Dodaj do ulubionych

Schetyna wpisuje się w język wojenny

18.04.12, 11:43
Schetyna starszy PiS "odpowiednimi służbami" i odżegnuje się od "języka wojennego" PiSu, a jednocześnie ani słowem nie wspomina o wystąpieniu Tuska, który z trybuny sejmowej porównywał zachowanie PiSu do Targowicy. Oczywiście M. Olejnik, cudowne dziecko bezstronnego dziennikarstwa, nie zniżyła się do zadania pytania o język Tuska. Czyli jak to na wojnie winna jest tylko jedna strona - wroga.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Schetyna wpisuje się w język wojenny 18.04.12, 12:09
      wrescie przypomnial sobie ze mamy prokurature i prawo karne...inna sprawa jest czy za glupote nalezy karac?
    • bgwd14 Re: Schetyna wpisuje się w język wojenny 18.04.12, 21:24
      Tusk nareszcie odpowiedział tak, jak trzeba było już dawno. Większość Polaków na te słowa czekała. Odpowiedział Kaczyńskiemu i spółce językiem, który rozumieją. Nigdy jednak nie nazywał nikogo zdrajcą, winnym zamachu, nie oskarżał bezpodstawnie, co robią każdego dnia pisowscy fanatycy. Schetyna ma rację: tym powinien zająć się prokurator! Chyba jest na takie zachowanie odpowiedni paragraf. To najcięższe oskarżenia, jakie mogą paść i padają pod adresem demokratycznie wybranych władz. To winno być ścigane z urzędu.
      • posolone_peesele Re: Schetyna wpisuje się w język wojenny 18.04.12, 21:30
        Jeżeli Tusk wyśle na PiS swoich prokuratorów, to podpali kraj.
        • bgwd14 Re: Schetyna wpisuje się w język wojenny 18.04.12, 21:42
          Kraj to chce podpalić Kaczyński ze swoimi fanami. Dąży do wojny domowej. Już tak podzielił Polaków, jak nikt inny w historii. Kaczyński sprawdza, na ile może sobie pozwolić i widzi, że na bardzo dużo. Nie wątpię, że tylko czeka na jakieś "represje" ze strony władzy, wtedy już na całego rżnąłby bohatera. Mógł się wykazać w stanie wojennym, ale wtedy można było trafić do pudła, to wolał siedzieć u mamusi. Dziś to próbuje nadrobić, stwarzając pozory bycia prześladowanym, bo nic go to nie kosztuje, a nawet przynosi zyski w postaci fanatycznych wyznawców, którzy samodzielnym myśleniem raczej się nie kalają. A dla niego tylko władza się liczy, więc po trupach dąży do celu. Bez polityki byłby nikim. Ani rodziny, ani żadnych zainteresowań. Cóż on by robił?
          • bgwd14 Re: Schetyna wpisuje się w język wojenny 18.04.12, 21:57
            Dla przypomnienia, bo chyba pamięć Wam nie dopisuje.
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3569717.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka