remik.bz
30.05.12, 11:50
No cóż , Pan Obama jest bardzo sprawnym "managerem", jest perfekcjonistą w sztuce kreowamia wizerunku, jest wszechstronnie wykształcony.
No prawie wszechstronnie.
Użyte przez niego okreslenie "polskie obozy smierci" stawia go w gronie nieuków i ignorantów. To nie do końca jego wina. Jest produktem pewnego systemu edukacyjnego, w którym powszechne nauczanie historii uznano za sprawę nieważna.
No cóż , u nas w Polsce obrano ten sam system edukacyjny. Marginalizuje się naukę historii (bo niepotrzebna bankowcom, informatykom , specom od wizerunku , ubezpieczeń itp)
Ja zawsze uważałem , ze wykształcenie ogólne to ważna cecha każdego człowieka aspirującego do miana inteligenta (bez względu na zawód).
Ale cóż , władza ma inne zdanie. Nasz system edukacyjny ma szansę produkować takich "Obamów", którzy potem zajmując wysokie stanowiska będą siebie i nas kompromitować.