Dodaj do ulubionych

po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...?

08.09.12, 22:29
Czy są w obecnej III RP/PRL-bis bardziej zaślepieni, fanatyczni nienawistnicy, niż wyborcy/sympatycy PO i protuskowa michnikowszczyzna z Czerskiej/Agorzy, wyciągający do "walki z kaczyzmem" Urbana i czyniący z niego w ramach tej walki "autorytet"? Przecież Urban był dla większości opozycjonistów, środowisk podziemnych i wszystkich utożsamiających się z ówczesną Solidarnością, w tamtym okresie, w czasie stanu wojennego, przykładem, wręcz kwintesencją arogancji i bezczelności komuszej władzy. Dla wielu był większym draniem nawet niż Jaruzelski i Kiszczak razem wzięci. Kogo jeszcze lemingi jesteście w stanie przełknąć i zaprzęgnąć do obozu władzy? Moczara (pasowałby ideolo do Giertycha, hehe), Bieruta, Rokossowskiego? Gdzie macie granicę, w której powiecie "dość!"? Czy takowa w ogóle istniej?
Obserwuj wątek
    • don.kichote Wróg mojego wroga... 08.09.12, 22:38
      Zatem sam wyciągnij wnioski dlaczego.
      Dlaczego notowanie PO mimo ostatnich wydarzeń - nie spadają?
      Dlaczego PiS został osamotniony?

      Parafrazując "kobietę pracującą" - na poparcie, trzeba zapracować a...
      kto sieje wiatr...
      • gambit_smolenski Re: Wróg mojego wroga... 08.09.12, 23:08
        Ergo, Kaczyński powinien wystąpić z PiS, zacząć na łamach mediów Agory i ITI krytykować tę partię, wprosić się na grilla do Giertycha, następnie "z polecenia" Sikorskiego, Kluzikowej, Marcinkiewicza, Giertycha et consortes zbliżyć się z Tuskiem, a na końcu wstąpić do PO. Zaraz by dostał którąś z 1ek na liście Platformy oraz specjalnie dla niego wykreowane ministerstwo/pełnomocnictwo a la Pitera/Arłukowicz, np. ds walki z układem... taak?
        • agnostic5 Re: Wróg mojego wroga... 08.09.12, 23:14
          W obozie władzy panika, bo władza się wymyka.
          Stąd te upiory stanu wojennego. Niedługo Jaruzelski w TVP powie, że Tusk jest najlepszym premierem od 1989 roku.
          • sclavus Re: Wróg mojego wroga... 08.09.12, 23:38
            po co się martwisz na zapas?
            Powiedziane już zostało, kto był najlepszym prezydentem wszechczasów Rzeczypospolitej, to co tam jakiś premier... choćby i najlepszy....
          • gambit_smolenski Re: Wróg mojego wroga... 09.09.12, 00:06
            > Stąd te upiory stanu wojennego. Niedługo Jaruzelski w TVP powie, że Tusk jest n
            > ajlepszym premierem od 1989 roku.

            W pewnym sensie, już tak się dzieje, taki manewr przeprowadzają POwscy PRowcy, vide "pieszczoty" między Komorowskim i Jaruzelskim.
    • sclavus Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 08.09.12, 23:35

      Przecież Urban był dla większości opozycjonistów, środowisk podziemnych i wszystkich utożsamiających się z ówczesną Solidarnością, w tamtym okresie, w czasie stanu wojennego, przykładem, wręcz kwintesencją arogancji i bezczelności komuszej władzy. Dla wielu był większym draniem nawet niż Jaruzelski i Kiszczak razem wzięci
      Powiedz, skąd to wiesz: z autopsji, przeżyć osobistych, czy też z opowieści jedynie?
      Zarówno w pierwszym wypadku, jak i w drugim, mógłbym ci zarzucić myślenie doopą a przecież ... masz głowę... - wiem, wtedy były gorące głowy... :O
      Tym niemniej, pragnę ci zwrócić uwagę, że - w sumie - nie było najistotniejsze, co mówi Urban, tylko dlaczego to mówi i dlaczego Urban... przecież nie był w tym momencie członkiem PZPR a przez lata wcześniejsze, był wręcz sekowany przez PZPR (bezpiekę - dla jasności) a jeśli dobrze pamiętam, zaczęło się to sekowanie tuż po pierwszej euforii, związanej z nadejściem Gomułki ;)
      Generalnie uważam, że masz niewyważone teksty, tendencyjne... ale mam to w doopie (zaręczam, że mogę mieć!)
      Ten jednak mnie ubódł... prawie do żywego... tak bardzo jest tendencyjnie niesprawiedliwy... - tendencyjnie!
      • gambit_smolenski Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 08.09.12, 23:47
        Tożsamo możnaby stawać w obronie familii Giertychów, zależnie od potrzeby. Po '45r., do '89r., było wiele osób, rodzin czy środowisk, które zależnie od potrzeby "waadzy ludowej", np. dla zachowania pozorów, gry propagandowej czy utrzymania status quo Kościoła i kleru, były mniej czy bardziej koncesjonowane/licencjonowane i mniej lub bardziej wciągane do obozu władzy, wręcz przytulane do jej piersi. A to Tyg. Powszechny i KUL, a to wybrani germanofobowie/rusofilie z przedwojennej endecji, z Giertychami na czele, a to PAXowcy, etc., etc.

        Cóż z tego, że Urban był sekowany przed latami 80tymi, skoro w stanie wojennym stał się "gębą" junty Jaruzelskiego, a swoim zachowaniem wręcz wku...ał przytłaczającą większość opozycji? Ba! On w czasie WRONu nawet snuł plany na przyszłość PRLu, w jakiejś lżejszej formie, proponując Waltera towarzyszom-generałom do dyrektorowania jakiejś przyszłej tv; jako oddanego partii człowieka, hehe. Co się, nomen omen, jakoś w III RP ziściło, w formie ITI/tvn...
        • gambit_smolenski Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 08.09.12, 23:56
          Niedawne gnojenie/niszczenie Giertycha, a obecne legitymizowanie go przez PO/Agorę, jest tożsame. Jeszcze kilka lat temu, przynajmniej oficjalnie, hehe, cała masa cyngli, przekonywała jeszcze większą masę lemingów, że Romek to faszol, naziol, żydożerca, najgorszy sort "kato-polskości", grożniejszy od "soft" Kaczyńskiego. Przekonywano, że jego narodowo-prawicowe poglądy są niedopuszczalnie, reforma szkolnictwa do para-totalitaryzm, a sam fakt bratania się z LPRem, to hańba? A dziś? Dokładnie te same osoby, z cynglami GW na czele, robią z Giertycha zacnego mecenasa, komentatora medialnego, osobę wykształconą i inteligentną. Natomiast te lemingi, które jakiś czas temu pakowały Romka do wora, dziś tej nowej propagandzie przytakują na forach.

          Co się zmieniło, poza samą zmianą giertychowego STOSUNKU DO JARKA, WROGOŚCI? Nic, naprawdę nic. Jedyną osią gnojenia lub legitymizowania, jest stosunek do Jarka i PiSu, nic więcej. Jak już pisałem wcześniej, wszystkich by zaakceptowano, nawet Moczara, jakby żył i schorowany, na wózku, ujadał na Kaczyńskich. To jest chore; i chore jest polskie społeczeństwo, jeżeli tę propagandę łyka.
          • sclavus Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 00:07
            Nie rozumiem nierozumienia ... prościej: ignorancji...
            Jako polityk, Giertych był do gnojenia... nawet nie wypominając mu, ani ojca, ani dziadka... - taki był... do gnojenia!
            Dzisiaj, Giertych politykiem już nie jest - jest adwokatem... Adwokat, jak powszechnie wiadomo, jest jak lekarz - nie może odmówić pomocy potrzebującemu... a jeśli jest adwokatem skutecznym, to ludziska walą drzwiami i oknami :D
            Dorabianie gęby jakiejś (całej) PO bo Michał Tusk zdecydował się właśnie na niego, ma taki sam sens, jak mówienie świni, że będzie niedługo dobrą szynką i nie tylko :D:D
            Oczywiście, przemądrzy ludzie, widzą w tym przygotowanie do powrotu Giertycha do polityki i to pod sztandarem PO...
            Czy Solidarność stanie się filią ziomkostwa niemieckiego, tylko dlatego, że pełnomocnikiem rodziny Walentynowicz jest Hambura????
            Miej proporcjum, mocium panie... :D:D:D
        • sclavus Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 08.09.12, 23:57
          Wymigałeś się niezbyt ślicznie....
          Próbuj jeszcze!
          • gambit_smolenski Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 00:02
            Gdzie się niby wymigałem? Nie był gębą junty Jaruzelskiego, jej naczelnym propagandzistą? Nie był wówczas chamski, arogancki? Nie wku...ał mln Polaków? To wy się migacie.

            Równie dobrze można by usprawiedliwać zbrodnie bolszewizmu/sowieckiego komunizmu tym, że podczas caratu, bolszewicy i ówcześni działacze komunistyczni byli jedną z najbardziej prześladowanych grup w Rosji carskiej. Więzieni, zsyłani na katorgę, zabijani przez Kozaków. I cóż z tego?
            • sclavus Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 00:13
              ... nie wiem...
              Już zupełnie nie wiem, co zrozumiałeś z mojego tekstu a co ci umknęło...
              PeeS - wiesz o tym co napisałeś z autopsji, czy z opowieści???
              W obu przypadkach, to co napisałeś, wskazuje na myślenie doopą czyli totalną bezmyślność i bezkrytycyzm...
              Dla jasności przypomnę: nie jest najistotniejsze, co mówił Urban, tylko dlaczego to mówił i dlaczego on....
    • volupte Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 00:30
      Tak ci sie spodobał twój wytwór intelektu zr aż go powielasz?
    • volupte Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 00:37
      Porażająca mowa miłości :-) wogole nie wiesz jakie teksty Urban popełniali za komuny , jak potrafił ciekawie i odważnie na tamte czasy pisać. A ze jest hedinista i konformista to już jego sprawa i wcale sie z tym nie kryje.
    • cymber.gaj Bieda w tym, że on celnie trafia 09.09.12, 05:26
      Kacze mają niezawodną metodę: jak ktoś im wytknie kolejny idiotyzm, nie polemizują z nim (bo nie mają szans), tylko natychmiast wyciągają na niego haka. Akurat na Urbana nie mają teczki, więc powtarzają znane fakty - że w stanie wojennym, że to w ogóle swołocz itd.
      Zresztą i bez Urbana na pierwszy rzut oka widać, że kacze uprawia wyłącznie hucpę. Nie ukrywam, że chętnie posłuchałbym dyskusji Leszka Balcerowicza z Beatą Szydło, ale na to nie ma szans – do takiej jatki Kacze nie dopuści.
      • niegracz kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 10:03
        wystawia swiadectwo kim jest

        Urban to apologeta stanu wojennego
        cynik
        zwolennik komuny
        stania w kolejce
        zamknietych granic
        prawa władzy do bicia nieprawomyslnych
        wzorem Władcy Oświeconego był dla niego Wojciech Jaruzelski
        pachołek Moskwy

        • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 10:15


          > wystawia swiadectwo kim jest
          >
          > Urban to apologeta stanu wojennego
          > cynik
          > zwolennik komuny- nieprawda
          > stania w kolejce- nieprawda









          > zamknietych granic -nieprawda
          > prawa władzy do bicia nieprawomyslnych- nieprawda
          > wzorem Władcy Oświeconego był dla niego Wojciech Jaruzelski
          > pachołek Moskwy - nieprawda , choć pewnie jaruzea szanuje










          >
          • niegracz Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 10:19
            volupte napisał:

            >
            > > prawa władzy do bicia nieprawomyslnych- nieprawda
            .
            wyraziłem sie nieprecyzyjnie

            w stanie wojennym zwolennik fizycznego eliminowania przeciwników politycznych
            • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 10:24
              Nigdy od niego czegoś takiego nie słyszałem. Chociaz stan wojenny popierał , uważając ze to obrona przed anarchia. Jego teksty pisane jak na czasy komuny byl bardzo liberalne podobnie ak Rakowskiego i Bratkowskiego. A ze jest konformista i hedinista to w każdym ustroju sie ustawi dobrze.
            • sclavus Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 17:07
              ... miałeś już formę niedorozwiniętej jeszcze zygoty? w grudniu '81???
        • sclavus Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 17:05
          ... kużden inny, dawno by się zmęczył takim perdoleniem bez sensu...
          A ty - nie... ty nawet nie znasz Urbana...
          Masz zaledwie, jakieś zasłyszenia (a i to chyba, niezbyt elastyczne ucho miałeś)
          • simera16 Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 19:58
            Może gdyby poczytał np. Jerzego Kibica, to coś o Urbanie by wiedział... ;D
            • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:11
              Kulis już nie ma od wielu lat. Skąd moze wiedzieć ze to jeden z jego pseudonimow.
              • simera16 Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:24
                volupte napisał:

                > Kulis już nie ma od wielu lat. Skąd moze wiedzieć ze to jeden z jego pseudonimo
                > w.
                >
                Zawsze zaczynałem czytanie "Kulis" od ostatniej strony...
                • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:39
                  Bo co z oficjalnej prasy dało sie czytać ? Niewiele.
                  • simera16 Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:45
                    volupte napisał:

                    > Bo co z oficjalnej prasy dało sie czytać ? Niewiele.
                    >
                    Racja... Moze jeszcze Przekrój... Chociaż i Polityka bywała ciekawa.
                    • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:48
                      Forum, w polityce rakowski, przekrój , szpilki , tygodnik powszechny w tych czasem można było coś znaleźć .
                      • simera16 Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:52
                        volupte napisał:

                        > Forum, w polityce rakowski, przekrój , szpilki , tygodnik powszechny w tych cza
                        > sem można było coś znaleźć .
                        >
                        No jakby nie patrzeć, byliśmy dla takich Rosjan np. tym, czym dla nas RFN... ;)
                        • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:54
                          Najweselszy barak :-D
                          • simera16 Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 20:58
                            volupte napisał:

                            > Najweselszy barak :-D
                            >
                            Ano! Idę skopać doopsko bardowi, bo mnie drażni pisząc pierdoły... Pzdr!
                            • volupte Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 21:02
                              Dostaniesz od niego znak pokoju :-)
                              • simera16 Re: kto slucha Urbana sam sobie 09.09.12, 21:05
                                >volupte napisał:

                                > Dostaniesz od niego znak pokoju :-)
                                >
                                Już dostałem! UBekiem jestem... ROTFL!
                                • sclavus No dobrze... ;) 09.09.12, 21:33
                                  a czy możecie sie pochwalić, że znacie Po prostu???
                                  A u mnie w domu było - nie! Bywało... niestety ;) :)
    • niegracz o pojednaniu i wybaczaniu 09.09.12, 10:21

      znalezione w sieci
      celne:
      Polaku . W ramach pojednania umyj samochód sąsiada byłego ubola z WSI, luB SB. Po transformacji 1989 swojego samochodu nie masz więc pojednaj się z tym który co roku ma nowy. Nie bądź zajadły i zapiekły. Ustąp w kolejce do lekarza miejsca starszej Pani która pracowała w MBP. Ona jest taka elegancka ma futro i ładnie pachnie. A twojemu oku, które wybił ci zomowiec i tak nic nie pomoże. Gdybyś wpłacił swoje marne pieniądze do banku (para) i ktoś by nie chciał ich oddać nie rzucaj się. Ktoś musi płacić za to że żyjemy w wolnej Polsce.
      • volupte Re: o pojednaniu i wybaczaniu 09.09.12, 10:26
        Wcale nie celne ale zabawne:-)
      • sclavus Re: o pojednaniu i wybaczaniu 09.09.12, 17:09
        ... goowniarzątko, ty moje najukochańsze...
        :D:D:D:D:D
    • erte2 Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 10:25
      Jeśli jakiś złodziej, żul czy nawet bandyta stwierdzi że 2 +2 = 4 to czy chcę czy nie chcę muszę się z nim zgodzić bo to jest obiektywna prawda. I nie ma znaczenia czy ten ktoś okradł bank, zgwałcił staruszkę czy przejechał kota po pijaku.
      W stanie wojennym Urbana dość szczerze nienawidziłem (jak zresztą większość Polaków). Dziś, po latach, emocje wygasły, ale w dalszym ciągu patrzę na niego z obrzydzeniem, a jego "NIE" nigdy nie wziąłem do ręki. Ale jeśli ocenia kaczyńskiego tak jak ocenia (a robi to z wrodzoną sobie złośliwością) - to chcę czy nie chcę zgadzam się z nim, gdyż trudno zaprzeczyć faktowi że 2 + 2 = 4.
      • volupte Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 10:28
        On moze cię brzydzic , ale co ma do tego Nie? Są sprawy o których tylko z Nie można było sie dowiedzieć.
        • erte2 Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 10:58
          volupte
          To jest silniejsze ode mnie - tak jak np. arachnofobia czy uczulenie na komosę; przy czym nie neguję tego że mogą się tam znaleźć sprawy ważne czy istotne, ale jest tyle innych źródeł informacji że z powodzeniem z tego mogę zrezygnować.

          P.S. Z równym obrzydzeniem patrzę na sakiewiczową GP czy rydzykowy ND.
          • volupte Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 12:52
            Trawestujac powiedzenie ,, ucz sie języków wrogów" .....:-)
    • life.form Urban: "W końcu państwo nie jest od tego... 09.09.12, 10:41
      żeby państwu było dobrze, tylko od tego, aby jego obywatelom było dobrze"

      - To jest sedno tego wywiadu. Ma rację, że "wódz wsteczności" traktuje ludzi jak plewy Historii. Ale to zdanie dotyczy także Ciamciaramci Wszechpolskiej. Czy zakaz demonstracji robi dobrze państwu, czy ludziom?

      Dajcie sobie na wstrzymanie z tymi porównaniami do stalinowców. Są chybione. Urban nikogo nie zamordował. O ile mi wiadomo, nigdy nie był w Moskwie. Zamiast jęczeć lepiej pomyślcie szanowni państwo, dlaczego po tylu latach nie dorobiliśmy się polityka, który powiedziałby to, co Urban.
      • bard333 nikogo nie zamordował... tja... 09.09.12, 19:40
        nie wiem ile masz lat, pamietam doskonale jego wystapienia przed i po morderstwie Popiełuszki. jak wtedy mówili "doopa z wielkimi uszami", wyjątkowe bydle, nawet jak na to całe ubeckie towarzystwo.
        • simera16 Re: nikogo nie zamordował... tja... 09.09.12, 20:05
          bard333 napisał:

          > nie wiem ile masz lat, pamietam doskonale jego wystapienia przed i po morderstw
          > ie Popiełuszki. jak wtedy mówili "doopa z wielkimi uszami", wyjątkowe bydle, na
          > wet jak na to całe ubeckie towarzystwo.
          >
          Raczej goowno pamiętasz, albo cię twoja nadinterpretacja zawodzi...
          • bard333 powiedział ubek... 09.09.12, 20:18
            więc jak było...?
          • simera16 Re: nikogo nie zamordował... tja... 09.09.12, 20:28
            simera16 napisał:

            > bard333 napisał:
            >
            > > nie wiem ile masz lat, pamietam doskonale jego wystapienia przed i po mor
            > derstw
            > > ie Popiełuszki. jak wtedy mówili "doopa z wielkimi uszami", wyjątkowe byd
            > le, na
            > > wet jak na to całe ubeckie towarzystwo.
            > >
            > Raczej goowno pamiętasz, albo cię twoja nadinterpretacja zawodzi...
            >
            >
            Podesłać ci nagrana? A może przypomnisz kilka polemik zagranicznych dziennikarzy z Urbanem odbywających się każdego wtorku? A wiesz, ze lepiej być UBekiem, niż takim jak ludzie twojego pokroju, którzy do tych UBeków donosili?
            ps
            Z Mississaugi nadajesz?
            • bard333 donosiłem do ub...? cos nowego... 09.09.12, 20:34
              lepiej byc dobrym, normalnym człowiekiem, niż bydlakiem z ub...

              wejdź na rynek jakiegokolwiek miasta i powiedz głośno, że byłeś (jesteś) ubekiem, zobacz jak bardzo lud cie pokocha...;) przyjda jeszcze czasy, gdy bydło ubeckie zostanie rozliczone...!
              • simera16 Re: donosiłem do ub...? cos nowego... 09.09.12, 20:47
                bard333 napisał:

                > lepiej byc dobrym, normalnym człowiekiem, niż bydlakiem z ub...
                >
                > wejdź na rynek jakiegokolwiek miasta i powiedz głośno, że byłeś (jesteś) ubekie
                > m, zobacz jak bardzo lud cie pokocha...;) przyjda jeszcze czasy, gdy bydło ubec
                > kie zostanie rozliczone...!
                >
                Mieszkam w małym mieście i żyję sobie dobrze... A ty pelikanku dawaj się dalej wkręcać, łykając każde guano, które ci podrzucę! Jesteś żałosny.
                • bard333 jeśli tak jest 09.09.12, 20:51
                  to jeszcze raz widac naiwność i poczciwość naszego spoleczeństwa, ale nie naudżywaj tego za bardzo, sprawiedliwość nierychliwa...
                  • simera16 Re: jeśli tak jest 09.09.12, 20:53
                    bard333 napisał:

                    > to jeszcze raz widac naiwność i poczciwość naszego spoleczeństwa, ale nie naudż
                    > ywaj tego za bardzo, sprawiedliwość nierychliwa...
                    >
                    ... i za twoją głupotę i zaślepienie cię ukarze...?
                    • bard333 :)) 09.09.12, 20:56
                      jesli zasłużę, to na pewno, ale nie ubol bedzie o tym decydował...
                      • simera16 Re: :)) 09.09.12, 20:57
                        bard333 napisał:

                        > jesli zasłużę, to na pewno, ale nie ubol bedzie o tym decydował...
                        >
                        Kto wie, kto wie...co np. taki Lesiak naprodukował...?
                        • bard333 i co? 09.09.12, 20:57
                          zmienia to cokolwiek...?
                          • simera16 Re: i co? 09.09.12, 20:59
                            bard333 napisał:

                            > zmienia to cokolwiek...?
                            >
                            Ty mi powiedz... Ja nie narzekam
                            • bard333 cześć ci chwała...:) 09.09.12, 21:03
                              jeszcze raz to świadczy o naszej dobroci i poczciwości, uzywaj...
                              • simera16 Re: cześć ci chwała...:) 09.09.12, 21:07
                                bard333 napisał:

                                > jeszcze raz to świadczy o naszej dobroci i poczciwości, uzywaj...
                                >
                                O "waszej" dobroci? A co ty tu z rodziną piszesz?
                                • bard333 brakuje ci pałowania...? 09.09.12, 21:14

                                  • simera16 Re: brakuje ci pałowania...? 09.09.12, 21:17
                                    Sam się "wypałuj"... Ja mam żonę i kochankę! :D
                                    • bard333 i pewnie żadnej nie potrafisz dogodzić...;) 09.09.12, 21:18
                                      ale że co...? przez to jesteś jakims bohaterem?
                                      • simera16 Re: i pewnie żadnej nie potrafisz dogodzić...;) 09.09.12, 21:21
                                        bard333 napisał:

                                        > ale że co...? przez to jesteś jakims bohaterem?
                                        >
                                        Jak pokażę swój zasobny UBecki portfel, to na sam jego widok szczytują! ;D
                                        ps
                                        Lubię takich cianiasków jak ty... To wspaniały materiał do wkręcania!
                                        • bard333 a ja lubie takich POłglowków 09.09.12, 21:23
                                          ubekow, którymi kręcimy jak goownem w przerębli, a oni sami są ty zachwyceni...;)
                                          • simera16 Re: a ja lubie takich POłglowków 09.09.12, 21:27
                                            bard333 napisał:

                                            > ubekow, którymi kręcimy jak goownem w przerębli, a oni sami są ty zachwyceni...
                                            > ;)
                                            >
                                            >
                                            PO, PiS, PSL, SLD, RP, czy jakaś inna polityczna koteria kalafiorem swobodnie mi zwisa... Nie jestem na niczyjej ideologicznej smyczy. Masz mentalność niewolnika.
                                            • bard333 hehehe...;) 09.09.12, 21:35
                                              całe te twoje smutne ubeckie życie można o kant doopy potluc, bo jedno czego powinienes sie nauczyć, to że nie powinno się wyciagać zbyt szybko wniosków, zwłaszcza że masz mało danych...

                                              i jak to nie miało paść na ryj, skoro podpierali sie takimi tuzami intelektu jak ty...?
                                              • simera16 Re: hehehe...;) 09.09.12, 21:40
                                                bard333 napisał:

                                                > całe te twoje smutne ubeckie życie można o kant doopy potluc, bo jedno czego po
                                                > winienes sie nauczyć, to że nie powinno się wyciagać zbyt szybko wniosków, zwła
                                                > szcza że masz mało danych...
                                                >
                                                > i jak to nie miało paść na ryj, skoro podpierali sie takimi tuzami intelektu ja
                                                > k ty...?
                                                >
                                                Łykasz i to bez popicia... Nie rozumiesz co łykasz?
                                                • bard333 uświadom mnie... 09.09.12, 21:44

      • simera16 Re: Urban: "W końcu państwo nie jest od tego... 09.09.12, 20:04
        life.form napisał(a):

        >
        > Zamiast jęczeć lepiej pomyślcie szanowni państwo, dlaczego po tylu latach nie dorobiliśm
        > y się polityka, który powiedziałby to, co Urban.
        >
        Bo Urban to cynik, a twórcą cynizmu był Diogenes z Synopy...ntx..
    • niegracz szmatą to się podłogi wyciera 09.09.12, 10:56
      a nie prowadza na salony
      • sclavus Re: szmatą to się podłogi wyciera 09.09.12, 17:15
        Przedstaw się pełnym imieniem i nazwiskiem i ... powtórz...
        A jeśli nie, to sobie zostań szmatą!!!
        ***
        ro zumiem, że ktoś ma zajoba, ale twój zajob, to zwykły job!!!
        • niegracz Re: szmatą to się podłogi wyciera 09.09.12, 18:34
          sclavus napisał:

          > Przedstaw się pełnym imieniem i nazwiskiem i ... powtórz...
          > A jeśli nie, to sobie zostań szmatą!!!
          > ***
          ze szmatą trzymasz - szmatą jesteś lub się stajesz

          • simera16 Re: szmatą to się podłogi wyciera 09.09.12, 20:07
            niegracz napisał:

            > sclavus napisał:
            >
            > > Przedstaw się pełnym imieniem i nazwiskiem i ... powtórz...
            > > A jeśli nie, to sobie zostań szmatą!!!
            > > ***
            > ze szmatą trzymasz - szmatą jesteś lub się stajesz
            >
            Widzisz kmiotku, swym marnym jestestwem nie jesteś w stanie ogarnąć złożoności tego świata...
            • bard333 złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 20:28
              no to spróbujmy złożoność rozłożyć...

              urban, bydle nie warte nawet splunięcia, spasiony worek zgniłych kości, jestem w stanie sobie wyobrazić jego codzienne cierpienia i mu współczuje. Ludzie, których cale życie zwalczał, wbrew jego działalności otoczeni są szacunkiem, on sam jak wyżej...

              Świat sie zmienia, lewactwo dostaje coraz bardziej w doope, urbanowe idee zdychają, a on sam już niedlugo za nimi podąży, widać że boi sie tego co tam go spotka...;)
              • simera16 Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 20:30
                bard333 napisał:

                > no to spróbujmy złożoność rozłożyć...
                >
                > urban, bydle nie warte nawet splunięcia, spasiony worek zgniłych kości, jestem
                > w stanie sobie wyobrazić jego codzienne cierpienia i mu współczuje. Ludzie, któ
                > rych cale życie zwalczał, wbrew jego działalności otoczeni są szacunkiem, on sa
                > m jak wyżej...
                >
                > Świat sie zmienia, lewactwo dostaje coraz bardziej w doope, urbanowe idee zdych
                > ają, a on sam już niedlugo za nimi podąży, widać że boi sie tego co tam go spot
                > ka...;)
                >
                Przyznaj; Po prostu mu zazdrościsz... Chciałbyś pobyć chociaż chwilę takim hedonistą... ROTFL!
                ps
                Dasz przykład kłamstw Urbana?
                • bard333 zazdrościsz... czego? 09.09.12, 20:46
                  kpisz...?

                  przykłady kłamstwa? urban to synonim kłamstwa i powinien jako jego wzór leżeć obok wzorca metra w sevre...
                  • simera16 Re: zazdrościsz... czego? 09.09.12, 20:50
                    bard333 napisał:

                    > kpisz...?
                    >
                    > przykłady kłamstwa? urban to synonim kłamstwa i powinien jako jego wzór leżeć o
                    > bok wzorca metra w sevre...
                    >
                    >
                    Przykłady...?
                    • bard333 Re: zazdrościsz... czego? 09.09.12, 20:53
                      każda jego konferencja, każde jego wystapienie, opowieści o Popiełuszce, całe jego życie
                      • simera16 Re: zazdrościsz... czego? 09.09.12, 21:00
                        bard333 napisał:

                        > każda jego konferencja, każde jego wystapienie, opowieści o Popiełuszce, całe j
                        > ego życie
                        >
                        Konkrety, misiu...konkrety.
              • remez2 Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 20:44
                urban, bydle nie warte nawet splunięcia, spasiony worek zgniłych kości, jestem w stanie sobie wyobrazić jego codzienne cierpienia i mu współczuje. Ludzie, których cale życie zwalczał, wbrew jego działalności otoczeni są szacunkiem, on sam jak wyżej...
                Świat sie zmienia, lewactwo dostaje coraz bardziej w doope, urbanowe idee zdychają, a on sam już niedlugo za nimi podąży, widać że boi sie tego co tam go spotka...;)

                Ładne. Pełne empatii.
                • bard333 empatię to można miec do człowieka 09.09.12, 20:47
                  urbana za człowieka nie uważam
                  • remez2 Re: empatię to można miec do człowieka 09.09.12, 20:51
                    bard333 napisał:

                    > urbana za człowieka nie uważam
                    Naprawdę sądzisz, że przydajesz siły swoim argumentom? Bo nienawiści - tak.

                    • bard333 ależ ja go nie nienawidzę 09.09.12, 20:55
                      nie uważam go za człowieka i tyle...
                      • remez2 Re: ależ ja go nie nienawidzę 09.09.12, 21:01
                        bard333 napisał:

                        > nie uważam go za człowieka i tyle...
                        To wiele wyjaśnia.
                        PS - byli tacy, co całe narody uważali za podludzi.

                        • bard333 podczłowiek, a "nieczłowiek" 09.09.12, 21:05
                          to różne rzeczy..
                          • simera16 Re: podczłowiek, a "nieczłowiek" 09.09.12, 21:08
                            bard333 napisał:

                            > to różne rzeczy..
                            >
                            A ty do której podgrupy byś się zaliczył pozbawiając innych człowieczeństwa...chrześcijaninie?
                            • bard333 nie jestes kapralu na przesluchaniu... 09.09.12, 21:16

                              • simera16 Re: nie jestes kapralu na przesluchaniu... 09.09.12, 21:17
                                A i ty bogu dziękuj, ze nie...
                                • bard333 paru takich kmiotków 09.09.12, 21:21
                                  juz mnie próbowało przesluchać, na takiego gminnego pomocnika ormowca, nawet by mi się nie chcialo ruszyc doopy z kanapy...;)
                                  • simera16 Re: paru takich kmiotków 09.09.12, 21:29
                                    bard333 napisał:

                                    > juz mnie próbowało przesluchać, na takiego gminnego pomocnika ormowca, nawet by
                                    > mi się nie chcialo ruszyc doopy z kanapy...;)
                                    >
                                    Masz problemy z percepcją; Określ się kim wreszcie jestem: UBekiem, ORMOwcem, czy może jeszcze coś wymyślisz?
                                    ps
                                    takim jak ty, na SB dawano pączki i herbatę...z cytryną!
                                    • bard333 takim jak mnie 09.09.12, 21:36
                                      to ubecy co najwyżej mogą buty czyścić...
                                      • simera16 Re: takim jak mnie 09.09.12, 21:41
                                        bard333 napisał:

                                        > to ubecy co najwyżej mogą buty czyścić...
                                        >
                                        A masz?
                                        • bard333 ty nie? 09.09.12, 21:48
                                          w dzisiejszych czasach są dość powszechne, nawet gdy tak jak w twoim przypadku wystaje z niej słoma...;)
                      • simera16 Re: ależ ja go nie nienawidzę 09.09.12, 21:02
                        bard333 napisał:

                        > nie uważam go za człowieka i tyle...
                        >
                        A siebie?
                  • simera16 Re: empatię to można miec do człowieka 09.09.12, 20:56
                    bard333 napisał:

                    > urbana za człowieka nie uważam
                    >
                    Najgorsze jest to, że siebie tak pisząc uważasz.... :(
                    • bard333 urban nie jest dla mnie człowiekiem! 09.09.12, 21:02
                      Człowiek jest obdarzony rozumem, żeby mógl odróżnic dobro od zla, to że cos potrafi mówić, jeszcze długo nie znaczy, że to potrafi, a całe urbanowe życie pokazuje, że robił wszystko by kłamstwo, najniższe instynkty, zwierzęcy koniunkturalizm były dla niego najważniejsze...
                      • simera16 Re: urban nie jest dla mnie człowiekiem! 09.09.12, 21:10
                        bard333 napisał:

                        > Człowiek jest obdarzony rozumem, żeby mógl odróżnic dobro od zla, to że cos pot
                        > rafi mówić, jeszcze długo nie znaczy, że to potrafi, a całe urbanowe życie poka
                        > zuje, że robił wszystko by kłamstwo, najniższe instynkty, zwierzęcy koniunktura
                        > lizm były dla niego najważniejsze...
                        >
                        No a wszystko co ty piszesz, świadczy o twoim wyjątkowym człowieczeństwie... Prosiłem o przykłady, a nie frazesy.
                        • bard333 nie oceniam siebie, wyrażam zdanie o tym 09.09.12, 21:17
                          czymś...
                          • simera16 Re: nie oceniam siebie, wyrażam zdanie o tym 09.09.12, 21:19
                            bard333 napisał:

                            > czymś...
                            >
                            ...dając tym samym świadectwo o sobie... :(
                            • bard333 Re: nie oceniam siebie, wyrażam zdanie o tym 09.09.12, 21:24
                              nobody is perfect...
                              • simera16 Re: nie oceniam siebie, wyrażam zdanie o tym 09.09.12, 21:30
                                bard333 napisał:

                                > nobody is perfect...
                                >
                                A to fakt! Kobylański ci to powiedział?
                                • bard333 nie znam 09.09.12, 21:36

                                  • simera16 Re: nie znam 09.09.12, 21:42
                                    A powinieneś... Zaczynasz mnie nudzić. Monotematyczny jesteś... Papatki cieniasku!
                                    • bard333 Re: nie znam 09.09.12, 21:49
                                      miałeś podobno skopac mi doopę...
                                    • bard333 Re: nie znam 09.09.12, 22:01
                                      monotematyczny...? to mnie sie wszystko z Kaczorem kojarzy...?
                • volupte Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 20:52
                  Nienawidzicie go jeszcze bardziej niż PO , aż porażające .
                  • bard333 nie nienawidzę go... 09.09.12, 20:57
                    PO zreszta również nie, obce mi są wasze uczucia...
                    • volupte Re: nie nienawidzę go... 09.09.12, 20:58
                      To sie daje zauważyć :-)
                    • simera16 Re: nie nienawidzę go... 09.09.12, 21:11
                      bard333 napisał:

                      > PO zreszta również nie, obce mi są wasze uczucia...
                      >
                      Jak i każde inne...
                  • remez2 Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 20:58
                    volupte napisał:

                    > Nienawidzicie go jeszcze bardziej niż PO , aż porażające .
                    Przepraszam - to do mnie?
                    Jeżeli tak, to przeczytaj jeszcze raz mój wpis. :-)
                    • volupte Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 21:01
                      Sorki , to bard miłością bliźniego zionie :-)
                  • simera16 Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 21:04
                    volupte napisał:

                    > Nienawidzicie go jeszcze bardziej niż PO , aż porażające .
                    >
                    Urban jako cynik i nihilista wali prosto z mostu, ot choćby jak w '81, kiedy Reagan sankcje nałożył... Miał rację; Cierpiał na tym naród, a nie rząd...
                    • volupte Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 21:09
                      Szczery byl do bólu :-) a i dziś go stać na szokujaca szczerość. Cóż hedinista i oportunista i wcale tego nie ukrywa, bo moze sobie na to pozwolić.
                      • simera16 Re: złożoności tego świata mówisz... 09.09.12, 21:13
                        volupte napisał:

                        > Szczery byl do bólu :-) a i dziś go stać na szokujaca szczerość. Cóż hedinista
                        > i oportunista i wcale tego nie ukrywa, bo moze sobie na to pozwolić.
                        >
                        Gotów jest każdemu powiedzieć, by się przesunął, gdyż słońce mu zasłania...
          • sclavus Re: szmatą to się podłogi wyciera 09.09.12, 21:40
            o szmatach prawisz - szmacciany jesteś :>
            Moim zdaniem, Urbanowi daleko do szmaty, moim zdaniem - bo wiem o kim mówię!
            ***
            szmat i szmaciaków, jak ty, znałem kilku i to w okresie, który cię tak urbanowo boli...
            PeeS - skoroś niegracz... - to przestań grać... faulujesz niemiłosiernie!!!
            EOD&EOT
    • behemot17-13 Re: po Urbanie Moczar, Bierut, Rokossowski...? 09.09.12, 12:44
      Urban - kontynuacja
      www.youtube.com/watch?v=vCPBj-HMeys
      o przekroczeniu granicy może cośkolwiek ?
    • niegracz Urban łgarz- apologeta stanu wojennego 09.09.12, 13:09
      "Łże pan, jak bura suka. Nikt nie chciał walczyć zbrojnie, wy za wszystko groziliście nam śmiercią" - tak Zbigniew Janas działacz opozycji z czasów PRL Zbigniew Janas ostro skomentował słowa Jerzego Urbana. Były rzecznik rządu z czasów PRL powiedział w TVN-owskim "Magazynie 24", że to "brak chętnych do walki zbrojnej sprawił, że nie doszło do narodowej rzezi".
      • remez2 Re: Urban łgarz- apologeta stanu wojennego 09.09.12, 13:17
        "Łże pan, jak bura suka. Nikt nie chciał walczyć zbrojnie, wy za wszystko groziliście nam śmiercią" - tak Zbigniew Janas działacz opozycji z czasów PRL Zbigniew Janas ostro skomentował słowa Jerzego Urbana. Były rzecznik rządu z czasów PRL powiedział w TVN-owskim "Magazynie 24", że to "brak chętnych do walki zbrojnej sprawił, że nie doszło do narodowej rzezi".
        Pogubiłem się - byli chętni do walki zbrojnej czy nie?
        • volupte Re: Urban łgarz- apologeta stanu wojennego 09.09.12, 17:11
          Jakaś lekko przesadził . Faktycznie strasznie śmiercią. , kodeksem karnym , utrata rodziny itp. Ale to typowe zagrywki każdej bezpieki. Ale wyroku śmierci nie wydano za działalność polityczna. Natomiast zdarzyły sie skrytobojstwa.
    • life.form A Pisiaki nic, tylko ekshumacje.... 09.09.12, 14:01
      Powodzenia z wykopywaniem Bieruta, Moczara i Rokossowskiego. Miłej zabawy :D
      • bard333 ścierwo niech gnije i lepiej zapomnieć 09.09.12, 19:16
        w którym miejscu...

        ale w czym przeszkadzaja ci ekshumację np Pani Walentynowicz?
        • off_nick W normalnym kraju 09.09.12, 20:56
          ten człowiek byłby zapomniany, o ile nie skazany po tym, co robił i co mówił.
          • volupte Re: W normalnym kraju 09.09.12, 21:06
            Np. W Iranie .
            • bard333 np w Niemczech 09.09.12, 21:07

              • volupte Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:11
                A to w Niemczech skazano jakiegoś rzecznika prasowego rzadu Honekera?
                • bard333 żaden z nich nie zachowywal się 09.09.12, 21:25
                  jak urban i nie nawoływal do zabicia księdza, a później nie usprawiedliwal morderców...
                  • simera16 Re: żaden z nich nie zachowywal się 09.09.12, 21:31
                    bard333 napisał:

                    > jak urban i nie nawoływal do zabicia księdza, a później nie usprawiedliwal mord
                    > erców...
                    >
                    Cytat tego nawoływania zapewne za moment wkleisz...
                    • bard333 jeszcze raz spytam... 09.09.12, 21:39
                      kpisz? jakieś pranie mózgu przeszedleś, pewnie bylo krótkie bo i nie bylo co prać, ale albo robimy sobie jaja, albo chcesz rozmwiawać poważnie...
                      • simera16 Re: jeszcze raz spytam... 09.09.12, 21:44
                        bard333 napisał:

                        > kpisz? jakieś pranie mózgu przeszedleś, pewnie bylo krótkie bo i nie bylo co pr
                        > ać, ale albo robimy sobie jaja, albo chcesz rozmwiawać poważnie...
                        >
                        Przecież i ja i kilku z obecnych w tym wątku jaja sobie z ciebie robią... Dopiero teraz zatrybiłes?
                        • bard333 oj... 09.09.12, 21:50
                          niemożliwe... a ja tu z tobą prawie poważnie...
              • simera16 Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:15
                Volksgerichtshof?
                • bard333 Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:26
                  wahre nicht schlecht....
                  • simera16 Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:33
                    bard333 napisał:

                    > wahre nicht schlecht....
                    >
                    Czyja prawda, ta o której ksiądz Tischner mowił?
                    • bard333 Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:40
                      zależy, która w kolejności...
                      • simera16 Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:45
                        bard333 napisał:

                        > zależy, która w kolejności...
                        >
                        trzecia... EOT!
                        • bard333 Re: np w Niemczech 09.09.12, 21:51
                          jeszcze zależy z czyjej perspektywy...
          • simera16 Re: W normalnym kraju 09.09.12, 21:14
            off_nick napisała:

            > ten człowiek byłby zapomniany, o ile nie skazany po tym, co robił i co mówił.
            >
            >
            >
            A z jakiego art. kodeksu karnego?
          • life.form Re: W normalnym kraju 09.09.12, 21:26
            off_nick napisała:

            > ten człowiek byłby zapomniany, o ile nie skazany po tym, co robił i co mówił.

            W normalnym kraju twarzą stanu wojennego byłby Wojciech Jaruzelski, a nie Uszaty.
        • life.form Re: ścierwo niech gnije i lepiej zapomnieć 09.09.12, 21:15
          bard333 napisał:

          > w którym miejscu...
          >
          > ale w czym przeszkadzaja ci ekshumację np Pani Walentynowicz?

          Przynajmniej po śmierci powinna mieć spokój. Państwo polskie (wszystkie kolejne rządy) się z nią źle obeszło. To szok, że nie miała na leki. W politykę jest angażowany nawet jej trup. Co pomyślę o tej sekcie smoleńskiej i jej filmikach, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka