Dodaj do ulubionych

czy to są lekarze

03.07.12, 08:25

Coraz trudniej być pacjentem.
Nie zgadzam się na tolerowanie przez Rząd załatwiania przez Radziwiłła swoich sprawek kosztem pacjentów.
Z góry od lat bezwarunkowo opłacam moje prawo do bezwarunkowego uzyskania pomocy medycznej. Szpital i lekarz jest opłacany z tych pieniędzy i w tym czasie ma wykonywać nakazane porzez NFZ i Ministerstwo podpisane umowy.
Lekarz nie musi pracować za moje pieniądze, ale nie ma prawa wtedy ich pobierać.
Ja mam prawo wiedzieć, że mam sprawę z lekarzem, który nie chce ponosić odpowiedzialności za to co robi, bo to jest kwestia zasadnicza w leczeniu. Dlatego żądam aby Ministerstwo nakazało na drzwiach gabinetów wywieszać informacje, że ten lekarz nie odpowiada za swoje czyny, abym mógł go unikać. Nie powinien być opłacany z moich podatków i danin.
Widać, że awanturnictwo Radziwiłła nie ma umiaru, dlatego postuluję, aby Rząd stworzył warunki naboru i zatrudniania lekarzy rosyjskich, ukraińskich i białoruskich, nie gorszych, którzy już się sprawdzają u nas. Inaczej, będzie ze mną zle.

Obserwuj wątek
    • baba53 Re: czy to są lekarze 03.07.12, 08:30
      Popieram Ciebie Toja1945.Brawo,tak trzeba postrzegać partykularne interesy kasty lekarskiej !
    • wujaszek_joe Re: czy to są lekarze 03.07.12, 09:27
      kto ci tu przyjedzie z zagranicy pracować?
      Stąd się wyjeżdża do normalnych krajów, gdzie lekarze zajmują się leczeniem i za leczenie odpowiadają
      • ayran Re: czy to są lekarze 03.07.12, 09:39
        Średnia wynagrodzeń polskich lekarzy jest znacznie wyższa, niż tych ze Słowacji, Litwy czy Łotwy. Także tych z Węgier, ale z nimi byłoby się pacjentom trudniej dogadać.
        • wujaszek_joe Re: czy to są lekarze 03.07.12, 10:11
          to czemu nie przyjeżdżają?
          • ayran Re: czy to są lekarze 03.07.12, 13:08
            Dla Słowaków "przebicie" jest zbyt małe. Po zeszłorocznych strajkach różnica średnich wynosi jakieś 1.000 zł, a jak EURO chwilowo idzie w górę, to spada do zera.

            Jesli chodzi o Litwinów, to wiem o paru, którzy przyjechali, z reguły są to Litwini polskojęzyczni.
            Gdyby lekarze z Ukrainy mieli łatwiej z nostryfikacją uprawnień i podjęciem legalnej pracy, to we wschodnich województwach polscy lekarze mieliby naprawdę ciężkie życie.
    • wariant_b Re: czy to są lekarze 03.07.12, 12:58
      To nie lekarze robią tu cyrk.

      Ty powinnaś kartą ubezpieczeniową płacić za usługi medyczne dowolnemu lekarzowi,
      który posiada odpowiednie kwalifikacje i wyposażenie medyczne do świadczenia usług.
      Tą samą kartą powinnaś dopłacać do leków refundowanych, a komputer powinien
      pilnować jak wydawane są państwowe pieniądze, a nie widzimisię urzędnika.
      • qqazz Re: czy to są lekarze 03.07.12, 22:04
        Do tego nie potrzeba komputerów ani kart, niemniej w zupełności zgadzam się z twoim podejściem do tematu.
        Dobrym rozwiazaniem byłby system prepaidowy, czyli poza wyjatkowo kosztownymi kuracjami pacjent z góry płaciłby gotówka i po weryfikacji dostawałby zwrot.
        Nalezałoby tez zrobić w końcu podział na płatników i osoby współubezpieczone oraz resztę która nie płaci a czesto nigdy nie płaciła na fundusz a kozysta jak wszyscy. Finansowanie przez państwo/fundusz osób niepłacących składek powinno dotyczyć tylko dzieci, młodzież i emerytów którzy pracowali a nie żulików którzy uczciwa praca w życiu się nie splamili.


        pozdrawiam
        • wariant_b Re: czy to są lekarze 03.07.12, 22:43
          qqazz napisał:
          > Do tego nie potrzeba komputerów ani kart...

          Nie trzeba było jeszcze 20 lat temu. Teraz niestety jest to techniczną koniecznością.
          Stopa błędów człowieka jest o kilka rzędów wielkości wyższa niż komputera,
          więc nie ma żadnych sensownych powodów, dla których uzasadnione byłoby
          ręczne wykonywanie czynności, które mogą być skomputeryzowane.

          > Dobrym rozwiazaniem byłby system prepaidowy...

          Też raczej nie - odchodzi się od rozliczeń gotówkowych. Lepsze byłoby automatyczne
          kredytowanie płatności kartą ubezpieczeniową. Ponadstandardowe usługi byłyby
          opłacane po rozliczeniu, ewentualnie w formie ratalnej, czyli np. zwiększonej składki.

          > ...która nie płaci a czesto nigdy nie płaciła na fundusz a kozysta jak wszyscy.

          Tu niestety jesteśmy bezradni - usługi medyczne służące ratowaniu życia i zdrowia
          i tak nie mogą być uzależnione od opłacania składek czy stanu majątkowego.
          Nie te czasy. Ale poszedłbym dalej w kierunku profilaktyki chorób i traktował
          jako częściowo płatne wszystkie usługi medyczne wynikające z unikania profilaktyki.

          > ... powinno dotyczyć tylko dzieci, młodzież i emerytów...

          oraz chorób zawodowych i przewlekłych. Ale na razie nie wydaje się to realne
          z uwagi na możliwość nadużyć i "opór materii".
          • qqazz Re: czy to są lekarze 03.07.12, 23:11
            Nie jest wcale taka koniecznoscią, owszem w dobrze działającym systemie komputeryzacja go usprawni i obnizy koszta w złym na odwrót.
            Prepaid nie musi oznaczać braku informatyzacji, pacjent płaci i dostaje zwrot po weryfikacji w systemie, w ten sposób eliminujemy wiele błedów i kombinacji, oraz hipochondryków.
            Usługi medyczne to nie zawsze ratowanie zdrowia i zycia, zwykle to proste wizyty, poza tym to chyba oczywiste, że ten który płaci ma pierwszeństwo i refundacje ten który nie płaci musi poczekać i zapłacic z własnej kieszeni. Medycyna ratunkowa to rzecz jasna osobna bajka, sytuacje ratowania zycia to nie wizyty w przychodni.
            Choroby zawodowe siła rzeczy wskazuja na to że chory płacił składki więc można je skorelować zaleznie od zagrożenia choroba zawodowa tak zeby ubezpieczenie obejmowało jej leczenie nawet po okresie składkowym,a przewlekłe to może byc nawet przeziębienie.
            Wizyta u internisty wcale nie jest taka droga, NFZ płaci za taka kilkanascie złotych, jak zulik woli kupic paczke fajek niz pójsc do lekarza jego sprawa.


            pozdrawiam
    • apendula_niewdziosek Re: czy to są lekarze 03.07.12, 14:05
      > Z góry od lat bezwarunkowo opłacam moje prawo do bezwarunkowego uzyskania pomoc
      > y medycznej. Szpital i lekarz jest opłacany z tych pieniędzy i w tym czasie ma
      > wykonywać nakazane porzez NFZ i Ministerstwo podpisane umowy.
      A niepodpisane?

      > Ja mam prawo wiedzieć, że mam sprawę z lekarzem, który nie chce ponosić odpowie
      > dzialności za to co robi, bo to jest kwestia zasadnicza w leczeniu.
      Ale to prezes NFZ odpowiada za przekazanie pieniędzy za twoje leki aptece. W końcu to on trzyma kasę.
      • douglasmclloyd Re: czy to są lekarze 03.07.12, 23:06
        apendula_niewdziosek napisał:

        > Ale to prezes NFZ odpowiada za przekazanie pieniędzy za twoje leki aptece. W ko
        > ńcu to on trzyma kasę.

        To co do tego mają lekarze?
        • kzet69 Re: czy to są lekarze 03.07.12, 23:19
          No właśnie, tego lekarze od stycznia próbują się dowiedzieć od Arłukowicza, bez efektu...
    • adalberto3 Czy to jest polski premier, ministrowie, politycy 03.07.12, 14:53
      Na to podstawowe pytanie trzeba wpierw odpowiedziec. W ochronie zdrowia grupy lobbingowe maja wiecej do powiedzenia niz oni.
    • kzet69 Re: czy to są lekarze 03.07.12, 17:46
      toja1945 napisał:
      "załatwiania przez Radziwiłła swoich s
      > prawek kosztem pacjentów."

      Jakich??? Zdefiniuj łgarzu !!!
      > Z góry od lat bezwarunkowo opłacam moje prawo do bezwarunkowego uzyskania pomoc
      > y medycznej.
      Przecież to jest kompletny bełkot, pozbawiony merytorycznej treści!!!

      Szpital i lekarz jest opłacany z tych pieniędzy i w tym czasie ma
      > wykonywać nakazane porzez NFZ i Ministerstwo podpisane umowy."

      No właśnie a sednem problemu jest to , że lekarze tych umów nie podpisali i w związku z tym nie mogą wypisywać refundowanych recept...

      "> Widać, że awanturnictwo Radziwiłła nie ma umiaru,
      " Jakieś przykłady?

      dlatego postuluję, aby Rząd s
      > tworzył warunki naboru i zatrudniania lekarzy rosyjskich, ukraińskich i białoru
      > skich, nie gorszych, którzy już się sprawdzają u nas. Inaczej, będzie ze mną zl
      > e.

      Od 10 lat każdy to robi, a jakoś chętnych nie ma...
    • mixlux Amatorszczyzna rządu Tuska wydaje właśnie owoce 03.07.12, 17:48
      nt
    • man_sapiens Re: czy to są lekarze 03.07.12, 21:52
      Dlaczego masz pretensje do lekarzy? Starają się przyzwoicie wypełniać swoja pracę. Nie uchylają się też od ponoszenia odpowiedzialności za to, co robią. Ale nie chcą brać na siebie ryzyka, że niemile nastawiony urzędnik pomimo przyzwoitego wykonywania przez nich pracy puści ich z torbami.
      Dlaczego nie masz pretensji do urzędników NFZ, którzy w tak idiotyczny sposób zarządzają płaconymi przez ciebie składkami? Bo oni za nic nie odpowiadają?
    • qwakacz_zabanowany Chyba jednak lekarze ... bo im każą płacić kary 03.07.12, 22:12
      Minister który popełnił błąd przy sprzedaży stoczni katarczykom nie zapłacił ani złotówki kary. Pawlak który sie pomylił w kalkulacjach i kupił zbyt dogi gaz od ruskich także żadnej kary nie zapłacił. Tylko lekarz ma zapłacić ?
      • zielonabudka14 Re: Chyba jednak lekarze ... bo im każą płacić ka 03.07.12, 22:46
        K`woli ścisłości, gaz u Rosjan zakupił Wasz pisowski minister Jasiński. Wiem, że Wam nikt nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne i macie tendencję do zapominania niewygodnych faktów, ale nie wszyscy cierpią na amnezję. Tylko u Was to norma.
        • qwakacz_zabanowany Re: Chyba jednak lekarze ... bo im każą płacić ka 03.07.12, 23:12
          zielonabudka14 napisała:

          > K`woli ścisłości, gaz u Rosjan zakupił Wasz pisowski minister Jasiński. Wiem, ż
          > e Wam nikt nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne i macie tendenc
          > ję do zapominania niewygodnych faktów, ale nie wszyscy cierpią na amnezję. Tylk
          > o u Was to norma.

          To był nasz minister chociaż ja miłością doniego nie pałałem. Ani do Tuska ani do Kaczyńskiego miłością nie pałam ale to byli nasi premierzy . A co do białego które jest czarne :
          tvp.info/informacje/biznes/umowa-gazowa-z-rosja-wreszcie-podpisana/3153165
          "Wicepremierzy Polski i Rosji Waldemar Pawlak i Igor Sieczin podpisali w Warszawie porozumienie zapewniające dostawy gazu do naszego kraju do 2022 roku. Umowa zwiększa dostawy z 7, 45 do 10 miliardów metrów sześciennych błękitnego paliwa rocznie(...)Wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że rosyjski gaz będzie Polsce potrzebny – nawet jeśli okaże się, że nasze złoża gazu łupkowego są okazałe. Jego zdaniem, wynegocjowane porozumienie jest sukcesem, bo dzięki niemu polskim odbiorcom, zwłaszcza przemysłowym, nie zabraknie paliwa."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka