toja1945
03.07.12, 08:25
Coraz trudniej być pacjentem.
Nie zgadzam się na tolerowanie przez Rząd załatwiania przez Radziwiłła swoich sprawek kosztem pacjentów.
Z góry od lat bezwarunkowo opłacam moje prawo do bezwarunkowego uzyskania pomocy medycznej. Szpital i lekarz jest opłacany z tych pieniędzy i w tym czasie ma wykonywać nakazane porzez NFZ i Ministerstwo podpisane umowy.
Lekarz nie musi pracować za moje pieniądze, ale nie ma prawa wtedy ich pobierać.
Ja mam prawo wiedzieć, że mam sprawę z lekarzem, który nie chce ponosić odpowiedzialności za to co robi, bo to jest kwestia zasadnicza w leczeniu. Dlatego żądam aby Ministerstwo nakazało na drzwiach gabinetów wywieszać informacje, że ten lekarz nie odpowiada za swoje czyny, abym mógł go unikać. Nie powinien być opłacany z moich podatków i danin.
Widać, że awanturnictwo Radziwiłła nie ma umiaru, dlatego postuluję, aby Rząd stworzył warunki naboru i zatrudniania lekarzy rosyjskich, ukraińskich i białoruskich, nie gorszych, którzy już się sprawdzają u nas. Inaczej, będzie ze mną zle.