do autora watku , wydobycie gazu łupkowego moze zostac po prostu zabroniona w UE ze wzgledu na katastrofalne skutki ekologiczne zwiazne z jego wydobyciem ... Na dzien dzisiejszy NIE MA ALTENATYWY na elektrowni jadrowych - nawet USA ruszaja z programem ich budowy , Polska ze swymi przestazalymi elektrowniami weglowymi i sypiaca sie siecia przesylowa nie ma specjanie pola manewru ... Nie zabudujemy calego wybrzeza wiatrakami .
      • prawie_magister Re: Ludzie, opamiętajcie się z atomówkami, napraw 24.02.12, 13:49
        katastrofalne dla przyrody to jest polityka przygłupów z junii jewropejskiej,

        ============--===========================
        Kto podniesie ręke na władze ...... niech wie, że ta ręka będzie mu odrąbana. - Józef Cyrankiewicz
        ---
        Nie wolno lżyć organów - Łukaszenko
    • marek-zakrzewski I tak atomówki nie będzie w Polsce przez następne 23.02.12, 20:45
      15 lat. Taka jest prawda.
      • jacekm22 Re: I tak atomówki nie będzie w Polsce przez nast 23.02.12, 20:50
        No to w zapasy swieczek cza sie bedzie zaopatrzyc na 15 lat , bo to ze beda wylaczenia to jest pewne !!!!! Dziekujemy Panu Syryjczykowi , ktory wstrzymal budowe pierwszej polskiej atomowki ( ktora to bez awaryjnie funkcjonuje w Finlandii)
        A to Polska wlasnie - GŁUPIA KRAJA .... :-(
        • zgred-zisko Re: I tak atomówki nie będzie w Polsce przez nast 24.02.12, 10:33
          To prawda, że tam pracuje. Ale i my nie pozostaliśmy z niczym. Dostaliśmy za nią "symboliczną złotówkę"!
        • marek-zakrzewski Potrzebna polsce ta atomówka jak koziej d*** trąba 24.02.12, 15:16
          Wywalić na jej budowę miliardy a potem będzie pracować na "pół gwizdka".

          Atomówki nie uciekną. Najpierw niech się Polacy zabiorą za budowanie porządnej infrastruktury przesyłowej, bo postawić sobie prądnicę to nie problem. Z resztą atomówka nie jest korzystna politycznie tak jak stadion na którym za kilka lat będzie można otworzyć piękny jarmark. A do atomówki to nawet podejść nie można...
          • rzewuski1 Re: Potrzebna polsce ta atomówka jak koziej d*** 24.02.12, 15:41
            1 elektrownia jak nasz kraj to naprawdę niewiele
            i tak większość energii będzie z węgla
            po co te bezsensowne protesty?
            • marek-zakrzewski I już jazda sofizmatem. 24.02.12, 18:02
              Nie wykręcaj kota ogonem!

              Ludzie protestują bo nie chcą mieć atomówki na swoim terenie i mają prawo nie chcieć. To prawda, że jedna elektrownia atomowa na Polskę to za mało, ale to NIE oznacza, że skoro Polska będzie pozyskiwać energię z węgla i gazu, to nic nie zaszkodzi postawić jednej elektrowni atomowej. Właśnie, że zaszkodzi bo to inwestycja bez sensu przy obecnej infrastrukturze przesyłowej i stopniu wykorzystania tej siłowni. Lepie jest zainwestować pieniądze podatników w potrzebniejsze rzeczy których obecnie i w przyszłości w Polsce nie będzie brakować.

              Ostatecznie ten prąd można kupować z zagranicy. Niech się inni martwią posiadaniem elektrowni atomowych na swoim terenie. Monopolu na sprzedaż energii elektrycznej z elektrowni atomowej nie ma tylko jedna siłownia, bo ich na około Polski jest 16 bloków energetycznych. Nie sprzeda jeden, to sprzeda inny.

              A z resztą to głowę będzie sobie polska zawracać brakiem energii, jak się będzie gospodarka rozwijać, Na razie nic na to nie wskazuje aby w ciągu najbliższych 5 lat było różowo.
              • nazimno Nie tylko to. 28.02.12, 10:46
                Najwiecej bredni na temat energetyki jadrowej czyta sie w artykulach prasowych napisanych
                "wg zapotrzebowania".

                Artykuly te pozbawione sa calkowicie argumentow merytorycznych i operuja wylacznie
                sloganami "do prasowego uzytku" uzytymi tak, aby zmanipulowany pseudointeligent zostal
                nakloniony do przyjecia pozadanego modelu myslenia po takiej lekturze.

                Juz po kilku wierszach mozna sie zorientowac, ze nie chodzi o zadna istotna wypowiedz, tylko
                o propagandowy material napisany na zyczenie sfer polityki.

                Merytoryczna ocena stanu infrastruktury energetyki, jej faktycznych potrzeb i koniecznych
                prac modernizacyjnych jest skrzetnie unikana, poniewaz mogloby to obnazyc
                temat az do "nagosci".

                Idiotow jest coraz wiecej i w zasadzie nie ma z kim rozmawiac.

              • losiu4 Re: I już jazda sofizmatem. 28.02.12, 11:09
                marek-zakrzewski napisał:

                > Ostatecznie ten prąd można kupować z zagranicy.

                kłopot w tym ze prognozy mówią iż nie długo nie będzie od kogo kupowac. Już nie wspominajac io tym ze mogą być np. polityczne kłopoty. I co wtedy? Siadasz na rowerek i dynamem będziesz krecił?

                Pozdrawiam

                Losiu
              • rzewuski1 Re: I już jazda sofizmatem. 28.02.12, 12:08
                na północy Polski ekonomicznie lepiej wychodzi wybudować atomowa
                złoża węgla mamy na południu i to głownie brunatnego


                statecznie ten prąd można kupować z zagranicy. Niech się inni martwią posiadan
                > iem elektrowni atomowych na swoim terenie.

                tak w ogóle zlikwidujmy fabryki , rolnictwo i wszystko kupujmy z zagranicy
                tylko ciekawe za co




    • bard333 Atomówka...? dobre sobie... 28.02.12, 11:25
      POkraki nie są w stanie wybudować drogi, żeby nie zaczęła pękać przed otwarciem. Buduja najdroższy stadion świata, na którym nie można grac w piłkę i widać, że za malo różne kaplery, czy jak sie to tałatajstwo zowie, nachapały...

      Znając "udolność" pełowiec, to Amerykanie na księżycu wybuduja atomówkę szybciej i taniej...;) nie ma sie co POdniecać, kolejny temat zastępczy...
    • haen2010 Jedynym merytrycznym powodem 28.02.12, 12:28
      Budowy atomówek w Polsce jest głupota Tuska. Obiecał Sarkozemu tę łapówę w zamian za pomoc przy skasowaniu durnoty Kaczorów przy podpisywaniu pakietu klimatycznego.

      Czy wszyscy Polacy muszą ponosić konsekwencje idiotycznych biznesów naszych solidaruchów? Władzy od siedmiu boleści, dla której jesteśm ciemnym i pogardzanym pospólstwem. Elity, qrwa ich mać!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka