tornson
06.12.12, 15:44
i wyjść z inicjatywą delegalizacji symboli katolicyzmu?
Patrząc historycznie to tylko swastyka była symbolem większego zła niż krzyż katolicki. Wyprawy krzyżowe, wojny religijne, wybijanie w pień całych nacji tylko za to że nie chciały przyjąć katolickich guseł. Ciężko też znaleźć inną tak brutalną religią, Arabowie a potem Turcy używali islamu jako ideologii która miała ich jednoczyć i za pomocą fanatyzmu religijnego wyzwalać szał bojowy. Jednak gdy już podbili jakieś ziemie nie zmuszali podbitych ludów siłą do przyjęcia swojej wiary. Na Bliskim Wschodzie przez całe wieki żyli w zgodzie chrześcijanie, żydzi i muzułmanie, dopiero krzyżowe hordy z katolickiej Europy przyszły i wybiły w pień wszystkich którzy nie wyznawali symbolu katolickiego krzyża.
Ostro namieszali tez w naszym sąsiedztwie, w imię katolickiego krzyża wymordowano naszych północnych sąsiadów Prusów, a i sama Polska razem z Litwą znalazły się na celowników krzyżowców.
W Ameryce Południowej największego ludobójstwa w dziejach świata, na tamtejszych Indianach, też dokonano w imię tego że siepacze z katolickiej Hiszpanii uznali że Indianie nie pochodzą od Boga więc nie są ludźmi.
Nawet w XX wieku mieliśmy wiele zła wyrządzonego przez sojusz swastyki z krzyżem i wielu hitlerowskich zbrodniarzy uniknęło kary dzięki swym przyjaciołom z Watykanu.
Warto też dodać średniowieczną katolicką ciemnotę, która na wieki wstrzymała rozwój nauki, w tym także medycyny co miało tragiczne skutki dla targanej zarazami średniowiecznej Europy.
Oczywiście niema szans by sejm zdominowany przez Opus Dei i innych watykańskich agentów wpływu coś takiego przegłosował, jednak jest szansa na zainicjowanie dyskursu o tym czym naprawdę historycznie był katolicyzm.