Dodaj do ulubionych

Biskupi zaniepokojeni sytuacją w kraju

    • Gość: mee... Re: TZRZEZWY OBRAZ SYUACJI...W POLSCE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 13.06.04, 16:53
      ...ale znajac realia polskie...to zapewne kosciolowi sie dostanie ...za te
      slowa proste...prawdziwe...
      • Gość: Palnick Tylko OBRAZ TRZEŹWY w episkopacie. IP: *.stenaline.com 13.06.04, 16:59
        Gość portalu: mee... napisał(a):

        > ...znajac realia polskie...to zapewne kosciolowi sie dostanie ...za te
        > slowa proste...wręcz prostackie...prawdziwe w odniesieniu do hierarchii
        > ...najwięcej ucierpi Głódź...za dobre wino skołował...tylko obraz był trzeźwy.
        • Gość: mee... Re: Tylko OBRAZ TRZEŹWY w episkopacie. IP: *.avenel01.nj.comcast.net 13.06.04, 17:08
          ...przynajmiej...jednego zlapalem ...na wedke...jaks cnota ...nie znajaca smaku
          dobrego winna ...ale znajaca jak ublizac...czyli ...cnota inaczej...
    • Gość: kirloy robi wrazenie IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 13.06.04, 17:21
      Trzeba miec tupet zeby z takimi haslami wykakiwac w Licheniu. Kosciol wrecz perfekcyjnie wpasowywuje sie w sytuacje biednego kraju budujac takie szopki jak lichen...
      No i jeszcze to samotne wychowywanie
      • Gość: mee... Re: robi wrazenie IP: *.avenel01.nj.comcast.net 13.06.04, 17:27
        ...wszyscy powinni byc rowni...bo mamy takie same zoladki...jak mowil kiedys
        kwach i oleksy...najgorsze...sa te "sprawiedliwe" dbajace o lud...co nic nikomu
        nigdy nie dali...i jape otwiaraja ze zdziwienia...kurcze jak oni to
        pobudowali...ja wiem to przytlacza...malych...
    • Gość: bart Re: Biskupi zaniepokojeni sytuacją w kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 17:32
      Przyganiał kocioł garnkowi!!
    • Gość: mee... Re: LUDZIE CZY WY NIE ZNACIE WLASNEJ HISTORII... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 13.06.04, 17:47
      ...kosciol w polsce zalatwil wam wolnosc...ludzi...e w polsce bolszewicy
      mordowali ludzi kosciola...gdyby nie kosciol dzisiaj byscie tak parszywie nie
      stukali...lecz ja wam sie nie dziwie zmanipulowani...,a jest tak ...,ci ktorych
      obalil kosciol... w ramach milosierdzia tego kosciola- przebaczenie- nie
      rozliczenie za bolszewickie zbrodnie ...ciagle maja sie dobrze ...i wlasnie w
      ramach tej demokracji w bijaja wam do glowy ...,ze kosciol jest bee...wezscie
      takiego urbana...za komuny bezparyjny fachowiec ha,ha... a dzisiaj bezpartyjny
      i kapitalista...ta wolnosc, wszystko dzieki kosciolowi z pomoca regana...tylko
      wy ciagle ciemni nie kumaci...zreszta spytajcie sie naczelnego ...gdzie
      naczelny sie ukrywal...gdy bolszewicy..oleksy, kawaniewski, miller,
      jaruzelski ...go scigali z palami- sb prezne ramie pzpr...przestancie
      politykowac i wescie sie do roboty...wybudujcie cos w swym zyciu...dajcie innym
      odychac...
      • Gość: Adad Re: LUDZIE CZY WY NIE ZNACIE WLASNEJ HISTORII... IP: *.sympatico.ca 13.06.04, 18:01
        Niektorzy przez terror komunistow wyjechali az "za wode" ...
        • Gość: Asik Re: LUDZIE CZY WY NIE ZNACIE WLASNEJ HISTORII... IP: *.client.comcast.net 14.06.04, 01:56
          A na przyklad my opuscilismy Polske przez terror kleru,
          i wcale tego nie zalujemy.
      • Gość: avatar OTO OBRAZ WIERNEGO: WIERNY ALE MIERNY IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.06.04, 18:15
        Gość portalu: mee... napisał(a):

        Ani me, ani be, ani kukuryku. Idiota, który nawet zdania po polsku nie potrafi
        napisać i wysłowić się nie umie będzie ludzi historii uczył?

        Z USA nadajesz - tam przynajmniej kościół buli odszkodowanie za dymanie
        ministrantów w pupe. W Polsce bogobojny naród pozwala na takie ekscesy - no bo
        to po krześcijańsku, ksiądz dobrodziej tak robi to na pewno dobrze. Popatrzmy,
        co tam skrobiesz:

        > ...kosciol w polsce zalatwil wam wolnosc...ludzi...e w polsce bolszewicy
        > mordowali ludzi kosciola...gdyby nie kosciol dzisiaj byscie tak parszywie nie
        > stukali...lecz ja wam sie nie dziwie zmanipulowani...,a jest tak ...,ci ktorych
        >
        > obalil kosciol... w ramach milosierdzia tego kosciola- przebaczenie- nie
        > rozliczenie za bolszewickie zbrodnie ...ciagle maja sie dobrze ...i wlasnie w
        > ramach tej demokracji w bijaja wam do glowy ...,ze kosciol jest bee...wezscie
        > takiego urbana...za komuny bezparyjny fachowiec ha,ha... a dzisiaj bezpartyjny

        Jesteś nierozgarnięty, więc nadajesz sie na ofiare Radyjo Maryja i kleru.

        Myślenie to czynność zupełnie ci obca. Jedyne co potrafisz, to czapkować czarnym
        i powtarzać zasłyszane bzdury. Dobrze, że mieszkasz w USA a nie w Polsce.
        • xxxx44 Re: OTO OBRAZ WIERNEGO, :ALE BIEDNEGO 13.06.04, 18:45
          KośćKatoli wspomagał rewolucję Solidarności, bo był zainteresowany,
          materialnie i waadzą, był zainteresowany - jak widać teraz dobitnie
          i boleśnie też widać. A duża grupa Robotników i Chłopów już nic nie zobaczy,
          gdyż nie żyje, niestety - pomarli z biedy, braku domu, bez szpitala i lekarstw,
          czy zamarzli w altankach, gdzie przeczekiwali zimy.
          Biskupi zwyczajnie podczepili się do Ludu i działają jak każda partia polityczna
          - dla własnych korzyści; Mieli się dobrze i dalej sę mają; nasz Papa też nie
          lepszy: Od '81r, kiedy to ~zapomniał~ przekazać Rodakom od Regana, wiadomość
          poprzez Prze.W., o przygotowywanym stanie wojennym -> do dzisiaj, kiedy nie ma
          już wątpliwości, że doprowadził Nas do skraju nędzy, a nie do United Europe.
          Przez 20 kilka lat Polacy żyli karmieni nadzieją na "lepiej", a to Biskupi żyli
          lepiej- karmieni konkretniej -tacą.
          Wychodzi na to, że dalej i znów mamy działać dla dobra Kościoła, tym razem
          niosąc tzw. katolickie wartośći religijne do Unii Europejskiej.
          Beze mnie.
      • Gość: Palnick A jak właściwie Pismo Święte definiuje biskupa ?;) IP: *.stenaline.com 13.06.04, 18:37

        Czy biskupi katoliccy (w tym biskup Rzymu)spełniają biblijne wymagania stawiane
        biskupowi? Bo jeśli nie to są uzurpatorami takimi jak ślepiec pragnący uzyskać
        licencję pilota ;)

        Biblia jasno przedstawia kryteria, które mają spełniać kandydaci na biskupa.

        Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza
        3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
        3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
        przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
        3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
        swarliwy, nie chciwy na grosz,
        3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
        posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
        3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
        mieć na pieczy Kościół Boży?
        3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
        popaść w potępienie diabelskie.
        3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
        należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

        Podobnie pisze do Tytusa
        1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
        pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
        1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
        dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
        1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
        samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
        chciwy brudnego zysku,
        1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
        pobożny, wstrzemięźliwy,
        1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
        w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
        przeciwstawiają.

        Wygląda na to, że papież i jego drużyna i w tym względzie mają w nosie
        oczekiwania nowotestamentowe ;)) Ja nie znam ani jednego biskupa spełniającego
        te wymogi.
        Czy to oznacza, że jeśli Nowy testament jest dziełem natchnionym przez Boga to
        są oni bluźniercami? fałszywymi prorokami? O Matko Przenajświętsza !!!:)

        Miejcie biskupi odrobinę wstydu i nie pouczajcie obywateli tego kraju, z
        których wielu spełnia w/w wymagania wam stawiane a przez was niedopełnione!
        • Gość: Katolik Polski Re: A jak właściwie Pismo Święte definiuje biskup IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.04, 19:06
          Ty sie Palnick ze swoim palnikiem na glowy pozamieniales.Takich glupot
          juz dawno nie slyszalem.Czytasz Pismo Swiete?Gratuluje tak dalej.W koncu
          zrozumiesz o co chodzi.Wybieraj miedzy zyciem a depresja,ktora cie zzera.
          Dla Pana Boga nigdy nie jestes stracony.Nawet na lozu smierci powiesz,
          ze zalujesz i bedziesz z nami zyl wiecznie.Pozdrowienia w Duchu Swietym.
          • Gość: tse-tse Re: A jak właściwie Pismo Święte definiuje biskup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 19:20
            To Palnick (a nie Ty) ma racje. Mowi rzeczowo,
            opierajac sie na Pismie Sw. Katolicy Polscy
            rzadko zagladaja do tej ksiegi i stad sie bierze
            mnostwo problemow. W takiej dyskusji jak ta
            zwykle odpowiadaja przy pomocy epitetow
            albo traktujac swoich rozmowcow z gory.
            (Czy to aby chrzescijanska postawa?- watpie.)

            Zycze Ci Palnicku abys pomogl na tym forum chocby
            jednej osobie zrozumiec o co naprawde w tej sprawie
            chodzi. Biskupi tak jak inni pasterze Kosciola powinni
            SLUZYC ludowi, a nie sie ponad ten lud wynosic!
            • Gość: Katolik Polski Re: A jak właściwie Pismo Święte definiuje biskup IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.04, 19:42
              Ty chlopie nie masz zielonego pojecia o Kosciele Katolickim.Wszyscy sluza
              tylko i wylacznie Panu Bogu.Obojetnie Papiez,kardynal,biskup czy ksiadz.
              Oni sa tylko posrednikami miedzy Bogiem a ludzmi.
              • Gość: Palnick Re: A jak właściwie Pismo Święte definiuje biskup IP: *.stenaline.com 13.06.04, 20:39
                Gość portalu: Katolik Polski napisał(a):

                > Ty chlopie nie masz zielonego pojecia o Kosciele Katolickim.Wszyscy sluza
                > tylko i wylacznie Panu Bogu.Obojetnie Papiez,kardynal,biskup czy ksiadz.
                > Oni sa tylko posrednikami miedzy Bogiem a ludzmi.
                -----------------------
                Obawiam się, że możesz nie zrozumieć tego tekstu, ale spróbuj, co ci szkodzi?
                Proboszcz cię nie zdybie :)
                Zastanów się proszę czy potrzebny jest pośrednik w kontakcie z bogiem?

                Mmodlic sie umiemy i sami t.j. rozmawiac z Bogiem, bez faryzeuszy ktorzy
                przyswoili sobie prawo bic kase na posrednictwie.
                Dyskusja z fanatykami jest zwykla strata czasu, fanatyk zna tylko jeden jedyny
                sluszny wzglad na rzeczy - SWOJ WLASNY. A to czy fanatyk jest komunista czy
                katolikiem nie gra zadnej roli, tak naprawde sa dokladnie jednakowi. Sa trzy
                stany swiadomosci:wolna - najrzadsza, zniewolona - zla, ale czlowiek
                przynajmniej wie , ze dziala pod przymusem i ma nadzieje na bunt i wyzwolenie i
                w koncu, swidomosc zmanipulowana - gdzie czlowiek dziala pod przymusem, ale o
                tym nie wie, wiec nie ma nawet nadziei na wyzwolenie. Fanatyk jest przykladem
                tej trzeciej, niezdolnej juz do stawiania pytan i poszukiwania, biernie
                zywiacej sie przygotowana przez bardziej inteligentnych "pasterzy" papka.
                Niestety, osiemdziesiat kilka procent osobnikow naszego gatunku jest odcietych
                ta magiczna linia ilorazu inteligencji 110 wiec jednostki z wyzszym IQ maja
                niewyczerpany zapas rekrutow, juz to do ruchow politycznych, religijnych i
                roznego rodzaju grup kibicow, grup przestepczych itd.
                Tak dziala biologia. I jest swoista ironia, ze religie, ktore w swoich
                korzeniach byly wyzwaniem dla tego biologizmu degeneruja sie w koscioly,
                spychajace ludzi z powrotem w ten ze biologizm. Mowie tu nie tylko o kk, w
                innych przypadkach jest to samo. Poczatkowy okres idealizmu i altruizmu, potem
                ekspansja i wprzegniecie swiatlej idei w sluzbe panstwa (tj. aparatu przymusu),
                okres fascynacji i zainfekowania wladza i ostatni okres - cichego odrzucenia
                pierwotnej doktryny, uwiklanie sie w rozgrywki z tego swiata i powolne gnicie.
                W tym ostatnim okresie powstaje kontestacja, czesc bardziej swiatlych wyznawcow
                zaczyna czuc sie oszukana i zaczyna szukac zrodel, odchodzac od skostnialych
                oficjalnych struktur. Spora czesc z nich staje sie lupem demagogow innego
                rodzaju - politycznych lub mistycyzujacych. KK jest teraz na tym wlasnie
                etapie - mam tu na mysli kosciol jako organizacje dochodowo - polityczna,
                Kosciol przez duze K, mistyczne cialo Chrystusa ma sie dobrze i nic mu nie
                bedzie. Oczyszczenie od "letnich" wyjdzie mu tylko na dobre. Ten Kosciol to
                wspolnota chrzescijan nie potrzebujaca ksiezy, popow, kurii, funduszy i
                konkordatow. Tu odbywa sie zbawienie. Jesli nie zyjesz kierujac sie miloscia
                Boga i blizniego, to czy ci da cos przynaleznosc do kosciola formalnego. Chyba
                ze jak przynaleznosc do PZPR da ci droge do stanowiska itd. ale to z wiara nie
                ma nic wspolnego. KK doszedl do tego stadium co komunisci, do zaoferowania
                ludziom nie ma juz nic oprocz manipulacji tam gdzie nie moze uzyc palki.
                I na koniec, wiara wyzwala i czyni wolnym, Bog nie boi sie ni klopotliwych
                pytan ni indexu popularnosci. Jestesmy jego czescia i zdaje mi sie ze po
                prostu ta swiadomosc jest istota wiary. Jesli nawet nie chcemy byc jego
                czescia, to mamy prawo, bo dal nam wolna wole (podzielil z nami swoja wolnosc)
                i jesli tak chcemy to mamy prawo.
                Bo jesli trzeba mu sie podlizywac i dogadzac i byc karanym za odejscie to czym
                bylby on lepszy od kazdego z nas, i co warta bylaby nasza wolna wola, i jakie
                by mial prawo osadzac nasze postepki, jesli de facto nie mamy wyboru.
                Wydaje mi sie ze tzw. zbawienie to proces pzygotowania sie, dostosowania do
                wyzszych standartow to proces wewnetrzny i indywidualny, ktorego ani nauczyc
                sie ani przewidziec nie sposob. A tym bardziej zinstytucjonalizowac. Pozostaje
                wiec religia - sposob manipulacji spoleczenstwami z jednej strony i wiara -
                indywidualne przezycie misterium z drugiej. Stosunek miedzy nimi jest
                asymetryczny - wiara jest introspektywna i tolerancyjna, religia krzykliwa i
                apodyktyczna i nietolerancyjna. Religia moze tolerowac a nawet korzystnie
                wspolpracowac z ateistami (jak z SLD w Polsce), ale nigdy, przenigdy nie
                wybaczy wierze, tej soli w oku kosciola. Tu nie ma litosci ani dialogu. Lepiej
                niech ktos bedzie ateuszem, niz wierzacym niekontrolowanym przez kosciol. Kazdy
                posrednik marzy aby byc monopolista, znamy to z ekonomiki. Znamy tez skutki
                monopolu.
                • Gość: Pawel Jeszcze raz nawoluje ksiedza do opamietania sie! IP: *.bund.de 14.06.04, 08:47
                  • Gość: Palnick Pawle,zacznij myśleć a nie tworzyć chore koncepcje IP: *.stenaline.com 14.06.04, 13:20
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13378989&a=13417445
                    • Gość: Pawel Re: Przejrzalem cie, bo mysle... IP: *.bund.de 15.06.04, 07:59
                      "Zaczal wiec zaklinac sie i przysiegac: nie zam tego czlowieka.
                      I wnet zapial kur." (Mat. 26,74)

                      P.
                      • Gość: Palnick Re: Bredzisz, bo nie myślisz... IP: *.stenaline.com 15.06.04, 08:07
                        Choć pochlebiasz mi sądząc, że moja znajomość bajek bliskowschodnich
                        koczowników wystarczyłaby do objęcia tak intratnej posady jaką jest pierdzenie
                        w stołek przez kleszą sukienkę :)
      • Gość: krok Re: LUDZIE CZY WY NIE ZNACIE WLASNEJ HISTORII... IP: *.sympatico.ca 15.06.04, 12:35
        czy pan jest biskupem?.....bo jakos to dziwnie pan ujal...jak uczen szkolu
        podstawowej..
    • Gość: Sentencius sanacja znaczy :uzdrowienie! IP: *.introweb.nl 14.06.04, 15:53
      Gość portalu: Worm.Lepper napisał(a):
      Polak zaniepokojony sytuacja biskupow.Niech sie zajma reforma chrzescijanstwa.

      Wszystko w swoim czasie.Kiedy LPR po wygranych wyborach do Sejmu obejmie w
      koncu wladze,to dwa kluczowe ministerstwa MSW i Sprawiedliwosci przypadna LPR i
      Pis.Natomiast teke premiera obejmie najbardziej do tego predysponowany polityk-
      Roman Giertych.Wszystko to pozwoli na gruntowna reforme w duchu
      chrzescijanskim,jakoze "Chodorkowskich " u nas nie brakuje.Tak wiec bez obaw
      bracie Polaku ,jutrzenka juz na horyzoncie.

    • klaryska dlaczego kosciol nie sprzeda dziel sztuki 14.06.04, 20:10
      wchodzac do przecietnego nawet kosciola, poraza jego bogactwo. Czy nie
      sadzicie ,ze juz czas zeby kosciol katolicki wykazal troche pokory i zrownal
      swoj status ze statusem przecietnego obywatela. Troche pokory wejdzcie do
      kosciola protestanckiego i zobaczcie jak moze kosciol wygladac.
      W Polsce brakuje pieniedzy a kosciol nie moze sie wysilic na taki gest i
      dolozyc sie do budzetu panstwa!!!
      • Gość: Kafar TylawaDegrengolada sądownictwa, zbydlęcenie kleru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 16:21
        Degrengolada sądownictwa, zbydlęcenie kleru :(

        Za molestowanie seksualne dzieci można dostać 10 lat odsiadki. Można jeżeli nie
        jest się upoważnionym do gwalcenia dzieci poprzez przynależność do kościoła
        katolickiego. Wyrok 2 lat w zawieszeniu za 6 przypadków to nawet nie kpina a
        zwyrodnienie. Kler z Michalikiem na czele może czuć się bezkarny w tym lennie
        Watykanu jakim jest Polska.
        Mogą kiecuchy pić, pierdolić, rozjeżdżać samochodami obywateli dowolnej
        plci i w dowolnym wieku - oto ziemia obiecana dla tych obleśnych nierobów i
        złodziei z gębami pelnymi pouczeń dla wszystkich i w każdej sprawie. Zalożę
        się, że przestępca Michalik zostawi to ścierwo w Tylawie, żeby pokazać
        innowiercom i swoim kto tu rządzi i gdzie może go pocalować sędzia :(

    • Gość: Palnick Re: Biskupi zaniepokojeni sytuacją w kraju IP: *.stenaline.com 30.07.04, 09:58
      A my sytuacją w kościele :)
    • Gość: yossarian18 Biskupi - wyp..ierd..alac na Sybir! IP: *.sympatico.ca 30.07.04, 13:55
      • Gość: Palnick Re: Biskupi - wyp..ierd..alac na Sybir! IP: *.stenaline.com 30.07.04, 14:28
        To zdecydowanie za blisko :)
    • Gość: TAK TAK. Re: Biskupi zaniepokojeni swoją sytuacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 14:24
      Biskupi słusznie są zaniepokojeni, ale nie powinni się niepokoić sytuacją w
      Kraju lecz zagrożeniem własnej dupy, bo prawo zaczyna w nią coraz częściej
      uderzać. Dla nich jest to szczególnie niemiłe, bo dupy mają dziwnie miękkie w
      przeciwieństwie do serc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka