posolone_peesele
18.04.12, 11:43
Schetyna starszy PiS "odpowiednimi służbami" i odżegnuje się od "języka wojennego" PiSu, a jednocześnie ani słowem nie wspomina o wystąpieniu Tuska, który z trybuny sejmowej porównywał zachowanie PiSu do Targowicy. Oczywiście M. Olejnik, cudowne dziecko bezstronnego dziennikarstwa, nie zniżyła się do zadania pytania o język Tuska. Czyli jak to na wojnie winna jest tylko jedna strona - wroga.