camille_pissarro
17.06.12, 10:18
,ze nic się nie stało , celuje w tym ten, który podbijał ten bębenek hurra optymizmu - mowa o J.Kuźniarze prezenterze z TVN24.Od rana trwa urabianie lemingów przez tzw autorytety, choć trzeba przyznać obiektywnie, że pojawiły się tez głosy bardzo krytyczne.
Z jednej strony, właśnie stało się , pękł wreszcie ten dmuchany bez granic balon hurra optymizmu na razie ten, który dotyczył szans naszej reprezentacji w EURO 2012.
Te inne hurra optymizmy towarzyszące wszelkim poczynaniom rządu D.Tuska , są dalej pompowane przez serwilistyczne media , ale też do czasu...
Trzeba mieć więcej pokory i zimną głowę, by nie ulec tej nadymanej "atmosferze sukcesów".
Jeśli chodzi o sytuację naszej drużyny w piłce kopanej, to też wypada to precyzyjnie przeanalizować.Na boisku widać było brak koncepcji gry,zagubienie, nieporadność piłkarzy , a to świadczy tylko o tym, że założenia taktyczne - trenera bez matury i garnituru, który wychodząc ze swymi podopiecznymi na mecz sam nie jest pewien siebie, widać jego nieporadność, zagubienie - były do luftu ...
Czy nasi piłkarze mieli złe warunki do przygotowań ? Ha, wystarczyłoby się zapytać naszych siatkarzy, którzy odnoszą spektakularne sukcesy od lat, a zapewne o takich warunkach jedynie mogli by pomarzyć.
Dlaczego "pierwszy trampkarz " RP uzurpował i uzurpuje sobie tezę, że to piłka nożna powinna być w centrum zainteresowania, a nie siatkówka, koszykówka, piłka ręczna, tenis już o królowej sportu nie wspominając.
***
Z drugiej strony faktycznie nic się nie stało.Należy się tylko zastanowić czy ta cała otoczka dotycząca futbolu nad Wisłą jest zdrowa ? ;-) Czy funkcjonowanie PZPN - PRLowskiego reliktu - chociaż czy ja wiem czy tylko w siedzibie na Miodowej ( jeszcze ) mamy z takim reliktem do czynienia - jest poprawne.Problem, z którym nie potrafiła sobie poradzić żadna formacja polityczna.Jak słyszę teraz, ze sam trener Smuda ogłasza, że mając kontrakt na EURO nie musi rezygnować z prowadzenie narodowej reprezentacji - tu pewność siebie w pełnej krasie ;-) - to wydaje mi się, że jestem w świecie Mrożka czy Ionesco.
Tak jak napisałem powyżej należałoby się zastanowić, czy te horrendalne pieniądze, które poszły na te igrzyska ( mam na myśli tylko tę kasę, która poszła jedynie na obiekty sportowe )rzeczywiście nie pójdzie na marne -mam spore wątpliwości.
Natomiast tym, którzy dziś tak ochoczą wykrzykują "nic się nie stało" życzę odrobinę refleksji i wyobraźni, bo ta mantra może być bardzo groźna jeśli przeniesie się także na inne obszary naszego życia...
"Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć" /Camille~Pissarro/